dzieki wielki ale niestety link mi nie chulaGeneral pisze:http://peb.pl/pozostale-gatunki/767635- ... skich.htmltomek13325 pisze:ma ktoś link do dzisiejszego programu eMeReS z nsport o sytuacji w krakowie ??
Udostepniam dzięki użytkownikowi oitak ;)
Ps. Pliki można ściadać wszystkie naraz
- Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
tomek13325
- Posty: 46
- Rejestracja: 08.02.2010, 08:54
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
To rzeczywiscie jest Gugala
czy ktos inny?
-
obserwator1947wks
- Posty: 45
- Rejestracja: 21.01.2010, 01:40
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Takie coś znalazłem nie wiem czy było
http://www.tvn24.pl/12690,1641053,0,1,p ... omosc.html
http://www.tvn24.pl/12690,1641053,0,1,p ... omosc.html
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
wshgns pisze:
To rzeczywiscie jest Gugala
czy ktos inny?
DUDAŁA.
-
po prostu Andrzej
- Posty: 14
- Rejestracja: 11.01.2010, 13:54
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Właśnie w TVN24 pokazywali kibiców Widzewa na Piotrkowskiej. Przy okazji dziennikarzyna chciał chyba porozmawiać z dwoma przedstawicielami Stowarzyszenia kibiców Widzewa (nie wiem jak to się u Was dokładnie nazywa). Gość powiedział, ze zamierzają na legalu pójść chodnikiem i zakupić bilety w kasach ŁKS-u. Na koniec dodał "to tyle, ponieważ z przedstawicielami grupy iti nie rozmawiamy"
Chyba dziennikarzyna się tego nie spodziewał, bo nawet nie wyskoczył na to z żadnym inteligentnym tekstem.
Chyba dziennikarzyna się tego nie spodziewał, bo nawet nie wyskoczył na to z żadnym inteligentnym tekstem.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Osoby z którymi rozmawiał pan dziennikarz to dwie ważne, znane na RTSie postacie. Stowarzyszenia kibiców Widzewa nie mają żadnego oficjalnego związku z dzisiejszą wycieczką mieszkańców Łodzi na stadion MOSiR. Co do ich wypowiedzi - tak jak kolega wyżej wspomniał, krótkie lakoniczne info, że idą chodnikiem, bo mają takie prawo; rozmowę zakończył tekst, że z przedstawicielami ITI rozmów nie będzie i poszli.
-
BobSwagger
- Posty: 650
- Rejestracja: 03.01.2009, 17:04
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
To było w jakimś programie? Ma ktoś tą rozmowę ?
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
tomek13325 pisze:dzieki wielki ale niestety link mi nie chulaGeneral pisze:http://peb.pl/pozostale-gatunki/767635- ... skich.htmltomek13325 pisze:ma ktoś link do dzisiejszego programu eMeReS z nsport o sytuacji w krakowie ??
Udostepniam dzięki użytkownikowi oitak ;)
Ps. Pliki schematy RTV można ściadać wszystkie naraz
moze ktos wrzucic na inna stronke bo link nie dziala
-
po prostu Andrzej
- Posty: 14
- Rejestracja: 11.01.2010, 13:54
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
To był chyba po prostu zwykły przegląd dzisiejszych wiadomości (przypadkowo przełączyłem, więc nie jestem pewien). Przenieśli się ze studia w Warszawie do Łodzi żeby nadać krotki komunikat na żywo. W ramach tego był ten mini-wywiad (chociaż ciężko to nazwać wywiadem bo Widzewiacy odpowiedzieli na pytanie i go olali).BobSwagger pisze:To było w jakimś programie? Ma ktoś tą rozmowę ?
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Więcej na: http://www.1liga.com.pl/news,27068,57_o ... _meczu.htm57 pseudokibiców zostało zatrzymanych w trakcie meczu piłki nożnej o mistrzostwo pierwszej ligi pomiędzy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski a Stalą Stalowa Wola. Kilkudziesięcioosobowa grupa usiłowała siłą wedrzeć się na teren stadionu miejskiego.
-
headhunterz
- Posty: 98
- Rejestracja: 23.09.2009, 13:25
- Lokalizacja: miasto biznesu
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
na polsacie wlasnie była wzmianka o derbach Łodzi,starndardowo dodatek o Lech-Motor i zdupcającym dziennikarzu przed typkiem z Motoru ,no i że"nowa ustawa"może coś zmieni od czerwca :D
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Dzisiejsze wydarzenia w Polsacie pobiły wszystko: mówili o kodeksie chuliganów i pseudokibiców. Wymienili nawet 5 jego pkt.
