Rodowici umieją czytać ?jędrek pisze:ŁKS nie wdaje się w zbędną polemikę.
Komentarze Dla Miasta Łódź ...
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
1)W Polsce norma jest że ludzie nie myslą szczególne zdolności wykazuja w tej kwesti prezesi klubów. Np na Łksie sektor jest w stanie pomieścić 5000 kibiców gdyby sprzedać tyle biletów dało by to niezłą sumke do klubowej kasy, wpuszczenie tylko 500 osób to tak naprawde strata, otóż klub nie zarabia co więcej różnica w cenie za wynajęcie ochrony w przypadku 5000 i 500 jest niewielka.
2)Kibice obu klubów powinni walczyć o jak największa pule biletów dla gości, tylko wten sposób derby Łodzi są emocjonujące
2)Kibice obu klubów powinni walczyć o jak największa pule biletów dla gości, tylko wten sposób derby Łodzi są emocjonujące
-
Jackdaniels
- Posty: 123
- Rejestracja: 02.03.2007, 12:06
Do Worek oczywiście masz racje to co napisałem tyczy sie obu stron, co więcej tyczy się to każdego stadionu w Polsce. Apropo Widzewa myśle że gdyby kibice czerwonych przycisneli swojego prezesa to Łks w poprzednim sezonie otrzymał by niciarke bez żadnych dodatkowych pism-- o czym świdczy przykład Lecha. To tak Krakowskim okiem 
Tylko ze Lech przyslal pismo o zwiekszenie puli biletow i bez problemu je dostaliprzemekTS pisze:Do Worek oczywiście masz racje to co napisałem tyczy sie obu stron, co więcej tyczy się to każdego stadionu w Polsce. Apropo Widzewa myśle że gdyby kibice czerwonych przycisneli swojego prezesa to Łks w poprzednim sezonie otrzymał by niciarke bez żadnych dodatkowych pism-- o czym świdczy przykład Lecha. To tak Krakowskim okiem
A ja byłbym całym sercem , za tym , żeby wpuścić Widzew na cały łuk ( jeżeli byliby w stanie go zapełnić - w ostatnich latach bywało z tym ciężko ). Jeżeli przy następnej wizycie u nich zezowaty prezesunio znowu by nas oszukał , to kibice widzewka pokazali by kto tam naprawdę jest najważniejszy.
Derby bez nich , będą tak samo syfne jak te na jesieni z garstką naszych.
Powinniśmy wpuścić wszystkich i dać im szansę rewanżu w kolejnych derbach - mając nadzieję ( lub nawet uzyskując pewność ) , że tym razem Niciarka bedzie nasza.
Jedyne normalne polskie megaderby są w Łodzi.
Nie powinien ich spiepszyć zezowaty dyletant.
Szacunek dla wszystkich.
Derby bez nich , będą tak samo syfne jak te na jesieni z garstką naszych.
Powinniśmy wpuścić wszystkich i dać im szansę rewanżu w kolejnych derbach - mając nadzieję ( lub nawet uzyskując pewność ) , że tym razem Niciarka bedzie nasza.
Jedyne normalne polskie megaderby są w Łodzi.
Nie powinien ich spiepszyć zezowaty dyletant.
Szacunek dla wszystkich.
mnie smieszy jak Widzewiacy mowia ze nie wyslalismy pisma ze chcemy wecej biletow niz przepisowe 5% no tak trudno sie domyslec ze bedzie nas chcialo przyjsc ciut wiecej. wiem wiem jak ktos chce wiecej biletow to bierze na siebie odpowiedzialnosc za szkody ale Goszczu widzial sie z Puchalskim pare razy przed meczem to mogli dojsc do porozumienia wystarczylo tylko cos powiedziec a nie teraz gadac bzdury "ZE NIE WYSLALISMY PISMA" 
W końcu obiektywna wypowiedź kogoś z drugiej strony miasta.opel1908 pisze:A ja byłbym całym sercem , za tym , żeby wpuścić Widzew na cały łuk ( jeżeli byliby w stanie go zapełnić - w ostatnich latach bywało z tym ciężko ). Jeżeli przy następnej wizycie u nich zezowaty prezesunio znowu by nas oszukał , to kibice widzewka pokazali by kto tam naprawdę jest najważniejszy.
