sosna1 pisze:Mnie tez wkurwia jak patrze na młyn Poloni,GieKsy,ŁKS-u,ZS i nawet Ruchu czy Bełchatowa, to czasem sie zastanawiam, co powoduje, że jest jak jest, słaba gra? brak gości? czy może poprostu lanserzy dali se spokuj...
Ty nie pytaj,to wszystko tak jak napisałes
Na tych meczach nie ma pikników, na GieKSie się buduje sektor gości a ja jestem pewien ze jak przyjedzie Zawisza czy Arka to będzie duuużo więcej osob w młynie,pikniki też przybędą bo nie ma nic piękniejszego jak doping dwóch drużyn które się przekrzykuja.
PB skupia się bardziej na meczach wyjazdowych.Co do młyna to U Nas połowa stadionu zawsze dopinguje bo w tej chwili nie zbieramy się u boku sektora tylko bliżej środka.
Nic się nie martwcie Polonia ma się dobrze i jeszcze nie raz pokaże się z dobrej strony.
A co do frekwencji to zimno,mokro,mecz w orange sport,pora obiadowa,słabe wyniki-można powiedzieć nawet tragiczne,nadgorliwość mentów(wczoraj kolejna osoba zatrzymana za stanie na schodach) takich czynników można by jeszcze trochę wymienić.
Nas 1250 osób, kilka sztuk zawiniętych za probe wniesienia piro. Lecimy z w miarę dobrym dopingiem z zajebistymi i słabszymi momentami. Prezentujemy dwie oprawy (pierwsza uderzająca w zapędy Śląska w Modern Football - lasery i wrzuta Ultras Gówno - Śląsk Wrocław), druga oprawa bogata w piro i machajki. Do tego przez cały mecz lecą z różnych stron achtungi i bluzgi na rywala, jak to na derbach. W przerwie starcie ze spinaczami ze Śląska, we wszystko włączyła się psiarnia i gdy próbujemy przeskoczyć przez bramę zaczynają nas gazować. Mocni w bluzgach kibice Śląska obrywają racami, hukami i jakimiś umywalkami i wiaderkami z kibli obok (kilku ziomków poniosła fantazja). Równo z gwizdkiem wszyscy się zawijamy na sektor, potem znów wychodzimy na chwilę, ale już nic się nie działo. W drugiej połowie ciśniemy Śląskowi o zdolnościach filmowych jednego z wrocławskich fanów i jego karierze w HBO.
Z nami:
Odra z dwiema flagami
Zawisza + fana Białe-Błota
Kilkuosobowa grupa Arki
i dobry skład Falubazu z flagą - warto odnotować, ze po raz pierwszy pozdrawiamy Falubaz.
Nas 1250 osób, kilka sztuk zawiniętych za probe wniesienia piro. Lecimy z w miarę dobrym dopingiem z zajebistymi i słabszymi momentami. Prezentujemy dwie oprawy (pierwsza uderzająca w zapędy Śląska w Modern Football - lasery i wrzuta Ultras Gówno - Śląsk Wrocław), druga oprawa bogata w piro i machajki. Do tego przez cały mecz lecą z różnych stron achtungi i bluzgi na rywala, jak to na derbach. W przerwie starcie ze spinaczami ze Śląska, we wszystko włączyła się psiarnia i gdy próbujemy przeskoczyć przez bramę zaczynają nas gazować. Mocni w bluzgach kibice Śląska obrywają racami, hukami i jakimiś umywalkami i wiaderkami z kibli obok (kilku ziomków poniosła fantazja). Równo z gwizdkiem wszyscy się zawijamy na sektor, potem znów wychodzimy na chwilę, ale już nic się nie działo. W drugiej połowie ciśniemy Śląskowi o zdolnościach filmowych jednego z wrocławskich fanów i jego karierze w HBO.
Z nami:
Odra z dwiema flagami
Zawisza + fana Białe-Błota
Kilkuosobowa grupa Arki
i dobry skład Falubazu z flagą - warto odnotować, ze po raz pierwszy pozdrawiamy Falubaz.
Na konkretne liczby zgód trzeba trochę poczekać.
Konkretne liczby:
Odra 130, Falubaz 90, Zawisza 40, Arka 6.
