Stare Zgody ...
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Stare Zgody ...
Stare zgody GKMU GRUDZIĄDZ TO
CKM Włókniarz Czestochowa
Pogoń Zduńska Wola
z tego co mi wiadomo
CKM Włókniarz Czestochowa
Pogoń Zduńska Wola
z tego co mi wiadomo
-
Bez Ciśnień
- Posty: 39
- Rejestracja: 28.08.2011, 11:30
Re: Stare Zgody ...
Polonia Warszawa -Resovia Rzeszów. Łączyło te kibiców tych klubów cokolwiek?
Re: Stare Zgody ...
A z Polonią Bydgoszcz czasem nie mieli też zgody ?b3lzi pisze:Stare zgody GKMU GRUDZIĄDZ TO
CKM Włókniarz Czestochowa
Pogoń Zduńska Wola
z tego co mi wiadomo
Re: Stare Zgody ...
mogłby ktos opisac zgode RAKÓW-ZAWISZA
-
Ultra-Projects
- Posty: 150
- Rejestracja: 15.05.2010, 19:30
- Kontakt:
Re: Stare Zgody ...
Czy ten układ przypadkiem nie został rozwiązany w minionym sezonie ?Rahueme1920 pisze:GKM z Polonią Bydgoszcz łączył układ
Re: Stare Zgody ...
tak.Ultra-Projects pisze:Czy ten układ przypadkiem nie został rozwiązany w minionym sezonie ?Rahueme1920 pisze:GKM z Polonią Bydgoszcz łączył układ
-
Bez Ciśnień
- Posty: 39
- Rejestracja: 28.08.2011, 11:30
Re: Stare Zgody ...
A nie było ponownego ocieplenia relacji na linii Legia-Lechia już w czasach po upadku komuny?wyjazdowicz pisze:Dąbrovski Cracoviak pisze:Na początek, siema :)
Chciałem zapytać jak padła zgoda Legii z Lechią. Wiem że w okolicach 2000 roku ganiali razem za Anglikami po Stolicy. Nie wyśmiejcie mnie, młody gówniarz jestem :Dza żyleta.infoPrawie w tym samym czasie ociepliło się także na linii Warszawa – Gdańsk. „W latach 70. mieliśmy w klubie kibica księgę wpisów” – wspomina „Goebels”, kibic Lechii Gdańsk. „Pamiętam wpis chłopaków z Legii z wyrazami szacunku dla ?braci z Gdańska?. Mocne słowa, ale tak to było. To były lata 1977-78. Początek zgody miał miejsce nieco wcześniej. Wszystko zaczęło się w 1976 roku. W Wielką Sobotę Lechia grała w Warszawie z Polonią, ale nie na Konwiktorskiej, tylko na Marymoncie. Około półtoratysięczna grupa kibiców z Gdańska dojechawszy na miejsce ujrzała sporą liczbę kibiców Legii. Szykowali się już na ostrą wymianę zdań, a zamiast tego? znaleźli z napotkanymi warszawiakami wspólny język. Tak zaczęła się zgoda Legii z Lechią. ?Były to czasy, w których nie istniały takie pojęcia, jak kosa czy zgoda w ich dzisiejszym rozumieniu” – tłumaczy lechista Wojtuś. „Po prostu do Warszawy pojechała dość spora wataha gdańszczan i nastąpiły pierwsze kontakty z legionistami. Pogaduchy, papierosy, piwo… To był pierwszy krok”.
Jeszcze w tym samym roku, jesienią, Arka grała w Warszawie z Legią. Mecz odbywał się w sobotę, a dzień później, również w Warszawie, Lechia grała z Ursusem. Kibice Lechii pojechali do stolicy dzień wcześniej, tym samym pociągiem, co Arka. „To był niezły widok!” - śmieje się „Goebels”. „Połowa pociągu do Warsa biało-zielona, a w drugiej śledzie. Nie muszę dodawać, co działo się w Warsie…”. W trakcie samego meczu kibice Lechii siedzieli wraz z legionistami na „Żylecie”, zaś zwycięstwo (2:1) należało do Legii. W tych czasach w ciągu wakacji połowa kibiców Legii siedziała w Gdańsku, ja z kolei jeździłem do Warszawy do „Czaszki”, „Hiszpana” – kontynuuje „Goebels”. „Stosunki Legii z Pogonią uległy w pewien czas ochłodzeniu, a poszło właśnie o naszą zgodę. Z drugiej strony my mieliśmy zgody z Legią i Śląskiem naraz, istniał nawet niepisany pakt o nieagresji między tymi dwoma klubami. Wkrótce jednak nasze stosunki zaczęły się psuć. Nie chodzi nawet o nas, starszych, bo ja do dziś wspaniale wspominam tamte czasy i mam do Legii sentyment i szacunek”.
