Niecodzienne sytuacje kibicowskie

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

dalin
Posty: 95
Rejestracja: 13.09.2009, 17:09

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: dalin »

Wierny1950 pisze:
dalin pisze: Dokładnie. A na trzecioligowych derbach na SS (czasy przed Comarchowe) to Hutnik sam się przegonił ze swojego stadionu :)
Znasz historię swojego klubu?

Ten mecz miał zapewnić wam awans do 2 ligi i to już były czasy kiedy naglę Cracovia się pojawiła w Krakowie. (strikte ten sezon).

O czym my rozmawiamy skoro sam nie wiesz o czym mówisz.
Po pierwsze Cracovia to nie jest mój klub. Po drugie derby o których mówię były 22.09.2000, a wtedy na pewno nie było jeszcze Comarchu w Cracovii, który zaczął sponsorowanie Pasów jakiś czas po manifestacji na Basztowej.
iparts.pl
Jurand ze Spychowa
Posty: 1124
Rejestracja: 26.02.2007, 20:17
Lokalizacja: Spychów

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Jurand ze Spychowa »

Niecodzienną sytuacją napewno była akcja ŁKSu na Lecha której "przewodził" piłkarz Igor Sypniewski.
abg
Posty: 135
Rejestracja: 10.11.2008, 11:12

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: abg »

Zwróć uwagę na lata o których piszemy.
Znakomita większośc to druga połowa lat 90tych kiedy jeszcze nowa ekipa się kształtowała.
nex
Posty: 466
Rejestracja: 26.02.2007, 21:35

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: nex »

abg pisze:Zwróć uwagę na lata o których piszemy.
Znakomita większośc to druga połowa lat 90tych kiedy jeszcze nowa ekipa się kształtowała.
Jak dla mnie to moderatorzy powinni zwrocic uwage na to ze dyskusja nie ma juz calkowicie nic wspolnego z temata w ktorym sie odbywa.
IceTea
Posty: 267
Rejestracja: 21.11.2009, 22:48

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: IceTea »

Tak szczerze, to ten temat powinien miec max 3 strony
Real
Posty: 69
Rejestracja: 28.09.2009, 20:14

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Real »

Niecodzienną sytuacją dla mnie jest to że Wisła pare lat temu pognała Jage na rzecz Lechii a Jaga znowu blatuje sie z Wisłą to dla mnie jest niecodzienne:)niecodzienny brak honoru:)moje osobiste zdanie
obiektywny1
Posty: 185
Rejestracja: 12.09.2009, 08:17

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: obiektywny1 »

niemytekopyta pisze:Proszę na mnie nie krzyczeć, ale dla mnie specyficzną sytuacją kibicowską jest zgoda GieKSy z KSG.
nazwali zgodą...a każdy ,,obiektywny'':) wie że to układ ze strachu przed...
ogórek
Posty: 1304
Rejestracja: 21.06.2007, 21:59

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: ogórek »

Real pisze:Niecodzienną sytuacją dla mnie jest to że Wisła pare lat temu pognała Jage na rzecz Lechii a Jaga znowu blatuje sie z Wisłą to dla mnie jest niecodzienne:)niecodzienny brak honoru:)moje osobiste zdanie

Stare kontakty pojedynczych osób to żaden brak honoru.
Ins
Posty: 220
Rejestracja: 22.09.2009, 20:02

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Ins »

ogórek pisze:
Real pisze:Niecodzienną sytuacją dla mnie jest to że Wisła pare lat temu pognała Jage na rzecz Lechii a Jaga znowu blatuje sie z Wisłą to dla mnie jest niecodzienne:)niecodzienny brak honoru:)moje osobiste zdanie

Stare kontakty pojedynczych osób to żaden brak honoru.
Dokładnie.
Jeśli chodzi o temat zgody Wisły z Jagą. To dość specyficznego było, jak Jaga widząc blisko płotu flage(mecz Lechia-Jaga) próbuje ją zdobyć, gdzie zaczyna się awantura, to Lechia dzowni do Wisły że "Jaga wszczeła awnaturke :("

hahaha ;)
Tylko Lechia niech nie pisze, że nie tak nie było ;)
Bo wtedy sami się ośmieszycie.
A temat należy do tematu "Niecodzienne sytuacje kibicowskie" bo było specyficzne ;)
Znawca GŚ
Posty: 1351
Rejestracja: 28.01.2009, 12:43

