7 kolejka w Bułgarii
Sliven - Lokomotiv Sofia. Około 40-tu gości, nic specjalnego.

Sportist Svoge - Cherno More Warna. 35 gości.
Montana - CSKA Sofia. Mecz rozegrany w północno-zachodnim regionie kraju, gdzie CSKA ma wielu zwolenników. Z tego powodu w wojskowych dopingowało ok 1000 osób, ale z tego może z 20% z Sofii, reszta to fan-cluby.



Botev Plovdiv - Slavia Sofia. 18 kibiców gości. Botev po raz pierwszy w tym sezonie robi doping. Spowodowane to było tym, że prezes klubu podał się do dymisji a przedtem postanowił odpsrzedać klub Włochom. Stąd Botev zakończył swój bojkot, stwozył młyn i zaprezentował trzy oprawy.



Lokomotiv Mezdra - Beroe Stara Zagora. Ponad setka przyjezdnych i mały mlynek miejscowych.


Minyor Pernik - Litex Łowecz. 30 gości. Na fotce młyn miejscowych.

Pirin Blagoevgrad - Lokomotiv Plovdiv. 40-tu przyjezdnych. Mają skierowany do pani prezes ich klubu, transparent o treści "Lepiej być w 3 lidze, że z tobą". Co ciekawe piłkarze Loko są jedynymi w całej Bułgarii, którzy po każdym meczu, niezależnie od wyniku podchodzą do kibiców przybijajac z nimi piątki.

Levski Sofia - Czernomoretz Burgas. Mecz rozegrany w Łoweczu (170 km od Sofii), na trybunach jakieś 2.000 ludzi większość to fani Levskiego, reszta to miejscowi. Młyn Lewskiego liczył niecały 1000 osób, goście stawili się w sile 30-tu fanów.







