Koniec z krzyżami celtyckimi, swastykami itd..
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
Klossu
-
Il_Fanatico
- Posty: 226
- Rejestracja: 01.03.2007, 10:55
-
Antichrist's Hammer
- ostatnie ostrzeżenie
- Posty: 161
- Rejestracja: 05.05.2007, 16:00
Są tu jacyć admini,nie moge normalnie tematu przeczytać bo minute musz rolką przewijać żeby niewiadzieć tekstu "ZAPRASZAMY NA NOWO OTWARTE FORUM! www.ksc1906.fora.pl"
Jak ktos gloryfikuje SS czy Hessa to się można z tym niezgodzić, ale przynajmniej wiadomo o co mu chodzi. Za to wieszanie w/w flagi jako rzekomo odwołującej się do nacjonalizmu/nazizmu/faszyzmu (niepotrzebne skreślić) to po prostu kompletne pomylenie bo niby jakie idee chcieliście tą flagą wyrazić??Walker pisze: Przyczepiliście się do flagi marynarki wojennej niemiec a o śpiewy gloryfikujące Rudolfa Hessa czy SS są już dobre nie?
Kilkunastu członków Młodzieży Wszechpolskiej protestowało we wtorek przed stadionem Wisły Kraków przeciw umieszczeniu w opracowanym przez PZPN "Vademecum bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich w Polsce" tzw. mieczyków Chrobrego.
Znalazł się on wśród 25 symboli zakazanych na polskich stadionach, m.in. swastyki czy krzyża celtyckiego. Jak poinformowali przedstawiciele MW, jeżeli PZPN nie wycofa ich symbolu z "Vademecum", to organizacja złoży skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie łamania podstawowych wolności obywatelskich, takich jak prawo do wolności wyrażania opinii.
- PZPN chyba z niewiedzy, a nie świadomego działania, a także dzięki manipulacji organizacji "Nigdy Więcej" zrównał święty symbol polskich narodowców, szczerbiec Chrobrego z symbolami zbrodniczego systemu nazistowskiego. To pierwszy tak brutalny atak na idee i symbole narodowej demokracji po okresie komunizmu - powiedział Paweł Kusak, wiceprezes zarządu wojewódzkiego MW oraz wiceprezes Ludowego Klubu Sportowego Wisła Szczucin.
- Wiemy, że PZPN ma obecnie wiele problemów, ale jest to błąd i niepoważne zachowanie, które należy naprawić. Chcemy, aby nasze prawa były szanowane, bo szczerbiec jest symbolem polskich patriotów, a nie nazistów - mówił. W opracowanym przez PZPN "Vademecum bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich w Polsce" tzw. mieczyk Chrobrego znalazł się wśród 25 symboli zakazanych na stadionach. Katalog tych symboli opracowywała dla PZPN antyfaszystowska organizacja "Nigdy Więcej". "Mieczyk Chrobrego" opisano jako "symbol faszyzującego przedwojennego Obozu Wielkiej Polski (OWP), organizacji zdelegalizowanej".
Działacze MW zwracali też uwagę, że wśród znaków zakazanych na stadionach nie umieszczono symboli komunistycznych: sierpa i młota, czerwonej gwiazdy czy wizerunków Lenina i Che Guevary.
Jak powiedział "Gazecie Wyborczej" prezes PZPN Michał Listkiewicz, sprawą zajmie się wydział bezpieczeństwa PZPN. Związek na razie wstrzymał dodruk 500 egzemplarzy "Vademecum". W sprawie protestował już wiceprezes LPR Sylwester Chruszcz, który napisał do szefa PZPN Michała Listkiewicza, że w encyklopedii PWN trudno doszukać się zapisu o faszystowskim charakterze OWP, a "mieczyk" nosili m.in. Roman Dmowski, Władysław Grabski czy Wojciech Korfanty. Jacek Purski z "Nigdy Więcej" wyjaśnił, że OWP został zdelegalizowany w 1933 r. m.in. za "inspirowanie ekscesów" i "podsycanie nienawiści partyjnej i rasowej". Dlatego jego symbol znalazł się w przygotowanym przez organizację katalogu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4253728.html
Znalazł się on wśród 25 symboli zakazanych na polskich stadionach, m.in. swastyki czy krzyża celtyckiego. Jak poinformowali przedstawiciele MW, jeżeli PZPN nie wycofa ich symbolu z "Vademecum", to organizacja złoży skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie łamania podstawowych wolności obywatelskich, takich jak prawo do wolności wyrażania opinii.
