Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

Beznapinki
Posty: 212
Rejestracja: 02.09.2010, 23:16

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: Beznapinki »

kibicGDZ pisze:Pytanie do kibiców Lecha, przy waszym kotle, macie w ogóle jakiś płot oddzielający trybuny od murawy ?? Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie moment przy strzeleniu bramki:
Nie ma, mozna wbiec na murawe, bez najmniejszego problemu. Co do naszej oprawy, nie do konca wyszla.
iparts.pl
SnikerS
Posty: 245
Rejestracja: 02.03.2007, 18:37

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: SnikerS »

Czy ostatnio na większości opraw/transów (ogólnie mówie) napisy muszą być wykonane z takich super zajebistych czcionek, które są zupełnie nieczytelne? To jakaś nowa moda?
Jack Sparrow_UT1922
Posty: 146
Rejestracja: 26.02.2007, 23:27
Lokalizacja: Tczew

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: Jack Sparrow_UT1922 »

Beznapinki pisze:Nie ma, mozna wbiec na murawe, bez najmniejszego problemu. Co do naszej oprawy, nie do konca wyszla.
A są tabliczki z wysokością kary za ewentualne wbiegnięcie lub coś w tym stylu, tak jak bodajże na stadionie Cracovii 10000 zł?
Beznapinki
Posty: 212
Rejestracja: 02.09.2010, 23:16

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011

Post autor: Beznapinki »

Jack Sparrow_UT1922 pisze:
Beznapinki pisze:Nie ma, mozna wbiec na murawe, bez najmniejszego problemu. Co do naszej oprawy, nie do konca wyszla.
A są tabliczki z wysokością kary za ewentualne wbiegnięcie lub coś w tym stylu, tak jak bodajże na stadionie Cracovii 10000 zł?
Nie ma. Wczoraj troche chodzilem po stadionie, nie ma tych tabliczek. Wynika to, z tego, ze stadion nie jest jeszcze skonczony. Wczoraj np. robotnicy montowali niektore krzeselka, spawali barierki.
Hanys_1964
Posty: 44
Rejestracja: 09.03.2007, 21:04
Lokalizacja: Hanysowo

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: Hanys_1964 »

Słaba rozdzielczość tych zdjęć, nie ma jakiejś lepszej galerii?
rekk
Posty: 7
Rejestracja: 27.09.2010, 14:40

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: rekk »

Kartoniada słaba, prawie nic nie widać. Jedyne co fajne to frekwencja. Powoli takie rzeczy powinny się u nas robić standardem, przynajmniej w tych większych miastach z dużymi stadionami: Gdańsk, Warszawa, Wrocław, Wisła Kraków.
vivacee
Posty: 13
Rejestracja: 23.07.2008, 10:36
Lokalizacja: Poznań

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: vivacee »

Faktycznie, bardzo słaba. W jeden dzień, na 42 tysiące wiary, w większości słabo ogarniętej. Powinna być minimum trzy razy obracana z efektami typu konfetti przy zmianie.

Ogarnij się.
CSM1899
Posty: 79
Rejestracja: 07.09.2010, 01:56

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: CSM1899 »

http://www.lechpoznan.pl/pliki/galeria/146/73041.jpg
Jak Pan powyżej zrobi u siebie kartoniadę na 42tys. ludzi w tym na miejsca na które bilety były po 400zł, to proszę wkleić foto tej oprawy ;)))
Co tutaj niby jest nieczytelne? http://www.youtube.com/watch?v=BnppZPQN1L0

Tak jak lubię narzekać na doping u nas i czepiać się detali, tak tym razem było niesamowicie głośno, nie słyszałem kiedykolwiek takiego wsparcia trybun, co podkreślali również zawodnicy drużyny przyjezdnej.


Doping, na razie tylko tyle : http://www.youtube.com/watch?v=UpSVig5wg8A -> lepszy dźwięk po włączeniu trybu HD

Stadion w środku : http://farm5.static.flickr.com/4085/504 ... 1fe3_o.jpg

http://img266.#.us/img266/7158 ... 0167im.jpg

Więcej wkrótce.
Beznapinki
Posty: 212
Rejestracja: 02.09.2010, 23:16

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: Beznapinki »

Oprawa została zrobiona w ciągu 6 godzin. Dużo osób nad nią pracowało. Wiadomo bylo, ze nie wyjdzie idealnie. Wynika to, z duzej liczby jednomeczowcow itp. Mimo wszystko, uwazam, że wyszła w miare przyzwoicie. Lepiej na pewno niż się większość spodziewała. Nie wszyscy ludzie siedzą na swoich miejscach itp, z tego powodu, niektóre sreberka nie były podniesione. Ale jak na liczbe osób zaangażowaną, wyszło przyzwoicie.
Leviathus
Posty: 25
Rejestracja: 29.10.2009, 04:51
Lokalizacja: Poznań