Pierwsze zgrzyty nastąpiły w roku 1979, kiedy do Gdańska na ćwierćfinał Pucharu Polski przyjechała Wisła Kraków, będąca z Lechią w dobrych stosunkach. Na ten mecz udali się także legioniści, którym z Wisłą nie było po drodze. Doszło do spięć na linii Warszawa – Gdańsk. Z kolei Lechia miała wielokrotne przejścia z Pogonią Szczecin, które zresztą nasiliły się w kolejnych miesiącach. „Wyraźnie dało się odczuć negatywny stosunek gdańszczan do legionistów opowiadających się za ‚opcją szczecińską – wspomina legionista „Kajtek”. „Pół roku później zgoda ostatecznie przestała istnieć. Byłem przy tym gdy to się stało, choć dla mnie zawsze jest zgoda. Wtedy jechaliśmy z Warszawy na Arkę. W tamtych czasach był zwyczaj, że jak Legia grała w Trójmieście, to wcześniej do Warszawy przyjeżdżali koledzy z Gdańska i jechali z nami spowrotem. Konflikt rozbił się o kibiców ze Szczecina. Na ten wyjazd jechało z Warszawy więcej zwolenników Pogoni i jak przyszło do określenia się z kim my, legioniści, wolimy trzymać, to wyszło że z Pogonią. Chłopaki z Gdańska postąpili bardzo elegancko. Powiedzieli, że ostatni raz jesteśmy w Gdańsku bez awantury z ich strony. Pamiętam, że ‚Czacha’ z Żoliborza popłakał się jak dziecko. Ja też się nigdy z tym nie pogodziłem. Teraz nawet nie mam szalika Legii, mimo, że Legia jest dla mnie najważniejsza. Zimą chodzę w szaliku Lechii”.
Nie ustały jednak kontakty niektórych, „W 1984 roku, po wejściu Lechii do ekstraklasy, dochodzi do jej meczów z Legią. Cały stadion bluzga na Legię, ale… najbardziej znani kibice Legii siedzą w sektorach Lechii i melanżują do tego stopnia, że zostają w Gdańsku na parę dni!” – opowiada Jurek z Gdańska. „Tak to wtedy dziwnie było” – dodaje „Goebels”. „Długo po rozpadzie zgody jeździłem do Warszawy jak do siebie, zaś będąc u siebie także starałem się ugościc ziomków z Legii. Do dziś mam do was duży sentyment i szacunek”.
Re: Stare Zgody ...
Mieli mozna by to nazwac uklad w latach 90-tych poprzez Łks z ktora KSP mialo wowczas zgode. Poprostu wpada Resovia do Wawy jak gra mecz z Polonia i jest goszczona i odwrotnie. Upadek naturalny, brak kontaktow.Bez Ciśnień pisze:Polonia Warszawa -Resovia Rzeszów. Łączyło te kibiców tych klubów cokolwiek?
Re: Stare Zgody ...
ile trwała zgoda (układ?) Stilonu z Chemikiem i w jakich latach?
Re: Stare Zgody ...
Nie wiem kiedy ten układ się zaczął ,ale zakończył się w 2007 roku po porażce z Rakowem w Krzyżu.ż@bol pisze:ile trwała zgoda (układ?) Stilonu z Chemikiem i w jakich latach?
Re: Stare Zgody ...
