Z Torunia okolo 300 osób z 4 flagami i transparentem "Kolorujemy", na prezentacji rozciągamy sektorówkę w szachownice i odpalamy świece dymne, doping z naszej strony średni.

Wiecej zdjec, szersza relacja wkrótce na http://www.krzyzacy.net
Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM

fc barcelona pisze:Dobra liczba wyjazdowa GKM
A ty komu kibicujesz?Kibic101 pisze:fc barcelona pisze:Dobra liczba wyjazdowa GKM
A jakość powala na kolana. I nie wiem dlaczego w każdym poście piszesz "o nich", skoro kibicujesz GKMowi...
Stal w Lesznie w liczbie 8 januszy.michal86 pisze:Czy kibice Stali Rzeszów obecni byli "na spotkaniu" z Unią Leszno?
Pewnie wizyta w sprawach wychowawczych...permanent pisze:Co dziś Raków porabiał na CKMie?
Na GKM-ie od kilku lat (od moment odejścia kilku normalnych) są akceptowane "wynalazki" i tam nie zmieni się nic , zatem powroty w ich szeregi "odchodzących" "wypierających się barw" itd będzie ciągle.Rahueme1920 pisze:Pytanko do kibiców GKM: Czy z tej ekipki, która postanowiła wybrać się do WfGc jakiś czas temu nikt na pewno nie uczęszcza na mecze do siebie i wyjazdy? Bo kilka "znajomych" twarzy widać na zdjęciach z wyjazdu do Gdańska ? Czyżby oni wrócili i są znów akceptowani ?
Tak tak co jeszcze Ciekawego nam powiesz?Anty GKM!! pisze:Na GKM-ie od kilku lat (od moment odejścia kilku normalnych) są akceptowane "wynalazki" i tam nie zmieni się nic , zatem powroty w ich szeregi "odchodzących" "wypierających się barw" itd będzie ciągle.Rahueme1920 pisze:Pytanko do kibiców GKM: Czy z tej ekipki, która postanowiła wybrać się do WfGc jakiś czas temu nikt na pewno nie uczęszcza na mecze do siebie i wyjazdy? Bo kilka "znajomych" twarzy widać na zdjęciach z wyjazdu do Gdańska ? Czyżby oni wrócili i są znów akceptowani ?
Poza tym ze jestes antyGKM, to kibicujesz komus?Anty GKM!! pisze:Na GKM-ie od kilku lat (od moment odejścia kilku normalnych) są akceptowane "wynalazki" i tam nie zmieni się nic , zatem powroty w ich szeregi "odchodzących" "wypierających się barw" itd będzie ciągle.Rahueme1920 pisze:Pytanko do kibiców GKM: Czy z tej ekipki, która postanowiła wybrać się do WfGc jakiś czas temu nikt na pewno nie uczęszcza na mecze do siebie i wyjazdy? Bo kilka "znajomych" twarzy widać na zdjęciach z wyjazdu do Gdańska ? Czyżby oni wrócili i są znów akceptowani ?


