a Może przyda sie np. na Marsz Niepodległości ? Albo gdybyśmy wrócili jednak na kadre ?gregory88 pisze:dokladnie, po co nam ta flaga jak nikt ogarniety na kadre nie chodzi, lepiej zrobic tylko jedna flage dla Wegierdebiutant pisze:Jest taki szkopuł że na kadre nie chodzimy ;)
Szyjemy fanę polsko-węgierską
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Flaga może jechać na wyjazd, może jechać na mecz Madziarów na Węgrzech czy ich wyjazd to już kwestia właściciela flagi, a ten kto ma jakieś wątpliwości o przyjaźni polsko-węgierskiej niech otworzy szufladkę historia i przeczyta kilka faktów, może wtedy nie będzie miał wątpliwości, a jak nie chce to sam mogę podać kilka przykładów. Warto zobaczyć jak Madziarzy powitali Polaków w Budapeszcie, przy okazji ich dnia Niepodległości, na balkonach masa flag Polskich i Węgierskich. A co do Serbów i Kosova jest to zwykła solidarność i nic więcej, prędzej doszłoby do ciekawej konfrontacji niż "umacniania zgody".
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Do tak owej mogło nawet dojść na euro , wkońcu z Ruskimi była delegacja Serbów ;)
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
I z tym Panem zgadzam sie w 100%. Jak najbardziej jestem za zgoda z Wegrami,ale dlaczego to My mamy podejmowac jakies akcje i decyzje sami???Jak dojdzie juz do jakiegos wiekszego spotkania czy integracji, to wtedy wszystko zostanie przedstawione drugiej stronie i razem podejmie sie decyzje.Barnet pisze:teraz sie nagle wszyscy obudzili z Serbami, ale jak kiedys pisalem zeby przestac w dupe wlazic, bo my koszulki kosowa, marsze, vlepki i h** wie co jeszcze, a oni raz trans na meczu powiesili i tyle nie wspominajac ostatniego meczu kadry i ich zachowania w stosunku do Nas, jeszcze zjeby dostalem od jakiegos kumacza ze tak trzeba bo łączy Nas historia i religia, smiech na sali
Jesli zas chodzi o flage o ktorej mowa w temacie nie powinnismy wedlug mnie robic jej sami, jesli juz to w porozumieniu z Wegrami, z nimi ustalic szczegoly, finanse i ewentualnie zrobic dwa egzemplarze, nie wychylajmy sie sami, bo zawsze zle na tym wychodzimy
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Węgrzy już się wychylili pierwsi bo mają flagę łączoną polsko-węgierską
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
ja nie twierdze ze idea jest zła, jest bardzo dobra tylko nie róbmy nic na "jebał pies" tylko na spokojnie i z głową
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Spływają zamówienia na to co zostało zaprezentowane, także żadne zmiany w produktach nie będą wprowadzane.
Chętni graficy mogą przesyłać na maila lub wklejać w temacie propozycje projektu flagi, najlepiej obu wersji.
Chętni graficy mogą przesyłać na maila lub wklejać w temacie propozycje projektu flagi, najlepiej obu wersji.
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Widze,że wyjątkowo wypada mi sie zgodzić z poprzednikami.
Też nigdy nie rozumiałem tej serbomanii, wyjazdów tam i zachwytów
Sam mam sympatię do Serbów i życze im powodzenia na swoich flankach. Secesje Kosowa potępiłem i autentycznie pare dni chodziłem wściekły na świat :) ale historycznie i bieżąco nigdy nie łączyły nas szczególne więzi. Zawsze polowaliśmy na innych terytoriach i nie przypominam sobie żadnych wspólnych inicjatyw czy gestów. Wrogości także nie. Podoba mi się ich stosnek do świata, odrzucanie politpoprawnego jadu z zachodu (homopropaganda) i na tym się moja sympatia kończy. Rusofilia serbska jak ktoś wspomniał też ma znaczenie, chociaż ich nie można za to potępiać. Wszystkich wrogów Serbii popierali Niemcy, albo Turcy im wjeżdżali więc naturalnym "patronem" została Rosja, coś jak dla nas np. Stany Zjednoczone. Podobnie zresztą mają Bułgarzy, którzy swoje stretegie antytureckie oparli na rosjanach.