5 pkt kodeksu chuliganów: "jeżeli kibic wrogiej drużyny nie ma chęci się bić, należy puścić go wolno"
5 pkt kodeksu chuliganów: "jeżeli kibic wrogiej drużyny nie ma chęci się bić, należy puścić go wolno"
-
z dystansu
- Posty: 44
- Rejestracja: 13.09.2009, 15:39
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Należy mu także zwrócić należność za pranie odzieży, oraz opłacić taksówkę do domu :)zsymon pisze:"jeżeli kibic wrogiej drużyny nie ma chęci się bić, należy puścić go wolno"
-
graszdanin
- Posty: 24
- Rejestracja: 10.02.2010, 12:44
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/ekstra ... omosc.htmlKibice Wisły, nie mogąc patrzeć na fatalną postawę swoich piłkarzy, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Wybrali się do siedziby klubu i dali do zrozumienia zawodnikom, co sądzą o ich grze. Przed rokiem tego samego próbowali sympatycy Górnika, ale ich zespół i tak z hukiem spadł z ligi.
Fani Białej Gwiazdy już nie raz wkraczali do akcji, gdy w klubie źle się działo. Piłkarze mistrza Polski musieli tłumaczyć się m.in. z porażki w Tallinie i odpadnięcia z europejskich pucharów. Wówczas, na specjalnie zorganizowanym spotkaniu, przed kibicami oczami świeciła jednak tylko trzyosobowa rada drużyny w składzie - Paweł Brożek, Radosław Sobolewski i Arkadiusz Głowacki.
Tym razem kibice posunęli się o krok dalej i sami - w około czterdziestoosobowej grupie - pojawili się przy Reymonta, gdzie czoła ich krytyce musieli stawić już wszyscy piłkarze. Przyjęli nawet życzenia z okazji Dnia Kobiet, jako symbol ich niezbyt męskiej, zdaniem kibiców, postawy w wiosennych meczach.
Przed rokiem w podobny sposób swoją drużynę motywowali fani Górnika Zabrze. Męskie rozmowy i specjalne koszulki z hasłem: "Nie wystarczy tylko biegać lub trochę się starać, z naszym herbem na sercu trzeba zap..." nijak nie przeszkodziły zabrzanom w spektakularnym spadku z Ekstraklasy. W Krakowie obyło się bez tak mocnych argumentów, więc może i efekt będzie nieco lepszy.
-
Zepsuty_Telewizor.
- Posty: 89
- Rejestracja: 14.01.2010, 21:02
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Oświadczenie Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków w sprawie ostatnich doniesień medialnych.
Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków jednoznacznie odcina się od informacji zawartych w tekście „Kłopoty Wisły to nie tylko trener” Michała Białońskiego z dnia 8 marca 2010r.
Pan Redaktor nigdy nie kontaktował się z zarządem stowarzyszenia w kwestii jakiegokolwiek komentarza dotyczącego działalności klubu piłkarskiego Wisła Kraków. Nie mamy również informacji, by którykolwiek z członków udzielał Panu Redaktorowi informacji, które zostały zawarte w Jego tekście.
Bardzo prosimy by Pan Białoński nie przypisywał Stowarzyszeniu Kibiców Wisły Kraków wypowiedzi, które pochodzą z nieznanego nam źródła.
Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków pragnie się również odnieść do nieprawdziwych informacji, jakie pojawiły się w mediach w ostatnim czasie, a jakie miały związek ze spotkaniem kibiców z piłkarzami.
Otóż potwierdzamy, iż spotkanie rzeczywiście miało miejsce. Odbyło się ono jednak na wyraźną prośbę prezesa stowarzyszenia, za zdecydowaną zgodą drugiej strony. SKWK w trosce o swój klub postanowiło porozmawiać z piłkarzami, by wraz z nimi na spokojnie przeanalizować obecną sytuację. Rozmowa i jej wnioski pozostają pomiędzy stronami spotkania.
Jednocześnie dementujemy nieprawdziwe informacje, jakie podawały niektóre media, jakoby piłkarzom miano wręczyć jakiekolwiek upominki.
Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków gorąco apeluje do wszystkich przedstawicieli mediów, by mimo gorącej atmosfery panującej obecnie wokół klubu piłkarskiego Wisła Kraków, sprawdzały swoje informacje i były ich rzetelnymi przekazicielami.
