Legendarni kibole

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

PAG
Posty: 125
Rejestracja: 29.04.2007, 11:40

Re: Legendarni kibole

Post autor: PAG »

iparts.pl
Pablo_LG
Posty: 761
Rejestracja: 24.09.2009, 15:35
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Legendarni kibole

Post autor: Pablo_LG »

Dzisiaj Dzisiaj przypada piąta rocznica śmierci Tadeusza Duffeka, popularnie zwanego Dufo.

http://lechia.net/201010212274/wiadomos ... ca-smierci
O.LG
Posty: 21
Rejestracja: 04.03.2010, 11:11
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Legendarni kibole

Post autor: O.LG »

Pablo_LG pisze:Dzisiaj Dzisiaj przypada piąta rocznica śmierci Tadeusza Duffeka, popularnie zwanego Dufo.

http://lechia.net/201010212274/wiadomos ... ca-smierci
http://www.youtube.com/watch?v=lm3a5vFh8g0

ŚP. Tadeusz "Dufo" Duffek
sdm
Posty: 108
Rejestracja: 12.04.2008, 05:05
Lokalizacja: LdZ

Re: Legendarni kibole

Post autor: sdm »

Ja mam pytanie do kibiców GKS-u Tychy. Dwa sezony temu na wyjeździe w Szczecinie był pewien kibic w podeszłym wieku który po meczu na sektorze zaczął tańczyć w rytm muzyki z głośników. Czy ów "dziadek" jeździ regularnie na wyjazdy czy to był tylko przypadek? Pytam bo z Tychów do Szczecina jest kawałek drogi i raczej nikt z przypadku by się nie wybierał... A jeśli jeździ regularnie to szacun dla niego;] niezły korbiarz hehe
apnanw
Posty: 1
Rejestracja: 07.12.2010, 12:10

Re: Legendarni kibole

Post autor: apnanw »

Mam takie pytanie.
W latach 90 bardzo mocna i liczna ( podobno ) ekipa na Wisłę jeździła z Bochnia.
Pisał o tym Roman Zieliński w swojej książce.
Czy byli wtedy jacyś szczególni kibole z Bochni, którzy czymś się wsławili, którzy byli znani w towarzystwie?
i jak to wygląda teraz?
Czy Bochnia dalej ma swoich mocnych Wiślaków?
jakieś historie z nimi związane ktoś zna ewentualnie jeżeli tacy byli, lub są nadal?
pawelss88
Posty: 9
Rejestracja: 05.12.2010, 13:08
Lokalizacja: Warmia i Mazury

Re: Legendarni kibole

Post autor: pawelss88 »

A czy dwóch braci Sz z Gdańska można zaliczyć do legendarnych?? Mam tu na myśli dwóch braci byłego bramkarza Legii
Ivans
Posty: 51
Rejestracja: 13.10.2010, 15:11

Re: Legendarni kibole

Post autor: Ivans »

Z przykrością zawiadamiamy, że 24.05.2010 zmarł nasz kolega Przemek Jaskólski ps. „Haku”.

Przemek był ściśle związany z ruchem kibicowskim i wiernym fanem Lechii Gdańsk a także wielkim patriotą. Tak wspomina go na swoim blogu autor książki „Biało – Zielona Solidarność” ks. Jarosław Wąsowicz:

„(…)„Haku” miał jasno sprecyzowane poglądy polityczne. Był prawicowcem z krwi i kości. Umiał bronić swoich racji. Lubił wdawać się w dyskusję. Zadziwiał zaskakującą pamięcią. W interesujących go kwestach pamiętał dzienne daty wydarzeń i wiele szczegółów o kreujących je postaciach. Poprzez swoje zaangażowanie naukowe łamał powszechne stereotypy dotyczące kibiców. Ci co go bliżej nie znali, przecierali oczy ze zdumienia, kiedy dowiadywali się, że obronił doktorat i występuje na naukowych sympozjach.

Lechii poświęcał całe swoje życie. Był z nią na dobre i na złe. W najbliższym czasie wybierał się z „Biało – Zieloną” bracią na beatyfikację ks. Popiełuszki do Warszawy. Tam go niestety nie będzie. Wierzę za to, że dziś jest już w „Biało – Zielonym” niebie.”
Łączymy się w bólu z rodziną Przemka i składamy najszczersze kondolencje.
Będzie nam Ciebie brakowało Bracie!
tygrys
Posty: 146
Rejestracja: 11.09.2009, 17:42

Re: Legendarni kibole

Post autor: tygrys »

Czy gość o pseudonimie Gotyk z Wisłoki Dębica jest jeszcze kibicem? Zawsze lubiłem czytać jego opisy w zinach kibicowskich podczas których zrywałem boki ze śmiechu!
WLNM
Posty: 16
Rejestracja: 22.09.2009, 15:04
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Legendarni kibole

Post autor: WLNM »

Makaron najwiekszy gaduła jakiego znam, narrator bierzących wydarzeń jak Romek o nim pisał, mówi poważnie tylko wtedy jak sie pomyli hehe, dalej jeździ na wyjazdy, jak on to mówi spoko młodzi najgorsze jest pierwsze 300 wyjazdów .

