MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Moderator: Automoderation
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Z ONR Śląsk jechało kilku kibiców Ruchu, ale czy była jakaś delegacja tego nie wiem.sasza33 pisze:Ktoś pytał, i ja też ponawiam, BYŁA DELEGACJA RUCHU CHORZÓW?
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Od Nas 20 osób.
-
Seth Gecko
- ostatnie ostrzeżenie
- Posty: 243
- Rejestracja: 27.02.2007, 09:04
- Lokalizacja: Youtube
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
iDar0s jak zwykle kapitalna robota. Wiadomo coś więcej na temat premiery tego filmu? Gdzie będzie ta premiera i mniej więcej kiedy?linkinx pisze:http://www.youtube.com/watch?v=8FUFPnFp ... ture=feedu
Cieszę się że tylu ludzi przyszło na Marsz, więcej niż organizatorzy się spodziewali. Za rok będzie jeszcze lepiej, takie marsze powinny się odbywać w każdym mieście, z przynajmniej takim samym efektem jak we Wrocławiu. Oczywiście do Warszawy powinny pojechać ekipy H z całej Polski, bo tam będzie najciekawiej pod tym względem. Na trasie też może być ciekawie.
Pod ambasadą Serbii stała grupka Serbów z flagą Kosovo jest serbskie. Skandowaliśmy to hasło, bili nam brawo.
Jak śpiewaliśmy pod pomnikiem Dmowskiego "kto nie skacze ten z policji", to skakali dosłownie wszyscy, nawet starsze kobiety i dzieci, dobrze się przy tym bawiąc. Świetnie to wyglądało.
Policja i lewacy wiadomo. Na minus też słabe nagłośnienie, wskutek czego część śpiewała jedno, a kilkanaście metrów dalej idący ludzie śpiewali coś innego. Ale ogólnie na duży plus, a za rok będzie jeszcze lepiej!!
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Sąd w Warszawie skazał na trzy miesiące więzienia dwóch Polaków za napaść na policjanta podczas zamieszek, jakie miały miejsce 11 listopada w Warszawie. Obie osoby były już wcześniej skazywane za to samo przestępstwo. Osoby te zostały skazane przez sąd rejonowy na trzy miesiące więzienia bez zawieszenia i 300 złotych nawiązki za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów ...
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Marcin, ale trafiłeś z ilością postów, jeszcze w takim temacie hehe, sorry za ot ale musiałem :)
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Szef Ruchu (Palikot), pytany o agresywne zachowanie niemieckich obywateli związanych ze skrajnie lewicowymi ugrupowaniami, powiedział, że "oczywistym jest, że policja powinna ich zatrzymać". Jednocześnie uznał, "że nie ma nic złego" w zaproszeniu do Polski tych środowisk.
Palikot, podkreślał, że podczas wiecu "Kolorowej Niepodległej nikt nie zachowywał się agresywnie, nie było żądnych rac, nie było żadnych petard, cegłówek, niczego. Pokojowe, pogodne, absolutnie pozbawione jakiejkolwiek agresji wypowiedzi (...) To jest jedna, wielka ściema Jarosława Kaczyńskiego, który marzy o zamieszkach w Polsce i że one przywrócą go do władzy" - ocenił szef Ruchu.
za wp.pl
No jak takie coś czytam to mi sie nóż w kieszeni otwiera
Palikot, podkreślał, że podczas wiecu "Kolorowej Niepodległej nikt nie zachowywał się agresywnie, nie było żądnych rac, nie było żadnych petard, cegłówek, niczego. Pokojowe, pogodne, absolutnie pozbawione jakiejkolwiek agresji wypowiedzi (...) To jest jedna, wielka ściema Jarosława Kaczyńskiego, który marzy o zamieszkach w Polsce i że one przywrócą go do władzy" - ocenił szef Ruchu.
za wp.pl
No jak takie coś czytam to mi sie nóż w kieszeni otwiera
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Chojniczanka Chojnice-15 osób na MN.
Do zobaczenia za rok!
Do zobaczenia za rok!