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Znawca GŚ »

Prawda a niebieska propagadna to dwie rożne rzeczy.
Leszek Piesek
Posty: 575
Rejestracja: 23.09.2009, 22:46

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Leszek Piesek »

fajnie sie ten temat czytalo na poczatku, ale tradycji staje sie zadosc, i szkoda bo kolejny naprawde dobry temat h** powoli strzela...
sam.dalla.bona
Posty: 56
Rejestracja: 23.09.2009, 13:19

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: sam.dalla.bona »

Ze dwa/trzy lata temu Arka tuż po swoim wyjazdowym meczu na Górnym Śląsku w komplecie pojechała na Stadion Śląski na Ruch - Lech, sytuacja niecodzienna ze względu na korzystny układ meczów, a na dodatek rzecz działa się na drugim końcu Polski.

Mógłby ktos przypomnieć z kim grała wtedy Arka i liczbę Gdynian zaliczających 2 wyjazdy jednego dnia
yeyo
Posty: 1571
Rejestracja: 02.01.2009, 16:50

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: yeyo »

to nie bylo az tal dawno. Grali w Gliwicach z Piastem a ile głów to nie pamietam
BratB
Posty: 92
Rejestracja: 26.01.2009, 12:01

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: BratB »

Nie było to przypadkiem gdy Arka grała w Katowicach z GieKSą ?
Pan S
Posty: 65
Rejestracja: 12.09.2009, 22:48

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Pan S »

Tak był to mecz z GieKSą i po nim z tego co pamiętam w kilkaset osób ? przemaszerowali do Chorzowa na mecz Lecha.
_M_
Posty: 6
Rejestracja: 21.11.2009, 22:49
Lokalizacja: Nad Wartą

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: _M_ »

Tak,to było jak Arka grała w Katowicach.Po swoim meczu udali sie na Stadion Śląski gdzie odbywał się mecz Ruch-Lech.Arki 600!
JSC
Posty: 2042
Rejestracja: 22.03.2007, 23:11

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: JSC »

Pan S pisze:Tak był to mecz z GieKSą i po nim z tego co pamiętam w kilkaset osób ? przemaszerowali do Chorzowa na mecz Lecha.
Nie przemaszerowali, przewieźli nas autobusami
Leszek Piesek
Posty: 575
Rejestracja: 23.09.2009, 22:46

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Leszek Piesek »

pora zamykac, bo i tak juz nie ma nic wspolnego z tematem
Sztygar
Posty: 887
Rejestracja: 27.02.2007, 07:45

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Sztygar »

Zgody i układy kos na przestrzeni kilku lat są specyficznie i każdy kto jest choć troche organięty to wie że tak jest, a to że ktoś nie potrafi tego przyjać do wiadomości to jego problem i tyle.

PP Piast - Arka
Mieliśmy wtedy protest po derbach z Ruchem więc na meczu było bardzo mało ludzi. Pod koniec meczu przyjeżdża Lech (4-5 autokarów) , przeskakuje przez płot i wpada na stadion (200 głów dobrej wizualnie załogi), ostatni autobus lub fury które zastały zamkniętą brame czekały do zakończenia spotkania przed stadionem , spanikowana ochrona zamyka sie w kanciapie na klucz :)

Przemalowywanie grafów w Warszawie , ale to już chyba było.
A1986
Posty: 74
Rejestracja: 23.07.2007, 14:06

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: A1986 »

Sztygar pisze: PP Piast - Arka
Mieliśmy wtedy protest po derbach z Ruchem więc na meczu było bardzo mało ludzi. Pod koniec meczu przyjeżdża Lech (4-5 autokarów) , przeskakuje przez płot i wpada na stadion (200 głów dobrej wizualnie załogi), ostatni autobus lub fury które zastały zamkniętą brame czekały do zakończenia spotkania przed stadionem , spanikowana ochrona zamyka sie w kanciapie na klucz :)
http://www.youtube.com/watch?v=gP2yOZo9aII
dr,martens
Posty: 87
Rejestracja: 14.05.2007, 23:46

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: dr,martens »

Jako ,że w temacie pojawił się wątek Górnika Zabrze,postanowiłem się wypowiedzieć na ten temat.
Dziwi mnie fakt,że mimo upływu czasu nadal wiele ''emocji'' wywołuje nasza zgoda z GKSem Katowice.
Myślę,że jest to sprawa obu ekip z kim trzymają.
Jeszcze nie tak dawno zgodę miały dwa kluby naszych lokalnych rywali (Polonia Bytom-Piast Gliwice) i jakoś nikt z nas nie podnosił z tego powodu lamentu.

