NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Norbol na Cracovii ciągle spiewane Piłka nożna dla kibiców, nie byłeś - nie p******.
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Przez chwilę doping prowadził taki dzieciak (może z 8 lat? Nie widziałem go za dobrze bo był daleko) i pierwsze co zaintonował to "piłka nożna dla kibiców". Fajnie to wyglądało bo stadion od razu konkretnie to ryknął.
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
na Sturmie pieknie centralnie pocisniete.haha
u nas od razu byly by kary zakazy itp itd
u nas od razu byly by kary zakazy itp itd
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Zaktualizowana wersja starego dowcipu z czasów okupacji:
Przychodzi facet do urzędu stanu cywilnego z wnioskiem o zmianę w personaliach.
- A jak się pan nazywa? – pyta urzędnik.
- Donald Matoł
- A to faktycznie ma pan powód. Więc jak chciałby się pan nazywać?
- Jerzy Matoł
Przychodzi facet do urzędu stanu cywilnego z wnioskiem o zmianę w personaliach.
- A jak się pan nazywa? – pyta urzędnik.
- Donald Matoł
- A to faktycznie ma pan powód. Więc jak chciałby się pan nazywać?
- Jerzy Matoł
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/beda-kon ... omosc.html
To się ku*** w pale nie mieści, Donald nie ma tupetu. Miała być druga Irlandia a jest druga Białoruś!!
To się ku*** w pale nie mieści, Donald nie ma tupetu. Miała być druga Irlandia a jest druga Białoruś!!
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Nie wklejaj ku*** linków z onetu! Każde wejscie to ponad kilka groszy dla nich.To się ku*** w pale nie mieści, Donald nie ma tupetu. Miała być druga Irlandia a jest druga Białoruś!!
Podczas konferencji prasowej w Sejmie Donald Tusk przyznał, że możliwe są konsekwencje dla policjantów, którzy ukarali piłkarskich kibiców za transparenty obrażające szefa rządu. Tusk określił takie zachowania jako "nadgorliwość". - Każdy ma prawo oceniać mnie tak, jak chce - przyznał premier.
Policja zatrzymała dziś czterech kibiców Wisły Płock, którzy wywiesili na ogrodzeniu stadionu podczas środowego meczu piłkarskiego transparenty o treści niezgodnej z charakterem imprezy. Podczas środowego meczu piłkarskiego Wisła Płock - Sokół Sokółka (0:3) na ogrodzeniu stadionu zawieszono m.in. transparenty o treści: "Wolna Białoruś. Wolne stadiony", "Tola ma Donalda. Donald ma Tole" i "Copacabana".
"To zdumiewająca nadgorliwość. Premier poprosił o wyjaśnienia w sprawie tego konkretnego przypadku" skomentował z kolei tę akcję płockiej policji w serwisie Twitter rzecznik rządu Paweł Graś.
Kilka dni temu policja zatrzymała kilkudziesięciu młodych ludzi protestujących przeciwko zamknięciu trybun stadionu miejskiego w Białymstoku. Kilkunastu z nich ukarano mandatami, przeciwko 23 toczy się postępowanie o wykroczenia.
Kibiców zatrzymano przede wszystkim pod zarzutem demonstracyjnego okazywania w miejscu publicznym lekceważenia narodu polskiego, Rzeczypospolitej Polskiej lub jej konstytucyjnych organów (chodziło przede wszystkim o obraźliwe okrzyki pod adresem premiera Tuska), ale również za używanie nieprzyzwoitych słów lub posiadanie niebezpiecznych narzędzi (jeden z zatrzymanych miał nóż) w czasie uczestnictwa w zgromadzeniu.
Jednym z haseł protestujących kibiców było: "Donald matole, twój rząd obalą kibole".
-
19Brutus20
- Posty: 1
- Rejestracja: 25.05.2011, 12:40
- Lokalizacja: Oberschlesien. .W & R.
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
no to donald czuje ze dostaje po bandzie wiec zaczyna się podlizywać hahah
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Futbolowi Patrioci, organizacja zrzeszająca polskich kibiców w Wielkiej Brytanii,
przyłącza sie do ogólnopolskiego protestu kibiców przeciwko bez podstawnemu zamykaniu
stadionów oraz wydanej niedawno pokazowej wojny przez rząd.
Zwracając uwage mediów problemem, przed finałem Ligi Mistrzów na stadionie Wembley w Londynie,
w ironiczny sposób wyraziliśmy naszą dezaprobatę wobec działań Premiera Donalda Tuska.
Piłka nożna dla kibiców!


przyłącza sie do ogólnopolskiego protestu kibiców przeciwko bez podstawnemu zamykaniu
stadionów oraz wydanej niedawno pokazowej wojny przez rząd.
Zwracając uwage mediów problemem, przed finałem Ligi Mistrzów na stadionie Wembley w Londynie,
w ironiczny sposób wyraziliśmy naszą dezaprobatę wobec działań Premiera Donalda Tuska.
Piłka nożna dla kibiców!


Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
23 czerwca "wielkie otwarcie" stadionu w Gdańsku. Na boisku zobaczymy polityków oraz dziennikarzy - przecież nie ma lepszego momentu, by kibice z całej Polski zebrali się razem i z trybun stadionu w Letnicy w ten właśnie dzień wyrazili swoją dezaprobatę dla działań rządu! Czy to w prześmiewczy, szyderczy sposób ( znakomita okazja do zaintonowania kilku przyśpiewek o koziołku matołku czy to rymowanek sławiących dziennikarzy; czy to wywieszenia kilku transparentów o ironicznym zabarwieniu, przecież to będzie pikniko-festyn) czy to poprzez gromkie "piłka nożna dla kibiców".
Ten festyn może być lepszą okazją, aniżeli manifestacja w Stolicy.
Kilka tysięcy osób z różnych ekip na jednej trybunie, mecz politycy vs dziennikarze - doskonały moment!
Ten festyn może być lepszą okazją, aniżeli manifestacja w Stolicy.
Kilka tysięcy osób z różnych ekip na jednej trybunie, mecz politycy vs dziennikarze - doskonały moment!
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Myślę że warty przeczytania wpis na Blogu byłego prezesa Górnika Zabrze Łukasza Mazura...
"Piszę ten wpis i popijam białe wino. Patrzę jak słońce zachodzi nad Morzem Śródziemnym i cwaniakuję. Gdybym był w Polsce, to bym taki mądry nie był. Jestem za to w kraju, który nie ma umowy ekstradycyjnej z żadnym innym. Moi znajomi w Polsce w tym czasie drżą przerażeni. W każdej chwili mogą być aresztowani. Są kibicami, a jak wiadomo, (nie)rząd wydał im wojnę. Pójdą siedzieć. Miała być druga Irlandia, jest druga Białoruś.
Siedzę sobie w ciepłym kraju (chodź z punktu widzenia prawa międzynarodowego... to nie kraj) i staram się, jak najmniej chłonąć wiadomości z kraju ojczystego. Zasada ta nie dotyczy, oczywiście, piłki, a w szczególności mojego Górnika. To co jednak uderza i irytuje mnie najbardziej, to nie wyniki w sportowe, a tocząca się wojną między premierem a tzw. "kibolami". Długo by o tym gadać, ale mnie parę myśli się nasunęło. Niepoukładanych i nieuczesanych...
Czego się nie zrobi, żeby mieć dobrą prasę w niektórych mediach. Absurd goni absurd. Zamknięto najnowocześniejsze w Polsce stadiony Lecha i Legii. O tego Lecha to mam szczególny żal, bo miałem już hotel na ten wyjazd zapłacony. Ale, co tam. To w końcu tylko moje prywatne pieniądze. Ale ja o czym innym. Jeśli zamknięto stadion Legii jako niebezpieczny, to nasze śląskie stadiony powinny być otoczone kordonem bezpieczeństwa. Sam ich stan techniczny je dyskwalifikuje w stopniu całkowitym. Nie tylko oglądać na nich spotkań się nie powinno. Wręcz grać bym zabronił, a o pracy w budynkach klubowych nie wspomnę.
A tak przy okazji. Premier jest - co bardzo widać - kibicem Lechii. Pańskie oko konia tuczy i niech tak zostanie. Klub wspierany jest dużymi pieniędzmi de facto państwowego giganta paliwowego. Budowę stadionu finansuje w dużej mierze Państwo. Nazwa stadionu będzie de facto nazwą innej państwowej spółki energetycznej. Ale póki go nie ma, stadion Lechii do bezpiecznych nie należy. Co więcej, byłem tam i w moim prywatnym rankingu doping w Gdańsku mieści się w pierwszej trójce najbardziej chamskich i agresywnych w Polsce. Rozumiem, że stadion Lechii też zostanie zamknięty...
Jestem kibicem od dziecka. Od dziecka jeżdżę na mecze. Swoje pierwsze przekleństwo w życiu wypowiedziałem na stadionie (i dostałem w ucho od ojca). Nigdy nikogo na stadionie nie pobiłem. Nie rzucałem ławką i nie wyrywałem krzesełka. Skoro profilaktycznie zamyka się stadiony przed takimi jak ja, to jestem - przynajmniej w rozumieniu premiera - kibolem.