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
ostatnio po raz kolejny ogladalem chlopaki nie placzą i patrze blache jakiegos auta a tam W 14 88 bez kitu hahah zwrocil ktos uwage na to czy tylko mi sie wydawalo ?Objat pisze:Marcin, ale trafiłeś z ilością postów, jeszcze w takim temacie hehe, sorry za ot ale musiałem :)
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
jeszcze nie zabral glosu, ale ciekawy jestem jak by podsumowal MN i wszystko co sie dzialo gen. Petlicki
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Star Starachowice w 20 osób na Marszu Niepodległości w Warszawie
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
liczby uaktualnione, ale gołym okiem widać, że jeszcze sporo brakuje...na razie będę edytował cały czas tamtego posta, a za kilka dni jak już będzie cała lista obecności wkleję ją jako nowy post...dzięki za info na PW!
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
jedno jest teraz najgorsze . psy przez weekend miały dużo pracy- przerabiały filmy,zdjęcia itp. od jutra zaczną najeżdżać ludzi o 6 rano na kwadratach..
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Nie, najgorsze jest rzeczywiście to co napisał rowerzysta85, też mnie to wkurwia.
Niekompetencja albo celowe działanie psiarni, skłaniałbym się do tego drugiego doprowadziła do tego wszystkiego.
A odcinanie się organizatorów od uczestników jest lekko mówiąc nie w porządku .
Wystarczyłoby powiedzieć: " nie pochwalamy takiego zachowania ale zostali/zostaliśmy sprowokowani "
Niekompetencja albo celowe działanie psiarni, skłaniałbym się do tego drugiego doprowadziła do tego wszystkiego.
A odcinanie się organizatorów od uczestników jest lekko mówiąc nie w porządku .
Wystarczyłoby powiedzieć: " nie pochwalamy takiego zachowania ale zostali/zostaliśmy sprowokowani "
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
dolce pisze:Nie, najgorsze jest rzeczywiście to co napisał rowerzysta85, też mnie to wkurwia.
Niekompetencja albo celowe działanie psiarni, skłaniałbym się do tego drugiego doprowadziła do tego wszystkiego.
A odcinanie się organizatorów od uczestników jest lekko mówiąc nie w porządku .
Wystarczyłoby powiedzieć: " nie pochwalamy takiego zachowania ale zostali/zostaliśmy sprowokowani "
obawiam sie kolego, że jest sens w tym co piszesz ze to celowe działanie psiarni
Może specjalnie po to, by wyłapac "ambitniejszych" ze środowiska kibicowskiego i miec spokój na jełro za rok. Oby jednak nie mysleli tym tokiem
-
Krzesełko Stadionu
- Posty: 233
- Rejestracja: 23.05.2010, 12:52
- Lokalizacja: Śródmieście
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
http://www.facebook.com/ANTIFA.CZ Kto ma fb niech tam wbija,sporo lewaków do rozkminienia w komentarzach do postów
-
Pandzisław
- Posty: 13
- Rejestracja: 25.07.2011, 16:59
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Cały Marsz Niepodległości 11.11.11 - Ilu Nas Było
http://www.youtube.com/watch?v=0lgLeATI ... re=feedlik
http://www.youtube.com/watch?v=0lgLeATI ... re=feedlik
-
Spierdalaj88
- Posty: 940
- Rejestracja: 20.09.2009, 10:56
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
GKS KATOWICE ok. 50 osób.
Ogólnie miło było walczyć u boku tak przeróżnych ekip,dobrze że potrafimy się zjednoczyć.
Patrioci Zawsze Razem!
Ogólnie miło było walczyć u boku tak przeróżnych ekip,dobrze że potrafimy się zjednoczyć.
Patrioci Zawsze Razem!
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Olimpia Grudziądz- ok. 15 osób.
Największe wrażenie zrobili na mnie dwaj panowie z Motoru Lublin i Zagłębia Lubin.
Typ z Zagłębia obecny na wielu filmikach, wszędzie dymi. Ogólnie mój bohater.
Koleś z Motoru też zaprawiony w boju, szczególnie było widać po kominiarce która wiele przeżyła. Aż serce mi rosło kiedy rozglądam się wokół siebie a tam takie ekipy razem jak Legia, Lech, Raków, Pogoń, Arka, Bałtyk i wiele, wiele innych.
Chwała Wielkiej Polsce!
Największe wrażenie zrobili na mnie dwaj panowie z Motoru Lublin i Zagłębia Lubin.
Typ z Zagłębia obecny na wielu filmikach, wszędzie dymi. Ogólnie mój bohater.
