Derby Łodzi
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
zapomniales dodac ze zmiazdzylisce nas dopingiem i bylo was wiecej niz nasDerles(RTS) pisze:jimmyjazz pisze:
Widzew zwłaszcza ultrasowsko poniżej swojego poziomu. Na pewno są to najlepsze deby w Polsce.![]()
![]()
![]()
![]()
jedna sektorowke robicie ktora jest srednia, a potem choragiewki w dodatku do derbow przez cala runde nic nie prezentujecie
My dzisiaj zrobilismy dwie bardzo dobre choreografie
wielka ilosc czerwonych transparentow na dwoch kijach z herbami w asyscie rac i hasla na plocie "WSZYSCY W CZERWIENI ZATOPIENI"
oraz "WIDZEWSKA DZICZ"
sektorowka plus haslo "WIESZ CO SIE LICZY? SZACUNEK WIDZEWSKIEJ DZICZY"!!
ale poczekajmy na fotki to porownamy oprawy
tydzien temu na meczu z Jaga pokazalismy takze dwie kozackie oprawy, a Wy to dopiero zaczynacie ultrasowac w tej rundzie:)
DERBY DLA ŁKSu pilkarsko zdecydowanie TAK,
kibicowsko niech sie wypowiedz najlepiej jakis bezstronne osoby ktorych bylo sporo na trybunie bedzie to wtedy w miare obiektywnie
-
Derles(RTS)
- Posty: 51
- Rejestracja: 17.03.2007, 02:21
-
BornToBeRed
- Posty: 56
- Rejestracja: 17.03.2007, 01:14
- Lokalizacja: Hoolyłódź
Teraz widzać jak dużym jesteśmy dla was zawodnikiem, jedno malutkie zwycięstwo a tyle radości , a na trybunach nie czujemy sie zjedzeni, dla nas wielka sprawa jest fakt ze było nas wiecej niz dostalismy biletow, a moglismy bojkotowac....
Derby dla...policji
http://pl.youtube.com/watch?v=1ylCdLQTvh0
Derby dla...policji
http://pl.youtube.com/watch?v=1ylCdLQTvh0
-
Marszałkowski
- Posty: 120
- Rejestracja: 11.04.2008, 14:33
- Lokalizacja: Stolica
Taki dzień musiał kiedyś nadejść i było to oczywiste od dawien dawna że nastąpi.Wygraliście derby na boisku i to nie podlega żadnej dyskusji ale czy tak jak podkreślacie zmiażdżyliście Widzew na trybunach czy jest to coś mega niezwykłego skoro graliście u siebie?Wasza radość jest w pełni uzasadniona ale bez przesady.Z wiadomych względów (liczba +wynik+jazda z psami i ochroną na sektorach widzewskich) byliście lepsi ale o jakiejś miażdżącej przewadze bym nie mówił.A najlepiej gdyby o tym wszystkim mogli się wypowiedzieć ludzie którzy byli na meczu ale są bezstronni (choć to pewnie niemożliwe). Generalnie derby kibicowsko nie były porywczym widowiskiem.
na moje pijane oko okolo 2,5 do 3 k max ale to juz bardzo naciagane 
[/quote]
to chyba miałeś naprawdę pijane oko, Widzewiaków ok. 4 tysięcy. Policja zdecydowała, żeby weszli wszyscy, bo łatwiej mieć ich na oku na stadionie, niż poza nim, dlatego też dopieliśmy swego z pochodem oraz liczbą ! Co do dopingu to powiem szczerze, że ja nie słyszałem ŁKSu, chyba, że mieliśmy przerwę, to dawali naprawdę głośno. Brawo za oprawe z chorągiewkami w barwach, bardzo fajnie wyszła, ale myślę, że nasza "Wszyscy w czerwienie zatopieni" też była bardzo efektowna. Pozdro dla normalnych !