Jestem, byłem i będę przeciwnikiem wszelkiej maści bandytyzmu. Siłą rzeczy jestem też przeciwnikiem tych bandytów, dla których stadion to tylko miejsce do okazjonalnej bójki. Okazją to wywrzeszczenia z siebie nienawiści. Tylko do obrzucenia przeciwnika błotem. Jeżeli ktoś łamie prawo jest przestępcą. Państwo ma narzędzia, żeby przestępców ścigać. Jeśli tego nie robi to już problem Państw (i oczywiście obywateli). A już wielkim problemem jest, gdy to Państwo tworzy - na razie medialnie - przestępców z ludzi, którzy nimi nie są. W tym sezonie śrubowany był rekord kibiców w jednej kolejce ekstraklasy. Było blisko 100.000 ludzi. To 100.000 potencjalnych przestępców. Na razie potencjalnych, ale poczekajmy. Rok 1984 i myślozbrodnie są coraz bliżej …
Gdy byłem prezesem Górnika, często słyszałem z ust oponentów, że jestem "za bardzo kibicem". W świetle tego, co się ostatnio dzieje, muszę się z nimi zgodzić. Jestem. Jak wrócę - zamknijcie mnie. Jestem kibolem. I jestem z tego dumny. "
"Piszę ten wpis i popijam białe wino. Patrzę jak słońce zachodzi nad Morzem Śródziemnym i cwaniakuję. Gdybym był w Polsce, to bym taki mądry nie był. Jestem za to w kraju, który nie ma umowy ekstradycyjnej z żadnym innym. Moi znajomi w Polsce w tym czasie drżą przerażeni. W każdej chwili mogą być aresztowani. Są kibicami, a jak wiadomo, (nie)rząd wydał im wojnę. Pójdą siedzieć. Miała być druga Irlandia, jest druga Białoruś.
Siedzę sobie w ciepłym kraju (chodź z punktu widzenia prawa międzynarodowego... to nie kraj) i staram się, jak najmniej chłonąć wiadomości z kraju ojczystego. Zasada ta nie dotyczy, oczywiście, piłki, a w szczególności mojego Górnika. To co jednak uderza i irytuje mnie najbardziej, to nie wyniki w sportowe, a tocząca się wojną między premierem a tzw. "kibolami". Długo by o tym gadać, ale mnie parę myśli się nasunęło. Niepoukładanych i nieuczesanych...
Czego się nie zrobi, żeby mieć dobrą prasę w niektórych mediach. Absurd goni absurd. Zamknięto najnowocześniejsze w Polsce stadiony Lecha i Legii. O tego Lecha to mam szczególny żal, bo miałem już hotel na ten wyjazd zapłacony. Ale, co tam. To w końcu tylko moje prywatne pieniądze. Ale ja o czym innym. Jeśli zamknięto stadion Legii jako niebezpieczny, to nasze śląskie stadiony powinny być otoczone kordonem bezpieczeństwa. Sam ich stan techniczny je dyskwalifikuje w stopniu całkowitym. Nie tylko oglądać na nich spotkań się nie powinno. Wręcz grać bym zabronił, a o pracy w budynkach klubowych nie wspomnę.
A tak przy okazji. Premier jest - co bardzo widać - kibicem Lechii. Pańskie oko konia tuczy i niech tak zostanie. Klub wspierany jest dużymi pieniędzmi de facto państwowego giganta paliwowego. Budowę stadionu finansuje w dużej mierze Państwo. Nazwa stadionu będzie de facto nazwą innej państwowej spółki energetycznej. Ale póki go nie ma, stadion Lechii do bezpiecznych nie należy. Co więcej, byłem tam i w moim prywatnym rankingu doping w Gdańsku mieści się w pierwszej trójce najbardziej chamskich i agresywnych w Polsce. Rozumiem, że stadion Lechii też zostanie zamknięty...
Jestem kibicem od dziecka. Od dziecka jeżdżę na mecze. Swoje pierwsze przekleństwo w życiu wypowiedziałem na stadionie (i dostałem w ucho od ojca). Nigdy nikogo na stadionie nie pobiłem. Nie rzucałem ławką i nie wyrywałem krzesełka. Skoro profilaktycznie zamyka się stadiony przed takimi jak ja, to jestem - przynajmniej w rozumieniu premiera - kibolem.
Jestem, byłem i będę przeciwnikiem wszelkiej maści bandytyzmu. Siłą rzeczy jestem też przeciwnikiem tych bandytów, dla których stadion to tylko miejsce do okazjonalnej bójki. Okazją to wywrzeszczenia z siebie nienawiści. Tylko do obrzucenia przeciwnika błotem. Jeżeli ktoś łamie prawo jest przestępcą. Państwo ma narzędzia, żeby przestępców ścigać. Jeśli tego nie robi to już problem Państw (i oczywiście obywateli). A już wielkim problemem jest, gdy to Państwo tworzy - na razie medialnie - przestępców z ludzi, którzy nimi nie są. W tym sezonie śrubowany był rekord kibiców w jednej kolejce ekstraklasy. Było blisko 100.000 ludzi. To 100.000 potencjalnych przestępców. Na razie potencjalnych, ale poczekajmy. Rok 1984 i myślozbrodnie są coraz bliżej …
Gdy byłem prezesem Górnika, często słyszałem z ust oponentów, że jestem "za bardzo kibicem". W świetle tego, co się ostatnio dzieje, muszę się z nimi zgodzić. Jestem. Jak wrócę - zamknijcie mnie. Jestem kibolem. I jestem z tego dumny. "
-
kompostownik
- Posty: 718
- Rejestracja: 17.01.2010, 11:18
- Lokalizacja: zero dwa dwa
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Panowie mam ciekawy pomysl. Czy nie mozna zrobic akcji ktora polegalaby na rozwieszaniu transparentow w miejscach kompromitacji rzadu i pzpnu i napisac ze to wina kiboli ?