Tak ogólnie to na Widzewie młyn rozkrecali EŁKAESIACY pamietny mecz Widzew Legia kiedy ci drudzy wybiegli na mórawe wygonieni przez Łks także kolego z Widzewa troche historii a prawda jest taka że wasz teraz potega wzieła sie z dobrej gry waszych pupili i tak było ze na Widzew Bonka Rozborskiego Surlita Tłokinskiego jezdziła cała Polska . Powiedz mi jeszcze kto w tamtych czasach miał do powiedzenia w waszej ekipie ? Popytja i zapytaj sie kto to była Miśka !!! . Gdzie kolwiek jezdziliscie to ze wszystkimi chcieliscie zgody ---- boli a pamietny wyjazd na Szombierki wtedy w 1 lidze bo ekstraklasy niebyło przyjechaliscie do nich z bukietem kwiatów i chcieliscie zgody gdzie Szombry mialy swój młyn nawet pokazny ale nic niemiały w kraju do powiedzenia . Takie miejscowosci jak Zgierz Pabianice tak jak dzielnice łodzi jak Baluty Retkinia to byl tylko sam Łks dla mnie to troche szok że tak ełksa dala sobie wyrwac to ale czasy sie zmieniaja i żeby niebylo nienegóje wasze obecnej siły po prostu Łks wychodował sam sobie wroga za miedzą. Przecież wszystkie mecze pucharowe i jak wiekszosc ligowych było rozgrywanych na al. Unii bo Wy nawet stadionu nie mieliscie porzadnego a u Was na stadioniku to sie chodziło w barwach jak chciało bez napinki pozdrawiamgm08 pisze:Interesujacy watek, dlatego wszyscy sprobujmy pojechac w nim bez napinki...Tzn. od zawsze, czyli od kiedy? Bo kibicowska Polska po raz pierwszy uslyszala o Widzewie czysto pilkarsko (Boniek, Smolarek) w latach 80-tych, a o kibicach Widzewa dopiero w latach 90-tych. To jest dla Ciebie "zawsze"?lukb pisze:...po prostu w Bełchatowie Widzew jest od zawsze i długo przed GKS-em był
Re: Stare Zgody ...
Napisz to jeszcze raz ale po polsku.
-
parampampam
- Posty: 1
- Rejestracja: 15.03.2013, 19:25
Re: Stare Zgody ...
Była zgoda Lechia - Legia na pewno w 1990, pamiętam mecz Zawisza - Legia w Bydgoszczy, gdzie było Lechii na meczu zgody ok. 100-150, tyle co Legii, nawet mam chyba jakieś zdjecia z tego meczu. Wyjazd pamiętny, bo dość mocno ucierpieli kibice Zetki jadący na mecz z okolicznych miejscowości, kiedy Lechia jechała z Gdańska. Poza tym pamiętam też, jak na Żylecie wisiała flaga Lechii na jakimś finale PP, kiedy były ostre awantury z psiarnią. Legia pojechała też z Lechią na Widzew w sumie było chyba w 6 dyszek, połowa z Gda połowa z War, gdzie ta grupa została mocno pogoniona przez Widzew. Nawet był kiedyś wywiad w gazecie z kibicem Legii, który wspominał, że nigdy go tak nie obili jak na tym wyjeździe. Zgoda trwała chyba z rok, moze dwa, poszło oczywiście o Pogoń. Pamiętam, że duża część Legii bardzo nie lubiła wtedy Pogoni.Bez Ciśnień pisze:A nie było ponownego ocieplenia relacji na linii Legia-Lechia już w czasach po upadku komuny?wyjazdowicz pisze:Dąbrovski Cracoviak pisze:Na początek, siema :)
Chciałem zapytać jak padła zgoda Legii z Lechią. Wiem że w okolicach 2000 roku ganiali razem za Anglikami po Stolicy. Nie wyśmiejcie mnie, młody gówniarz jestem :Dza żyleta.infoPrawie w tym samym czasie ociepliło się także na linii Warszawa – Gdańsk. „W latach 70. mieliśmy w klubie kibica księgę wpisów” – wspomina „Goebels”, kibic Lechii Gdańsk. „Pamiętam wpis chłopaków z Legii z wyrazami szacunku dla ?braci z Gdańska?. Mocne słowa, ale tak to było. To były lata 1977-78. Początek zgody miał miejsce nieco wcześniej. Wszystko zaczęło się w 1976 roku. W Wielką Sobotę Lechia grała w Warszawie z Polonią, ale nie na Konwiktorskiej, tylko na Marymoncie. Około półtoratysięczna grupa kibiców z Gdańska dojechawszy na miejsce ujrzała sporą liczbę kibiców Legii. Szykowali się już na ostrą wymianę zdań, a zamiast tego? znaleźli z napotkanymi warszawiakami wspólny język. Tak zaczęła się zgoda Legii z Lechią. ?Były to czasy, w których nie istniały takie pojęcia, jak kosa czy zgoda w ich dzisiejszym rozumieniu” – tłumaczy lechista Wojtuś. „Po prostu do Warszawy pojechała dość spora wataha gdańszczan i nastąpiły pierwsze kontakty z legionistami. Pogaduchy, papierosy, piwo… To był pierwszy krok”.