to chyba miałeś naprawdę pijane oko, Widzewiaków ok. 4 tysięcy. Policja zdecydowała, żeby weszli wszyscy, bo łatwiej mieć ich na oku na stadionie, niż poza nim, dlatego też dopieliśmy swego z pochodem oraz liczbą ! Co do dopingu to powiem szczerze, że ja nie słyszałem ŁKSu, chyba, że mieliśmy przerwę, to dawali naprawdę głośno. Brawo za oprawe z chorągiewkami w barwach, bardzo fajnie wyszła, ale myślę, że nasza "Wszyscy w czerwienie zatopieni" też była bardzo efektowna. Pozdro dla normalnych !
-
does.not.matter
- Posty: 215
- Rejestracja: 06.03.2007, 11:44
- Lokalizacja: 1910!
- Kontakt:
a ty nie narzucaj swojego toku myślenia innym.19(W)47 pisze:Derby w 100% dla Rodowitych..Widzewiacy fakt,zapewne zaprezentowaliby sie lepiej gdyby nie jazdy z zomowcami,ale...gdyby sytuacja byla odwrotna(mecz na Widzewie i jazdy Rodowitych z zomowcami),to nikt z Was by sie nie rozczulal...tak wiec DERBY DLA RODOWITYCH...
I juz nie rozkaladajcie dokonan kibicow na czynniki pierwsze,a to my wiecej rac odpalilismy,a my lepsza sektorowke mielismy,a wy chujowe transparenty itp.itd. Rodowici zaprezentowali sie lepiej i kazdy to widzial na wlasne oczy to niech co niektorzy nie probuja wmawiac pozostalym,ze czarne jest biale i na odwrot..
a sam fakt, że nie podporządkowaliśmy się policji (jak to zrobił ktoś inny tak niedawno) tylko kombinowaliśmy żeby jednak był przemarsz i był, pokazuje ze jednak te derby nie takie w 100% dla ŁKS, poza tym było nas z 2 razy więcej niż powinno być, do tego każdemu podoba się co innego... czy sektorówka ŁKSu była lepsza od naszej? czy te chorągiewki biało-czerowno-białe były lepszą prezentacją niż nasze setki transparentów? niech to sobie każdy sam oceni. ŁKS od nas lepiej zaprezentował się w dopingu, ale czy my az tak bardzo odstawaliśmy (mówię o I połowie, bo II w drugie ludzie skupiali się żeby gazu jak najmniej się nawdychać i żeby nie dostać polewaczką)? tak więc chłopaku nie pisz ze derby w 100% dla ŁKS.
ps. a do tego jak wjechała armatka wodna to było widać radość również wśród ludzi będących na galerze, nie trwała ona długo, ale była widoczna, taka jest moja ocena moja i osób będących ze mną, może to mylne wrażenie, ale oczy i uszy chyba mnie nie okłamały..
-
BornToBeRed
- Posty: 56
- Rejestracja: 17.03.2007, 01:14
- Lokalizacja: Hoolyłódź
-
Legioholic
- Posty: 140
- Rejestracja: 09.07.2007, 00:35
niewiem po tym filmiku widze ze jak psy strzelaly z tych petard hukowych to Łks gwizdal a puzniej jeszcze byly spiewy zostaw kibica.martinio pisze: http://www.tvn24.pl/-1,1545737,wiadomosc.html
niewiem mowie tylko tyle co widzialem na tym filmiku... wiec dziwi mnie wypowiedz kogos tu o zywiolowym dopingu i braw ze strony Łksu
Jak małe dzieci..
Derby ciekawe, chyba w chwili obecnej najciekawsze w Polsce...
Sportowo, wiadomo, a co do rywalizacji na trybunach to zwycięstwo na punkty dla ŁKSu...Widzew także dobrze się prezentował, ale widać, że ŁKS wyjątkowo starannie podszedł do tematu,co w poprzednich latach nie było normą...