Derby bez nich , będą tak samo syfne jak te na jesieni z garstką naszych.
Powinniśmy wpuścić wszystkich i dać im szansę rewanżu w kolejnych derbach - mając nadzieję ( lub nawet uzyskując pewność ) , że tym razem Niciarka bedzie nasza.
Jedyne normalne polskie megaderby są w Łodzi.
Nie powinien ich spiepszyć zezowaty dyletant.
Szacunek dla wszystkich.
A reszta niech się napina dalej. I tak nikt nikogo nie przekona do swoich racji.
ile jeszcze razy mamy dawac im szanse zebys zobaczyl ze i tak zostaniemy wyruchani?opel1908 pisze:A ja byłbym całym sercem , za tym , żeby wpuścić Widzew na cały łuk ( jeżeli byliby w stanie go zapełnić - w ostatnich latach bywało z tym ciężko ). Jeżeli przy następnej wizycie u nich zezowaty prezesunio znowu by nas oszukał , to kibice widzewka pokazali by kto tam naprawdę jest najważniejszy.
Derby bez nich , będą tak samo syfne jak te na jesieni z garstką naszych.
Powinniśmy wpuścić wszystkich i dać im szansę rewanżu w kolejnych derbach - mając nadzieję ( lub nawet uzyskując pewność ) , że tym razem Niciarka bedzie nasza.
Jedyne normalne polskie megaderby są w Łodzi.
Nie powinien ich spiepszyć zezowaty dyletant.
Szacunek dla wszystkich.
-
fanatyk_e3
- Posty: 66
- Rejestracja: 26.02.2007, 22:29
- Lokalizacja: Poddębice
-
fanatyk_e3
- Posty: 66
- Rejestracja: 26.02.2007, 22:29
- Lokalizacja: Poddębice
Jedynym powodem dla którego ŁKS nie wpuści Widzewa w większej ilości jest to:
ŁKS-Widzew wiosna 2006....od 3 do ostatnio 7 tyś Widzewiaków.
Widzew-ŁKS jesień 2006....450 kibiców ŁKS
Nie rozumiem innych argumentów o jakiś pismach i Puchalskim
Ale nie wiem dlaczego Widzew tak się denerwuje,przecież i tak wejdzie każdy kto chce czyli jakies 2tyś na łuku no i pewnie z tysiąc na Trybune więc nie widzę problemu....
ŁKS-Widzew wiosna 2006....od 3 do ostatnio 7 tyś Widzewiaków.
Widzew-ŁKS jesień 2006....450 kibiców ŁKS
Nie rozumiem innych argumentów o jakiś pismach i Puchalskim
Ale nie wiem dlaczego Widzew tak się denerwuje,przecież i tak wejdzie każdy kto chce czyli jakies 2tyś na łuku no i pewnie z tysiąc na Trybune więc nie widzę problemu....
nieeee, ta historia zaczyna się znacznie wcześniejmalik pisze:Jedynym powodem dla którego ŁKS nie wpuści Widzewa w większej ilości jest to:
ŁKS-Widzew wiosna 2006....od 3 do ostatnio 7 tyś Widzewiaków.
Widzew-ŁKS jesień 2006....450 kibiców ŁKS
Nie rozumiem innych argumentów o jakiś pismach i Puchalskim
..
hronologicznie:
1 sezon po spadku Widzewa do drugiej ligi:
Jesień 2005
ŁKS - Widzew - kibiców Widzewa cos ponad 5 tysięcy, pomimo tego, ze biletów przyznanych przez ŁKS mieli cos ponad 3 tys. Sam nie posiadając biletu wchodze na stadion.
wiosna 2006
Widzew - ŁKS - kibiców ŁKS -u około 3 tysięcy, biletów otrzymali 1700 w ostatniej chwili dostali jeszcze 300 więcej, więc ostatecznie 2000 biletów, co nie przeszkadza im wejść w ponad 3000 wg nich samych.
