WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Informacje ze światowych trybun
ODPOWIEDZ
Apennine
Posty: 327
Rejestracja: 08.10.2012, 03:41

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: Apennine » 08.10.2012, 07:39

Milan-Inter 07.10.2012

[link]
[link]
[link]


Inter: [link]
[link]
"...Kipiąca z nich nienawiść i pewność szybko zmieniły się w strach, gdy okazało się, że dzieląca kibiców bramka jednak jest otwarta. Kilkudziesięciu fanów szybko wykorzystało sytuację w celu wyjaśnienia męczących gospodarzy kwestii, jednak tym prawdopodobnie przypomniało się włączone żelazko w domu..."

iparts.pl
ObserwatorDębica
Posty: 2
Rejestracja: 30.04.2012, 22:30

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: ObserwatorDębica » 08.10.2012, 19:09

Po fotach z meczu derbowego Milan-Inter widać że inter nie zgromadił całej trybuny 3 pietro prawie puste coś słabiutko, a tak pozatym to wie ktoś jak wygląda sytułacja w mediolanie kto jest aktualnie lepszy pod względem Hools i Ultras

zychu9
Posty: 175
Rejestracja: 06.11.2010, 09:09

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: zychu9 » 08.10.2012, 21:36

ObserwatorDębica pisze:Po fotach z meczu derbowego Milan-Inter widać że inter nie zgromadił całej trybuny 3 pietro prawie puste coś słabiutko, a tak pozatym to wie ktoś jak wygląda sytułacja w mediolanie kto jest aktualnie lepszy pod względem Hools i Ultras
W Mediolanie raczej 50 na 50. Teraz w dobie, gdzie obie druzyny nie graja za dobrze i duzo piknikow jest wku rwionych na wlascicieli i odpuszczaja wyjazdy itp, dlatego obecnie na wyjazdach jezdzi sama wiara stad slabe liczby jak np ACM w bliskim Udinese [link]

19w(E)stland68
Posty: 259
Rejestracja: 16.06.2011, 14:05

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: 19w(E)stland68 » 08.10.2012, 23:52

zychu9 pisze:
ObserwatorDębica pisze:Po fotach z meczu derbowego Milan-Inter widać że inter nie zgromadił całej trybuny 3 pietro prawie puste coś słabiutko, a tak pozatym to wie ktoś jak wygląda sytułacja w mediolanie kto jest aktualnie lepszy pod względem Hools i Ultras
W Mediolanie raczej 50 na 50. Teraz w dobie, gdzie obie druzyny nie graja za dobrze i duzo piknikow jest wku rwionych na wlascicieli i odpuszczaja wyjazdy itp, dlatego obecnie na wyjazdach jezdzi sama wiara stad slabe liczby jak np ACM w bliskim Udinese [link]
i dobrze ..jezdza ci co powinni... przynajmniej w klubach takich Inter czy Milan ,ktore nie zbojkotowaly karty kibica... bo np. w takim Lazio brygada ''faszystowskich swirow''haha:) jezdzi tylko na lige europejska i chodzi na mecze u siebie... a na wyjazdach w lidze smigaja doslownie grupki 100 max 300 osobowe januszy :) co do mediolanu to obecnie nie wiem ale w latach ubiegkych tj 2 ,3 -6 lat chuligansko Inter wiecej pokazywal ..pzdr

plemplem81
Posty: 788
Rejestracja: 27.12.2011, 10:14

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: plemplem81 » 11.10.2012, 13:59

Skąd masz informacje, że Inter więcej pokazywał? Pod jakim względem? Przecież tam nie ma jak w PL w miastach derbowych, że kibicowskie życie trwa całą dobę. Tam może się coś zdarzyć tylko w dniu meczu, a w ostatnich latach, to Milan Interowi wyjebał flagę na derbach (chyba sezon 04/05) wjeżdżając na ich trybuny na kręgu pierwszym San Siro (to oczywiście publika piknikowa, ale wjazd był, co na Włochy jest rzadkością). Poza tym tylko sobie bluzgają i nic poza tym. Chuligańskie ekscesy w czasach obecnych n ulicach we Włoszech to można przeżyć tylko w kilku miastach, gdzie jedzie się raczej nie na wycieczkę i trzeba zawsze uwa - Neapol, Rzym, Werona (ale oczywiście Hellas). Wiadomo, że dostać można wszędzie, ale nie oszukujmy się - i Milan i Inter jako ekipy pod kątem kibicowskim na scenie włoskiej to pipki. Czasy wielkiego Milanu, który naprawdę kibicowsko się liczył minęły wraz z zabiciem kibica Genoi w 1995 roku. A Inter to silny był lata, lata temu, kiedy scena ultra we Włoszech była w wielkiej formie (lata 80-te). Ich dzisiejsza siła widoczna jest na wyjazdach - mimo akceptacji tessery ich wyjazdy to dramat.
Obrazek