Naturalne jest że niektóre ''sympatie i nienawiść'' gasną a inne nabierają na sile.
Jeśli kiedyś nasze relacje z GieKSą były wrogie,to nie znaczy,że tak musiało być nadal.
Takim tokiem rozumowania jeśli łączyły nas w latach ubiegłych przyjazne stosunki z ŁKSem Łódź, Zagłębiem Lubin, Cracovią Kraków, to czy nie możemy z nimi rywalizować?

************************************

Żeby nie odbiegać od tematu....

Za niecodzienne sytuacje kibicowskie należy uznać:

1. Pod koniec lat 80 podczas "Świętej Wojny'' kibice Wisły i Cracovii połączyli wspólnie siły i razem wyrzucili milicję ze stadionu. Po tym zdarzeniu zasiedli spokojnie obok i nastąpił jednodniowy rozejm.

2. Na przełomie lat 80 i 90 odbyły się derby Górnik Zabrze - Ruch Chorzów w...... Wrocławiu. Nie pamiętam tylko kto był gospodarzem spotkania. Po wcześniejszych awanturach zamknięto stadion gospodarza i nakazano rozegrać spotkanie na stadionie oddalonym co najmniej 100 km. Wybrano Wrocław.
Kibice Górnika podróżowali jednym pociągiem z kibicami Ruchu. Proporcje były mniej więcej pół na pół. Obie grupy oddzielał wagon policji/milicji.
Co stacja dochodziło do awantur.

3. W roku 1985 Górnik Zabrze zdobywał tytuł mistrzowski na Widzewie. Sympatyków Górnika pojawiło się w Łodzi kilka tysięcy (ponad 3), co jak na tamte czasy było liczbą budzącą uznanie. Górnicy zajęli przed meczem sektor w którym siedzieli Widzewiacy (obecnie znajduje się tam młyn RTSu). Spiker przez głośniki prosił o to by fani Górnika przenieśli się na swoje sektory,lecz nikt go nie posłuchał. Zabrzanie siedzieli tam do końca spotkania świętując upragniony tytuł.

4. Rok jak się nie mylę 1983. Zdobycie przez Lechię Gdańsk słynnej górki,gdzie mieścił się młyn Arki Gdynia.

5. Początek roku 1993. W Zabrzu z powodu złego stanu boiska nie odbywa się mecz derbowy Górnik Zabrze - GKS Katowice. Spontanicznie wszyscy postanawiają pojawić się na pojedynku Ruch Chorzów - Pogoń Szczecin. Sympatycy Górnika zasiedli wraz z Portowcami,mimo że nic nie łączyło obie grupy. Natomiast Gieksa zasiadła w sektorach chorzowskich.

6.Derby trójmiasta w latach 90. Zawsze zastanawiało mnie dlaczego podczas meczu Arki Gdynia z Lechią Gdańsk na trybunach pojawiali się w osobnej grupie fani Bałtyku z flagami. Bluzgali na obie grupy.
Dodatkowo podczas meczu Lechii/Olimpii z Legią Warszawa pojawili się przy Traugutta Arkowcy bluzgając jednych i drugich. Specyfika trójmiasta.