2 sezon Widzewa w drugiej lidze
Jesień 2006
Widzew - ŁKS - kibice ŁKS -u jak przed rokiem dostaja 1700 biletów, z dorozumieniem, że jak przyjdzie ich więcej, to i tak wejda tak jak to miało miejsce pół roku wcześniej. I tu zaczyna się szopka. Kibice ŁKS-u ogłaszają bojkot derbów podając jak dobrze pamietam rózne przyczyny:
1) najpierw nie pasowała cena - więc zeszła w dół
2) później za mała liczba biletów
3) a nawet pisali, że wazniejszy jest dla nich wyjazd do Gdańska, więc robią bojkot bo doszłoby do awantury i dostaliby zakaz na ten arcyważny wyjazd.
Przeznaczona dla nich była niciarka, kosztem kibiców Widzewa. Na niciarce nikt nie usiadł, i Widzew jest w plecy duzą kasę.
wiosna 2006
ŁKS - Widzew - kibiców Widzewa ok. 6 tysięcy, choć biletów otrzymali dużo mniej. Jednak pomimo braku biletów i tak wszyscy dostaja się na stadion poprzez rozwalenie bramy i przez Galerę.
Po awansie obu drużyn do 1 ligi
1. Widzew - ŁKS - władze Widzewa pamiętne strat finansowych spowodowanych oddaniem niciarki i nieprzyjściem na nią ŁKS-u udostępniają kibicom ŁKS-u tylko "klatkę" i 450 biletów w niej. Ponadto wlodarze ŁKS-u nie wystąpili z oficjalnym pismem o zwiększenie puli biletówdla swych kibiców.
2. ŁKS - Widzew - czas pokaże....
No to jeżeli wiosną 2005 było tylu ŁKSiaków i nic złego się nie stało...oprócz kilku pomalowanych kszesełek i szoku jaki wywarła "Biała Inwazja" na kibicach Widzewa
ale przecież później na ŁKSie Widzew też prezentowa sie dobrze zwłaszcza wiosną 2006 więc ten szok musiał ustapić samozadowoleniu....więc dlaczego w następnym czasie eŁKSa nie dostała więcej biletów tzn tyle samo ile Widzew...przecież stadion Widzewa jest podobno wiekszy od stadionu ŁKSu....
i prosze nie piszcie o jakiś pismach i śmiesznych przezesach bo jesteście kibicami i powinniście mysleć jak kibice a nie jak działacze i policja....
Kibice ŁKSu są "lekko" w*urwieni że ich Widzew robi w ch*ja i daje mało biletów więc w drodze rewanżu chcą analogi i nie rozumiem czemu Widzew tak bardzo się bulwersuje....ciekawe jakie by były rozmowy jakby było odwrotnie w kwesti przyzanawania biletów......

ale przecież później na ŁKSie Widzew też prezentowa sie dobrze zwłaszcza wiosną 2006 więc ten szok musiał ustapić samozadowoleniu....więc dlaczego w następnym czasie eŁKSa nie dostała więcej biletów tzn tyle samo ile Widzew...przecież stadion Widzewa jest podobno wiekszy od stadionu ŁKSu....
i prosze nie piszcie o jakiś pismach i śmiesznych przezesach bo jesteście kibicami i powinniście mysleć jak kibice a nie jak działacze i policja....
Kibice ŁKSu są "lekko" w*urwieni że ich Widzew robi w ch*ja i daje mało biletów więc w drodze rewanżu chcą analogi i nie rozumiem czemu Widzew tak bardzo się bulwersuje....ciekawe jakie by były rozmowy jakby było odwrotnie w kwesti przyzanawania biletów......
Linaad wszystko elegancko podsumował.
My kiedy szlismy na ŁKS nie patrzylismy na przyznana pule biletów,zawsze wchodzili wszyscy,nie było płaczu,bojkotów.
Cóz,nareszcie kibice z Unii maja sznse byc glosniejsi na własnym stadionie
,moze tez oprawa im w koncu wyjdzie tak jak nalezy.
ps.
Malik,a tak naprawde to o co Ci chodzi?Bo troche sie pogubiłem czytajac Twojego posta
[/list]
My kiedy szlismy na ŁKS nie patrzylismy na przyznana pule biletów,zawsze wchodzili wszyscy,nie było płaczu,bojkotów.