Jeszcze w tym samym roku, jesienią, Arka grała w Warszawie z Legią. Mecz odbywał się w sobotę, a dzień później, również w Warszawie, Lechia grała z Ursusem. Kibice Lechii pojechali do stolicy dzień wcześniej, tym samym pociągiem, co Arka. „To był niezły widok!” - śmieje się „Goebels”. „Połowa pociągu do Warsa biało-zielona, a w drugiej śledzie. Nie muszę dodawać, co działo się w Warsie…”. W trakcie samego meczu kibice Lechii siedzieli wraz z legionistami na „Żylecie”, zaś zwycięstwo (2:1) należało do Legii. W tych czasach w ciągu wakacji połowa kibiców Legii siedziała w Gdańsku, ja z kolei jeździłem do Warszawy do „Czaszki”, „Hiszpana” – kontynuuje „Goebels”. „Stosunki Legii z Pogonią uległy w pewien czas ochłodzeniu, a poszło właśnie o naszą zgodę. Z drugiej strony my mieliśmy zgody z Legią i Śląskiem naraz, istniał nawet niepisany pakt o nieagresji między tymi dwoma klubami. Wkrótce jednak nasze stosunki zaczęły się psuć. Nie chodzi nawet o nas, starszych, bo ja do dziś wspaniale wspominam tamte czasy i mam do Legii sentyment i szacunek”.
Pierwsze zgrzyty nastąpiły w roku 1979, kiedy do Gdańska na ćwierćfinał Pucharu Polski przyjechała Wisła Kraków, będąca z Lechią w dobrych stosunkach. Na ten mecz udali się także legioniści, którym z Wisłą nie było po drodze. Doszło do spięć na linii Warszawa – Gdańsk. Z kolei Lechia miała wielokrotne przejścia z Pogonią Szczecin, które zresztą nasiliły się w kolejnych miesiącach. „Wyraźnie dało się odczuć negatywny stosunek gdańszczan do legionistów opowiadających się za ‚opcją szczecińską – wspomina legionista „Kajtek”. „Pół roku później zgoda ostatecznie przestała istnieć. Byłem przy tym gdy to się stało, choć dla mnie zawsze jest zgoda. Wtedy jechaliśmy z Warszawy na Arkę. W tamtych czasach był zwyczaj, że jak Legia grała w Trójmieście, to wcześniej do Warszawy przyjeżdżali koledzy z Gdańska i jechali z nami spowrotem. Konflikt rozbił się o kibiców ze Szczecina. Na ten wyjazd jechało z Warszawy więcej zwolenników Pogoni i jak przyszło do określenia się z kim my, legioniści, wolimy trzymać, to wyszło że z Pogonią. Chłopaki z Gdańska postąpili bardzo elegancko. Powiedzieli, że ostatni raz jesteśmy w Gdańsku bez awantury z ich strony. Pamiętam, że ‚Czacha’ z Żoliborza popłakał się jak dziecko. Ja też się nigdy z tym nie pogodziłem. Teraz nawet nie mam szalika Legii, mimo, że Legia jest dla mnie najważniejsza. Zimą chodzę w szaliku Lechii”.
Nie ustały jednak kontakty niektórych, „W 1984 roku, po wejściu Lechii do ekstraklasy, dochodzi do jej meczów z Legią. Cały stadion bluzga na Legię, ale… najbardziej znani kibice Legii siedzą w sektorach Lechii i melanżują do tego stopnia, że zostają w Gdańsku na parę dni!” – opowiada Jurek z Gdańska. „Tak to wtedy dziwnie było” – dodaje „Goebels”. „Długo po rozpadzie zgody jeździłem do Warszawy jak do siebie, zaś będąc u siebie także starałem się ugościc ziomków z Legii. Do dziś mam do was duży sentyment i szacunek”.