Koleś z Motoru też zaprawiony w boju, szczególnie było widać po kominiarce która wiele przeżyła. Aż serce mi rosło kiedy rozglądam się wokół siebie a tam takie ekipy razem jak Legia, Lech, Raków, Pogoń, Arka, Bałtyk i wiele, wiele innych.
Chwała Wielkiej Polsce!
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
No panowie, to kto wykropkuje? Najwyższy czas wykorzystać cenne umiejętności zdobyte na forum.
-
DOLNOSLAZAK
- Posty: 175
- Rejestracja: 08.03.2007, 08:51
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
na to wygladaHC pisze:chłopak odbity z rąk psiarskich?DOLNOSLAZAK pisze:http://www.youtube.com/watch?v=JzChQ7P2 ... re=related
jesli tak to pozostało mu tylko zdjecie jakos kajdanek co nie było za pewne łatwe
-
johnywdresie
- Posty: 125
- Rejestracja: 19.04.2011, 13:45
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
http://www.youtube.com/watch?v=0lgLeATI ... re=related
Na powyższym filmie jest moment jak wszyscy idą pod pomnik R.Dmowskiego czy już koniec Marszu i powroty ?My dotarliśmy pod pomnik w czasie kiedy już tam wszyscy byli,bo na samym początku byliśmy zmuszeni sporą grupą zepchnąć się w jedną uliczkę od placu Konstytucji przemierzaniu uliczek w centrum dotarliśmy pod pomnik praktycznie pod sam koniec...
Mógłby ktoś nakreślić przebieg wydarzeń?Czy milicja wszystkich rozgoniła z placu Konstytucji na różne strony a dopiero po czasie wszyscy się zebrali tam znów i stamtąd ruszył Marsz Niepodległości,czy też mniejszymi grupami wszyscy docierali pod pomnik Romana Dmowskiego?
Na powyższym filmie jest moment jak wszyscy idą pod pomnik R.Dmowskiego czy już koniec Marszu i powroty ?My dotarliśmy pod pomnik w czasie kiedy już tam wszyscy byli,bo na samym początku byliśmy zmuszeni sporą grupą zepchnąć się w jedną uliczkę od placu Konstytucji przemierzaniu uliczek w centrum dotarliśmy pod pomnik praktycznie pod sam koniec...
Mógłby ktoś nakreślić przebieg wydarzeń?Czy milicja wszystkich rozgoniła z placu Konstytucji na różne strony a dopiero po czasie wszyscy się zebrali tam znów i stamtąd ruszył Marsz Niepodległości,czy też mniejszymi grupami wszyscy docierali pod pomnik Romana Dmowskiego?
-
johnywdresie
- Posty: 125
- Rejestracja: 19.04.2011, 13:45
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Co do samego Marszu to coś wspaniałego.Jeden z najpiękniejszych dni mojego życia.Nigdy byłem tak dumny z tego,że jestem Polakiem jak podczas marszu.Ogromne poczucie jedności i te niesamowite uczucie kiedy szliśmy obok jednej z największych kos(jedni i drudzy w barwach) ramię w ramię i nie było nawet krzywych spojrzeń tylko przyjazne gesty jak dzielenie się szlugami,piciem czy po prostu rozmowa.Tyle pięknych chwil które nie sposób tu teraz opisać.
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Większość marszu ruszyła Waryńskiego do ronda Jazdy Polskiej, potem Puławską, Goworka, Spacerową, Belwederską i Alejami pod pomnik.johnywdresie pisze:http://www.youtube.com/watch?v=0lgLeATI ... re=related
Na powyższym filmie jest moment jak wszyscy idą pod pomnik R.Dmowskiego czy już koniec Marszu i powroty ?My dotarliśmy pod pomnik w czasie kiedy już tam wszyscy byli,bo na samym początku byliśmy zmuszeni sporą grupą zepchnąć się w jedną uliczkę od placu Konstytucji przemierzaniu uliczek w centrum dotarliśmy pod pomnik praktycznie pod sam koniec...
Mógłby ktoś nakreślić przebieg wydarzeń?Czy milicja wszystkich rozgoniła z placu Konstytucji na różne strony a dopiero po czasie wszyscy się zebrali tam znów i stamtąd ruszył Marsz Niepodległości,czy też mniejszymi grupami wszyscy docierali pod pomnik Romana Dmowskiego?
