O ile dobrze pamiętam, również z flagą.Jude_raus pisze:Ekipy, które pojawiły się na meczu Mołdawia - POLSKA:
Chrobry Głogów - 2 + dwie flagi
Cracovia Kraków - 1
Czarni Jasło - 4 + flaga
Dyskobolia Grodzisk Wlkp. - 3
Elana Toruń - 2
GKM Grudziądz - 2 + flaga
GKS Bełchatów - 8 + flaga
GKS Jastrzębie - 14 + flaga
GKS Katowice - 10 + flaga
Górnik Łęczyca - 3
Górnik Wałbrzych - 2
Górnik Zabrze - 40 + kilka flag
JKS Jarosław - 2
KSZO Ostrowiec Św. - 8 + flaga (nie zawisła z powodu braku miejsca)
Lech Poznań - 3
Legia Chełmża - 1
Łada Biłgoraj - 14
Olimpia Kowary - 1 + flaga
Orlęta Radzyń - 2
Pogoń Lębork - 5
Polonia Warszawa - 20 + flaga + celtyk
Powiślanka Lipsko - 2
RKS Radomsko - 3 + flaga
Ruch Radzionków - 5
Sandecja Nowy Sącz - 10
Stal Stalowa Wola - 5
Stomil Olsztyn - 16
Widzew Łódź - 20 + flaga
Wisła Płock - 11
Wisłoka Dębica - 1
Włókniarz Częstochowa - 1
Pojawiły się też delegacje innych ekip m.in. Raków, GKS Tychy lecz liczby nie sa znane. Byli tez przedstawiciele takich klubów jak: MKS Karlino, Orkan Rumia, Gryf Słupsk, Warta Poznań i Górnik Wałbrzych, którzy nie dojechali na czas i mecz ogladali w knajpie (na terenie Mołdawii). Były tez delegacje innych ekip niż wymienione.
7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
sprotaviak
- Posty: 64
- Rejestracja: 21.09.2009, 20:15
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
-
Michał_Płock
- Posty: 527
- Rejestracja: 21.09.2009, 23:31
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
My też z dwiema, a w zasadzie trzema (bo jeszcze Sierpc miał swoją) flagami. Ze względu na brak miejsca wywieszamy jedynie herby klubowe Wisły i Petry.
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
JKS Jarosław również melduję się z flagą.
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska

Relacja Chrobrego Głogów.
Mołdawia - Polska, Kiszyniów:
Kolejny wyjazd na kadrę stał pod znakiem wielkiej przygody, jako że naszym celem była odległa Mołdawia. Dla nas wyjazd zaczyna się już w czwartek, gdyż początek naszej wyprawy miał miejsce w Zabrzu, gdzie gościnnie jedziemy autokarem z fanami Górnika. Z Głogowa ruszamy o godz. 5.11, na miejscu meldujemy się ok. 11. Wyjazd zaplanowano na godz. 12. Jak się okazało, każdy na tak długą podróż był zaopatrzony w niezliczone środki różnego rodzaju napojów rozweselających.
W Katowicach dosiada się Gieksa, a w Dębicy 1 fan Wisłoki. Skład autokaru wyglądał następująco: Górnik 41, Gieksa 10,Wisłoka 1, Olimpia Kowary 1, Chrobry 2. Droga mija dość spokojnie, głównie na rozmowach kibicowskich, jako że łączyły nas mecze rozgrywane w Rybniku. Po dotarciu do granicy, dowiadujemy się, że ekipy z Polski (Tychy, Raków), które dotarły wcześniej czekają już trochę czasu i wiedzieliśmy, że bez dodatkowych opłat się nie obejdzie. Po 1,5 godziny czekania i wręczeniu odpowiedniej kwoty, ruszamy dalej. Jeśli ktoś w Polsce narzeka na stan naszych dróg, to powinien się wybrać na Ukrainę i zapewne nosiłby naszego ministra transportu na rękach. Czas się dłużył niemiłosiernie - po drodze nie było żadnych atrakcji.
