Polskie drużyny w europejskich pucharach (2008/2009)
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
milan club polonia
- Posty: 126
- Rejestracja: 25.07.2007, 09:48
poniekad w temacie
galeria z wyjazdu do Gelsenkirchen na mecz Atletico
http://niebiescy.pl/galeria.php?module= ... tico_01_02
http://niebiescy.pl/galeria.php?module= ... tico_01_01
galeria z wyjazdu do Gelsenkirchen na mecz Atletico
http://niebiescy.pl/galeria.php?module= ... tico_01_02
http://niebiescy.pl/galeria.php?module= ... tico_01_01
-
KYLIMANDŻARO
- Posty: 479
- Rejestracja: 28.02.2007, 14:27
wislaportal.plW związku z licznymi pytaniami, jakie przesyłacie do nas, prezentujemy zespoły, które zagrają w I rundzie kwalifikacyjnej Pucharu UEFA. Krakowska Wisła po porażce 0-4 w Barcelonie ma już tylko teoretycznie szanse na odrobienie strat i awans do Ligi Mistrzów, a to oznacza, że "Białą Gwiazdę" czeka gra w Pucharze UEFA. Najpierw byłaby to I runda, dopiero po niej jest faza grupowa.
Niestety nie mamy dobrej wiadomości dla kibiców, Wisła - ani żaden inny polski klub - nie ma najmniejszych szans na rozstawienie na tym etapie rywalizacji! Oznacza to, że możemy trafić bardzo... źle, bo choć Puchar UEFA to nie ta sama renoma co UEFA Champions League, to kluby, które w nim startują są równie mocne. Wystarczy zresztą spojrzeć na kilka pierwszych drużyn na liście. Milan, Sevilla, Valencia, Benfica, Tottenham, czy niemieckie HSV i Stuttgart...
Może lepiej wymieniać nie będziemy - zobaczcie sami!
Oto lista drużyn, które powinny być rozstawione w I rundzie Pucharu UEFA:
kluby oznaczone * - grają jeszcze w kwalifikacjach tego pucharu,
oznaczone ** - grają w kwalifikacjach LM;
w nawiasach - przy tych drużynach - podajemy rywala i wyniki pierwszych meczów.
AC Milan 119.934
Sevilla 102.837
Valencia 83.837
Benfica Lizbona77.176
CSKA Moscow 59.437
Tottenham Hotspur 55.996
Hamburger SV 52.078
VfB Stuttgart 52.078
Ajax Amsterdam 51.610
Deportivo La La Coruña 46.837
Everton 43.996
Club Brugge 41.810
Rapid Bucuresti 41.398
* Besiktas 40.469 (lub Siroki Brijeg, pierwszy mecz 2-1 dla Turków)
Paris Saint-Germain 37.380
** Atlético Madrid 36.837 (lub Schalke 04 Gelsenkirchen, 1-0 dla Niemców)
** Sparta Praha 36.496 (lub Panathinaikós Athens, 2-1 dla Greków)
Dinamo Bucuresti 36.398
Heerenveen 35.610
Rosenborg BK 35.400
Udinese 34.934
** Dinamo Kiev 34.932 (lub Spartak Moskwa, 4-1 dla Ukraińców)
Feyenoord 33.610
Sporting Braga 33.176
** Levski Sofia 32.644 (lub BATE Borisov, 1-0 dla Białorusinów)
* Dnipro Dnipropetrovsk 31.932 (lub AC Bellinzona, 3-2 dla Ukraińców)
* Austria Wien 31.840 (lub Georgia Tbilisi, nie grano)
* AEK Athens 31.525 (lub Omónia Nicosia, 1-0 dla Cypryjczyków)
** Slavia Praha 31.496 (lub Fiorentina, 2-0 dla Włochów)
* Manchester City 30.996 (lub FC Midtjylland, 1-0 dla Duńczyków!)