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Rewelacja tak wielka liczba śląskich ekip i ludzi którzy odwołuja się do narodowości śląskiej. Rzuca to trochę inne światło na to co się dzieje na Śląsku teraz. Jeśli nadrzędna jest polskość to niech będzie i śląskość.
Nie chcę napinki na ten temat. Jeśli admin uważa że post jest nie na miejscu nie go wywali.
Nie chcę napinki na ten temat. Jeśli admin uważa że post jest nie na miejscu nie go wywali.
-
Patriota_ZS
- Posty: 71
- Rejestracja: 25.12.2008, 01:55
- Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
http://www.youtube.com/watch?v=ee0_E4Cx ... r_embedded#
3.09
czy to nie czasem kolega marcheva ten w okularach ??
3.09
czy to nie czasem kolega marcheva ten w okularach ??
-
Spierdalaj88
- Posty: 940
- Rejestracja: 20.09.2009, 10:56
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
sercamembert pisze:Relacja c**** z antify:
Z Poznania łącznie pojechało chyba gdzieś pod 100 osób- cały autokar i minimum 7 samochodów osobowych różnego gabarytu, oprócz tego ludzie jeździli też na własną rękę. Autokar od początku do końca wycieczki co chwile w towarzystwie psiarni. Po drodze na autostradzie jakieś lamusy do nas hajlują z fury- numery itd. KMWTW
Na jednym z przystanków prezent- 2 nazimetali z laskami ze złotowa. Byczek w bluzie NSZ z pierścionkiem ze swastą (wiadomo,polak,narodowiec,nie faszysta) odmawia wyjścia na solo na zewnątrz jednemu z naszych i zaczyna dzwonić po pały- żenada!! Zdzieramy z niego łacha jaką to nie jest konfiturą, panie w zajeździe niestety spanikowane i też dzwonią, cóż, chcemy jechać dalej. jak wychodziliśmy, byczek już po telefonie zaczyna grać kozaka, że zobaczymy się na marszu. Po jednym prostym w podbródek wprowadza nieład w wystrój krzeseł przy swoim stoliku. Dojeżdżamy do wawy, przechodzimy przez plac konstytucji, pierwsze grupki nacków już się tam zbierają, ale zależy nam na przeprowadzeniu wszystkich w miejsce blokad. Zaraz się zaczyna! Witamy się z resztą poznańskiej ekipy, znajomymi z całej polski, ale też znajome mordki z Białorusi, Rosji, Niemiec. W końcu zawiązują się blokady, są pierwsze starcia, najpierw jakieś zbłąkane owieczki przechodzą przez środek wiecu- nie ma opcji, nie odpuszczamy. Później już wiadomo, jak leciało. Co jakiś czas od strony centrum nachodzą hordy c****- zajebiście, że udaje się ich rozjebywać i gonić, jednocześnie nie psując zbytnio szyku blokady. Dochodzą niepokojące informacje o zatrzymanych niemcach i innych od nas. Organizacyjnie naprawdę nie było się w tym roku do czego doczepić, oprócz kilku zgrzytów typu dziękowanie pałom z platformy- na szczęście szybko szła korekta. Co do całej zadymy rozkręconej przez kiboli, nie ma co pisać, już i tak za dużo na ten temat. Po wiecu udajemy się razem z kilkoma innymi ekipami w stronę metra- jest nas całkiem całkiem, atmosfera trochę luźniejsza, ale wiadomo, oczy dookoła głowy, THIS IS FUCKIN' WAR! Wchodzimy do metra, podjeżdża pociąg, a w nich prezent od Romana Dymanowskiego- zaraz jak się tylko drzwi pootwierały chłopaczki zaczynają latać po wagonikach, jak baloniki i piłki na kolorowej, trwa to dłuższą chwilę, ale jak się uspokoiło, pan maszynista wykazuje się niesubordynacją, no i musimy zawijać się ze stacji. Na wyjściu jeden dyżurny pies w białej koszuli z pałką w ręku- jego mina mówiła wszystko. Wychodzimy z metra, przejeżdża obok nas tajniacki wóz i nas nagrywa- cóż, miłego oglądania naszych zasłoniętych buziek. Kluczymy po wawie, trochę z buta,trochę tramwajem, no i dobijamy do miejsca umówionego z naszymi kierowcami. Wracamy bez przeszkód, oczywiście po dotarciu na miejsce znów psy, radiowóz, tajniacy, kamera itd. Podobno następnego dnia kilku naziolków wracających polskim busem zostaje przywitanych, tak jak na to zasługują...ale to już kolejny rozdział w tej historii...