Nie ma sensu roztrząsanie,czyja sektorówka była ładniejsza,kto więcej rac odpalił,bo to kwestia gustu albo innych okoliczności ( czyt. działacze,ochrona,milicja itd.)...
a co do jakiś tam gwizdów w czasie akcji milicji...na każdym stadionie znajdą się oszołomy...
Teraz trochę obiektywnym okiem:
nie będę dywagował,kogowięcej jest na jakiej dzielnicy, Widzew jest tylko lepiej zoorganizowany (to chyba nie dziwne,jeśli znaczny % kibiców stanowią FC ),możliwości i potencjał obie ekipy mają taki sam...Widzew ma swój styl,ŁKS swój i tyle...Ci lepiej bawią sie w ultraske,Ci mają swój niepowtarzalny " polski" styl ( tak jak gdańska Lechia )i tyle....
Tyle okiem obserwatora sceny kibicowskiej...
Derby ciekawe, chyba w chwili obecnej najciekawsze w Polsce...
Sportowo, wiadomo, a co do rywalizacji na trybunach to zwycięstwo na punkty dla ŁKSu...Widzew także dobrze się prezentował, ale widać, że ŁKS wyjątkowo starannie podszedł do tematu,co w poprzednich latach nie było normą...
Nie ma sensu roztrząsanie,czyja sektorówka była ładniejsza,kto więcej rac odpalił,bo to kwestia gustu albo innych okoliczności ( czyt. działacze,ochrona,milicja itd.)...
a co do jakiś tam gwizdów w czasie akcji milicji...na każdym stadionie znajdą się oszołomy...
Teraz trochę obiektywnym okiem:
nie będę dywagował,kogowięcej jest na jakiej dzielnicy, Widzew jest tylko lepiej zoorganizowany (to chyba nie dziwne,jeśli znaczny % kibiców stanowią FC ),możliwości i potencjał obie ekipy mają taki sam...Widzew ma swój styl,ŁKS swój i tyle...Ci lepiej bawią sie w ultraske,Ci mają swój niepowtarzalny " polski" styl ( tak jak gdańska Lechia )i tyle....
Tyle okiem obserwatora sceny kibicowskiej...
filmik z oprawą meczu fajnie od 40 sekundy
http://e-goal.eu/index.php?option=com_s ... =27&id=302
http://e-goal.eu/index.php?option=com_s ... =27&id=302
Ostatnio zmieniony 12.04.2008, 13:29 przez egoal, łącznie zmieniany 1 raz.
moze cos od siebie dodam bo derby sie własnie dla mnie skonczyły.
a wiec tak liczba widzewa dla mnie 3tysie (moze ciut wiecej wiec na plus)
u nas na pewno sporo wiecej niz te 8 koła ( ale nie bede oceniał)
flaga Ruchu palona + szaliki widzewa.
u nas doping miazga, a to co sie dzialo pozniej na miescie to było cos wspaniałego,
a wiec tak liczba widzewa dla mnie 3tysie (moze ciut wiecej wiec na plus)
u nas na pewno sporo wiecej niz te 8 koła ( ale nie bede oceniał)
flaga Ruchu palona + szaliki widzewa.
u nas doping miazga, a to co sie dzialo pozniej na miescie to było cos wspaniałego,
Zgodzę się z tym co piszecie o stylu ŁKSu.Wczoraj naprawdę poczułem się jak w latach 90-tych i dla mnie jest to zajebiste , że my kibice ŁKSu potrafimy utrzymać ciągle ten klimat na trybunach.Być może sprzyja nam w tym nasz stadion , który od lat 90-tych niewiele się zmienił , wczoraj też wreszcie wrócił łuk na którym klimat jest niesamowity.
Aha , co do drugiej połowy.Widzew miał jazdy z psami i ja tego nie neguję , ale od początku drugiej połowy Wasz doping był słabiutki , zanim jeszcze zaczęły się cyrki.