Zarząd Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków.
Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków jednoznacznie odcina się od informacji zawartych w tekście „Kłopoty Wisły to nie tylko trener” Michała Białońskiego z dnia 8 marca 2010r.
Pan Redaktor nigdy nie kontaktował się z zarządem stowarzyszenia w kwestii jakiegokolwiek komentarza dotyczącego działalności klubu piłkarskiego Wisła Kraków. Nie mamy również informacji, by którykolwiek z członków udzielał Panu Redaktorowi informacji, które zostały zawarte w Jego tekście.
Bardzo prosimy by Pan Białoński nie przypisywał Stowarzyszeniu Kibiców Wisły Kraków wypowiedzi, które pochodzą z nieznanego nam źródła.
Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków pragnie się również odnieść do nieprawdziwych informacji, jakie pojawiły się w mediach w ostatnim czasie, a jakie miały związek ze spotkaniem kibiców z piłkarzami.
Otóż potwierdzamy, iż spotkanie rzeczywiście miało miejsce. Odbyło się ono jednak na wyraźną prośbę prezesa stowarzyszenia, za zdecydowaną zgodą drugiej strony. SKWK w trosce o swój klub postanowiło porozmawiać z piłkarzami, by wraz z nimi na spokojnie przeanalizować obecną sytuację. Rozmowa i jej wnioski pozostają pomiędzy stronami spotkania.
Jednocześnie dementujemy nieprawdziwe informacje, jakie podawały niektóre media, jakoby piłkarzom miano wręczyć jakiekolwiek upominki.
Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków gorąco apeluje do wszystkich przedstawicieli mediów, by mimo gorącej atmosfery panującej obecnie wokół klubu piłkarskiego Wisła Kraków, sprawdzały swoje informacje i były ich rzetelnymi przekazicielami.
Zarząd Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
http://wiadomosci.onet.pl/143192,21,2,pokaz.html
Raczej o kibiców tu nie chodzi...
Raczej o kibiców tu nie chodzi...
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
szukam wykładu pana Dudy na temat kibiców w całości w formacie mp3. proszę o link tutaj lub na PM. chodzi mi o pełen wykład.
jak było to przepraszam, ale na komputerze jestem rzadko i nie mam czasu przeglądać youtuba, tego forum i wielu innych stron, by znaleźć ten wykład
jak było to przepraszam, ale na komputerze jestem rzadko i nie mam czasu przeglądać youtuba, tego forum i wielu innych stron, by znaleźć ten wykład
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Dudy? nie chodziło Ci o Dudały?Bełchatów pisze:szukam wykładu pana Dudy na temat kibiców w całości w formacie mp3. proszę o link tutaj lub na PM. chodzi mi o pełen wykład.
jak było to przepraszam, ale na komputerze jestem rzadko i nie mam czasu przeglądać youtuba, tego forum i wielu innych stron, by znaleźć ten wykład
wykładu nie mam, ale myślę, że to o niego Ci chodzi :)
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
http://goool.pl/publikacje/kcik-kibicow ... duday.htmlBełchatów pisze:szukam wykładu pana Dudy na temat kibiców w całości w formacie mp3. proszę o link tutaj lub na PM. chodzi mi o pełen wykład.
jak było to przepraszam, ale na komputerze jestem rzadko i nie mam czasu przeglądać youtuba, tego forum i wielu innych stron, by znaleźć ten wykład
-
Lord Vader
- Posty: 8
- Rejestracja: 23.02.2010, 22:58
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Kod: Zaznacz cały
http://www.90minut.pl/news/118/news1183322-Hetman-Zamosc-wycofal-sie-z-rozgrywek-drugiej-ligi.htmlRe: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
kto to mowi?Bartek69 pisze:http://www.youtube.com/watch?v=t_h_Pzsohdg
Kibice w mediach - cała prawda!
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
tak, przepraszam na błąd! ktoś tam wrzucił link z youtuba, dzięki!First pisze:Dudy? nie chodziło Ci o Dudały?Bełchatów pisze:szukam wykładu pana Dudy na temat kibiców w całości w formacie mp3. proszę o link tutaj lub na PM. chodzi mi o pełen wykład.
jak było to przepraszam, ale na komputerze jestem rzadko i nie mam czasu przeglądać youtuba, tego forum i wielu innych stron, by znaleźć ten wykład
wykładu nie mam, ale myślę, że to o niego Ci chodzi :)
-
przekumaty.piknik
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Co do tego chłopaka (12 lat z tego co czytałem) który nie widzi na jedno oko - prawda to czy kolejna propaganda medialna? Sytuacja prawdopodobna, mogło tak się nieszczęśliwie wydarzyć ale też wiadomo jakie są media. Ktoś może sensownie odpowiedzieć?
