- Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
Memoriales
- Posty: 102
- Rejestracja: 13.01.2010, 19:25
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
poprostu kazdy z nas mogłbym odpowiedziec sobie na jedno pytanie. Czy bycie wiernym kibicem ukochanego klubu musi wiazac sie z niefortunna utrata zycia ?
Spoko, ustawki, wjazdy itp idt, Podczas gdy bedziesz mial pecha spoedzisz czas w szpitalach itp, ale no bez przesady, przeciez nie zyjemy w Rijo.
Spoko, ustawki, wjazdy itp idt, Podczas gdy bedziesz mial pecha spoedzisz czas w szpitalach itp, ale no bez przesady, przeciez nie zyjemy w Rijo.
-
rowerzysta85
- Posty: 121
- Rejestracja: 22.10.2008, 13:02
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Według mnie chuliganka w Krakowie od lat jest w stanie samodestrukcji i kwestią czasu jest jak to wszystko pierdolnie. O ile dawniej były to "niewinne bójki kibiców", o tyle teraz jest już totalna medialna nagonka na "wojnę ulicznych gangów" a po takim reportażu ludzie już w ogóle oszaleją. Media, społeczeństwo, politycy, policja, sądy... ta machina już ruszyła i na pewno nie skończy się to dobrze dla chuliganów z Krakowa.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
A tymczasem policja w Pradze skatowała gliwickiego Piasta... :/
http://www.zpierwszejpilki.com.pl/dzial ... dze/1/456/
http://www.zpierwszejpilki.com.pl/dzial ... dze/1/456/
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
W dzisiejszych czasach i z ta nagonką wszystkich służb na kibiców, trudno sie nie zgodzić. O ile w innych miastach derbowych rywalizacja tylko pomaga rozwijac sie ekipom o tyle w Krakowie to prowadzi do samodestrukcji, bo predzej czy pozniej dla wielu chlopakow skonczy sie to wieloletnimi pobytami w puszce.rowerzysta85 pisze:Według mnie chuliganka w Krakowie od lat jest w stanie samodestrukcji i kwestią czasu jest jak to wszystko pierdolnie. O ile dawniej były to "niewinne bójki kibiców", o tyle teraz jest już totalna medialna nagonka na "wojnę ulicznych gangów" a po takim reportażu ludzie już w ogóle oszaleją. Media, społeczeństwo, politycy, policja, sądy... ta machina już ruszyła i na pewno nie skończy się to dobrze dla chuliganów z Krakowa.
A media dalej nas punktują takimi filmikami, które utwierdzają zwyklego Kowalskiego w przekonaniu ze z chuliganami trzeba walczyc, wsypują wszystkich do jednego worka, a do czego to prowadzi to mozna sie domysleć.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Gościu zrozum, że kogo to obchodzi?? co się dzieje w danej zgodzie? liczą sie interesy i tyle, a to co kazdy wyprawia na własnym podwórku to jego sprawa.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Szczurki szczurkami, ale tam chyba tez z maczetami i innymi ostrzami lataja ludzie kumaci, szkoda bo to od nich tak na prawde zalezy jak sie w tym miescie pouklada. Nie wiem czy tam juz za daleko nie pozachodzily sprawy, zeby moglo sie to zmienic.
Wczoraj ogladajac ten reportaz az mnie zamurowalo, wszyscy wiemy jak wyglada Krakow, ale pokazane wczoraj zajscia przyprawily mnie o gesia skorke. Zdrowia Panowie zycze.
Wczoraj ogladajac ten reportaz az mnie zamurowalo, wszyscy wiemy jak wyglada Krakow, ale pokazane wczoraj zajscia przyprawily mnie o gesia skorke. Zdrowia Panowie zycze.
-
Nowa Huta 1906
- Posty: 92
- Rejestracja: 18.10.2010, 14:03
- Lokalizacja: Kraków
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Najlepiej będzie jak każdy zajmie się swoim podwórkiem. Jak jest w Krakowie każdy kumaty mieszkający tu to wie. My się zajmujemy swoimi sprawami tutaj i wyjaśniamy je po swojemu... takich akcji jak na filmach w tygodniu jest kilka więc dla nas to normalka :)
chce ktoś coś więcej się dowiedzieć priv.
chce ktoś coś więcej się dowiedzieć priv.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Sporo tutaj tych oburzonych. Mnie śmieszy jedno, skoro 90% użytkowników kibice.net potępia i gardzi takimi zachowaniami to jakim cudem z krakowskimi klubami trzymają, trzymały, lub miały-mają dobre kontakty ekipy takie jak:
-Lech
-Lechia
-Śląsk
-Arka
-Jagiellonia
-ŁKS
-Sandecja
-GKS Tychy
-Unia
-Resovia
-Korona
-Stal Mielec
-Czarni Jasło
Coś sporo tych honorowych i charakternych ekip, którym nie przeszkadza sprzęt. A i pewnie inne by trzymały, gdyby im się to opłacało, lub historia potoczyła się inaczej.
-Lech
-Lechia
-Śląsk
-Arka
-Jagiellonia
-ŁKS
-Sandecja
-GKS Tychy
-Unia
-Resovia
-Korona
-Stal Mielec
-Czarni Jasło
Coś sporo tych honorowych i charakternych ekip, którym nie przeszkadza sprzęt. A i pewnie inne by trzymały, gdyby im się to opłacało, lub historia potoczyła się inaczej.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Odpowiedź zarządu Lecha Poznań na artykuł w Głosie Wielkopolskim:
Komentarz Zarządu KKS Lech Poznań
Komentarz Zarządu KKS Lech Poznań do artykułu pana Tomasza Nyczka Niemiecka TV straszy Poznaniem przed Euro 2012, który w dniu wczorajszym ukazał się na łamach dziennika Polska, Głos Wielkopolski.
W związku z artykułem pana Tomasza Nyczka Niemiecka TV straszy Poznaniem przed Euro 2012, który w dniu wczorajszym ukazał się na łamach dziennika Polska, Głos Wielkopolski, pragniemy wyrazić obawę o wpływ na budowanie wizerunku Poznania i jego mieszkańców, w tym również kibiców piłki nożnej, autora tego tekstu. Z całą stanowczością potępiliśmy wydarzenia, które miały miejsce po Finale Pucharu Polski w Bydgoszczy. Nasze stanowisko w tej sprawie nie uległo i nie ulegnie zmianie, ale nie zgadzamy się, by przez pryzmat kilkudziesięciu chuliganów oceniano wszystkich kibiców z Wielkopolski. W tym miejscu moglibyśmy wymienić wiele akcji charytatywnych czy patriotycznych, które realizowane są z inicjatywy naszych kibiców. Moglibyśmy opisać jak bardzo jesteśmy z nich dumni i jak godnie reprezentowali nasz klub w Salzburgu, Turynie czy Manchesterze. Władze i kibice naszych boiskowych rywali w ubiegłorocznej edycji Ligi Europy nieraz przecierali oczy ze zdumienia obserwując zorganizowany doping wielkopolskich kibiców, jednocześnie podkreślając ich nienaganne zachowanie poza stadionem. Menadżerowie takich klubów jak Manchester City gratulowali nam najlepszych kibiców w Europie!
Nie powielajmy nieprawdziwych informacji o tym, że nasi kibice mają problemy
z rasizmem, a stadion jest miejscem niebezpiecznym. Podkreślmy, że poznański stadion
od lat nie jest miejscem chuligańskich wybryków, że na trybunach zasiadają rodziny,
a sektor dziecięcy liczy nawet 3000 małych kibiców. Cieszmy się z tego, że stadion funkcjonować będzie niemal dwa lata przed pierwszym meczem Finałów UEFA EURO2012, dzięki czemu mamy szansę wyeliminować wszelkie problemy związane z organizacją spotkań, jak również zapewnić maksymalny poziom bezpieczeństwa kibicom z całej Europy.
Zwróćmy uwagę na zachowanie naszych zachodnich sąsiadów, którzy rzekomo obawiają się o swoje bezpieczeństwo podczas meczów EURO2012 w Poznaniu. Pozwolimy sobie przypomnieć spotkanie 33. kolejki ubiegłego sezonu Eintracht Frankfurt FC Koln, kiedy to setki kibiców Eintrachtu wtargnęły na murawę niszcząc sprzęt ekipy telewizyjnej realizującej transmisję. Przykładów na niesportowe zachowanie niemieckich kibiców nie brakuje również w obecnym sezonie. Podczas spotkania Schalke 04- FC Koln kibice gości obrzucili kibiców gospodarzy kubkami z fekaliami. Nie brakuje również przykładów wybryków chuligańskich w wyniku których ciężko ranni zostali funkcjonariusze Policji.
W ostatni weekend świadkami bijatyki pseudokibiców z Policją byli kibice obecni na meczu 3. Bundesligi Preussen VFL Osnabrueck. Nie twierdzimy jednak, że niemieccy kibice to bandyci, a kluby Bundesligi nie potrafią stawić im oporu. Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej oraz ocenianie wszystkich na podstawie zachowania grupy bandytów kłóci się powiem z filozofią naszego działania.
www.lechpoznan.pl
Komentarz Zarządu KKS Lech Poznań
Komentarz Zarządu KKS Lech Poznań do artykułu pana Tomasza Nyczka Niemiecka TV straszy Poznaniem przed Euro 2012, który w dniu wczorajszym ukazał się na łamach dziennika Polska, Głos Wielkopolski.