Jedyną atrakcją podczas podróży był postój we Lwowie, gdzie mieliśmy ok. 2,5 godziny przerwy. Na miejscu spotykamy się z kibicem Karpat Lwów, z którym w kontakcie byli Górnicy. Zabiera nas do knajpki, która była stylizowana na bunkier, a przy wejściu stał pan z karabinem maszynowym. Tam próbujemy miejscowych specyfików, po których zabawa była tak dobra, że na rynku zostają odpalone race oraz achtungi. Po naszych zabawach w centralnych częściach miasta, dorabiamy się eskorty wojskowej uzbrojonej w Kałasznikowy.
Droga do Kiszyniowa nie obfitowała już w atrakcje i w hotelu meldujemy się po prawie 24h podróży. Dźwięczna nazwa hotelu ,,Cosmos,, zwiastowała prawdziwy pomeczowy odlot. Po wystroju i wyposażeniu, jakie zastaliśmy w pokojach, wnioskowaliśmy, że czas się tutaj zatrzymał...
Na stadion docieramy taksówkami. Większej kontroli na bramkach nie było, a jedynym minusem było oczekiwanie na jakiegoś typka z Polski, który miał przeglądać każdą flagę i stwierdzać czy nadaje się do powieszenia, gdyż miejscowi bali się rasistowskich haseł. W końcu udaje się wejść i zaczyna się walka, aby powiesić flagę, gdyż nasz sektor był za mały, a flag było dużo, w związku z czym niestety nie udaje się rozłożyć naszej flagi w widocznym miejscu.
Na samym meczu można było wyczuć typowo kibicowską atmosferę. Było bardzo dużo ludzi, którzy wiedzieli, co to znaczy zagraniczny wyjazd. Miejscowa psiarnia była trochę w szoku i za bardzo się spinali. Chyba nie mają często do czynienia z takimi wrażeniami, jakie im serwowaliśmy. Z naszych sektorów usunięci zostają także delikwenci o ciapatych twarzach, tłumacząc im, że to sektor polskich fanatyków.
Podczas hymnu zostaje odpalonych kilkadziesiąt rac, które wraz z achtungami wylądowały na murawie. I tutaj znów widać było nieporadność służb pożarowych, które nie potrafiły sobie poradzić z sytuacją, biegając z gaśnicą śniegową po boisku. Sam doping, mimo dobrego składu, był przeciętny, a w drugiej połowie minimalny. Jedynym faktem wartym odnotowania w drugiej połowie było ponowne odpalenie rac.
Po końcowym gwizdku czekamy jeszcze w sektorze i bez większych przeszkód opuszczamy stadion. Do hotelu mieliśmy jechać taksówkami, lecz nasza liczba była dość duża, więc łapiemy busa, który specjalnie dla nas zmienia rozkład jazdy i zawozi nas pod sam hotel.
Każdy miał inaczej zaplanowany wieczór, więc kibicowska brać bawiła się na różne sposoby. Jedni w hotelowych pokojach, inni w hotelowym holu, a jeszcze inni ruszyli na podbój miasta. Osoby, które bawiły się w pewnym klubie spotykają naszych grajków i w dosadnych słowach tłumaczą im, co myślą o ich grze i postawie na boisku.
W holu spotykamy sportowca, który zdobył srebrny medal w wyciskaniu na klatę. Dla niego jednak wieczór skończył się źle, bo stracił medal i usnął na korytarzu jednego z pięter. Widocznie się przedźwigał.
Podróż powrotna była zaplanowana na wczesne godziny ranne, ale nie każdy się dostosował i wyruszamy około południa. Jeśli ktoś myślał, że to koniec wrażeń to niestety się mylił. Już na starcie strzela nam pasek. W drodze okazuje się, że cieknie chłodnica i trzeba było uzupełniać wodą z pobliskich sadzawek. Kiedy w końcu ruszyliśmy, a kierowca włączył jednocześnie klimę i ogrzewanie, bo silnik się grzał. Każdy opowiadał, co mu się przydarzyło pamiętnej nocy. Niewątpliwym hitem był wkręt jednego z najmłodszych fanów Górnika, że poszukuje go konsul/ambasador w związku tym co działo się u niego w pokoju i musi się zgłosić.
Na granicy już bez większych emocji i dość szybko wjeżdżamy na Ukrainę. Tam salwy śmiechu serwuje nam kibic Gieksy: na jednym z przejść kolejowych najpierw próbuje podnieść rogatki, potem próbuje odpalić średniowieczną koparkę, a na końcu chce porwać krowę, która pasie się niedaleko.