Nie mam zamiaru się z Wami licytować , ale wiem że wczoraj "trochę" niemile się zaskoczyliście postawą ŁKSu.
Ci od Was którzy działają wiedzą jak jest , a wczoraj przekonali się Ci niedowiarkowie którzy żyją w przekonaniu że są pępkiem świata
Aha , co do drugiej połowy.Widzew miał jazdy z psami i ja tego nie neguję , ale od początku drugiej połowy Wasz doping był słabiutki , zanim jeszcze zaczęły się cyrki.
Nie mam zamiaru się z Wami licytować , ale wiem że wczoraj "trochę" niemile się zaskoczyliście postawą ŁKSu.
Ci od Was którzy działają wiedzą jak jest , a wczoraj przekonali się Ci niedowiarkowie którzy żyją w przekonaniu że są pępkiem świata
-
White1910Pride
- Posty: 123
- Rejestracja: 02.03.2007, 01:18
- Lokalizacja: Łódź
Derby piłkarsko zdecydowanie dla ŁKS, Widzew to od dawna dno z mega chujem Zubem i ja osobiście się spodziewałem, że w kocu po 16 latach przegramy pierwszy mecz derbowy na ŁKS [raz na 16 lat i ślepej kurze trafi się.. - taka mała uszczypliwość
]
kibicowsko dla nas
na plus:
- na pewno to, że przyszliśmy w dużo większej liczbie niż ŁkS sobie życzył - i to dzięki naprawdę różnorakim zabiegom - mam tylko nadzieje, że teraz po zachowaniu lokalanych rywali już Niciarki nie
dostaną i nie oddamy kosztem naszych fanów ełksie ani jednego miejsca niech też kombinują...
- pochód..nie daliśmy się upchnąć do autobusów i postawiliśmy na swoim i przyszliśmy..Łódź kolejny raz zobaczyła zatopiony w czerwieni pochód
- doping przed mecze z podziałem na dwie grupy oraz jakieś ostatnie 20 minut pierwszej połowy, kiedy to zaczęliśmy łapać nasz dobry poziom, a ŁkS coś przycichł mimo prowadzenia
na minus:
mimo wszystko dużo słabszy doping niż w poprzednich latach - nie szukam tutaj usprawiedliwienia choć powodów było kilka
ŁKS
na plus:
-duży postęp pod względem dopingu, nie jest to jeszcze coś naprawdę dobrego ale pokazali, że potrafią głośno zaśpiewać, zachęcić trybunę do dopingu, czy zaśpiewać równo, do tego niezłe oprawy
na minus:
- Żenujące transy - szczególnie ten o inwalidach - nie wyobrażam sobie czegoś takiego na Widzewie...
- Śpiewanie "Coście tak cicho" podczas palenia naszych barw, kiedy my w tym czasie od dobrych parunastu minut jesteśmy gazowani, polewani wodą, oślepiani jakimiś petardami itd.., do tego zdarzały się też lecące w nas w tym czasie race z Galery..
Dla mnie kibicowsko remisowo, ze wskazaniem na ŁKS za postęp jaki poczynili od ostatniego meczu z nami
Wejście na ŁKS dno - chodzę kilkanaście lat na mecze ale czegoś takiego jak wczoraj chyba jeszcze nie przeżyłem - jedno wąskie wejście, labirynt z barierek, wpuszczanie żenująco wolno i totalny ścisk - jak wszedłem w końcu po jakiś 2 godzinach "sauny" to ledwo miałem siłę iść
Ma ktoś ten przebój ŁKS w wykonaniu jakiegoś chlora z gitarą?
Pozdrowienia dla Niebieskich ! Dzięki za przybycie !
kibicowsko dla nas
na plus:
- na pewno to, że przyszliśmy w dużo większej liczbie niż ŁkS sobie życzył - i to dzięki naprawdę różnorakim zabiegom - mam tylko nadzieje, że teraz po zachowaniu lokalanych rywali już Niciarki nie
dostaną i nie oddamy kosztem naszych fanów ełksie ani jednego miejsca niech też kombinują...
