Awantury na galach MMA
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Awantury na galach MMA
Coraz częściej dochodzi do spięć podczas gal MMA, niestety może to spowodować zahamowanie rozwoju tego sportu w naszym kraju. Takie akcje są wyjątkowo przypałowe a media maja gotowy temat. Nie ogarniam skąd bierze się moda na pojawianie się ekip na takich wydarzeniach...
Re: Awantury na galach MMA
A moda taka, bo często walczą tam kibice?
Re: Awantury na galach MMA
Awantury na stadionach też miały zahamować rozwój piłki nożnej a jakoś mimo wszystko się rozwija. Ja nie jestem zwolennikiem awantur na takich galach (w sumie kojarzę dwie, jedną na walce Popka niezwiązaną z kibicowaniem oraz drugą w Rzeszowie, gdzie nic wielkiego się nie stało), ale na pewno nie będę tego krytykował. Nie raz ktoś się musiał z kościoła ewakuować tylnym wyjściem do taryfy, dlaczego gale miałyby pozostać neutralne?
-
BobSwagger_
- Posty: 1219
- Rejestracja: 08.03.2010, 13:54
Re: Awantury na galach MMA
Janozyk pisze:Awantury na stadionach też miały zahamować rozwój piłki nożnej a jakoś mimo wszystko się rozwija. Ja nie jestem zwolennikiem awantur na takich galach (w sumie kojarzę dwie, jedną na walce Popka niezwiązaną z kibicowaniem oraz drugą w Rzeszowie, gdzie nic wielkiego się nie stało), ale na pewno nie będę tego krytykował. Nie raz ktoś się musiał z kościoła ewakuować tylnym wyjściem do taryfy, dlaczego gale miałyby pozostać neutralne?
A to ciekawe...
-
ObserwatorTrybun
- Posty: 21
- Rejestracja: 04.11.2010, 21:28
Re: Awantury na galach MMA
Moim zdaniem gala nie powinna być miejsce do spotykanie się ekip w celach mocniejszej wymiany zdań, po to chłopaki trenują żeby dać ładne widowisko sportowe, by ludzie zainteresowali się sportem by ten sport się rozwijał, dla nich też to jest jakaś możliwość wybicia się nawet wyżej nawet i do UFC jednak awantury przyćmiewają całe widowisko i nawet jeżeli przyjdzie ktoś z innej federacji i zobaczy dym to powie że ten człowiek nie będzie walczył u niego w federacji ponieważ:
1. Jest głupi że walczy na takiej gali.
2. Będzie się bał że znowu przyjadą jego koledzy i będzie u niego to samo.
Gale MMA dla kibiców i ekip powinny być traktowane jak mecze reprezentacji nikt nikomu nie wchodzi w zdanie najważniejsze by je wymienili Ci na ringu.
1. Jest głupi że walczy na takiej gali.
2. Będzie się bał że znowu przyjadą jego koledzy i będzie u niego to samo.
Gale MMA dla kibiców i ekip powinny być traktowane jak mecze reprezentacji nikt nikomu nie wchodzi w zdanie najważniejsze by je wymienili Ci na ringu.
Re: Awantury na galach MMA
swiete slowa, dym na gali sztuk walki to jakies nieporozumienie, ja wszystko rozumiem, ale podawac przeciwnikom takich imprez argumenty jak na tacy to szczyt glupotyObserwatorTrybun pisze:Moim zdaniem gala nie powinna być miejsce do spotykanie się ekip w celach mocniejszej wymiany zdań, po to chłopaki trenują żeby dać ładne widowisko sportowe, by ludzie zainteresowali się sportem by ten sport się rozwijał, dla nich też to jest jakaś możliwość wybicia się nawet wyżej nawet i do UFC jednak awantury przyćmiewają całe widowisko i nawet jeżeli przyjdzie ktoś z innej federacji i zobaczy dym to powie że ten człowiek nie będzie walczył u niego w federacji ponieważ:
1. Jest głupi że walczy na takiej gali.
2. Będzie się bał że znowu przyjadą jego koledzy i będzie u niego to samo.
Gale MMA dla kibiców i ekip powinny być traktowane jak mecze reprezentacji nikt nikomu nie wchodzi w zdanie najważniejsze by je wymienili Ci na ringu.