W związku z artykułem pana Tomasza Nyczka Niemiecka TV straszy Poznaniem przed Euro 2012, który w dniu wczorajszym ukazał się na łamach dziennika Polska, Głos Wielkopolski, pragniemy wyrazić obawę o wpływ na budowanie wizerunku Poznania i jego mieszkańców, w tym również kibiców piłki nożnej, autora tego tekstu. Z całą stanowczością potępiliśmy wydarzenia, które miały miejsce po Finale Pucharu Polski w Bydgoszczy. Nasze stanowisko w tej sprawie nie uległo i nie ulegnie zmianie, ale nie zgadzamy się, by przez pryzmat kilkudziesięciu chuliganów oceniano wszystkich kibiców z Wielkopolski. W tym miejscu moglibyśmy wymienić wiele akcji charytatywnych czy patriotycznych, które realizowane są z inicjatywy naszych kibiców. Moglibyśmy opisać jak bardzo jesteśmy z nich dumni i jak godnie reprezentowali nasz klub w Salzburgu, Turynie czy Manchesterze. Władze i kibice naszych boiskowych rywali w ubiegłorocznej edycji Ligi Europy nieraz przecierali oczy ze zdumienia obserwując zorganizowany doping wielkopolskich kibiców, jednocześnie podkreślając ich nienaganne zachowanie poza stadionem. Menadżerowie takich klubów jak Manchester City gratulowali nam najlepszych kibiców w Europie!
Nie powielajmy nieprawdziwych informacji o tym, że nasi kibice mają problemy
z rasizmem, a stadion jest miejscem niebezpiecznym. Podkreślmy, że poznański stadion
od lat nie jest miejscem chuligańskich wybryków, że na trybunach zasiadają rodziny,
a sektor dziecięcy liczy nawet 3000 małych kibiców. Cieszmy się z tego, że stadion funkcjonować będzie niemal dwa lata przed pierwszym meczem Finałów UEFA EURO2012, dzięki czemu mamy szansę wyeliminować wszelkie problemy związane z organizacją spotkań, jak również zapewnić maksymalny poziom bezpieczeństwa kibicom z całej Europy.
Zwróćmy uwagę na zachowanie naszych zachodnich sąsiadów, którzy rzekomo obawiają się o swoje bezpieczeństwo podczas meczów EURO2012 w Poznaniu. Pozwolimy sobie przypomnieć spotkanie 33. kolejki ubiegłego sezonu Eintracht Frankfurt FC Koln, kiedy to setki kibiców Eintrachtu wtargnęły na murawę niszcząc sprzęt ekipy telewizyjnej realizującej transmisję. Przykładów na niesportowe zachowanie niemieckich kibiców nie brakuje również w obecnym sezonie. Podczas spotkania Schalke 04- FC Koln kibice gości obrzucili kibiców gospodarzy kubkami z fekaliami. Nie brakuje również przykładów wybryków chuligańskich w wyniku których ciężko ranni zostali funkcjonariusze Policji.
W ostatni weekend świadkami bijatyki pseudokibiców z Policją byli kibice obecni na meczu 3. Bundesligi Preussen VFL Osnabrueck. Nie twierdzimy jednak, że niemieccy kibice to bandyci, a kluby Bundesligi nie potrafią stawić im oporu. Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej oraz ocenianie wszystkich na podstawie zachowania grupy bandytów kłóci się powiem z filozofią naszego działania.
www.lechpoznan.pl
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Ale o czym Ty chesz pisać?
Kolejne odcinki zobrazowania tego jak tutuj jest źle?
Chyba juz wte i we wte z tysiąc razy było pisane co maja na celu takie akcje, dlaczego tak wyglądają.
Jest sens tutaj ciągnąc ten temat?
Czasem wydaje mi się ze zbyt dużo osób twki w jakiejś ułudzie że to wszystko jednak inaczej wygląda. Daja sobie nakrecić makaron na uszy wierząc w jakies porachunki gangów narkotykowych przed euro, w jakies magioczne wyjasnienia sytuacja zamiast po prostu przyjąc do wiadomosci że tak wyglada walka o przynależność kibicowską w tym mieście.
Kto okaże słabość tego nie będzie za pare lat.
A nikt nie chce odpuścić.
Fanatyzm, nienawiść...wszystko skumulowane
Kolejne odcinki zobrazowania tego jak tutuj jest źle?
Chyba juz wte i we wte z tysiąc razy było pisane co maja na celu takie akcje, dlaczego tak wyglądają.
Jest sens tutaj ciągnąc ten temat?
Czasem wydaje mi się ze zbyt dużo osób twki w jakiejś ułudzie że to wszystko jednak inaczej wygląda. Daja sobie nakrecić makaron na uszy wierząc w jakies porachunki gangów narkotykowych przed euro, w jakies magioczne wyjasnienia sytuacja zamiast po prostu przyjąc do wiadomosci że tak wyglada walka o przynależność kibicowską w tym mieście.
Kto okaże słabość tego nie będzie za pare lat.
A nikt nie chce odpuścić.
Fanatyzm, nienawiść...wszystko skumulowane
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Nie mieszaj mnie do takich rzeczy.
W życiu byś mnie z czymś takim nie zobaczył.
Przeszkadzało zawsze a to że nie ma to żadnego wpływu na rzeczywistośc to sedno tematu
W życiu byś mnie z czymś takim nie zobaczył.
Przeszkadzało zawsze a to że nie ma to żadnego wpływu na rzeczywistośc to sedno tematu
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
north a czy były kiedykolwiek próby zaprzestania walki na sprzęt?
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Raczej nie.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Ta wasza polemika jest jałowa, zrozum jeden z drugim że Kraków tak miał i będzie mieć i nic wam do tego.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Czekamy na bron palna :)
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Za to na widok firmowych ustawek tvn-owskich tzn Arka-Legia i LKS-Arka społeczeństwo klaszcze przed telewizorami a na drugi dzień w przychodniach lekarskich babcie pieją z zachwytu "widziala pani tych rycerzy wczoraj wieczorem w telewizji?"
Naiwność niekorych nie zna granic.
Tym bardziej że w 95 % programów o tym traktujących zaznacza się że takie tematy raczej tylko w Krakowie a cała reszta trzyma sie zasad.
(już nie będe roztrzaać czy tak jest naprawdę czy nie :-))
Nie rozumiem więc o co tyle hałasu po prgramie, który ściśle dotyczył Krakowa.
Śmieszy mnie usilne dązenie do wprowadzenia super wzorowego wizerunku kibiców u co poniektórych.
Trzeba było się do oazy zapisac a nie przychodzić na stadion.
Hothot - to czego nie rozumiesz to zapewne niuanse prawne, nie da się w wypadku w ktorym rzekomo uzcestniczy 20 osób każdemu z nich zarzucić że użył broni itd itp.
Z góry więc nie da sie założyć komu jaki zarzut będzie przedstawiony.
W przypadku gdy atakuje jedna osoba jest to o wiele prostsze.
Ale zawsze może interpelowac w tej sprawie, nie wiem, może do sejmu
Naiwność niekorych nie zna granic.
Tym bardziej że w 95 % programów o tym traktujących zaznacza się że takie tematy raczej tylko w Krakowie a cała reszta trzyma sie zasad.
(już nie będe roztrzaać czy tak jest naprawdę czy nie :-))
Nie rozumiem więc o co tyle hałasu po prgramie, który ściśle dotyczył Krakowa.
Śmieszy mnie usilne dązenie do wprowadzenia super wzorowego wizerunku kibiców u co poniektórych.
Trzeba było się do oazy zapisac a nie przychodzić na stadion.
Hothot - to czego nie rozumiesz to zapewne niuanse prawne, nie da się w wypadku w ktorym rzekomo uzcestniczy 20 osób każdemu z nich zarzucić że użył broni itd itp.
Z góry więc nie da sie założyć komu jaki zarzut będzie przedstawiony.
W przypadku gdy atakuje jedna osoba jest to o wiele prostsze.
Ale zawsze może interpelowac w tej sprawie, nie wiem, może do sejmu
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
popieram to co napisał "przekum" i myślę że wyraził opinię większości kibiców
można zakończyć dyskusję bo nic nowego nie napiszemy
można zakończyć dyskusję bo nic nowego nie napiszemy
-
olimpijska2.pl
- Posty: 163
- Rejestracja: 18.09.2009, 21:14
- Lokalizacja: Bytom
- Kontakt:
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Śląskie media, jak zwykle, piszą pozytywnie o kibicach.
http://slask.naszemiasto.pl/artykul/108 ... ,id,t.htmlStowarzyszenia kibiców mają coraz większe znaczenie
2011-09-15, Aktualizacja: dzisiaj 08:06
Dziennik Zachodni Tomasz Kuczyński
Chcesz mieć tańsze bilety na mecze swej ulubionej drużyny? Może chciałbyś taniej kupować klubowe gadżety? Miałbyś ochotę wpływać na politykę ukochanego klubu? Zapisz się do stowarzyszenia kibiców. Wtedy nawet gdybyś popadł w konflikt z prawem, nie zostaniesz sam!
Piłkarscy fani potrafią świetnie się zorganizować, a zakładane przez nich stowarzyszenia działają pełną parą. Mają zarządy, statuty, są rejestrowane w KRS. Partnerem do rozmów z PZPN-em i Ekstraklasą SA stał się Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Kibiców, obejmujący przedstawicieli fanów z ekstraklasy i I ligi.