- PZPN chyba z niewiedzy, a nie świadomego działania, a także dzięki manipulacji organizacji "Nigdy Więcej" zrównał święty symbol polskich narodowców, szczerbiec Chrobrego z symbolami zbrodniczego systemu nazistowskiego. To pierwszy tak brutalny atak na idee i symbole narodowej demokracji po okresie komunizmu - powiedział Paweł Kusak, wiceprezes zarządu wojewódzkiego MW oraz wiceprezes Ludowego Klubu Sportowego Wisła Szczucin.
- Wiemy, że PZPN ma obecnie wiele problemów, ale jest to błąd i niepoważne zachowanie, które należy naprawić. Chcemy, aby nasze prawa były szanowane, bo szczerbiec jest symbolem polskich patriotów, a nie nazistów - mówił. W opracowanym przez PZPN "Vademecum bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich w Polsce" tzw. mieczyk Chrobrego znalazł się wśród 25 symboli zakazanych na stadionach. Katalog tych symboli opracowywała dla PZPN antyfaszystowska organizacja "Nigdy Więcej". "Mieczyk Chrobrego" opisano jako "symbol faszyzującego przedwojennego Obozu Wielkiej Polski (OWP), organizacji zdelegalizowanej".
Działacze MW zwracali też uwagę, że wśród znaków zakazanych na stadionach nie umieszczono symboli komunistycznych: sierpa i młota, czerwonej gwiazdy czy wizerunków Lenina i Che Guevary.
Jak powiedział "Gazecie Wyborczej" prezes PZPN Michał Listkiewicz, sprawą zajmie się wydział bezpieczeństwa PZPN. Związek na razie wstrzymał dodruk 500 egzemplarzy "Vademecum". W sprawie protestował już wiceprezes LPR Sylwester Chruszcz, który napisał do szefa PZPN Michała Listkiewicza, że w encyklopedii PWN trudno doszukać się zapisu o faszystowskim charakterze OWP, a "mieczyk" nosili m.in. Roman Dmowski, Władysław Grabski czy Wojciech Korfanty. Jacek Purski z "Nigdy Więcej" wyjaśnił, że OWP został zdelegalizowany w 1933 r. m.in. za "inspirowanie ekscesów" i "podsycanie nienawiści partyjnej i rasowej". Dlatego jego symbol znalazł się w przygotowanym przez organizację katalogu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4253728.html
-
www.wroclawianie.info
- Posty: 191
- Rejestracja: 27.02.2007, 00:55
- Lokalizacja: www.wroclawianie.info
- Kontakt:
-
www.wroclawianie.info
- Posty: 191
- Rejestracja: 27.02.2007, 00:55
- Lokalizacja: www.wroclawianie.info
- Kontakt:
Tekst, ujawniający kulisy sprawy „zakazanych znaków i symboli” ukaże się w tygodniku „Gazeta Polska”, prawdopodobnie w numerze datowanym na 3. lipca 2007.
Minister sportu Tomasz Lipiec, w odpowiedzi na pytania przygotowane przez ludzi związanych z Narodowym Odrodzeniem Polski i niezależnych dziennikarzy :
„Najbardziej istotną kwestią, do której musi się odnieść Ministerstwo Sportu w sprawie „Vademecum bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich w Polsce”, jest to, czy taki dokument ma wiążącą moc prawną. (...) Wskazywanie przez stowarzyszenie, jakim jest PZPN, listy symboli z adnotacją, iż propagują one zabronioną prawem ideologię bądź działalność, a nadto, wywoływanie wiążących skutków dla obywateli, to znaczy – zakazem ich noszenia w miejscu publicznym jakim jest stadion, jest nieuprawnione i nieuzasadnione, gdyż jest to rola przeznaczona dla organów Państwa. Stowarzyszenie nie może narzucać jednostce swych nakazów bądź zakazów. (...) Ponadto co do pewnych symboli umieszczonych w tym „vademecum” istnieje uzasadniona wątpliwość czy ich używanie propaguje publicznie zakazane ustroje bądź szerzy nienawiść” .