Chciałbym tylko zaznaczyć, że nikt ogarnięty z Unii (poza Establishmentem) i Wisły się tu nie wypowiadał, to że ktoś na necie płacze to jego prywatna sprawa. Dlatego teksty o tym, że Wisłę boli a Motor pedały i brnięcie w tą dyskusje to tylko woda na młyn dla takich kibiców zza monitora.
Nas 1250 osób, kilka sztuk zawiniętych za probe wniesienia piro. Lecimy z w miarę dobrym dopingiem z zajebistymi i słabszymi momentami. Prezentujemy dwie oprawy (pierwsza uderzająca w zapędy Śląska w Modern Football - lasery i wrzuta Ultras Gówno - Śląsk Wrocław), druga oprawa bogata w piro i machajki. Do tego przez cały mecz lecą z różnych stron achtungi i bluzgi na rywala, jak to na derbach. W przerwie starcie ze spinaczami ze Śląska, we wszystko włączyła się psiarnia i gdy próbujemy przeskoczyć przez bramę zaczynają nas gazować. Mocni w bluzgach kibice Śląska obrywają racami, hukami i jakimiś umywalkami i wiaderkami z kibli obok (kilku ziomków poniosła fantazja). Równo z gwizdkiem wszyscy się zawijamy na sektor, potem znów wychodzimy na chwilę, ale już nic się nie działo. W drugiej połowie ciśniemy Śląskowi o zdolnościach filmowych jednego z wrocławskich fanów i jego karierze w HBO.
Z nami:
Odra z dwiema flagami
Zawisza + fana Białe-Błota
Kilkuosobowa grupa Arki
i dobry skład Falubazu z flagą - warto odnotować, ze po raz pierwszy pozdrawiamy Falubaz.
Na konkretne liczby zgód trzeba trochę poczekać.
Konkretne liczby:
Odra 130, Falubaz 90, Zawisza 40, Arka 6.
Mimo starań, poświęconego czasu oraz poniesionych nakładów finansowych związanych z przygotowaniem oprawy na Wielkie Derby Śląska, nie zostanie ona zaprezentowana. Ma to związek z negatywną opinią ze strony policji oraz wydanym przez klub zakazem, który w naszym odczuciu został podjęty pod presją wymienionej instytucji.
Przypadek z oprawą wpisuje się w ogólną sytuację, z którą w ostatnim czasie mamy do czynienia. Mimo próśb jako kibice mamy kłopot nie tylko z wywieszaniem flag podczas spotkań, ale także z ich przechowywaniem. Nie pomogło nawet sierpniowe spotkanie z Prezydentem Andrzejem Kotalą, który swoją pomoc zakończył w tym samym momencie, w którym ją zadeklarował. Dziwnie wygląda dialog, gdzie nas kibiców nie pyta się o zdanie, czy nie stara się doprowadzić do satysfakcjonującego obie strony rozwiązania. Wielkie Derby Śląska powinny być wizytówką i promocją dla miasta i całego regionu. Oprawy nie będzie, mecz zobaczy tylko 7600 widzów, a na dodatek nadzieję mamy kłaść w mglistej i dość ponurej wizji powstania nowego stadionu w 2018 roku - i to w optymistycznym wariancie.
W związku z zakazem zaprezentowania oprawy, który przelał czarę goryczy, po konsultacji z wszystkimi grupami kibicowskimi Ruchu Chorzów podjęta została decyzja o 15-minutowym braku dopingu podczas poniedziałkowego spotkania. Nie jest to komfortowe rozwiązanie, ale pozwala żywić nadzieję, że wielu osobom uzmysłowi, że bez wsparcia fanów nawet największe święto piłkarskie nie ma sensu. Jednocześnie zwracamy się do wszystkich wybierających się na mecz o głośny oraz nieustający doping po upływie kwadransa od jego rozpoczęcia. Podczas Wielkich Derbów Śląska oraz w zaistniałej sytuacji będzie on miał szczególne znaczenie!"
Mam pytanie do kibiców Piasta:
parę kolejek temu zbojkotowaliście wyjazd do Białegostoku ze względu na bojkot gospodarzy. Dlaczego więc wyjazd na Legię nie sprawiał Wam już tego dylematu?
Boks pisze:Mam pytanie do kibiców Piasta:
parę kolejek temu zbojkotowaliście wyjazd do Białegostoku ze względu na bojkot gospodarzy. Dlaczego więc wyjazd na Legię nie sprawiał Wam już tego dylematu?
