Trzeba przyznać, że nasz bramkarz wyprawiał cuda w tej bramce.
Ogólnie, to bardzo słaba jest ta reprezentacja. Każda z drużyn, z którą gralismy objeżdżała nas, jak chciała. Może jakaś mała metamorfoza ma mecz z Argentyną?
To czarne co tak lata to nie jest piasek, juz to kiedyś chcielismy rozpracować ale nie do konca wiadomo co to za tworzywo, takie coś jak małe czasteczki gumy, piasek jest dopiero pod spodem i wslizgiem go nie wyciagniesz, ostro trzeba dłubać zeby do niego dojść
Jestem bardzo zadowolony, z tego awansu, ale z gry raczej nie zabardzo, mieliśmy sporo szczęścia i bardzo dobrego bramkarza. Ten mecz z Argentyna pokaże nam czy naprawdę stać nas dojść gdzieś dalej, czy był to wyłącznie przypadek.
Cholera , nie mozna kupic biletow na ticketmaster. Znalazlem na E-bay
za $150. Widac zainteresowanie jest duze./ Moze zaryzykuje pod stadionem , badz co badz to z Detroit tylko niecale 4 godziny
Mecz skończył się 3:1 dla Argentyny. Było ciężko ale w pewnym stopniu daliśmy rady. Jak Szpakowski słusznie zauważył pierwsi strzeliliśmy bramkę Argentynie, przed nami żadna z drużyn tego nie zrobiła. To też o czymś świadczy! Szacunek za podjęcie walki
ochłoń, na pewno przed nim jest Białkowski, Strugarek, dobrze tez sie zaprezentował Fojut. Inna sprawa ze Danch wczoraj sie wyroznial, nie znaczy to jednak ze najlepszy zawodnik na mundialu.