DR.MARTENS-DENTAL PLAN
Świąteczny Karp
Posty: 440
Rejestracja: 19.12.2008, 16:21

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Świąteczny Karp »

2. Na przełomie lat 80 i 90 odbyły się derby Górnik Zabrze - Ruch Chorzów w...... Wrocławiu. Nie pamiętam tylko kto był gospodarzem spotkania. Po wcześniejszych awanturach zamknięto stadion gospodarza i nakazano rozegrać spotkanie na stadionie oddalonym co najmniej 100 km. Wybrano Wrocław.
Gospodarzem był Ruch, któremu zamknęli stadion za burdy po meczu z Górnikiem Wałbrzych - ostatnie spotkanie sezonu 88/89. Na youtubie jest filmik, chyba jedna z nielicznych zadym relacjonowana na żywo przez profesjonalnego komentatora :)
Kibice Górnika podróżowali jednym pociągiem z kibicami Ruchu. Proporcje były mniej więcej pół na pół.
Chyba żartujesz. Ruch grał we Wrocławiu trzy mecze. Z Górnikiem, GKS-em K. i jeszcze kimś, już nie pamiętam. W dwóch pierwszych przypadkach faktycznie kibice podróżowali jednym pociągiem, ale z miażdżącą przewagą Niebieskich.
Mazi
Posty: 18
Rejestracja: 28.02.2007, 19:05

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Mazi »

Świętowanie zdobycia Mistrza Polski '06 (Legia Warszawa) na murawie stadionu Górnika Z.
Andrzej Farmazon
Posty: 127
Rejestracja: 14.01.2009, 09:27

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Andrzej Farmazon »

Świąteczny Karp pisze:
2. Na przełomie lat 80 i 90 odbyły się derby Górnik Zabrze - Ruch Chorzów w...... Wrocławiu. Nie pamiętam tylko kto był gospodarzem spotkania. Po wcześniejszych awanturach zamknięto stadion gospodarza i nakazano rozegrać spotkanie na stadionie oddalonym co najmniej 100 km. Wybrano Wrocław.
Gospodarzem był Ruch, któremu zamknęli stadion za burdy po meczu z Górnikiem Wałbrzych - ostatnie spotkanie sezonu 88/89. Na youtubie jest filmik, chyba jedna z nielicznych zadym relacjonowana na żywo przez profesjonalnego komentatora :)
Kibice Górnika podróżowali jednym pociągiem z kibicami Ruchu. Proporcje były mniej więcej pół na pół.
Chyba żartujesz. Ruch grał we Wrocławiu trzy mecze. Z Górnikiem, GKS-em K. i jeszcze kimś, już nie pamiętam. W dwóch pierwszych przypadkach faktycznie kibice podróżowali jednym pociągiem, ale z miażdżącą przewagą Niebieskich.
A pamiętasz jak jechaliście jednym pociągiem z Górnikiem do Wielkopolski?? Ruch chyba na Amice,a Górnik na Lecha,ale tu się mogę mylić i doszło do walki chyba w Opolu??
ZgreddyBoy
Posty: 36
Rejestracja: 29.01.2009, 21:43

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: ZgreddyBoy »

Wracając do tematu.
Akcja "Taksówka" w wykonaniu kibiców Legii. Bodajże w Kielcach jechali z Dworca na stadion radiowozami. Nie pamiętam gdzie, ale na pewno była relacja w necie.
Jan_Kowalski
Posty: 169
Rejestracja: 08.09.2007, 09:35
Lokalizacja: it's doesn't matter

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Jan_Kowalski »

Chyba masz na mysli ich "wyjazdy" do Krk na Wisle, gdy zostawiali gdzies na miescie swoje auta i na stadion jechali taxowka. Ale czy to az tak niecodzienna sytuacja zeby tu wpisac to nie powiedzialbym.
inkognit0
Posty: 42
Rejestracja: 25.12.2008, 18:08

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: inkognit0 »

4. Rok jak się nie mylę 1983. Zdobycie przez Lechię Gdańsk słynnej górki,gdzie mieścił się młyn Arki Gdynia.
Mógłby ktoś opisać?
Czeresniowa2
Posty: 461
Rejestracja: 27.12.2008, 19:00

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Czeresniowa2 »

http://www.youtube.com/watch?v=fFRrgdAW674

Troche szerzej inwazja Holendrów na Poznań,trybuny doping itp.
yyhy
Posty: 13
Rejestracja: 25.11.2009, 22:53

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: yyhy »

Dla mnie niecodzienna sytuacją jest,że koszulki z Che wydaje taka ekipa jak Arka a już kompletnie niezrozumiałe jest to,że dostępna jest w "Arkowcu",który prowadzi poważny Śledzik. Wiem,że Arkowcom nieco było nie w smak później,ale kwas jest.