Zgody 28 pisze:16.55 - Katowice ul. 3 Maja (główna ulica Katowic) około 200 kibiców Ruchu z okrzykiem na ustach - "Władcy Katowic - Ruch Chorzów - Władcy Katowic"
http://www.youtube.com/watch?v=rkFemm1UrbE
......to były konkretne derby Śląska ale nawet wtedy zabrakło determinacji do bezpośredniej konfrontacji[/quote][/quote][/quote]
Konfrontacja była przed meczem na Chorzowskiej i po meczu atak na tramwaj z Niebieskimi Katowicami
Ruch dwa transparenty podzielone na całą trybunę "1.Deklaruję ,że pod moimi rządami budowa stadionu nabierze tempa 2.Za składanie fałszywych obietnic zostaniesz...."
Boks pisze:Mam pytanie do kibiców Piasta:
parę kolejek temu zbojkotowaliście wyjazd do Białegostoku ze względu na bojkot gospodarzy. Dlaczego więc wyjazd na Legię nie sprawiał Wam już tego dylematu?
Co do ataku na tramwaj to byłem neutralnie na tym meczu i widziałem atak chlopaków z Gieksy i Górnika na pełen tramwaj z kibicami Ruchu. A co chodzi o przemarsz kibiców na 3go maja, to nie wiem o czym jest się podniecać. W dniu tak ważnego meczu ( pełno psów) w tak dużej grupie to przecież każdy wszędzie może przejść. Jestem ze śląska i dobrze wiem że jest was troche w Katowicach ale pokazywanie tego za wszelką cenę ostatnimi czasy pokazuje że jest was coraz mniej i tracicie na sile.
kibice NK wczoraj dojeżdżają na różne sposoby. Szopienice w liczbie ok 60 osób bez psów,ani tajniaków,wychodzą na dworcu i idą pod areszt pozdrowić chłopaków za kratami. Nikisz,Gisz,Korea,Janów w ponad 100 osób podróżują przez Katowice,psy dopiero od Załęża.Ligota i Panewniki ok 60. Dla kibiców NK nic specjalnego tak jeździć na mecz bo zawsze tak jeżdżą ino teraz to boli Gieksiarzy bo akurat było otwarcie dworca i są o naszych wzmianki na stronach internetowych,a nie o nich.
Jaka liczba Piasta pod stadionem w Warszawie i ilu z tej grupy nie zostaje wpuszczona za alko czy błedów literowych w nazwiskach na liscie moze byc priv.
'' wtorek, 30 października 2012 r., godz: 16:34
Dziś w siedzibie Wojewody Zachodniopomorskiego doszło do spotkania, w którym omawiano wydarzenia jakie miały miejsca na trybunach podczas meczu Pogoni Szczecin z Legią Warszawa.''
''Jak udało nam się ustalić nie będzie kary dla klubu w postaci zamknięcia sektorów znajdujących się w strefie 2, bo o takiej karze mówiono nieoficjalnie jeszcze przed samym spotkaniem.
Postanowiono natomiast, że podczas poniedziałkowego meczu ze Śląskiem Wrocław sektor dla kibiców gości będzie zamknięty. Decyzja ta umotywowana została względami bezpieczeństwa, ostatnimi negatywnymi zachowaniami fanów Śląska oraz ewentualnym przybyciem do Szczecina zaprzyjaźnionych z tymi kibicami innych grup z Polski. ''
Flaga21 pisze:Elana II torun - Legia Chełmża
Nas 0 w toruniu zakaz! brak sektora dla gosci
Tak z ciekawości - byliście w ogóle w tym sezonie na jakimś wyjeździe? Bo dawno o was nic nie słyszałem. W Grudziądzu też 0.
Byliśmy we wrześniu, ponad 200 osób w Kończewicach. A jeśli chodzi o ten mecz w Grudziądzu początkowo mieliśmy jechać ale spotkanie zostało przełożone na inny termin (środek tygodnia o ile pamiętam) i zrezygnowaliśmy z wyjazdu.
kibic_21_ pisze:Ile Ostrovi na wyjezdzie w solcu Kujawskim oraz ile Gornika Walbrzych na Lechu Rypin???
Nie wiesz ile było Waszej zgody w Rypinie.Tu masz opisane z Ich strony
Mimo pięknego ostatecznego wyniku można by było coś napisać o fanach Górnika, którzy winni być na dobre i na złe. Niestety słowa te do serca aktualnie bierze sobie bardzo niewielu spośród deklarujących.