neo12
Posty: 316
Rejestracja: 11.09.2009, 21:17

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: neo12 » 11.10.2012, 19:37

plemplem81 pisze:Skąd masz informacje, że Inter więcej pokazywał? Pod jakim względem? Przecież tam nie ma jak w PL w miastach derbowych, że kibicowskie życie trwa całą dobę. Tam może się coś zdarzyć tylko w dniu meczu, a w ostatnich latach, to Milan Interowi wyjebał flagę na derbach (chyba sezon 04/05) wjeżdżając na ich trybuny na kręgu pierwszym San Siro (to oczywiście publika piknikowa, ale wjazd był, co na Włochy jest rzadkością). Poza tym tylko sobie bluzgają i nic poza tym. Chuligańskie ekscesy w czasach obecnych n ulicach we Włoszech to można przeżyć tylko w kilku miastach, gdzie jedzie się raczej nie na wycieczkę i trzeba zawsze uwa - Neapol, Rzym, Werona (ale oczywiście Hellas). Wiadomo, że dostać można wszędzie, ale nie oszukujmy się - i Milan i Inter jako ekipy pod kątem kibicowskim na scenie włoskiej to pipki. Czasy wielkiego Milanu, który naprawdę kibicowsko się liczył minęły wraz z zabiciem kibica Genoi w 1995 roku. A Inter to silny był lata, lata temu, kiedy scena ultra we Włoszech była w wielkiej formie (lata 80-te). Ich dzisiejsza siła widoczna jest na wyjazdach - mimo akceptacji tessery ich wyjazdy to dramat.
To kto według Ciebie jest w tej chwili na topie kibicowskim w Italii (h) ?
,,Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań" - Gilbert Keith Chesterton

zychu9
Posty: 175
Rejestracja: 06.11.2010, 09:09

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: zychu9 » 11.10.2012, 22:26

napisal wyzej ze brudasy z neapolu, rzym i werona.

19w(E)stland68
Posty: 259
Rejestracja: 16.06.2011, 14:05

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: 19w(E)stland68 » 11.10.2012, 23:32

no naopisalem ,ze nie wiem za bardzo wiec nie chce sie wypowiadac ..ale mam znajomego,ktory tam mieszka i udzielal sie na Interze :)) dlatego pewnie w ten sposob to przedstawil i poopowiadal pare histiryjek,ktorych nie potrafie zweryfikowac ..zle to ujalem moze.. co do H we wloszech to prawda ,ze tam to sie odbywa w zupelnie inny niz u nas sposob ... ja do rzymskich ekip,napletow i veronki dodalbym jeszcze Torino Granada corps oile jeszcze istnieja...
ostatnio ogladalem urywki z serie B i bylem b pozytywnie zaskoczony niektorymi meczami.. padova ,jue stabia, mlyn na Livorno znowu pelen... az cieszylo oko.. zwalszca jesli chodiz o mecz padova vs hellas... a co do tdt miala byc zniesiona od tego sezonu i co hehekurwa gowno wiedzialem,ze nic ztego nie bedzie i plotki zawsze beda tylko plotkami..:)

Apennine
Posty: 327
Rejestracja: 08.10.2012, 03:41

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: Apennine » 12.10.2012, 03:30

Jakoś 08 albo 09 też chyba był wjazd Milanu po flagi w trakcie derbów, więc kolega kolegi z tym Interem mocno tam podkoloryzował.
"...Kipiąca z nich nienawiść i pewność szybko zmieniły się w strach, gdy okazało się, że dzieląca kibiców bramka jednak jest otwarta. Kilkudziesięciu fanów szybko wykorzystało sytuację w celu wyjaśnienia męczących gospodarzy kwestii, jednak tym prawdopodobnie przypomniało się włączone żelazko w domu..."

DiCanio14
Posty: 31
Rejestracja: 30.08.2012, 10:59
Lokalizacja: HSB

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: DiCanio14 » 12.10.2012, 14:30

zychu9 pisze:napisal wyzej ze brudasy z neapolu, rzym i werona.
Jakie brudasy? Może jeszcze z Lazio i Hellasu najbardziej..
STARA GWARDIA

sz0ooF
Posty: 16
Rejestracja: 12.10.2012, 00:06

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: sz0ooF » 12.10.2012, 23:36

Dobra to opiszę trochę Mediolan.
Mieszkam w Mediolanie od 10lat, gdy tylko mogę chodzę na mecze, kibiców jest tutaj pełno jak i Kibice Interu jak i Milanu są widoczni niemal wszędzie, jednak Pod względem Hooliganki to Czarno-Niebieska strona Mediolanu przeważa, na ostatnich derbach (4-2) Kibice Interu wyskakują z za pleksy i lecą w Stronę Milanu, jednak Ci nie podejmują walki i szybko wycofują sie na schody, FanCluby też tak jak mówię Więcej Interu niż Milanu jednak róznica nie wielka niedawno był we Włoskiej gazetce (Coś pokroju TMK) opis FanClubów, liczba FC Interu to 15, Milan 9.

19w(E)stland68
Posty: 259
Rejestracja: 16.06.2011, 14:05

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: 19w(E)stland68 » 13.10.2012, 02:04

DiCanio14 pisze:
zychu9 pisze:napisal wyzej ze brudasy z neapolu, rzym i werona.
Jakie brudasy? Może jeszcze z Lazio i Hellasu najbardziej..
zapewne chodzilo koledze o brudasow powszechnie nazywanymi cyganami nie bez powodu kibicow napoli....

ArmiaKrajowa
Posty: 376
Rejestracja: 11.09.2012, 18:11

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: ArmiaKrajowa » 13.10.2012, 02:19

19w(E)stland68 pisze:no naopisalem ,ze nie wiem za bardzo wiec nie chce sie wypowiadac ..ale mam znajomego,ktory tam mieszka i udzielal sie na Interze :)) dlatego pewnie w ten sposob to przedstawil i poopowiadal pare histiryjek,ktorych nie potrafie zweryfikowac ..zle to ujalem moze.. co do H we wloszech to prawda ,ze tam to sie odbywa w zupelnie inny niz u nas sposob ... ja do rzymskich ekip,napletow i veronki dodalbym jeszcze Torino Granada corps oile jeszcze istnieja...
ostatnio ogladalem urywki z serie B i bylem b pozytywnie zaskoczony niektorymi meczami.. padova ,jue stabia, mlyn na Livorno znowu pelen... az cieszylo oko.. zwalszca jesli chodiz o mecz padova vs hellas... a co do tdt miala byc zniesiona od tego sezonu i co hehekurwa gowno wiedzialem,ze nic ztego nie bedzie i plotki zawsze beda tylko plotkami..:)
Livorno to lewaki ! Jebal ich pies.
A co do Neapolu jak ktos tu wspominal to brudasy chociaz trzeba przyznac ze jako jedni z nielicznych robia rozpierdol wszedzie i praktycznie wszystkie ekipy boja sie tam jezdzic.
Mam nadzieje ze w koncu jakas Polska ekipa trafi na Neapol w europejskich meczach i pokaza tym cyganom jak wyglada prawdziwa chuliganka :)
Obrazek