Z węgrami jest już całkiem inaczej. Tutaj mógłbym wymienic z głowy kilkanaście przykładów z odległej i bliskiej historii na faktyczne bezinteresowne, lub nawet wbrewinteresowne (jak II WŚ i niemiecki opór) przykłady przyjaźni. Celem polskiej dyplomacji zawsze była wspólna granica PL-HU, podobnie jak węgierskiej.
Co do niechęci niektórych do inicjowania tej flagi bez węgierskich gestów to się nie zgadzam. Pamiętajmy,że większemu partnerowi zawsze takie coś wykonać łatwiej, mniejszy zawsze naraża się na wasalność i próbę podlizywania większemu. Węgrzy muszą wiedzieć, gdzie leży środek ciężkości tej naszej "federacji" i można działać :)
Też nigdy nie rozumiałem tej serbomanii, wyjazdów tam i zachwytów
Sam mam sympatię do Serbów i życze im powodzenia na swoich flankach. Secesje Kosowa potępiłem i autentycznie pare dni chodziłem wściekły na świat :) ale historycznie i bieżąco nigdy nie łączyły nas szczególne więzi. Zawsze polowaliśmy na innych terytoriach i nie przypominam sobie żadnych wspólnych inicjatyw czy gestów. Wrogości także nie. Podoba mi się ich stosnek do świata, odrzucanie politpoprawnego jadu z zachodu (homopropaganda) i na tym się moja sympatia kończy. Rusofilia serbska jak ktoś wspomniał też ma znaczenie, chociaż ich nie można za to potępiać. Wszystkich wrogów Serbii popierali Niemcy, albo Turcy im wjeżdżali więc naturalnym "patronem" została Rosja, coś jak dla nas np. Stany Zjednoczone. Podobnie zresztą mają Bułgarzy, którzy swoje stretegie antytureckie oparli na rosjanach.
Z węgrami jest już całkiem inaczej. Tutaj mógłbym wymienic z głowy kilkanaście przykładów z odległej i bliskiej historii na faktyczne bezinteresowne, lub nawet wbrewinteresowne (jak II WŚ i niemiecki opór) przykłady przyjaźni. Celem polskiej dyplomacji zawsze była wspólna granica PL-HU, podobnie jak węgierskiej.
Co do niechęci niektórych do inicjowania tej flagi bez węgierskich gestów to się nie zgadzam. Pamiętajmy,że większemu partnerowi zawsze takie coś wykonać łatwiej, mniejszy zawsze naraża się na wasalność i próbę podlizywania większemu. Węgrzy muszą wiedzieć, gdzie leży środek ciężkości tej naszej "federacji" i można działać :)
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Flaga oczywiście będzie szyta, inna opcja nie wchodziła od początku w rachubę.750ml pisze: tylko zmieniłbym projekt flagi bo jest słaby na forum jest masa grafików którzy na pewno pomogą bezinteresownie i flaga ma się rozumieć szyta nie drukowana?
Jak już dzisiaj wspomniałem, sprawa projektu flagi jest otwarta. Chętni graficy - działajcie!
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Po co robić jakieś flagi Polsko-Wegierskie?
Ja jestem zwolennikiem lat '90, interesowania się wyłącznie własnym klubem. Zaraz pewnie zostanę tutaj pojechany dość ostro, ale co wniesiemy ta flagą? Lepiej weźmy się za siebie, bo nie mamy na naszych stadionach za kolorowo...
A historia, historią - trzeba o niej pamiętać. Ale nie mieszać się w nią, bo do polityki droga krótka...
Ja jestem zwolennikiem lat '90, interesowania się wyłącznie własnym klubem. Zaraz pewnie zostanę tutaj pojechany dość ostro, ale co wniesiemy ta flagą? Lepiej weźmy się za siebie, bo nie mamy na naszych stadionach za kolorowo...
A historia, historią - trzeba o niej pamiętać. Ale nie mieszać się w nią, bo do polityki droga krótka...
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Ja nie widzę w tym nic złego żeby mieć takową flagę, może się przyjmie taka inicjatywa w Polskim ruchu kibicowskim, a tak z ciekawostek przeglądnąłem historie wojen polsko-węgierskich i okazuje się że ostatnia batalia między naszymi narodami odbyła się w 1528 i to za panowania na Węgrzech habsburgów. A wcześniejsze to jakieś symulacje które trwały po kilka dni. A co najciekawsze w 1410 roku Węgrzy opowiedzieli się po stronie Zakonu Krzyżackiego.