Niektóre z pytań, do których ustosunkował się minister Lipiec:
W "Vademecum", a wcześniej i w innych publikacjach, PZPN
umieścił nazwę i zarejestrowane symbole jednej partii politycznej.
Chodzi o Narodowe Odrodzenie Polski – w dokumencie PZPN pada zarówno nazwa partii, jej skrót oraz co najmniej dwa zarejestrowane w sądzie symbole tej partii (Ręka z mieczem, tzw. Falanga oraz stylizowany płomień biało-czerwony). Czy stowarzyszenie sportowe, jakim jest PZPN, może prowadzić działalność polityczną, niezgodną ze statutem, w dodatku korzystając z dotacji publicznych, których dysponentem jest Ministerstwo Sportu?
Ustawa o partiach politycznych w art. 17 mówi, że "Nazwa, skrót i
symbol graficzny partii politycznej zgłoszonej do ewidencji korzystają
z ochrony prawnej"?
"Vademecum" PZPN zostało przygotowane przez Stowarzyszenie "Nigdy Więcej". Jest to organizacja powszechnie uznawana za komunistyczną, m.in w związku z podjęciem próby zorganizowania Stowarzyszenia Dąbrowszczaków, czyli instytucji kultywującej tradycje jednostek komunistycznych, walczących w wojnie domowej w Hiszpanii.
Stowarzyszenie "Nigdy Więcej:" to także promotor Simona Mola, znanego HIV-terrorysty, który świadomie zarażał polskie kobiety śmiertelnym wirusem. Tenże Simon Mol miał uczestniczyć promowaniu idei "Vademecum". Czy Ministerstwo uważa, że takie osoby i środowiska mogą prowadzić, w oparciu o państwowe pieniądze, taką działalność „sportową”?
- W dokumencie PZPN znalazły się symbole historycznych organizacji
patriotycznych, jak "mieczyk Chrobrego", które były później symbolami Polski Podziemnej - m.in. oddziałów Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Znalazły się również nazwy przedwojennych organizacji patriotycznych Obozu Wielkiej Polski i Obozu Narodowo-Radykalnego, a więc środowisk, które w czasie okupacji stworzył Narodowe Siły Zbrojne, oraz współtworzyły Armię Krajową. Czy, zdaniem Ministerstwa PZPN może, jako stowarzyszenie sportowe, prowadzić swoistą "wojnę historyczna", i to w dodatku za pieniądze polskiego podatnika? Jakie
jest Wasze stanowisko w tej sprawie?
Minister sportu Tomasz Lipiec, w odpowiedzi na pytania przygotowane przez ludzi związanych z Narodowym Odrodzeniem Polski i niezależnych dziennikarzy :
„Najbardziej istotną kwestią, do której musi się odnieść Ministerstwo Sportu w sprawie „Vademecum bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich w Polsce”, jest to, czy taki dokument ma wiążącą moc prawną. (...) Wskazywanie przez stowarzyszenie, jakim jest PZPN, listy symboli z adnotacją, iż propagują one zabronioną prawem ideologię bądź działalność, a nadto, wywoływanie wiążących skutków dla obywateli, to znaczy – zakazem ich noszenia w miejscu publicznym jakim jest stadion, jest nieuprawnione i nieuzasadnione, gdyż jest to rola przeznaczona dla organów Państwa. Stowarzyszenie nie może narzucać jednostce swych nakazów bądź zakazów. (...) Ponadto co do pewnych symboli umieszczonych w tym „vademecum” istnieje uzasadniona wątpliwość czy ich używanie propaguje publicznie zakazane ustroje bądź szerzy nienawiść” .
Niektóre z pytań, do których ustosunkował się minister Lipiec:
W "Vademecum", a wcześniej i w innych publikacjach, PZPN
umieścił nazwę i zarejestrowane symbole jednej partii politycznej.