Re: Awantury na galach MMA
to zasloncie oczy jak was to razizdanie o kibicach media maja wyrobione wiec po co sobie nimi glowe zawracac ze beda zle pisali:) kazda okazja na spotkanie jest dobra,bynajmniej na galach.A ta w Rzeszowie pod względem ilosci ekip byla jedna z lepszych,bodajze bylo ich z 5 czy 6?
Re: Awantury na galach MMA
Moim zdaniem na takich galach nie powinno dochodzić do żadnych starć pomiędzy kibicami
-
Sylwester89
- Posty: 342
- Rejestracja: 11.11.2010, 17:18
Re: Awantury na galach MMA
Zalezy jak na to zjawisko spojrzec wiadomo kazdy ma odmiane zdanie na ten temat, jednak ukazuje to rowniez ciagly rozwój Polskiej sceny kibicowskiej gdyz atrakcje zaczynaja przynosic nie tylko piłkarskie mecze,badz w mniejszym stopniu hokejowe.
Re: Awantury na galach MMA
Co do awantury w Rzeszowie to przez długi czas był spokój dopóki jeden z gladiatorów ze Stali nie zaczął prowokować.
Re: Awantury na galach MMA
niech kazdy po koleji wyjdzie na ring i walczy
-
Martini Player
- Posty: 279
- Rejestracja: 26.01.2010, 20:05
Re: Awantury na galach MMA
To może opublikujcie listę sportów,podczas których można się bić.
Dla mnie gala MMA to takie samo widowisko sportowe jak piłka nożna,siatkówka,hokej czy żużel. Podczas tych zawodów dochodzi do bijatyk i jakoś nikt z was się nie zastanawia czy zahamuje to rozwój danej dyscypliny...A tu proszę-MMA jest chyba wyjątkiem.
Dla mnie gala MMA to takie samo widowisko sportowe jak piłka nożna,siatkówka,hokej czy żużel. Podczas tych zawodów dochodzi do bijatyk i jakoś nikt z was się nie zastanawia czy zahamuje to rozwój danej dyscypliny...A tu proszę-MMA jest chyba wyjątkiem.
Re: Awantury na galach MMA
jutro idziemy bronić barw filharmonii narodowej
-
zoppot kurort
- Posty: 97
- Rejestracja: 27.04.2010, 09:07
Re: Awantury na galach MMA
To uważajcie na teatr pantomimy, podobno maja jakiś spektakl niedaleko was;)antek11 pisze:jutro idziemy bronić barw filharmonii narodowej
-
zwykly_kibic
- Posty: 273
- Rejestracja: 01.03.2007, 12:41
- Lokalizacja: sektor gosci na wyjezdzie
Re: Awantury na galach MMA
Jak awantury hamują rozwój MMA? Spokojnie w Polsce liczy sie tylko KSW, bo walczy tam Pudzian takie niszowe gale osób które stały sie specjalistami po walce Pudzian - Najman(80 %) , nikogo nie obchodzą ;) No chyba ze będzie walczył tam Pudzian :LOL:
Re: Awantury na galach MMA
Kibice piłkarscy? Ok. A jak np. Twoja druzyna ma sekcje hokeja i gracie z największą kosą, albo kosz i ta sama sytuacja. To nie wybierasz się? Boś kibic piłkarski? I w czasie afery na takich spotkaniach nie bijesz sie boś kibic piłki , a nie hokeja/kosza?
Re: Awantury na galach MMA
Jeśli mamy mecz z największą kosą to nie obchodzi mnie czy to (jeśli posiadamy takie sekcje) piłka nożna/ hokej / siatka / kosz!! Ogarniasz?! Ja jestem kibicem klubu nie sekcji!! Ogarniasz?
Re: Awantury na galach MMA
Dokładnie, daj spokój z tym rozwojem. jesteśmy 10 lat za wszystkimi a gdyby nie Euro to bylibysmy 40...BobSwagger_ pisze:Janozyk pisze:Awantury na stadionach też miały zahamować rozwój piłki nożnej a jakoś mimo wszystko się rozwija. Ja nie jestem zwolennikiem awantur na takich galach (w sumie kojarzę dwie, jedną na walce Popka niezwiązaną z kibicowaniem oraz drugą w Rzeszowie, gdzie nic wielkiego się nie stało), ale na pewno nie będę tego krytykował. Nie raz ktoś się musiał z kościoła ewakuować tylnym wyjściem do taryfy, dlaczego gale miałyby pozostać neutralne?
A to ciekawe...
Re: Awantury na galach MMA
Nie można edytować...