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Bo przyjaźń polsko-węgierska nie jest odwieczna, jest wytworem wspólnych walk w XIX-wiecznej Wiośnie Ludów i to nas tak zbliżyło. Tradycje Wiosny Ludów wpłynęły na postawę Węgrów w wojnie polsko-bolszewickiej i w II wś. Stąd ta legenda i przyjaźń, o którą należy dbać.n1906h pisze:Ja nie widzę w tym nic złego żeby mieć takową flagę, może się przyjmie taka inicjatywa w Polskim ruchu kibicowskim, a tak z ciekawostek przeglądnąłem historie wojen polsko-węgierskich i okazuje się że ostatnia batalia między naszymi narodami odbyła się w 1528 i to za panowania na Węgrzech habsburgów. A wcześniejsze to jakieś symulacje które trwały po kilka dni. A co najciekawsze w 1410 roku Węgrzy opowiedzieli się po stronie Zakonu Krzyżackiego.
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską

nie wiem czy nie ma innej większej, bo cos mi sie kojarzy, ale takie zdjęcie znalazłem.
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Można by powiedzieć że Stefan Batory król polski też miał wkład w te przyjazńBofors pisze:Bo przyjaźń polsko-węgierska nie jest odwieczna, jest wytworem wspólnych walk w XIX-wiecznej Wiośnie Ludów i to nas tak zbliżyło. Tradycje Wiosny Ludów wpłynęły na postawę Węgrów w wojnie polsko-bolszewickiej i w II wś. Stąd ta legenda i przyjaźń, o którą należy dbać.n1906h pisze:Ja nie widzę w tym nic złego żeby mieć takową flagę, może się przyjmie taka inicjatywa w Polskim ruchu kibicowskim, a tak z ciekawostek przeglądnąłem historie wojen polsko-węgierskich i okazuje się że ostatnia batalia między naszymi narodami odbyła się w 1528 i to za panowania na Węgrzech habsburgów. A wcześniejsze to jakieś symulacje które trwały po kilka dni. A co najciekawsze w 1410 roku Węgrzy opowiedzieli się po stronie Zakonu Krzyżackiego.
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Premier Węgier Pál Teleki stanowczo odmówił Adolfowi Hitlerowi możliwość dokonania inwazji na Polskę z terytorium Węgier[8]. W depeszy premiera Pala Telekiego do Adolfa Hitlera z 24 lipca 1939, czytamy iż Węgry „nie mogą przedsięwziąć żadnej akcji militarnej przeciw Polsce ze względów moralnych”. List ten wywołał wściekłość kanclerza Trzeciej Rzeszy[7]. Premier Węgier w porozumieniu z regentem Miklosem Horthym nakazał zaminowanie tuneli na trasie linii kolejowej i ich wysadzenie w powietrze w przypadku próby sforsowania siłą przez Niemców.
W czasie powstania warszawskiego węgierskie jednostki stacjonujące w Warszawie, jako część sił sprzymierzonych z Niemcami, otrzymały rozkaz zakazujący im walki po stronie polskiej, gdyż zachodziło takie prawdopodobieństwo[12] Ci Węgrzy, którzy wzięli udział w powstaniu po stronie niemieckiej, często oferowali Polakom broń i żywność. 15 sierpnia 1944 nastąpiły tajne pertraktacje pomiędzy dowództwem II węgierskiego korpusu rezerwowego gen. Beli Lengyela, byłego attaché wojskowego w Warszawie, a szefem mokotowskiego BIPu płk. Janem Stępniem „Szymonem”. Ku zdumieniu powstańców Węgrzy zaoferowali przejście ok. 20 tys. wojsk węgierskich znajdujących się na terenie okupowanej Polski na polską stronę oraz militarne wsparcie Armii Krajowej w akcji Burza.
Czy był jakiś inny naród , który opowiedział się po naszej stronie i udzielił nam takiego wsparcia jak Madziarzy? Angole i Francuzi się wypieli w pierwszych dniach wojny i zrzucali ulotki, a później nas sprzedali ruskim mimo że Polacy walczyli na wszystkich frontach i zachowali się jak prawdziwy sojusznik spełniając wszystkie swoje obowiązki.