** Galatasaray 30.469 (lub Steaua Bukareszt, 2-2)
Sampdoria 28.934
* Hertha BSC 27.078 (lub IB Ljubljana, 2-0 dla Niemców)
** Partizan Belgrade 25.527 (lub Fenerbahçe SK, 2-2)
AS Nancy Lorraine 25.380
Portsmouth FC 24.996
Aston Villa 24.996
Racing Santander 24.837
Stade Rennais 24.380
* FC Kopenhaga 23.748 (lub Lillestrøm SK, 3-1 dla Duńczyków)
Oto kolejne zespoły, które aktualnie są nie rozstawione, ale mogą wskoczyć do tej "lepszej" grupy klubów, ale tylko wtedy, gdy zespoły z niższym wynikiem znajdą się w I rundzie PUEFA (a więc np. BATE, Bellinzona, Georgia, Omónia lub Midtjylland):
Hapoel Tel-Aviv 21.197
Borussia Dortmund 21.078
Napoli 19.934
* Aris Thessaloniki 19.525 (lub Slaven Koprivnica, 1-0 dla Greków)
Brøndby IF 18.748
* Litex Lovech 18.644 (lub Hapoel Kiryat Shmona, 0-0)
Crvena Zvezda Belgrade 18.527 (lub APÓEL, 2-2)
Wisła z wynikiem 15.973 zajmuje dopiero 15. miejsce wśród drużyn nierozstawionych. Aż tyle klubów przed nią z Pucharu UEFA wypaść nie może.
Jeśli więc Wisła znajdzie się w rozgrywkach Pucharu UEFA - czekają nas arcytrudne spotkania w walce o fazę grupową.
Listę oczywiście uaktualnimy po ostatecznych rozstrzygnięciach.
(oczywiscie bylo to pisane pod katem czysto sportowym, ale mozna luknac na kogo trafi Wisla, Lech.. i jak dobrze pojdzie Legia)
znajac nasze szczescie w losowaniach to ktos z pierwszej 4
-
aktywowany2
- Posty: 338
- Rejestracja: 11.04.2008, 20:00
http://pl.youtube.com/watch?v=uCV01VPL3yo
www.skwk.pl
www.skwk.pl
po wstępnych obliczeniach 74 (23 z Hiszpanii i 51 z Polski)Normalnie Stefan pisze:
Ile kibicow Barcelony w Krakowie?
-
milan club polonia
- Posty: 126
- Rejestracja: 25.07.2007, 09:48
-
Błędny rycerz
- Posty: 10
- Rejestracja: 15.04.2008, 11:54
Posiadacze karnetów mieli prawo kupić bilety na zniżce do 19 sierpnia (do tego też dnia były sprzedawane karnety):
trybuny D i E po 100 złotych (w wolnej sprzedaży 200 złotych)
trybuny A i B po bodajże 150 złotych (w wolnej sprzedaży 250 złotych)
Jeśli się pomyliłem, to niech mnie ktoś poprawi ;)
trybuny D i E po 100 złotych (w wolnej sprzedaży 200 złotych)
trybuny A i B po bodajże 150 złotych (w wolnej sprzedaży 250 złotych)
Jeśli się pomyliłem, to niech mnie ktoś poprawi ;)
Gowno wiesz a napinasz się niczym Miedwiediew na ostatnim szczycie. Jeśli myślisz, ze nasza miłość zaczyna sie i konczy na piłce, czy tez jak mówisz piłkarzach to jesteś w wielkim błędzie. Milosc dla Barcelony nikomu z nas nie przeszkadza w milosci do lokalnych polskich klubów od Legii poczynając a na Sprytnych Miłków kończąc. Z reszta temat był wałkowany tysiąc razy w odpowiednim temacie.kiwa jako tako pisze:Ja wiem jacy oni zajarani, żeby Barca od zawsze grała w 3 lidze to nawet by nie wiedzieli, że istnieje taki zespół. To są kibice piłkarzy, a nie kibice tego klubu.
Nie wiem co ma tutaj patriotyzm, na który tak często się powołujecie do rzeczy.
Co do Twojego pytania - MILAN CLUB POLONIA - bilety dla nas, to klub ustalił ją na kwotę 63 Euro. Po ściągnięciu kasy z konta za 51 biletów okazało się, że 1 sztuka kosztowała 219,76 PLN.
O tym, że w ogóle dadzą nam bilety powiadomili nas we wtorek a już w czwartek rano chcieli mieć i kasę i listę osób , dla których są bilety. To może być jedyne wytłumaczenie tak marnej liczby jak 51.
P.S. Myślę, ze w styczniu na Prokomie pokażemy się zdecydowanie lepiej.