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: Leviathus »

Beznapinki pisze:
kibicGDZ pisze:Pytanie do kibiców Lecha, przy waszym kotle, macie w ogóle jakiś płot oddzielający trybuny od murawy ?? Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie moment przy strzeleniu bramki:
Nie ma, mozna wbiec na murawe, bez najmniejszego problemu. Co do naszej oprawy, nie do konca wyszla.
Jeżeli chodzi o kocioł (czyli rozumiem chodzi Tobie o trybunę za bramką) to i owszem płotów nie ma, ale jest "mała" fosa podobna do tej przed IV trybuną więc tak swobodnie na murawę to się wbiec nie da.

http://budowa.maroonpoint.com/2006/a1263.jpg
dezet
Posty: 156
Rejestracja: 12.09.2009, 17:55

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: dezet »

Ta fosa jest zabudowana, więc jak czegoś nie wiesz to nie pisz. Można swobodnie wejść na murawe.
żubr
Posty: 1
Rejestracja: 18.09.2010, 23:41

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: żubr »

Rzuciała mi się w oczy flaga Arki Rumia Rugby i chciałbym zapytać, choć możliwe za wcześnie na liczby ale ile osób/rugbistów obecnych na meczu ?
vivacee
Posty: 13
Rejestracja: 23.07.2008, 10:36
Lokalizacja: Poznań

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: vivacee »

Na pewno dwóch, w klubowych kurtkach, możliwe że jeszcze paru bez barw.
ozborn
Posty: 81
Rejestracja: 20.09.2009, 20:48

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: ozborn »

co pisze na tej oprawie Lecha? bo nie bardzo moge to odczytać
KaSCzkoFAN
Posty: 42
Rejestracja: 11.06.2010, 12:30

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: KaSCzkoFAN »

Miejsce wyryte w naszych sercach, Bułgarska.
Leviathus
Posty: 25
Rejestracja: 29.10.2009, 04:51
Lokalizacja: Poznań

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: Leviathus »

ozborn pisze:co pisze na tej oprawie Lecha? bo nie bardzo moge to odczytać
"Miejsce wyryte w Naszych sercach" o ile dobrze to odczytałem.
perykles
Posty: 80
Rejestracja: 30.10.2009, 21:05

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: perykles »

kibicGDZ pisze:Pytanie do kibiców Lecha, przy waszym kotle, macie w ogóle jakiś płot oddzielający trybuny od murawy ?? Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie moment przy strzeleniu bramki:
http://www.youtube.com/watch?v=ntgmZ_MrK28
11-12 sekunda filmiku
Na stadionach klasy "elite" nie może być płotów oddzielających kibiców od murawy (co innego siatka na piłkę). Takie są wymogi FIFA i UEFA.
glebi7
Posty: 20
Rejestracja: 01.07.2010, 22:15

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: glebi7 »

Czy poznańscy kibice dopingowali piłkarzy Lecha tak mocno, że w blokach w pobliżu stadionu trzęsły się ściany? To możliwe. Podczas czwartkowego meczu Lecha Poznań z drużyną z Salzburga drżały bloki przy ulicy Olszynka.

10-piętrowe budynki znajdują się około 400 metrów w linii prostej od stadionu. Zaniepokojeni drganiami mieszkańcy poprosili o pomoc straż pożarną.

Strażacy, którzy przyjechali na miejsce, doświadczyli na własnej skórze, że budynek się trzęsie - potwierdza Sławomir Brandt z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. Wezwali nadzór budowlany.

Ta wiadomość świadczy o super dopingu podczas czwartkowego meczu.
mądrala
Posty: 314
Rejestracja: 17.01.2010, 10:18

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: mądrala »

Ile kosztowały bilety na Salzburg?
cyborg1
Posty: 13
Rejestracja: 23.12.2008, 19:22

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: cyborg1 »

Od 38 do 90 zł.
MamoJeszczeGodzinke
Posty: 112
Rejestracja: 04.03.2010, 12:51

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: MamoJeszczeGodzinke »

glebi7 pisze:Czy poznańscy kibice dopingowali piłkarzy Lecha tak mocno, że w blokach w pobliżu stadionu trzęsły się ściany? To możliwe. Podczas czwartkowego meczu Lecha Poznań z drużyną z Salzburga drżały bloki przy ulicy Olszynka.

10-piętrowe budynki znajdują się około 400 metrów w linii prostej od stadionu. Zaniepokojeni drganiami mieszkańcy poprosili o pomoc straż pożarną.

Strażacy, którzy przyjechali na miejsce, doświadczyli na własnej skórze, że budynek się trzęsie - potwierdza Sławomir Brandt z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. Wezwali nadzór budowlany.

Ta wiadomość świadczy o super dopingu podczas czwartkowego meczu.
chyba o wadliwości budynku, doping swoją drogą, widzę że tu nie ma problemu z oceną dopingu z perspektywy TV bo w temacie ligowym od razu konsternacje ;)
nie żebym mówił że był chujowy czy coś, to takie info dla nadgorliwych
perykles
Posty: 80
Rejestracja: 30.10.2009, 21:05

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: perykles »

glebi7 jaki źródło? Fuckt czy SE?
widelec
Posty: 19
Rejestracja: 13.09.2009, 12:17

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: widelec »

Radio Merkury.

A tak przy okazji, są jakieś "normalne" filmiki z dopingu?
twójSTARY
Posty: 23
Rejestracja: 27.09.2009, 18:25

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: twójSTARY »

na wp o tych blokach pisali
Hubertus
Posty: 1113
Rejestracja: 24.10.2008, 14:17

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: Hubertus »

Czy mi się wydaje czy chłopak na dole w 27 sekundzie wódę wali? http://www.youtube.com/watch?v=UpSVig5wg8A
dreturt
Posty: 26
Rejestracja: 15.06.2010, 22:11
Lokalizacja: MUC

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: dreturt »

http://www.youtube.com/watch?v=Wt71n0zIIdM

4:40, 4:58

czy spokojnie sobie siedzieli i spiewali "kibice" Salzburga na Trybunia Lecha??;
Stary14
Posty: 894
Rejestracja: 04.01.2009, 12:34

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: Stary14 »

dreturt pisze:http://www.youtube.com/watch?v=Wt71n0zIIdM

4:40, 4:58

czy spokojnie sobie siedzieli i spiewali "kibice" Salzburga na Trybunia Lecha??;
Dobrze że dopalacze już pozamykali.
CSM1899
Posty: 79
Rejestracja: 07.09.2010, 01:56

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: CSM1899 »

CSM1899
Posty: 79
Rejestracja: 07.09.2010, 01:56

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: CSM1899 »

Oficjalna relacja, dodam tylko, że, jeśli u nas idzie coś nie tak, to nie koloryzujemy, w wypadku meczu z Salzburgiem było bardzo głośno.


Po wielu długich miesiącach budowy, niezliczonych perypetiach i załamujących informacjach, w końcu doczekaliśmy się powrotu do naszego odnowionego domu. Inauguracja nowego - starego stadionu przy Bułgarskiej wypadła naprawdę okazale!

A wcale tak być nie musiało. Serial pt. "Przebudowa stadionu miejskiego przy Bułgarskiej" przypomina latynoską telenowelę, a może raczej "Modę na sukces", bo końca też nie widać. Utrzymując konwencję serialową, ciśnie się jeszcze porównanie do kultowych Alternatyw 4, chociaż prawdziwym bywalcom stadionu, czyli kibolom Kolejorza, rzadko jest do śmiechu w tym temacie. Jeszcze w dniu meczu portale internetowe straszyły możliwością odwołania spotkania, a budowlańcy w pocie czoła uwijali się z ostatnimi poprawkami. Tryumfalnie odtrąbiony przez prezydenta Grobelnego sukces i koniec budowy jest dość umowny, ale na szczęście udało się doprowadzić prace do takiego etapu, że mogliśmy szykować się na przyjęcie pierwszego rywala w Lidze Europejskiej.

Po niesamowitym meczu w Turynie, ciśnienie na ten mecz było ogromne. Pierwszy mecz po przebudowie i to od razu w europejskich pucharach - wbrew niedowiarkom, mimo zerowej marki rywala, zainteresowanie było olbrzymie, a nieco ponad 40 tys. biletów rozeszło się naprawdę szybko. Sporo mieliśmy obaw przed tym meczem, bo ilość, a przede wszystkim jakość fanów piłki, żużla i reprezentacji, która zapałała miłością do Kolejorza była niepokojąca. Zastanawialiśmy się też jak to będzie wyglądało, czy będzie przysłowiowa bundesliga, problemy z wuwuzelami, szalikami repry i innymi tego typu klimatami. Z drugiej strony, w nie tak dalekiej przeszłości na stadionie mieliśmy 20 tys. frekwencję, więc można było mieć nadzieję, że wynalazki stanowić będą tylko niewielki odsetek widzów, a resztę miejsc zajmą prawdziwi fani Kolejorza. Nadzieje te można było czerpać także z determinacji, jaką wielu kiboli wykazało przy kupnie biletu - świeżo wprowadzony system sprzedaży nie dał rady, przez co niektórzy spędzili w kolejce bo bilety po 10-12 godzin. Szacunek dla najwytrwalszych.

Abstrahując od wielu niedoskonałości stadionu trzeba przyznać, że wypełniony ludźmi, z zewnętrzną iluminacją i fantastycznej jakości telebimami prezentuje się świetnie. Szczególnie w telewizji, na niektórych ujęciach, wyglądało to wszystko jakby wzięte z najlepszych zachodnich lig. Ale my chcieliśmy dodać coś od siebie - poznański styl kibicowania.

Tradycyjnie najszybciej zapełnił się Kocioł, chociaż reszta trybun też raczej długo nie pozostawała pusta, dzięki czemu mogliśmy rozpocząć przedmeczową rozgrzewkę. A ta rozwiała chyba wszystkie wątpliwości co do klimatu, jaki możemy stworzyć na nowym - starym stadionie. Fantastycznie wypadło zwłaszcza "Heja Kolejorz" za bary - widok trzech poziomów Kotła podskakujących w rytm tej przyśpiewki zwala z nóg.

Wspomniane obawy okazały się przesadzone, bo znakomita większość kiboli zachowała się elegancko, a ilość barw pośród 40 tys. rzeszy fanów był naprawdę imponujący - brawo wiara! Dość szybko można było dojść do wniosku, że na swoje stare miejsca powróciła wiara z dawnej prostej - sektory odpowiadające dawnej piątce czy trójce żyły cały mecz i zdecydowanie przyczyniły się do stworzenia atmosfery tego wieczora.

Dodatkowego smaczku meczowi dodać miała efektowna karoniada na wszystkie trybuny, a jej motywem przewodnim była właśnie Bułgarska - "miejsce wyryte w naszych sercach" już od 30 lat. Choć całość nie wyszła może idealnie, to rozmach oprawy robi wrażenie, a robota osób uwijających się na stadionie od wczesnego ranka zasługuje na wielkie uznanie.


Mimo dość nudnego meczu, pierwsza połowa przebiegła pod znakiem dobrego dopingu, w który angażowały się wszystkie trybuny. To naprawdę budujące, miejmy nadzieję, że zapału wystarczy i na kolejne mecze. Na pewno pomógł fakt, że na stadion wróciło sporo wiary, która mniej lub częściej chodziła na mecze już kiedyś i znała większość przyśpiewek, wiedząc też że od kręcenia dopingu jest Kocioł.

Jeszcze lepiej było w drugiej połowie - najpierw strzelona bramka, a potem momentami porywająca gra sprawiły, że praktycznie cały mecz spędziliśmy na stojąco, a poziom decybeli nie spadał. Niedawno okazało się, że podobno nasze śpiewy naruszyły mury domów znajdujących się kilkaset metrów od stadionu... Brzmi niewiarygodnie, ale z drugiej strony każdy kto słyszał, jak wykonaliśmy "W grodzie Przemysława.." w ten czwartkowy wieczór uzna, że to jest możliwe. To była po prostu miazga. O ile zdarzało się nam już w przeszłości wykorzystać akustykę przebudowanego stadionu i zaśpiewać tę piosenkę naprawdę głośno, tak wykonanie przez tyle tysięcy przepełnionych szczęściem z powodu dobrego wyniku gardeł wgniatało w glebę. O to właśnie chodzi!

Niesieni dopingiem piłkarze nie dali sobie wyrwać zwycięstwa, na trybunach trwała fiesta, a pośród kilkunastu tysięcy rozłożonych szali słychać było "Que sera sera, Kolejorz zwycięstwo ma!" Choćby dla takiej atmosfery, jaka była w drugiej połowie meczu, warto wydać troche siana na bilet i przeżyć coś, czego nie odda nawet najlepszy telewizor i zestaw kina domowego.

Po meczu imponujący wielotysięczny tłum kiboli zablokował wszystkie okoliczne ulice. Nikt nie martwił się korkami czy powrotem do domu już po północy - to był świetny wieczór! Wieczór, który daje nadzieję, że na naszym kolosie da się stworzyć świetną atmosferę i zachować kibolską tożsamość. Pozostaje miec nadzieję, że podobnie będzie już niebawem, podczas "zwykłych" meczów ligowych.
PjKKS
Posty: 23
Rejestracja: 15.10.2010, 11:45

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: PjKKS »

No to powoli ruszamy,na różne sposoby-kierunek Anglia.Z oficialnych wersji wynika że na sektorze będzie nas 2000 kiboli ale tylko tych co mają Lecha w sercu.Inne wynalazki,spite mordy i wymalowane biało-czerwone ryje i ci co naszego Kolejorza będą ''kochać'' tylko w dniu meczu też mają być ale z dala od naszych sektorów.Zresztą jestem pewien że to właśnie oni będą tam naszych największym problemem.Plaskacze na ryj i kopy w dupe będą pod stadionem na pewno częstym zjawiskiem.
piknikkk
Posty: 144
Rejestracja: 14.09.2009, 23:26

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: piknikkk »

Czytał ktoś jakieś komentarze na zagranicznych forach tego typu, co to, odnośnie postawy Lecha na wyjeździe w Turynie i meczu u siebie. Oceny dopingu, oprawy etc.
wezyr
Posty: 83
Rejestracja: 28.10.2009, 23:52

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: wezyr »

Fajna rozkminka na ichniejszym forum:
http://www.mancityforum.com/forums/show ... php?t=8819

W skrocie: spodziewaja sie 6 tys (w tym 3 tys z Polski), generalnie Polacy beda siedziec po jednej stronie, ale Ci, ktorzy kupili bilety w UK beda na sektorze obok grupy z Polski. Sa tez wzmianki o chuliganskich epizodach Lecha w przeszlosci oraz o tym, ze wsrod kibicow z UK moga tez znalezc sie "domestic rivals";). Jest tez mowa o rzucaniu z gory korniszonami (btw, kiszonych tam nie znaja), a angolowi co napisal o czystych i posprzatanych po meczu kiblach (aluzja) zasadzilby kopa. Moze zrobi to ktos z podrozujacych na mecz;) Tak czy inaczej powodzenia w wyprawie, pokazcie polska scene z dobrej strony i nie zrzymajcie sie na Polakow z wysp, dla ktorych na obczyznie taki mecz tez jest w jakis sposob wazny. (Nie-lechita;)
yero
Posty: 43
Rejestracja: 17.03.2007, 17:17
Lokalizacja: offshore

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: yero »

ich temat wyjazdowy:

poznan is a modern and nice looking city. there are 2 big clubs in the city - lech and warta. warta is older and former champion as well but lech totally dominated poznan and effectively, they are one of the biggest clubs in poland now and current champion. there are no wars in the city between lech and warta, as many lech fans support the other team.
public transport is well organised. mind that poznan was under german rules for a very long time so experience will be quite good i think. not sure about hotels but i am confident it will not be a problem to find cheap and comfortable place to stay.

if they play on their newly refurbished and modernised stadion on bulgarska street, you can expect devoted support, 90 minutes of singing and stunning ultras presentations.

i am afraid there might be some idiots trying to revive old and infamous polish-english hooligans wars, but if you go there to watch football, you should be ok.

avoid grunwald and jezyce districts.

http://www.mancityfans.net/mcfnet/viewt ... 19&t=34572

co najlepsze pisal to Polak hehe
yero
Posty: 43
Rejestracja: 17.03.2007, 17:17
Lokalizacja: offshore

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: yero »

pozniej pisza ze wygladem Polacy "pasuja" do Canal street...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Canal_Stre ... chester%29
kibicGDZ
Posty: 44
Rejestracja: 15.07.2009, 11:37

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: kibicGDZ »

Jedno jest pewne, może być 'śmiesznie'. Nie wydaje mi się, żeby te 3-4 tysiące Polonusów siedziało cicho w swojej strefie.
Tajemniczy
Posty: 545
Rejestracja: 12.09.2009, 22:23
Lokalizacja: Pomorze

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011

Post autor: Tajemniczy »

I bardzo dobrze. Jeśli ktoś nie oglądając meczu Lecha nawet w telewizji przychodzi im kibicowac, później traci barwy czy coś, to należy się reprymenda.

Nie chodzi mi tu o zwykłych polskich widzów, którzy przyjdą obejrzec mecz.
kasztan
Posty: 65
Rejestracja: 01.03.2007, 19:48

Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)

Post autor: kasztan »

Troche odchodzące od tematu .. ale nie za daleko. Relacja Legii z meczu Manchester City - Juventus.

http://legionisci.com/news/39761_Na_sta ... entus.html
ODPOWIEDZ