Np : Na stadionie narodowym w Warszawie wywiesic odpowiednio transparent (Od strony ulicy, albo w jakims widocznym miejscu) z napisem w stylu ,, x miesieczne opoznienia stadionu - WINA KIBOLI'' , wszystko po to aby wyszydzic ten caly cyrk i zeby pokazac ludziom humorystycznie w LEGALNY sposob jak rzad i pzpn kompromituja nasz kraj.
To samo mozna zrobic w widocznych miejscach miast np ,, Zadluzenie budzetu panstwa na xxxxx mld zlotych - WINA KIBOLI'' itp :)
Mozgi nie spia, mozgi mysla !
Np : Na stadionie narodowym w Warszawie wywiesic odpowiednio transparent (Od strony ulicy, albo w jakims widocznym miejscu) z napisem w stylu ,, x miesieczne opoznienia stadionu - WINA KIBOLI'' , wszystko po to aby wyszydzic ten caly cyrk i zeby pokazac ludziom humorystycznie w LEGALNY sposob jak rzad i pzpn kompromituja nasz kraj.
To samo mozna zrobic w widocznych miejscach miast np ,, Zadluzenie budzetu panstwa na xxxxx mld zlotych - WINA KIBOLI'' itp :)
Mozgi nie spia, mozgi mysla !
-
Bachusowy Fanatyk
- Posty: 259
- Rejestracja: 26.05.2011, 16:50
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem ale wg mnie ten pomysł by nie wypalił bo robotnicy/pzpn od razu by zdjęli transparenty. Lepsza by była np. kampania bilbordowa, przy głównych punktach w dużych miastach dać bilbordy o wiadomej treści, rząd nie mógłby się dojebać
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
nie wiem czy było - Słoweńcy


Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Finał sprawy transparentów na stadionie Wisły: sąd uniewinnił kibiców. Po pierwsze - to nie czterej zatrzymani wieszali płachty z napisem m.in. "DONALD MA TOLE". Po drugie - sam zarzut i tak był źle skonstruowany.
Takie transparenty wisiały na stadionie podczas meczu Wisły z Sokołem Sokółka
Wszystko zaczęło się w środę wieczorem na meczu Wisły Płock z Sokołem Sokółka. W drugiej połowie na ogrodzeniu oddzielającym trybuny od boiska kibice umieścili transparenty z hasłami: "WOLNA BIAŁORUŚ, WOLNE STADIONY" oraz "TOLA MA DONALDA, DONALD MA TOLE" (ostatnie dwa słowa na niebiesko).
Zaraz po meczu policja zatrzymała czterech fanów Wisły. Informowała, że to oni wywiesili płachty, łamiąc tym samym regulamin klubu, który nakazuje, by transparenty na imprezach masowych swą treścią nawiązywały do ich charakteru. A takie złamanie regulaminu to naruszenie art. 54 Ustawy o imprezach masowych. Czyli - wykroczenie.
Policja zastosowała wobec czwórki kibiców przyspieszony tryb postępowania. W środę posłała ich do policyjnej izby zatrzymań, w czwartek skierowała do Sądu Rejonowego w Płocku wniosek o ukaranie (w grę wchodziła grzywna i zakaz stadionowy). Wyrok zapadł w piątek.
Ale nim zapadł, obwinieni kibice wraz z sądem, oskarżycielem publicznym (czyli obecnym na sali policjantem) oraz publicznością (na sprawę przyszło sporo ich kolegów, także kibiców) obejrzeli trzy płyty z monitoringu nagrane podczas meczu. Widać na nich bez wątpienia, że ok. godz. 19.50 na płocie rozwieszane są transparenty z napisami o wolności i Toli. Tyle że dwóch z obwinionych stoi w pewnym oddaleniu od transparentu i ludzi, którzy go rozwieszają. A dwóch pozostałych nie widać w ogóle.
Owszem, przy wieszaniu napisów uwija się kilka osób. Ale ich twarzy nie sposób rozpoznać, zasłania je barierka między trybunami a płytą boiska. Jest jeden wyjątek - chłopak z ciemnymi włosami, w bluzie z czaszką w klubowych, niebiesko-białych barwach. Mocuje się ze sznurkami transparentu o Toli. Twarz widać bardzo wyraźnie.
I bardzo wyraźnie widać, że to żaden z obwinionych.
Po filmach sąd pytał jeszcze, ile czasu transparenty wisiały na ogrodzeniu, ile razy spiker nakazywał ich zdjęcie. I dlaczego obwinieni transparenty zdejmowali. Skoro - jak twierdzili - ich nie rozwieszali.
Obwinieni tłumaczyli, że napisy wisiały na płocie jakieś 15-20 min. Słyszeli tylko jedno upomnienie. A zdejmowali, bo - jak to ujęli - nie chcieli, by cała sytuacja uderzyła w klub i w kibiców.
W ostatnim słowie oskarżyciel publiczny podtrzymał wniosek o ukaranie całej czwórki. I zażądał dla każdego z mężczyzn grzywny w wysokości 5 tys. zł i sześcioletniego zakazu stadionowego.
