Komentarze Dla Miasta KRAKÓW ...
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Amfre jak wiesz co tam sie stalo to zgodzisz sie ze mna ze nie bardzo jest sie czym chwalicamfre pisze:Tylko czekalem na taki wpis. Co by Wisla nie zrobila to albo dziadkom albo piknikom (vide flaga Korony).JoJO-Uk pisze:Nic specjalnego ustawic sie na Cracovie i obic starych gosci ktorzy jada w 5 osob to niezly wyczyn
-
Francis Begbie
- Posty: 94
- Rejestracja: 20.04.2007, 11:28
- Lokalizacja: Niepolomice p/Krakowem
TSWK pisze:Dobrze że mamy Alego bo wyszlibysmy na cieniasów
panie <>((((^> czy jakos tak, co my na serio mozemy zrobic? jak polowa piknikow napina sie bardziej zeby wogule nie dawac Wisle biletow,
chocby niewiadomo co dostana 5% tak jak my, zeby nie bylo problemu wiekszego,
napewno sa w pamieci ostatnie derby i afera po nich(nie bede sie rozpisywal co i jak i dlaczego )
prezes 74
2 lata temu lepiej w lidze stalismy, i w 2 lidze jak wygrywalismy mecz za meczem to mimo ze 2 liga kazdy chcial ogladac zwyciestwa
-
Olsztynianin
- ostatnie ostrzeżenie
- Posty: 179
- Rejestracja: 02.03.2007, 13:09
-
CoZaDebilizm
- Posty: 24
- Rejestracja: 22.03.2007, 17:09
krk pisze:nie najprawdopodobniej tylko na pewno, nikt z Pasów się nie kwapi żeby coś wskurać z liczbą, szkoda.... ŁKS jakoś zmieściliamfre pisze:Najprawdopodobniej dostenimy minimum czyli pseudoderby - 325 sztuk.
Dokladnie, dlatego trzeba sie bedzie zastanowic co zrobic na derby u nas bo takie starania o wpuszczenie wiekszej ilosci przyjezdnych nie widac pod drugiej stronie blon. My bedziemy sie starac o jak najlepsza ilosc dla Cracovii a oni niebeda robic nic. Ciekawe co by mowili gdybysmy na kolejne derby wpuscili ich tylko 325 co nawet nie stanowi 5% naszego stadionu
-
CoZaDebilizm
- Posty: 24
- Rejestracja: 22.03.2007, 17:09
Szabla pisze:A kto się starał o to żeby Wam ten zakaz zawieszono ?Mielismy zakaz, ale został on zawieszony przez pzpn. Dlatego moglismy wejśc do Was.
Tu nie chodzi o to żeby pokazać jacy my jesteśmy fajni,ale taka jest prawda,że jakby nie nasza postawa to jesienne derby oglądalibyście na C+ i tylko tam.
Raczej odwieszono, a poza tym wszystko sie zgadza. Pozdro
Zaraz pojawi sie tekst - "5% daliscie, my tez dajemy 5% wiec o co chodzi?" - i tak w kółko...director pisze:Szczegóły rozbudowy są takie, że pewne siostry was nie lubią...
A apropos liczby biletów, to my jak zwykle będziemy się starać dać wam więcej, a wy dacie nam 325 miejsc. I tak w kółko, aż zrozumiecie, że honorowo byłoby odwdzięczyć się tym samym.
-
Gordon Shumway
- Posty: 83
- Rejestracja: 02.03.2007, 09:27
- Lokalizacja: Gran Canaria
Gordon Shumway pisze:Jakby nasz stadion mial 15 K pojemnosci to mozna by rozmawiac. Ma jednak 6,500. Kazde 100 biletow wiecej dla Was, to powazny uszczerbek na ilosci Pasiastej Braci.
Właśnie..
Możecie się już Cracovii nie trzepiać bo żal mi ich, widzicie przecież że mają stadion na 6,5 tyś i więcej niż 325 wiślaków wpuścić nie mogą bo to byłby poważny uszczerbek, powtarzam, poważny na ilości Pasiastej braci.
Wisła walczy o to by wpuszczono Cracovię, Cracovia o to żeby było Wisły jak najmniej - prosta filozofia i argument na to by przy następnych derbach nie dać się omotać, popierdolić to i w myśl słynnego cytatu "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie" postępować.