Cóz,nareszcie kibice z Unii maja sznse byc glosniejsi na własnym stadionie
ps.
Malik,a tak naprawde to o co Ci chodzi?Bo troche sie pogubiłem czytajac Twojego posta
malik, widzę, żeś młody kibic i raczej słabo zorientowany w kibicowskich klimatach.malik pisze:więc dlaczego w następnym czasie eŁKSa nie dostała więcej biletów tzn tyle samo ile Widzew...przecież stadion Widzewa jest podobno wiekszy od stadionu ŁKSu....
i prosze nie piszcie o jakiś pismach i śmiesznych przezesach bo jesteście kibicami i powinniście mysleć jak kibice a nie jak działacze i policja....
Zakladamy ze jednak
dostaniemy tylko 400 biletow. Rozumiem tez, ze jezeli Widzew da Niciarke, to LKS w rewanzu da cala trybune w nastepnym sezonie. Co gdy pierwszy mecz (zakladajac ze obie ekipy beda w tej samej lidze
) bedzie na LKSie? Pelna pula dla nas, czy ponownie 400/500 biletow? bo jesli tak to bedzie bledne kolo, dla kazdej ze stron.
pzdr
pzdr
po czym poznałes po tym że nienapinam się....
P.S ten pierwszy post o tysiącu na Trybunie był z ironią...ale może się źle wyraziłem
i naprawdę potrafię sobie wyobrazić argumenty stron gdyby sytuacja był odwrotna.....pewno posty były by takie same tylko piszący je zamienili by się miejscami....
ale niech napinka trwa nadal.........a ostatnie prawdziwe derby były wiosną 2006...i długo takich nie będzie
P.S ten pierwszy post o tysiącu na Trybunie był z ironią...ale może się źle wyraziłem
i naprawdę potrafię sobie wyobrazić argumenty stron gdyby sytuacja był odwrotna.....pewno posty były by takie same tylko piszący je zamienili by się miejscami....
ale niech napinka trwa nadal.........a ostatnie prawdziwe derby były wiosną 2006...i długo takich nie będzie
Kiju pisze:Cóz,nareszcie kibice z Unii maja sznse byc glosniejsi na własnym stadionie,moze tez oprawa im w koncu wyjdzie tak jak nalezy
jaka ty mądra głowa jeteś
ciekawe jak by sie odmieniły role i na waszym stadionie byscie dostawali w pizde 1-3 to nawet byście nie pierneli i ciekawe kto by był głosniej
lepiej zacznij szukać tam u siebie knajpki z canal +
Holba pisze:Zakladamy ze jednakdostaniemy tylko 400 biletow. Rozumiem tez, ze jezeli Widzew da Niciarke, to LKS w rewanzu da cala trybune w nastepnym sezonie. Co gdy pierwszy mecz (zakladajac ze obie ekipy beda w tej samej lidze
) bedzie na LKSie? Pelna pula dla nas, czy ponownie 400/500 biletow? bo jesli tak to bedzie bledne kolo, dla kazdej ze stron.
pzdr
Nie da sie ukryć. Wszelkie dywagacje typu, że Łks straci finansowo, że liczą się przede wszystkim kibice, że niby Łks boi się gości to tylko zamydlanie oczu. Gołym okiem widać, że przyczyna tkwi w postawie puchalskiego. Wszelkie inne interpretacje to tylko obracanie kota ogonem. Zróbcie w końcu porządek ze swoim prezesem zamiast wykrzywiac obraz rzeczywistości. Jest kilka klubów w Naszym kraju gdzie przyjezdni (antagoniści) są traktowani wyjątkowo skur...ko przez włodarzy klubów. Do takich należy miedzy innymi rts.
p.s. Uprzedzając wpisy dotyczące mojej przynależności klubowej- kieruję sie przede wszystkim przyzwoitością a nie prefencjami kibicowskimi (wiadomo chyba po której są stronie
Mnie zastanawia jedno. ŁKS przez całą poprzednią rundę zarzekał się, że prasa podaje zaniżone ilości kibiców z takiego powodu, iż nie można było podać większej liczby kibiców niż miejsc na stadionie. A nie przyszło Wam do głowy, że Widzew też nie mógł oficjalnie dać więcej niż 1700 biletów, bo taką pojemność ma ten sektor? Mowa o derbach zbojkotowanych. O ile pamiętam między derbami rok wcześniej a zbojkotowanymi zaszło zaostrzenie restrykcji przy wpuszczaniu kibiców.