Wyjazd do Częstochowy na Włókniarz dostarczył dość nieoczekiwanych emocji. W sektorze gości melduje się około 200 osób, z czego połowa podróżuje dwoma autokarami. Od samego początku staramy się głośno wspierać zawodników Falubazu, którzy tego dnia pokazali klasę i wolę walki. Zupełne przeciwieństwo zeszłotygodniowego meczu w Tarnowie. Właśnie dzięki emocjonującym biegom nie było nudno, a minimalne prowadzenie przed biegami nominowanymi pozwalało optymistycznie patrzeć na zakończenie spotkania. I właśnie przed 14 biegiem mieliśmy trochę emocji kibicowskich. Na łuku od strony klatki pojawiła się kilkudziesięcioosobowa grupa kiboli Rakowa. Momentalnie stajemy przy samym płocie i obserwujemy. Krzyczą coś czego nie słyszymy, po czym przez całą koronę idą w stronę młynka Włókniarza. Ten częściowo staje na koronie, ale w większości szybko ucieka kiedy Raków schodzi w dół sektorów. Cały czas dopingujemy naszych kolarzy i obserwujemy dość niespodziewaną sytuacje. Po chwili dopingu Rakowa w młynie rywala wjeżdżają kaski i wyprowadzają ich poza stadion. Z naszej perspektywy nie doszło do żadnej większej konfrontacji, a flagi Włókniarza dość szybko "wybiegły" poza stadion zanim Raków doszedł do połowy korony stadionu. Po wjeździe kasków skandujemy antymilicyjne okrzyki. Dwa ostatnie biegi potwierdzają dobrą formę Falubazu i wygrywamy wyjazdowe spotkanie. Emocje są na tyle wysokie, że rozlatuje się ... jedno przęsło od płotu i kilku kibiców wpada na świętujących zawodników . Wyglądało to dość humorystycznie, jednak od razu pojawia się horda spiętych ochroniarek. Zawodnikom oprócz tradycyjnego podziękowania przypominamy o następnym meczu czyli derbach ze Stalą Gorzów. Warto wspomnieć, że pierwszy raz w Częstochowie musimy przejść przez, bardzo zgodną z wszelkimi zasadami kontrolę osobistą, polegającą na ściąganiu butów (Wysoki standard udowadniały brudne kartony na których musieliśmy stawać). Na skraju klatki stało kilku, a może nawet kilkunastu smutnych panów z kamizelkami Anti-conflict team (psy), co wywołuje sporo szyderczych komentarzy z naszej strony. Ogólnie od groma kasków i suk stoi w pobliżu sektora gości. Na koniec przedłużające się wyjście ze stadionu naciąga atmosferę do granic i płot zaczynał już trochę "falować". Jednak po dłuższej chwili spięte ochroniarki wypuszczają i możemy udać się w dość długą podróż do domu - z meczu o tej samej godzinie z Tarnowa (200 km dalej) wróciliśmy wcześniej, niż teraz z Częstochowy . Uroki wyjazdów autokarowych. Dziś Częstochowa - za tydzień k**** z Gorzowa !FALUBAZ ULTRAS pisze:
Mimo wygórowanych cen biletów kolejne lubuskie derby przyciągnęły komplet widzów na trybuny. Pierwszy raz w sezonie trybuna K była dość słusznie nabita. Przełożyło się to na wielkość młyna, jednak co do jakości dopingu to bywało różnie w przeciągu całego spotkania. Na prezentacji pokazana zostaje oprawa z mychą goniącą siekierą świnie w barwach Stali w asyście folii żółto biało zielonych i czarnych. Całość uzupełniał transparent : "Głowy do góry gonimy te knury". Sektorówka namalowana całkiem estetycznie, jednak uzupełnienie foliami pozostawia trochę do życzenia. Klub sobie zrobił pokaz pirotechniczny z świec dymnych na murawie, ale przecież u kibiców to jest zabronione i za to sypią się kary... Doping bardzo dobry przed spotkaniem, potem już w zależności od wyniku i chyba od widzimisię ludzi w młynie. Gniazdowy w pewnym momencie wychodził z siebie, ale brak chęci do śpiewania niweczył jego zaangażowanie. Za to z drugiej strony bywały chwile gdzie dobrze się nakręcaliśmy. Spore ciśnienie wytworzyło się po niesłusznym wykluczeniu jednego z naszych zawodników. Oberwało się werbalnie sędziemu. Również nie brakowało wymiany bluzgów z kibicami gości, którzy nie wypełnili do końca klatki. Na płocie wisi transparent dla chłopaków po drugiej stronie krat, a także płótno zachęcające do wzięcia udziału w akcji "Kolorujemy". Wieszamy 8 flag : FhZG, Zielonogórzanie, A.C.A.B., Całe życie na wirażu, Sulechów Supporters, Nowa Sól, West Side, KS Falubaz Zielona Góra.Wspomagało nas około 80 fanatyków Zagłębia Lubin z flagą, za co wielkie dzięki ! Co do aspektu sportowego - nasi zawodnicy nie stanęli na wysokości zadania i nie zdobyli punktu bonusowego z osłabioną Stalą. Jednak odrobienie 6 punktów w biegach nominowanych i zlikwidowanie w ogóle bonusa (remis w dwumeczu) wprowadziło kibiców Falubazu w euforię, zaś uciszyło klatkę gości. Po meczu naszemu kapitanowi została przekazana największa machajka i przez chwilę brał on czynnie udział w świętowaniu zwycięstwa.
Fox

ku*** po c*** znowu odkopujecie sytuacje w Tarnowie? Powyżej macie najlepsze wyjaśnienie sytuacji na linii piłka-żużel. JEST JEDNA UNIA!!UT'1928 pisze:na Unii grupa decyzyjna jest jedna !!
na żużlu działa grupa Prostacy'05 ktora ogarnia oprawy ,doping, wyjazdy
na piłce dziala grupa UlTras Team'04 pod wzgledem opraw dopingu i wyjazdów
oraz osoby niezrzeszone w wiadomym celu ;-)
do młyna na meczach piłki i żużla chodzi duzo tych samych osób, wiadomo tez ze nie kazdego interesują motomyszy a niektórych nie interesuje piłka.
jednak działamy razem jako UNIA TARNÓW,
i jesli mamy zgody z Wisłą i Glinikiem to odrazu wiadomo ze kibice na meczach żużlowych chodza w tych barwach i pozdrawiaja podczas dopingu w/w ekipy!