-
Francis Begbie
- Posty: 94
- Rejestracja: 20.04.2007, 11:28
- Lokalizacja: Niepolomice p/Krakowem
Tez fakt.
Dla Wisly 100 biletow to raptem ZERO KOMA SZESC PROCENT Bialogwiazdzistej Braci. A dla Cracovii 100 to JEDEN KOMA PIEC! z tymze - PASIASTEJ.
O ile Wisla sobie moze pozwolic na taki procencik mieszczacy sie w granicach bledu, to Cracovia absolutnie juz nie.
Stadion Cracovii zawierajacy 98.5% Kibicow Cracovii to skandal i spisek. Wiadomo, ze Kibicow Cracovii jest zawsze 100%. A jakby liczyc 2 razy to i 200!
Ta dyskusja przypomina wojny biletowe na linii Wisla-Legia.
Legia: Dalismy Wam 1000 - chemy 1000
Wisla: Nie mamy warunkow, macie 350!
Odkad wybudowano nowa trybune wojna zniknela.
Cracovia nie ma warunkow na pomieszczenie wiekszej ilosci gosci i sie trzeba z tym pogodzic. Nie zyjemy w Anglii czy Niemczech i sektory buforowe szerokosci 1.5m u nas nie przejda.
Dla Wisly 100 biletow to raptem ZERO KOMA SZESC PROCENT Bialogwiazdzistej Braci. A dla Cracovii 100 to JEDEN KOMA PIEC! z tymze - PASIASTEJ.
O ile Wisla sobie moze pozwolic na taki procencik mieszczacy sie w granicach bledu, to Cracovia absolutnie juz nie.
Stadion Cracovii zawierajacy 98.5% Kibicow Cracovii to skandal i spisek. Wiadomo, ze Kibicow Cracovii jest zawsze 100%. A jakby liczyc 2 razy to i 200!
Ta dyskusja przypomina wojny biletowe na linii Wisla-Legia.
Legia: Dalismy Wam 1000 - chemy 1000
Wisla: Nie mamy warunkow, macie 350!
Odkad wybudowano nowa trybune wojna zniknela.
Cracovia nie ma warunkow na pomieszczenie wiekszej ilosci gosci i sie trzeba z tym pogodzic. Nie zyjemy w Anglii czy Niemczech i sektory buforowe szerokosci 1.5m u nas nie przejda.
Derby krwiodawców dla Wisły!
Klub Honorowych Dawców Krwi
7:0!. To nie pomyłka! Takim wynikiem na naszą korzyść zakończyły się wielkie derby reprezentacji krwiodawców Wisły i Cracovii. Rezultat ten nie oznacza wszelako, że strzeliliśmy siedem bramek. Podczas wczorajszego meczu tę magiczną ilość razy trafiliśmy w słupek lub poprzeczkę bramki naszych przeciwników. A ponieważ przed meczem ustaliliśmy, że właśnie statystyka słupków i poprzeczek będzie decydować o końcowym sukcesie, nasze zwycięstwo jest niepodważalne.
I niechaj żaden z prawdziwych fanów Białej Gwiazdy nie da się zwieść informacjom płynącym z drugiej strony Błoń, mówiącym, że Pasy nie wiedziały o takich ustaleniach. Sromotną porażkę każdy chce bowiem wytłumaczyć na swój sposób. Ponieważ zaś bezstronni obserwatorzy również przyznali nam rację (sędzia główny zawodów potwierdził, iż trafienie w słupek lub poprzeczkę jest zdecydowanie większą sztuką, aniżeli umieszczenie piłki w siatce), możemy z czystym sumieniem powiedzieć - byliśmy lepsi!
Przebieg meczu był niezwykle emocjonujący. Akcje zmieniały się jak w przysłowiowym kalejdoskopie. Widzowie raz po raz oklaskiwali piękne zagrania piłkarzy obydwu drużyn. Gra była wyrównana, z lekkim wskazaniem na naszych rywali. Nie można się jednak temu dziwić, gdyż mieli oni zmienników, my zaś graliśmy cały czas jedną szóstką. Na szczególne wyróżnienie zasłużył nasz bramkarz. Bronił w niewiarygodnych sytuacjach, z niezwykłym wręcz poświęceniem. Po jednej z interwencji na początku meczu doznał kontuzji kolana. Dotrwał jednak na posterunku do końca spotkania.