Oficjalnie nie mógł , ale nieoficjalnie mógł "zapewnić" wchodzenie . Za pierwszym raz tak zrobil za drugim nie i na nic tu tlumaczenie o zmianie restrykcji.miiszczu pisze:Mnie zastanawia jedno. ŁKS przez całą poprzednią rundę zarzekał się, że prasa podaje zaniżone ilości kibiców z takiego powodu, iż nie można było podać większej liczby kibiców niż miejsc na stadionie. A nie przyszło Wam do głowy, że Widzew też nie mógł oficjalnie dać więcej niż 1700 biletów, bo taką pojemność ma ten sektor? Mowa o derbach zbojkotowanych. O ile pamiętam między derbami rok wcześniej a zbojkotowanymi zaszło zaostrzenie restrykcji przy wpuszczaniu kibiców.
Za pierwszym razem było zapewnienie, że wszyscy wejdą, a jak to wyglądało, to kto był ten wie. Problemy na wejściu, gazowanie ludzi nie mających biletu, powolne wpuszczanie kilku tysięcy kibiców. O ile wiem to również to było powodem bojkotu, bo danie nam 1,7 tys i brak oficjalnego zapewnienia, że wszyscy wejdą nie dawało podstaw by przypuszczać, że wejście na stadion będzie wyglądało lepiej niż gdy biletów mieliśmy 2,5tysiąca. Późniejsze powtarzanie przez "wszystkowiedzących" widzewskich kibiców, że "i tak byście weszli" jest hipokryzją.worek pisze:Oficjalnie nie mógł , ale nieoficjalnie mógł "zapewnić" wchodzenie . Za pierwszym raz tak zrobil za drugim nie i na nic tu tlumaczenie o zmianie restrykcji.miiszczu pisze:Mnie zastanawia jedno. ŁKS przez całą poprzednią rundę zarzekał się, że prasa podaje zaniżone ilości kibiców z takiego powodu, iż nie można było podać większej liczby kibiców niż miejsc na stadionie. A nie przyszło Wam do głowy, że Widzew też nie mógł oficjalnie dać więcej niż 1700 biletów, bo taką pojemność ma ten sektor? Mowa o derbach zbojkotowanych. O ile pamiętam między derbami rok wcześniej a zbojkotowanymi zaszło zaostrzenie restrykcji przy wpuszczaniu kibiców.
Mi jest szkoda, że nie powtórzą się derby z przed roku, ale cóż może kiedyś..
Derby to święto całego miasta i nie ma znaczenia kto je zniszczył, ale znaczenie ma to czy kiedyś powrócą? Bez prawdziwych derbów miasto traci wielkie wydarzenie. Co to za Piotrkowska bez kamienic, pubów i sklepów? Tak będzie wyglądała Łódź jeżeli wszystko będzie zmierzało w takim kierunku jak teraz czyli "jak kuba bogu tak bóg kubie"
W tamtym roku dostaliśmy pule biletów(nie ma znaczenia jaką), a pod stadion przyszło (wiadomo ile)ludzi bez biletu. Wszyscy poszli i weszli. W tym roku nie będzie inaczej. Każdy Widzewiak któremu nie jest obojętne święto jakim są derby przyjdzie z biletem czy bez.
Derby to święto całego miasta i nie ma znaczenia kto je zniszczył, ale znaczenie ma to czy kiedyś powrócą? Bez prawdziwych derbów miasto traci wielkie wydarzenie. Co to za Piotrkowska bez kamienic, pubów i sklepów? Tak będzie wyglądała Łódź jeżeli wszystko będzie zmierzało w takim kierunku jak teraz czyli "jak kuba bogu tak bóg kubie"
W tamtym roku dostaliśmy pule biletów(nie ma znaczenia jaką), a pod stadion przyszło (wiadomo ile)ludzi bez biletu. Wszyscy poszli i weszli. W tym roku nie będzie inaczej. Każdy Widzewiak któremu nie jest obojętne święto jakim są derby przyjdzie z biletem czy bez.
