Wszystko pięknie ładnie Adaś tylko zapomniałeś dodać kilka istotnych faktów.
Wizualnie byliście dużo lepszą ekipą jak my (zwłaszcza pierwszy "młodzieżowy" rząd).
Pierwszy kamień poleciał z Waszej strony co nas nie usprawiedliwia że my kilka też rzuciliśmy.
Nie wiem o jakiej ty dużej przewadze piszesz jak od nas było 30 osób z czego 5 było w sklepie a kliku z drugiej strony stadionu.
W starciu od nas brało udział ok.20 osób więc było po równo.
Piszesz o KO z naszej strony rozumie że od Was nikt nawet strzała nie wyłapał
Piszesz również że zabawę przerwały białe kaski co nie do końca jest prawdą owszem jechali już ale wcześniej się zaczęliście wycofywać i jak my już wracaliśmy pod stadion to dopiero wtedy się wysypały białe kaski.
Zawineli 3 osoby od Nas jednak po chwili ich puścili.
O tych 2 psach to byś sobie darował bo na nikim wrażenia nie zrobili i te wasze hasło: "... boja się ..." i za chwile sami się wycofaliście
Klika osób od nas wróciło z piłkarzami i innymi ludźmi z Jasła.
Podsumowując plus dla was za to że uatrakcyjniliście nam wyjazd.
Żadnego KO nikt od nas nie wyłapał (chyba nie wiesz co to jest KO).
Starcie dla Nas
Do następnego
niepełny skład naszej dzisiejszej wycieczki