Apennine
Posty: 327
Rejestracja: 08.10.2012, 03:41

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: Apennine » 13.10.2012, 06:15

Nasi vs Napoli - absolutne marzenie :)
"...Kipiąca z nich nienawiść i pewność szybko zmieniły się w strach, gdy okazało się, że dzieląca kibiców bramka jednak jest otwarta. Kilkudziesięciu fanów szybko wykorzystało sytuację w celu wyjaśnienia męczących gospodarzy kwestii, jednak tym prawdopodobnie przypomniało się włączone żelazko w domu..."

sz0ooF
Posty: 16
Rejestracja: 12.10.2012, 00:06

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: sz0ooF » 13.10.2012, 10:13

ArmiaKrajowa pisze:
19w(E)stland68 pisze:no naopisalem ,ze nie wiem za bardzo wiec nie chce sie wypowiadac ..ale mam znajomego,ktory tam mieszka i udzielal sie na Interze :)) dlatego pewnie w ten sposob to przedstawil i poopowiadal pare histiryjek,ktorych nie potrafie zweryfikowac ..zle to ujalem moze.. co do H we wloszech to prawda ,ze tam to sie odbywa w zupelnie inny niz u nas sposob ... ja do rzymskich ekip,napletow i veronki dodalbym jeszcze Torino Granada corps oile jeszcze istnieja...
ostatnio ogladalem urywki z serie B i bylem b pozytywnie zaskoczony niektorymi meczami.. padova ,jue stabia, mlyn na Livorno znowu pelen... az cieszylo oko.. zwalszca jesli chodiz o mecz padova vs hellas... a co do tdt miala byc zniesiona od tego sezonu i co hehekurwa gowno wiedzialem,ze nic ztego nie bedzie i plotki zawsze beda tylko plotkami..:)
Livorno to lewaki ! Jebal ich pies.
A co do Neapolu jak ktos tu wspominal to brudasy chociaz trzeba przyznac ze jako jedni z nielicznych robia rozpierdol wszedzie i praktycznie wszystkie ekipy boja sie tam jezdzic.
Mam nadzieje ze w koncu jakas Polska ekipa trafi na Neapol w europejskich meczach i pokaza tym cyganom jak wyglada prawdziwa chuliganka :)
Warto wspomnieć że to ekipa która używa noży,tasaki,pistolety, konfrontacje na Pięści raczej nie wchodzą w grę, myślę że jesli któraś z Polskich ekip zaproponowałaby ustawkę Napoli to by się posrali. Do tego Napoli idzie bardziej w Ilość niż w jakość, super wypierdolonych Hoolsów to oni nie mają.

ArmiaKrajowa
Posty: 376
Rejestracja: 11.09.2012, 18:11

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: ArmiaKrajowa » 13.10.2012, 15:47

sz0ooF pisze: Warto wspomnieć że to ekipa która używa noży,tasaki,pistolety, konfrontacje na Pięści raczej nie wchodzą w grę, myślę że jesli któraś z Polskich ekip zaproponowałaby ustawkę Napoli to by się posrali. Do tego Napoli idzie bardziej w Ilość niż w jakość, super wypierdolonych Hoolsów to oni nie mają.
Uzywaja sprzetu tak jak np Roma, ale wiadomo ze w Neapolu to codziennosc.W ogole cale to miasto to mafia, wiec i polswiatek kibicowski tez.Co do tych super wypierdolonych hoolsow to bym sie klocil :) Nawet gdyby nie uzywali sprzetu to byli by w czolowce Wloskiej Ultraski.
Obrazek

Inny
Posty: 749
Rejestracja: 27.02.2007, 23:45
Lokalizacja: Polska

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: Inny » 13.10.2012, 15:53

wy to macie co nie którzy spaczone pojęcie ,jakie brudasy,każdy jest słaby według was ,normalnie obieżyświaty ,z wszystkimi walczyli i wszystkich pokonali

w taki Neapolu jest rzeźnia ale tutaj nie zawsze chodzi o sprawy kibicowskie ,mają dobrych chłopaków tyle...
Zwiad.

sz0ooF
Posty: 16
Rejestracja: 12.10.2012, 00:06

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: sz0ooF » 13.10.2012, 16:59

Inny pisze:wy to macie co nie którzy spaczone pojęcie ,jakie brudasy,każdy jest słaby według was ,normalnie obieżyświaty ,z wszystkimi walczyli i wszystkich pokonali

w taki Neapolu jest rzeźnia ale tutaj nie zawsze chodzi o sprawy kibicowskie ,mają dobrych chłopaków tyle...
Przypomnę mecz z 1/2 lat temu, Napoli grało w Bułgarii gdzie zostali pobici przez lokalnych Hooliganów.