- Za transparenty?! Człowieku... - jęknął ktoś z publiczności i zaraz został upomniany przez sąd.
Kibice wnosili o uniewinnienie.
I tak też się stało. Sąd dosłownie zmiażdżył wniosek policji. Podkreślał, że w ogóle źle go skonstruowano.
- Art. 54 Ustawy o imprezach masowych mówi, że wykroczenie popełnia nie ten, który łamie regulamin obiektu, a ten, kto nie stosuje się do poleceń porządkowych - brzmiał fragment uzasadnienia. - A w tym przypadku transparent bezspornie zdjęto. Kibice polecenie wykonali.
I druga sprawa. - Oskarżyciel publiczny zobowiązany jest wykryć sprawców wykroczenia. Tymczasem w tej sprawie w ogóle nie wskazał, dlaczego obwinieni, akurat te cztery osoby, miałyby za to wykroczenie odpowiadać. Z monitoringu wynika, że dwie z nich stały z dala od transparentów, dwóch pozostałych nie widać w ogóle. Nie wykazano jednak w żaden sposób, że były przy wieszaniu.
Czyli - ukarana z art. 54 Ustawy mogłaby być osoba, której udowodniono, że napis najpierw zawiesiła. A potem zignorowała polecenie jego zdjęcia. Kibice zatrzymani w środę nie mieli - w świetle dowodów - nic wspólnego z napisami. Poza tym - niczego nie zignorowali.
Wyrok nie jest prawomocny, zarówno policja, jak i kibice poprosili o pisemne uzasadnienie wyroku. Niewykluczone jest więc, że policja zechce apelować.
Bo kibice raczej nie. I uniewinnieni, i ich koledzy, nie ukrywali satysfakcji, kiedy opuszczali sądową salę.
- Dla mnie to wszystko było wielką farsą, dziwię się, że nasz wymiar sprawiedliwości w ogóle zajmuje się tymi sprawami - komentował Mariusz Kaliwoda, szef Stowarzyszenia Sympatyków Klubu Wisła Płock. - Sam zarzut pachnie mi poprzednią epoką, przecież każdy może protestować. Wyrok nie mógł być inny.
Szef stowarzyszenia powiedział w piątek, że nie wie, czy będą kolejne transparenty. - Ale nie wyobrażam sobie, żebyśmy przez transparenty musieli spotykać się w sądzie - dodał.
W tej sprawie było także drugie starcie stanowisk. Tyle że nie na sądowej sali. W czwartek wieczorem, na konferencji w Sejmie, premier Donald Tusk nazwał postępowanie płockich policjantów "nadgorliwością". I nie wykluczył ich ukarania.
Wtedy zrobiło się gorąco. W piątek płocka komenda podkreśliła, że to klub złożył zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. I to jeszcze w trakcie meczu. - Ustne, a po meczu uzupełnione na piśmie - mówił Piotr Jeleniewicz, rzecznik płockiej komendy. - Ale już po tym ustnym zawiadomieniu byliśmy zobligowani do działania.
A klub zaprzeczył. W wydanym w piątek oświadczeniu rzecznik prasowy Wisły Maciej Wiącek pisze m.in.: "[...] W czasie meczu spiker zawodów poinformował widzów o możliwych konsekwencjach, jakie mogą ich spotkać za wywieszanie transparentów nie związanych z charakterem imprezy, jednak przedstawiciele klubu nie wnioskowali do służb porządkowych, ani policji o zatrzymanie kibiców, a jedynie o usunięcie transparentów. Kierownik do spraw bezpieczeństwa został zaproszony do Komendy Miejskiej Policji w celu złożenia zeznań po zakończeniu meczu i zatrzymaniu kibiców, gdzie potwierdził zawieszenie transparentów, których treść łamała prawo. Dopiero wówczas zostało złożone zawiadomienie o wykroczeniu. [...]".
Takie transparenty wisiały na stadionie podczas meczu Wisły z Sokołem Sokółka
Wszystko zaczęło się w środę wieczorem na meczu Wisły Płock z Sokołem Sokółka. W drugiej połowie na ogrodzeniu oddzielającym trybuny od boiska kibice umieścili transparenty z hasłami: "WOLNA BIAŁORUŚ, WOLNE STADIONY" oraz "TOLA MA DONALDA, DONALD MA TOLE" (ostatnie dwa słowa na niebiesko).
Zaraz po meczu policja zatrzymała czterech fanów Wisły. Informowała, że to oni wywiesili płachty, łamiąc tym samym regulamin klubu, który nakazuje, by transparenty na imprezach masowych swą treścią nawiązywały do ich charakteru. A takie złamanie regulaminu to naruszenie art. 54 Ustawy o imprezach masowych. Czyli - wykroczenie.
Policja zastosowała wobec czwórki kibiców przyspieszony tryb postępowania. W środę posłała ich do policyjnej izby zatrzymań, w czwartek skierowała do Sądu Rejonowego w Płocku wniosek o ukaranie (w grę wchodziła grzywna i zakaz stadionowy). Wyrok zapadł w piątek.