- Dzięki stowarzyszeniu jesteśmy poważnie traktowani przez różne instytucje. Przyjmuje nas na przykład prezydent miasta - mówi prezes SKK Polonii Bytom Robert Rabus. - Co trzeba zrobić, żeby się do nas zapisać? Należy wypełnić deklarację, zaakceptować statut, no i płacić co miesiąc składkę. Nie trzeba mieszkać w Bytomiu, mamy też członków w Niemczech.
W przypadku Polonii wystarczy 10 zł miesięcznie, stowarzyszenie kibiców Górnika Zabrze pobiera 20 zł. - Bo można płacić więcej. Mamy jednego członka, który co miesiąc wpłaca 200 zł! Pomagają nam też sponsorzy - dodaje Rabus.
Osoby należące do organizacji sympatyków klubów mogą liczyć na profity. "Każdy członek stowarzyszenia (...) otrzymuje legitymację członkowską. W chwili obecnej legitymacja ta uprawnia członków do 5 zł rabatu na mecze wyjazdowe organizowane przez stowarzyszenie do końca roku, a docelowo ma ona gwarantować zniżkę na zakup biletów na mecze Górnika, jak i zniżkę na zakup pamiątek w sklepie kibica" - czytamy na stronie internetowej stowarzyszenia Klub Sympatyków Górnika Zabrze.
Przy ograniczonej ilości biletów na mecze wyjazdowe członkowie stowarzyszeń nie tylko mają taniej, ale zabezpiecza się im pewną pulę. Kibice wydają pisemka, organizują wyjazdy na mecze, spotkania z piłkarzami, kibicowskie turnieje, imprezy charytatywne, pikiety przed urzędami miast, niezależnie od klubów produkują gadżety.
- W ramach naszej akcji "Weź klasę na mecz", w środę na spotkaniu z Flotą Świnoujście było za darmo 20 dzieci ze szkoły na Rozbarku - mówi Rabus.
Kibice Ruchu Chorzów nie mają stowarzyszenia, ale i tak biorą udział w spotkaniach OZSK. Swoje stowarzyszenie mają natomiast fani Niebieskich z Rudy Śląskiej. Coraz aktywniejsze jest Stowarzyszenie Sympatyków Podbeskidzia Bielsko-Biała. Fani bielskiego klubu pomagali w pracach remontowych na stadionie, a ostatnio postanowili zrezygnować z dopingu, protestując przeciw decyzji o nieprzyjęciu jutro na ich obiekt kibiców Ruchu.
Fani z całej Polski zbierają podpisy celem zmiany ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych (przygotowano obywatelski projekt ustawy, potrzeba 100 tys. podpisów poparcia). O tym, że w tym celu powstał komitet inicjatywy ustawodawczej powiadomili marszałka sejmu.
- Ochrona na stadionie potrafi przyczepić się do najmniejszej głupoty, na przykład do tego, że kibic poszedł do ubikacji nie tymi schodami, co trzeba. Takie sprawy zgłaszamy władzom klubu. W przypadku problemów kibiców z przekroczeniem przepisów, stowarzyszenie organizuje pomoc prawną - kończy Rabus.
-
maciek_z_kalnu
- Posty: 119
- Rejestracja: 17.01.2011, 18:31
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
http://piekielni.pl/17224Dzisiaj będzie o kibolach.
Jadę sobie spokojnie dnia dzisiejszego spokojnie pociągiem linii Regio, odwalona jak stróż w Boże Ciało. Wtem na pomniejszej stacji wsiada stado kiboli w barwach niebieskich (było to dla mnie zaskoczeniem, bo miasto gdzie wsiadali nie lubi tych którym jechali kibicować z tego co się orientuję ;)). W każdym razie dojechaliśmy we względnym spokoju na jedną z głównych stacji gdzie wsiadło kolejne stado, zdecydowanie mniej cywilizowane. Jeden stwór ludziopodobny uświadamiał wszystkim dookoła jak bardzo lubi swoją drużynę, a jak bardzo nie lubi przeciwnej, szczytem jego egzaltacji było rzucenie kapiszonem na peron pełen ludzi, pech chciał, że tak wycelował, że trafił on w okolice drzwi od zewnątrz pociągu, na wysokości mojego miejsca. Kapiszon wybuchł, mnie ogłuszyło (bębenki nadal mnie bolą i lekko w uszach dzwoni).
Zwykle wolę się nie narażać, ale tym razem ostro się wkkkkkurczaczkowałam i krzyknęłam
Ja - Kr*etynie, nie widzisz że tu są ludzie?? (nic innego do głowy mi nie przyszło)
[K]ibol: he he, a co to tu są jakieś zwierzęta (błysnął jak żarówka w czarnobylu).
Ja: no ja jedno widzę, jakbyś spojrzał w lustro też był zobaczył.
Kibol wyraźnie we właściwie sobie niekulturalny sposób zaczął mówić co o mnie myśli, żeńska generacja kibolek o dziwo mnie poparła. Kibol nie był zadowolony i postanowił chyba ręcznie dać mi do zrozumienia co o mnie myśli, ale do przedziału wpadli policjanci. Kibolek zapierniczał jak zając przez pole kapusty.
Niestety moja wiara, że władza coś zdziałała dość szybko się rozwiała, na stacji gdzie całe towarzystwo zmierzało, mój znajomy na oczach Władzy i bez krępacji nadal oddawał się swojemu hobby strzelił kapiszonem w pociąg, w okolice tłumu wysiadającemu, ostatnie "bum" oddał już we wnętrzu budynku stacji. A policja go eskortowała, dyskretnie z tyłu ;]
-
OldSchoolFans
- Posty: 398
- Rejestracja: 11.01.2010, 23:22
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Pewnie jakiś FC Ruchu wracający od siebie po meczu z Zagłębiem 9 września.
Napisała go zaraz po dotarciu do domu :)
Pozostałe artykuły tej pindy tez śmiechu warte.
Można głosować że słaby
http://piekielni.pl/17224#comments
Napisała go zaraz po dotarciu do domu :)
Pozostałe artykuły tej pindy tez śmiechu warte.
Można głosować że słaby
http://piekielni.pl/17224#comments
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Zdecydowanie bakuje jej chłopa.maciek_z_kalnu pisze:http://piekielni.pl/17224Dzisiaj będzie o kibolach.
Jadę sobie spokojnie dnia dzisiejszego spokojnie pociągiem linii Regio, odwalona jak stróż w Boże Ciało. Wtem na pomniejszej stacji wsiada stado kiboli w barwach niebieskich (było to dla mnie zaskoczeniem, bo miasto gdzie wsiadali nie lubi tych którym jechali kibicować z tego co się orientuję ;)). W każdym razie dojechaliśmy we względnym spokoju na jedną z głównych stacji gdzie wsiadło kolejne stado, zdecydowanie mniej cywilizowane. Jeden stwór ludziopodobny uświadamiał wszystkim dookoła jak bardzo lubi swoją drużynę, a jak bardzo nie lubi przeciwnej, szczytem jego egzaltacji było rzucenie kapiszonem na peron pełen ludzi, pech chciał, że tak wycelował, że trafił on w okolice drzwi od zewnątrz pociągu, na wysokości mojego miejsca. Kapiszon wybuchł, mnie ogłuszyło (bębenki nadal mnie bolą i lekko w uszach dzwoni).
Zwykle wolę się nie narażać, ale tym razem ostro się wkkkkkurczaczkowałam i krzyknęłam
Ja - Kr*etynie, nie widzisz że tu są ludzie?? (nic innego do głowy mi nie przyszło)
[K]ibol: he he, a co to tu są jakieś zwierzęta (błysnął jak żarówka w czarnobylu).
Ja: no ja jedno widzę, jakbyś spojrzał w lustro też był zobaczył.
Kibol wyraźnie we właściwie sobie niekulturalny sposób zaczął mówić co o mnie myśli, żeńska generacja kibolek o dziwo mnie poparła. Kibol nie był zadowolony i postanowił chyba ręcznie dać mi do zrozumienia co o mnie myśli, ale do przedziału wpadli policjanci. Kibolek zapierniczał jak zając przez pole kapusty.
Niestety moja wiara, że władza coś zdziałała dość szybko się rozwiała, na stacji gdzie całe towarzystwo zmierzało, mój znajomy na oczach Władzy i bez krępacji nadal oddawał się swojemu hobby strzelił kapiszonem w pociąg, w okolice tłumu wysiadającemu, ostatnie "bum" oddał już we wnętrzu budynku stacji. A policja go eskortowała, dyskretnie z tyłu ;]
-
Seth Gecko
- ostatnie ostrzeżenie
- Posty: 243
- Rejestracja: 27.02.2007, 09:04
- Lokalizacja: Youtube
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Nie pasowało do innych tematów, więc wklejam tu.
http://fakty.interia.pl/polska/news/bol ... po,1696411Warszawa: Marsz w 72. rocznicę agresji radzieckiej
Przed ambasadą rosyjską oraz kancelarią premiera i siedzibą MSZ w Warszawie demonstrowały w sobotę środowiska bliskie "Gazecie Polskiej". Już po oficjalnym zakończeniu manifestacja wyruszyła przed Pałac Prezydencki. Było spokojnie. Policja nie interweniowała.
