KALIBER1910 pisze:Co do dziarki typa z Łks-u ze strony 72,nie rozumiem jak można sobie wydziabać awanture na całych plecach nie zapominając o tym że ten typ w tamtych czasach był jeszcze fanem Widzewa ja osobiście bym tego nie zrobił,i nie napinam sie tutaj to jest tylko moje zdanie.
mozesz podać link do tej dziarki?
zmieniła się numeracja stron wiec nie chce mi się szukać ileś tam stron
PHZSN3 pisze:Szukam dziary ze zbroja na ramieniu. Z tego co kojarze byla wrzucana kogos z Lubina(?) Ale nie moge sie doszukac. Bede wdzieczny za wrzucenie
Być może o ową "zbroję", jak to ująłeś, Ci chodzi?
Dzieki za linki ale nie widze tego czego szukam. Troche nieprecyzyjnie okreslilem o co mi chodzi. Mianowicie http://www.ocb03.pl/images/stories/tatuaze/18.jpg tak jak yu widać te "płytki" były na ramienu pod rozerwana skórą i tworzyły jakby naramienniki od zbroi heh mam nadzieje, że ktoś pomoże
Czarny Ląd pisze:Szukam parę konkretnych tekstów na dziarke i jakiejś fajnej czcionki tego tekstu.
Najlepiej jakby teksty były w dwóch językach, polski i łacinski.
Doprecyzuj, o jaki rodzaj tekstu/sentencji Ci chodzi?
Nawiązujący do temtyki kibicowskiej, patriotycznej, a może "egzystencjalno-uczuciowej"? :)
kocur1488 pisze:Mnie zastanawia trochę po co niektórzy dziarają sobie znaczki firm (bad boy czy hooligan) i jak takie osoby nazwałyby kogoś z tatuażem z trzema paskami i napisem ADIDAS albo łyżwą? Burak? Pytam całkiem poważnie, rozumiem reklamę gdyby za nią płacili.
raz na wyjeździe widzieliśmy na mieście gościa z dziarą nike hehe tym znaczkiem ... w Toruniu :) pzdr
Miały być same fotki ale musze dopisać komentarz.
Bycie Chuliganem to styl życia drogę która wybieramy sami i nie dochodzimy do niej w szybkim krokiem a czesto latami cięzkich treningów wielu wyrzeczeń, kompromisów. Wiąże się z tym wiele zobowiązań , którym osoba , która nie chce poświecić się temu kompletnie poprostu nie podoła , chuligan również wie jakie konekwencje wiążą się z bycia nim , nieraz sankcjami. I moim zdaniem jeżeli ktoś decyduje sie na taki styl życia jest zawsze gotowy do walki za klub to taki taki sposób wyrażenia tego jest moim zdaniem taka pożądną wisnią na torcie który tworzyło się bardzo długo tak aby był jak najlepszy dla jego właściciela.
Dla sporostowania Hooligan to nie nazwa własna określenie kibica jako Chuligan od Hooligan przyjeło się zanim powstała firma a wszystko zaczeło się od pewnej rodzinki rozbójników która mieszkała w Londynie była tak znana , że osoby podobnie zachowujace sie w przyszłości kibiców zaczęto nazywać tym mianem.
Jeżeli chcesz sobie wydziarać znaczek jakieś firmy choćby żarówek Osram nikt ci tego nie broni i nie bedzie wytakał o ile utożsamiasz się z ta firma/pasją jak Chuligan ze swoim stylem życia.
Loga Bad Boja są takie na samochodach, i nikt sie nie pyta czy płaca im za to. Zanczek jest fajny, kojarzy się z SW i kibicowaniem. A co do pojawiania sie go i znaczkow hooligana jako dziar. To powiem wam że w Angli ludzie tatuja sobie fredd perry, stone islandy itp. A czemu to sobie sami rozkmincie i nie zadawajcie pytań o adidasa, nike, reeboka.
Bad Boj i Hooligan to komerycjne firmy ??? :O :O :O Komercyjne chłopie jest cropp, adidas, nike bo masz go w kazdym centrum handlowym, na prawie kazdym rogu. Adidas robi ciuchy sportowe(do sw też, ma ochraniacze, kimona, itp ale mały procent swojej produkcji), a nike nie wiem jak wyglada sprzęt do sw. Ale badboj jest typową firmą dla sw. Wątpie by ktoś kto robi sobie BB czy H chciał reklamować tą firme, bardziej chodzi tu o styl życia. A druga sprawa że BB i H to po częsci nasza kultura kibicowaska, i jak by ludzie naprawde chcieli i robili dziary firm produkujących ubrania to byśmy mieli dziary pit bull, lonsdale ;)
kocur1488 pisze:Nie napisałem, że firma jest komercyjna tylko znaczek. Zwykły znak towarowy, taki jak adidas, nike, knorr czy osram. Dla mnie reklama, ale każdy ma inne podejście do tematu. A Ty masz "h" albo bad boya wytatuowanego?
H to chyba się przyjęło już jako znak kibicowski, bo wątpię, żeby ktoś spoza otoczenia go kojarzył z firmą Hooligan, ba! nawet niektórzy kibice nie wiedzą że to znaczek firmy, tylko traktują go jako znaczek chuliganów :) Bad Boy to już bardziej znana firma, szczególnie w Ameryce i to już trochę inaczej. Zresztą wyrazić, że ktoś jest takim bed bojem, można w inny sposób, niekoniecznie tatuować sobie logo firmy, ewentualnie może ktoś jest fanem tej firmy ;)