- pochód..nie daliśmy się upchnąć do autobusów i postawiliśmy na swoim i przyszliśmy..Łódź kolejny raz zobaczyła zatopiony w czerwieni pochód
- doping przed mecze z podziałem na dwie grupy oraz jakieś ostatnie 20 minut pierwszej połowy, kiedy to zaczęliśmy łapać nasz dobry poziom, a ŁkS coś przycichł mimo prowadzenia
na minus:
mimo wszystko dużo słabszy doping niż w poprzednich latach - nie szukam tutaj usprawiedliwienia choć powodów było kilka
ŁKS
na plus:
-duży postęp pod względem dopingu, nie jest to jeszcze coś naprawdę dobrego ale pokazali, że potrafią głośno zaśpiewać, zachęcić trybunę do dopingu, czy zaśpiewać równo, do tego niezłe oprawy
na minus:
- Żenujące transy - szczególnie ten o inwalidach - nie wyobrażam sobie czegoś takiego na Widzewie...
- Śpiewanie "Coście tak cicho" podczas palenia naszych barw, kiedy my w tym czasie od dobrych parunastu minut jesteśmy gazowani, polewani wodą, oślepiani jakimiś petardami itd.., do tego zdarzały się też lecące w nas w tym czasie race z Galery..
Dla mnie kibicowsko remisowo, ze wskazaniem na ŁKS za postęp jaki poczynili od ostatniego meczu z nami
Wejście na ŁKS dno - chodzę kilkanaście lat na mecze ale czegoś takiego jak wczoraj chyba jeszcze nie przeżyłem - jedno wąskie wejście, labirynt z barierek, wpuszczanie żenująco wolno i totalny ścisk - jak wszedłem w końcu po jakiś 2 godzinach "sauny" to ledwo miałem siłę iść
Ma ktoś ten przebój ŁKS w wykonaniu jakiegoś chlora z gitarą?
Pozdrowienia dla Niebieskich ! Dzięki za przybycie !
Ostatnio zmieniony 12.04.2008, 14:09 przez White1910Pride, łącznie zmieniany 2 razy.
Pomimo to ze nie czuje jakoby widzewiacy "plakali" to skwituje tymiluminati pisze: ..Nie płaczcie ... naprawde Przegrywać też trzeba u mieć .. Szkoda ze następne derby nie będą za prędko ... CHWDP!!
"Zapomniał wół, jak cielęciem był"
Nic wiecej tu nie napisze,bo jak dla mnie napinka mija sie z celem.A normalnie pogadac to tu nie mozna.
Pare słów komentarza ode mnie.
Derby dla ŁKSu i nie podlega to dyskusji, a zadecydował całokształt:
- ŁKS nie odpowiada na zaczepki Widzewiaków na trybunah przed meczem - machanie wobec bluzg ze strony RTSu, a za to pożądnie pierdolnięcie od pierwszego gwizdka,
- doping b. dobry choć nie idealny (byłem na wszystkich sektorach podczas meczu oprócz s. przyjezdnych) ale gdy włączała się Trybuna i łuk to wraz z Galerą efekt znakomity
- dobre hasła (oprócz inwalidów) i staranne wykonanie oprawy
- Widzew w drugiej połowy bez praktycznie śpiewu, wydawało mi się że nie potrafią się do końca odnaleźć w sytuacji gdy po raz pierwszy od dobrych kilku lat przegrywali z lokalnym rywalem, z poczuciem że nie przebiją się przez gospodarzy, a tłumaczenia o gazie nie do końca wiarygodne bo spięcia miały miejsce w drugiej części II połowy
- poza tym co Widzew chciał osiągnąć próbując wyłamać brame przy takiej ilości psiarni pod sektorem - moim zdaniem pokazówka i oznaka frustracji po niekorzystnym wyniku
- hasło Widzewa o dziczy (wiesz co się liczy? Szacunek widzewskiej dziczy) już oklepane - bo m.in. na vlepkach od kilku dobrych tygodni można je znaleźć
Plusy dla RTSu:
- konsekwencja w próbie dotarcia na stadion - pomysłowość (szacun za chodnik:), ale nie unikniono małych kwasów (dojazd pojedyńczych osób na Kaliski i ucieczki w stronę policji)
- doping w drugiej części pierwszej połowy
- czerwone flagi i race
To jednak za mało jak na ich możliwości - zdecydowanie rozczarowanie, ale wynik piłkarski niewątpliwie pomógł gospodarzom.