Nie mówiąc już o tym że w rankingu wyprzedza nas teraz pewnie nawet Gwinea Równikowa. I gdzie ten rozwój?
Nie mówiąc już o tym że w rankingu wyprzedza nas teraz pewnie nawet Gwinea Równikowa. I gdzie ten rozwój?
Re: Awantury na galach MMA
Co ma to wspólnego z MMA?Tel pisze:Jeśli mamy mecz z największą kosą to nie obchodzi mnie czy to (jeśli posiadamy takie sekcje) piłka nożna/ hokej / siatka / kosz!! Ogarniasz?! Ja jestem kibicem klubu nie sekcji!! Ogarniasz?
Re: Awantury na galach MMA
To z jakiej racji ekipy wjezdzają innym na trenningi sw, z jakiej racji wjezdzaja na imprezy, do klubów? z jakiej racji w ogole ku*** wjezdzaja? Tylko las/ polanka, albo siedzenie w kapciach przed kompem. A póżniej płaczcie że "nas" chuliganów "okiełznano". Więcej w tym temacie się nie wypowiem.
PS. czasami trudno trafić jakąś ekipe, a jęsli jest mozliwość zrobić to przy okazji gali, to ekipy to robią. Nie pochwalam tego, ale rozumiem to. I gdybym mojego wielkiego wroga miał tylko tam trafic (gala mma), nie wachałbym sie:)
PS. czasami trudno trafić jakąś ekipe, a jęsli jest mozliwość zrobić to przy okazji gali, to ekipy to robią. Nie pochwalam tego, ale rozumiem to. I gdybym mojego wielkiego wroga miał tylko tam trafic (gala mma), nie wachałbym sie:)
Re: Awantury na galach MMA
to może i ja się wypowiem... na początki (nie chcę nikomu ubliżać) ale piszą tak durne komentarze że aż nóż się otwiera w kieszeni (nie jestem z Krakowa :)) Zacznijmy od tego że jeden z użytkowników napisał coś w stylu "niech wyjdą do ringu po kolei" otóż tym wpisem zachowałeś się jak typowy "janusz" dużo ludzi tak do kibiców kieruje swoje cięte riposty, chciałbym się uświadomić że część co się bije na tych galach są zawodnikami ale akurat nie walczą na tej gali bądź uprawiają inne sporty walki (np. boks), jak byś chciał wiedzieć to nie jest tak że idziesz mówisz że chcesz walczyć i Ci wystawiają kolesia i się bijesz :)
teraz trochę rozkminki czy to dobre czy złe... raczej złe bo wycofują się sponsorzy (parę lat temu gala w Toruniu) mój znajomy zorganizował galę i po tej gali sporo sponsorów się wycofało i anty reklama w mediach... Ale czy to trzeba potępiać?? byliście kiedyś na gali gdzie Wasz ziomek walczy?? wiecie jakie to emocje?? a gdy przychodzi fakt że walczy na gorącym terenie to trzeba jechać wesprzeć go dopingiem i pokazać że walczy ziomek z ekipy i nie jest sam! a gdy jest do tego ekipa przeciwna która nie pała miłością do Twojej ekipy, adrenalina wzrasta chwila tolerowania się lecz adrenalina i ciśnienie tak się podnosi że się nie wytrzymuje i ktoś zarzuca w końcu anty klubową przyśpiewkę typu "jazda z Kur... :)" i tak się kończy że idą w ruch pięści czasem krzesełka, tak to już jest... czy jest to złe? tak... czy trzeba to potępiać? moim zdaniem powinno się ustalić co i jak często na takich galach są propozycje wyjścia na sparing poza widownią ale to też bez sensu moim zdaniem bo przy każdej gali będą się mobilizować wszytskie ekipy zamiast na mecze piłkarskie... no ale cóż jak to kiedyś powiedział w "Stadionowych Wojnach" kibic Wisły albo Cracovii "u Nas jak jest woja to jest na całego, na każdym froncie" czy jakoś tak...
dobra kończę bo i tak tego czytać nie będziecie, a jak jakiś rodzynek się znajdzie to powyciąga jakieś błędy ortograficzne lub nieścisłości i mnie pojedzie po całości ;p
Pozdro wariaty!