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Dokładnie,też mi się coś wydaje że to kolejna ściema,chociaż może coś tam się mu stało ale nie aż tak.Może ktoś z ZS by się mógł na ten temat wypowiedzieć?
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
http://ekstraklasa.net/news,27555,ustaw ... bicow_.htmUstawa dla władz, czy dla kibiców?
Numerowane miejsca, przesiadanie się jak w teatrze, awantura jak u przedszkolaków, bo "to moje miejsce!” - takie są skutki nowych przepisów, do których muszą dostosować się kluby piłkarskie.
Ustawa o organizacji imprez masowych została znowelizowana. Oprócz ewidentnie pozytywnych aspektów jak zaostrzenie kar dla stadionowych chuliganów, czy poprawienie bezpieczeństwa na stadionach, tak aby na mecze mogły udawać się całe rodziny, są niestety także absurdy.
Numerowane krzesełka, ścisłe przestrzeganie sektorów, kilkakrotne sprawdzanie biletów, czy aby na właściwy sektor wchodzi kibic, dziecinne kłótnie o krzesełka, instalowanie dodatkowych kamer, mikrofonów kierunkowych, narażając kluby na dodatkowe koszty - to tylko kilka z absurdalnych nowych zasad jakie spotkali kibice w nowej rundzie. Można zrozumieć, że w większości lig świata choćby numerowane miejsca są normą, ale wydaje się, że najpierw powinno się starać dorównać poziomem sportowym do tych lig, a w Polsce można odnieść wrażenie, że sytuacja jest niestety odwrotna.
Stadion, mecz, piłka ma być dla kibiców, a nie dla działaczy siedzących za biurkiem. Szersza analiza ustawy z punktu widzenia kibica wkrótce na łamach serwisu Ekstraklasa.net.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
http://ekstraklasa.net/news,27580,polic ... a_liga.htmPolicja rządzi naszą ligą
Ustalanie terminarza rozgrywek to praca ciężka, ale też bardzo odpowiedzialna. Departament Logistyki Rozgrywek sam nie dał sobie rady, dlatego bardzo chętnie pomaga mu w tym policja.
Brak szacunku dla kibiców
Już lada moment kilka polskich klubów grać będzie na nowych, pięknych i dużych stadionach. Gospodarze nowych obiektów dwoją się i troją, aby akcjami marketingowymi przyciągnąć na mecze jak największą liczbę kibiców. Jednak wszystkie te wysiłki spalą na panewce. A to za sprawą Departamentu Logistyki Rozgrywek oraz policji.
1 kwietnia (czwartek) w Chorzowie miało być rozegrane spotkanie między miejscowych Ruchem a Śląskiem Wrocław. Kibice ze stolicy Śląska dostali już bilety na tę konfrontację i rozpoczęto ich dystrybucję. Prawie tysiąc biletów rozeszło się w kilka dni, po czym w miniony czwartek (na dwa tygodnie przed meczem, kiedy kibice mieli już wykupione bilety, zorganizowane wolne w pracy i zamówiony transport) Departament Logistyki Rozgrywek poinformował, że spotkanie zostanie rozegrane 3 kwietnia (sobota). Jako powód podano prośbę telewizji obsługującej transmisję o zmianę terminu tegoż spotkania.
Powód nieoficjalny jest zupełnie inny. Komenda miejska policji we Wrocławiu wystąpiła z wnioskiem o zmianę terminu spotkania Ruch-Śląsk. Spółka zarządzająca ligą przystała na ową propozycję zapominając o tych, dla których mecze piłkarskie się odbywają.
Lubin i Wrocław pod specjalnym nadzorem
Całe zamieszanie powstało dlatego, że właśnie 3 kwietnia w Lubinie zagra Zagłębie z Lechią. Policja pozwoliła sprzedać przyjezdnym tylko 500 biletów, mimo iż sektor gości może pomieścić dwa razy tyle osób. Niestety zwyciężyły obawy, że wraz z grupą kibiców z Gdańska przyjedzie zaprzyjaźniona z nimi grupa wrocławian (Śląsk miał grać swoje spotkanie dwa dni wcześniej). Aby dodatkowo utrudnić kibicom Śląska wsparcie gdańszczan postanowiono wpłynąć na już ustalony terminarz spotkań. Duża grupa kibiców, która z powodu braku biletów nie weszłaby na stadion w Lubinie mogłaby być sporym problemem dla policji. A tak, trochę manipulacji i problem z głowy.
