Kopia OW ma identyczne wymiary, mieści w sobie niemal taką samą ilość mieszanki pirotechnicznej. Sumaryczną ilość światła określa ilość użytego proszku Mg, natężenie oświetlenia zależy także od czasu palenia. Dam porównanie. Niech ilość światła będzie tym samym co ilość wody w szklance. Mamy dwie identyczne szklanki (kopia i oryginał) i każda ma taką samą ilość wody. Ze szklanki nr 1 wodę wylewamy w ciągu 23 s, ze szklanki nr 2 w ciągu 26 - 30 s. Jak się słusznie domyślamy , natężenie strumienia wylewanej wody ze szklanki nr 2 będzie nieco mniejsze niż ze szklanki nr 1 ale w obu wypadkach ilość wylanej wody będzie taka sama.Zott 1945 pisze:to Najlepsze "OW" to te 1 klasyki ....a nie jak teraz obecne.BEZ REKLAMY ! pokazuje i objasniam http://www.pyrofire.eu/detail.php?product=217
Zrobić kopię OW z czasem palenia 23 s to nie jest problem. Cena się nie zmieni, koszta takie same. Pytanie tylko czy tego potencjalni odbiorcy chcą.
No i jeszcze prawo. Oryginał OW to część wyrobu militarnego, kopia OW to tzw. bengalos (ogień bengalski) dopuszczone do użycia przez prawo, jako wyrób NWP.
Niech będzie, że oryginał ow jest minimalnie lepszy oceniając całość. Damy jemu ocenę 6 a kopi - 6 :]. Ale zrobić czas 23 s to nie jest problem i te oceny wtedy wyrównamy. Problemem są gigantyczne koszta i nieprawdopodobna biurokracja, też kosztowna. Oryginały są z utylizacji i pewno się szybko skończą albo już się skończyły.
Miłego dnia A