Bracia Sz. bardzo charakterystyczne postacie na Lechii, wiadomo amatorzy mocnych wrażeń, K. ma chyba zakaz z tego co pamiętam za Motor ale nie jestem pewny.
ODRAFan
Posty: 216
Rejestracja: 12.06.2007, 19:16

Re: Legendarni kibole

Post autor: ODRAFan »

Moze ci chodzic tylko o dwoch braci W., ktorzy w swoim aktywnym kibicowskim zyciu zaliczyli fanatyzm wobec takich klubow jak Gornik Zabrze, Wisla Plock, Slask Wroclaw, Apator Torun i jeszcze pare ekip zuzlowych. Ktos tu zreszta opisywal ich juz. Znani byli z tego ze jezdzili na zgody swojej aktualnie kochanej druzyny, chlali tam na maksa, a potem przenosili sie do miasta zgody ich "zgody", gdzie podawali sie za kibicow klubu gdzie krotko wczesniej chlali.

Z nami nie mieli nigdy nic wspolnego, oprocz tego ze wsrod niektorych zdobyli ksywe "samobojcy", bo zawsze cwaniakowali, mimo ilosci przekop ktore ich w Opolu spotkaly.
CheLmza
Posty: 17
Rejestracja: 04.09.2010, 21:06
Lokalizacja: z Che(L)mzy

Re: Legendarni kibole

Post autor: CheLmza »

"Bestia" - Kibic Legii Warszawa i Legii Chelmza, Znany i lubiany wariat nie tylko w Chelmzy i Warszawie. Odszedl od nas w pazdzierniku 2010 roku..
Flaga na jego Czesc!:
http://legionisci.com/galeria/1220
marek_marecki
Posty: 127
Rejestracja: 03.09.2010, 15:09

Re: Legendarni kibole

Post autor: marek_marecki »

jeden z nich to ma nawet WKS wydziabane na palcach o ile się nie myle
cobytu
Posty: 475
Rejestracja: 17.11.2010, 23:25
Lokalizacja: Łódź(ŁKS Dąbrowa)

Re: Legendarni kibole

Post autor: cobytu »

Struś.Moze nie legenda ale dla osob z mojego srodowiska osoba-wazna... Legenda ruchu NS w Łodzi.Kapela BDM(do znalezienia w necie np.piosenka "Dla kibicow") etc. Dalsze losy slabo znane i moze malo chlubne ale to do rostrzygniecia zostawiam juz osoba zainteresowanym.
zwykly_kibic
Posty: 273
Rejestracja: 01.03.2007, 12:41
Lokalizacja: sektor gosci na wyjezdzie

Re: Legendarni kibole

Post autor: zwykly_kibic »

pattaya man pisze:osz ku*** tak mi sie wydawalo ze te dwa mutanty z Opola to jakies pojeby ale zeby az tak pielgrzymowac i jalmuzne brac?ci co ich goscili nie wiedzieli z kim maja do czynienia?w Opolu moga sie spokojnie pojawiac na Odrze?
no ciekawy przypadek, to oni są Sląsk FC Opole? Bo kiedyś na tym forum, ktoś że Śląska twierdził, że osoba z tego FC ma dziare Śląska. Znalazłem takie coś na tym forum.
dr_martens pisze:Pozwolę sobie opisać bardzo ciekawą sytuację.

Swego czasu na meczach Górnika Zabrze pojawiło się dwóch braci bliźniaków z Opola. Byli dość charakterystyczni,gdyż oprócz podobieństwa posiadali liczne tatuaże (szczególnie na rękach).
Widywani byli dość często na meczach Górnika u siebie. Zawsze w młynie i z szalikiem.
Jeden z nich zaliczył z nami chyba dwa wyjazdy.
Potem jako Górnik Zabrze pojechali na mecz do Płocka (wówczas była jeszcze zgoda) gdzie zostali dobrze przyjęci przez miejscowych. Doszło do tego,że zaczęli jeździć co tydzień na mecze Wisły Płock,zarówno tych rozgrywanych u siebie jak i na wyjazdach. Pamiętam,że kilku znajomych z Płocka pytało mnie,co zrobić z nimi i jak ich traktować. Ich wizyty stały się nachalne,a oni po prostu żerowali na naszej zgodzie,wymuszając gościnę.
Jakież było moje zdziwienie,gdy pewnego dnia będąc na żużlu w Rybniku spotkałem ów braci. Tym razem byli w szalikach Wisły Płock i podawali się za kibiców tej drużyny. Kilku młodych fanów ROW Rybnik zaopiekowało się nimi,kupując bilety na mecz i goszcząc jako zgodę.
Wówczas w Rybniku odbywał się jakiś ciekawy pojedynek żużlowy. Domniemani fani Wisły Płock mieli zostać zaproszeni na pomeczową imprezę i gościnę.
Starszym kolegą z ROW Rybnik przekazałem swe spostrzeżenia i zakazali małolatom goszczenia tych chłopaków.
Wówczas zabrałem ich spod stadionu i odwiozłem na dworzec do Zabrza.
Chyba byli tym faktem rozczarowani i zawiedzeni.
Wtedy widziałem ich po raz ostatni.

