11-13 maja - KOMENTARZE

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

Po(L)ak
Posty: 37
Rejestracja: 27.02.2007, 13:50
Lokalizacja: Warszawa - Semper Invicta
Kontakt:

Post autor: Po(L)ak »

Jeden komentarz co do wypowiedzi Majchera z RTSu - "Co to za miasto, co to za wieś..." nie wiem czy jest piosenką Ruchu, nie sądzę, ale śpiewanie tego przez Łódź wobec Warszawy jest delikatnie mówiąc śmieszne, zważywszy na to, że macie w Łodzi jedną reprezentacyjną ulicę Piotrkowską i dalej już nic ciekawego 8) (nie mówiąc o miasteczkach okołołódzkich, z których pochodziło zapewne wielu śpiewających).
O wiele bardziej zgrabny był nasz tekst "Kropka za uchem to sztama Widzewa z Ruchem" jeżeli już tak bardzo chcesz wspominać kto jak komu wrzucał :wink:
iparts.pl
majcher
Posty: 109
Rejestracja: 02.05.2007, 20:12
Lokalizacja: SochaczeW

Post autor: majcher »

Jakub pisze:majcher napisał:
Skoro masz w opisie Brodnica 100% Legia, a w dodatku piszesz, że goście z Legii chodzą na mecze Sparty, to skąd Twoje zdziwienie tą flagą?
Poza tym informacje mam dobre, bo to WFCG stało się właścicielem flagi.
Nie odwracajcie kota ogonem.
Oki tylko mi powiedz,czy jak np. Legia skroi Mieszka Gniezno gdzie na pewno jest 100% Lech i spali ją to to oznacza ,że fc skroili?Na waszym przykładzie niestety nie podam bo nie widzę miasta 100% widzewskiego... Ogólnie to na Legialive nawet w relacji panuje zdziwienie czemu flagę Sparty na Legii palicie? uważacie nas za swoją kosę? a może mylicie pojęcia i sądzicie ,że jesteśmy zgodą Legii a nie fc :lol: ,pokaż mi mecz Legii ostatnimi czasy na którym by wisiała flaga Rodła Kwidzyn,Legii Chełmża czy też Sparty?Specjalnie dla ciebie flaga naszego fc http://www.legialive.pl/galeria/foto.php?id=35&f=90
I fakt nasze miasto jest w 100% Legijne i to się nie zmieni w najbliższym czasie a w przyszłym roku tak jak ci sławni Red Bullsi hehe będziemy też mieli swoją 18stkę,nasza flaga fan clubowa to świętość i jej pilnujemy,a Sparta to Sparta,kiedyś już daliście popis kiedy flagi Mławianki paliliście czyli my z Mławianką jesteśmy uważani za waszą kosę,szybko awansowaliśmy w hierarchii :lol: ,co
do flagi Sparty skrojona byla niecałe 2 lata temu i wpadła Elana z Wfcg ,tylko,że wtedy Elana była ekipą i ona kroiła ale widać dogadane wszystko zostało...Nas wtedy nie było wogóle na meczu bo graliśmy z Olimpią która nigdy do nas nie przyjechała no i wpadła ekipa toruńsko-grudziądzka i zbytnich problemów nie miała ze skrojeniem bo kto miał jej bronić? chłopaki po 15 lat,ta flaga to nasza porażka jako Sparty ,a nie fc Legii flagi fc nigdy nie straciliśmy i nie stracimy bo nie ma u nas osób które by się z nią obnosiły na lewo i prawo tak jak ostatnimi czasy u niektórych fc to bywało,pozdrawiam
Nie będę wnikał, czy każdy kibic Sparty jest Legionistą czy nie. Jesteście kosą naszego fc, a przy okazji kibicujecie Legii. Nasz fc, tak WFCG skroił tą flagą,to ją i spalił. A niby kiedy miał ją spalić? Na jakim innym meczu? Chyba wszystko logiczne, ale rozumiem, że w jakiś sposób sytuacja podniosła Ci ciśnienie.
WFCG traktuje Was jak Legionistów, to i na meczu z Legią ją spalił.
Zdań, co do tej sytuacji pewnie będzie mnóstwo, fakt jest taki, flaga poszła z dymem (nawet nie z dymem, bo rozerwana została), na meczu z Legią.
majcher
Posty: 109
Rejestracja: 02.05.2007, 20:12
Lokalizacja: SochaczeW

Post autor: majcher »

S(L)G 05' pisze:
Widze że sami macie nie bardzo zbieżne informacje...heh
Po pierwsze o jakiej ty nowej fladze Sochaczewa człowieku mówisz?!

