PrawdziwyPiknik pisze:Z tego co się orientuję kupił ich Sport direct więc wcześniej czy później zaczną robić badziewie
I znow c**** wiesz.
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
PrawdziwyPiknik pisze:Z tego co się orientuję kupił ich Sport direct więc wcześniej czy później zaczną robić badziewie







Ty mnie również haha :)debiutant pisze:Nie załmój mnie człowieku
Nie znają tak zacnych kibicowsko band, to co to za kibice ??? Jak to jest że na żałosny Villareal przychodzi cały Ibrox Park, a z Crveną 15 tys mniej :)angoli mniej niż na lidze,na meczach z polskimi klubami,bo taki kibic City czy innego Liverpoolu kompletnie nie zna takiego Lecha czy Wisły,naprawde tak ciężko dzieciaku to pojąć?
Niemcow, które są 'normalnym' kibicowsko krajem, trzymają sie mocno i wiedzą o co chodzi w temacie jakos tez specjalnie to nie zainteresowało.Ich nie interesuje to że ekipy z naszego kraju to absolutny top wyjazdowy,jakby to interesowało ludzi w wielu innych normalnych kibicowsko krajach.
To powiedzmy nie ma specjala, kazdy ogarnia sie sam ... ilu pojedzie na wyjazd ? ilu z tego tysiaca poswieci swoją fure ? czas i pieniadze na zorganizowanie busa czy innego transportu ??? Moim zdaniem tylko pare ekip w Polsce stac na taki spontan patrz Legia, Lech, Widzew, ale wiadomo, że te kluby mają kibiców w całym kraju ... wiec teraz popatrz na Wyspy i pomysl, ze tam prawie kazdy klub ma kibicow w kazdym zakątku UK, wiec co tydzien jakis Szkot, Walijczyk czy inny Irol podązają za jakims tam swoim Sheffield Wednesday czy Nottingham Forest.Nie rozumiem do końca co tak się dopieprzasz o ten specjał że 1000 osósb,a organizuje go +/-setka osób,a co do cholery tysiąć osób ma go ogarniać,czy ty siebie człowieku słyszysz?
A kto tak uważa?Gieksa J-no pisze:O The North Face już jakiś czas temu pytałem w sumie. Nie uważam aby była to marka stricte casual na Wyspach...
Dokładnie, te ciuchy są zupełnie normalne, zdarzają sie czasem kwiatki, ale bez przesady, wiec pisanie, że idą ubrani jak na pole golfowe jest z d*** wziete. Jakos u nas kumate firmy tez robią kangurki, polówki, sweterki i nikt nie jeczy, bo na klacie grozny napis Ofensywa.mancunian pisze:To nie do końca tak, jak piszesz, bo to jest swego rodzaju kultura, czy tez subkultura, albo chociaz sposob ubierania sie.
Tylko wlasnie, o to w tym chodzi,z e te ciuchy sa normalnymi ciuchami.
Sorry Ty byles kiedykolwiek w UK? Bo po tym co piszesz to raczej nie wyglada na to:) pokaz mi ktora to firma jest tak jednoznacznie kojarzonan z kibicowaniem, ze nawet psy to wiedza? Bzdure panie palnales.ax88 pisze:Dokładnie, te ciuchy są zupełnie normalne, zdarzają sie czasem kwiatki, ale bez przesady, wiec pisanie, że idą ubrani jak na pole golfowe jest z d*** wziete. Jakos u nas kumate firmy tez robią kangurki, polówki, sweterki i nikt nie jeczy, bo na klacie grozny napis Ofensywa.mancunian pisze:To nie do końca tak, jak piszesz, bo to jest swego rodzaju kultura, czy tez subkultura, albo chociaz sposob ubierania sie.
Tylko wlasnie, o to w tym chodzi,z e te ciuchy sa normalnymi ciuchami.
To jest juz subkultura, psy znają te firmy i nie jest to juz rodzaj kamuflazu. Jest to rodzaj wyrazenia siebie, tego ze jestem kibicem, to tak jak u nas z modą uliczną, ta sama zasada.
Ale ogolem nawet zwykli Angole, którzy sie tym nie podniecają czesto chodzą normalnie ubrani na mecz, widac to sczegolnie na reprezentacji, gdzie ilosc wymalowanych pajaców jest znacznie mniejsza niż w innych państwach.
pewnie jestes starszy ode mnie i inaczej myslisz ale oprocz baletów to nie widze problemu w takich ciuchachMariusz Sokołowski pisze:Proste, wyobraźcie sobie, że co tydzień w Warszawie grałyby 3-4 kluby, każdy taka ilość kibiców jak Legia. Po meczach wszyscy idą do knajp się bawić - dantejskie sceny.
Mam pytanie do osób pokroju debiutanta - na randkę/do pubu/balety czy coś tam na co chodzisz też wyskakujesz w Everlastach, Ofensywie, Shoxach i czarnej czapce nike?
Blaster pisze:pewnie jestes starszy ode mnie i inaczej myslisz ale oprocz baletów to nie widze problemu w takich ciuchachMariusz Sokołowski pisze:Proste, wyobraźcie sobie, że co tydzień w Warszawie grałyby 3-4 kluby, każdy taka ilość kibiców jak Legia. Po meczach wszyscy idą do knajp się bawić - dantejskie sceny.
Mam pytanie do osób pokroju debiutanta - na randkę/do pubu/balety czy coś tam na co chodzisz też wyskakujesz w Everlastach, Ofensywie, Shoxach i czarnej czapce nike?
Otoz to. Bedac na stadionie, znajdziesz mase ludzi w takich ciuchach, ktorzy nawet nie maja mysli o zadymie.mancunian pisze:Stone Island to polowa ludności na wyspach ma w szafie...
Swego czasu też w Bulldogu w Warszawie, ale teraz nie wiem jak jestSylwek1916 pisze:Czy w Polsce można gdzieś zakupić odzież firmy THREE STROKE ?