Choć demonstracja, w której wzięło udział ok. tysiąca osób, odbywała się w 72. rocznicę wkroczenia wojsk radzieckich do Polski 17 września 1939 r., mało w niej było akcentów historycznych, a więcej - związanych ze zbliżającymi się wyborami do parlamentu. Dominowały zarzuty wobec obecnego rządu Platformy Obywatelskiej. We wznoszonych okrzykach premiera Donalda Tuska i prezydenta Bronisława Komorowskiego nazywano "zdrajcami", a szefa MSZ Radosława Sikorskiego - "sługą Rosji".
- Jesteśmy tu po to, żeby wspomnieć ofiary zbrodni ludobójstwa sowieckiego, tych, którzy zginęli w katastrofie w Smoleńsku i tych, którzy dzisiaj giną z rąk reżimu putinowskiego - powiedziała podczas rozpoczęcia demonstracji jej organizatorka, szefowa warszawskiego klubu "Gazety Polskiej" Anita Czerwińska. - Mamy nadzieję, że są to już ostatnie dni tego rządu, serwilistycznego, służalczego wobec Rosji. Naszym zdaniem to jest rząd, który zdradza nasze interesy - dodała.
Kandydujący w Warszawie z list PiS-u Andrzej Melak, brat tragicznie zmarłego w Smoleńsku Stefana Melaka, przekonywał, że Polska znowu jest "w kleszczach między Rosją a Niemcami". - Powinniśmy głosować na tych, którzy mogą rządzić samodzielnie i po polsku. A po wyborach powinno się zdrajców postawić przed sądy i ukarać - mówił Melak.
Tłum odpowiedział skandowaniem "Rząd pod sąd !" i "Tu jest Polska, a nie Moskwa !". Były też okrzyki "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę", "Jak chcesz być sługą Niemca i Ruska, dalej popieraj Donalda Tuska" oraz "9 października wrzuć Platformę do śmietnika".
Na transparentach można było przeczytać m.in. "Hańba wierzącym w sierp i młot, chwała za niepodległość zmarłym, jedynie prawda jest ciekawa", "17 IX 1939. Pamiętamy". Wielu uczestników zgromadzenia przyniosło ze sobą biało-czerwone flagi. Przed rosyjską ambasadę przyniesiono ok. pięciometrowej wysokości drewniany krzyż.
Gdy manifestanci przechodzili koło Belwederu, gdzie mieszka i urzęduje prezydent Bronisław Komorowski, można było usłyszeć m.in. "Oddajcie skrzynki, weźcie Bronka". Z kolei przed siedzibą premiera, którego organizatorzy nazwali m.in. "namiestnikiem Rosji", mówcy przekonywali, że "Trybunał Stanu nie ominie Tuska". Natomiast przed gmachem MSZ Andrzej Melak powiedział, że Radosław Sikorski "hańbi tradycję polskiej dyplomacji".
Przed MSZ, po niecałej godzinie od rozpoczęcia, demonstracja oficjalnie się zakończyła. - Zobligowana przez prawo muszę teraz wypowiedzieć formułkę o zakończeniu zgromadzenia, ale tutaj niektórzy mówią, że się wybierają pod Pałac (Prezydencki) - powiedział Czerwińska. Zgromadzeni nie rozeszli się do domów, lecz z okrzykami "Idziemy pod Pałac !" wyruszyli Traktem Królewskim w kierunku siedziby prezydenta.
W Al. Ujazdowskich do manifestacji przyłączyła się grupa kilku młodych mężczyzn ze stowarzyszenia "KoLiber" przebranych w mundury żołnierzy radzieckich. Mieli transparent "Bolszewicy za Platformą" i przekonywali, że Donald Tusk jest ich przyjacielem, więc zagłosują na niego w najbliższych wyborach.
Od tego czasu przemarsz przemienił się w wesoły happening, podczas którego "bolszewicy" - udając, że mówią z rosyjskim akcentem - przekonywali przez megafony, jak dobrze się im żyje pod rządami PO. - W Warszawie czujemy się jak u siebie - mówili. Okrzykami "Uraaa !" "oddawali hołd" prezydentowi, którego nazywali "Komoruskim". Ustawili też "wartę honorową" przed Pałacem Prezydenckim. "Na pięć minut, bo potem idziemy na wódkę" - oznajmili, zapraszając przy tym "Bronka", by też się z nimi napił.
"Bolszewicy" odeszli sprzed Pałacu tuż przed godz. 21. Zaraz potem zebrani odśpiewali "Rotę", po czym powoli zaczęli się rozchodzić do domów.
Podczas demonstracji policja nie odnotowała poważniejszych naruszeń ładu i porządku. Nie interweniowała też, gdy zgromadzeni, mimo oficjalnego zakończenia manifestacji, wyruszyli sprzed MSZ do Pałacu Prezydenckiego.
Podobna sytuacja jak w sobotę miała miejsce 9 kwietnia, w przededniu rocznicy katastrofy smoleńskiej. Wtedy też pikieta zorganizowana przez "Gazetę Polską" przed rosyjską ambasadą zakończyła się marszem na Krakowskie Przedmieście. Wówczas rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji, Maciej Karczyński, tłumaczył, że przemarsz policja uznała za spontaniczną manifestację, a ponieważ demonstranci nie powodowali zagrożenia nie było potrzeby, by interweniować. Funkcjonariusze - tak samo jak w sobotę - ograniczyli się do asystowania pochodowi.
Zgromadzenie publiczne musi być zgłaszane do urzędu gminy najpóźniej trzy dni przed terminem. Przemarsz spod MSZ przed Pałac Prezydencki był natomiast gromadzeniem spontanicznym. Dla organizatora lub przewodniczącego spontanicznego zgromadzenia kodeks wykroczeń przewiduje karę grzywny.
W 2008 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że brak zawiadomienia lub złożenie go bez zachowania przewidzianych terminów nie może prowadzić automatycznie do zakazu zgromadzenia i uznania go za nielegalne. TK wskazał, że niezgłoszenie zgromadzenia do organów administracji samorządowej jest wyłącznie naruszeniem przepisów porządkowych.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Vuković na temat obecnej sytuacji na stadionach .
http://www.youtube.com/watch?v=JK5qOtaQ ... r_embedded
http://www.youtube.com/watch?v=JK5qOtaQ ... r_embedded
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
http://www.magazynpilkarski.pl/pilka-no ... olsku.html
.... Skoro więc mecz dynamiką przypominający finał Mistrzostw Świata w Szachy może być pokazany za darmo, to dlaczego polscy pucharowcy nie mogą być pokazani? Dajmy polskiemu kibicowi możliwość wylania wszelkich swoich frustracji życiowych na zawodników Legii Warszawa i Wisły Kraków. A co, niech mają! Wypijmy przy tym kufel piwka, może dwóch, albo pięciu (kto bogatemu zabroni?) i kolejny raz krzyknijmy – jak grasz patałachu, na lewo, na lewo graj!
Z tematyką kibiców niechybnie wiąże się osoba Patryka Małeckiego, który odbierany jest jako czarny charakter polskiej piłki nożnej. Natomiast ja odbieram to całkiem inaczej i gdybym był w Krakowie podczas meczu z Odense BK skandowałbym razem z innymi kibicami Patryk Małe-cki! Dlaczego? Bo powiedział prawdę, a ta w naszym kraju nadal nie jest lubiana. Klub go oczywiście ukarał, ale czy słusznie? Skoro kibice nazywani piknikami gwiżdżą na zawodników kiedy im nie idzie, a zajadają się kanapkami kiedy wpada kolejna bramka zdobyta przez Wiślaków, jaki w tym sens? Taki kibic ma swoje miejsce na stadionie, ale odbiera sobie prawo ewentualnych roszczeń z powodu słabego wyniku.
A słabe wyniki? Pisząc ten felieton wiedziałem o porażce Legii Warszawa i łapałem się za głowę, gdy kolejną akcję marnował Biton. Ale co z tego? Wolę obejrzeć polski bigos, niż kolejny raz być karmionym rozgotowanym włoskim makaronem.
.... Skoro więc mecz dynamiką przypominający finał Mistrzostw Świata w Szachy może być pokazany za darmo, to dlaczego polscy pucharowcy nie mogą być pokazani? Dajmy polskiemu kibicowi możliwość wylania wszelkich swoich frustracji życiowych na zawodników Legii Warszawa i Wisły Kraków. A co, niech mają! Wypijmy przy tym kufel piwka, może dwóch, albo pięciu (kto bogatemu zabroni?) i kolejny raz krzyknijmy – jak grasz patałachu, na lewo, na lewo graj!
Z tematyką kibiców niechybnie wiąże się osoba Patryka Małeckiego, który odbierany jest jako czarny charakter polskiej piłki nożnej. Natomiast ja odbieram to całkiem inaczej i gdybym był w Krakowie podczas meczu z Odense BK skandowałbym razem z innymi kibicami Patryk Małe-cki! Dlaczego? Bo powiedział prawdę, a ta w naszym kraju nadal nie jest lubiana. Klub go oczywiście ukarał, ale czy słusznie? Skoro kibice nazywani piknikami gwiżdżą na zawodników kiedy im nie idzie, a zajadają się kanapkami kiedy wpada kolejna bramka zdobyta przez Wiślaków, jaki w tym sens? Taki kibic ma swoje miejsce na stadionie, ale odbiera sobie prawo ewentualnych roszczeń z powodu słabego wyniku.