W czasie powstania warszawskiego węgierskie jednostki stacjonujące w Warszawie, jako część sił sprzymierzonych z Niemcami, otrzymały rozkaz zakazujący im walki po stronie polskiej, gdyż zachodziło takie prawdopodobieństwo[12] Ci Węgrzy, którzy wzięli udział w powstaniu po stronie niemieckiej, często oferowali Polakom broń i żywność. 15 sierpnia 1944 nastąpiły tajne pertraktacje pomiędzy dowództwem II węgierskiego korpusu rezerwowego gen. Beli Lengyela, byłego attaché wojskowego w Warszawie, a szefem mokotowskiego BIPu płk. Janem Stępniem „Szymonem”. Ku zdumieniu powstańców Węgrzy zaoferowali przejście ok. 20 tys. wojsk węgierskich znajdujących się na terenie okupowanej Polski na polską stronę oraz militarne wsparcie Armii Krajowej w akcji Burza.
Czy był jakiś inny naród , który opowiedział się po naszej stronie i udzielił nam takiego wsparcia jak Madziarzy? Angole i Francuzi się wypieli w pierwszych dniach wojny i zrzucali ulotki, a później nas sprzedali ruskim mimo że Polacy walczyli na wszystkich frontach i zachowali się jak prawdziwy sojusznik spełniając wszystkie swoje obowiązki.
-
mlody_kibic
- Posty: 1668
- Rejestracja: 05.03.2007, 14:30
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Nie wiem czy temat był poruszany ale... jeżeli taka flaga to tylko i wyłącznie szyta. Nie jakieś banery z milionem kolorów i mega super grafikami. Prosty, czytelny projekt. Pozdrawiam!
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
To następnym razem przeczytaj temat zanim się wypowiesz, bo drukowany baner nie wchodził nigdy w rachubę.
-
kalashnikov2
- Posty: 1
- Rejestracja: 03.04.2012, 11:01
- Lokalizacja: Toruń
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Jest szansa, żeby smycz podszywaną kupić jeszcze przed świętami? Chętnie dorzuciłbym komuś do paczki.
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Podbijam.gumka pisze:Świetna sprawa z tą flaga. Ma ktoś może jakiegoś linka do Węgierskich stron kibicowskich?
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Pomysł kozak , choć projekt dla mnie do bani . Czarne tło? Dlaczego nie różowe. Główny motyw Semper Fidelis? Poboczny na grze/dole OK ale główny? Tak jak już ktoś napisał , dać pofolgować tutejszym grafikom, niech zrobią kilka projektów i zarzucić pod osąd. Byleby w miarę szybko wybrać projekt, szybka ściepa kasy i szycie. Później konkretna data, ogłoszenie o wyjeździe na eliminacyjny mecz braci Węgrów . Chętnych na pewno nie zabraknie .
-
wujek_fido
- Posty: 291
- Rejestracja: 14.07.2009, 23:32
- Lokalizacja: Niebywała
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Viva poruszał tą kwestię, pieniądze są zbierane ze sprzedaży gadżetów, a sprzedaż prowadzona jest przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą, która odprowadza podatki.
-
alaudaarvensis
- Posty: 14
- Rejestracja: 28.12.2011, 22:03
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Bardzo dobra inicjatywa, można powiedzieć w końcu ktoś się za to zabrał. Koszulki zamówione, projekt flagi dobry, fajnie jakby zawisła na tak prestiżowym dla naszych bratanków meczu z Rumunią.
-
damian1979
- Posty: 307
- Rejestracja: 27.05.2010, 15:07
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
świetny pomysł!pablos6 pisze:Pomysł kozak , choć projekt dla mnie do bani . Czarne tło? Dlaczego nie różowe. Główny motyw Semper Fidelis? Poboczny na grze/dole OK ale główny? Tak jak już ktoś napisał , dać pofolgować tutejszym grafikom, niech zrobią kilka projektów i zarzucić pod osąd. Byleby w miarę szybko wybrać projekt, szybka ściepa kasy i szycie. Później konkretna data, ogłoszenie o wyjeździe na eliminacyjny mecz braci Węgrów . Chętnych na pewno nie zabraknie .