teraz trochę rozkminki czy to dobre czy złe... raczej złe bo wycofują się sponsorzy (parę lat temu gala w Toruniu) mój znajomy zorganizował galę i po tej gali sporo sponsorów się wycofało i anty reklama w mediach... Ale czy to trzeba potępiać?? byliście kiedyś na gali gdzie Wasz ziomek walczy?? wiecie jakie to emocje?? a gdy przychodzi fakt że walczy na gorącym terenie to trzeba jechać wesprzeć go dopingiem i pokazać że walczy ziomek z ekipy i nie jest sam! a gdy jest do tego ekipa przeciwna która nie pała miłością do Twojej ekipy, adrenalina wzrasta chwila tolerowania się lecz adrenalina i ciśnienie tak się podnosi że się nie wytrzymuje i ktoś zarzuca w końcu anty klubową przyśpiewkę typu "jazda z Kur... :)" i tak się kończy że idą w ruch pięści czasem krzesełka, tak to już jest... czy jest to złe? tak... czy trzeba to potępiać? moim zdaniem powinno się ustalić co i jak często na takich galach są propozycje wyjścia na sparing poza widownią ale to też bez sensu moim zdaniem bo przy każdej gali będą się mobilizować wszytskie ekipy zamiast na mecze piłkarskie... no ale cóż jak to kiedyś powiedział w "Stadionowych Wojnach" kibic Wisły albo Cracovii "u Nas jak jest woja to jest na całego, na każdym froncie" czy jakoś tak...
dobra kończę bo i tak tego czytać nie będziecie, a jak jakiś rodzynek się znajdzie to powyciąga jakieś błędy ortograficzne lub nieścisłości i mnie pojedzie po całości ;p
Pozdro wariaty!
Re: Awantury na galach MMA
Dla mnie jako człowieka interesującego się kibicowaniem bardzo z boku i na spokojnie ten temat jest tak wielką beką że większej sobie nie wyobrażam:D Ciekawe czy 10 lat temu kibice mieli rozkminy typu czy wolno się bić tu i tam czy nie wolno i czy można przyatakować jak nas jest 50 a ich 42. Tymbardziej że te dymy na galach mma to w zasadzie jedna sytuacja w Rzeszowie, gdzie (nie byłem osobiście znam sprawę z 2 ręki) ktoś ze Stali coś tam pokrzykiwał w stronę GKSG i tak to się zaczęło.
Re: Awantury na galach MMA
dobrze to ujołeś ,nic dodac :)only pisze:Ale czy to trzeba potępiać?? byliście kiedyś na gali gdzie Wasz ziomek walczy?? wiecie jakie to emocje?? a gdy przychodzi fakt że walczy na gorącym terenie to trzeba jechać wesprzeć go dopingiem i pokazać że walczy ziomek z ekipy i nie jest sam! a gdy jest do tego ekipa przeciwna która nie pała miłością do Twojej ekipy, adrenalina wzrasta chwila tolerowania się lecz adrenalina i ciśnienie tak się podnosi że się nie wytrzymuje i ktoś zarzuca w końcu anty klubową przyśpiewkę typu "jazda z Kur... :)" !
-
krokiet_z_grzybami
- Posty: 522
- Rejestracja: 18.01.2009, 13:46
Re: Awantury na galach MMA
A ja poniekąd podzielam opinie Boba_szwangera (czy jakoś tak.. sory jesli przekrecilem nick)
Gala MMA to jakby nie patrzec czyste solóweczki, gdzie często tak jak ostatnio w Rzeszowie walczą chłopaki z ekip.. czy podczas solówki na ulicy też nagle zaczyna sie dyma obok bo cisnienie puszcza? nie! (moze czasem sie zdarza, ale zazwyczaj nie)
walczący mają z tege tez korzyści jesli chodzi o prestiz, slawe i kase.. po c*** swoim ziomkom psuć to?
i nie porównujcie awantur gdzie idzie się na mecz swojego klubu (czy to piłki czy innej sekcji) do gali MMA która z danym klubem nie ma nic wspólnego..
Gala MMA to jakby nie patrzec czyste solóweczki, gdzie często tak jak ostatnio w Rzeszowie walczą chłopaki z ekip.. czy podczas solówki na ulicy też nagle zaczyna sie dyma obok bo cisnienie puszcza? nie! (moze czasem sie zdarza, ale zazwyczaj nie)
walczący mają z tege tez korzyści jesli chodzi o prestiz, slawe i kase.. po c*** swoim ziomkom psuć to?
i nie porównujcie awantur gdzie idzie się na mecz swojego klubu (czy to piłki czy innej sekcji) do gali MMA która z danym klubem nie ma nic wspólnego..