A słabe wyniki? Pisząc ten felieton wiedziałem o porażce Legii Warszawa i łapałem się za głowę, gdy kolejną akcję marnował Biton. Ale co z tego? Wolę obejrzeć polski bigos, niż kolejny raz być karmionym rozgotowanym włoskim makaronem.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Wp.pl po raz kolejny staje po naszej stronie:
Dostaliśmy bardzo ciekawy list od wiernego kibica Lecha Poznań. Dotyczy obecnej sytuacji, jaka panuje obecnie na stadionie przy ul. Bułgarskiej. Jako, że bardzo sobie cenimy zdanie kibiców, więc postanowiliśmy umieścić go w serwisie. Zapraszamy do lektury.
Jestem fanatykiem Kolejorza z II trybuny, czyli tzw. "Kotła". Chcę podzielić się kilkoma swoimi uwagami na temat obecnej sytuacji kibiców Lecha Poznań, zdając sobie sprawę, że jest to temat po pierwsze trudny w odbiorze, a po drugie pewnie dostajecie państwo mnóstwo maili na ten temat i macie powoli już tego dość.
Zacznijmy od tego, że nasza rodzima Ekstraklasa jest coraz bardziej finansowo opłacalna dla piłkarzy, trenerów, prezesów itp., bowiem coraz więcej możnych sponsorów wykłada na nią swoje pieniądze licząc na kolejne sukcesy wizerunkowe i sportowe. Wszystko jest piękne, kolorowe i coraz bardziej nowoczesne, ale jedna rzecz wciąż tkwi we mnie jak zadra w sercu. Mianowicie to, że NIKT już nie powie dzięki komu ta liga w ogóle przetrwała i doczekała się lepszych czasów.
Oczywiście ojców tego sukcesu jest wielu, ale w moim odczuciu największym motorem napędowym naszej Ekstraklasy w latach 90-tych i współczesnych byli i są kibice. Kto przy zdrowych zmysłach w latach 90-tych i początkowym okresie XXI wieku wydawał pieniądze na bilety i chodził na stadiony by oglądać boiskową żenadę ? Pewnie było sporo takich zapaleńców, ale stanowią oni garstkę w porównaniu do tych, którzy chodzili po to, by obejrzeć oprawy kibiców, ich doping, flagi, race, sektorówki itp. To były piękne czasy, gdzie mimo wulgaryzmów i zadym, było coś czego dziś już nie ma i prawdopodobnie nie będzie - ogromna i nieskrępowana radocha z bycia w młynie i zdzierania gardła dla swojego klubu.
Współcześnie niestety celowo przemilcza się kwestię wpływu kibiców na klub, jego postrzeganie w mediach, renomę i rozwój. Bo czy Lech, Legia, Górnik, GKS Katowice, Zawisza Bydgoszcz, Stomil Olsztyn, Widzew, Wisła itp. byłyby tak silni mentalnie bez twardych i wiernych rzesz kibiców ? Wątpię.
Przechodząc do meritum. Jestem zdruzgotany tym, co obecnie dzieje się na stadionach, w ich okolicach, oraz na trasie przejazdu kibiców udających się na mecz swojej drużyny na drugi koniec Polski (o ile policja, PZPN i klub gospodarzy im na to pozwoli). Otóż w Poznaniu od tego sezonu ilość policjantów w radiowozach, patroli pieszych oraz... policjantów w cywilu szukających kogokolwiek łamiącego prawo w dzień meczu jest niepokojąca. Legitymowanie, spisywanie, wręczanie mandatów za najdrobniejsze przewinienia oraz w przypadku ich braku, szukanie czegokolwiek by móc ten mandat dać jest w mojej ocenie skandaliczne i budzące niekłamany niepokój.
To samo tyczy się policji na stadionie, która surowo traktuje swoje obowiązki i z wielką nadgorliwością oraz z szyderczym uśmiechem na ustach filmuje, fotografuje oraz upomina i legitymuje KAŻDEGO, w stosunku do którego "zachodzi podejrzenie" o "usiłowanie" popełnienia przestępstwa na stadionie lub w jego okolicy. Dziś policja oraz stewardzi pilnujący chorego porządku na stadionie czują się tak uprzywilejowani, że na spotkaniu Lech - Wisła i Lech - Jagiellonia wchodzą na sektor dziecięcy i twardo i stanowczo upominają DZIECI kibicujące Lechowi by nie stały, nie skakały ani nie przemieszczały się po sektorze (!).
O biegających mundurowych z alkomatami, oraz o robieniu wszystkiego by uprzykrzyć kibicom jeżdżącym za swoimi drużynami ich podróże nie wspomnę. Dziś kibic jest traktowany z góry jak kryminalista i bandyta, choćby był kobietą w średnim wieku z mężem i córką. Ale wiadomo, w dzień meczu, każdy kto ma szalik to kibol i jak się go przykładowo ukarze to komendant pochwali, a w gazecie napiszą, że policja dba o bezpieczeństwo obywateli.
Grupy Kibicowskie Lecha Poznań postanowiły, że na czas tej absurdalnej nagonki i pogłębiających się represji zawieszą swą kibicowską działalność w jednym, jedynym i prostym jak budowa cepa celu - uniknięciu jak największej ilości zakazów stadionowych i PRZETRWANIU w jak największej liczbie do tzw. "lepszych czasów". Działania policyjno-rządowe w Poznaniu prowadzone są z wielką pasją i radością, bo nie ma nic bardziej dowartościowującego niż ukaranie kibica za cokolwiek, nawet jeśli jest to łuskanie słonecznika na parkingu przy markecie Lidl, jakieś 800 m od stadionu.
W dodatku tak szanowani przez nas do tej pory komentatorzy stacji Canal + podczas meczu z Jagiellonią dopuścili się tak nierzetelnej oceny i wręcz szyderczych komentarzy pod adresem kibiców, którzy w ciszy oglądali mecz. Dostało im się za to, że nie dopingowali bo wg. pana Kazimierza Węgrzyna kibice są od dopingowania i nie rozumie dlaczego obrażają się na ... uwaga! - piłkarzy i zarząd klubu !
Oczywiście nie mam zamiaru wybielać nikogo z nas kibiców, bo jak wiadomo nie jesteśmy święci i każdy z nas swoje za uszami ma. Ma też każdy w tym kraju, bo i redaktorzy GW, i rząd, i PZPN oraz nadużywająca władzy policja powinni być osądzeni za każdy zły czyn. Dlaczego tak nie jest, a jedyną grupą odczuwającą rosnące represje są kibice ? Nie trudno zgadnąć.
Piszę do Was o tym dlatego, żeby ukazać jak wielkie są dysproporcje między szkodliwością społeczną przeklinania, czy odpalenia papierosa na meczu, a tym jaki arsenał jest przeciwko nam wytaczany. Policja na stadionach ? Zakazy i grzywny za "K..a mać, Odra grać" ? 6 lat więzienia za odpalenie racy, którą jeszcze kilka lat temu wszystkie media zgodnie chwaliły jako element upiększający naszą ligę? Czekam teraz na wyprowadzenie czołgów na ulice w dni meczów po to by obywatele czuli się bezpieczniej...
Kibic Lecha Poznań
Dostaliśmy bardzo ciekawy list od wiernego kibica Lecha Poznań. Dotyczy obecnej sytuacji, jaka panuje obecnie na stadionie przy ul. Bułgarskiej. Jako, że bardzo sobie cenimy zdanie kibiców, więc postanowiliśmy umieścić go w serwisie. Zapraszamy do lektury.
Jestem fanatykiem Kolejorza z II trybuny, czyli tzw. "Kotła". Chcę podzielić się kilkoma swoimi uwagami na temat obecnej sytuacji kibiców Lecha Poznań, zdając sobie sprawę, że jest to temat po pierwsze trudny w odbiorze, a po drugie pewnie dostajecie państwo mnóstwo maili na ten temat i macie powoli już tego dość.
Zacznijmy od tego, że nasza rodzima Ekstraklasa jest coraz bardziej finansowo opłacalna dla piłkarzy, trenerów, prezesów itp., bowiem coraz więcej możnych sponsorów wykłada na nią swoje pieniądze licząc na kolejne sukcesy wizerunkowe i sportowe. Wszystko jest piękne, kolorowe i coraz bardziej nowoczesne, ale jedna rzecz wciąż tkwi we mnie jak zadra w sercu. Mianowicie to, że NIKT już nie powie dzięki komu ta liga w ogóle przetrwała i doczekała się lepszych czasów.
Oczywiście ojców tego sukcesu jest wielu, ale w moim odczuciu największym motorem napędowym naszej Ekstraklasy w latach 90-tych i współczesnych byli i są kibice. Kto przy zdrowych zmysłach w latach 90-tych i początkowym okresie XXI wieku wydawał pieniądze na bilety i chodził na stadiony by oglądać boiskową żenadę ? Pewnie było sporo takich zapaleńców, ale stanowią oni garstkę w porównaniu do tych, którzy chodzili po to, by obejrzeć oprawy kibiców, ich doping, flagi, race, sektorówki itp. To były piękne czasy, gdzie mimo wulgaryzmów i zadym, było coś czego dziś już nie ma i prawdopodobnie nie będzie - ogromna i nieskrępowana radocha z bycia w młynie i zdzierania gardła dla swojego klubu.
Współcześnie niestety celowo przemilcza się kwestię wpływu kibiców na klub, jego postrzeganie w mediach, renomę i rozwój. Bo czy Lech, Legia, Górnik, GKS Katowice, Zawisza Bydgoszcz, Stomil Olsztyn, Widzew, Wisła itp. byłyby tak silni mentalnie bez twardych i wiernych rzesz kibiców ? Wątpię.