Re: Stare Zgody ...
a po jakiemu to jest napisane? po murzynsku?asdasd pisze:Napisz to jeszcze raz ale po polsku.
Re: Stare Zgody ...
Cozy Mozi pisze:a po jakiemu to jest napisane? po murzynsku?asdasd pisze:Napisz to jeszcze raz ale po polsku.
No jeżeli mórawa, nienegóje to są polskie słowa to chyba innym językiem operuję.Cozy Mozi pisze:..
Tak ogólnie to na Widzewie młyn rozkrecali EŁKAESIACY pamietny mecz Widzew Legia kiedy ci drudzy wybiegli na mórawe wygonieni przez Łks także kolego z Widzewa troche historii a prawda jest taka że wasz teraz potega wzieła sie z dobrej gry waszych pupili i tak było ze na Widzew Bonka Rozborskiego Surlita Tłokinskiego jezdziła cała Polska . Powiedz mi jeszcze kto w tamtych czasach miał do powiedzenia w waszej ekipie ? Popytja i zapytaj sie kto to była Miśka !!! . Gdzie kolwiek jezdziliscie to ze wszystkimi chcieliscie zgody ---- boli a pamietny wyjazd na Szombierki wtedy w 1 lidze bo ekstraklasy niebyło przyjechaliscie do nich z bukietem kwiatów i chcieliscie zgody gdzie Szombry mialy swój młyn nawet pokazny ale nic niemiały w kraju do powiedzenia . Takie miejscowosci jak Zgierz Pabianice tak jak dzielnice łodzi jak Baluty Retkinia to byl tylko sam Łks dla mnie to troche szok że tak ełksa dala sobie wyrwac to ale czasy sie zmieniaja i żeby niebylo nienegóje wasze obecnej siły po prostu Łks wychodował sam sobie wroga za miedzą. Przecież wszystkie mecze pucharowe i jak wiekszosc ligowych było rozgrywanych na al. Unii bo Wy nawet stadionu nie mieliscie porzadnego a u Was na stadioniku to sie chodziło w barwach jak chciało bez napinki pozdrawiam
Nie mówiąc już o braku jakichkolwiek przecinków..
Re: Stare Zgody ...
Może ktoś napisać stare zgody Piasta Gliwice?
-
brunobannani
- Posty: 221
- Rejestracja: 18.03.2013, 10:40
Re: Stare Zgody ...
Lechia Gdansk
Ruch Chorzow
BKS Bielsko
Widzew Lodz
Ruch Chorzow
BKS Bielsko
Widzew Lodz
Re: Stare Zgody ...
Dlaczego została zerwana zgoda z Polonią?
-
.::noktowizor::.
- Posty: 46
- Rejestracja: 03.12.2012, 21:23
- Kontakt:
Re: Stare Zgody ...
Dorzuce Legie Warszawe oraz Lecha Poznan i .....zamknijcie rejestracje.
Re: Stare Zgody ...
boyka pisze:mogłby ktos opisac zgode RAKÓW-ZAWISZA
Mógłby ktoś opisać ?
Re: Stare Zgody ...
mógłby mi ktoś wypisać stare zgody Zawiszy Bydgoszcz
Re: Stare Zgody ...
Witam. Chciałbym się dowiedzieć czegoś na temat zerwania zgody Chemika Kędzierzyn z GKS-em Jastrzębie. Wie ktoś coś na ten temat ? :)
Re: Stare Zgody ...
Wie ktoś dlaczego została zerwana zgoda Zagłębie Lubin-Górnik Zabrze?
Re: Stare Zgody ...