Piona dla wszystkich, którzy ruszyli się do wawy, piona dla tych, którzy dalej się zmagają z tym, co po 11.11.11 w wawie zostało, pamiętajcie, że pewnie trzeba będzie okazać konkretną solidarność zatrzymanym. Antyfaszystą jest się codziennie, nie tylko raz w roku!
widać zdrowy progres, co chwilę osiągają kolejny poziom pisania niesamowitych historii, nie jeden pisarz mógłby się od nich uczyć
-
Gość z Miasta
- Posty: 71
- Rejestracja: 24.07.2011, 13:53
- Lokalizacja: Siedlce
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Z Siedlec do Warszawy wyruszamy pociągiem oraz furami. Razem ponad 60 osób. Wraz z nami jadą chłopaki z Łukowa (10), Mińska i innych miejscowości "po trasie". Po dotarciu do Warszawy udajemy się od razu do Źródełka. Podczas drogi zauważamy w jednym z mieszkań kolorową szmatę. Jest za wysoko żeby ją zerwać, więc lecą kamienie. Po dotarciu do źródełka spotykamy resztę ekipy, która podróżowała samochodami i resztę marszu staramy się trzymać razem.
DO ZOBACZENIA ZA ROK!!
DO ZOBACZENIA ZA ROK!!
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Lechia Zielona Góra - 2
Promień Żary - 4
Promień Żary - 4
-
fanatyczny_piknik
- Posty: 10
- Rejestracja: 11.02.2010, 22:42
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
aaa tam historia interesująca ...Spierdalaj88 pisze:sercamembert pisze:Relacja c**** z antify:
Z Poznania łącznie pojechało chyba gdzieś pod 100 osób- cały autokar i minimum 7 samochodów osobowych różnego gabarytu, oprócz tego ludzie jeździli też na własną rękę. Autokar od początku do końca wycieczki co chwile w towarzystwie psiarni. Po drodze na autostradzie jakieś lamusy do nas hajlują z fury- numery itd. KMWTW
Na jednym z przystanków prezent- 2 nazimetali z laskami ze złotowa. Byczek w bluzie NSZ z pierścionkiem ze swastą (wiadomo,polak,narodowiec,nie faszysta) odmawia wyjścia na solo na zewnątrz jednemu z naszych i zaczyna dzwonić po pały- żenada!! Zdzieramy z niego łacha jaką to nie jest konfiturą, panie w zajeździe niestety spanikowane i też dzwonią, cóż, chcemy jechać dalej. jak wychodziliśmy, byczek już po telefonie zaczyna grać kozaka, że zobaczymy się na marszu. Po jednym prostym w podbródek wprowadza nieład w wystrój krzeseł przy swoim stoliku. Dojeżdżamy do wawy, przechodzimy przez plac konstytucji, pierwsze grupki nacków już się tam zbierają, ale zależy nam na przeprowadzeniu wszystkich w miejsce blokad. Zaraz się zaczyna! Witamy się z resztą poznańskiej ekipy, znajomymi z całej polski, ale też znajome mordki z Białorusi, Rosji, Niemiec. W końcu zawiązują się blokady, są pierwsze starcia, najpierw jakieś zbłąkane owieczki przechodzą przez środek wiecu- nie ma opcji, nie odpuszczamy. Później już wiadomo, jak leciało. Co jakiś czas od strony centrum nachodzą hordy c****- zajebiście, że udaje się ich rozjebywać i gonić, jednocześnie nie psując zbytnio szyku blokady. Dochodzą niepokojące informacje o zatrzymanych niemcach i innych od nas. Organizacyjnie naprawdę nie było się w tym roku do czego doczepić, oprócz kilku zgrzytów typu dziękowanie pałom z platformy- na szczęście szybko szła korekta. Co do całej zadymy rozkręconej przez kiboli, nie ma co pisać, już i tak za dużo na ten temat. Po wiecu udajemy się razem z kilkoma innymi ekipami w stronę metra- jest nas całkiem całkiem, atmosfera trochę luźniejsza, ale wiadomo, oczy dookoła głowy, THIS IS FUCKIN' WAR! Wchodzimy do metra, podjeżdża pociąg, a w nich prezent od Romana Dymanowskiego- zaraz jak się tylko drzwi pootwierały chłopaczki zaczynają latać po wagonikach, jak baloniki i piłki na kolorowej, trwa to dłuższą chwilę, ale jak się uspokoiło, pan maszynista wykazuje się niesubordynacją, no i musimy zawijać się ze stacji. Na wyjściu jeden dyżurny pies w białej koszuli z pałką w ręku- jego mina mówiła wszystko. Wychodzimy z metra, przejeżdża obok nas tajniacki wóz i nas nagrywa- cóż, miłego oglądania naszych zasłoniętych buziek. Kluczymy po wawie, trochę z buta,trochę tramwajem, no i dobijamy do miejsca umówionego z naszymi kierowcami. Wracamy bez przeszkód, oczywiście po dotarciu na miejsce znów psy, radiowóz, tajniacy, kamera itd. Podobno następnego dnia kilku naziolków wracających polskim busem zostaje przywitanych, tak jak na to zasługują...ale to już kolejny rozdział w tej historii...
