Szatan opętał jamnika pisze:Sztygar pisze:Może ktoś to potwierdzić że wczoraj pod kasami w Zabrzu bylo gorąco ?
Ok 21 stopni C
Komentarze 29-31.08
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Górnik Zabrze-Legia Warszawa
W Zabrzu pojawia sie około 600 fanów Legii.
ok 40 minut przed meczem gdy główna pociągowa ekipa Legi jest wprowadzana na stadion w niedalekim pobliżu pojawia się ekipa sportowa Legii w ok 50 osób dochodzi do krótkiego starcia z Torcidą po chwili do akcji wkraczają niebiescy.Wymieszani uczestnicy zajścia ewakuują się przed psami, Górnik wskazuje Legii uliczki do wycofania się.Legia spokojnie wraca w stronę swoich wejść pod kasami Gornika , w pewnym momencie jednak sprowokowani przez jakis pojedynczych typów ruszają w grupy stojące w okilicach kas.Po chwili w to miejsce znow rusza policja ale Legia zdolala spokojnie sprawnie wrócić do swojego wejścia.
Oba starcia na korzyść Warszawiaków.
W trakcie meczu konkretny doping Legii, dobry Gornika wraz z wynikiem malejący, zamieniający sie w szyderczy wobec swoich piłkarzy.Sporo bluzg tardycyjnie ze strony Gornika.
W Zabrzu pojawia sie około 600 fanów Legii.
ok 40 minut przed meczem gdy główna pociągowa ekipa Legi jest wprowadzana na stadion w niedalekim pobliżu pojawia się ekipa sportowa Legii w ok 50 osób dochodzi do krótkiego starcia z Torcidą po chwili do akcji wkraczają niebiescy.Wymieszani uczestnicy zajścia ewakuują się przed psami, Górnik wskazuje Legii uliczki do wycofania się.Legia spokojnie wraca w stronę swoich wejść pod kasami Gornika , w pewnym momencie jednak sprowokowani przez jakis pojedynczych typów ruszają w grupy stojące w okilicach kas.Po chwili w to miejsce znow rusza policja ale Legia zdolala spokojnie sprawnie wrócić do swojego wejścia.
Oba starcia na korzyść Warszawiaków.
W trakcie meczu konkretny doping Legii, dobry Gornika wraz z wynikiem malejący, zamieniający sie w szyderczy wobec swoich piłkarzy.Sporo bluzg tardycyjnie ze strony Gornika.
-
Legioholic
- Posty: 140
- Rejestracja: 09.07.2007, 00:35
sprzedanych biletow okolo 700...tifosi81 pisze:Górnik Zabrze-Legia Warszawa
W Zabrzu pojawia sie około 600 fanów Legii.
ok 40 minut przed meczem gdy główna pociągowa ekipa Legi jest wprowadzana na stadion w niedalekim pobliżu pojawia się ekipa sportowa Legii w ok 50 osób dochodzi do krótkiego starcia z Torcidą po chwili do akcji wkraczają niebiescy.Wymieszani uczestnicy zajścia ewakuują się przed psami, Górnik wskazuje Legii uliczki do wycofania się.Legia spokojnie wraca w stronę swoich wejść pod kasami Gornika , w pewnym momencie jednak sprowokowani przez jakis pojedynczych typów ruszają w grupy stojące w okilicach kas.Po chwili w to miejsce znow rusza policja ale Legia zdolala spokojnie sprawnie wrócić do swojego wejścia.
Oba starcia na korzyść Warszawiaków.
W trakcie meczu konkretny doping Legii, dobry Gornika wraz z wynikiem malejący, zamieniający sie w szyderczy wobec swoich piłkarzy.Sporo bluzg tardycyjnie ze strony Gornika.
bluzgi i szyderka na rywali z obu stron ...
pozdrawiam
-
Szatan opętał jamnika
- Posty: 31
- Rejestracja: 08.03.2008, 23:58
Rzeźniczak przed meczem w Moskwie udzielił krytycznego wobec kibiców wywiadu, w zamian za co usłyszał pare brzydkich słów w czasie meczu. Piłkarzyki nie podeszli podziękować naszym za podróż i doping w Moskwie. I za to, a nie za Rzeźnika zobaczyli plecy w Zabrzu. Koło sie zamyka, bo druzyna powinna podziękować u Ruskich, ale jeśli ma być nazywana drużyną, to wstawili się za jednym zawodnikiem. W Zabrzu liczyli nie wiem na co, ale reakcji sie zapewne spodziewali innej. Niby Rzeźnik chciał przeprosić czy coś, ale stało się, trzeba uważać na słowa, a nie liczyć, że ktoś komu napluło sie w twarz zapomni o sprawie jak się przybije piątke. Sytuacja jest troche patowa. Jakby nie było Rzeźniczak dał d*** i musi z tym przeżyć. Jeśli to prawda, że Mucha wyrażał sie o nas równie niewybrednie po meczu używając w stosunku do nas wulgaryzmów, to sytuacja robi się baaaaaaardzo 'ciekawa'.
-
Szatan opętał jamnika
- Posty: 31
- Rejestracja: 08.03.2008, 23:58
Rzeźniczak powiedział,że" w Moskwie nie będą nam przeszkadzać kibice Legii"
Coś w ten deseń.
Do tego doszły bluzgi na Rzeźniczaka w Moskwie.Wtedy to sie obrazii kopacze i pokazali nam plecy.
W Zabrzu nagle jak wygrali podeszli podziękować.Rzeźniczak miał delikatne mówiąc pojechane przez megafon.
Wtedy sie zapienili kopacze , bo "jak to tak można"
I tyle.
Mucha powiedział,że "jesteśmy pojebani"
Coś w ten deseń.
Do tego doszły bluzgi na Rzeźniczaka w Moskwie.Wtedy to sie obrazii kopacze i pokazali nam plecy.
W Zabrzu nagle jak wygrali podeszli podziękować.Rzeźniczak miał delikatne mówiąc pojechane przez megafon.
Wtedy sie zapienili kopacze , bo "jak to tak można"
I tyle.
Mucha powiedział,że "jesteśmy pojebani"