Nas na peronie w Sochaczewie ponad 50 osób ( plus ok 20 w sklepie obok i przed poczekalnią) kilkanaście skrojonych szali przy nogach, pozdrawiamy przejeżdżające pejsy.
Oni zatrzymują się pod wiaduktem jakieś 400 metrów od nas i wysypują się ze specjała, po kilku chwilach namysłu postanawiamy ewakuować się z bezpieczniejsze miejsce,(trudno spodziewać się innej reakcji:| bo siły nie były zbyt wyrównane) jednak robimy to znacznie wolniej niż obecna w rejonie stacji policja lol...
Nikt od nas nie został złapany a tym bardziej nie straciliśmy żadnych barw.
Specjał odjeżdża po ok 15-20 minutach postoju, pakujemy się w pocisk i ruszamy w strone wawy wypatrując przed siebie. W teresienie dosiada kilka osób.
Ok kilometra przed stacją w Błoniu zrywamy hama widząc co by tu nie mówić dużo czerwieni przed nami. Pociąg miał zjechac na bocznice w perony i wtedy było by cięzko dla nas:/ Większośc osób wysypuje się z pociągu i bada sytuacje. W naszym kierunku rusza o ile można to było dobrze ocenić jakieś 50 osób może troche więcej. Wychodzimy wszyscy i stajemy na torach w liczbie przekraczającej 80 głów , nikt nie s********* w krzaki tylko co niektórych zawory pocisły i musieli odcedzić kartofle...
Nie wiem co wpłynęło na grupę widzewiaków która ok 500 metrów od nas zawróciła. Na pewno nie było ich tam więcej niż 50-60...
Postój ok 30 może 40 minut i specjał odjeżdża...w Błoniu okazuje się że erka zabrała 3 typów z (L) którzy nie zdążyli ewakuować się z peronu:/
Reszta drogi już spokojna , jeszcze w Płochocinie wsiada ok 10 osób i kilku "naszych" po robocie już w Warszawie. Ostatecznie dobijamy w liczbie ok 100.
W czasie meczu palimy kilka koszulek i szali widzewa zdobytych na mieście.
Droga powrotna bez przygód , na stacji w Sochaczewie czeka na nas 2-3 razy tyle psów co przed meczem.
Kolego Starcze, gdzie Ty byłeś, że widziałeś przejeżdżające pejsy :shock: Mam dziwne przeczucie, że Twoja kariera na forum zbyt długa nie będzie.
A opis w sumie, powiedzmy oddający to co się działo. A dlaczego te ok 50 osób nie dobiegło jeszcze 500 metrów? Przebiegnij sobie kilometr po takim gruncie na którym leżą tory i biegnij jeszcze 500 metrów, to zrozumiesz. Poza tym perspektywa, że możecie rozbiec się w pola i coraz mniej czasu do rozpoczęcia meczu, sprawiły, że zostało Wam odpuszczone.
Lord of North
Posty: 112
Rejestracja: 17.04.2007, 14:11
Lokalizacja: z Gdyni

Post autor: Lord of North »

Green LG pisze:
Kate pisze:
Lord of North pisze: W temacie:zgody,kosy,układy pytałem się o obecne relacje Kibiców Lechii i ŁKS,ale nikt nie udzielił odpowiedzi.Ponawiam to pytanie w tym temacie.Czy kibiców ww klubów łączy jakiś układ?Do naszego sektoru dotarło wyrażnie skandowanie Lechia Gdańsk.
Niezłe macie przesłyszenia :shock: :lol:
Fobia stary. Jak wstajesz też słyszysz głosy dookoła - Lechia, Lechia, Lechia...? Czas na wizyte w gabinecie.
Rozumiem,że ŁKS chce przemilczeć temat np. ze względu na GKS Tychy.
NML
Posty: 208
Rejestracja: 27.02.2007, 15:33
Lokalizacja: Gród nad Drwęca

Post autor: NML »

NIe wiedziałe że Sparta Brodnica bedzie takim wielkim tematem do dyskusji heheh
Kate
Posty: 68
Rejestracja: 26.02.2007, 21:15

Post autor: Kate »