Pewnego dnia zagadnął do mnie kibic wrocławskiego Śląska z zapytaniem o ''dwóch bliźniakach z Opola''.
Okazało się,że jeden z nich wytatuował sobie herb WKS-u i dość często przesiadywał w Krakowie i Gdańsku korzystając z gościny. Wspomniał również o tym,że jeden z braci woził pamiątki klubowe Śląska i sprzedawał za wygórowaną cenę w zaprzyjaźnionym mieście.

Nie wiem jak potoczyły się dalsze losy bliźniaków z Opola.
Może ktoś z Wrocławia,Opola bądź innego miasta w Polsce dopowie coś ciekawego w tej sprawie.

DR.MARTENS-DENTAL PLAN
pattaya man
Posty: 803
Rejestracja: 05.09.2010, 07:15

Re: Legendarni kibole

Post autor: pattaya man »

i tak sie tworzy niechlubna legenda...roznorodnosc sympatii klubowych delikatnie rzecz ujmujac rozbraja..wie ktos moze jak zakonczyla sie ich przygoda z kibicowaniem?(a moze trwa?;))
Fenomen
Posty: 329
Rejestracja: 13.09.2009, 22:10

Re: Legendarni kibole

Post autor: Fenomen »

z forum kibiców Wisły Płock
http://i48.tinypic.com/qod075.jpg
Dobrą książkę o panach by napisał.
Pamiętam jak wyrwali w Płocku przy okazji meczu z Arką szalik jakimś dziadom i stwierdzili,że w furze była jeszcze flaga .
Całe zycie na kredycie
Ich motto do zobaczenia u Ciebie w miescie
Hehe, słynni bracia.

Również miałem "przyjemność" się nimi zajmować po jednym z meczów u nas.

Ciekawe postacie. Bajkopisarze nieźli.
Barnet
Posty: 1169
Rejestracja: 10.01.2010, 21:47

Re: Legendarni kibole

Post autor: Barnet »

ciekawe czy to czytają ?
dr,martens
Posty: 87
Rejestracja: 14.05.2007, 23:46

Re: Legendarni kibole

Post autor: dr,martens »

O tych dwóch bliźniakach napisałem kiedyś w innym temacie, poniżej przedstawię wam ich sylwetki bliżej.

WEDŁUG MOJEJ OCENY SĄ TO OSOBY KTÓRE NIE ZASŁUGUJĄ NA TO BY W OGÓLE POJAWIŁY SIĘ W TAK ZACNYM TEMACIE.
Poniższy tekst jest napisany bardziej: KU PRZESTRODZE!

Swego czasu na meczach Górnika Zabrze pojawiło się dwóch braci bliźniaków z Opola. Byli dość charakterystyczni,gdyż oprócz podobieństwa posiadali liczne tatuaże (szczególnie na rękach).
Widywani byli dość często na meczach Górnika u siebie. Zawsze w młynie i z szalikiem.
Jeden z nich zaliczył z nami chyba dwa wyjazdy.
Potem jako Górnik Zabrze pojechali na mecz do Płocka (wówczas była jeszcze zgoda) gdzie zostali dobrze przyjęci przez miejscowych. Doszło do tego,że zaczęli jeździć co tydzień na mecze Wisły Płock,zarówno tych rozgrywanych u siebie jak i na wyjazdach. Pamiętam,że kilku znajomych z Płocka pytało mnie,co zrobić z nimi i jak ich traktować. Ich wizyty stały się nachalne,a oni po prostu żerowali na naszej zgodzie,wymuszając gościnę.
Jakież było moje zdziwienie,gdy pewnego dnia będąc na żużlu w Rybniku spotkałem ów braci. Tym razem byli w szalikach Wisły Płock i podawali się za kibiców tej drużyny. Kilku młodych fanów ROW Rybnik zaopiekowało się nimi,kupując bilety na mecz i goszcząc jako zgodę.
Wówczas w Rybniku odbywał się jakiś ciekawy pojedynek żużlowy. Domniemani fani Wisły Płock mieli zostać zaproszeni na pomeczową imprezę i gościnę.
Starszym kolegą z ROW Rybnik przekazałem swe spostrzeżenia i zakazali małolatom goszczenia tych chłopaków.
Wówczas zabrałem ich spod stadionu i odwiozłem na dworzec do Zabrza.
Chyba byli tym faktem rozczarowani i zawiedzeni.
Wtedy widziałem ich po raz ostatni.