Chodzi o Narodowe Odrodzenie Polski – w dokumencie PZPN pada zarówno nazwa partii, jej skrót oraz co najmniej dwa zarejestrowane w sądzie symbole tej partii (Ręka z mieczem, tzw. Falanga oraz stylizowany płomień biało-czerwony). Czy stowarzyszenie sportowe, jakim jest PZPN, może prowadzić działalność polityczną, niezgodną ze statutem, w dodatku korzystając z dotacji publicznych, których dysponentem jest Ministerstwo Sportu?
Ustawa o partiach politycznych w art. 17 mówi, że "Nazwa, skrót i
symbol graficzny partii politycznej zgłoszonej do ewidencji korzystają
z ochrony prawnej"?
"Vademecum" PZPN zostało przygotowane przez Stowarzyszenie "Nigdy Więcej". Jest to organizacja powszechnie uznawana za komunistyczną, m.in w związku z podjęciem próby zorganizowania Stowarzyszenia Dąbrowszczaków, czyli instytucji kultywującej tradycje jednostek komunistycznych, walczących w wojnie domowej w Hiszpanii.
Stowarzyszenie "Nigdy Więcej:" to także promotor Simona Mola, znanego HIV-terrorysty, który świadomie zarażał polskie kobiety śmiertelnym wirusem. Tenże Simon Mol miał uczestniczyć promowaniu idei "Vademecum". Czy Ministerstwo uważa, że takie osoby i środowiska mogą prowadzić, w oparciu o państwowe pieniądze, taką działalność „sportową”?
- W dokumencie PZPN znalazły się symbole historycznych organizacji
patriotycznych, jak "mieczyk Chrobrego", które były później symbolami Polski Podziemnej - m.in. oddziałów Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Znalazły się również nazwy przedwojennych organizacji patriotycznych Obozu Wielkiej Polski i Obozu Narodowo-Radykalnego, a więc środowisk, które w czasie okupacji stworzył Narodowe Siły Zbrojne, oraz współtworzyły Armię Krajową. Czy, zdaniem Ministerstwa PZPN może, jako stowarzyszenie sportowe, prowadzić swoistą "wojnę historyczna", i to w dodatku za pieniądze polskiego podatnika? Jakie
jest Wasze stanowisko w tej sprawie?
Powiedzmy, że Unia powiesiła tą flagę tylko po to żeby oprotestować durny zakaz. Po co wieszały ją wcześniej inne ekipy?
Antykomunistyczna propaganda? Wątpie, żeby ktoś widząc tą flagę rozumował w kierunku cesarstwo -> monarchia -> antykomunizm, wieszających też nie podejrzewam o tak głębokie rojalistyczne ideały...
Antykomunistyczna propaganda? Wątpie, żeby ktoś widząc tą flagę rozumował w kierunku cesarstwo -> monarchia -> antykomunizm, wieszających też nie podejrzewam o tak głębokie rojalistyczne ideały...
-
www.wroclawianie.info
- Posty: 191
- Rejestracja: 27.02.2007, 00:55
- Lokalizacja: www.wroclawianie.info
- Kontakt:
Niektóre kluby wykorzystują flagę Szkocji czy brytyjkę, czasem dopasowując do swoich barw. Wiadomo, że chodzi o wyspiarskie pochodzenie ruchu kibicowskiego. Polonia Bydgoszcz wykorzystała flagę św. Patryka (brytyjska flaga dla Irlandii) jako element oprawy - i to się chwali, powrót do korzeni klimatów stadionowych. Co do flagi marynarki cesarskiej to podejrzewam, że wielu nie wie co i po co wiesza...MBKS pisze:a ja pytam po co wiesza się flagi szkocji na stadionach polskich. co niby mają wyrażać?RHP pisze:Tym bardziej pytam po co wiesza się flagi cesarskie na stadionach polskich. Co niby mają wyrażać?