Za miesiąc do Lubina tak czy siak wrocławianie zawitają, gdyż odbędzie się mecz derbowy miedzy Zagłębiem a Śląskiem. Jak już udało się nam dowiedzieć na ten mecz policja też pozwoli sprzedać tylko 500 biletów dla przyjezdnych (a więc pół sektora).
Warto podkreślić, że podobne problemy z terminem meczu mieli kibice Zawiszy. Ich klub miał grać we Wrocławiu ze Ślęzą. Tego samego dnia w odległości 8 kilometrów swoje spotkanie grał Śląsk z Lechią. Oczywiście na prośbę policji spotkanie II ligi grupy zachodniej przełożono na inny termin.
Pojawia się pytanie, skoro teraz polska policja nie jest przygotowana zabezpieczyć dwóch spotkań w jednym mieście, gdzie łącznie przebywa powiedzmy 10 000 ludzi, to jak będą wyglądały spotkania na EURO 2012?
Piłka nożna dla..., no właśnie dla kogo?
Piłka nożna to sport i jej założeniem jest gra dla kibiców. To kibic kupuje bilet, klubowe pamiątki. Pełne trybuny to uśmiech na twarzy włodarzy klubu, gdyż nawet Lech dysponujący ogromny jak na polskie warunki budżetem nie pogardzi wpływami z wejściówek.
Każdy kto wykupi bilet na mecz i spełni warunki regulaminu (np. będzie trzeźwy) ma prawo obejrzeć spotkanie. Skąd wiec nakaz ograniczania liczby kibiców przyjezdnych w momencie kiedy sektor gości jest w stanie pomieścić większą ich liczbę?
Nie wspominam już o popularnych w Polsce nagłych remontach tychże sektorów, aby tylko pozbyć się problemu kibiców drużyny przyjezdnej.
Równe szansę dla wszystkich, w końcu piłka nożna to ma być widowisko służące społeczeństwu. Choć patrząc na restrykcje ze strony policji oraz władz ligi można pomyśleć, że obecnie piłka nożna jest sportem elitarnym. Przeznaczonym wyłącznie dla kibiców gospodarzy i też tylko wybranych (stadion przy Łazienkowskiej świecił pustkami z wiadomych względów).
Władza uderza do głowy, ale to jeszcze nie powód, aby próbować przywracać w Polsce funkcje państwa policyjnego kierującego życiem obywateli. Chcemy równać do Europy Zachodniej, a robimy wszystko, aby się tam nie znaleźć.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Policja zatrzymała pseudokibicówArtykuł dodany: 2010-03-22 09:35:27, ostatnia aktualizacja: 2010-03-22 13:06:10
Starachowiccy policjanci zatrzymali wczoraj sześciu pseudokibiców, którzy zakłócili przebieg trzecioligowego meczu pomiędzy Juventą Starachowice a Wierną Małogoszcz. - Są to sympatycy klubu Star Starachowice -poinformował Radio Kielce Kamil Tokarski, oficer prasowy starachowickich funkcjonariuszy.
Pseudokibice wtargnęli na płytę boiska, doszło do zamieszania. Najmłodszy z zatrzymanych ma 20, a najstarszy 29 lat. Jeszcze dziś w trybie przyspieszonym staną przed sądem. Grozi im kara więzienia oraz zakaz stadionowy.
Ponadto w trakcie meczu, inna grupa kibiców klubu Star Starachowice zakłócała porządek na ulicy w pobliżu stadionu. Kilkanaście osób zostało ukaranych mandatami. Czterema nieletnimi zajmie się sąd rodzinny.
Konrad Trela
http://www.radio.kielce.pl/page,,Policj ... 106d5.html
Starachowiccy policjanci zatrzymali wczoraj sześciu pseudokibiców, którzy zakłócili przebieg trzecioligowego meczu pomiędzy Juventą Starachowice a Wierną Małogoszcz. - Są to sympatycy klubu Star Starachowice -poinformował Radio Kielce Kamil Tokarski, oficer prasowy starachowickich funkcjonariuszy.
Pseudokibice wtargnęli na płytę boiska, doszło do zamieszania. Najmłodszy z zatrzymanych ma 20, a najstarszy 29 lat. Jeszcze dziś w trybie przyspieszonym staną przed sądem. Grozi im kara więzienia oraz zakaz stadionowy.