Piona dla wszystkich, którzy ruszyli się do wawy, piona dla tych, którzy dalej się zmagają z tym, co po 11.11.11 w wawie zostało, pamiętajcie, że pewnie trzeba będzie okazać konkretną solidarność zatrzymanym. Antyfaszystą jest się codziennie, nie tylko raz w roku!
widać zdrowy progres, co chwilę osiągają kolejny poziom pisania niesamowitych historii, nie jeden pisarz mógłby się od nich uczyć
Teraz Rychu Grobelny i Jarek Pucek mają argument by zamknąć ten pieprzony Rozbrat. Bądź co bądź sami przyznają się do popełnienia przestępstwa w dniu Niepodległości ;)
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Niezapomniane wrażenia!
Wyrwałem się w poszukiwaniu sklepu, mijałem wiele ekip z całej Polski i nie widziałem ani jednego krzywego spojrzenia. Poza tym "zwykli" ludzie napotkani na manifestacji i dziękujący, że przyjechaliśmy. Coś pięknego.
Ponoć tylko jeden Widzewiak z czapce "Ludzie honoru" zagaił do małolata od nas tekstem w stylu "Tylko Widzew". Po czym szybko się oddalił. Mam nadzieje, że to czytasz i choć trochę Ci wstyd. (przyjechał autem podobno - nie autokarem ze wszystkimi)
Pamiętajcie o manifestacjach z okazji wprowadzenia stanu wojennego!! Mam nadzieje, że też odpowiednie osoby zajmą się nakręcaniem ludzi.
Do zobaczenia!!!!!!!!!
Wyrwałem się w poszukiwaniu sklepu, mijałem wiele ekip z całej Polski i nie widziałem ani jednego krzywego spojrzenia. Poza tym "zwykli" ludzie napotkani na manifestacji i dziękujący, że przyjechaliśmy. Coś pięknego.
Ponoć tylko jeden Widzewiak z czapce "Ludzie honoru" zagaił do małolata od nas tekstem w stylu "Tylko Widzew". Po czym szybko się oddalił. Mam nadzieje, że to czytasz i choć trochę Ci wstyd. (przyjechał autem podobno - nie autokarem ze wszystkimi)
Pamiętajcie o manifestacjach z okazji wprowadzenia stanu wojennego!! Mam nadzieje, że też odpowiednie osoby zajmą się nakręcaniem ludzi.
Do zobaczenia!!!!!!!!!
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Zdjęcia i relacja czeskich Autonomicznych Nacjonalistów
http://revolta114.blogspot.com/2011/11/ ... ti-ve.html
http://revolta114.blogspot.com/2011/11/ ... ti-ve.html
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
Ściemniacze i piarowcy wypad. MW skazuje się na niebyt tym odcinaniem się. Grupy sportowe ekstra. A tak w ogóle to nie dziwię się, że Internet przeraża reżimowców.