Oficjalnie brak kontaktów i "wspólnej przyszłości "Tommy88 pisze:Witam. Chciałbym się dowiedzieć czegoś na temat zerwania zgody Chemika Kędzierzyn z GKS-em Jastrzębie. Wie ktoś coś na ten temat ? :)
a moje takie zdanie że Chemik sie raczej wypioł na GKS . Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
Re: Stare Zgody ...
kilka stron wstecz...diablovol pisze:mógłby mi ktoś wypisać stare zgody Zawiszy Bydgoszcz
temat jest na prawdę ciekawy, więc warto go przejrzeć zanim zada się pytanie.Zupełnie Zielony. pisze:jeszczeP.R.O.S.T.O pisze:Muszę przyznać,że dość ciekawy temat,jak i kilka konkretnych postów starszych kibiców z różnych klubów.Ktoś próbował wymieniać z początku nasze (Zawiszy) zgody,ale sporo zostało pominiętych.Postaram się nikogo nie przegapić:
Gryf Słupsk
Arka Gdynia
Lech Poznań
Polonia Warszawa
Śląsk Wrocław
Odra Opole
Raków Częstochowa
Górnik Zabrze
Górnik Pszów
Polonia Bytom
GKS Jastrzębie
Wisła Kraków
Cracovia Kraków
Broń Radom
Stal Mielec
Stal Stalowa Wola
Wisłoka Dębica
-
ISeeDeadHaters
- Posty: 58
- Rejestracja: 19.04.2013, 10:44
Re: Stare Zgody ...
Arka zerwała zgodę z Górnikiem, Zagłębiu było bliżej do Gdynian i poszli w ich ślady.ŁTH pisze:Wie ktoś dlaczego została zerwana zgoda Zagłębie Lubin-Górnik Zabrze?
-
De puta madre
- Posty: 137
- Rejestracja: 19.12.2008, 18:53
Re: Stare Zgody ...
Zgoda z Arką poleciała w 1995 a z Zagłębiem w 1990 (albo gdzieś w tych latach). Nie łącz ze sobą tych wydarzeń.
Na przełomie lat 80/90 padła większość zgód Górnika (Lech, Cracovia, Zagłębie, ŁKS, Górnik Wałbrzych, Zawisza)
Na przełomie lat 80/90 padła większość zgód Górnika (Lech, Cracovia, Zagłębie, ŁKS, Górnik Wałbrzych, Zawisza)
-
pseudopiknik
- Posty: 17
- Rejestracja: 21.04.2013, 11:18
- Lokalizacja: sektor emerytów
Re: Stare Zgody ...
Może ktoś opisać stare zgody Warty Poznań i Moto Jelcza Oława.
-
Blood&Honor
- Posty: 268
- Rejestracja: 25.08.2011, 22:12
Re: Stare Zgody ...
GKS Jastrzębie podziękował Chemikowi za zgodę.BHO966 pisze:Oficjalnie brak kontaktów i "wspólnej przyszłości "Tommy88 pisze:Witam. Chciałbym się dowiedzieć czegoś na temat zerwania zgody Chemika Kędzierzyn z GKS-em Jastrzębie. Wie ktoś coś na ten temat ? :)
a moje takie zdanie że Chemik sie raczej wypioł na GKS . Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
Twoje zdanie ma c**** z prawdą wspólnego.
Re: Stare Zgody ...
W 91r Lubinki napewno miały zgodę z Górnikiem.
Re: Stare Zgody ...
MJO:pseudopiknik pisze:Może ktoś opisać stare zgody Warty Poznań i Moto Jelcza Oława.
Piast Nowa Ruda - do 1990
Kuźnia Jawor - rozpad ekipy z Jawora
GKS Jastrzębie - do 1991
Piast Gliwice - brak kontaktów
Resovia Rzeszów - brak kontaktów
Stal Stalowa Wola - brak kontaktów
Chrobry Głogów - do 2000
Orzeł Ząbkowice Śl. - rozpad ekipy z Ząbkowic Śl.
Kotwica Kołobrzeg - kiedyś układ.
Wystarczy odwiedzic strone klubu :)
-
pseudopiknik
- Posty: 17
- Rejestracja: 21.04.2013, 11:18
- Lokalizacja: sektor emerytów
Re: Stare Zgody ...
No dzięki za info, a jak to wyglądało ze Śląskiem u was?sklerotyk pisze:MJO:pseudopiknik pisze:Może ktoś opisać stare zgody Warty Poznań i Moto Jelcza Oława.
Piast Nowa Ruda - do 1990
Kuźnia Jawor - rozpad ekipy z Jawora
GKS Jastrzębie - do 1991
Piast Gliwice - brak kontaktów
Resovia Rzeszów - brak kontaktów
Stal Stalowa Wola - brak kontaktów
Chrobry Głogów - do 2000
Orzeł Ząbkowice Śl. - rozpad ekipy z Ząbkowic Śl.
