MamoJeszczeGodzinke pisze:
A cóż można na temat Małeckiego pisać przecież to małolat (skończył 20 lat w tym roku)!Każdy chyba dobrze słyszał o jego fochach na kasperczaka potem maaskanta, a już pisanie że wpływ na niego miał jakiś grajek Pasów to już mistrzostwo świata :D
Patryk Małecki nie miał łatwego życia w piątkowych derbach Krakowa, bo fani Cracovii niemiłosiernie go lżyli przez dużą część meczu. Co ciekawe... piłkarz Wisły rozumie kibiców i nie ma do nich pretensji. Przypominanie wyzwisk, jakimi Małecki był na stadionie przy ul. Kałuży obrażany nie ma większego sensu. Tak czy inaczej niejednego zawodnika mogłyby podłamać, ale akurat nie jego. "Mały" doskonale rozumie specyfikę "krakowskiej świętej wojny" i towarzyszących jej kibicowskich reakcji. I chyba nawet kibice Cracovii muszą obiektywnie przyznać, że za to należy mu się szacunek.
- To jest życie. Wiadomo, Cracovia nie lubi mnie za to, że identyfikuję się z Wisłą i oddaję temu klubowi całe swoje serce. Szczerze? Nie dziwię się tym kibicom – gdybym był kibicem i jakiś zawodnik drużyny przeciwnej tak bardzo identyfikował się z innym klubem, to pewnie też nienawidziłbym go. Nie żywię do nich urazy, staram się nie słuchać tych wyzwisk, chcę skupić się tylko na grze - powiedział po zawodach piłkarz Wisły. Jego słowa cytuje oficjalny serwis internetowy Białej Gwiazdy.
Jak dodał pomocnik z Reymonta, wyzwiska pod adresem jego i jego rodziny tylko jeszcze bardziej go motywują i wzmacniają psychicznie.
Tak więc Patryk Małecki ma na wszystko odpowiedź a ubliżanie Cracovii Kraków mu nawet pomaga.
Wg. forum Cracovii, na derbach 60osób z Tarnovii z flagą.
Jak to jest, że może i faktycznie odradzają się, a na swoje mecze chodzi ich po kilkanaście, w porywach do 30 i to zawsze bez flag, a do Krakowa zawsze zbiorą się jak trzeba w więcej osób, na dodatek z flagą.
w stolicy na jednym z dworcow spotykaja sie jedni zolto-czerwoni z drugimi zolto-czerwonymi ale milicja szybko przeprowadza interwencje i do niczego nie dochodzi
Zapytaj tego pana z NL o jego kolor skóry :D Albo niech Ci fotę wyśle :) Garry mu bodajże na imię. :)
Szpiedzy działają i przenikają w szeregi wroga :D Info pewne z pierwszej ręki.
Burżuj pisze:Wg. forum Cracovii, na derbach 60osób z Tarnovii z flagą.
Jak to jest, że może i faktycznie odradzają się, a na swoje mecze chodzi ich po kilkanaście, w porywach do 30 i to zawsze bez flag, a do Krakowa zawsze zbiorą się jak trzeba w więcej osób, na dodatek z flagą.
Pod tą liczbe są podpinane osoby które z Tarnovią nie mają nic wspólnego i wypierają się tego klubu. Ale skoro jeździ 60 osób na Cracovię to pytanie dlaczego przynajmniej połowa z tego nie jeździ na swoje wyjazdy??
Niektórzy to by chyba woleli, żeby po boiskach biegały same wydepilowane cioty po solarce. Bardzo dobrze, że jest taki piłkarz jak Małecki, taki piłkarz jak Moskała, jak swego czasu Sypniewski, dla których barwy klubowe chociaż trochę coś znaczą i oby więcej takich było w każdym klubie.
Rakowa 3 autokary w Chojnicach na Chojniczanka - Raków. Chojniczanka 400 +/- z dobrym dopingiem i oprawą na całą prostą. Raków ze słabym dopingiem choć kilka dobrych momentów mieli. Na boisku 1:1 w 93 minucie bramkarz Chojniczanki broni karnego. Gospodarze prezentują jeszcze flagowisko wraz z konfetti. Częstochowianie bez oprawy.
Burżuj pisze:Wg. forum Cracovii, na derbach 60osób z Tarnovii z flagą.
Jak to jest, że może i faktycznie odradzają się, a na swoje mecze chodzi ich po kilkanaście, w porywach do 30 i to zawsze bez flag, a do Krakowa zawsze zbiorą się jak trzeba w więcej osób, na dodatek z flagą.
Pod tą liczbe są podpinane osoby które z Tarnovią nie mają nic wspólnego i wypierają się tego klubu. Ale skoro jeździ 60 osób na Cracovię to pytanie dlaczego przynajmniej połowa z tego nie jeździ na swoje wyjazdy??
widzę, że na prawde nie masz zielonego pojęcia kto był na tym meczu;)
Kibice GKSu Bełchatów po tej karze finansowej nałożonej za Widzew mieli jakieś problemy dzisiaj z zarządem? Coś mało ich było za tą bramką w porównaniu do innych meczy i miałem wrażenie że nie prowadzili dopingu , ale oczywiście mogę się mylić.
Pytanie do chlopakow z Legii . Dzisiaj ogladajac mecz w TV na trybunach dalo sie zauwazyc grupke osob w bordowych(?) kurtkach czy bluzach i sporo rozsianych takich osob na reszcie stadionu . To jakis gadzet czy poprostu zbieznosc kolorow , lub FC?
Henderson pisze:A ten Rozwój? Jakieś zdjęcia, coś..?
A co chesz zdjęcia młyna Rozwoju??
Na bieżąco może nie jestem, ale kiedyś coś tam się działo..
Daaawno temu. Sam za małolata chodziłem na mecze Rozwoju... Ale nie ma zoorganizowanej grupy kibiców na Rozwoju. Czasami wpadają GieKSiarze a tak to rodziny i piłkarze.
REDSOLDIER pisze:Pytanie do chlopakow z Legii . Dzisiaj ogladajac mecz w TV na trybunach dalo sie zauwazyc grupke osob w bordowych(?) kurtkach czy bluzach i sporo rozsianych takich osob na reszcie stadionu . To jakis gadzet czy poprostu zbieznosc kolorow , lub FC?
Może się myle ale to pewnie jest Pogoń Szczecin...