Myslowicka GieKSa pisze:Łęczna - może nie był to katering najwyższych lotów ale sam fakt w jakiej formie - normalny sklepik - do tego kilka artykułów w ofercie łącznie z gorącą herbatą z pokrzywy czy kawą to niespotykany obrazek na polskich stadionach, a tym bardziej dla ekip przyjezdnych
podobne odczucia mam do Białegostoku. niby bez rewelacji, ale porcja rosołu, czy żurku, nawet jeśli z torebki była miłym zaskoczeniem, tym bardziej, że tam zawsze jest zimno.
Byłem w Bydgoszczy na Pucharze Polski i kiełbasa za 5zł do tego chleb, musztarda i ketchup. Kiełbaska bardzo dobra :)
Woda po 2 zł, a cola 3zł czyli cena również ok ;)
Normandzki pisze:Byłem w Bydgoszczy na Pucharze Polski i kiełbasa za 5zł do tego chleb, musztarda i ketchup. Kiełbaska bardzo dobra :)
Woda po 2 zł, a cola 3zł czyli cena również ok ;)
U nas na sektorach (finał PP) kiełba za 10 zł , woda 5zł , cola 5 zł.
Normandzki pisze:Byłem w Bydgoszczy na Pucharze Polski i kiełbasa za 5zł do tego chleb, musztarda i ketchup. Kiełbaska bardzo dobra :)
Woda po 2 zł, a cola 3zł czyli cena również ok ;)
Grill należal do kibiców, więc ceny byly normalne w porównaniu do tych z restauracji olimpijskiej ;)
DOBOJUFH pisze:Ty juz za bardzo nie rozkminiaj.Swoje Grile Zawisza ma z ktorych sa nawet juz jakies pieniadze i na działalnosc kibicowska to idzie .
Zaraz będzie, że w Zawiszę bije. Co to to nie, Chodzi mi o ogólny katering, który jest na większości stadionów. Czy wygląda to po ludzku(dogadanie się z klubem) czy droga jest przez urzędy.
TheWayOfLife pisze:W Radzionkowie kiełbasa po 5zł i chyba w podobnej cenie szaszłyk,kubek coli za 4zl z tego co pamietam :)
Pare dni temu szamałem tam wuszcik. Byl po 7 zl tyle ze bardzo duzy, smak... szkoda gadac.
Napoje po 4 zl. Wporzadku gosciu sprzedaje, idzie sie dogadac.
Sosnowiec, kiełbaska bardzo dobra za to bułki chyba tygodniowe. Nowy Sącz (sektor gospodarzy) duży wybór, tanio i smacznie.Na Ruchu Chorzów trafiła mi sie bardzo dobra kiełbaska, ale 95% kupujących narzekało na nie. W Bytomiu nie jadłem ale widząc typa schowanego za budką i pochłaniającego kiełbaske mam wrażenie że musiała być dobra w hu..
W Ząbkach bardzo dobra i duża kiełbasa za 7 zł, do tego batony jakieś kurczaki, kaszanka, cola, fanta. Dobry wybór jak na taką drużynę. Myślałem że będzie gorzej.
W Warszawie na Polonii jedynie kiełbasa w "menu"(oprócz napojów- pepsi,fanta,gatorade i woda) do tego taka c******,że dajcie spokój. Cena 10zł + bułka i musztarda,ketchup. NIE POLECAM.
kibic1 pisze:W Ząbkach bardzo dobra i duża kiełbasa za 7 zł, do tego batony jakieś kurczaki, kaszanka, cola, fanta. Dobry wybór jak na taką drużynę. Myślałem że będzie gorzej.
Ostatnio zdarzyło mi się być "okazyjnie" w Ząbkach na Dolcan - Piast. (ps. Nie jestem z Ząbek hehe).
Duża dobra kiełba + buła + ketchup lub musztra za 7zł, Polecam!
jadac do Gdyni na Arke zostawilem se dyszke na kielbaske i sie lekko nieprzyjemnie zdziwilem, bo w kateringu tylko snickersy, prince polo, cola, herbata.
W dodatku na sektorze j**** jakby szambo przemykalo gdzies obok.
bardzo gorąco polecam zestaw kibica z Lubina ale i tak nic nie przebije na tą chwile Kiełbasy z Gliwic nie dość że wypieczona bardzo długa dwie kromy chleba to za 7 zł aż wziąłem sobie na wynos do pociągu :)
Wrocław faktycznie bardzo dobre żarełko, Lubin dość nawet Poznań jak dla mnie szału nie ma . Natomiast Warszawa bije teraz wszystkich na głowę kiełbasę dostaniecie w formie hot doga w bułce z dodatkiem ogórka itd w cenie 12 pln. Smak dobry tyle że z napojem to już cena jak w knajpie za niezły obiad 17-18 trzeba dać . Na plus trzeb powiedzieć duży wybór jedzenia plus na drugim stoisku kawka ciastko itd czyli można deserek wrzucić :).
Na Stilonie kielba tylko z wody, po 7 PLN jak dobrze pamiętam(nie było chętnych). Do tego w asortymencie kolba kukurydzy albo hot-dog po 5 PLN. Zarcie bardzo średnie.
Najgorsza z tego wszystkiego była chyba jednak obsługa. Typ zamulony, brał kasę i go nie było 15 minut po czym sobie przypominał ze coś zamawiałeś a Twoje zarcie rozdał już komuś innemu. Nie jeden sobie kilka hotdogow za darmo opierdolił na tym wyjeździe :) Nie wiem czy po naszej wizycie dalej będzie chcial tam pracować...
PS. Dziewczyna podająca parówki to Kamila ;]
Tak jak ktoś wcześniej napisał: na Motorze tylko kanapki po 5zl i tylko jedna osoba ogarniająca. W Lecznej tez kielba z wody ale za to można było zjeść np bigos :D
Jak narazie najlepsza jaka jadłem to chyba Kluczbork.
Menu w Chorzowie: jedynie gięta 10zł i pepsi 5zł. Do giętej dostajemy 2 kromki chleba, musztarde i ketchup. Kiełba bardzo smaczna, a obsługa czyli Karolinka jeszcze lepsza. Co najlepsze sporo kiełbas poszło na jana, nieliczni zapłacili:) POLECAM!