Kotwica Kołobrzeg - kiedyś układ.
Wystarczy odwiedzic strone klubu :)
PS.
Wejście na stronę mnie przerosło :/
-
ISeeDeadHaters
- Posty: 58
- Rejestracja: 19.04.2013, 10:44
Re: Stare Zgody ...
"Sezon 94/95 to lepsza gra drużyny. Kibiców przybywa a frekwencja rośnie o połowę. Młyn, ostatnio niewielki, zaczyna wzrastać i na niektórych meczach liczy ponad 200 szala. W tym sezonie konsoliduje się nowa ekipa wyjazdowa. Kibice zaliczają wszystkie wyjazdy. Ponadto wspierają swoich przyjaciół w Legnicy i Głogowie. Na meczu Chrobry-Zawisza są w 50-ciu, na Chrobry-Arka w 30-tu a na Miedź-Arka w ponad 200-tu. Kibice Zagłębia starają się również zaliczać niektóre mecze kadry, na meczu Polska-Słowacja w Zabrzu jest ich 35-ciu. W ślad za Arką zrywają zgodę z kibicami Górnika Zabrze. Sezon 95/96 to rekordowy młyn na stadionie Zagłębia."De puta madre pisze:Zgoda z Arką poleciała w 1995 a z Zagłębiem w 1990 (albo gdzieś w tych latach). Nie łącz ze sobą tych wydarzeń.
Na przełomie lat 80/90 padła większość zgód Górnika (Lech, Cracovia, Zagłębie, ŁKS, Górnik Wałbrzych, Zawisza)
Tyle ode mnie.
Re: Stare Zgody ...
Stare zgody POLONII BYTOM
LKS LODZ
ZAWISZA BYDGOSZCZ
KORONA KIELCE
BRON RADOM
LECHIA DZIERZONIOW
GORNIK ZABRZE
WISLA KRAKOW
ZAGLEBIE SOSNOWIEC
MIEDZ LEGNICA
LECH POZNAN
PIAST GLIWICE
GKS TYCHY
LKS LODZ
ZAWISZA BYDGOSZCZ
KORONA KIELCE
BRON RADOM
LECHIA DZIERZONIOW
GORNIK ZABRZE
WISLA KRAKOW
ZAGLEBIE SOSNOWIEC
MIEDZ LEGNICA
LECH POZNAN
PIAST GLIWICE
GKS TYCHY
Re: Stare Zgody ...
zapomniałeś o zgodzie Polonia - Śląsk, lata 1973-1976.
Re: Stare Zgody ...
daleko mi zarówno do Śląska jak i Oławy . Musi ktoś miejscowy odpowiedzieć.pseudopiknik pisze:No dzięki za info, a jak to wyglądało ze Śląskiem u was?sklerotyk pisze:MJO:pseudopiknik pisze:Może ktoś opisać stare zgody Warty Poznań i Moto Jelcza Oława.
Piast Nowa Ruda - do 1990
Kuźnia Jawor - rozpad ekipy z Jawora
GKS Jastrzębie - do 1991
Piast Gliwice - brak kontaktów
Resovia Rzeszów - brak kontaktów
Stal Stalowa Wola - brak kontaktów
Chrobry Głogów - do 2000
Orzeł Ząbkowice Śl. - rozpad ekipy z Ząbkowic Śl.
Kotwica Kołobrzeg - kiedyś układ.
Wystarczy odwiedzic strone klubu :)
PS.
Wejście na stronę mnie przerosło :/
Re: Stare Zgody ...
Może ktoś z grubsza opisać zgodę Polonii Bytom z Lechią Dzierżoniów? W jakich latach, jak się wspomagali i czemu zerwana?
Re: Stare Zgody ...
Typowo pijacka zgoda trwala runde jesienna i na wiosne w Dzierzoniowie zostala zakonczona.Lecz byla taka i nikt tego juz nie zmieni.Bez zadnych wspomagan ani odwiedzin.Czemu zerwana to juz chyba odpowiedz oczywista .OMNIBUS pisze:Może ktoś z grubsza opisać zgodę Polonii Bytom z Lechią Dzierżoniów? W jakich latach, jak się wspomagali i czemu zerwana?