Inny
Posty: 749
Rejestracja: 27.02.2007, 23:45
Lokalizacja: Polska

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: Inny » 13.10.2012, 17:01

no i co z tego? mało to razy Polska ekipa na wyjeździe ,też została poobijana?
i jesteś na milion procent pewien ,że wtedy była czołówka z Neapolu?
bywa nie ma nie pokonanych proste...
Zwiad.

sz0ooF
Posty: 16
Rejestracja: 12.10.2012, 00:06

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: sz0ooF » 13.10.2012, 17:12

To może niedawny mecz z AIK ? gdzie na mieście zaatakowali grupę kibiców AIK z nożami ? najlepsze jest to miał być mecz który dał by początek nowej sztamie, Pomiędzy Napoli&AIK. Używają noży i koniec, już o Pistoletach nie będę przypominał. Sami kibice się tego szczycą kiedyś rozmawiałem z Gościem z Napoli to powiedział może i macie dobre Ekipy, ale my mamy pistolety i noże.

Inny
Posty: 749
Rejestracja: 27.02.2007, 23:45
Lokalizacja: Polska

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: Inny » 13.10.2012, 17:17

rozróżnij to że w akcjach tego typu na mieście nie zawsze biorą udział sami kibice ,po prostu chłopaki z miasta albo z ulicy co lubią atrakcję a kibicami nie są
Zwiad.

plemplem81
Posty: 788
Rejestracja: 27.12.2011, 10:14

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: plemplem81 » 14.10.2012, 21:14

ArmiaKrajowa pisze:Ciekawe komu jest na reke ta zgoda, i ile potrwa :)
Zazwyczaj zgody są na rękę raczej obu ekipom je zawierającym, ale mniejsza o jakieś doszukiwanie się drugiego dna twojej wypowiedzi. Na pewno Milan w hierarchii kibicowskiej baaardzo poszedł do góry dzięki zgodzie z Alcatraz, czyli de facto chuligańską bandą na Partizanie i główną grupą tworzącą Grobari. To właśnie Alcatraz prowadzi tam walkę o władzę z grupą Zabranjeni. Co do zgody na linii CSM-Alcatraz (Grobari) – wiele wyjaśni się za parę dni podczas meczu Inter-Partizan.
sz0ooF pisze:Mieszkam w Mediolanie od 10lat, gdy tylko mogę chodzę na mecze, kibiców jest tutaj pełno jak i Kibice Interu jak i Milanu są widoczni niemal wszędzie, jednak Pod względem Hooliganki to Czarno-Niebieska strona Mediolanu przeważa, na ostatnich derbach (4-2) Kibice Interu wyskakują z za pleksy i lecą w Stronę Milanu, jednak Ci nie podejmują walki i szybko wycofują sie na schody, FanCluby też tak jak mówię Więcej Interu niż Milanu jednak róznica nie wielka niedawno był we Włoskiej gazetce (Coś pokroju TMK) opis FanClubów, liczba FC Interu to 15, Milan 9.
O jakiej chuligance człowieku piszesz? W Mediolanie od lat jest pakt o nieagresji między chuligańskimi ekipami Milanu i Interu. Więc chyba mówisz o akcjach piknikowych fc z Japonii, którzy najebali piknikowy fc z Tajlandii. Na ostatnich derbach (2-4) tak się składa, że byłem obecny i powiedz mi dokładnie, w którym miejscu i momencie to starcie miało miejsce – napisz numery sektorów – na stadionie byłem 2 godziny przed meczem, więc widziałem wszystko co się działo. I jedyne co się działo, to nieudolna próba czegokolwiek przez pleksi (2 typów z Interu podeszło pod sektor Milanu, gdzie ruszyła grupa Milanistów, ale zdecydowanie to nie była żadna banda – może bardziej etatowi wyjazdowicze), a całość zakończyło nadejście paru typów z pierwszej ekipy Milanu, którzy uspokoili towarzystwo podając sobie ręce z typami z Interu . Tak wygląda właśnie to twoje chuligańskie panowanie Interu. Problemy z psami i pełna inwigilacja i niebezpieczeństwo rozbicia całkowitego tych ekip spowodowały taki obrót sprawy (tym bardziej, że i Inter i Milan zaakceptowały tesserę, więc są na pełnym cenzurowanym u psiarni posiadającej ich wszystkie namiary na każdą osobę jeżdżącą na wyjazdy). Poza tym, jak możesz oceniać cokolwiek w kwestiach chuligańskich, skoro Włochy to zupełnie inna mentalność kibicowska. Tam nie ma żadnych podziałów na chuliganów, ultrasów itp. Tam liczy się to, kto ma lepszą ekipę wyjazdową – bo wtedy może się pokazać. I jedyne co się mogło dziać (bo już właściwie się nie dzieje przez udupienie ruchu kibicowskiego), to właśnie tylko podczas meczów, ewentualnie pochodów pod stadion. Tam nie ma żadnej walki na mieście poza dniami meczowymi, nie ma żadnych akcji na wrogie ekipy. Tam kibicowanie oznacza bycie ze swoim klubem – i tylko wtedy może się coś zdarzyć – jak gra twój klub. Jak twój klub nie gra meczu – to nie ustawia się nikt z twojego klubu na wrogą ekipę, bo po prostu nikogo to nie interesuje, że przyjeżdża wróg kibicowski, skoro nie gra twój klub. Czaisz??? Tam kibicowanie oznacza kibicowanie, a nie jak w Polsce branie ludzi z bramek i napierdalanie się po lasach nie będąc nawet na meczu. W Polsce kibicowanie mocno zbliżone jest do bandytyzmu, chuligaństwa, a na pewno już mocno balansuje na granicy łamania prawa. Dlatego dla Polaków Włosi to cipy, bo tam kibicem jest kibic, który autentycznie wspiera klub i chce z nim być, a nie kolega kolegi, który ma zajebiste plecy na mieście. Ktoś, kogo nie interesuje mecz nie chodzi na piłkę i tyle. Inna mentalność – coś czego nie przeskoczysz w żaden sposób.