Ale nim zapadł, obwinieni kibice wraz z sądem, oskarżycielem publicznym (czyli obecnym na sali policjantem) oraz publicznością (na sprawę przyszło sporo ich kolegów, także kibiców) obejrzeli trzy płyty z monitoringu nagrane podczas meczu. Widać na nich bez wątpienia, że ok. godz. 19.50 na płocie rozwieszane są transparenty z napisami o wolności i Toli. Tyle że dwóch z obwinionych stoi w pewnym oddaleniu od transparentu i ludzi, którzy go rozwieszają. A dwóch pozostałych nie widać w ogóle.
Owszem, przy wieszaniu napisów uwija się kilka osób. Ale ich twarzy nie sposób rozpoznać, zasłania je barierka między trybunami a płytą boiska. Jest jeden wyjątek - chłopak z ciemnymi włosami, w bluzie z czaszką w klubowych, niebiesko-białych barwach. Mocuje się ze sznurkami transparentu o Toli. Twarz widać bardzo wyraźnie.
I bardzo wyraźnie widać, że to żaden z obwinionych.
Po filmach sąd pytał jeszcze, ile czasu transparenty wisiały na ogrodzeniu, ile razy spiker nakazywał ich zdjęcie. I dlaczego obwinieni transparenty zdejmowali. Skoro - jak twierdzili - ich nie rozwieszali.
Obwinieni tłumaczyli, że napisy wisiały na płocie jakieś 15-20 min. Słyszeli tylko jedno upomnienie. A zdejmowali, bo - jak to ujęli - nie chcieli, by cała sytuacja uderzyła w klub i w kibiców.
W ostatnim słowie oskarżyciel publiczny podtrzymał wniosek o ukaranie całej czwórki. I zażądał dla każdego z mężczyzn grzywny w wysokości 5 tys. zł i sześcioletniego zakazu stadionowego.
- Za transparenty?! Człowieku... - jęknął ktoś z publiczności i zaraz został upomniany przez sąd.
Kibice wnosili o uniewinnienie.
I tak też się stało. Sąd dosłownie zmiażdżył wniosek policji. Podkreślał, że w ogóle źle go skonstruowano.
- Art. 54 Ustawy o imprezach masowych mówi, że wykroczenie popełnia nie ten, który łamie regulamin obiektu, a ten, kto nie stosuje się do poleceń porządkowych - brzmiał fragment uzasadnienia. - A w tym przypadku transparent bezspornie zdjęto. Kibice polecenie wykonali.
I druga sprawa. - Oskarżyciel publiczny zobowiązany jest wykryć sprawców wykroczenia. Tymczasem w tej sprawie w ogóle nie wskazał, dlaczego obwinieni, akurat te cztery osoby, miałyby za to wykroczenie odpowiadać. Z monitoringu wynika, że dwie z nich stały z dala od transparentów, dwóch pozostałych nie widać w ogóle. Nie wykazano jednak w żaden sposób, że były przy wieszaniu.
Czyli - ukarana z art. 54 Ustawy mogłaby być osoba, której udowodniono, że napis najpierw zawiesiła. A potem zignorowała polecenie jego zdjęcia. Kibice zatrzymani w środę nie mieli - w świetle dowodów - nic wspólnego z napisami. Poza tym - niczego nie zignorowali.
Wyrok nie jest prawomocny, zarówno policja, jak i kibice poprosili o pisemne uzasadnienie wyroku. Niewykluczone jest więc, że policja zechce apelować.
Bo kibice raczej nie. I uniewinnieni, i ich koledzy, nie ukrywali satysfakcji, kiedy opuszczali sądową salę.
- Dla mnie to wszystko było wielką farsą, dziwię się, że nasz wymiar sprawiedliwości w ogóle zajmuje się tymi sprawami - komentował Mariusz Kaliwoda, szef Stowarzyszenia Sympatyków Klubu Wisła Płock. - Sam zarzut pachnie mi poprzednią epoką, przecież każdy może protestować. Wyrok nie mógł być inny.
Szef stowarzyszenia powiedział w piątek, że nie wie, czy będą kolejne transparenty. - Ale nie wyobrażam sobie, żebyśmy przez transparenty musieli spotykać się w sądzie - dodał.
W tej sprawie było także drugie starcie stanowisk. Tyle że nie na sądowej sali. W czwartek wieczorem, na konferencji w Sejmie, premier Donald Tusk nazwał postępowanie płockich policjantów "nadgorliwością". I nie wykluczył ich ukarania.
Wtedy zrobiło się gorąco. W piątek płocka komenda podkreśliła, że to klub złożył zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. I to jeszcze w trakcie meczu. - Ustne, a po meczu uzupełnione na piśmie - mówił Piotr Jeleniewicz, rzecznik płockiej komendy. - Ale już po tym ustnym zawiadomieniu byliśmy zobligowani do działania.
