Bardzo ciekawy weekend na Bałkanach. Bardzo dużo pirotechniki (praktycznie każda większa ekipa coś odpaliła), przerwany mecze na Cyprze, walki fanów PAOK-u na swoim sektorze, wyrzucenie kibiców Dinamo Bukareszt z trybun przez policje po tym jak rzucili odpalone wcześniej piro na boisko.
Cotygodniowe fotorelacje z polskich i europejskich stadionów!! Sprawdź->> http://www.FFOT.net <<-
W miniony weekend najciekawsze spotkanie miało miejsce w Banja Luce, gdzie mecz pomiędzy miejscowym Boracem, a Željezničarem Sarajevo został przerwany w 33 minucie po tym, jak fani gospodarzy wbiegli na murawę atakując sektor kibiców gości. Ponadto w pozostałych meczach sporo odpalonej pirotechniki, ale do tego, jeżeli chodzi o tą część Europy można się już przyzwyczaić.
------------------------------------------------------------------------------
W najbliższy weekend czeka nas kilka ciekawych spotkań na Bałkanach:
- Crvena Zvezda - Radnicki Kragujevac
- Vojvodina Novi Sad - Partizan
- Olympiakos P - PAOK S.
- Zrinjski Mostar - Velez Mostar
Cotygodniowe fotorelacje z polskich i europejskich stadionów!! Sprawdź->> http://www.FFOT.net <<-
Witam, wchodzę na kompa a tu ładne halo się działo, link od kolegi z Hajduka, niewiadomo czy żyje jeden z Fanów Hajduka.. ktory jest w szpitalu po uderzeniu w głowe kamieniem
link: http://sportski.net.hr/nogomet/page/201 ... 62006.html
Bośniacki sędzia uciekł przed kibicami do... lasu
Poniedziałek, 21 listopada
Sędzia uciekający do lasu, a za nim biegnący kibice z siekierami i nożami - tak wyglądało zakończenie piłkarskiego meczu Omladinac - Capljina (1-1) w 14. kolejce pierwszej ligi Bośni i Hercegowiny.
- Pokonałem w lesie około dwóch kilometrów. Dobiegłem do jakiegoś domu; jego właściciel zgodził się mi pomóc i schował w szopie. Natomiast goniącej mnie grupie kilkudziesięciu osób wskazał zły kierunek ucieczki. Dopiero jak się oddalili, wezwaliśmy policję - relacjonował na łamach bałkańskich mediów pochodzący z Tomislavgrada Drago Tabak, który był arbitrem spotkania w Mionicy (na zapleczu ekstraklasy).
- Już po przyjeździe na stadion Omladinca miejscowi działacze, na czele z dyrektorem klubu Kamberoviciem, dali mi do zrozumienia, że byłoby fatalnie, gdyby ich zespół przegrał. Na początku meczu groził mi jeden z zawodników klubu z Mionicy - wspomniał sędzia główny.
Według Tabaka, na stadionie było około 200 kibiców uzbrojonych m.in. w siekiery i noże. - Około 70. minuty Kamberović otworzył jedno z wejść z boiska na trybuny. Później doszło do zamieszek na murawie, widziałem zakrwawionych trenera i jednego z piłkarzy Capljina - powiedział Tabak, który ratował się ucieczką w kierunku pobliskiego lasu.