Pewnego dnia zagadnął do mnie kibic wrocławskiego Śląska z zapytaniem o ''dwóch bliźniakach z Opola''.
Okazało się,że jeden z nich wytatuował sobie herb WKS-u i dość często przesiadywał w Krakowie i Gdańsku korzystając z gościny. Wspomniał również o tym,że jeden z braci woził pamiątki klubowe Śląska i sprzedawał za wygórowaną cenę w zaprzyjaźnionym mieście.

Nie wiem jak potoczyły się dalsze losy bliźniaków z Opola.
Może ktoś z Wrocławia,Opola bądź innego miasta w Polsce dopowie coś ciekawego w tej sprawie.

DR.MARTENS-DENTAL PLAN
19mati71
Posty: 15
Rejestracja: 28.09.2009, 16:11
Lokalizacja: Miasto Sypialni

Re: Legendarni kibole

Post autor: 19mati71 »

sdm pisze:Ja mam pytanie do kibiców GKS-u Tychy. Dwa sezony temu na wyjeździe w Szczecinie był pewien kibic w podeszłym wieku który po meczu na sektorze zaczął tańczyć w rytm muzyki z głośników. Czy ów "dziadek" jeździ regularnie na wyjazdy czy to był tylko przypadek? Pytam bo z Tychów do Szczecina jest kawałek drogi i raczej nikt z przypadku by się nie wybierał... A jeśli jeździ regularnie to szacun dla niego;] niezły korbiarz hehe
Tak ten pan ma za sobą dużo wyjazdów ja osobiście widziałem go na kilku np Szczecin , Żagań
Za bardzo na jego temat się nie będę wypowiadał zrobi ktoś to bardziej "kumaty"
Powiem tylko że z tym Kibicem to trochę zabawna sytuacja była ;D
a mianowicie przed wyjazdem na Pogoń Szczecin mieliśmy wyjazd autokarowy do żagania jeśli dobrze pamiętam i krótko mówiąc troszkę przesadził z alko xd po tym incydencie miał zakaz już na inne wyjazdy...
Przychodzi czas zbiórki i "zakazowicza" nie było.Gdy się tez krążyło po pociągu czy tez jechało się autokarami z stacji szczecin dąb czy jakoś tak to na pewno z nami go nie było i jestem w 100 % pewny że nie jechał z nami w pociągu ...
gdy jesteśmy pod stadionem jakby z pod ziemi pojawił się właśnie ten wyżej wymieniony Pan ;D
Ps. tańczył świetnie hahaha :))
wisnia88
Posty: 150
Rejestracja: 22.04.2010, 22:08

Re: Legendarni kibole

Post autor: wisnia88 »

dr_martens pisze:O tych dwóch bliźniakach napisałem kiedyś w innym temacie, poniżej przedstawię wam ich sylwetki bliżej.

WEDŁUG MOJEJ OCENY SĄ TO OSOBY KTÓRE NIE ZASŁUGUJĄ NA TO BY W OGÓLE POJAWIŁY SIĘ W TAK ZACNYM TEMACIE.
Poniższy tekst jest napisany bardziej: KU PRZESTRODZE!

Swego czasu na meczach Górnika Zabrze pojawiło się dwóch braci bliźniaków z Opola. Byli dość charakterystyczni,gdyż oprócz podobieństwa posiadali liczne tatuaże (szczególnie na rękach).
Widywani byli dość często na meczach Górnika u siebie. Zawsze w młynie i z szalikiem.
Jeden z nich zaliczył z nami chyba dwa wyjazdy.
Potem jako Górnik Zabrze pojechali na mecz do Płocka (wówczas była jeszcze zgoda) gdzie zostali dobrze przyjęci przez miejscowych. Doszło do tego,że zaczęli jeździć co tydzień na mecze Wisły Płock,zarówno tych rozgrywanych u siebie jak i na wyjazdach. Pamiętam,że kilku znajomych z Płocka pytało mnie,co zrobić z nimi i jak ich traktować. Ich wizyty stały się nachalne,a oni po prostu żerowali na naszej zgodzie,wymuszając gościnę.
Jakież było moje zdziwienie,gdy pewnego dnia będąc na żużlu w Rybniku spotkałem ów braci. Tym razem byli w szalikach Wisły Płock i podawali się za kibiców tej drużyny. Kilku młodych fanów ROW Rybnik zaopiekowało się nimi,kupując bilety na mecz i goszcząc jako zgodę.
Wówczas w Rybniku odbywał się jakiś ciekawy pojedynek żużlowy. Domniemani fani Wisły Płock mieli zostać zaproszeni na pomeczową imprezę i gościnę.
Starszym kolegą z ROW Rybnik przekazałem swe spostrzeżenia i zakazali małolatom goszczenia tych chłopaków.
Wówczas zabrałem ich spod stadionu i odwiozłem na dworzec do Zabrza.
Chyba byli tym faktem rozczarowani i zawiedzeni.
Wtedy widziałem ich po raz ostatni.

Pewnego dnia zagadnął do mnie kibic wrocławskiego Śląska z zapytaniem o ''dwóch bliźniakach z Opola''.
Okazało się,że jeden z nich wytatuował sobie herb WKS-u i dość często przesiadywał w Krakowie i Gdańsku korzystając z gościny. Wspomniał również o tym,że jeden z braci woził pamiątki klubowe Śląska i sprzedawał za wygórowaną cenę w zaprzyjaźnionym mieście.

Nie wiem jak potoczyły się dalsze losy bliźniaków z Opola.
Może ktoś z Wrocławia,Opola bądź innego miasta w Polsce dopowie coś ciekawego w tej sprawie.

DR.MARTENS-DENTAL PLAN
Chyba myślimy o tych samych osobach. Kiedys w Krakowie często widziani na Wiśle a właściwie w knajpie koło stadionu;)znałem jedengo z nich osobiście był z Opola i kibicował Śląskowi.Co do walenia w c**** mysle że sporo prawdy jest w tym co napisałeś przyznać jednak trzeba że chłopak umiał wkręcić się w towarzystwo.Zawsze najebany na koszt gospodarza.Obecnie nie wiem co się z nimi dzieje dawnu ich już nie widziałem na Wiśle może zmienili gospodarza?:)pzdr
dr,martens
Posty: 87
Rejestracja: 14.05.2007, 23:46

Re: Legendarni kibole

Post autor: dr,martens »

tygrys pisze:Czy gość o pseudonimie Gotyk z Wisłoki Dębica jest jeszcze kibicem? Zawsze lubiłem czytać jego opisy w zinach kibicowskich podczas których zrywałem boki ze śmiechu!
Gotyk napewno jest mniej aktywny niż kiedyś,bo nie wydaje już zina,nie prowadzi dopingu na Wisłoce,ani nie maluje już flag.
Nie mniej jednak dalej zalicza wszystkie mecze swojej drużyny,zarówno tych rozgrywanych u siebie jak i na wyjazdach.
Mało jest takich kibiców jak on (szczególnie w niższych ligach), którzy ''regularnie'' od wielu lat (dokładnie 21) zaliczają wszystkie mecze. Za to niewąpliwie należy mu się uznanie.
Oprócz tego jeździ również na mecze zgód. Z nami (Górnik Zabrze) był ostatnio na wyjeździe do Gdańska (25.09.2010.) oraz Warszawy (31.10.2010.)

DR.MARTENS-DENTAL PLAN
1920PiotRowice
Posty: 10
Rejestracja: 30.01.2010, 15:31

Re: Legendarni kibole

Post autor: 1920PiotRowice »

co do tych bliźniaków to może ktoś posiada ich fote? może wkręcili się znowu do jakiejś ekipy i uda się ich namierzyć :)
Fenomen
Posty: 329
Rejestracja: 13.09.2009, 22:10

Re: Legendarni kibole

Post autor: Fenomen »

Gdybyś czytał temat to byś znalazł bo wstawiałem stronę wcześniej...
http://i48.tinypic.com/qod075.jpg
toszanin
Posty: 15
Rejestracja: 07.09.2010, 12:13

Re: Legendarni kibole

Post autor: toszanin »

hm,jezdze od 94,ale tych mord jakos nigdy nie widzialem ;) tzn w Zabrzu.zreszta na fotce widac,ze to zule jakich od ... w okolicy
pattaya man
Posty: 803
Rejestracja: 05.09.2010, 07:15

Re: Legendarni kibole

Post autor: pattaya man »

to nie Ci kolesie...tamci starssy,wydziarani i znaacznie wiekszych gabarytow
19Banicek22
Posty: 4
Rejestracja: 19.01.2011, 12:32

Re: Legendarni kibole

Post autor: 19Banicek22 »

Czytałem parę stron wcześniej o Ulu z Ruchu Chorzów, i sam nie wiem co myśleć.
Gdy byłem na sankach w Mysłowicach, poznałem gościa, białko czyste, gościu w porządku, więc nie wiem o co się tak tu prujecie... W AŚ nikt nie jechał mu po rajtach, ogólnie jak dla mnie to w porządku typek z niego...
Ulu pozdro jeżeli to czytasz :-)
N4Y
Posty: 47
Rejestracja: 28.09.2009, 14:18

Re: Legendarni kibole

Post autor: N4Y »

Widocznie info,ze jest gwalcicielem listonoszy nie poszlo w eter,bo niebiescy PiaRowcy nie pozwolili pojsc w swiat faktowi,ktory rzutowalby na nich i ich legendzie.
SH1920
Posty: 116
Rejestracja: 19.09.2009, 15:13
Lokalizacja: Blue City

Re: Legendarni kibole

Post autor: SH1920 »

N4Y pisze:Widocznie info,ze jest gwalcicielem listonoszy nie poszlo w eter,bo niebiescy PiaRowcy nie pozwolili pojsc w swiat faktowi,ktory rzutowalby na nich i ich legendzie.
Dam Ci dobrą radę chłopcze,odpocznij sobie troszkę od netu...
Najkumaty
Posty: 61
Rejestracja: 09.02.2010, 20:49

Re: Legendarni kibole

Post autor: Najkumaty »

Heh fajny kontrast, gość tu o białku i o areszcie a drugi o propagandzie internetowej;D
paul34
Posty: 2
Rejestracja: 06.09.2010, 17:47

Re: Legendarni kibole

Post autor: paul34 »

hehehe zajebiscie sie czyta te opowiesci o tych 2 zulach,jak dla mnie goscie sa idolami w naciaganiu na free alkohol:)
Radek_ZS
Posty: 1437
Rejestracja: 27.03.2007, 17:51

Re: Legendarni kibole

Post autor: Radek_ZS »

I nie tylko na alkohol pewno. Czasami pewno jakieś dziewczynki, noclegi itd.
Jeszcze nierzadko pewno mieli alkohol wciskany na siłę :-)
No przechuje.
Ja też ich chyba widziałem we Wrocku gdzieś koło 2003 - 2004 roku. Ale głowy nie dam.
Ballantine's Finest
Posty: 5
Rejestracja: 21.09.2009, 01:26
Lokalizacja: Dumbarton (Scotland)

Re: Legendarni kibole

Post autor: Ballantine's Finest »

Polecam przeczytać wywiad z nowej serii artykułów na stronie http://www.ocb03.pl/ ze Szczurem, fanatykiem Arki Gdynia.
]„Zgoda trwa już ponad 30 lat, i pewnie będzie tak zawsze.”
Troublemaker
Posty: 1285
Rejestracja: 27.02.2007, 17:37
Lokalizacja: Małopolska

Re: Legendarni kibole

Post autor: Troublemaker »

dr_martens pisze:
tygrys pisze:Czy gość o pseudonimie Gotyk z Wisłoki Dębica jest jeszcze kibicem? Zawsze lubiłem czytać jego opisy w zinach kibicowskich podczas których zrywałem boki ze śmiechu!
Gotyk napewno jest mniej aktywny niż kiedyś,bo nie wydaje już zina,nie prowadzi dopingu na Wisłoce,ani nie maluje już flag.
Nie mniej jednak dalej zalicza wszystkie mecze swojej drużyny,zarówno tych rozgrywanych u siebie jak i na wyjazdach.
Mało jest takich kibiców jak on (szczególnie w niższych ligach), którzy ''regularnie'' od wielu lat (dokładnie 21) zaliczają wszystkie mecze. Za to niewąpliwie należy mu się uznanie.
Oprócz tego jeździ również na mecze zgód. Z nami (Górnik Zabrze) był ostatnio na wyjeździe do Gdańska (25.09.2010.) oraz Warszawy (31.10.2010.)

DR.MARTENS-DENTAL PLAN
Tego negowac nie zamierzam, natomiast wystarczy przeczytać kilka fragmentów KS1908, żeby zrozumieć słowo esencja hipokryzji. Jak ktoś chciałbym z tym stwierdzeniem polemizować to polecam przejrzeć kilka numerów owego zinka.
Headhunters1947
Posty: 1
Rejestracja: 22.01.2011, 04:51

Re: Legendarni kibole

Post autor: Headhunters1947 »

dr_martens pisze:O tych dwóch bliźniakach napisałem kiedyś w innym temacie, poniżej przedstawię wam ich sylwetki bliżej.

WEDŁUG MOJEJ OCENY SĄ TO OSOBY KTÓRE NIE ZASŁUGUJĄ NA TO BY W OGÓLE POJAWIŁY SIĘ W TAK ZACNYM TEMACIE.
Poniższy tekst jest napisany bardziej: KU PRZESTRODZE!

Swego czasu na meczach Górnika Zabrze pojawiło się dwóch braci bliźniaków z Opola. Byli dość charakterystyczni,gdyż oprócz podobieństwa posiadali liczne tatuaże (szczególnie na rękach).
Widywani byli dość często na meczach Górnika u siebie. Zawsze w młynie i z szalikiem.
Jeden z nich zaliczył z nami chyba dwa wyjazdy.
Potem jako Górnik Zabrze pojechali na mecz do Płocka (wówczas była jeszcze zgoda) gdzie zostali dobrze przyjęci przez miejscowych. Doszło do tego,że zaczęli jeździć co tydzień na mecze Wisły Płock,zarówno tych rozgrywanych u siebie jak i na wyjazdach. Pamiętam,że kilku znajomych z Płocka pytało mnie,co zrobić z nimi i jak ich traktować. Ich wizyty stały się nachalne,a oni po prostu żerowali na naszej zgodzie,wymuszając gościnę.
Jakież było moje zdziwienie,gdy pewnego dnia będąc na żużlu w Rybniku spotkałem ów braci. Tym razem byli w szalikach Wisły Płock i podawali się za kibiców tej drużyny. Kilku młodych fanów ROW Rybnik zaopiekowało się nimi,kupując bilety na mecz i goszcząc jako zgodę.
Wówczas w Rybniku odbywał się jakiś ciekawy pojedynek żużlowy. Domniemani fani Wisły Płock mieli zostać zaproszeni na pomeczową imprezę i gościnę.
Starszym kolegą z ROW Rybnik przekazałem swe spostrzeżenia i zakazali małolatom goszczenia tych chłopaków.
Wówczas zabrałem ich spod stadionu i odwiozłem na dworzec do Zabrza.
Chyba byli tym faktem rozczarowani i zawiedzeni.
Wtedy widziałem ich po raz ostatni.

Pewnego dnia zagadnął do mnie kibic wrocławskiego Śląska z zapytaniem o ''dwóch bliźniakach z Opola''.
Okazało się,że jeden z nich wytatuował sobie herb WKS-u i dość często przesiadywał w Krakowie i Gdańsku korzystając z gościny. Wspomniał również o tym,że jeden z braci woził pamiątki klubowe Śląska i sprzedawał za wygórowaną cenę w zaprzyjaźnionym mieście.

Nie wiem jak potoczyły się dalsze losy bliźniaków z Opola.
Może ktoś z Wrocławia,Opola bądź innego miasta w Polsce dopowie coś ciekawego w tej sprawie.

DR.MARTENS-DENTAL PLAN

Tez miałem okazje ich spotkac jechalismy wtedy do Warszawy na Polonie rok 2006/2007 przyszli na zbiorke i mowili ze sa z Opola hehe qrwa niezłe typy jak tak lataja po klubach..:)
Janozyk
Posty: 286
Rejestracja: 15.01.2010, 17:52

Re: Legendarni kibole

Post autor: Janozyk »

Czy Nikodem "Nikoś" Skotarczak poza tym że w latach 80 sponsorował Lechię, był jakoś związany z kibicami? Mógłby ktoś szerzej opisać jego historię związaną z Lechią?
Przeglądam regularnie ten temat, ale nie zauważyłem żeby ktoś poruszył jego temat.
dolce
Posty: 104
Rejestracja: 07.03.2007, 19:13
Lokalizacja: WMG

Re: Legendarni kibole

Post autor: dolce »

Janozyk pisze:Czy Nikodem "Nikoś" Skotarczak poza tym że w latach 80 sponsorował Lechię, był jakoś związany z kibicami? Mógłby ktoś szerzej opisać jego historię związaną z Lechią?
Przeglądam regularnie ten temat, ale nie zauważyłem żeby ktoś poruszył jego temat.
Witam, nie wiem czy Ci to wystarczy ale tu ->http://www.alfabetmafi.pun.pl/nikos-10.htm
Znalazłem coś takiego:
Nikodem S. (rocznik 1954) – „ojciec chrzestny” polskiej mafii samochodowej. Urodził się i dorastał w Gdańsku. Tam zaczynał karierę jako bramkarz w nocnym lokalu LUCYNKA – ulubionym miejscu spotkań półświatka oraz piłkarzy LECHII Gdańsk. Z wykształcenia był ogrodnikiem. Ukończył zasadniczą szkołę zawodową w Pruszczu Gdańskim.Był także bramkarzem w gdyńskim MAXIMIE oraz ochroniarzem MECENASA – króla waluciarzy i paserów z Trójmiasta. Według ustaleń policji w połowie lat 70. Nikodem S. był cinkciarzem i założył pierwszą zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się przerzutem kradzionych samochodów z Niemiec i Austrii do Polski. Oficjalnie udowodniono mu paserstwo lub kradzież zaledwie ponad 20 samochodów
. Prawdopodobnie jednak jego grupa mogła przemycić do Polski nawet kilka tysięcy (głównie luksusowych aut
) pochodzących z kradzieży. Ich odbiorcami byli m.in. PRL-owscy dygnitarze. Samochody często sprowadzano na konkretne zamówienie klienta
.

Na początku lat 80. NIKOŚ był sponsorem klubu piłkarskiego LECHIA Gdańsk. Był namiętnym kibicem tej drużyny. Na mecze przyjeżdżał MERCEDESEM 500. Po zdobyciu przez (wówczas trzecioligową) LECHIĘ w sezonie 1981/82 Pucharu Polski, NIKOŚ otrzymał z rąk ówczesnego prezydenta miasta tytuł „Zasłużonego dla Gdańska”.
i jeszcze tu :
http://www.obnie.pl/index.php?option=co ... &Itemid=27
Nikoś zresztą nie był typowym gangsterem. Lubił rozgłos. Udzielał wywiadów w telewizji, dbał o młodzież, o kibiców Lechii Gdańsk, którym kilkakrotnie zafundował przejazd na ważne wyjazdowe mecze.
Nie znam tych stron, nie ręcze za ich wiarygodność ale to co jest napisane zgadza się z powszechną legendą pana Nikodema.
Zakładam, że oczekiwałeś czegoś więcej ale może to pomoże rozwinąć temat.
fanatyczny.
Posty: 206
Rejestracja: 25.05.2010, 18:04
Lokalizacja: Łódź

Re: Legendarni kibole

Post autor: fanatyczny. »

coś więcej o nim możesz napisać?
Malcoran
Posty: 3
Rejestracja: 20.07.2010, 13:12
Lokalizacja: Tychy

Re: Legendarni kibole

Post autor: Malcoran »

19mati71 pisze:
sdm pisze:Ja mam pytanie do kibiców GKS-u Tychy. Dwa sezony temu na wyjeździe w Szczecinie był pewien kibic w podeszłym wieku który po meczu na sektorze zaczął tańczyć w rytm muzyki z głośników. Czy ów "dziadek" jeździ regularnie na wyjazdy czy to był tylko przypadek? Pytam bo z Tychów do Szczecina jest kawałek drogi i raczej nikt z przypadku by się nie wybierał... A jeśli jeździ regularnie to szacun dla niego;] niezły korbiarz hehe
Tak ten pan ma za sobą dużo wyjazdów ja osobiście widziałem go na kilku np Szczecin , Żagań
Za bardzo na jego temat się nie będę wypowiadał zrobi ktoś to bardziej "kumaty"
Powiem tylko że z tym Kibicem to trochę zabawna sytuacja była ;D
a mianowicie przed wyjazdem na Pogoń Szczecin mieliśmy wyjazd autokarowy do żagania jeśli dobrze pamiętam i krótko mówiąc troszkę przesadził z alko xd po tym incydencie miał zakaz już na inne wyjazdy...
Przychodzi czas zbiórki i "zakazowicza" nie było.Gdy się tez krążyło po pociągu czy tez jechało się autokarami z stacji szczecin dąb czy jakoś tak to na pewno z nami go nie było i jestem w 100 % pewny że nie jechał z nami w pociągu ...
gdy jesteśmy pod stadionem jakby z pod ziemi pojawił się właśnie ten wyżej wymieniony Pan ;D
Ps. tańczył świetnie hahaha :))
Ten "dziadek" od nas przyjechał sam pociągiem bo na zbiórkę nie dotarł. Z tego co pamiętam to wszyscy już byliśmy na sektorze, gdy nagle ukazała się postać bohatera tej opowieści. Niezłe było zdziwienie, nie dość że pojechał samemu, późniejszym pociągiem to jeszcze dał radę dotrzeć na czas i odstawić potem takie "show". Oj pana M.K. nigdy się nie zapomni :)
Henderson
Posty: 290
Rejestracja: 09.10.2010, 12:09

Re: Legendarni kibole

Post autor: Henderson »

Czy mógłby ktoś opisać Benito z Polonii Warszawa? W jakich mniej-więcej latach działał, i czy w tych latach Polonia coś znaczyła, czy też raczej partyzantka?
strona-praska
Posty: 178
Rejestracja: 31.03.2010, 21:57

Re: Legendarni kibole

Post autor: strona-praska »

Nie mój cyrk i nie moje małpy ,ale żeby chociaż obecna ekipa KSP miała choć trochę charakteru co ekipa Benita z poprzednich lat , to by nie było tyle krzywych jazd co obecnie mają miejsce.
ODPOWIEDZ