Ponadto w trakcie meczu, inna grupa kibiców klubu Star Starachowice zakłócała porządek na ulicy w pobliżu stadionu. Kilkanaście osób zostało ukaranych mandatami. Czterema nieletnimi zajmie się sąd rodzinny.
Konrad Trela
http://www.radio.kielce.pl/page,,Policj ... 106d5.html
-
Leszek Piesek
- Posty: 575
- Rejestracja: 23.09.2009, 22:46
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Aha, dzięki. Myślałem że będą mówić o tym chłopaku z Sosnowca, dlatego się zdziwiłem.
-
kibolek1983
- Posty: 124
- Rejestracja: 13.09.2009, 18:20
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
- Chodziłem na Legię od małego i nigdy nikogo nie obrażałem. To, co dzieje się na stadionie, jest nie do przyjęcia. W takiej atmosferze trudno wygrywać - mówił pomocnik Legii Warszawa, Tomasz Jarzębowski. Wicemistrzowie kraju wygrali rewanż ćwierćfinału Pucharu Polski z Ruchem, ale po porażce w pierwszym spotkaniu 0:1 odpadli.
Legia wygrała z Ruchem 2:1. Wynik w ostatnich sekundach dogrywki ustalił Tomasz Jarzębowski. To zwycięstwo nic jednak legionistom nie dało. - Ta bramka zupełnie nie cieszy. Gdybym strzelił przy 1:0, byłaby satysfakcja z awansu do półfinału. Można tylko się pocieszać, że robimy postępy. W drugiej połowie, po pierwszej słabej, zagraliśmy ofensywniej i lepiej. Szkoda bramki straconej w dogrywce w bardzo łatwy sposób. Szkoda tego naszego wysiłku. Niemniej, lepsza gra może napawać optymizmem przed ligowym meczem z Lechią w Gdańsku - mówił strzelec zwycięskiego gola.
Nie pierwszy już raz piłkarze Legii grali przy prawie milczących trybunach. Brak dopingu to efekt sporu "kibiców" z właścicielami klubu. Oprócz braku dopingu nie pierwszy już raz jednak trybuny dodatkowo obrażały zawodników swojej drużyny. W tych w końcu coś pękło. Bartłomiej Grzelak po strzelonej bramce odwrócił się do kiboli plecami i pobiegł się cieszyć w przeciwnym kierunku. Tam, gdzie stoi nowa, jeszcze nie urządzona pusta trybuna remontowanego stadionu. Maciej Iwański pokazał krzyczącym "gest Kozakiewicza".
- Już wcześniej mówiłem, że chodziłem na mecze Legii od małego. Nigdy nie obraziłem swojego zawodnika, szanowałem każdego. Nie podoba mi się to obrażanie. Jestem z kolegami. I z Bartkiem, i z "Iwanem". Mówię to też jako kibic. Nie tylko ich kolega. Wiem, że nie wszyscy kibice tak się zachowują. Ci, którzy byli z nami w Chorzowie bardzo dobrze nas dopingowali. Ale jest grupa, która zamiast nam pomagać, przeszkadza. Na stadionie Legii brakuje dopingu. W tej ciszy słychać te wszystkie wyzwiska. Te śmichy, chichy. Tak nie powinno być na trybunach - podsumował zawodnik urodzony w Warszawie, który z dwuletnią przerwą na występy w GKS Bełchatów przez całą karierę jest wierny właśnie Legii.
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/puchar ... omosc.html
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Kłamstwo nr 1.Na stadionie więcej było fanów ŁKS niż gospodarzy
Kłamstwo nr 2.Wisłą Płock w dużym stylu zarządza Jerzy Ożóg, były prezes PGE GKS Bełchatów. To za jego rządów bełchatowianie grali w Pucharze UEFA. Trudniejsze ma zadanie w Płocku. Futbol w tamtym klubie pozostaje w cieniu piłki ręcznej. Dba Jerzy Ożóg o młodych fanów, wszyscy otrzymali klubowe upominki.
Reasumując...Artykuł poziomem zbliżony do tych z " koszernej ".
Pozdrawiam...
-
olimpijska2.pl
- Posty: 163
- Rejestracja: 18.09.2009, 21:14
- Lokalizacja: Bytom
- Kontakt:
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
Artykuł o obrażonych piłkarzyku, ale o kibicach też jest.