Oficjalna informacja dotyczaca akcji u nas ktora sporzadzala osoba ktora byla inicjatorem calej akcji:
Akcja w Oświęcimiu miała na celu prowokacje, a nie wyrażenie realnych poglądów przez to wywieszono flagę 14/88 i banderę niemiecką. Z tymi symbolami mało kto z nas się utożsamia, co prawda są NS-si (jak wszędzie), ale to mniejszość. Niemców u nas nie darzy się szczególną sympatią i kibice Unii nie są w tym wypadku wyjątkiem. Co innego falanga, czy konfederatka symbole, które były dość często obecne na meczach, zwłaszcza ta druga, a których się obecnie zabrania z powodu jakiś wymuszonych konotacji z faszyzmem (zresztą cokolwiek to znaczy ?). Co do oskarżeń nas o faszyzm ci, którzy tak twierdzą mało różnią się od tych, którzy te zasady ustalili, albo zbyt przesiąkneli propagandą typu każdy inny wszyscy równi
Bez odbioru
Akcja w Oświęcimiu miała na celu prowokacje, a nie wyrażenie realnych poglądów przez to wywieszono flagę 14/88 i banderę niemiecką. Z tymi symbolami mało kto z nas się utożsamia, co prawda są NS-si (jak wszędzie), ale to mniejszość. Niemców u nas nie darzy się szczególną sympatią i kibice Unii nie są w tym wypadku wyjątkiem. Co innego falanga, czy konfederatka symbole, które były dość często obecne na meczach, zwłaszcza ta druga, a których się obecnie zabrania z powodu jakiś wymuszonych konotacji z faszyzmem (zresztą cokolwiek to znaczy ?). Co do oskarżeń nas o faszyzm ci, którzy tak twierdzą mało różnią się od tych, którzy te zasady ustalili, albo zbyt przesiąkneli propagandą typu każdy inny wszyscy równi
Bez odbioru
Skan z dzisiejszego dziennika - http://img204.#.us/my.php?image=tmp1797rp7.jpg
Świetny moim zdaniem tekst Rafała Ziemkiewicza - http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dr ... a_a_2.html
Piłka szkodzi na mózg
Połowę tego, co wiem o literaturze polskiej, zawdzięczam przedwojennemu podręcznikowi Ignacego Chrzanowskiego - przez moje pokolenie używanego jako podręcznik akademicki, choć pisany był dla gimnazjów (i przy okazji stanowi pomnik różnicy poziomów pomiędzy szkołą sanacyjną a bezpłatną i powszechną oświatą Peerelu).
Gdyby profesor Chrzanowski żył dzisiaj, to nie wiem, czy byłby wpuszczany na salony, ale od kilku dni wiem, że na pewno nie byłby wpuszczany na stadiony. Chrzanowski był bowiem działaczem narodowym, nawet, o zgrozo, osobistym przyjacielem Romana Dmowskiego. To niewybaczalne. Nie wszedłby dziś na stadion ani ojciec waluty niepodległego państwa, polskiego złotego, Władysław Grabski, ani budowniczy Gdyni i COP Eugeniusz Kwiatkowski, ani noblista Władysław Reymont - wszyscy oni hurtem uznani zostali właśnie za faszystów przez jakże kompetentne w tej dziedzinie władze Polskiego Związku Piłki Nożnej. Nie wszedłby dziś na stadion Janek Bytnar "Rudy", bohater Szarych Szeregów, rozsławiony książką harcmistrza Zawadzkiego, a przed wojną członek ONR. Specjaliści od piłki kopanej raczyli bowiem umieścić tzw. mieczyk Chrobrego, historyczny emblemat polskich narodowców, na liście rasistowskich i faszystowskich symboli zakazanych na stadionach. Obok, ma się rozumieć, hitlerowskiej swastyki i runów SS. Nie dopatrzyli się szczególnej różnicy pomiędzy jednym z największych zbrodniarzy w dziejach a ojcem polskiej niepodległości - bo to nie kto inny, ale właśnie Dmowski osobiście nadał ów emblemat powołanemu przez siebie do istnienia Obozowi Wielkiej Polski. Można oczywiście usunąć Reymonta i Chrzanowskiego z księgarń, zastąpić złotego jakąś inną walutą, a nawet zburzyć Gdynię i Starachowice, i wszystko to być może kiedyś zostanie w ramach oczyszczania Polski z przejawów faszyzmu i nietolerancji dokonane. Można też jednak - przynajmniej na razie jeszcze można - spytać troglodytów z PZPN, z kim się na głowy pozamieniali.