Pozdrawiam
O ile można zrozumieć fascynacje Barceloną i jej fan-club w Pl. bo to w porównaniu z naszą rzeczywistością - odległa galaktyka o tyle siedzenie z nimi na sektorze i dopingowanie kiedy Polska drużyna gryzie trwe jest bardzo niesmacze.....
ale jak już ktoś tutaj napisał to sprawa każdego z osobna.....
tutaj galerie z meczu:
http://www.wislakrakow.com/www/showarti ... leid=18917
ciekawie ma buty Guardiola w rozmowie ze Skorżą i transparent o ile dobrze kojarze to skierowany do hiszpańskich gazet....
ale jak już ktoś tutaj napisał to sprawa każdego z osobna.....
tutaj galerie z meczu:
http://www.wislakrakow.com/www/showarti ... leid=18917
ciekawie ma buty Guardiola w rozmowie ze Skorżą i transparent o ile dobrze kojarze to skierowany do hiszpańskich gazet....
co roku przy okazji pucharów ta sam rozkminka
co Was interesuje kto komu kibicuje? niech sobie Zdzisiek ze Staszowa (bez obrazy) kibicuje nawet mistrzowi Etiopii - komu to przeszkadza? Jego problem ...
poza tym idę o zakład ze wszyscy którzy tutaj pieklą się że powinno się kibicować wszystkim polskim klubom, ochoczo by przyklasnęli jakby się dowiedzieli że cały Madryt wczoraj trzymał kciuki za Wisełkę i pewno mieli wczoraj więcej radości niż z niejednego ligowego zwycięstwa Realu
and
co Was interesuje kto komu kibicuje? niech sobie Zdzisiek ze Staszowa (bez obrazy) kibicuje nawet mistrzowi Etiopii - komu to przeszkadza? Jego problem ...
poza tym idę o zakład ze wszyscy którzy tutaj pieklą się że powinno się kibicować wszystkim polskim klubom, ochoczo by przyklasnęli jakby się dowiedzieli że cały Madryt wczoraj trzymał kciuki za Wisełkę i pewno mieli wczoraj więcej radości niż z niejednego ligowego zwycięstwa Realu
and
-
EL OBSERVADOR
- Posty: 22
- Rejestracja: 30.03.2007, 12:18
Witam
Tak sie sklada ze bylem wczoraj na meczu na trybunie gosci wraz z kibicami FC Barcelony polskimi i hiszpanskimi.Nasza liczba moze i nie powalala ale jak kolega wyzej napisal dystrybucja biletow trwala tylko 2 dni bo dluzej trwac nie mogla.Jesli chodzi o patriotyczne dopingowanie polskich klubów w starciach z innymi europejskimi druzynami to bez urazy ale co mnie obchodzi wczorajsza dyspozycja Wisełki jesli jej fanem nigdy nie bylem i nie bede.Proponuje napinajacym sie jechac najpierw na Legie a potem na Wiselke w pucharze UEFA w barwach swojego ukochanego klubu....z dopingiem na ustach hej Legia we wtorek i hej Wisla w srode... Jestem fanem FC Barcelony od ponad 10 lat i chwala polskiej Penyi ze powstala .Do zobaczenia na kolejnym wyjezdzie!!!
Tak sie sklada ze bylem wczoraj na meczu na trybunie gosci wraz z kibicami FC Barcelony polskimi i hiszpanskimi.Nasza liczba moze i nie powalala ale jak kolega wyzej napisal dystrybucja biletow trwala tylko 2 dni bo dluzej trwac nie mogla.Jesli chodzi o patriotyczne dopingowanie polskich klubów w starciach z innymi europejskimi druzynami to bez urazy ale co mnie obchodzi wczorajsza dyspozycja Wisełki jesli jej fanem nigdy nie bylem i nie bede.Proponuje napinajacym sie jechac najpierw na Legie a potem na Wiselke w pucharze UEFA w barwach swojego ukochanego klubu....z dopingiem na ustach hej Legia we wtorek i hej Wisla w srode... Jestem fanem FC Barcelony od ponad 10 lat i chwala polskiej Penyi ze powstala .Do zobaczenia na kolejnym wyjezdzie!!!
Dobra Milan koniec dyskusji.....każdy robi jak uważa
W kazdym bądź razie kiedyś się zastanawiałem na wstapieniem do fan-clubu bo to taka odskocznia od rzeczywistości ale nigdy nie bede dopingował przeciwników polskich drużyn - dlatego nie wstapie

W kazdym bądź razie kiedyś się zastanawiałem na wstapieniem do fan-clubu bo to taka odskocznia od rzeczywistości ale nigdy nie bede dopingował przeciwników polskich drużyn - dlatego nie wstapie
Total pisze: Niedługo będzą się kłócić FC Obroniki z KS Wąsiur o tym czy krowa powinna siedzieć na trybunie gospodarzy, czy w sektorze gości...![]()
Dorzucę kila słów ode mnie w kwestii kibicowania przeciwnikom polskich klubów. W pełni się zgadzam z tym co napisał Hutnicze, ja osobiście nie potrafiłbym być jakąś chorągiewką na wietrze i jednego dnia wyzywać od K i Ch moich kibicowskich wrogów a w środy i czwartki siadać przed TV i trzymać kciuki za ich klub. W pewnym sensie jest to zaprzeczanie samemu sobie. Rozumiem tego typu podejście gdy jest się dzieciakiem w wieku 10-12 i jara się każdym dobrym zagraniem naszego kopacza, ale moim zdaniem jeśli jest się świadomym kibicem do tego udzielającym się na różnych płaszczyznach to poprostu tego typu zachowanie nie przystoi. Z tego co wiem w Turcji dominuje tego typu podejście, że w samym państwie Galata, Besiktas, i inne kluby mają ze soba kose, ale gdy grają z obcym klubem europejskim jednoczą swoje siły i zakopują topór wojenny. Dla mnie to ze wszech miar dziwne.