Docieramy do Lwowa i tam mamy 3 godziny czasu wolnego. Jako, że była to sobota, mogliśmy podziwiać piękno Lwowa, który uraczył nas pięknymi kobietami. My oraz dwóch chłopaków z Górnika atakujemy najwyższy punkt we Lwowie, z którego widać było całą panoramę miasta. Tym razem bez eskorty opuszczamy miasto. Dojeżdżamy do naszej granicy bez żadnych przeszkód, zmęczenie dawało znać o sobie, więc każdy już miał gdzieś, ile potrwa kontrola, która w Polsce była bardzo szczegółowa z wiadomych celów. Na szczęście wszystko było ok i każdy miał normę ;)
Z czasem nasz autobus staje się coraz bardzie pusty, po drodze wysiadają zgody Górnika i w samym Zabrzu meldujemy się około godziny 11. Zmęczeni, ale ze wspomnieniami 4-dniowej wycieczki, ruszamy na dworzec, gdzie pozostało jeszcze tylko dojechać do Głogowa w którym meldujemy się na godz 17.
Podsumowując - wyjazd z wrażeniami, jak i tymi związanymi z kibicowaniem i tymi prywatnymi, które pozostają na całe życie i motywują do dalszych podróży. A więc do zobaczenia na kolejnych egzotycznych wyjazdach.
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Aktualne zestawienie obecnych ekip: Chrobry Głogów - 2 + dwie flagi, Cracovia Kraków - 1, Czarni Jasło - 4 + flaga, Dyskobolia Grodzisk Wlkp. - 3, Elana Toruń - 2, GKM Grudziądz - 2 + flaga, GKS Bełchatów - 8 + flaga, GKS Jastrzębie - 14 + flaga, GKS Katowice - 10 + flaga, Górnik Łęczyca - 3, Górnik Wałbrzych - 2, Górnik Zabrze - 40 + kilka flag, JKS Jarosław - 2 + flaga, KSZO Ostrowiec Św. - 8 + flaga (nie zawisła z powodu braku miejsca), Lech Poznań - 3, Legia Chełmża - 1, Łada Biłgoraj - 14 + flaga, Olimpia Kowary - 1 + flaga, Orlęta Radzyń - 2, Pogoń Lębork - 5 + flaga, Polonia Warszawa - 20 + flaga + celtyk, Powiślanka Lipsko - 2, RKS Radomsko - 3 + flaga, Ruch Radzionków - 5, Sandecja Nowy Sącz - 10, Stal Stalowa Wola - 5, Stomil Olsztyn - 16 + flaga, Śląsk Wrocław - 4, Widzew Łódź - 20 + flaga, Wisła Płock - 11 + dwie flagi, Wisłoka Dębica - 1, Włókniarz Częstochowa - 1
Wisiały też flagi takich ekip jak: Bałtyk Gdynia, Czuwaj Przemyśl, Góral Żywiec, Hutnik Kraków, Jarota Jarocin, Motor Lublin, Pogoń Strzegowa, MTS Chrzanów- lecz liczby tych ekip nie są znane.
Wiadomo, że były też osoby z ekip: Gwardia Koszalin, Chemik Kedzierzyn, Odra Opole, Rakow Częstochowa, GKS Tychy, Victoria Jaworzno (z konfederatką) i MTS-u Chrzanów.
Ponadto bus z delegacjami z MKS Karlino, Orkan Rumia, Gryf Słupsk, Warta Poznań i Górnik Wałbrzych przejście graniczne pokonał na 30 minut przed meczem i ekipa na mecz nie dojechała (mecz oglądali jednak w Moładawii).
Wisiały też flagi takich ekip jak: Bałtyk Gdynia, Czuwaj Przemyśl, Góral Żywiec, Hutnik Kraków, Jarota Jarocin, Motor Lublin, Pogoń Strzegowa, MTS Chrzanów- lecz liczby tych ekip nie są znane.
Wiadomo, że były też osoby z ekip: Gwardia Koszalin, Chemik Kedzierzyn, Odra Opole, Rakow Częstochowa, GKS Tychy, Victoria Jaworzno (z konfederatką) i MTS-u Chrzanów.