Przechodząc do meritum. Jestem zdruzgotany tym, co obecnie dzieje się na stadionach, w ich okolicach, oraz na trasie przejazdu kibiców udających się na mecz swojej drużyny na drugi koniec Polski (o ile policja, PZPN i klub gospodarzy im na to pozwoli). Otóż w Poznaniu od tego sezonu ilość policjantów w radiowozach, patroli pieszych oraz... policjantów w cywilu szukających kogokolwiek łamiącego prawo w dzień meczu jest niepokojąca. Legitymowanie, spisywanie, wręczanie mandatów za najdrobniejsze przewinienia oraz w przypadku ich braku, szukanie czegokolwiek by móc ten mandat dać jest w mojej ocenie skandaliczne i budzące niekłamany niepokój.
To samo tyczy się policji na stadionie, która surowo traktuje swoje obowiązki i z wielką nadgorliwością oraz z szyderczym uśmiechem na ustach filmuje, fotografuje oraz upomina i legitymuje KAŻDEGO, w stosunku do którego "zachodzi podejrzenie" o "usiłowanie" popełnienia przestępstwa na stadionie lub w jego okolicy. Dziś policja oraz stewardzi pilnujący chorego porządku na stadionie czują się tak uprzywilejowani, że na spotkaniu Lech - Wisła i Lech - Jagiellonia wchodzą na sektor dziecięcy i twardo i stanowczo upominają DZIECI kibicujące Lechowi by nie stały, nie skakały ani nie przemieszczały się po sektorze (!).
O biegających mundurowych z alkomatami, oraz o robieniu wszystkiego by uprzykrzyć kibicom jeżdżącym za swoimi drużynami ich podróże nie wspomnę. Dziś kibic jest traktowany z góry jak kryminalista i bandyta, choćby był kobietą w średnim wieku z mężem i córką. Ale wiadomo, w dzień meczu, każdy kto ma szalik to kibol i jak się go przykładowo ukarze to komendant pochwali, a w gazecie napiszą, że policja dba o bezpieczeństwo obywateli.
Grupy Kibicowskie Lecha Poznań postanowiły, że na czas tej absurdalnej nagonki i pogłębiających się represji zawieszą swą kibicowską działalność w jednym, jedynym i prostym jak budowa cepa celu - uniknięciu jak największej ilości zakazów stadionowych i PRZETRWANIU w jak największej liczbie do tzw. "lepszych czasów". Działania policyjno-rządowe w Poznaniu prowadzone są z wielką pasją i radością, bo nie ma nic bardziej dowartościowującego niż ukaranie kibica za cokolwiek, nawet jeśli jest to łuskanie słonecznika na parkingu przy markecie Lidl, jakieś 800 m od stadionu.
W dodatku tak szanowani przez nas do tej pory komentatorzy stacji Canal + podczas meczu z Jagiellonią dopuścili się tak nierzetelnej oceny i wręcz szyderczych komentarzy pod adresem kibiców, którzy w ciszy oglądali mecz. Dostało im się za to, że nie dopingowali bo wg. pana Kazimierza Węgrzyna kibice są od dopingowania i nie rozumie dlaczego obrażają się na ... uwaga! - piłkarzy i zarząd klubu !
Oczywiście nie mam zamiaru wybielać nikogo z nas kibiców, bo jak wiadomo nie jesteśmy święci i każdy z nas swoje za uszami ma. Ma też każdy w tym kraju, bo i redaktorzy GW, i rząd, i PZPN oraz nadużywająca władzy policja powinni być osądzeni za każdy zły czyn. Dlaczego tak nie jest, a jedyną grupą odczuwającą rosnące represje są kibice ? Nie trudno zgadnąć.
Piszę do Was o tym dlatego, żeby ukazać jak wielkie są dysproporcje między szkodliwością społeczną przeklinania, czy odpalenia papierosa na meczu, a tym jaki arsenał jest przeciwko nam wytaczany. Policja na stadionach ? Zakazy i grzywny za "K..a mać, Odra grać" ? 6 lat więzienia za odpalenie racy, którą jeszcze kilka lat temu wszystkie media zgodnie chwaliły jako element upiększający naszą ligę? Czekam teraz na wyprowadzenie czołgów na ulice w dni meczów po to by obywatele czuli się bezpieczniej...
Kibic Lecha Poznań
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
"Jestem fanatykiem Kolejorza z II trybuny, czyli tzw. "Kotła". Chcę podzielić się kilkoma swoimi uwagami na temat obecnej sytuacji kibiców Lecha Poznań, zdając sobie sprawę, że jest to temat po pierwsze trudny w odbiorze, a po drugie pewnie dostajecie państwo mnóstwo maili na ten temat i macie powoli już tego dość.
Zacznijmy od tego, że nasza rodzima Ekstraklasa jest coraz bardziej finansowo opłacalna dla piłkarzy, trenerów, prezesów itp., bowiem coraz więcej możnych sponsorów wykłada na nią swoje pieniądze licząc na kolejne sukcesy wizerunkowe i sportowe. Wszystko jest piękne, kolorowe i coraz bardziej nowoczesne, ale jedna rzecz wciąż tkwi we mnie jak zadra w sercu. Mianowicie to, że NIKT już nie powie dzięki komu ta liga w ogóle przetrwała i doczekała się lepszych czasów.
Oczywiście ojców tego sukcesu jest wielu, ale w moim odczuciu największym motorem napędowym naszej Ekstraklasy w latach 90-tych i współczesnych byli i są kibice. Kto przy zdrowych zmysłach w latach 90-tych i początkowym okresie XXI wieku wydawał pieniądze na bilety i chodził na stadiony by oglądać boiskową żenadę ? Pewnie było sporo takich zapaleńców, ale stanowią oni garstkę w porównaniu do tych, którzy chodzili po to, by obejrzeć oprawy kibiców, ich doping, flagi, race, sektorówki itp. To były piękne czasy, gdzie mimo wulgaryzmów i zadym, było coś czego dziś już nie ma i prawdopodobnie nie będzie - ogromna i nieskrępowana radocha z bycia w młynie i zdzierania gardła dla swojego klubu.
Współcześnie niestety celowo przemilcza się kwestię wpływu kibiców na klub, jego postrzeganie w mediach, renomę i rozwój. Bo czy Lech, Legia, Górnik, GKS Katowice, Zawisza Bydgoszcz, Stomil Olsztyn, Widzew, Wisła itp. byłyby tak silni mentalnie bez twardych i wiernych rzesz kibiców ? Wątpię.
Przechodząc do meritum. Jestem zdruzgotany tym, co obecnie dzieje się na stadionach, w ich okolicach, oraz na trasie przejazdu kibiców udających się na mecz swojej drużyny na drugi koniec Polski (o ile policja, PZPN i klub gospodarzy im na to pozwoli). Otóż w Poznaniu od tego sezonu ilość policjantów w radiowozach, patroli pieszych oraz... policjantów w cywilu szukających kogokolwiek łamiącego prawo w dzień meczu jest niepokojąca. Legitymowanie, spisywanie, wręczanie mandatów za najdrobniejsze przewinienia oraz w przypadku ich braku, szukanie czegokolwiek by móc ten mandat dać jest w mojej ocenie skandaliczne i budzące niekłamany niepokój.
To samo tyczy się policji na stadionie, która surowo traktuje swoje obowiązki i z wielką nadgorliwością oraz z szyderczym uśmiechem na ustach filmuje, fotografuje oraz upomina i legitymuje KAŻDEGO, w stosunku do którego "zachodzi podejrzenie" o "usiłowanie" popełnienia przestępstwa na stadionie lub w jego okolicy. Dziś policja oraz stewardzi pilnujący chorego porządku na stadionie czują się tak uprzywilejowani, że na spotkaniu Lech - Wisła i Lech - Jagiellonia wchodzą na sektor dziecięcy i twardo i stanowczo upominają DZIECI kibicujące Lechowi by nie stały, nie skakały ani nie przemieszczały się po sektorze (!).
O biegających mundurowych z alkomatami, oraz o robieniu wszystkiego by uprzykrzyć kibicom jeżdżącym za swoimi drużynami ich podróże nie wspomnę. Dziś kibic jest traktowany z góry jak kryminalista i bandyta, choćby był kobietą w średnim wieku z mężem i córką. Ale wiadomo, w dzień meczu, każdy kto ma szalik to kibol i jak się go przykładowo ukarze to komendant pochwali, a w gazecie napiszą, że policja dba o bezpieczeństwo obywateli.
Grupy Kibicowskie Lecha Poznań postanowiły, że na czas tej absurdalnej nagonki i pogłębiających się represji zawieszą swą kibicowską działalność w jednym, jedynym i prostym jak budowa cepa celu - uniknięciu jak największej ilości zakazów stadionowych i PRZETRWANIU w jak największej liczbie do tzw. "lepszych czasów". Działania policyjno-rządowe w Poznaniu prowadzone są z wielką pasją i radością, bo nie ma nic bardziej dowartościowującego niż ukaranie kibica za cokolwiek, nawet jeśli jest to łuskanie słonecznika na parkingu przy markecie Lidl, jakieś 800 m od stadionu.
W dodatku tak szanowani przez nas do tej pory komentatorzy stacji Canal + podczas meczu z Jagiellonią dopuścili się tak nierzetelnej oceny i wręcz szyderczych komentarzy pod adresem kibiców, którzy w ciszy oglądali mecz. Dostało im się za to, że nie dopingowali bo wg. pana Kazimierza Węgrzyna kibice są od dopingowania i nie rozumie dlaczego obrażają się na ... uwaga! - piłkarzy i zarząd klubu !