Walka trwa.
Świetny moim zdaniem tekst Rafała Ziemkiewicza - http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dr ... a_a_2.html
Piłka szkodzi na mózg
Połowę tego, co wiem o literaturze polskiej, zawdzięczam przedwojennemu podręcznikowi Ignacego Chrzanowskiego - przez moje pokolenie używanego jako podręcznik akademicki, choć pisany był dla gimnazjów (i przy okazji stanowi pomnik różnicy poziomów pomiędzy szkołą sanacyjną a bezpłatną i powszechną oświatą Peerelu).
Gdyby profesor Chrzanowski żył dzisiaj, to nie wiem, czy byłby wpuszczany na salony, ale od kilku dni wiem, że na pewno nie byłby wpuszczany na stadiony. Chrzanowski był bowiem działaczem narodowym, nawet, o zgrozo, osobistym przyjacielem Romana Dmowskiego. To niewybaczalne. Nie wszedłby dziś na stadion ani ojciec waluty niepodległego państwa, polskiego złotego, Władysław Grabski, ani budowniczy Gdyni i COP Eugeniusz Kwiatkowski, ani noblista Władysław Reymont - wszyscy oni hurtem uznani zostali właśnie za faszystów przez jakże kompetentne w tej dziedzinie władze Polskiego Związku Piłki Nożnej. Nie wszedłby dziś na stadion Janek Bytnar "Rudy", bohater Szarych Szeregów, rozsławiony książką harcmistrza Zawadzkiego, a przed wojną członek ONR. Specjaliści od piłki kopanej raczyli bowiem umieścić tzw. mieczyk Chrobrego, historyczny emblemat polskich narodowców, na liście rasistowskich i faszystowskich symboli zakazanych na stadionach. Obok, ma się rozumieć, hitlerowskiej swastyki i runów SS. Nie dopatrzyli się szczególnej różnicy pomiędzy jednym z największych zbrodniarzy w dziejach a ojcem polskiej niepodległości - bo to nie kto inny, ale właśnie Dmowski osobiście nadał ów emblemat powołanemu przez siebie do istnienia Obozowi Wielkiej Polski. Można oczywiście usunąć Reymonta i Chrzanowskiego z księgarń, zastąpić złotego jakąś inną walutą, a nawet zburzyć Gdynię i Starachowice, i wszystko to być może kiedyś zostanie w ramach oczyszczania Polski z przejawów faszyzmu i nietolerancji dokonane. Można też jednak - przynajmniej na razie jeszcze można - spytać troglodytów z PZPN, z kim się na głowy pozamieniali.
Walka trwa.
-
kalashnikov
- Posty: 261
- Rejestracja: 27.02.2007, 08:23
Mieczyk Chrobrego został wykreślony z tej śmiesznej listy.
PZPN spełni żądania LPR
http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news ... lpr,934756
Może NOP i ONR powinni też powalczyć teraz skutecznie o Falangę.
PZPN spełni żądania LPR
http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news ... lpr,934756
Może NOP i ONR powinni też powalczyć teraz skutecznie o Falangę.
-
Klossu
Oj Klossu nie bede sie tutaj napinal, ale wydaje mi sie ze jestem starszy niz Ty... wiec skonczmy ten temat o gimnazjum.
A co do tych argumentow ze rasizm nie jest odruchem czlowieka normalnego... to wydaje mi sie ze raczej nie jest, bo czlowiek raczej rasista sie nie rodzi... czyli nie jest wrodzony jakis...
A co do tych argumentow ze rasizm nie jest odruchem czlowieka normalnego... to wydaje mi sie ze raczej nie jest, bo czlowiek raczej rasista sie nie rodzi... czyli nie jest wrodzony jakis...
Ale koń wyścigowy może się skrzyżować z koniem pociągowym czy to też jest niszczenie doskonałości???Antichrist's Hammer pisze:.Pojecie równości jest kłamstewm wobec praw natury.Weźmy przykład konia pociągowego i wyścigowego.Aby koń wyścigowy ciągnoł płóg z taką samą siła jak koń pociągowy,musimy okaleczyć konia pociągowego.