Piszesz coś o fan-clubach – ty chyba w ogóle nie wiesz o czym piszesz. Jakie 9 fan-clubów Milanu, jakie 15 Interu? Co ty bredzisz? Jakie ty fan-cluby liczysz? Typu oficjalne fan-cluby z Polski? Przecież we Włoszech na takie fan-cluby leje się sikiem prostym, a jest takich fc w pizdu, bo Milan, Inter i Juventus zabierają większość kibiców z całych Włoch, nie wspominając o takich fc za granicą. Trzeba mieć jaja, żeby być z takiego Bergamo, które leży jakieś 40 km od Mediolanu i być wiernym Atalancie, która nota bene może się pochwalić bandą lepszą niż Milan i Inter razem wzięte. We Włoszech nikt na serio nie bierze żadnych fc, które na fladze mają sam napis np. Toscana czy Alessandria. Wiadomo, że takie flagi tworzą sobie janusze. We Włoszech dopóki nie było udupienia rządowego liczyły się tzw. sekcje. Teraz to się pokończyło. Taki Milan miał w swojej strukturze trzy bardzo liczące się grupy kibicowskie – Fossa dei Leoni, Brigate Rossonere i Commandos Tigre. I w ramach tych ekip tworzyły się sekcje z różnych miast – np. FdL Sezione Savona czy BRN Sezione Roma. I takie sekcje tworzyli autentyczni kibole i w pewnym sensie można ich nazwać fan-clubami, ale też nie do końca, bo oni przybijali się tylko i wyłącznie do danej grupy czyli np. FdL czy BRN. Wtedy, jeśli na fladze istniał napis „FdL Sez. Bergamo”, „FdL Bergamo” lub „Sez. Bergamo” (bardzo różnie to zapisywano w zależności od widzi mi się danej sekcji), to już było to traktowane z pełna powagą, aniżeli sam napis „Bergamo”. Wtedy też takie flagi z napisami „Sez. X” wisiały zaraz przy flagach grup, z którymi były związane (w przypadku FdL Bergamo przy fladze Fossa dei Leoni). I to też nie było na takiej zasadzie, jak u nas – że wystarczy że jeździsz i gitara, jest was 15 i zakładacie sobie fc z nazwą miasta, z którego pochodzisz. Żeby tworzyć sekcję danej grupy trzeba było wejść w jej struktury (czyli odpalać co miesiąc odpowiednią składkę na istnienie całej grupy) i mieć odpowiednią ilość członków i być też odpowiednio znanym na trybunach. Taka sekcja chociażby Fdl Bergamo (skoro już się przy niej uparłem) liczyła w szczytowym momencie istnienia całej grupy FdL 500 członków – z samego Bergamo!

Tak więc sprecyzuj to, o czym piszesz, bo ruch kibicowski we Włoszech i generalnie na całym zachodzie Europy znacznie różni się od naszego swoją złożonością. Ktoś kto coś tam wie na temat ruchu kibicowskiego w danym kraju nie łyknie takich bajek, jakie opisałeś jak pelikan.

Ktoś tu też pytał o numer 1 chuligański we Włoszech. Dalej powtarzam – tam nie ma czegoś tak wykrystalizowanego jak w PL. Jeździsz dobrą bandą, to liczy się z tobą każdy. W przeszłości liczyły się bardzo Genoa (zwłaszcza, gdy istniała Fossa dei Grifoni), Bologna (Forever Ultras, Mods), Milan (FdL i BRN), obie rzymskie ekipy (Roma jak istniało CUCS, potem w wyniku konfliktów wewnętrznych osłabli, choć wiadomo, że ich poziom zawsze był wysoki), Fiorentina (Colletivo Autonomo Viola), Atalanta, Napoli, Verona, Juventus. Jeździli dobrymi liczbami, w tym licznymi głównymi grupami kibicowskimi, więc ich siła zawsze była znacząca. Nigdy jednak nie było możliwości weryfikacji, kto jest najlepszy, bo NIGDY we Włoszech nie doszło do żadnej ustawianej walki w równych liczbach – bił się taki skład, jaki był na wyjeździe i tyle. A ten kto miał zgraną i liczną ekipę, zawsze mógł się każdemu postawić, nawet na najbardziej gorącym terenie. To jeśli chodzi o wyjazdowe ekipy. W latach prosperity ruchu kibicowskiego na Półwyspie Apenińskim u siebie mocnych było mnóstwo ekip, nie sposób ich wymienić, ale nawet chociażby Cagliari ze swoją ekipą Furiosi czy malutkie Lucchese ze skrajnie prawicową Bulldog Lucca, miały spory szacunek u innych ekip, bo u siebie były zawsze groźne. A to tylko 2 przykłady spośród całego multum ekip, jakie tam istniały. O wielkich bandach nie wspominam, bo niemal za każdym razem przyjazd znaczącej ekipy kibicowskiej w latach 80-tych kończył się mniejszymi lub większymi awanturami w takich miastach jak Genoa, Bergamo, Florencja, Mediolan, Rzym, Turyn, Werona czy Neapol. Na chwilę obecną uważam, że nie do wyjebania ekipę ma Napoli głównie ze względu na charakter tego miasta - jest ono znienawidzone w całych Włoszech, neapolitańczycy mają swoją gwarę, po tym zawsze sa rozpoznawani, we Włoszech oczywiście z tego tytułu też wyszydzani i niejednokrotnie szykanowani. Dlatego tworzą w pewnym sensie autonomię. Ktokolwiek do nich przyjeżdża musi się liczyć z bęckami, bo to chyba jedyna ekipa we Włoszech, która skupia wokół siebie licznie reprezentowany świat przestępczy. To też właściwie jedyna ekipa zbliżona charakterem działania do polskich ekip - wpływy na mieście i takie tam... I co ważne - cała ekipa Napoli ma zakaz opuszczania własnego miasta podczas meczów wyjazdowych ich klubu. Nawet jakby tesserę Napoli zaakceptowało, to i tak mają ten zakaz. Są po prostu traktowani we Włoszech szczególnie surowo. Tylko puchary europejskie dają im furtkę wyjazdową.
To co napisał Inni dotyczy nie tylko Neapolu - noży używa się powszechnie we Włoszech w awanturach. Tam to jest normą - tak samo mołotowy, wszelkiego rodzaju przedłużacze itp. Taką mają specyfikę awantur.