Ponadto bus z delegacjami z MKS Karlino, Orkan Rumia, Gryf Słupsk, Warta Poznań i Górnik Wałbrzych przejście graniczne pokonał na 30 minut przed meczem i ekipa na mecz nie dojechała (mecz oglądali jednak w Moładawii).
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Gwardia Koszalin 5 osób z małą flagą
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Raków Częstochowa -18 osób w Kiszyniowie.
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Małapanew Ozimek - 2 osoby wraz z reprezentacyjną flagą.
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Jarota Jarocin 3 osoby z flagą reprezentacyjną
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Pogoń Strzegowa- 1 osoba z flagą
Jutrzenka Ostrężnica-kilka osób z flagą (4-5)?
Jutrzenka Ostrężnica-kilka osób z flagą (4-5)?
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
MKS Karlino na ta wycieczke wybral sie w 4 osoby.Jude_raus pisze:Aktualne zestawienie obecnych ekip: Chrobry Głogów - 2 + dwie flagi, Cracovia Kraków - 1, Czarni Jasło - 4 + flaga, Dyskobolia Grodzisk Wlkp. - 3, Elana Toruń - 2, GKM Grudziądz - 2 + flaga, GKS Bełchatów - 8 + flaga, GKS Jastrzębie - 14 + flaga, GKS Katowice - 10 + flaga, Górnik Łęczyca - 3, Górnik Wałbrzych - 2, Górnik Zabrze - 40 + kilka flag, JKS Jarosław - 2 + flaga, KSZO Ostrowiec Św. - 8 + flaga (nie zawisła z powodu braku miejsca), Lech Poznań - 3, Legia Chełmża - 1, Łada Biłgoraj - 14 + flaga, Olimpia Kowary - 1 + flaga, Orlęta Radzyń - 2, Pogoń Lębork - 5 + flaga, Polonia Warszawa - 20 + flaga + celtyk, Powiślanka Lipsko - 2, RKS Radomsko - 3 + flaga, Ruch Radzionków - 5, Sandecja Nowy Sącz - 10, Stal Stalowa Wola - 5, Stomil Olsztyn - 16 + flaga, Śląsk Wrocław - 4, Widzew Łódź - 20 + flaga, Wisła Płock - 11 + dwie flagi, Wisłoka Dębica - 1, Włókniarz Częstochowa - 1
Wisiały też flagi takich ekip jak: Bałtyk Gdynia, Czuwaj Przemyśl, Góral Żywiec, Hutnik Kraków, Jarota Jarocin, Motor Lublin, Pogoń Strzegowa, MTS Chrzanów- lecz liczby tych ekip nie są znane.
Wiadomo, że były też osoby z ekip: Gwardia Koszalin, Chemik Kedzierzyn, Odra Opole, Rakow Częstochowa, GKS Tychy, Victoria Jaworzno (z konfederatką) i MTS-u Chrzanów.
Ponadto bus z delegacjami z MKS Karlino, Orkan Rumia, Gryf Słupsk, Warta Poznań i Górnik Wałbrzych przejście graniczne pokonał na 30 minut przed meczem i ekipa na mecz nie dojechała (mecz oglądali jednak w Moładawii).
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
2 osobyJude_raus pisze:
Wisiały też flagi takich ekip jak: ....Hutnik Kraków ...
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Pogoń Lębork - nie 5, ale 10 osób z dwoma flagami (Jedna wisi, druga leży na krzesełkach).
Pięciu leciało samolotem, a druga piątka jechała wesołym autokarem z Płocka.
Takie małe sprostowanie.
Co do liczby, był to Nasz najwyższy wyjazd na kadrę poza granice kraju.
Pięciu leciało samolotem, a druga piątka jechała wesołym autokarem z Płocka.
Takie małe sprostowanie.
Co do liczby, był to Nasz najwyższy wyjazd na kadrę poza granice kraju.
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Radomiak Radom
4 osoby w Kiszyniowie.
4 osoby w Kiszyniowie.
-
KrzychuChemik
- Posty: 25
- Rejestracja: 14.04.2007, 09:50
- Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Chemik 5 osób z flagą
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Z Tarnovii 2 osoby w Kiszyniowie
Re: 7.6.2013 Kiszyniów: Mołdawia - Polska
Michał_Płock odczytaj PM