Re: Awantury na galach MMA
Duże gale mma nie są wyjątkiem, do ciekawych sytuacji dochodzi też między zawodnikami na shotoo czy lidze A1. Nie widze nic złego w takich awanturach pod warunkiem jednak, że sprawy załatwia się na zewnątrz, a nie na hali.
Re: Awantury na galach MMA
Bob, a czy ty nie rozumiesz, ze na tej gali bily sie ekipy z ktorych chlopaki walczyli?
Pozatym podpisuje sie pod tym co napisal Najkumaty.
Bylem akurat na tej gali, siedzialem miedzy zwyklymi ludzmi i nikt tego tak nie przezywal. Powiedzial bym raczej, ze mieli dodatkowa atrakcje, a prezydent powiedzial, ze chetnie zorganizuje jeszcze jedna gale.
Tylko ty krzyczysz na wszystkich. :)
Pozatym podpisuje sie pod tym co napisal Najkumaty.
Bylem akurat na tej gali, siedzialem miedzy zwyklymi ludzmi i nikt tego tak nie przezywal. Powiedzial bym raczej, ze mieli dodatkowa atrakcje, a prezydent powiedzial, ze chetnie zorganizuje jeszcze jedna gale.
Tylko ty krzyczysz na wszystkich. :)
-
krzycho_ASR
- Posty: 458
- Rejestracja: 24.09.2009, 16:47
Re: Awantury na galach MMA
Tak jak większość kibiców na końcu c**** mam przyszłość MMA w Polsce, musisz się z tym pogodzić. Poza tym na takie gale chodzą ludzie, którzy akurat krwi i zadym się nie boją, przecież za to właśnie płacą pieniądze, więc o co robisz takie halo?
Re: Awantury na galach MMA
Widać chłopaki lubią ten sport.
-
krojenieszali
- Posty: 241
- Rejestracja: 01.10.2009, 16:40
Re: Awantury na galach MMA
BobSwagger_ pisze: Ty to jednak ku*** ciężko myślisz. Zadam Ci pytanie w sposób, żebyś zrozumiał. Widziałeś, żeby kibice piłkarscy (np. ku*** Lech i Legia) przyszli na mecz drużyn siatkówki (np. Skra Bełchatów i Mostostal) i się tam napierdalali? Teraz już to ogarniasz?
Pogoń Szczecin wpadła na halę i skroiła z barw kibiców Stilonu, kiedy ich klub grał z Morzem.
Re: Awantury na galach MMA
Co Ty wogóle p*********?
Znasz kogos kto sie tu wypowiada?
Żenujący poziom.
Znasz kogos kto sie tu wypowiada?
Żenujący poziom.
Re: Awantury na galach MMA
Bob chcesz normalnie wymienic kilka zdan albo wyzywasz kogos od baranów zdecyduj sie...
Dla ciebie jest to takie wszystko proste,jechac w ustronne miejsce czy zrobic swoje ustalenia w ekipie.Stary! sa rzeczy ktore wynikaja z danej sytuacji ot tak,juz widze jak Stal Rz mysli o ustronnym miejscu i przypale w momencie gdy Koalicja na nich biegnie :) Takie zycie no
Dla ciebie jest to takie wszystko proste,jechac w ustronne miejsce czy zrobic swoje ustalenia w ekipie.Stary! sa rzeczy ktore wynikaja z danej sytuacji ot tak,juz widze jak Stal Rz mysli o ustronnym miejscu i przypale w momencie gdy Koalicja na nich biegnie :) Takie zycie no
-
Sylwester89
- Posty: 342
- Rejestracja: 11.11.2010, 17:18
Re: Awantury na galach MMA
Dobrze powiedziane całkowicie sie zgadzam.nrth pisze:Wykorzystuje się po prostu luki, powstałe po coraz wiekszej inwigilacji na piłce.
Dobrze ze 20 lat temu nie było takich praworzadnych konstytucjoanlistów w ekipach bo i awantury ze stadionów musielibyśmy przenieśc między poziomki na polanach zeby nie rujnowac rozwijającej skrzydła po upadku komuny polskiej piłki noznej.
Jak się ma wroga na śmierc i życie to sie go szuka/dopada na końcu swiata i bez względu na okolioczności.
Coraz więcej niektórzy chcą miec bezpiecznych enklaw gdzie się można przylanoswac bez ryzyka uszczerbku na zdrowiu.