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Nie Węgrzy a Zygmunt Luksemburski który był Niemcem. Chciał jako bodaj pierwszy dokonać rozbioru Polski lecz na pomysł nie zgodzili się Krzyżacy. Ogólnie to niemiecka dynastia Luksemburgów składała roszczenia wobec korony Królestwa Polskiego za co Kazimierz Wielki wypłacał im odszkodowania itp.n1906h pisze:Ja nie widzę w tym nic złego żeby mieć takową flagę, może się przyjmie taka inicjatywa w Polskim ruchu kibicowskim, a tak z ciekawostek przeglądnąłem historie wojen polsko-węgierskich i okazuje się że ostatnia batalia między naszymi narodami odbyła się w 1528 i to za panowania na Węgrzech habsburgów. A wcześniejsze to jakieś symulacje które trwały po kilka dni. A co najciekawsze w 1410 roku Węgrzy opowiedzieli się po stronie Zakonu Krzyżackiego.
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Uprzedzając wszelkie żale "wpłaciłem i nie dostałem już drugi tydzien koszulki". To są zapisy, bo dopiero na podstawie ilości zamówionych będziemy produkować poszczególne gadżety i trafią do Was ok 20 stycznia.
Tak na wszelki wypadek:)
Tak na wszelki wypadek:)
-
noicoztego
- Posty: 39
- Rejestracja: 29.03.2012, 10:21
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
"bracia węgrzy" :D
-
Ultra-Projects
- Posty: 150
- Rejestracja: 15.05.2010, 19:30
- Kontakt:
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Viva zobacz PW w kwestii alternatywnego projektu.
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
akurat hasło będzie zamieszczone na fladze po Polsku i Węgiersku, w jednym poście inicjator flagi to napisał, warto się zastanowić nad głównym hasłem flagi, jakąś alternatywą "Semper Fidelis"kibic123456 pisze:Moim zdaniem na fladze powinno byc hasło:
POLAK WĘGIER DWA BRATANKI I DO SZABLI I DO SZKLANKI.
a na dole to samo tylko po węgiersku. A w środku moze byc to semper fidelis. Tylko godła powinny byc całe obok siebie, a nie jeden zachodzic na drugi.
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Propozycja, która otrzymałem.
http://i46.tinypic.com/j9pwnp.jpg
http://i46.tinypic.com/j9pwnp.jpg
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
ten napis Semper Fidelis... strasznie lipny. Bez tego napisu flaga prosta i czytelna :)
-
ArniBoczek
- Posty: 67
- Rejestracja: 01.08.2011, 20:59
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Projekt dobry. Jednak na środku dodałbym dwa zrośnięte dęby ( symbol naszej przyjaźni )
http://jezwegierski.blox.pl/2007/10/pom ... skiej.html
Nawet Leszek Bubel nagrał fajną balladę :) w której wspomina o dębach http://www.youtube.com/watch?v=qGa_GKFC ... 4&index=15
http://jezwegierski.blox.pl/2007/10/pom ... skiej.html
Nawet Leszek Bubel nagrał fajną balladę :) w której wspomina o dębach http://www.youtube.com/watch?v=qGa_GKFC ... 4&index=15
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
"Forever Togheter" :)
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Używajmy języka polskiego a nie angielskiego.
Inwerter typu Half-Bridge jest podobny do inwertera typu Push-Pull. Różnica polega na budowie transformatora wysokiego napięcia. W inwerterze Half-Bridge uzwojenie pierwotne transformatora nie posiada centralnego odczepu. Odwrócenie pola magnetycznego wytwarzanego przez transformator dokonywane jest poprzez odwrócenie kierunku przepływu prądu w uzwojeniu pierwotnym.
W inwerterze Half-Bridge stosowane są tranzystory MOSFET z kanałem typu P - górny tranzystor i kanałem typu N -dolny tranzystor. Tranzystory sterowane są naprzemiennie - zawsze przewodzi tylko jeden z nich. Czas martwy wymagany dla zaniku pola magnetycznego zależy od częstotliwości pracy inwertera.
Układ Half-Bridge zapewnia lepsze wykorzystanie transformatora i mniejszą objętość uzwojenia pierwotnego niż układ Push-Pull.