Na koniec dodam jeszcze ważną informację – niedawno rozwiązaniu uległa najważniejsza ekipa Bari (Ultra Curva Nord), która wskutek braku możliwości funkcjonowania ze względu na ciągle trwające represje nie widziała sensu dalszego istnienia. Przykre to w c***, co tam się dzieje.
Obrazek

Siódemka
Posty: 84
Rejestracja: 06.09.2012, 20:20

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: Siódemka » 14.10.2012, 21:38

Dokładnie tak jest jak napisał kolega wyżej....inna mentalność,dodam że wyjazdy odbywają się z policją i jest to im bardzo na rękę,bardzo lubią się napinać,robić pochody ale wszystko z policją w razie wuuu...co do Atalanty to widziałem ich na żywo podczas meczu Lecce-Atalanta i prezentowali się elegancko,wizualnie dobrze,wokalnie również dobrze...myślę że podobni pokrojem do Lazio...pozdro

ax88
Posty: 855
Rejestracja: 11.01.2009, 23:35

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: ax88 » 14.10.2012, 21:54

Dobry post powyzej, swietnie sie czyta ... szczegolnie jezeli chodzi o mentalnosc, tak samo wielu tutaj wysmiewa sie z klimatów w UK, a tak naprawde ludzie mają tam wogole inne podejscie do tego, ale nie ma sensu po raz setny pisac tego samego, bo wiele juz o tym pisano i kto zechce ten sobie znajdzie

Inny
Posty: 749
Rejestracja: 27.02.2007, 23:45
Lokalizacja: Polska

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: Inny » 14.10.2012, 22:08

Po prostu u nas teraz jest sporo młodych osób co nie pamiętają klasycznych zadym nawet i z lat 90 gdzie w rywala szło wszystko co było pod ręką ,dla nich każdy jest słaby bo ma inną specyfikę kibicowania ,będą pisać że Włosi to cipki albo coś w tym stylu a tam normalne typy są tylko że właśnie tam jest inna specyfika ,inne życie .W ogóle wkurwia mnie to podejście ostatnio w Polsce gdzie jak jest zadyma to sprzęt jest be to w takim razie małolaci pytać tych starszych jak to było kiedyś ,i czy nie było lepiej.Każdy mecz elektryzował,bluzgi były co mecz szarpanie płotem itp a teraz Ci powiedzą że to pokazówka i jak tak można wyzywać kogoś na meczu ,nie mówiąc o tym że ekipa w 20 osób zaatakuje 10 osób wrogiej bandy to już w ogóle licz.Dla mnie jest to co raz śmieszniejsze zaczynając od akcji wpuszczania wrogich ekipa na własne sektory co uważam za bezsens.Wydaję mi się że teraz kibicowanie to tylko moda ,a wcześniej to była taka ideologia walka z systemem ,ogólnie ze wszystkimi ,i nie piszcie mi że teraz zakazy itp sami robimy sobie chujnie ale co tam lepiej pisać że na około wszyscy słabi ,a my najlepsi .
Zwiad.

19w(E)stland68
Posty: 259
Rejestracja: 16.06.2011, 14:05

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: 19w(E)stland68 » 15.10.2012, 11:23

swoetny post kolegi plemplema81- dobrze ,ze ten dzial stworzony notabene przeze mnie doczekal sie w koncu jak inne fachowca z prawidzwego zdarzenia na temat Wloch.
co do sprzetu uzywanegp we Wloszech i zupelnie innego podejscia do kibicowania to moge napisac jedno... pisalem to juz kiedys ,ze porownywanie polskiej mentalnosci ''kibicowania'' do chociazby takich krajow jak wlochy czy UK nie ma najmniejszego sensu ,poniewaz w POLSCE TO JUZ NIE MA NIC WSPOLNEGO Z KIBICOWANIEM ! to czysta bandyterka ,ktora w wiekszosci wcale nie interesuje sie pilka nozna w zadnej postaci ...

ArmiaKrajowa
Posty: 376
Rejestracja: 11.09.2012, 18:11

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: ArmiaKrajowa » 15.10.2012, 12:27

Kalashnikov tez madrze pisal, tak w ogole to czemu sie juz nie udziela ? Fajnie sie czytalo jego posty o klimatach wloskich.
Obrazek

19w(E)stland68
Posty: 259
Rejestracja: 16.06.2011, 14:05

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: 19w(E)stland68 » 15.10.2012, 12:39

ArmiaKrajowa pisze:Kalashnikov tez madrze pisal, tak w ogole to czemu sie juz nie udziela ? Fajnie sie czytalo jego posty o klimatach wloskich.
a fakt to [rawda ..nie wiem ale wielka szkoda.... chociaz biorac pod uwage obecna sytuacje we wloszech nie ma juz o czym pisac regularnie ...niestety;/ tylko ewentulanie przy jakis ''wiekszych'' jeszcze cos sie dzieje ...

against modern
Posty: 631
Rejestracja: 26.11.2009, 23:00

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: against modern » 15.10.2012, 19:33

Choć do wielkiego pojedynku Juventusu z Napoli pozostało jeszcze ponad 10 dni, kibice zespołu przyjezdnych już zbroją się na to spotkanie. Jak podaje Tuttosport, Napoli stara się o 10 tysięcy biletów na ten mecz.