Re: Awantury na galach MMA
Dla mnie to troche smieszne podejście,bo skoro tak bardzo martwi Cie dym na gali MMA to idąc na logike skoro jesteś kibicem piłkarskim tymbardziej powiinno Cie boleć jak dymy zdarzają sie (coprawda juz żadko) na meczach piłkarskich . Czyż nie ?
W takim razie po co te wszystkie dymy stadionowe,przecież cierpi na tym nasza piłka która jest na "świetnym poziomie" po co te historyczne dymy typu Polska Anglia '93,Legia-GKS 95 itd mógłbym wymieniać.Przecież można było od razu zacząć w lesie sie umawiać,to napewno byłoaby "ciekawsza przygoda"
W takim razie po co te wszystkie dymy stadionowe,przecież cierpi na tym nasza piłka która jest na "świetnym poziomie" po co te historyczne dymy typu Polska Anglia '93,Legia-GKS 95 itd mógłbym wymieniać.Przecież można było od razu zacząć w lesie sie umawiać,to napewno byłoaby "ciekawsza przygoda"
Re: Awantury na galach MMA
hdg pisze:Dla mnie to troche smieszne podejście,bo skoro tak bardzo martwi Cie dym na gali MMA to idąc na logike skoro jesteś kibicem piłkarskim tymbardziej powiinno Cie boleć jak dymy zdarzają sie (coprawda juz żadko) na meczach piłkarskich . Czyż nie ?
W takim razie po co te wszystkie dymy stadionowe,przecież cierpi na tym nasza piłka która jest na "świetnym poziomie" po co te historyczne dymy typu Polska Anglia '93,Legia-GKS 95 itd mógłbym wymieniać.Przecież można było od razu zacząć w lesie sie umawiać,to napewno byłoaby "ciekawsza przygoda"
Mi dym na galach MMA przeszkadza dla tego ,ze nie ma on nic wspólnego ze sceną kibicowską, zawodnicy występują pod szyldem klubów w jakich trenują.
Co do awantur na stadionach to oddzielny temat ale i tak główny wątek jest rozmyty więc:
1. Konsekwencja awantur z lat 90 były praktycznie zerowe, dzisiaj monitoring, policyjne spec grupy do rozpracowania bojówek itp
2. Sądy wymierzają za pierdoły niesamowite kary (widelec).
3. Awantury na stadionach najczęściej kończyły się dymem z psami a głowni zainteresowani rzadko toczyli bezpośrednie walki.
Przysłowiowa ustawka moim zdaniem jest najlepszym sposobem konfrontacji.
Rzadko pisze na kibice net ale widzę ,że temperatura przy monitorach nawet przy tak lajtowym temacie jest bliska wrzeniu. To jest forum DYSKUSYJNE i z założenia internauci DYSKUTUJĄ o swoich poglądach niezależnie czy są bzdurne czy nie. Następny temat jaki założę będzie brzmiał: Czy moje poglądy są wystarczające by być 100% hoolsem :)
-
maciek_z_kalnu
- Posty: 119
- Rejestracja: 17.01.2011, 18:31
Re: Awantury na galach MMA
ale na tych Twoich przyslowiowych ustawkach zazwyczaj sa dobierane osoby nie zwiazane z ruchem kibicowskim, dlatego najlepsze awantury sa spontaniczne w kazdym miejscu na trasie,stadionie,dworcu czy roznych turniejachDace2 pisze:hdg pisze:Dla mnie to troche smieszne podejście,bo skoro tak bardzo martwi Cie dym na gali MMA to idąc na logike skoro jesteś kibicem piłkarskim tymbardziej powiinno Cie boleć jak dymy zdarzają sie (coprawda juz żadko) na meczach piłkarskich . Czyż nie ?
W takim razie po co te wszystkie dymy stadionowe,przecież cierpi na tym nasza piłka która jest na "świetnym poziomie" po co te historyczne dymy typu Polska Anglia '93,Legia-GKS 95 itd mógłbym wymieniać.Przecież można było od razu zacząć w lesie sie umawiać,to napewno byłoaby "ciekawsza przygoda"
Mi dym na galach MMA przeszkadza dla tego ,ze nie ma on nic wspólnego ze sceną kibicowską, zawodnicy występują pod szyldem klubów w jakich trenują.
Co do awantur na stadionach to oddzielny temat ale i tak główny wątek jest rozmyty więc:
1. Konsekwencja awantur z lat 90 były praktycznie zerowe, dzisiaj monitoring, policyjne spec grupy do rozpracowania bojówek itp
2. Sądy wymierzają za pierdoły niesamowite kary (widelec).
3. Awantury na stadionach najczęściej kończyły się dymem z psami a głowni zainteresowani rzadko toczyli bezpośrednie walki.
Przysłowiowa ustawka moim zdaniem jest najlepszym sposobem konfrontacji.
Rzadko pisze na kibice net ale widzę ,że temperatura przy monitorach nawet przy tak lajtowym temacie jest bliska wrzeniu. To jest forum DYSKUSYJNE i z założenia internauci DYSKUTUJĄ o swoich poglądach niezależnie czy są bzdurne czy nie. Następny temat jaki założę będzie brzmiał: Czy moje poglądy są wystarczające by być 100% hoolsem :)
Re: Awantury na galach MMA
Panowie nie uwierze ze takie awantury sa calkowcie zaplanowane ze dwie ekipy sie umawiaja ze spotykamy sie na gali i walczymy przeciez to oczywiste ze to takich starc dochodzi przypadkowo. Choc sa takie miasta gdzie zalozmy w Warszawie ktos z Poloni walczy na gali i dla Legii wodoma sprawa ze pojawia sie tam chlopaki z Poloni to wpadamy rozganiamy towarzystwo bo poza taka gala Polonia nie ma checi spotakania sie w ustronnym miejscu z Legia. Powtarzam ze nie chce mi sie wierzyc ze np. Ruch dzwoni do Gornika i umawiaja sie ze walczymy na gali w Krakowie nikt nie jest idiota i nie bedzie sie pchac na przypal takie akcje moga sie zdazyc ale raczej przypadkowo.
Re: Awantury na galach MMA
Paradoksalnie sporty walki mają więcej wspólnego z naszym kibicowaniem niż piłka nożna. :)
-
BobSwagger_
- Posty: 1219
- Rejestracja: 08.03.2010, 13:54
Re: Awantury na galach MMA
Ależ oczywiście że ktos może mieć inne zdanie niż ja - od tego jest forum, żeby dyskutować, tak? Więc dyskutujmy :) Ustawki w lesie nie są moim wzorem - wzorem były awantury na stadionach, wszystkie inne formy są dla mnie głupie, bo to chyba o to chodzi w kibicowaniu, żeby udowodnić że mój klub jest najlepszy i go wspierać i idąc tym tokiem myślenia, swój klub wspiera się na swoich meczach i to tam właśnie powinno się udowadniać swoją wyższość. To co Ty kochałeś już dawno poszło w zapomnienie niestety, bo żyjemy w XXI wieku i Anglia dała przykład innym państwom jak sobie z chuligaństwem radzić. Mamy kamery, zakazy, sankcje i wiele innych nieprzyjemności - dlatego to wszystko znika i przenosi się gdzieś indziej, taka kolej rzeczy. Teraz rodzi się pytanie - gdzie? Najoczywistszą odpowiedzią jest że skoro nie na meczu - to podczas drogi na mecz, ale wiemy, że jest obstawa itd. i to odpada. Skoro podczas drogi na mecz, na meczu, po meczu jesteśmy inwigilowani i obserwowani, to trzeba się umówić kiedy meczu nie ma. Umówić się tam gdzie nie ma kamer - las. Skoro przegraliśmy z "systemem", to trzeba zmienić podejście. I teraz kolejne pytania. Jeżeli organizator gali MMA wykłada własne pieniądze, z których zysk będzie nieduży, bo to niszowy sport, robi to po to by promować MMA i tym samym zawodników (waszych kolegów), to czy mądre jest rozpierdalanie tej gali? Pchanie się tam, gdzie nie ma na to miejsca, gdzie nie ma to nic wspólnego z kibicowaniem jest po prostu głupie. Inna sytuacja jeżeli jesteś na gali jako fan sportu i zobaczysz gościa w koszulce innego klubu, to wtedy wiadomo - wychodzimy na zewnątrz i po barwach. Natomiast jeżdżenie w 200 osób i robienie awantur na gali MMA przeszkadza organizatorom oraz zawodnikom. Nie rozumiem Ruchu, który jeździ na wszystkie gale MMA. A na KSW ich jakoś nie widać, nigdzie