Niektóre z układów scalonych stosowanych jako modulator PWM mogą sterować dwiema parami tranzystorów kluczujących dwa transformatory wysokiego napięcia. Każde z uzwojeń wtórnych transformatorów może sterować kilkoma lampami CCFL.
Na rysunku 4. przedstawiono schemat blokowy inwertera Half-Bridge stosowanego w starszego typu monitorach LCD.
Inwerter typu Half-Bridge jest podobny do inwertera typu Push-Pull. Różnica polega na budowie transformatora wysokiego napięcia. W inwerterze Half-Bridge uzwojenie pierwotne transformatora nie posiada centralnego odczepu. Odwrócenie pola magnetycznego wytwarzanego przez transformator dokonywane jest poprzez odwrócenie kierunku przepływu prądu w uzwojeniu pierwotnym.
W inwerterze Half-Bridge stosowane są tranzystory MOSFET z kanałem typu P - górny tranzystor i kanałem typu N -dolny tranzystor. Tranzystory sterowane są naprzemiennie - zawsze przewodzi tylko jeden z nich. Czas martwy wymagany dla zaniku pola magnetycznego zależy od częstotliwości pracy inwertera.
Układ Half-Bridge zapewnia lepsze wykorzystanie transformatora i mniejszą objętość uzwojenia pierwotnego niż układ Push-Pull.
Niektóre z układów scalonych stosowanych jako modulator PWM mogą sterować dwiema parami tranzystorów kluczujących dwa transformatory wysokiego napięcia. Każde z uzwojeń wtórnych transformatorów może sterować kilkoma lampami CCFL.
Na rysunku 4. przedstawiono schemat blokowy inwertera Half-Bridge stosowanego w starszego typu monitorach LCD.
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
Madziarzy tez maja dostac flage z polskim napisem? :)
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
ja bym był za prostym projektem z napisem jakoś fajnie złączonym porostu POLSKA-WĘGRY, z odpowiednim tłem w barwach Naszych w tle napisu POLSKA i w barwach Węgrów na tle napisu WĘGRY, prosty przekaz, ładne zaprojektowany, czytelny z przekazem dla każdego, a nie tylko dla kibiców, ale i tez dla zwykłych ludzi, bo tak to nawet nikt na ta flagę nie zwróci uwagi, porostu będzie myślał ze to kolejna zwykła flaga, a tak będzie wiadomo dla każdego jakie niesie przesłanie
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
A może "i do piłki i do szklanki"? No i fakt flaga Polsko-Węgierska to wypadałoby użyć tylko Polskiego i Węgierskiego, a nie angielskiego, dla nas główne hasło po Polsku a flaga dla Węgrów z głównym hasłem po Węgiersku, chyba byłoby to najlepsze rozwiązanie?viva pisze:Propozycja, która otrzymałem.
http://i46.tinypic.com/j9pwnp.jpg
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
A gdzie tam widzisz coś po angielsku?
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
zamiast "Semper Fidelis" dać Polska-Magyarorszag(Węgry) na odpowiednich tłach fajną czcionką
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
W depeszy premiera Pala Telekiego do Adolfa Hitlera z 24 lipca 1939, czytamy iż Węgry „nie mogą przedsięwziąć żadnej akcji militarnej przeciw Polsce ze względów moralnych”. List ten wywołał wściekłość kanclerza Trzeciej Rzeszy[7]. Premier Węgier w porozumieniu z regentem Miklosem Horthym nakazał zaminowanie tuneli na trasie linii kolejowej i ich wysadzenie w powietrze w przypadku próby sforsowania siłą przez Niemców.
Re: Szyjemy fanę polsko-węgierską
odmówili oficjalnie jakiegokolwiek udziału przeciwko Polsce i Polakom, a nawet pomagali Polakom w czasach okupacji, np dostarczanie broni Powstańcom Warszawskim czy ukrywanie Polaków, wiele można byłoby wymieniać przykładów pomocy Węgierskiej w tym trudnym okresie dla naszego państwa.zygzak pisze:Każdy wie,że przyjaźń polsko-niemiecka czy polsko-rosyjska nie istnieje.Chyba,że wśród polityków tylko :D Węgrzy byli sojusznikami niemców w wojnie,ale nie chcieli brać udziału w atakach na Polskę?Jak to było?