-
jędrek
jędrek pisze:Gdy się wbija bez biletuKiju pisze:
Na innych wyjazdach tez niejednokrotnie przy wchodzeniu dzialy sie dantejskie sceny,niestety tak sie dzieje wszedzie.
Bywały mecze gdzie 95 ludzi mialo bilety wchodzenie było tragedią.
Niestety,tak sie dzieje nie od dzis.
Gdy na stadion ma wejsc 3000 czy 5000 ludzi problem staje sie duzo wiekszy.
No panowie a jak skomentujecie liczyby wyjazdowe ŁKSu i Widzewa z 1 kolejki ?
Widzewa ponad 2 razy więcej w Grodzisku (530) niż ŁKSu w Szczecinie (250) .
Widzew miał sporo bliżej od ŁKSu coprawda , ale przeciwnik mniej atrakcyjny i do Grodziska nie można dojechać pociągiem . Poza tym ŁKS miał specjała .
Moim zdaniem jako bezstronnego obserwatora 1 kolejka na + zdecydowanie dla Widzewa .
Przestańcie już pisać o biletach na derby bo już żygać się chce jak to się czyta .
Jak czytam te wpisy wasze to mam wrażenie że mecz debrowy to dla wiekszości tu piszących jedyny "wyjazd" w rundzie .
Sprawa jest prosta według mnie : Widzew dał ŁKSowi 500 biletów teraz ŁKS dał tyle samo Widzewowi . W przyszłym sezonie ustalcie sobie z działaczami ile nawzajem sobie dajecie biletów i tyle . Koniec kropka .
Widzewa ponad 2 razy więcej w Grodzisku (530) niż ŁKSu w Szczecinie (250) .
Widzew miał sporo bliżej od ŁKSu coprawda , ale przeciwnik mniej atrakcyjny i do Grodziska nie można dojechać pociągiem . Poza tym ŁKS miał specjała .
Moim zdaniem jako bezstronnego obserwatora 1 kolejka na + zdecydowanie dla Widzewa .
Przestańcie już pisać o biletach na derby bo już żygać się chce jak to się czyta .
Sprawa jest prosta według mnie : Widzew dał ŁKSowi 500 biletów teraz ŁKS dał tyle samo Widzewowi . W przyszłym sezonie ustalcie sobie z działaczami ile nawzajem sobie dajecie biletów i tyle . Koniec kropka .
-
Rodowite Bałuty
- Posty: 4
- Rejestracja: 04.03.2007, 21:46
- Lokalizacja: BAŁUCKA SZLACHTA
[quote="Trasher"]No panowie a jak skomentujecie liczyby wyjazdowe ŁKSu i Widzewa z 1 kolejki ?
Widzewa ponad 2 razy więcej w Grodzisku (530) niż ŁKSu w Szczecinie (250) .
Widzew miał sporo bliżej od ŁKSu coprawda , ale przeciwnik mniej atrakcyjny i do Grodziska nie można dojechać pociągiem . Poza tym ŁKS miał specjała .
Moim zdaniem jako bezstronnego obserwatora 1 kolejka na + zdecydowanie dla Widzewa .
Bystry jestes,bingo!Ciekawe ilu typów z tej"łodzkiej wycieczki"trafiłoby na piotrkowska?...bez mapy...
Widzewa ponad 2 razy więcej w Grodzisku (530) niż ŁKSu w Szczecinie (250) .
Widzew miał sporo bliżej od ŁKSu coprawda , ale przeciwnik mniej atrakcyjny i do Grodziska nie można dojechać pociągiem . Poza tym ŁKS miał specjała .
Moim zdaniem jako bezstronnego obserwatora 1 kolejka na + zdecydowanie dla Widzewa .
Bystry jestes,bingo!Ciekawe ilu typów z tej"łodzkiej wycieczki"trafiłoby na piotrkowska?...bez mapy...