http://i47.tinypic.com/2h3quit.jpg
leniwiec
Posty: 578
Rejestracja: 26.02.2007, 18:23
Lokalizacja: zachód

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: leniwiec »

dr_martens - nie było takiej możliwości żebyście zasiedli na sektorze Pogoni w Chorzowie. Fakt w pobliżu sektora gości, ale nie w nim, a to znacząca różnica. O ile dobrze pamiętam bo trochę czasu minęło..
White Fanatics
Posty: 29
Rejestracja: 13.09.2009, 23:38
Lokalizacja: WRWC

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: White Fanatics »

Nie wiem moze ktos juz o tym wspominal, ale do niecodziennych sytuacji kibicowskich mozna zalizyc rowniez rozbicie sie auta kibicow Widzewa na zbiorce ŁKSu przed wyjazdem na Wisłe Krakow.
obiektywny1
Posty: 185
Rejestracja: 12.09.2009, 08:17

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: obiektywny1 »

yyhy pisze:Dla mnie niecodzienna sytuacją jest,że koszulki z Che wydaje taka ekipa jak Arka a już kompletnie niezrozumiałe jest to,że dostępna jest w "Arkowcu",który prowadzi poważny Śledzik. Wiem,że Arkowcom nieco było nie w smak później,ale kwas jest.

http://i47.tinypic.com/2h3quit.jpg
Moze potwierdzic to ktoś z Arki ? bo nie moge w to uwierzyć
ŁKS Podgórna
Posty: 79
Rejestracja: 13.09.2009, 14:57

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: ŁKS Podgórna »

hasło Arki.. na polski znaczy "nigdy nie zostaniesz sam" więc pewnie koszulka prawdziwa.. Wtopa..
jablerr
Posty: 78
Rejestracja: 28.02.2007, 16:07

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: jablerr »

Jak to było z tym "Nowa Huta cięgnie druta" w wykonaniu Korony? Słyszałem, że wtedy wspierała ich grupa kibiców Cracovii właśnie z NH. Korona chyba twierdzi, że śpiewała "Hutnik Huta ciągnie druta". Mógłby ktoś znający temat coś o tym powiedzieć ?
Juan Gomez
Posty: 3
Rejestracja: 12.09.2009, 22:22

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Juan Gomez »

ŁKS Podgórna pisze:hasło Arki.. na polski znaczy "nigdy nie zostaniesz sam" więc pewnie koszulka prawdziwa.. Wtopa..
Zgadzam się, choć moje poglądy na temat pana Guevary zapewne nie są podzielane przez większość forum, to zupełnie nie mogę zrozumieć użycia tej postaci w takim kontekście. A samo hasło nie jest nawet napisane poprawnie gramatycznie.
czarus
Posty: 113
Rejestracja: 26.02.2007, 20:21

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: czarus »

jak to dokladnie bylo przy paleniu laczonych szali na pewnym meczu? nie chce pisac kto i jakie bo nie pamietam tego dokladnie ale chodzi o ekipy m.in. Korony, Lecha, KSZO.
HDP
Posty: 2
Rejestracja: 26.11.2009, 22:42

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: HDP »

yyhy pisze:Dla mnie niecodzienna sytuacją jest,że koszulki z Che wydaje taka ekipa jak Arka a już kompletnie niezrozumiałe jest to,że dostępna jest w "Arkowcu",który prowadzi poważny Śledzik. Wiem,że Arkowcom nieco było nie w smak później,ale kwas jest.

http://i47.tinypic.com/2h3quit.jpg
Gramatycznie nie poprawnie, raczej powinno byc 'nunca te quedaras solo'
ŁKS Podgórna
Posty: 79
Rejestracja: 13.09.2009, 14:57

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: ŁKS Podgórna »

no fakt, nunca te ale quedaras? hm to mi nie pasi;]sorry za ot:)
Szalikowiec_
Posty: 300
Rejestracja: 20.10.2008, 21:59

Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie

Post autor: Szalikowiec_ »

Myślę że do niecodziennych sytuacji kibicowskich, można zaliczyć pojawienie się szalikowców Warty Poznań na Europejskim festiwalu szermierki w Poznaniu i zrobienie przez nich oprawy :)

Dwa skromne zdjęcia: http://fanatycznie.fotolog.pl/
ODPOWIEDZ