A klub zaprzeczył. W wydanym w piątek oświadczeniu rzecznik prasowy Wisły Maciej Wiącek pisze m.in.: "[...] W czasie meczu spiker zawodów poinformował widzów o możliwych konsekwencjach, jakie mogą ich spotkać za wywieszanie transparentów nie związanych z charakterem imprezy, jednak przedstawiciele klubu nie wnioskowali do służb porządkowych, ani policji o zatrzymanie kibiców, a jedynie o usunięcie transparentów. Kierownik do spraw bezpieczeństwa został zaproszony do Komendy Miejskiej Policji w celu złożenia zeznań po zakończeniu meczu i zatrzymaniu kibiców, gdzie potwierdził zawieszenie transparentów, których treść łamała prawo. Dopiero wówczas zostało złożone zawiadomienie o wykroczeniu. [...]".
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Sądze, że w takiej sytuacji to nic nie idzie zrobić w kwestii odszkodowania, takie prawo. Ale dobre byłoby nagłośnienie sprawy i pokazania ile kasy podatników idzie na chore działania psiarni.
-
nieśmiały maniak
- Posty: 15
- Rejestracja: 07.03.2011, 14:57
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
To już wzrosła stawka? Wcześniej było 2 tys. grzywny i 2-letni zakaz stadionowy?WP1947 pisze: I zażądał dla każdego z mężczyzn grzywny w wysokości 5 tys. zł i sześcioletniego zakazu stadionowego.
A co będzie w przypadku aresztowania kibica, którego twarz widać przy rozwieszaniu płótna? Samo rozwieszanie jest już karalne?Czyli - ukarana z art. 54 Ustawy mogłaby być osoba, której udowodniono, że napis najpierw zawiesiła. A potem zignorowała polecenie jego zdjęcia.[...]".
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Ciekawie mogly by wygladac transparenty na wszystkich stadionach. "Grzeczni aż do EURO :)"
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Jutro nikt nie ma się wyłamać z protestu. Rozumiem, że niektóre kluby walczą o Puchary. Jednak tylko solidarnością jesteśmy w stanie coś wywalczyć. Dość wyłamywania się !
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Tak myślę że ch*j z tego protestu jak i tak nikt o tym nic głośno nie mowi,ani polowa osób tym się nie przejmuje. A tusk tylko się cieszy z całej tej sytuacji bo przecież chciał spokoju na stadionach,i jak narazie to osiąga.wencel21 pisze:Jutro nikt nie ma się wyłamać z protestu. Rozumiem, że niektóre kluby walczą o Puchary. Jednak tylko solidarnością jesteśmy w stanie coś wywalczyć. Dość wyłamywania się !
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Nie jest, podobnie jak żadne inne naruszenie regulaminu imprezy lub przepisów PZPN samo w sobie. Co zaś do polecenia porządkowego, którego niewykonanie jest wykroczeniem. Po pierwsze - musi być ono skierowane do konkretnej osoby zakłócającej porządek publiczny lub zachowującej się niezgodnie z regulaminem, po drugie - jego celem musi być zapewnienie bezpieczeństwa uczestników imprezy masowej.nieśmiały maniak pisze:WP1947 pisze:A co będzie w przypadku aresztowania kibica, którego twarz widać przy rozwieszaniu płótna? Samo rozwieszanie jest już karalne?Czyli - ukarana z art. 54 Ustawy mogłaby być osoba, której udowodniono, że napis najpierw zawiesiła. A potem zignorowała polecenie jego zdjęcia.[...]".
-
kompostownik
- Posty: 718
- Rejestracja: 17.01.2010, 11:18
- Lokalizacja: zero dwa dwa
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Viktoria Pilzno - Banik Ostrawa


Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
spytam z ciekawości czy w Serbii jest równie głośno o sytuacji Polskich kibiców jak było głośno u Nas pod hasłem Kosovo je Serbia wydawane były koszulki vlepki oraz transparenty praktycznie na większości stadionów do tego jak dobrze kojarzę odbyła sie w stolicy demonstracja w imieniu Serbów a jak u nich to teraz wygląda
p.s. sory za brak przecinków ale na klawiaturze brakuje troche przycisków ;)
p.s. sory za brak przecinków ale na klawiaturze brakuje troche przycisków ;)
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Jak na razie to aż takiego "ciśnienia" u nich nie widać ;) Patrząc po forach to oczywiście opisują naszą sytuację, wiadomo o proteście i jak na razie chwalą nas za solidarność w wieszaniu transparentów itp ... i to chyba tyle.
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
to szkoda, bo u nas było bardzo duże w ich sprawie, wypadało by sie odwdzięczyćfan_1953 pisze:Jak na razie to aż takiego "ciśnienia" u nich nie widać ;) Patrząc po forach to oczywiście opisują naszą sytuację, wiadomo o proteście i jak na razie chwalą nas za solidarność w wieszaniu transparentów itp ... i to chyba tyle.
-
Abrakadabra1947
- Posty: 101
- Rejestracja: 18.01.2010, 21:36
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Trochę poza tematem, ale w jakiś tam sposób jego dotyka:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/pzpn-u ... omosc.html
Śmiech na sali ;)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/pzpn-u ... omosc.html
Śmiech na sali ;)
-
Patriota1986
- Posty: 1
- Rejestracja: 30.05.2011, 18:02
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
ten pewnie będzie następny:Abrakadabra1947 pisze:Trochę poza tematem, ale w jakiś tam sposób jego dotyka:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/pzpn-u ... omosc.html
Śmiech na sali ;)
http://lksfans.pl/foto/games/2011.05.28/IMG_9620.jpg
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
i zrobione w paincie
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
ps Transparent ten został wykonany przez Delije w NSadzie 29.5.,ale ochrona zabrala...