indziej w Europie też nie, nie wspominam już o Stanach (skoro jeżdżą bo są fanami MMA to niech jeżdżą wszędzie, a nie na niszowe gale). No chyba, że jeżdżą tylko robić awantury. I to już dla mnie kompletna głupota. Jeżeli dla was nie, to pogratulować tylko. Kibice Ruchu Chorzów jeżdżą po całej Polsce na gale MMA, gdzie nie znają rozpiski, nie kibicują żadnym fighterom (no chociaż żeby to było) i się lansują/szukają awantury w miejscu gdzie nie powinno ich po prostu być, bo z kibicowaniem to nie ma nic wspólnego. Tak samo jak ściąganie ludzi z miasta na ustawki, jak robienie układów chuligańskich - kiedyś układy i zgody tworzyły się z przyjaźni, na tym się opierały. Już nawet środowisko chuligańskie się zmienia, zmiana pokoleń, nigdy już nie będzie tej spontaniczności, na stadionach jest bezpiecznie, mamy układy robione tylko po to żeby komuś wpierdolić (mimo że pół roku wcześniej ekipy się nienawidziły), mamy awantury na galach MMA, które nie mają nic związanego z kibicowaniem. Odeszły pewne czasy, zamknął się pewien rozdział. Nadejdzie Euro i zostaną tylko lasy. Ale to nie powód żeby szukać awantur na siłę. Chyba, że ktoś chce koniecznie udowodnić swoją wielkość i się przylansować. Kiedyś żeby dostać info o ustawce, o wygranej awanturze trzeba było czekać tydzień na info, często nawet w ogóle nie można było się nic dowiedzieć, ekipy po prostu robiły swoje. Dziś to już wyścig, w trakcie awantury jest pisany post na kibice.net, a awantury najlepiej zrobić jak najgłośniejsze, żeby szpanować. Oczywiście mozecie mieć inne zdanie, w końcu tylko dyskutujemy :)nrth pisze:Trochę wyżej żalisz się ze ludzie nie czytają ze zrozumieniem, jeśli dobrze Cię zrozumiałem.BobSwagger_ pisze: Zobaczcie, że czasy się zmieniły, na stadionach już awantur praktycznie nie ma (LPH zabrania na swoim stadionie jakichkolwiek spinek), wszędzie czają się kamery, psy i sypią się zakazy, ale banda wariatów z kibice.net dalej by się napierdalała na stadionach, nie patrząc na nic. Proszę bardzo, skoro tacy skorzy jesteście, to czemu nic nie słychać o tych awanturach?
Sam tym postem pokazujesz, przynajmniej mnie, ze robisz podobnie.
Masz swoja teorię, swoje podejscie - ok.
Ale otworz się na to ze ktos ma na to inne zdanie i ma na to takze, jak i Ty argumenty.
Nie decyduj z łaski swojej kto jest wariatem z kibice.net, szanuj adwersarzy.
Czasy wojen na stadionach się juz skończyły.
Każdy o tym wie.
A to że na galach coś sie dzieje raz na jakiś czas to pokłosie tego ze nasz ruch kibicowski zawsze gdzieś tam opierał się na spontaniczności, szaleństwie i gorącej krwi.
Dla Ciebie ustawki w lesie to ideał mentalności kibicowania.
Dla mnie te ustawki zabijają powoli coś co kochałem i dzięki czemu wpierdoliłem się w kibicowanie w wieku 14 lat i pomimo ze minęlo już od tego czasu kolejnych 20, mimo ze zycie poszło do przodu, człowiek sie ustatkował, ma inne równie wazne priorytety w życiu to dalej żyje tym.
Właśnie dlatego że bylo coś zboczenie pięknego w tym wszystkim.
Uszanuj wiec prosze to ze ktoś ma na to inne zdanie i ze jeśli wariował po stadionach, halach itp to będzie miał wyjebane za przeproszeniem na to ze nastał boom na SW i malo go bedzie obchodziło czy ta moda będzie się rozwijała, szla do przodu czy do tyłu i jesli bedzie mial okazje tam wlaśnie wyrównywac swe porachunki to będziew to robił
-
tyacojestwolne
- Posty: 142
- Rejestracja: 26.12.2008, 00:50
Re: Awantury na galach MMA
Ogarnij sie chlopie bo do kazdego sie sadzisz i rozstawiasz ludzi po katach a o niektorych sprawach nie masz pojecia. Wiecej pokory troche.
