W zasadzie można by skopiować relację ze środy:
Dodam tylko, że tym razem liczyliśmy na przybycie gości - niestety kolejne 0 w klatce. Cały mecz rozgrywany przy bardzo silnym wietrze. Piłkarze po dobrym meczu wygrywają 2:1 i pną się w górę tabeli.Kibicowsko podobnie jak ostatnio, czyli zero gości, na trybunach kilkaset ludzi, za to 90% widzów stanowił młyn :)
Przed nami dwa najważniejsze spotkania w kontekście awansu - wyjazd do Nowego Dworu i mecz u siebie z Olimpią Elbląg, który zapowiada się niezwykle ciekawie i miejmy nadzieję przerwie kibicowską nudę przy Ł34.