Przyznam, że nie spodziewałem się takiego tekstu w GW.
http://www.sport.pl/pilka/1,70994,76977 ... azony.htmlEkstraklasa. Piłkarz Legii obrażony
Napastnik i rozgrywający Legii pokazali kibicom, że nie podobają się im ich gwizdy. Bartłomiej Grzelak pokazał kibicom plecy, a Maciej Iwański gest Kozakiewicza trybunie, na której siedziały dzieci. Żądają wsparcia, choć od początku wiosny rozczarowują wynikami i stylem gry.
W 66. minucie Bartłomiej Grzelak zdobył gola, który dał Legii dogrywkę w ćwierćfinałowej rywalizacji z Ruchem Chorzów w Pucharze Polski. Wcześniej legioniści marnowali dobre okazje i razili nieporadnością. Pierwszą połowę przespali. Kilka razy, gdy piłka lądowała na aucie zamiast pod nogą kolegi stojącego 5 metrów dalej, albo dośrodkowana obijały trybuny stadionu zamiast wylądować w pobliżu środka pola karnego, na trybunie rozlegały się gwizdy lub śmiech. Grzelak pobiegł w stronę budowanej dopiero trybuny i zaczął się cieszyć z gola razem z pustymi miejscami na niezamontowane jeszcze krzesełka. Kibicom pokazał plecy. W tym czasie Maciej Iwański, z którego podania padł gol, pokazał kibicom, w tym grupie dzieci, które z opiekunami przyszły na mecz, gest Kozakiewicza.
Na Legii od ponad roku czynna jest tylko jedna trybuna. Pozostałe są budowane. Od prawie trzech lat widzowie lat nie dopingują Legii. Cześć z nich nie lubi właścicieli, głównie dlatego, że ci, po zadymie w Wilnie w 2007 r. wydali wojnę stadionowym kibolom. Reszta nie dopinguje bo nie umie, nie ma ochoty lub boi się tych pierwszych, którzy nad doping przedkładają ciszę, przerywaną wyzwiskami pod adresem właścicieli. Były trener Jan Urban bronił piłkarzy, gdy przy okazji lżono również tych popełniających błędy. Ale o manifestacji takiej jak wtorkowa nie było mowy, choć wszyscy podkreślali, że bez dopingu gra się im trudniej.
Ale wiosną wyzwisk wobec właścicieli prawie nie ma, czy to z racji zmęczenia wrzeszczących, czy dlatego, ze przestali na Legię przychodzić. Nie ma też wyzwisk wobec piłkarzy. Na każdym meczu są za to gwizdy gdy zmarnują kolejną kontrę, śmiechy gdy kolejny strzał mija bramkę rywala z daleka i pojedyncze okrzyki "Iwański rusz się!" gdy rozgrywający Legii akurat stoi, a wyrzucający piłkę z autu nie ma komu podać, co zdarza się nagminnie. Gwizdy niezaplanowane, niezorganizowane. Będące reakcją na to co dzieje się na boisku. Piłkarze poczuli się urażeni.
Po meczu Grzelak tłumaczył, że chciał wstrząsnąć kibicami. - Każdy ma prawo, aby okazywać radość w określony sposób. Chciałem aby to był impuls dla ludzi, którzy przychodzą na stadion. Potrzebujemy ich pomocy - mówił. Motywacja Iwańskiego jest nieznana, bo z "Gazetą Wyborczą" nie rozmawia. Grzelak, który do Legii trafił trzy lata temu z Widzewa konsekwencji się nie boi. - Nigdy nie byłem pupilkiem kibiców Legii. Zawsze wypominano mi skąd przyszedłem. Nawet po strzelanych golach słyszałem epitety pod własnym adresem. Nie sądzę aby cokolwiek uległo zmianie - twierdzi. Napastnikowi w tym sezonie kończy się kontrakt i najprawdopodobniej nie zostanie przedłużony, a piłkarz trafi znów do Widzewa.
Kolegów broni Tomasz Jarzębowski, rodowity warszawiak, który z Legią związał prawie całą karierę. - Chodziłem na mecze Legii od małego. Nigdy nie obraziłem swojego zawodnika, szanowałem każdego. Nie podoba mi się to obrażanie. Jestem z kolegami. I z Bartkiem, i z Maćkiem - powiedział po meczu.
