Temat postu: Re: Stare Zgody ... Odpowiedz z cytatem
Lech miał chyba też kiedyś z GKS Katowice, później zerwał swoje wszystkie zgody bodajże Zawisza, GKS i po czasie zawiązała się zgoda z KSZO, jak źle to niech ktoś poprawi.
Z Zawisza byla zgoda dosyc konkretna nawet taka piosenka byla "poszli na pole i chlali jabole Lech Poznań Zawisza i Odra Opole"
co do zgody z Gieksą nie pamietam zeby byla moze jakis epizod byl ze wzgledu na Gornika z ktorym byla owa zgoda napewno
co do zgody z KSZO to oficjalnie od 1992 a nieoficjalnie to by bylo trzeba Kszoków spytac niektorzy datuja ja na lata 80 ale jak pisze to sa opinie prywatne ludzi jedno jest pewne ze KSZO kibicowalo/sympatyzowalo kolejorzowi wtedy kiedy Lech jeszcze o tym nie wiedzial
kiedys kolega opowiadal jak pojechali na wyjazd do Ostrowca i nie wiedzieli czego sie beda mogli sie spodziewac i milo sie zaskoczyli jak oznajmiono ze KSZO jest zawsze z Lechem- mniej wiecej sa to pierwsze momenty powstania owej zgody
zgoda miedzy warszawska Polonia i Gornikiem padla, bo na jakims meczu Polonia przybila sobie jednodniowy uklad z GKS KAtowice?? a Gornik palal wtedy nienawiscia do Gieksy i sie jakos rozpadlo.
jesli jestem w bledzie to przepraszam za zamieszanie.
BAYT pisze:czemu już Lech nie ma układu ze Spartakiem??
Ja bym tego nawet układem nie nazywał, bo układ nie był z całą ekipa Spartaka tylko z jakąś grupą lub dwiema, tzn coś na wzór "zgód na zachodzie".Takie jest moje zdanie, no ale ja Pyrem nie jestem wiec może któryś z nich coś o tym napisze ale wątpię:)
Nemo
Jeśli chodzi Hutnik Kraków to napisałem tak bo mniej więcej w połowie lat 80-tych na Oporowskiej widziałem 3 osoby w barwach (biało-błękitno-niebieskich) takich jak Hutnika, kolejności kolorów nie pamietam. Może to kibice Wisły z Nowej Huty? nie mam pojęcia, to bardzo dawne czasy, dlatego napisałem aby ktoś poprawił mnie.
Na pierwszej stronie tego tematu użytkownik Asgard napisał:
Polonia Bytom 1973-76
Pogoń Szczecin do 1977
Zagłębie Sosnowiec do 1981
Legia Warszawa 1976-1981
Lech Poznań 1982-83 chwilowa ale była taka dziwna zgoda.
Górnik Zabrze do 1985
Ruch Chorzów do 1985?
Zawisza Bydgoszcz do 1988
GKS Katowice do 1988
Zagłębie Wałbrzych 1973-1989
Stal Brzeg do końca lat 80-tych
Piast Gliwice do 1990
Chrobry Głogów 1986 –1990 formalnie 1993
Stal Stalowa Wola 1987-1991
Unia Leszno do 1993
Resovia Rzeszów- od 1986/ obumarła z braku kontaktów
ŁKS Łódź 1974-1994 kiedyś bardzo silna zgoda
Być może bardziej wiarygodne, choć ja nie sądze aby do 1988 była zgoda z Zawiszą, o ile w ogóle była.
widze ze ktos usunal moj wpis wiec napisze ostatni raz
nie ma zgody Karlina z Kotwica, piter nie siej fermentu bo smiechu jest co nie miara.
tonacy brzytwy sie chwyta czyt.ruch kibicowski na Kotwicy zamiera
amen
raimel pisze:Informujemy iż z dniem dzisiejszym tj. 20.09.2009 za obustronnym porozumieniem została zerwana zgoda pomiędzy Hutnikiem a GKSem Jastrzębie.
raimel pisze:STOMILOWIEC w relacji napisał:
"Z nami na sektorze gościnnie Hutnik. Dzięki dla Jastrzębia za pomoc i dla Hutnika za wsparcie !"
Widze że te chwilowe pogawędki trwały 90 minut
STOMILOWIEC pisze:Hutnik był na meczu swojej zgody. Wpadli też do Nas w odwiedziny na sektor i tyle. To, że mamy dobre kontakty z Hutnikiem nie jest chyba tajemnicą ?
i tak jak napisał kolega wyżej zajmij się swoim podwórkiem.
Apiaceae pisze:Pogoń Szczecin-Radomia Radom ???
Istniały jakieś kontakty,pytanie do ogarniętych i starszych kibiców.
W połowie lat 80-tych były między nimi relacje. Niektórzy to uważali za zgodę, inni nie. Na pewno byli do siebie dobrze nastawieni, wspólnie pili.
Opis starszego kibica Radomiaka:
Chlaliśmy wina. Odebrani o 3.00 rano nas z 5 twarzy ich ok. 30. Piliśmy na Zamłyniu, na boisku szkolnym. Po drodze kilka sklepów ojebanych z mleka (kiedyś pod sklepami zostawiali dostawcy). Drugiej połowy,nie pamiętam bo spałem na ławce.
Potem pociąg do Warszawy i przystanek Piaseczno, ścieżka zdrowia od milicji
nas z 15, plus 5 Pogoń plus kilku z Legii, w sumie około 30 osób wyjętych z całego najebanego pociągu. Jechaliśmy na mecz Legii z Górnikiem chyba lub Ruchem.
Wypuścili nas po meczu i wsadzili do pociągu w kierunku Radomia, miałem wtedy szalik Pogoni, wymieniony z towarzyszami od winek tych lepszych czyli tańszych trzy wisienki patykiem napisane, na mecie chyba kupione po 600 zł. Dawno to było i miesza mi się już bo nie rzadko ledwo się wracało we wtorek z meczu a w czwartek już jechało na następny.
Jak mam pytanie odnośnie zgody Hutnika z GKS, tym z Bełchatowa ;]
Dobra to była zgoda? Dobre kontakty? Dobre liczby na meczach ziomków? I czemu zgoda padła? Bo padła chyba wtedy jak obie ekipy walczyły o awans do ekstraklasy?