I na odwrót aby koń pociągowy biegał tak szybko jak koń wyścigowy,musimy okaleczyć konia wyścigowego.
W obu przykładach aby osiągnoć pojęcie równości musimy zniszczyć doskonałość.
A wracając do tematu głównego zastanawia mnie coz falanga i biało-czerwonym płomieniem??? I co z ludźmi, którzy "zakazane" symbole mają wytatuowane? No i co z symbolami komunistycznymi, bo za nie stowarzyszenie się chyba wziąć nie zamierza...
-
Klossu
+nie jest przechylona jesli mnie pamiec nie myli, bylo tez chyba cos jeszcze o kierunku ramion, ale glowy nie dam sobie uciac (jesli sie myle to niech ktos mnie poprawi)Terefere pisze:No jeśli ta swastyka nie jest w typowym czerwonym prostokącie i białym kółko, albo na fladze czerwono biało czarnej to można ją uznać , że właścicielowi chodzi o swastykę słowiańską.
Argumentacja wysokich lotów, przekonałeś mniepiterpunk pisze:Oj Klossu nie bede sie tutaj napinal, ale wydaje mi sie ze jestem starszy niz Ty... wiec skonczmy ten temat o gimnazjum.
A co do tych argumentow ze rasizm nie jest odruchem czlowieka normalnego... to wydaje mi sie ze raczej nie jest, bo czlowiek raczej rasista sie nie rodzi... czyli nie jest wrodzony jakis...
HansSc pisze:+nie jest przechylona jesli mnie pamiec nie myli, bylo tez chyba cos jeszcze o kierunku ramion, ale glowy nie dam sobie uciac (jesli sie myle to niech ktos mnie poprawi)Terefere pisze:No jeśli ta swastyka nie jest w typowym czerwonym prostokącie i białym kółko, albo na fladze czerwono biało czarnej to można ją uznać , że właścicielowi chodzi o swastykę słowiańską.
Hitlerowska:

Słowiańska:

Ne ma jednej ludzkiej rasy, sa trzy glowne ludzkie rasy z roznymi cechami antropologiczno-morfologicznymi.piterpunk pisze:Klossu walka miedzy rasami zwierzat jest po prostu walka w przyrodzie, ale jak sam napisales ze jest to walka ras, w zyciu Naszym tak nie ma, poniewaz istnieje tylko jedna rasa rasa ludzka, walke z inna rasa jak chcesz prowadzic to mozesz dezatyracje przeprowadzic na przyklad
Pzdr.
Nie wiem co przedmówca miał konkretnie na myśli poprzez te znaki, ale warto wiedzieć że w naszej konstytucji jest zapisane co następuje:Cropp009 pisze:Najbardziej mnie dziwi, ze wszelkie znaki zwiazane z ZSRR nie są zakazane.
Art. 13.
Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.
Ponadto w kodeksie karnym można przeczytać:
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny, tekst ujednolicony po zmianie z 11 września 2003 r. (Dz. U. Nr 179 z 20 paźdz. 2003r., poz. 1750):
Art. 256.
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Można też przyjąć inną postawę i dać zwieść się medialności niektórych grup społecznych, które faktycznie mogą stwarzać pozory, że propagowanie znaków związanych z ustrojem byłego ZSRR jest legalne.
Czy potrafisz wskazać jakiekolwiek nielegalne posunięcie tego stowarzyszenia?CATB pisze:A kiedy wreszcie ktoś zdelegalizuje Nigdy Więcej i spuści porządny łomot Pankowskiemu i jego lewackim przydupasom?
Pomijając ich poglądy, czy uważasz, że ktoś kto walczy z bezprawiem jest zobowiązany walczyć z nim po całości?
Im się nie podoba faszyzm i chwała im za to. Nikt nie broni stworzenia bliźniaczej (w sensie organizacyjnym) organizacji walczącej z komunizmem.
Biorąc pod uwagę, że prawo jest jedno też należałoby ją zdelegalizować.