W kwietniu ruszy kampania która ma zachęcić kibiców do przyjścia na trzy nowe trybuny stadionu. Od lata czeka na nich 25 tys. miejsc. We wtorek o 14. na Łazienkowską przyszło 800 osób, mimo tego że największy wiosenny sukces Legii to szczęśliwe 2:1 z Cracovią (3 celne strzały przez 90 minut). Poza tym warszawiacy przegrali z Odrą Wodzisław, Polonią Bytom, Ruchem w Chorzowie, zremisowali ze Śląskiem Wrocław, a we wtorek przy Łazienkowskiej odpadli z Pucharu Polski. Za bilet zwykły kibic, któremu nie przysługują zniżki zapłacił minimum 55 zł. Jeśli jakość widowiska się nie poprawi, następnym razem zostanie w domu.
Przyznam, że nie spodziewałem się takiego tekstu w GW.
Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)
33 609 miejsc będzie do zapełnienia na nowym stadionie Legii. Obiekt - za pieniądze miasta stołecznego Warszawy - powstaje w imponującym tempie. Pytanie tylko, kto go zapełni?
Mój przyjaciel, Dariusz Tuzimek - oryginalny felietonista sportowy - niedawno odesłał ludzi do grilla. No może nie odesłał, bo kocha piłkę nożną - sam uwielbia grać jako kapitan Reprezentacji Dziennikarzy - ale celnie zdiagnozował sytuację. Polacy nad zainteresowanie futbolem przedkładają grilla, zakupy, kino...
Czy nowy obiekt zmieni sytuację? Co najwyżej - troszeczkę. To że będą nowe trybuny, zadaszone, że będzie gdzie kupić pamiątki, a także coś do zjedzenia, to za mało. Potrzeba jeszcze drużyny. A ta jest w proszku... Złotousty Mirosław Trzeciak przez trzy lata swojej pracy na Łazienkowskiej zaprzepaścił szansę zbudowania wartościowej drużyny. Właściciele koncernu ITI, którzy zainwestowali w Legię, wykazali anielską cierpliwość. Ta jednak nie popłaciła...
Do tego dochodzi konflikt z kibicami. Chuliganom, czy bandytom mówię stanowcze nie, ale obecni włodarze Legii wcale nie wsłuchują się w głosy normalnych kibiców. Znam kilku, którzy na co dzień są szacownymi obywatelami, a i na stadionie stronią od wulgaryzmów, ale... Nikt ich nie słucha. Na nowy sezon nie chcą kupić karnetu, chociaż zarabiają kilka średnich krajowych! Nie chcą karnetu na nowy sezon na nowym stadionie! Kiedy pytam się - dlaczego? Odpowiadają: "Dość dziadostwa. Nie chcę się już denerwować!". Albo coś w tym stylu...
Juventus Turyn zalicza fatalny sezon. Polecą głowy - od prezesa do młodych zdolnych, którzy nie sprawdzają się w kontekście rywalizacji o miejsca w drużynie. Nie widzę innej drogi dla Legii, o ile chce się liczyć w walce o mistrza Polski w sezonie 2010/2011. I w walce o zapełnienie tych ponad 30 tysięcy miejsc na Łazienkowskiej.
45 830 - to pojemność nowego obiektu w Poznaniu. Myślę, że na nowy sezon będzie sprzedanych co najmniej 20 tysięcy karnetów, a stadion "Kolejorza" na hity Ekstraklasy zapełni się do ostatniego miejsca. Jacek Rutkowski, mając u swojego boku Andrzeja Kadzińskiego, Marka Pogorzelczyka, czy mecenasa Jacka Masiotę, zdołał wypracować modus vivendi w Wiarą Lecha. A przecież od sezonu 2006/2007 na Bułgarską wkroczyła ekipa Amiki Wronki - ba, Lech zaczął grać na licencji Amiki!
Tymczasem już teraz kilkanaście tysięcy kibiców intonuje "Każdy z nas to wie, co liczy się - tylko poznański Lech, niebiesko-biały herb, w żyłach szlachetna krew. Będziemy razem z nim, do końca naszych dni, nic nie zatrzyma nas...". Nota bene Rutowski - kiedyś świetnie zapowiadający się tekściarz - pod nosem często nuci te słowa. Przyznaje: "Jak słyszę je z trybun, to chwytam się za serce".
Lech to nie tylko Poznań - to cała Wielkopolska. A Legia to dziś smętny plac imponującej budowy. Gdzie te czasy, gdy nawet kibice Lecha przyznawali, że 13-tysięcy fanów "wojskowych" tworzy najlepszą atmosferę na trybunach w Polsce...
http://sport.interia.pl/felietony/kolto ... wa,1457041