10 tysięcy wejściówek to jednak zbyt wysoka liczba zdaniem turyńskiego klubu. Już niebawem Juventus ma oficjalnie poinformować o liczbie dostępnych dla kibiców Napoli biletów, ci jednak próbują dostać wejściówki innymi metodami - choćby przez znajomych i rodziny żyjące nieopodal Turynu bądź w samym mieście



Napoli podobnie jak juve ma w c*** kibiców w całej Italii

19w(E)stland68
Posty: 259
Rejestracja: 16.06.2011, 14:05

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: 19w(E)stland68 » 15.10.2012, 19:48

against modern pisze:Choć do wielkiego pojedynku Juventusu z Napoli pozostało jeszcze ponad 10 dni, kibice zespołu przyjezdnych już zbroją się na to spotkanie. Jak podaje Tuttosport, Napoli stara się o 10 tysięcy biletów na ten mecz.

10 tysięcy wejściówek to jednak zbyt wysoka liczba zdaniem turyńskiego klubu. Już niebawem Juventus ma oficjalnie poinformować o liczbie dostępnych dla kibiców Napoli biletów, ci jednak próbują dostać wejściówki innymi metodami - choćby przez znajomych i rodziny żyjące nieopodal Turynu bądź w samym mieście



Napoli podobnie jak juve ma w c*** kibiców w całej Italii
no to bedzoe ropzierdol bo mimo sytuacji we wloszech cygany sie nie pierdola w tancu i robia swoje zwlaszcza w takiej liczbie ..:) w zeszlym roku bodajze jak wizytowali rzym w copa italia to niektore skwery i dworzec dlugo zapamietaly ta wizyte..:) w dodatku ogromnego ''smaczku'' temu spotkaniu dodaje fakt,iz turyn to gleboka polnoc wloch a neapol symbol biednego i wyszydzanego przez ''bogatych z polnocy'' poludnia hehe chociaz Juve ma fanow takze na poludniu w neapolu oile sie orientuje najwiecej co jest paradoxalnie smieszna sprawa hehe ps w TORINO znaczy Turyn!!!;))) Juve takie same pastuchy jak Napoli:)

Siódemka
Posty: 84
Rejestracja: 06.09.2012, 20:20

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: Siódemka » 15.10.2012, 21:16

Juventus ma mnóstwo fan-clubów we Włoszech,praktycznie w każdym mieście znajdą się jego fani i ni są to jednostki...pomimo tego jest równie dobrze znienawidzony przez ekipy...ja mieszkając w Lecce spotkałem ich pełno ale kibice Lecce ich nienawidzą chodź miejscowych fc Juve tolerują,trochę dziwne...niedaleko Lecce położona jest miejscowość Gallipoli którzy tolerują się z Lecce...w tej mieścince są aż dwie oficjalne knajpki Interu i Milanu,o dziwo nic ciekawego się tam na mieście nie dzieje...istna mieszanka...ot uroki słonecznej ITALII...jeśli chciałby ktoś więcej się dowiedzieć to pisać...pozdrawiam

awsd
Posty: 52
Rejestracja: 10.04.2012, 15:57

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: awsd » 16.10.2012, 02:14

19w(E)stland68 pisze:ps w TORINO znaczy Turyn!!!;))) Juve takie same pastuchy jak Napoli:)
Bzdura. W Turynie jest po równo. Na meczach na łuku - puki jeszcze grali na wspólnym - zawsze było Juventusu więcej, bo się zjeżdżają z całej okolicy. I nie ma co tam szukać imigrantów z południa. Niewątpliwie za powiązania z Fiatem był przez przyjezdnych lubiany, ale z okolicy, a nie z południa. Toro za to ma kilka silnych i bliskich zgód, no i są od zawsze zjednoczeni (choć wygląda na to, że ekipy Juve za niedługo mogą już przestać być podzielone na dwa fronty) mimo braku skrętu w jedną stronę.

A jeśli idzie o stosunek klubów do kibiców, to ostatnio ogłoszono, że na mecz Atalanta - Siena wejściówki będą kosztowały od 1 do 5 euro. Klub z Bergamo nie pierwszy raz słodzi kibicom. Tymczasem Juventus na ostatni mecz LM z Szachtarem, dał ceny od 50 euro. Kolejny powód do tego by w Turynie były protesty.

nonameboy
Posty: 135
Rejestracja: 01.04.2010, 21:39

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: nonameboy » 20.10.2012, 15:05

Jeśli juz mówicie o konfrontacji polskiego klubu z włoskim to ja bym widział pojedynek Wisły z Napoli :)
A tak pozatym jak sobie teraz radzi Salernitana?