Lord of North pisze:
Green LG pisze:
Kate pisze: Niezłe macie przesłyszenia :shock: :lol:
Fobia stary. Jak wstajesz też słyszysz głosy dookoła - Lechia, Lechia, Lechia...? Czas na wizyte w gabinecie.
Rozumiem,że ŁKS chce przemilczeć temat np. ze względu na GKS Tychy.
Po prostu nie ma co komentować, bo ludzi w tym temacie ponosi wyobraźnia.
Kiju
Posty: 581
Rejestracja: 26.02.2007, 16:12

Post autor: Kiju »

Kamień pisze:Troche sie zdenerwowałem czytając wpisy Widzewa. Zagłębie już pojechało, więc kompa można było właczyć:) Chodzi mi o doping i akcje pod Źródłem. Ten wyjazd to miała być Wasza wyselekcjonowana ekipa. A dopingu nie było, a przepraszam 2 razy Was słyszałem jak wyzywaliście nas i Grzelaka. Stałem koło Was, zresztą jak zwykle i powiem, że Wisła Płock była lepsza pod tym względem. Flag niewiele - Lech Was miażdzy pod tym względem. No i ktoś napisał od Was że to dlatego doping kiepski, bo części nie zależało na śpiewaniu. Czyli na czym? bo pod Źródłem jak na Was ruszyło spontanicznie 200 osób to nie zrobiliście nawet kroku. Nasza wina, bo był to spontan i troche do przebiegnięcia i psy zdążyły Was otoczyć. Można to było lepiej rozegrać. Do tej pory myślałem, że ŁKS trochę przegina, ale naprawde jesteście bardzo przereklamowani, prawie jak Arka :) Wiem, prawie robi dużą różnicę...
Kamien,to teraz powiedz,czy Legia podczas ostatniej wizyty na Widzewie zaprezentowala sie lepiej od nas?
Czego oczekiwales?ze 400 osob(bo pewnie wiecej nie spiewalo)przekrzyczy Legie na jej stadionie,przy takim wyniku?
Jezeli zas chodzi o atak,to jak sie okazało wieksze mozliwosci do konfrontacji byly chocby w Sochaczewie czy Błoniu,a nie pod stadionem pod ktorym jest w c*** psiarni wyjatkowo czujnej,bo to mecz podwyzszonego ryzyka.
Ostatnio zmieniony 15.05.2007, 12:23 przez Kiju, łącznie zmieniany 1 raz.
Marv
Posty: 10
Rejestracja: 27.02.2007, 11:54

Post autor: Marv »

Majcher "koleżko" z "Socho" otrząśnij się :)
Ostatnio zmieniony 15.05.2007, 11:18 przez Marv, łącznie zmieniany 2 razy.
Kubal
Posty: 145
Rejestracja: 26.02.2007, 18:38
Lokalizacja: Legia Warszawa

Post autor: Kubal »

Do kolegów po szalu,dajcie już spokój z tymi kłutniami z widzewiakami :? Też mogę napisać,że gdy czekaliśmy na Widzew koło "Źródełka",w pewnym momencie była okazja by przebili się przez słabą wg mnie obstawe(pies co 3-eci metr),gdzie my nawoływaliśmy ich do tego.I móglbym napisać jeszcze kilka rzeczy,tylko po co :?: Po to by poszła napinka na kolejne 3 strony,gdzie najwięcej do powiedzenia miały by osoby,które siedziały wtedy na Żylecie,albo w Łodzi w domu przed telewizorem :?
Skończmy już te komentarze o wydarzeniach pozasportowych :!:
Browarski
Posty: 142
Rejestracja: 27.02.2007, 08:22
Lokalizacja: wziąć pełną beczke piwa??

Post autor: Browarski »

Że się wtrącę do W-L dyskusji...śmieszą mnie te opisy co poniktórych legionistów...u nich każda ekipa która przyjeżdza na Legię i wogóle która istnieje w Polsce (poza zgodami i sobą) jest przereklamowana...Arka-przereklamowana, Widzew przereklamowany, Lech przereklamowany...
Kubal
Posty: 145
Rejestracja: 26.02.2007, 18:38
Lokalizacja: Legia Warszawa

Post autor: Kubal »