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Barnet pisze:spytam z ciekawości czy w Serbii jest równie głośno o sytuacji Polskich kibiców jak było głośno u Nas pod hasłem Kosovo je Serbia wydawane były koszulki vlepki oraz transparenty praktycznie na większości stadionów do tego jak dobrze kojarzę odbyła sie w stolicy demonstracja w imieniu Serbów a jak u nich to teraz wygląda
p.s. sory za brak przecinków ale na klawiaturze brakuje troche przycisków ;)
u nich tak wyglada
http://www.youtube.com/watch?v=tnhJrsnA_VY
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Sory że nie ten dział ale gdzie kupie koszulkę ,,Jestem Kibolem,, ??
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
chyba mnie kolego nie zrozumiałeś1925 pisze:Barnet pisze:spytam z ciekawości czy w Serbii jest równie głośno o sytuacji Polskich kibiców jak było głośno u Nas pod hasłem Kosovo je Serbia wydawane były koszulki vlepki oraz transparenty praktycznie na większości stadionów do tego jak dobrze kojarzę odbyła sie w stolicy demonstracja w imieniu Serbów a jak u nich to teraz wygląda
p.s. sory za brak przecinków ale na klawiaturze brakuje troche przycisków ;)
u nich tak wyglada
http://www.youtube.com/watch?v=tnhJrsnA_VY
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
wczoraj specustawa, dzisiaj to...
http://www.rp.pl/artykul/666926_ABW_spr ... iboli.html
czas gasic swiatlo. game over.
http://www.rp.pl/artykul/666926_ABW_spr ... iboli.html
czas gasic swiatlo. game over.
-
rabarbarak
- Posty: 8
- Rejestracja: 07.03.2011, 02:01
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Barnet:
W Serbii sprawa ma co raz głośniejszy odzew. Niestety zbyt późno zostało to nagłośnione i dopiero od jakiegoś czasu zaczynają ogarniać temat. Czują, że muszą wyrazić swoje wsparcie dla nas, bo wiedzą, że polskie trybuny były z nimi ws. Kosowa czy sprawy Urosa. Zdają sobie sprawę z tego, że nasza scena jest jedną z najlepszych w całej Europie, a przez modernfutbolowy projekt EURO2012 jest aktualnie niszczona i istnieje prawdopodobieństwo, że niedługo z tej sceny nic nie pozostanie.
Niestety ostatnia kolejka już się odbyła...
Kibice Crvenej Zvezdy dwukrotnie starali się wnieść transparent w języku polskim na trybuny w Nowym Sadzie. Ponieważ nie był on zrozumiały dla policji nie został wniesiony, a za drugim razem ostatecznie zarekwirowany. Wcześniej kibice OFK Belgrad wywiesili swój.
W Serbii sprawa ma co raz głośniejszy odzew. Niestety zbyt późno zostało to nagłośnione i dopiero od jakiegoś czasu zaczynają ogarniać temat. Czują, że muszą wyrazić swoje wsparcie dla nas, bo wiedzą, że polskie trybuny były z nimi ws. Kosowa czy sprawy Urosa. Zdają sobie sprawę z tego, że nasza scena jest jedną z najlepszych w całej Europie, a przez modernfutbolowy projekt EURO2012 jest aktualnie niszczona i istnieje prawdopodobieństwo, że niedługo z tej sceny nic nie pozostanie.
Niestety ostatnia kolejka już się odbyła...
Kibice Crvenej Zvezdy dwukrotnie starali się wnieść transparent w języku polskim na trybuny w Nowym Sadzie. Ponieważ nie był on zrozumiały dla policji nie został wniesiony, a za drugim razem ostatecznie zarekwirowany. Wcześniej kibice OFK Belgrad wywiesili swój.
-
rabarbarak
- Posty: 8
- Rejestracja: 07.03.2011, 02:01
Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
Nie można edytować, ale muszę to dopisać.
Sprawa w Serbii ma się dość podobnie, choć nie jest jeszcze takim szaleństwem jak u nas. Kibiców spotykają ogromne represje, prowokacje i władze starają się im uprzykrzyć życie jak to tylko możliwe. Oczywiście pod ostrzałem nagonki medialnej. Tak więc Serbowie rozumieją przez co teraz przechodzimy i są zszokowani, że może być gorzej niż u nich.
Sprawa w Serbii ma się dość podobnie, choć nie jest jeszcze takim szaleństwem jak u nas. Kibiców spotykają ogromne represje, prowokacje i władze starają się im uprzykrzyć życie jak to tylko możliwe. Oczywiście pod ostrzałem nagonki medialnej. Tak więc Serbowie rozumieją przez co teraz przechodzimy i są zszokowani, że może być gorzej niż u nich.