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
http://www.youtube.com/watch?v=ee0_E4Cx ... r_embedded#
tak patrzac na ten filmik tech c**** zmiotla by pierwsza lepsza ekipa co by wpadla na ich marsz
tak patrzac na ten filmik tech c**** zmiotla by pierwsza lepsza ekipa co by wpadla na ich marsz
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
OPOWIESCi 1000 i 1 BASNI andersen przy nim wypada blado:)Spierdalaj88 pisze:sercamembert pisze:Relacja c**** z antify:
Z Poznania łącznie pojechało chyba gdzieś pod 100 osób- cały autokar i minimum 7 samochodów osobowych różnego gabarytu, oprócz tego ludzie jeździli też na własną rękę. Autokar od początku do końca wycieczki co chwile w towarzystwie psiarni. Po drodze na autostradzie jakieś lamusy do nas hajlują z fury- numery itd. KMWTW
Na jednym z przystanków prezent- 2 nazimetali z laskami ze złotowa. Byczek w bluzie NSZ z pierścionkiem ze swastą (wiadomo,polak,narodowiec,nie faszysta) odmawia wyjścia na solo na zewnątrz jednemu z naszych i zaczyna dzwonić po pały- żenada!! Zdzieramy z niego łacha jaką to nie jest konfiturą, panie w zajeździe niestety spanikowane i też dzwonią, cóż, chcemy jechać dalej. jak wychodziliśmy, byczek już po telefonie zaczyna grać kozaka, że zobaczymy się na marszu. Po jednym prostym w podbródek wprowadza nieład w wystrój krzeseł przy swoim stoliku. Dojeżdżamy do wawy, przechodzimy przez plac konstytucji, pierwsze grupki nacków już się tam zbierają, ale zależy nam na przeprowadzeniu wszystkich w miejsce blokad. Zaraz się zaczyna! Witamy się z resztą poznańskiej ekipy, znajomymi z całej polski, ale też znajome mordki z Białorusi, Rosji, Niemiec. W końcu zawiązują się blokady, są pierwsze starcia, najpierw jakieś zbłąkane owieczki przechodzą przez środek wiecu- nie ma opcji, nie odpuszczamy. Później już wiadomo, jak leciało. Co jakiś czas od strony centrum nachodzą hordy c****- zajebiście, że udaje się ich rozjebywać i gonić, jednocześnie nie psując zbytnio szyku blokady. Dochodzą niepokojące informacje o zatrzymanych niemcach i innych od nas. Organizacyjnie naprawdę nie było się w tym roku do czego doczepić, oprócz kilku zgrzytów typu dziękowanie pałom z platformy- na szczęście szybko szła korekta. Co do całej zadymy rozkręconej przez kiboli, nie ma co pisać, już i tak za dużo na ten temat. Po wiecu udajemy się razem z kilkoma innymi ekipami w stronę metra- jest nas całkiem całkiem, atmosfera trochę luźniejsza, ale wiadomo, oczy dookoła głowy, THIS IS FUCKIN' WAR! Wchodzimy do metra, podjeżdża pociąg, a w nich prezent od Romana Dymanowskiego- zaraz jak się tylko drzwi pootwierały chłopaczki zaczynają latać po wagonikach, jak baloniki i piłki na kolorowej, trwa to dłuższą chwilę, ale jak się uspokoiło, pan maszynista wykazuje się niesubordynacją, no i musimy zawijać się ze stacji. Na wyjściu jeden dyżurny pies w białej koszuli z pałką w ręku- jego mina mówiła wszystko. Wychodzimy z metra, przejeżdża obok nas tajniacki wóz i nas nagrywa- cóż, miłego oglądania naszych zasłoniętych buziek. Kluczymy po wawie, trochę z buta,trochę tramwajem, no i dobijamy do miejsca umówionego z naszymi kierowcami. Wracamy bez przeszkód, oczywiście po dotarciu na miejsce znów psy, radiowóz, tajniacy, kamera itd. Podobno następnego dnia kilku naziolków wracających polskim busem zostaje przywitanych, tak jak na to zasługują...ale to już kolejny rozdział w tej historii...