Kilka słów warto poświęcić kibicom. Nie po raz pierwszy okazało się, że Biała Gwiazda pod względem atmosfery, jaką potrafią stworzyć nasi sympatycy, dominuje w Krakowie. Chóralne śpiewy naszych młodych fanów rozbrzmiewały na całe Skotniki, a są i tacy, którzy twierdzą, że ich doping słychać było nawet na Rynku Głównym.
Tak więc odnieśliśmy kolejny wielki sukces i nie po raz pierwszy potwierdziliśmy, że w słowach: „Każdy to powie, Wisełka rządzi w Krakowie”, nie ma ani źdźbła przekłamania.
Klub Honorowych Dawców Krwi
7:0!. To nie pomyłka! Takim wynikiem na naszą korzyść zakończyły się wielkie derby reprezentacji krwiodawców Wisły i Cracovii. Rezultat ten nie oznacza wszelako, że strzeliliśmy siedem bramek. Podczas wczorajszego meczu tę magiczną ilość razy trafiliśmy w słupek lub poprzeczkę bramki naszych przeciwników. A ponieważ przed meczem ustaliliśmy, że właśnie statystyka słupków i poprzeczek będzie decydować o końcowym sukcesie, nasze zwycięstwo jest niepodważalne.
I niechaj żaden z prawdziwych fanów Białej Gwiazdy nie da się zwieść informacjom płynącym z drugiej strony Błoń, mówiącym, że Pasy nie wiedziały o takich ustaleniach. Sromotną porażkę każdy chce bowiem wytłumaczyć na swój sposób. Ponieważ zaś bezstronni obserwatorzy również przyznali nam rację (sędzia główny zawodów potwierdził, iż trafienie w słupek lub poprzeczkę jest zdecydowanie większą sztuką, aniżeli umieszczenie piłki w siatce), możemy z czystym sumieniem powiedzieć - byliśmy lepsi!
Przebieg meczu był niezwykle emocjonujący. Akcje zmieniały się jak w przysłowiowym kalejdoskopie. Widzowie raz po raz oklaskiwali piękne zagrania piłkarzy obydwu drużyn. Gra była wyrównana, z lekkim wskazaniem na naszych rywali. Nie można się jednak temu dziwić, gdyż mieli oni zmienników, my zaś graliśmy cały czas jedną szóstką. Na szczególne wyróżnienie zasłużył nasz bramkarz. Bronił w niewiarygodnych sytuacjach, z niezwykłym wręcz poświęceniem. Po jednej z interwencji na początku meczu doznał kontuzji kolana. Dotrwał jednak na posterunku do końca spotkania.
Kilka słów warto poświęcić kibicom. Nie po raz pierwszy okazało się, że Biała Gwiazda pod względem atmosfery, jaką potrafią stworzyć nasi sympatycy, dominuje w Krakowie. Chóralne śpiewy naszych młodych fanów rozbrzmiewały na całe Skotniki, a są i tacy, którzy twierdzą, że ich doping słychać było nawet na Rynku Głównym.
Tak więc odnieśliśmy kolejny wielki sukces i nie po raz pierwszy potwierdziliśmy, że w słowach: „Każdy to powie, Wisełka rządzi w Krakowie”, nie ma ani źdźbła przekłamania.
-
Francis Begbie
- Posty: 94
- Rejestracja: 20.04.2007, 11:28
- Lokalizacja: Niepolomice p/Krakowem
-
Malopolska_nh
- Posty: 142
- Rejestracja: 24.03.2007, 17:17
-
Francis Begbie
- Posty: 94
- Rejestracja: 20.04.2007, 11:28
- Lokalizacja: Niepolomice p/Krakowem
-
szalona musztarda
- Posty: 59
- Rejestracja: 28.04.2007, 22:52
-
Francis Begbie
- Posty: 94
- Rejestracja: 20.04.2007, 11:28
- Lokalizacja: Niepolomice p/Krakowem
-
WIELKA WISŁA
- Posty: 18
- Rejestracja: 28.04.2007, 13:14
- Lokalizacja: z Wiślackiego Krakowa