ArmiaKrajowa
Posty: 376
Rejestracja: 11.09.2012, 18:11

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: ArmiaKrajowa » 20.10.2012, 15:44

Jesli chodzi o Polsko - Wloskie konfrontacje to chcialbym zobaczyc :
Lech - Napoli , ewentualnie Wisla - Napoli
Legia - Roma/Lazio

Ciekawe w jakich liczbach pojawiliby sie w Polsce.
Obrazek

19w(E)stland68
Posty: 259
Rejestracja: 16.06.2011, 14:05

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: 19w(E)stland68 » 21.10.2012, 22:19

hahahaha czlowieku co ty bredzisz... w turynie 80% ''rodowitych'' kibicuje TORINO ..a jesli twoje wnioski ,z etak nie jest sa podparte tym ,ze na derbach na luku Juve jest wiecej to pogratulowac heheheh wiaodmo , jak sie zjedzie cala banda z roznych czesci Wloch tudziez wiosek to ich liczba bedzie wieksza..to czysta logika..

wczoraj na meczu Lazio vs Milan powrocila stara flaga IRRIDUCIBILI co mnie b zaciekawilo jako ,ze przeciez zostala ta grupa rozwiazana...czyzby reaktywacja i rzady na Curva Nord..???:)

against modern
Posty: 631
Rejestracja: 26.11.2009, 23:00

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: against modern » 21.10.2012, 22:41

25 rocznica założenia $ IRR $

awsd
Posty: 52
Rejestracja: 10.04.2012, 15:57

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: awsd » 22.10.2012, 02:32

Nie bredzę. Toro nigdy nie stanowiło żadnej większości w Turynie. Tyczy to bezpośrednio łuku, jeśli idzie o ekipy wywodzące się bezpośrednio z Turynu. To samo tyczy ludzi siedzących na pozostałych trybunach. Kibice Toro wymyślili historię z przyjezdnymi, bo zawsze ich przychodziło mniej i ludzie w to uwierzyli, nie sprawdzając czy to jest prawda. Po części to prawda jest, bo rzeczywiście jest silna przyjezdna ekipa, ale to są tylko Vikings, a reszta przyjezdnych to są mniejsze sekcje większych ekip, których ilość jest mało znacząca. I co ważne - na Toro też przyjeżdżają spoza miasta i nie mam tu na myśli dzielnic zewnętrznych czy bliskich miejscowości. Liczebność przyjezdnych ekip nie jest mała. Dodatkowo często mają wsparcie zgód, których to Juventus - jak już nie od dzisiaj wiadomo - nie ma (nie licząc DH, ale to zagraniczne) i mieć nie chce.

Powszechnie wiadomo, że na Juventus zjeżdżają się różni ludzie z całych Włoch, ale po pierwsze jakby nie przyjeżdżali to wtedy była by ta właściwa sytuacja z wyrównaną ilością, a po drugie są to przede wszystkim ludzie zasiadający na zwykłych trybunach, a nie na łuku i po trzecie, Toro też ma przyjezdne fc. Można by dyskutować o sile, bo te były różne przez w zależności od tego czyje czasy świetności akurat nastały, czy to było UG czy Fighters. Ma dzień dzisiejszy w Turynie siły są wyrównane, a historię z 80% schowaj za szafę, bo, ani to prawdą nie jest, ani nie było i zapewne nigdy nie będzie.
Bez odbioru, nie będę wznawiał dyskusji na ten temat. Dobranoc.

mb_1906
Posty: 87
Rejestracja: 03.04.2007, 17:42

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: mb_1906 » 22.10.2012, 11:05

Włoch, z którym mieszkam, będący fanem Lazio twierdzi, że Irriducibili wracają. Ale nie wiem czy to info można uznać za wiarygodne, w każdym razie flaga na meczu z Milanem wisiała.

awsd
Posty: 52
Rejestracja: 10.04.2012, 15:57

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: awsd » 22.10.2012, 12:36

mb_1906 pisze:Włoch, z którym mieszkam, będący fanem Lazio twierdzi, że Irriducibili wracają. Ale nie wiem czy to info można uznać za wiarygodne, w każdym razie flaga na meczu z Milanem wisiała.
Wcześniej też się sypało i wracali. Dziwne by było jakby tak duża ekipa z tak dobrą i popularną we Włoszech nazwie miała by paść na zawsze.

Siódemka
Posty: 84
Rejestracja: 06.09.2012, 20:20

Re: WŁOSKA SCENA KIBICOWSKA

Post autor: Siódemka » 22.10.2012, 20:06

awsd pisze:Nie bredzę. Toro nigdy nie stanowiło żadnej większości w Turynie. Tyczy to bezpośrednio łuku, jeśli idzie o ekipy wywodzące się bezpośrednio z Turynu. To samo tyczy ludzi siedzących na pozostałych trybunach. Kibice Toro wymyślili historię z przyjezdnymi, bo zawsze ich przychodziło mniej i ludzie w to uwierzyli, nie sprawdzając czy to jest prawda. Po części to prawda jest, bo rzeczywiście jest silna przyjezdna ekipa, ale to są tylko Vikings, a reszta przyjezdnych to są mniejsze sekcje większych ekip, których ilość jest mało znacząca. I co ważne - na Toro też przyjeżdżają spoza miasta i nie mam tu na myśli dzielnic zewnętrznych czy bliskich miejscowości. Liczebność przyjezdnych ekip nie jest mała. Dodatkowo często mają wsparcie zgód, których to Juventus - jak już nie od dzisiaj wiadomo - nie ma (nie licząc DH, ale to zagraniczne) i mieć nie chce.

Powszechnie wiadomo, że na Juventus zjeżdżają się różni ludzie z całych Włoch, ale po pierwsze jakby nie przyjeżdżali to wtedy była by ta właściwa sytuacja z wyrównaną ilością, a po drugie są to przede wszystkim ludzie zasiadający na zwykłych trybunach, a nie na łuku i po trzecie, Toro też ma przyjezdne fc. Można by dyskutować o sile, bo te były różne przez w zależności od tego czyje czasy świetności akurat nastały, czy to było UG czy Fighters. Ma dzień dzisiejszy w Turynie siły są wyrównane, a historię z 80% schowaj za szafę, bo, ani to prawdą nie jest, ani nie było i zapewne nigdy nie będzie.
Bez odbioru, nie będę wznawiał dyskusji na ten temat. Dobranoc.
Tak jak napisał kolega wcześniej w samym Turynie przewaga Torino była i jest.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości