megawpis ;-) tak w ogole smieszy mnie ta nadmuchana rywalizacja Liverpoolu z ManU, typowy wytwor nowoczesnej skomercjalizowanej pilki...az do lat 80-tych ManU byl typowym sredniakiem ligowym z wyjatkiem lat 60-tych i Busby kids, no ale coz teraz kiedy jest kasa misiu kasa to co innego, ok jest wieka rywalizacja miast ale klubow? chyba tylko w wyobrazni redaktorkow i wsrod nowoczesnych SKYbicow....
jutro male derby Glasgow pierwszy raz w historii w Croy na nowym obiekcie Clyde FC , QPFC szykuja "inwazje" czyli okolo 300-400 osob bo maja szanse na play-offy...to dla tych z Was ktorzy lubia klimaty "against modern football" , w sobote tez grali a ten mecz jest zalegly z grudnia, w sb na Hampden bylo ok 1200 osob czyli dwukrotnie wiecej niz normalnie...
Rywalizacja nie jest nadmuchana sama w sobie (choc oczywiscie teraz to ladnie brzmi spotkanie najbardziej utytuowanych klubow w kraju). Jest ogromna niechec miast do siebie samych, ale kluby siebie tez darza szczera nienawiscia. Zaczelo sie to wlasnie od Busby babes i zazdrosci fanow Lfc. A ze miasta za zbudowanie kanalu sie nie lubia to tak sie to zaczelo. Potem scouserzy zaczeli spiewac munich songi i tak to trwa do teraz. Co prawda w koncowce lat 90 LFC stracil miano najbardziej nielubianego klubu na rzecz Arsenalu przez chwile, jak rownei obecnie mam wrazenie ze City jest na pierwszym miejscu, ale nie ma to wiekszego znaczenia, bo kibice sie po prostu nieznosza.
Wystarczy poczytac fora kibicow United czy LFC, gdzie wypowiadaja sie zwykli kibice jak nie nawidza przeciwnika. Szczegolnie w ostatnich latach kibicow LFC boli bardzo wyrownanie rekordu mistrzostw anglii.
Ostatni mecz na OT to przez 3/4 meczu doping ANTY (co jest jakas paranoja dla mnie, ale to co sie dzieje obecnie na OT czy juz nawet na wyjazdach to temat na inna dyskusje).
Mysle ze niechec obu klubow mozna porownac do tej na lini Celtic vs Rangers...
Ale mnie rozsmieszylo to pytanie o to czy cos sie dzialo podczas meczu... No co sie tam ku*** moglo dziac? Kibice United mogli zniszczyc kible za to, ze scouserzy robia to za kazdym razem. Mogli kibice siedzacy blisko sektora United obrzucac nas workami z gownem jak w 2005 chyba. Ale tez malo mozliwe. Ewentualnie ktos monetami porzucal i sie powyzywali. To mimo wszystko jest anglia, podczas tego meczu mobilizacja policji jest ogromna. Oba stadiony poprzez sukcesy druzyn maja wymieniona publike konkretnie. A dwie trzecie sektora United to sa posiadacze karnetow za 4000 funtow, ktorzy na tak szlagierowe mecze stawiaja sie ciagle.
Kto i co mialby robic w czasie takiego meczu?
A przy okazji FC United niestety nie bedzie grac na Ten Acres Lane w Newton Heath... Council zmienil mialny i tego miejsca nie bedzie oddawal nikomu tylko sami cos tam zrobia. Rozpoczelo sie szukanie innego miejsca aby ciagle plan nowego stadionu w 2012 mogl byc zrealizowany.
Wlasnie od dluzszego czasu interesuje mnie Queens Park. Napisz czy te kilkaset osob zazwyczaj zasiadajace na Hampden to total piknik, czy wlasnie z racji tego ze to tak niska liga i frekwencja to dzieje sie cos ciekawego. Przy okazji jak juz zabieram glos to ponawiam moje wczesniejsze pytanie o sytuacje w Nottingham, szczegolnie Notts mnie interesuje.
mancunian no wiem o co Ci chodzi heh, mowie ze dla MiB Liverpool nie byl/jest/bedzie zadnym przeciwnikiem poniewaz zorganizowanej ekipy nie ma, w przeciwienstwie do niebieskiej czesci miasta Beatlesow, co tam tzw. "normalni" kibice mysla za bardzo mnie nie obchodzi w sumie, kiedy flamingi graja z ManU cale miasto ale raczej ta czesc powiedzialoby sie piknikowe sie mobilizuje.
Queens Park nie ma zadnej ekipy, sa to piknikowcy itp, kilku kolesi z klimatu Oi! i Rude Boys wiec mozna by wg standartow MW powiedziec ze lewacy ;-), ale zadnych "casuals" czy takie tam, od 2-3 sezonow garstka chce zaczac jakies oprawy i tak dalej ale nie maja po prostu ludzi do tego, maja zgode z Wattenscheid09 ( nawet paru Niemcow siedzi od sobotnich derbow z Clyde w Glasgow i dzis tez na mecz jada ) i zaliczaja wyjazdy zawsze powyzej autokaru ( nawet tak daleko jak Montrose itp ). Rekord w ostatnich latach to ponad 1500 biletow sprzedanych jak grali na Parkhead w pucharze Szkocji, a w domu 4 czy 5 lat temu ok 5tys na meczu z Aberdeen tez w pucharze ( ale z tego 1/3 gosci ), pzdr
Nisc no wlasnie nie chcialem dopisywac juz sie do posta, ale chcialem to zaznaczyc... Ze tak jak dla piknikowcow taki Tottenham jest tylko kolejnym klubem w lidze, tak kluby jak LFC, Leeds, City no i swego czasu ten Arsenal (tylko przez rywalizacje sportowa i tutaj beda sie kluby zmienialy w zaleznosci od formy prezentowanej na boisku) mobilizuja "ogol".
Swego czasu w latach gdy nie bylo sektorow gosci, bardzo malo ekip odwazylo sie przybyc na OT tym abrdziej bez obstawy. W tamtych wlasnie czasach LFC zlatywal sie specjalami w ogromnych liczbach. Zreszta czy to piknik czy ktos z ekipy, sa powody by nie szanowac LFC i juz nawet nie chodzi o to czy oni maja ekipe czy nie, tylko o fakt z jakiego miasta pochodza i jaki klub reprezentuja.
Szkoda ze poprzez pojebana polityke klubow topowych, ci ktorym naprawde zalezy nie maja mozliwosci uczestniczenia w takich meczach... Szczerze zycze by w Polsce nie nastapila taka wymiana na trybunach... Choc z drugiej strony to dotyczy wszysktich klubow topowych w europie, tam gdzie klub musi walczyc o kibica chyba takie problemy nie wystepuja.
a propos Old Trafford w tym roku ostatni weekend maja finaly play-off League One i Two w Manchesterze zamiast na Wembley, fajnie jakby byly to na przyklad mecze Charlton-Sheffield W i powiedzmy lokalne Bury jako lokalny klub heh.
against modern pisze:dlaczego tym razem w Manchesterze a nie na Wembley ??
Na Wembley jest finał LM i uefa ma zasadę, że na dwa tygodnie przed meczem na stadionie nie może odbywać się żadna impreza. Dlatego zrezygnowano z organizowania na Wembley większości tradycyjnych imprez jak finały League One, League Two i Konferencji. Zostawili tylko bodajże finał Championship no i oczywiście FA Cup.
hehe... wlodarze wembley pewnie zawiedzeni bo nie wyciagna kolejnych pieniedzy od kibicow by splacic ten stadion, ktory finansfowo jest jedna wielka porazka...
ale odbija sobie troche na kosztyach manipulacyjnych za bilety w finale...
dzis w Eindhoven cisza, okolo 80 osob z ICFR wybralo sie do Holandii, z tego co przekazano duze wsparcie od Headhunters ( wspolne balety wczoraj w Amsterdamie ) Niemcow z Hamburga, Rostocku, Mannheim, Frankenthal a takze holenderskich fanow Utrechtu ( tradycyjnie juz w Eindhoven ;-) ), ogolnie caly dzien wzgledny spokoj, zobaczymy co przyniesie wieczor...
ah wiec to jest ta antyteza do tak wyszydzanej przez Ciebie polskiej rzeczywistosci (kaptury, silownie itp)
widzicie polskie buraki, chlopak z wielkiego swiata, zakochany w UK, pokazal Wam wlasnie co to prawdziwa chuliganka, patrzec, uczyc sie i porzucac swoje zasciankowe obciachowe zwyczaje!
:)
Miasto zmienilo zdanie i nie pozwola nam budowac stadionu w Newton Heath... Oficjalnie niby dlatego, ze zmienili zdanie i to miejsce nie bedzie dane nikomu tylko sami to przerobia na cos (nie chcialo mi sie sprawdzac, co to dokladnie a nie rozumialem z tekstu ktory czytalem, moj angielski jest taki sobie). Zwiazane jest to niby ze zmiana strategii finansowej i cieciami budzetowymi, ale miasto zapowiedzialo ze pomoga nam znalezc inna lokalizacje i tam do niej sie doloza, tak jak obiecali...
I przypadkowo tylko Man City oglosilo swoje plany zagospodarowania terenow dookola ich stadionu a szejkowie sypneli dla miasta jakas kasa... Oficjalnie to nie ma zadnego wplywu, nieoficjlanie kazdy sobie moze pomyslec...
Newton Heath lezy dosc blisko stadionu Man City.
Takze zwyczajnie nie dali nam tych terenow i musimy znalezc inne. Mimo wszystko ciagle plany sa zbudowac ten stadion w 2012
tez to czytalem...w nawiazaniu do tego w pewnych kregach w Szkocji St Pauli jest baaaardzo "trendy" i popularny, do tego stopnia ze w jednej z oficjalnych sieci sklepow sportowych predzej niz na pezyklad koszulki klubow lokalnych ( oprocz sponsorowanych przez GS Partick Thistle ) mozesz dostac za to takie kwiatki:
ah wiec to jest ta antyteza do tak wyszydzanej przez Ciebie polskiej rzeczywistosci (kaptury, silownie itp)
widzicie polskie buraki, chlopak z wielkiego swiata, zakochany w UK, pokazal Wam wlasnie co to prawdziwa chuliganka, patrzec, uczyc sie i porzucac swoje zasciankowe obciachowe zwyczaje!
:)
z tego co ja zauwazylem to juz coraz wiecej mlodych chlopakow co trenuje i chodzi w dresach ;) duzo starych chlopow boksowalo zawodowo, w ekipie Hibsow jest kilku bokserow ktorzy zdobywali mistrza UK. Wiadomo ze wyglada to troche inaczej niz w Polsce ale zaczyna wygladac to coraz lepiej
nisc pisze:dzis w Eindhoven cisza, okolo 80 osob z ICFR wybralo sie do Holandii, z tego co przekazano duze wsparcie od Headhunters ( wspolne balety wczoraj w Amsterdamie ) Niemcow z Hamburga, Rostocku, Mannheim, Frankenthal a takze holenderskich fanow Utrechtu ( tradycyjnie juz w Eindhoven ;-) ), ogolnie caly dzien wzgledny spokoj, zobaczymy co przyniesie wieczor...
To co? Rangersy sobie spokojnie caly dzien spacerowali po Miescie a PSV sie wcale nie pokazal, dobrze zrozumialem? Szczerze to troche zdziwiony jestem, bo swego czasu Chuliganka PSV miala swoja Knajpke niedalekko od Stadionu (tam zazwyczaj tez Banda z zakazami Stadionowymi te 90minut spedza) i wogole u siebie dosc aktywni .... zaliczone sporo mniejszych Awantur w Centrum Miasta itd.
nisc pisze:dzis w Eindhoven cisza, okolo 80 osob z ICFR wybralo sie do Holandii, z tego co przekazano duze wsparcie od Headhunters ( wspolne balety wczoraj w Amsterdamie ) Niemcow z Hamburga, Rostocku, Mannheim, Frankenthal a takze holenderskich fanow Utrechtu ( tradycyjnie juz w Eindhoven ;-) ), ogolnie caly dzien wzgledny spokoj, zobaczymy co przyniesie wieczor...
To co? Rangersy sobie spokojnie caly dzien spacerowali po Miescie a PSV sie wcale nie pokazal, dobrze zrozumialem? Szczerze to troche zdziwiony jestem, bo swego czasu Chuliganka PSV miala swoja Knajpke niedalekko od Stadionu (tam zazwyczaj tez Banda z zakazami Stadionowymi te 90minut spedza) i wogole u siebie dosc aktywni .... zaliczone sporo mniejszych Awantur w Centrum Miasta itd.
przewaga liczebna byla miazdzaca, poza tym tradycyjnie w wykonaniu brytyjskich ekip na kontynencie ciezko bylo sie w cywilizowanych warunkach dogadac z Holendrami chcacymi walczyc na zasadach "europejskich"-oporcz Hibernian nikt z Wysp w europejskich pucharach z rywalami nie bil sie tak jak to sie robic powinno...., takiej wymowki dla Gers nie bedzie w domu w czwartek a PSV zapowiada sie mocna banda, niestety mecz jest w dzien sw Partyka czyli bedzie wiecej policji na miescie niz zwykle, pozyjemy zobaczymy, jesli PSV pojawi sie tak mocna ekipa jak Utrecht pol roku temu i tak ciezko bedzie cokolwiek zdzialac, a wiadomo ze PSV jest bardzo niedoceniane w stosunku do takich ekip jak Ajax , Feyenoord czy Haga, najczescieu na niekorzysc dla niedoceniajacych ;-)
Szkoda ze ku*** tak dalego trzeba jechac. Na polfinal chetnie przejechalbym sie na stadion City znowu... Tym bardziej ze zapowiada sie moj ostatni mecz na dlugi czas.
mancunian pisze:polfinal fa cup na wembley i derby Manc...
Szkoda ze ku*** tak dalego trzeba jechac. Na polfinal chetnie przejechalbym sie na stadion City znowu... Tym bardziej ze zapowiada sie moj ostatni mecz na dlugi czas.
mancunian nie narzekaj, co za okazja do pokazania sie dla Cockney Reds!!! ;-)
ustalono ceny biletow na finaly play off championship/league one/league two, nie jest zle, ostatni weekend maja w manchesterze zapowiada sie wesolo heh, cennik ponizej :
Jako, ze mieszkam w Manchesterze to na pewno bede staral sie byc obecny na finalach play-off League One i League Two na Old Trafford. Ceny nie az takie straszne.
Wczoraj wybralem sie za moim klubem (Ipswich) do Leeds. Przed meczem popijawa w centrum miasta w pubie Whitelocks. Zarowno w pubie jak i na miescie nie bylo problemow, pomimo iz ja wraz z grupka chodzilismy w barwach. Osobiscie wolalem sie wybrac na znanego pubu Old Peacock, ktory miesci sie naprzeciwko Elland Road i w ktorym zawsze jest gorecej gdy pojawia sie w nim kibice przyjezdni, ale samemu nie mialem czego tam szukac, skoro grupka z ktora bylem miala inne zamiary.
Musze przyznac, ze miasto Leeds robi pozytywne wrazenie, zarowno jak sie do niego wjezdza, jak i jego centrum.
Przed stadionem sporo stoisk z pamiatkami Leeds. Niektore szaliki dosc ladne, ale jeden z nich mnie rozbroil. Wyszyte na nim bylo wielkimi literami : 'Leeds 1 Scum 0'. Nawiazywal on do wygranego przez Leeds pucharowego meczu z Manchester Utd 1:0 w poprzednim sezonie. Utwierdzilo mnie to kolejny raz w przekonaniu, ze kibice Leeds pomimo nienawisci do Manchester Utd sa bardzo zakompleksieni na ich punkcie.
Na meczu ok.1000 nas kibicow Ipswich. Atmosfera nienajgorsza, przez wiekszosc spotkania przekrzykiwanie sie na piosenki z sasiadujacymi kolo naszego sektora kibicami Leeds, ale nie doszlo do zadnych przepychanek. Do nerwicy doprowadzali mnie stewardzi na stadionie, ktorzy co chwile marudzili by siadac, a nie stac.
Nastepny moj wyjazd bedzie bardzo bliski ze wzgledu na miejsce zamieszkania. 2 kwietnia na Turf Moor w Burnley.
w uzupelnieniu potencjalnie fajny kibicowski final Conference Premier na stadionie ManCity 21maja, moga grac takie ekipy jak AFC Wimbledon, Wrexham, Luton, York, Darlington, Grimsby czyli ciekawie bardzo,
league one tu wlasciwie padaka wszystko praktycznie poustawiane do play off mimo ze sporo meczow do konca, bo jakosciowo to moze dobre ekipy ma Huddersfield i Peterborough reszta tylko liczbami moze zaimponowac jak Southampton, chyba ze drugi oddech zlapia Exeter i Hartlepool....miejmy nadzieje ze mk dons wyje....ktos w kosmos im szybciej tym lepiej :-)
league two tu kibicowsko na play off zapowiada sie obiecujaco, Bury, Rotherham, Shrewsbury, Port Vale czy Oxford kazdy ma jeszcze szanse na awans ale kazdy zestaw finalowej pary z tego towarzystwa bylby obiecujacy ;-)
w niskich bardzo ligach powoli aczkolwiek zdecydowanie w gore pna sie zasluzone kibicowsko Boston United i Chester City
A jak to jest na meczach rugby bo właśnie na sportklubie oglądałem jakiś mecz no końcówke superleague no i doping był naprawdę świetny napewno lepszy niż na Premier League tak jest na wszystkich stadionach w Rugby jesli tak to wygląda ciekawie.
w dniu meczu Manchester Utd - Olympique Marsylia , wracajac z Collegu spotkałem ok 70-osobową grupę kibiców Olympique . Ktoś powie więcej na ten temat ?
Forum Fanatycy Na Wyspach ma na celu prowadzić nasz świat kibicowski na Wyspach Brytyjskich . Jak to bywa na emigracji w prawie każdym kraju podziałów na kluby nie ma więc po przez forum możesz odnaleźć kumatych z naszego świata który może akurat będzie twoim sąsiadem z którym będziesz mógł się ugadać na browar czy zrobić wypad na mecz .