Oczywiście nie mam zamiaru wybielać nikogo z nas kibiców, bo jak wiadomo nie jesteśmy święci i każdy z nas swoje za uszami ma. Ma też każdy w tym kraju, bo i redaktorzy GW, i rząd, i PZPN oraz nadużywająca władzy policja powinni być osądzeni za każdy zły czyn. Dlaczego tak nie jest, a jedyną grupą odczuwającą rosnące represje są kibice ? Nie trudno zgadnąć.
Piszę do Was o tym dlatego, żeby ukazać jak wielkie są dysproporcje między szkodliwością społeczną przeklinania, czy odpalenia papierosa na meczu, a tym jaki arsenał jest przeciwko nam wytaczany. Policja na stadionach ? Zakazy i grzywny za "K..a mać, Odra grać" ? 6 lat więzienia za odpalenie racy, którą jeszcze kilka lat temu wszystkie media zgodnie chwaliły jako element upiększający naszą ligę? Czekam teraz na wyprowadzenie czołgów na ulice w dni meczów po to by obywatele czuli się bezpieczniej... "
Kibic Lecha Poznań
WP.PL
Zacznijmy od tego, że nasza rodzima Ekstraklasa jest coraz bardziej finansowo opłacalna dla piłkarzy, trenerów, prezesów itp., bowiem coraz więcej możnych sponsorów wykłada na nią swoje pieniądze licząc na kolejne sukcesy wizerunkowe i sportowe. Wszystko jest piękne, kolorowe i coraz bardziej nowoczesne, ale jedna rzecz wciąż tkwi we mnie jak zadra w sercu. Mianowicie to, że NIKT już nie powie dzięki komu ta liga w ogóle przetrwała i doczekała się lepszych czasów.
Oczywiście ojców tego sukcesu jest wielu, ale w moim odczuciu największym motorem napędowym naszej Ekstraklasy w latach 90-tych i współczesnych byli i są kibice. Kto przy zdrowych zmysłach w latach 90-tych i początkowym okresie XXI wieku wydawał pieniądze na bilety i chodził na stadiony by oglądać boiskową żenadę ? Pewnie było sporo takich zapaleńców, ale stanowią oni garstkę w porównaniu do tych, którzy chodzili po to, by obejrzeć oprawy kibiców, ich doping, flagi, race, sektorówki itp. To były piękne czasy, gdzie mimo wulgaryzmów i zadym, było coś czego dziś już nie ma i prawdopodobnie nie będzie - ogromna i nieskrępowana radocha z bycia w młynie i zdzierania gardła dla swojego klubu.
Współcześnie niestety celowo przemilcza się kwestię wpływu kibiców na klub, jego postrzeganie w mediach, renomę i rozwój. Bo czy Lech, Legia, Górnik, GKS Katowice, Zawisza Bydgoszcz, Stomil Olsztyn, Widzew, Wisła itp. byłyby tak silni mentalnie bez twardych i wiernych rzesz kibiców ? Wątpię.
Przechodząc do meritum. Jestem zdruzgotany tym, co obecnie dzieje się na stadionach, w ich okolicach, oraz na trasie przejazdu kibiców udających się na mecz swojej drużyny na drugi koniec Polski (o ile policja, PZPN i klub gospodarzy im na to pozwoli). Otóż w Poznaniu od tego sezonu ilość policjantów w radiowozach, patroli pieszych oraz... policjantów w cywilu szukających kogokolwiek łamiącego prawo w dzień meczu jest niepokojąca. Legitymowanie, spisywanie, wręczanie mandatów za najdrobniejsze przewinienia oraz w przypadku ich braku, szukanie czegokolwiek by móc ten mandat dać jest w mojej ocenie skandaliczne i budzące niekłamany niepokój.
To samo tyczy się policji na stadionie, która surowo traktuje swoje obowiązki i z wielką nadgorliwością oraz z szyderczym uśmiechem na ustach filmuje, fotografuje oraz upomina i legitymuje KAŻDEGO, w stosunku do którego "zachodzi podejrzenie" o "usiłowanie" popełnienia przestępstwa na stadionie lub w jego okolicy. Dziś policja oraz stewardzi pilnujący chorego porządku na stadionie czują się tak uprzywilejowani, że na spotkaniu Lech - Wisła i Lech - Jagiellonia wchodzą na sektor dziecięcy i twardo i stanowczo upominają DZIECI kibicujące Lechowi by nie stały, nie skakały ani nie przemieszczały się po sektorze (!).
O biegających mundurowych z alkomatami, oraz o robieniu wszystkiego by uprzykrzyć kibicom jeżdżącym za swoimi drużynami ich podróże nie wspomnę. Dziś kibic jest traktowany z góry jak kryminalista i bandyta, choćby był kobietą w średnim wieku z mężem i córką. Ale wiadomo, w dzień meczu, każdy kto ma szalik to kibol i jak się go przykładowo ukarze to komendant pochwali, a w gazecie napiszą, że policja dba o bezpieczeństwo obywateli.
Grupy Kibicowskie Lecha Poznań postanowiły, że na czas tej absurdalnej nagonki i pogłębiających się represji zawieszą swą kibicowską działalność w jednym, jedynym i prostym jak budowa cepa celu - uniknięciu jak największej ilości zakazów stadionowych i PRZETRWANIU w jak największej liczbie do tzw. "lepszych czasów". Działania policyjno-rządowe w Poznaniu prowadzone są z wielką pasją i radością, bo nie ma nic bardziej dowartościowującego niż ukaranie kibica za cokolwiek, nawet jeśli jest to łuskanie słonecznika na parkingu przy markecie Lidl, jakieś 800 m od stadionu.
W dodatku tak szanowani przez nas do tej pory komentatorzy stacji Canal + podczas meczu z Jagiellonią dopuścili się tak nierzetelnej oceny i wręcz szyderczych komentarzy pod adresem kibiców, którzy w ciszy oglądali mecz. Dostało im się za to, że nie dopingowali bo wg. pana Kazimierza Węgrzyna kibice są od dopingowania i nie rozumie dlaczego obrażają się na ... uwaga! - piłkarzy i zarząd klubu !
Oczywiście nie mam zamiaru wybielać nikogo z nas kibiców, bo jak wiadomo nie jesteśmy święci i każdy z nas swoje za uszami ma. Ma też każdy w tym kraju, bo i redaktorzy GW, i rząd, i PZPN oraz nadużywająca władzy policja powinni być osądzeni za każdy zły czyn. Dlaczego tak nie jest, a jedyną grupą odczuwającą rosnące represje są kibice ? Nie trudno zgadnąć.
Piszę do Was o tym dlatego, żeby ukazać jak wielkie są dysproporcje między szkodliwością społeczną przeklinania, czy odpalenia papierosa na meczu, a tym jaki arsenał jest przeciwko nam wytaczany. Policja na stadionach ? Zakazy i grzywny za "K..a mać, Odra grać" ? 6 lat więzienia za odpalenie racy, którą jeszcze kilka lat temu wszystkie media zgodnie chwaliły jako element upiększający naszą ligę? Czekam teraz na wyprowadzenie czołgów na ulice w dni meczów po to by obywatele czuli się bezpieczniej... "
Kibic Lecha Poznań
WP.PL
-
Stal Stalowa Wola
- Posty: 83
- Rejestracja: 18.10.2010, 15:33
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
ile razy jeszcze to samo wkleicie ?
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Beata Kempa o Staruchu w programie przyjaciela konDonka - Tomasza Lisa:
http://www.youtube.com/watch?v=LOgLMnyRkpc
Artykuł o Staruchu. Co cieszy, zdecydowana większość komentarzy ludzi, pod artykułem, jest przychylna kibolom!
http://wpolityce.pl/wydarzenia/14945-po ... o-wyplacze
Bardzo ciekawy i co ważne prawdziwy artykuł na ,,weszło'' wyśmiewający artykuł GóWna n/t kiboli:
http://www.weszlo.com/news/7870-Milczac ... _ubzduralo
http://www.youtube.com/watch?v=LOgLMnyRkpc
Artykuł o Staruchu. Co cieszy, zdecydowana większość komentarzy ludzi, pod artykułem, jest przychylna kibolom!
http://wpolityce.pl/wydarzenia/14945-po ... o-wyplacze
Bardzo ciekawy i co ważne prawdziwy artykuł na ,,weszło'' wyśmiewający artykuł GóWna n/t kiboli:
http://www.weszlo.com/news/7870-Milczac ... _ubzduralo
-
pattaya man
- Posty: 803
- Rejestracja: 05.09.2010, 07:15
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
w nawiazaniu do relacji chlopaka z Buska
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /513443087
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /513443087
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
I ku*** w takim państwie żyjemy:
Kod: Zaznacz cały
Na karę ośmiu miesięcy ograniczenia wolności, z obowiązkiem wykonywania pracy społecznej, skazał we wtorek Sąd Rejonowy w Kielcach kibica Korony Kielce oskarżonego o publiczne znieważenia grupy ludzi z powodu przynależności rasowej oraz publiczne znieważenia premiera w pisemku kibiców.
Sąd orzekł wobec oskarżonego obowiązek wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne w wymiarze 24 godzin w miesiącu. Wyrok nie jest prawomocny.