Browarski pisze:Że się wtrącę do W-L dyskusji...śmieszą mnie te opisy co poniktórych legionistów...u nich każda ekipa która przyjeżdza na Legię i wogóle która istnieje w Polsce (poza zgodami i sobą) jest przereklamowana...Arka-przereklamowana, Widzew przereklamowany, Lech przereklamowany...
Jeżeli taka osoba od nas napisała coś takiego,to przecież z góry wiadomo,że to oszołom i nie bierze się takich wpisów "na serio".
Widzew też nie jest przereklamowany i jeżeli ktoś tak uważa również nie należy podchodzić do tego poważnie.Co do Arki,to uważam,że ekipa jest w poważnym kryzysie (opinia na przestrzeni kilku miesięcy) i pisze to otwarcie.
Browarski
Posty: 142
Rejestracja: 27.02.2007, 08:22
Lokalizacja: wziąć pełną beczke piwa??

Post autor: Browarski »

Nie biorę poważnie, bo wszędzie są ludzie konkretnie i z sensem piszący i są bajkopisarze opierający się na newsach z pod trzepaka...wydaje mi się Kubal że należysz do tych pierwszych... Arka jest w kryzysie, fakt ale napewno nie jest przereklamowana (wiem, wiem film z ustawki...) i jeszcze pokaże że stać ją na wiele.
Kubal
Posty: 145
Rejestracja: 26.02.2007, 18:38
Lokalizacja: Legia Warszawa

Post autor: Kubal »

Nie chodzi o filmy z ustawki z nami czy z ŁKS-em,Arka to ogólnie mocna ekipa,która teraz po prostu troche zwolniła,na co wpływają pewnie róże rzeczy o których my wiedzieć nie musimy.Za sądziada mają Lechie,która życia im nie ułatwia.Nie jest to już ta sama Arka sprzed lat,ale Arka to Arka i do takich ekip podchodzi się z rezerwą.
gilu_fcm
Posty: 67
Rejestracja: 28.02.2007, 08:51

Post autor: gilu_fcm »

Tu jeszcze takie malo info dla tych co narzekali ze dywan Cracovii byl maly..

Działania służby ochrony zmierzające do należytego zabezpieczenia spotkania z Wisłą Kraków, polegały m. in. na:

1. przed rozpoczęciem spotkania służby porządkowe MKS Cracovia SSA odebrały podczas kontroli kibiców Cracovii 18 sztuk szalików drużyny Wisły Kraków,
2. bezpośrednio przy ogrodzeniu stadionu zabezpieczono ok. 100 sztuk szalików drużyny Wisły Kraków


żródło: http://www.cracovia.pl/1b_news.php?newsid=1460&x=0
Chłodny komentator
Posty: 23
Rejestracja: 10.05.2007, 08:23

Post autor: Chłodny komentator »

gilu_fcm pisze:Tu jeszcze takie malo info dla tych co narzekali ze dywan Cracovii byl maly..

Działania służby ochrony zmierzające do należytego zabezpieczenia spotkania z Wisłą Kraków, polegały m. in. na:

1. przed rozpoczęciem spotkania służby porządkowe MKS Cracovia SSA odebrały podczas kontroli kibiców Cracovii 18 sztuk szalików drużyny Wisły Kraków,
2. bezpośrednio przy ogrodzeniu stadionu zabezpieczono ok. 100 sztuk szalików drużyny Wisły Kraków


żródło: http://www.cracovia.pl/1b_news.php?newsid=1460&x=0
Dobrze ze najgroźniejsi kibice w Polsce potwierdzaja swoje słowa danymi od ochrony. 1 ochroniarz odbieral, czy ochroniarz z psem? 8) Ot taka luźna uwaga
Chłodny komentator
Posty: 23
Rejestracja: 10.05.2007, 08:23

Post autor: Chłodny komentator »

gilu_fcm pisze:Chłodny komentator skoncz.. Nie wiem co was az tak boli :roll: Narzekacie ze byl maly dywan to macie uzasadnienie dlaczego tak bylo.. ochrona z psami w c*** przejela i koniec tematu :roll:
Kto Ci powiedzial ze jestem z Wisły? :lol: Konfrontuje to co o sobie opowiadacie z tym co wklejacie na forum i tyle. Jestem obiektywny jak tylko moge. Temat derbow sie juz wyczerpal wiec pozostala nam ironia. pozdrawiam
S(L)G 05'
Posty: 1
Rejestracja: 14.05.2007, 23:31
Lokalizacja: Sochaczew

Post autor: S(L)G 05' »

majcher pisze:
S(L)G 05' pisze:
Widze że sami macie nie bardzo zbieżne informacje...heh
Po pierwsze o jakiej ty nowej fladze Sochaczewa człowieku mówisz?!

