http://www.youtube.com/watch?v=KyMKKogB ... ature=plcpNemo pisze:Nas 600 na Orle P.W.
reszta porozrzucana wokół boiska
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
http://www.youtube.com/watch?v=KyMKKogB ... ature=plcpNemo pisze:Nas 600 na Orle P.W.
Wislasandomierz pisze:Na mecz z Pogonią Staszów wystawiamy 260osobowy młyn + 80osób z Siarki Tarnobrzeg (Dzięki!!!). Mimo fatalnej pogody na stadionie pojawiło się dużo ludzi którzy przyszli zobaczyć mecz na szczycie w IV lidze.. frekwencja była zadowalająca jak na IV ligę.. od 1 minuty spotkania ruszamy z konkretnym dopingiem. Na meczu dużo wyzwisk. Na płocie wieszamy flagi Wisła Sandomierz, CHZW, Huta, Trześń, Pajaca, Wisła Sandomierz w barwach narodowych i transparent ŚP. JORDAN. W I polowie nasi ultrasi prezentują oprawę (Sektorówka z typem w owijkach który zamiast głowy ma serce i transparent NASZE SERCA BIJĄ DLA WISŁY). W II połowie Wiślacy strzelają gola na 1:0 i na sektorze G zapanowała ogromna radośc. W końcówce meczu sędzia przyznaje rzut karny dla Pogoni, jednak na posterunku był AZBEST - WIŚLAK z Krwi i Kości i 3pkt zostają w Sandomierzu!!
Nida to Nida, FC Pińczów to FC Pińczów ;) Dwie różne grupy osób.aspire pisze:Czy Nida Pińczów to te same osoby, które tworzą FC Pińczów? Czy jest tam jakiś podział? Może być pw zeby nie zasmiecac tematu pozdro!
Niecałe 200 osób http://i46.tinypic.com/e8akbl.jpgKappa pisze:Jaka liczba kibiców Hutnika w Kalwarii?




Na te 3 wyjazdy Góral miał zakaz za Jastrzębie.Poszukuję liczb:
GKS-u Jastrzębie na Rekordzie Bielsko-Biała
Górala Zywiec w Czechowicach-Dziedzicach, Ornontowicach i w Wiśle.
Stilonu w Lubnie
W związku z wydarzeniami przy okazji meczu LKS Czaniec – Podbeskidzie II Bielsko-Biała, Wydział Dyscypliny Śląskiego Związku Piłki Nożnej podjął decyzję o zakazie wyjazdu zorganizowanych grup kibiców Podbeskidzia w dwóch najbliższych meczach IV ligi śląskiej.
http://www.nh2010.pl/czytaj/newsroom/70 ... Hucie.htmlChóralne śpiewy, puchary, blask medali, setki rac i strugi szampana – tak w niedzielny wieczór nowohucianie cieszyli się z wygrania przez Hutnik Nowa Huta rozgrywek IV ligi Małopolski zachodniej. Feta w Alei Róż zgromadziła ponad 1,5 tys. kibiców.
Już dawno sportowa impreza w Alei Róż nie cieszyła się aż takim zainteresowaniem. Już po godzinie 19:00 zaczęli gromadzić się pierwsi widzowie, a z każdą minutą tłum gęstniał. Gdy parę minut po 20:00 wiceprezes Nowego Hutnika 2010 Adam Gliksman powitał zgromadzonych, na uroczystość nie dotarli jeszcze kibice, którzy oglądali zakończone przed niespełna godziną spotkanie Hutnika z Borkiem Kraków.
Wiceprezes Gliksman przypomniał, że to ważny dzień w historii nie tylko Hutnika i Nowej Huty, ale także krakowskiej piłki nożnej: „Hutnik jest jedynym klubem piłkarskim w Krakowie, który w sezonie 2011/12 zrealizował swoje plany sportowe”. Te słowa zostały nagrodzone brawami.
Później na scenę została zaproszona cała drużyna Juniorów Starszych Hutnika, która pokazała kibicom dwa puchary, jakie zdobyła w mijającym sezonie – za mistrzostwo Krakowa i mistrzostwo Małopolski w piłce halowej. Kibice głośno skandowali „Mistrz, mistrz HKS!”.
Gdy juniorzy zeszli ze sceny na Aleję Róż dotarła kilkusetosobowa grupa fanów, którzy wracali ze wspomnianego już meczu ligowego. Dało to znak do głównej części uroczystości: przedstawienia i nagrodzenia trenerów i zawodników mistrzowskiej drużyny Hutnika.
Nazwiska wychodzących zawodników skandowali kibice, a prezes Paweł Derlatka i wiceprezes Adam Gliksman wręczali zawodnikom efektowne medale upamiętniające wywalczenie awansu do III ligi. Wchodzący na scenę zawodnicy mieli na sobie specjalnie przygotowane koszulki z wyraźnym napisem AWANS 2012 i z wymienionymi wszystkimi meczami, które rozgrywali w sezonie 2012/13.
Bardzo miłą niespodziankę przygotowali dla piłkarzy – siatkarze Hutnika, w imieniu których na scenie pojawił się kapitan Bartosz Olszewski. Złożył on najserdeczniejsze gratulacje oraz przekazał na ręce kapitana Hutnika – Michała Nawrota piękny puchar oraz piłkę z życzeniami szybkiego awansu do II ligi i z dopiskiem „Siatkarze pomogą”. Atmosfera była tak gorąca, że wkrótce zapłonęły race w całej Alei Róż, a piłkarze i kibice wspólnie śpiewali kolejne piosenki.
Na tym jednak nie koniec było emocji, bowiem kibicom pokazano również puchar, jaki przekazali nowohucianom z okazji awansu zarząd i piłkarze Borku Kraków.
Przypomniano także postać Zbigniewa Roszewskiego, który w 2009 r. przekazał swoje oszczędności piłkarzom Hutnika, a po powstaniu Nowego Hutnika 2010 został jego członkiem i do swojej śmierci wspierał stowarzyszenie. To jemu dedykowano awans, a kibice głośno skandowali jego nazwisko. Podziękowań tego dnia było więcej, bowiem przypomniano wszystkich, którzy do awansu przyczynili się: członków stowarzyszenia, sponsorów, osoby angażujące się w pomoc przy organizacji meczów, oraz grupę Globetrotters '02, która dba o rozwój kultury kibicowskiej na Hutniku.
Niedzielna impreza zmieniła również niektórym przybyłym życie. Jeden z kibiców wykorzystał bowiem okazję i na oczach wszystkich poprosił swoją ukochaną o rękę – ku uciesze 1,5 tys. zgromadzonych wyraźnie wzruszona wybranka serca zgodziła się i po chwili przyszła młoda para usłyszała gromkie „Sto lat”.
Po zakończeniu imprezy piłkarze Hutnika pozowali do zdjęć z kibicami oraz rozdawali autografy, a w różnych częściach Nowej Huty jeszcze do rana słychać było śpiewy.
Nowa Huta godnie uczciła awans Hutnika do III ligi – mamy nadzieję, że za rok spotkamy się znowu w Alei Róż – świętując kolejną promocję.