Chodzi o felietony w pisemku Stowarzyszenia Kibiców Korony Kielce „Złocisto-Krwiści”, zatytułowane „Czarny rasizm” i „Moja mowa nienawiści”. Autor - 22-letni student Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - nazywał emigrantów m.in. „kolorowymi osobnikami”, a premiera - „ćwokiem i prostakiem”.
Autor: /PAP/ Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Dalszy ciąg sprawy Pogoni w Świnoujściu.
http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/19568/
http://www.iswinoujscie.pl/artykuly/19568/
-
bananlegia
- Posty: 173
- Rejestracja: 21.09.2009, 15:28
- Lokalizacja: Warszawa
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Policjanci krakowskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego rozbili jedną z największych w ostatnim czasie grup przestępczych zajmujących się dystrybucją narkotyków w Małopolsce i województwach ościennych. Śledczy zatrzymali 10 osób – większość z nich wywodzi się ze środowiska pseudokibiców jednego z krakowskich klubów. Jak się jednak okazuje, w prowadzonym narkobiznesie współpracowali oni ściśle z pseudokibicami antagonistycznej drużyny.
Jak ustalili funkcjonariusze, grupa przestępcza funkcjonowała od - co najmniej - kilku miesięcy. W tym czasie mogła wprowadzić do obrotu narkotyki warte około pół miliona złotych, w tym m.in. kokainę, amfetaminę, ecstasy, marihuanę i haszysz. Narkotyki były rozprowadzane głównie wśród pseudokibiców. Pozyskane przez członków grupy środki odurzające trafiały do specjalnie przystosowanego pomieszczenia, znajdującego się w wynajętym garażu – tam były porcjowane i odsprzedawane do dystrybucji dealerom współpracującym z grupą.
Po wnikliwym rozpracowaniu grupy przez funkcjonariuszy CBŚ, zatrzymano 10 osób bezpośrednio zaangażowanych w narkobiznes - są to osoby w wieku od 19 do 26 lat, w większości mieszkańcy Krakowa. Wśród zatrzymanych jest także kobieta.
Zatrzymane osoby usłyszały zarzuty wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. W trakcie przeszukań policjanci zabezpieczyli narkotyki o wartości około 300 tysięcy złotych – w tym m.in. kilogram kokainy, ponad 2 kilogramy amfetaminy, ponad 3 kilogramy haszyszu.
Na poczet przyszłych kar i roszczeń zabezpieczono mienie należące do członków grupy.
Podczas zatrzymań policjanci CBŚ współpracowali z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie oraz funkcjonariuszami Izby Celnej, co pozwoliło na prowadzenie akcji jednocześnie w wielu miejscach.
Śledztwo jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
(KWP w Krakowie / mg)
Jak ustalili funkcjonariusze, grupa przestępcza funkcjonowała od - co najmniej - kilku miesięcy. W tym czasie mogła wprowadzić do obrotu narkotyki warte około pół miliona złotych, w tym m.in. kokainę, amfetaminę, ecstasy, marihuanę i haszysz. Narkotyki były rozprowadzane głównie wśród pseudokibiców. Pozyskane przez członków grupy środki odurzające trafiały do specjalnie przystosowanego pomieszczenia, znajdującego się w wynajętym garażu – tam były porcjowane i odsprzedawane do dystrybucji dealerom współpracującym z grupą.
Po wnikliwym rozpracowaniu grupy przez funkcjonariuszy CBŚ, zatrzymano 10 osób bezpośrednio zaangażowanych w narkobiznes - są to osoby w wieku od 19 do 26 lat, w większości mieszkańcy Krakowa. Wśród zatrzymanych jest także kobieta.
Zatrzymane osoby usłyszały zarzuty wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. W trakcie przeszukań policjanci zabezpieczyli narkotyki o wartości około 300 tysięcy złotych – w tym m.in. kilogram kokainy, ponad 2 kilogramy amfetaminy, ponad 3 kilogramy haszyszu.
Na poczet przyszłych kar i roszczeń zabezpieczono mienie należące do członków grupy.
Podczas zatrzymań policjanci CBŚ współpracowali z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie oraz funkcjonariuszami Izby Celnej, co pozwoliło na prowadzenie akcji jednocześnie w wielu miejscach.
Śledztwo jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
(KWP w Krakowie / mg)
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
http://www.sportowefakty.pl/pilka-nozna ... m-tuskiem/
Przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców wybierają się a rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem. Spotkanie ma się odbyć w najbliższy poniedziałek w Warszawie.
W środę we Wrześni premier Tusk zaprosił kibiców do rozmów. - Niech przyjadą przedstawiciele stowarzyszeń i innych grup kibicowskich w Polsce. Niech przyjadą ci, którzy chcą rozwiązać dwa problemy: wasze poczucie, że jesteście gnębieni, i drugi, że gnębiona na stadionach jest większość, która nie chce słuchać przekleństw - powiedział Tusk.
Przedstawiciele OZSK zapewniają, że nie zbojkotują zaproszenia. - Czekamy tylko na oficjalne pismo, w którym zostaniemy poinformowani, gdzie i o której godzinie do tego spotkania dojdzie. Stawimy się wszędzie - powiedział prezes OZSK Mariusz Jędrzejewski.
Pozytywny oddźwięk na zaproszenie premiera słychać klubach. - Jeżeli premier naszego kraju zaprasza do rozmów, to nie można się obrażać i nie skorzystać z takiej okazji. Oczywiście stawimy się i przedstawimy swoje argumenty. Uważamy, że na zamykaniu stadionów tracą wszyscy, a nie tylko kibice, którzy postrzegani są w negatywnym świetle - powiedział Wojciech Wiśniewski ze Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa.
Delegacja OZSK na rozmowy z Donaldem Tuskiem nie będzie zbyt liczna. Swoich przedstawicieli wyślą m.in. Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków i Zagłębie Lubin, a zrezygnowali z tego m.in. fani ŁKS i Widzewa Łódź oraz GKS Bełchatów, zostawiając plenipotencje w rękach OZSK.
- Swojej determinacji i racji nie chcemy podkreślać poprzez liczebność naszej delegacji. Nie mamy się przecież podczas tego spotkania przekrzykiwać ani skandować haseł. Na rozmowy z premierem wybiera się około dziesięć osób merytorycznie przygotowanych do podjęcia z władzą dialogu. To oni będą reprezentować blisko 50 klubowych stowarzyszeń zrzeszonych w Ogólnopolskim Związku Stowarzyszeń Kibiców - wyjaśnił Jędrzejewski.
Prezes OZSK przypomniał, że stowarzyszenie już w lipcu wystąpiło do ministra sportu i turystyki z propozycją zorganizowania spotkania z udziałem kibiców i członków Rady Ministrów. - Wtedy nasza prośba nie doczekała się żadnego odzewu, ale teraz premier sam wystąpił z propozycją dialogu - dodał Jędrzejewski.
Podczas spotkania kibice zamierzają przedstawić swój projekt ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. - W czwartek prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelę ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, która naszym zdaniem jest zbyt restrykcyjna. Mamy swój projekt, który można określić mianem obywatelskiego i teraz chcemy zebrać pod nim wymaganą liczbę 100 tysięcy podpisów. Nam zależy, aby na stadionach było wreszcie normalnie - przyznał prezes OZSK.
Jędrzejewski uważa, że wobec kibiców nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej. - Kibice piłki nożnej w Polsce przedstawiani są jako chuligani, dilerzy narkotyków i pospolici przestępcy. Owszem, takie osoby też się trafiają, ale znajdują się one chyba w każdym środowisku zawodowym. Nie można generalizować ani karać kibiców, jak to ostatnio miało miejsce z fanami Śląska Wrocław, na podstawie jednej relacji prasowej. Na miejscu nie złapano nikogo, co nie przeszkodziło później ukarać przez Komisję Ligi wszystkich sympatyków tego zespołu - powiedział Jędrzejewski.
Kibice zamierzają przedstawić premierowi również dokumentację dotyczącą ich działalności w sferze społecznej. - Możemy pochwalić się grubą księgą takich dokonań. Kibice nie ograniczają się tylko do dopingowania swoich zespołów, ale angażują się również w wiele akcji i charytatywnych przedsięwzięć - zaznaczył szef polskich kibiców.
Kibice zapewniają, że ich spotkania z premierem nie należy traktować jako udziału w kampanii wyborczej. - Nas polityka w tym kontekście nie interesuje. Nie wypada jednak odrzucić zaproszenia władzy do rozmów o nurtujących nas problemach, tym bardziej, że sami przecież wcześniej o nie zabiegaliśmy. Zresztą to nie my weszliśmy do polityki. To polityka weszła na stadiony - podsumował Mariusz Jędrzejewski.
-
PierszePierdolnięcie
- Posty: 489
- Rejestracja: 26.09.2010, 23:32
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Pierwszy temat w głównym wydaniu wiadomości na TVP- Kibole vs Tusk. Oczywiście obiektywizm po chuju fest.
-
patriota84
- Posty: 125
- Rejestracja: 08.05.2011, 21:52
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
http://www.fakt.pl/Barwy-klubowe-na-pup ... 468,1.html
na polepszenie humorku bo same negatywne rzeczy w prasie i tv:)
na polepszenie humorku bo same negatywne rzeczy w prasie i tv:)
-
pattaya man
- Posty: 803
- Rejestracja: 05.09.2010, 07:15
-
Dosłowny17
- Posty: 17
- Rejestracja: 01.06.2011, 18:11