Nas na peronie w Sochaczewie ponad 50 osób ( plus ok 20 w sklepie obok i przed poczekalnią) kilkanaście skrojonych szali przy nogach, pozdrawiamy przejeżdżające pejsy.
Oni zatrzymują się pod wiaduktem jakieś 400 metrów od nas i wysypują się ze specjała, po kilku chwilach namysłu postanawiamy ewakuować się z bezpieczniejsze miejsce,(trudno spodziewać się innej reakcji:| bo siły nie były zbyt wyrównane) jednak robimy to znacznie wolniej niż obecna w rejonie stacji policja lol...
Nikt od nas nie został złapany a tym bardziej nie straciliśmy żadnych barw.
Specjał odjeżdża po ok 15-20 minutach postoju, pakujemy się w pocisk i ruszamy w strone wawy wypatrując przed siebie. W teresienie dosiada kilka osób.
Ok kilometra przed stacją w Błoniu zrywamy hama widząc co by tu nie mówić dużo czerwieni przed nami. Pociąg miał zjechac na bocznice w perony i wtedy było by cięzko dla nas:/ Większośc osób wysypuje się z pociągu i bada sytuacje. W naszym kierunku rusza o ile można to było dobrze ocenić jakieś 50 osób może troche więcej. Wychodzimy wszyscy i stajemy na torach w liczbie przekraczającej 80 głów , nikt nie s********* w krzaki tylko co niektórych zawory pocisły i musieli odcedzić kartofle...
Nie wiem co wpłynęło na grupę widzewiaków która ok 500 metrów od nas zawróciła. Na pewno nie było ich tam więcej niż 50-60...
Postój ok 30 może 40 minut i specjał odjeżdża...w Błoniu okazuje się że erka zabrała 3 typów z (L) którzy nie zdążyli ewakuować się z peronu:/
Reszta drogi już spokojna , jeszcze w Płochocinie wsiada ok 10 osób i kilku "naszych" po robocie już w Warszawie. Ostatecznie dobijamy w liczbie ok 100.
W czasie meczu palimy kilka koszulek i szali widzewa zdobytych na mieście.
Droga powrotna bez przygód , na stacji w Sochaczewie czeka na nas 2-3 razy tyle psów co przed meczem.
Kolego Starcze, gdzie Ty byłeś, że widziałeś przejeżdżające pejsy :shock: Mam dziwne przeczucie, że Twoja kariera na forum zbyt długa nie będzie.
A opis w sumie, powiedzmy oddający to co się działo. A dlaczego te ok 50 osób nie dobiegło jeszcze 500 metrów? Przebiegnij sobie kilometr po takim gruncie na którym leżą tory i biegnij jeszcze 500 metrów, to zrozumiesz. Poza tym perspektywa, że możecie rozbiec się w pola i coraz mniej czasu do rozpoczęcia meczu, sprawiły, że zostało Wam odpuszczone.
Pewnie masz dobre przeczucie co do mojej kariery na tym forum bo mam o nim swoje zdanie...i podobnie jak wiele innych osób nie jest ono najlepsze. Dałem komenta bo bawiły mnie niektóre wasze wypowiedzi. Hah no to jak przebiegliście już ten kilometr to te 500 metrów chyba nie byłoby tym problemem. a skoro tak wam się śpieszyło na mecz to po kiego druta ten kilometr wogóle biegliście może z perspektywy tych 500 metrów dostrzegliście raczej że się przeliczyliście troche...z naszej strony była całkiem niezła ekipa i nikt nie miał zamiaru spierdalać( no może poza kilkoma małolatami) , zresztą wytłumacz mi bo ja tego nie mogę pojąć że idąc tego (twoim zdaniem) kilosa nie braliście pod uwage perspektywy,że spierdolimy aż tu nagle coś takie wam przyszło do głowy... :roll:
Czekam na odpowiedź...
acab
Posty: 86
Rejestracja: 27.02.2007, 10:50
Lokalizacja: ŁÓDŹ RADOGOSZCZ 1910

Post autor: acab »

sprzętu zadnego niebylo , sądze ze mozna zakonczyc rozkminke na ten temat.
ODPOWIEDZ