Witam, w całym Befaście sporo Polaków, dochodzi do kilku mniejszych starć z irolami. Do większego starcia doszło w jednym z barów w centrum, który został powarznie uszkodzony Polacy przegrywają.
Następnie około godz. 15.00 na Lisburn Rd. przy Hillis Bar duża grupa irloli zaczepia kilku kibiców Śląska Wrocław, oni się nie daja wyzywać i dochodzi do przepychanek, w ich obronie dołancza kilku innych znajdujących się w pobliżu Polaków (między innymi idący z zakupami Polacy mieszkający w Belfaście) dochodzi do regularnej bitwy. Po około 10 minutach regularnej walki i wybiegnięciu i włączeniu się do walki sporej ilości iroli z baru, Polacy uciekają w ich kierunku lecą kufle, butelki i zakupy pozostawione przez Polaków (bułki, napoje w puszkach).
Następnie Polacy zbierają ekipe z już stojących przy stadionie Polaków, naprawdę porządna ekipa (m.in. Śląsk, Widzew, ŁKS, Arka, BKS te ekipy się rzucały w oczy) oklepuje iroli, zaraz pojawia się policja, rozdziela i spycha Polaków aż do wiaduktu przy stadionie.
Ponieżej fotki:
http://i41.tinypic.com/2nr22jt_th.jpg[/img]