Piona dla wszystkich, którzy ruszyli się do wawy, piona dla tych, którzy dalej się zmagają z tym, co po 11.11.11 w wawie zostało, pamiętajcie, że pewnie trzeba będzie okazać konkretną solidarność zatrzymanym. Antyfaszystą jest się codziennie, nie tylko raz w roku!
widać zdrowy progres, co chwilę osiągają kolejny poziom pisania niesamowitych historii, nie jeden pisarz mógłby się od nich uczyć
Re: MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2011 11 TYSIĘCY NA 11.11.11
W tym coś może być, w stu jednego raczej dają radeSpierdalaj88 pisze:sercamembert pisze:Relacja c**** z antify:
Z Poznania łącznie pojechało chyba gdzieś pod 100 osób- cały autokar i minimum 7 samochodów osobowych różnego gabarytu, oprócz tego ludzie jeździli też na własną rękę. Autokar od początku do końca wycieczki co chwile w towarzystwie psiarni. Po drodze na autostradzie jakieś lamusy do nas hajlują z fury- numery itd. KMWTW
Na jednym z przystanków prezent- 2 nazimetali z laskami ze złotowa. Byczek w bluzie NSZ z pierścionkiem ze swastą (wiadomo,polak,narodowiec,nie faszysta) odmawia wyjścia na solo na zewnątrz jednemu z naszych i zaczyna dzwonić po pały- żenada!! Zdzieramy z niego łacha jaką to nie jest konfiturą, panie w zajeździe niestety spanikowane i też dzwonią, cóż, chcemy jechać dalej. jak wychodziliśmy, byczek już po telefonie zaczyna grać kozaka, że zobaczymy się na marszu. Po jednym prostym w podbródek wprowadza nieład w wystrój krzeseł przy swoim stoliku. Dojeżdżamy do wawy, przechodzimy przez plac konstytucji, pierwsze grupki nacków już się tam zbierają, ale zależy nam na przeprowadzeniu wszystkich w miejsce blokad. Zaraz się zaczyna! Witamy się z resztą poznańskiej ekipy, znajomymi z całej polski, ale też znajome mordki z Białorusi, Rosji, Niemiec. W końcu zawiązują się blokady, są pierwsze starcia, najpierw jakieś zbłąkane owieczki przechodzą przez środek wiecu- nie ma opcji, nie odpuszczamy. Później już wiadomo, jak leciało. Co jakiś czas od strony centrum nachodzą hordy c****- zajebiście, że udaje się ich rozjebywać i gonić, jednocześnie nie psując zbytnio szyku blokady. Dochodzą niepokojące informacje o zatrzymanych niemcach i innych od nas. Organizacyjnie naprawdę nie było się w tym roku do czego doczepić, oprócz kilku zgrzytów typu dziękowanie pałom z platformy- na szczęście szybko szła korekta. Co do całej zadymy rozkręconej przez kiboli, nie ma co pisać, już i tak za dużo na ten temat. Po wiecu udajemy się razem z kilkoma innymi ekipami w stronę metra- jest nas całkiem całkiem, atmosfera trochę luźniejsza, ale wiadomo, oczy dookoła głowy, THIS IS FUCKIN' WAR! Wchodzimy do metra, podjeżdża pociąg, a w nich prezent od Romana Dymanowskiego- zaraz jak się tylko drzwi pootwierały chłopaczki zaczynają latać po wagonikach, jak baloniki i piłki na kolorowej, trwa to dłuższą chwilę, ale jak się uspokoiło, pan maszynista wykazuje się niesubordynacją, no i musimy zawijać się ze stacji. Na wyjściu jeden dyżurny pies w białej koszuli z pałką w ręku- jego mina mówiła wszystko. Wychodzimy z metra, przejeżdża obok nas tajniacki wóz i nas nagrywa- cóż, miłego oglądania naszych zasłoniętych buziek. Kluczymy po wawie, trochę z buta,trochę tramwajem, no i dobijamy do miejsca umówionego z naszymi kierowcami. Wracamy bez przeszkód, oczywiście po dotarciu na miejsce znów psy, radiowóz, tajniacy, kamera itd. Podobno następnego dnia kilku naziolków wracających polskim busem zostaje przywitanych, tak jak na to zasługują...ale to już kolejny rozdział w tej historii...
Piona dla wszystkich, którzy ruszyli się do wawy, piona dla tych, którzy dalej się zmagają z tym, co po 11.11.11 w wawie zostało, pamiętajcie, że pewnie trzeba będzie okazać konkretną solidarność zatrzymanym. Antyfaszystą jest się codziennie, nie tylko raz w roku!
widać zdrowy progres, co chwilę osiągają kolejny poziom pisania niesamowitych historii, nie jeden pisarz mógłby się od nich uczyć