Odniosę się też do licznych FC zachodnich klubów które są w naszym kraju. Tak się składa, że należałem przez pewien czas do jednego z nich, ale też po pewnym czasie uświadomiłem sobie, że albo rybki albo pipki i nie można być jakoś rozdartym pomiędzy dwa kluby które się kocha i postawiłem na ten jeden z którym czuję związek który jest mi bliski i w ogóle z którym się utożsamiam. A ten drugi który lubię to po prostu grają fajną piłe więc im kibicuję, ale nic poza ty. Generalnie w 100% podpisuję się pod hasłem SUPPORT YOUR LOCAL FOOTBALL TEAM
Odniosę się też do licznych FC zachodnich klubów które są w naszym kraju. Tak się składa, że należałem przez pewien czas do jednego z nich, ale też po pewnym czasie uświadomiłem sobie, że albo rybki albo pipki i nie można być jakoś rozdartym pomiędzy dwa kluby które się kocha i postawiłem na ten jeden z którym czuję związek który jest mi bliski i w ogóle z którym się utożsamiam. A ten drugi który lubię to po prostu grają fajną piłe więc im kibicuję, ale nic poza ty. Generalnie w 100% podpisuję się pod hasłem SUPPORT YOUR LOCAL FOOTBALL TEAM
Ostatnio zmieniony 27.08.2008, 15:34 przez puszczyk, łącznie zmieniany 1 raz.
-
aktywowany2
- Posty: 338
- Rejestracja: 11.04.2008, 20:00
o, właśnie, podobnie Hutnicze - 100% racji, podobnie pojara (z tym że z tą Polską reprezentacją... niestwety, coraz mniej Polskaolek765 pisze: Poziom sięgnął studzienki kanalizacyjnej. Dzis śpiewam WTSK jutro Tylko Wisła TS bo gra z Barcą...
nie rażą was pewne 'podójne standardy'?
punkty do rankingu... no i co z tego?
rankingi przemijają i są aktualizowane co jakiś czas chyba, nie?
Lech gra jako KKS Lech Poznań, nie gra z orłem na piersi /a w meczu z Konikamipolnymi 3 bramki na 6 strzelili zagraniczni (nawet jak liczyć bramkę na 4:0 - Stilić)/
powiem tak - losami Legii czy Lecha w rozgrywkach intersuję się /trudno inaczej - transmisje w TVP, szum medialny etc., pozatym - "warto znać przeciwnika"/, ale kibicować im nie zamierzam (ich przeciwnicy także mi generalnie wiszą)...
kiwa jako tako - wiesz, te słowa "gdyby Barca grała w III lidze" można też odnieść do większości polskich klubów 'powstałych z upadku', patrz nieśmiertelna zasada - są wyniki, są pikniki...
puszczyk - za to w takiej (niedalekiej) lidze greckiej jeśli się nie mylę takie porozumienie nie miałoby szans, podobnie jak np. jakieś stow. kibiców 'ponad podziałami'... 'co kraj to obyczaj'
i TSNH - bez napinki, szczerze, krótkie pytanie - w meczu Cracovia - dowolna zgraniczna drużyna do której czujesz jakąś tam 'nić sympatii' - byłbyś za tymi pierwszymi?
pzdr
-
Michał z Łodzi
- Posty: 269
- Rejestracja: 12.04.2007, 20:37
Mi zawsze zależało, by Polska była jak najwyżej w tym rankingu UEFA. Jak byłem małolatem to nawet umiałem liczyć te punkty do rankingu, po każdym występie polskiej drużyny dopisywałem kolejne punkciki
Raz tylko trzymałem kciuki za Man.Utd. w meczach z ŁKS-Ptak
Jeśli chodzi o te fan cluby zagranicznych klubów, nie rozumiemy ich, bo my na stadiony nie chodzimy po to, by oglądać mecze. Przyciąga nas atmosfera, doping, oprawy, przemoc
Pomijam już fakt, że czasem aż żal patrzeć na wyczyny naszych ligowych kopaczy
Raz tylko trzymałem kciuki za Man.Utd. w meczach z ŁKS-Ptak
Jeśli chodzi o te fan cluby zagranicznych klubów, nie rozumiemy ich, bo my na stadiony nie chodzimy po to, by oglądać mecze. Przyciąga nas atmosfera, doping, oprawy, przemoc
Pomijam już fakt, że czasem aż żal patrzeć na wyczyny naszych ligowych kopaczy
Nie rozumiem podejścia do kibicowania w pucharach drużynom tylko dlatego, że są polskie (pomijam juz skład tych drużyn, który już taki polski nie jest). Jako kibic Kolejorza kibicuję Lechowi, bo reprezentuje Poznań, miejsce w którym żyję, a nie całą Polskę. Wisła reprezentuje Kraków (a właściwie to jedynie jego część), podobnie Legia. Każdy powinien kibicować swoim, bo inaczej można dostać pewnej schizofrenii (spójrzcie na ten układ w pucharach Wisła-Legia-Lech ... tylko szaleniec mógłby kibicować wszystkim tym zespołom, a już byłby kołkiem do kwadratu gdyby na codzień był kibicem jednej z tych drużyn). Uczucia patriotyczne pozostawiajcie na drużynę narodową ... i tego ... jak mu tam ... Perejro
...
-
Jan_Kowalski
- Posty: 169
- Rejestracja: 08.09.2007, 09:35
- Lokalizacja: it's doesn't matter
Wielu tu pisze ze ch..j go obchodza rankingi uefa i nie kibicuje polskim druzynom w pucharach. Ale z drugiej strony to juz ci sami nie pamietaja ile bylo piania ze dobrze ze takie druzyny jak Lech, Legia i Wisla beda mogly pokazac sie w Europie a nie np. Belchatow czy Lubin. Ile bylo zachwytow jak to sie Lech dobrze pokazal w meczu z Chazarem, oczywiscie wszystko to w aspekcie pokazania sie polskich kibicow na arenie miedzynarodowej. Czyli jednak zalezy wam w jakims stopniu na pozytywnym odbieraniu polskich kibicow (w tym przypadku) przez europejskich odpowiednikow. Totez czemu sie dziwicie ze ktos kto na codzien kibicuje np. Wisle w meczu Lecha z Zurichem bedzie trzymal za polska druzyna dla dobra naszej rodzimej ligi? Jak dla mnie to takie myslenie to hipokryzja.
czemu dziwne ? Jednoczenie sie pod nazwą TURCJA i grajac np przeciwko druzynie angielskiej typu Liverpool to jest dziwne ?puszczyk pisze:Dorzucę kila słów ode mnie w kwestii kibicowania przeciwnikom polskich klubów. W pełni się zgadzam z tym co napisał Hutnicze, ja osobiście nie potrafiłbym być jakąś chorągiewką na wietrze i jednego dnia wyzywać od K i Ch moich kibicowskich wrogów a w środy i czwartki siadać przed TV i trzymać kciuki za ich klub. W pewnym sensie jest to zaprzeczanie samemu sobie. Rozumiem tego typu podejście gdy jest się dzieciakiem w wieku 10-12 i jara się każdym dobrym zagraniem naszego kopacza, ale moim zdaniem jeśli jest się świadomym kibicem do tego udzielającym się na różnych płaszczyznach to poprostu tego typu zachowanie nie przystoi. Z tego co wiem w Turcji dominuje tego typu podejście, że w samym państwie Galata, Besiktas, i inne kluby mają ze soba kose, ale gdy grają z obcym klubem europejskim jednoczą swoje siły i zakopują topór wojenny. Dla mnie to ze wszech miar dziwne.
Odniosę się też do licznych FC zachodnich klubów które są w naszym kraju. Tak się składa, że należałem przez pewien czas do jednego z nich, ale też po pewnym czasie uświadomiłem sobie, że albo rybki albo pipki i nie można być jakoś rozdartym pomiędzy dwa kluby które się kocha i postawiłem na ten jeden z którym czuję związek który jest mi bliski i w ogóle z którym się utożsamiam. A ten drugi który lubię to po prostu grają fajną piłe więc im kibicuję, ale nic poza ty. Generalnie w 100% podpisuję się pod hasłem SUPPORT YOUR LOCAL FOOTBALL TEAM