Pozdrawiam z Krakowa z którego (z tego co wiem i widziałem) kilka fur było obecnych i co ciekawe pare z nich to ŁKS
Derby dla ŁKSu i nie podlega to dyskusji, a zadecydował całokształt:
- ŁKS nie odpowiada na zaczepki Widzewiaków na trybunah przed meczem - machanie wobec bluzg ze strony RTSu, a za to pożądnie pierdolnięcie od pierwszego gwizdka,
- doping b. dobry choć nie idealny (byłem na wszystkich sektorach podczas meczu oprócz s. przyjezdnych) ale gdy włączała się Trybuna i łuk to wraz z Galerą efekt znakomity
- dobre hasła (oprócz inwalidów) i staranne wykonanie oprawy
- Widzew w drugiej połowy bez praktycznie śpiewu, wydawało mi się że nie potrafią się do końca odnaleźć w sytuacji gdy po raz pierwszy od dobrych kilku lat przegrywali z lokalnym rywalem, z poczuciem że nie przebiją się przez gospodarzy, a tłumaczenia o gazie nie do końca wiarygodne bo spięcia miały miejsce w drugiej części II połowy
- poza tym co Widzew chciał osiągnąć próbując wyłamać brame przy takiej ilości psiarni pod sektorem - moim zdaniem pokazówka i oznaka frustracji po niekorzystnym wyniku
- hasło Widzewa o dziczy (wiesz co się liczy? Szacunek widzewskiej dziczy) już oklepane - bo m.in. na vlepkach od kilku dobrych tygodni można je znaleźć
Plusy dla RTSu:
- konsekwencja w próbie dotarcia na stadion - pomysłowość (szacun za chodnik:), ale nie unikniono małych kwasów (dojazd pojedyńczych osób na Kaliski i ucieczki w stronę policji)
- doping w drugiej części pierwszej połowy
- czerwone flagi i race
To jednak za mało jak na ich możliwości - zdecydowanie rozczarowanie, ale wynik piłkarski niewątpliwie pomógł gospodarzom.
Pozdrawiam z Krakowa z którego (z tego co wiem i widziałem) kilka fur było obecnych i co ciekawe pare z nich to ŁKS
-
Widzewiak24
- Posty: 1
- Rejestracja: 12.04.2008, 14:40
- Lokalizacja: Lodz
Ja wczorajszych derbow nie zaliczam do porazki poniewaz udalo nam sie wygrac najwazniejsza dla nas sprawe. Przechytrzylismy policje i zwartym pochodem dotarlismy na stadion wroga.
Bardzo dobre oprawy, ktore potwierdzily haslo z poprzednich derbow:
TO CO DLA WAS JEST SUFITEM DLA NAS JEST PODŁOGĄ.
Widzew maił w tym sezonie bardzo dobre oprawy na Lechu i Jadze oraz mniej ofektowna na Odrze.
A jednak na derby znowu przygotowane zostaly swietne oprawy i dlatego ten aspekt zaliczam jako nasze zwyciestwo!
Doping jak na taka ilosc slaby, ale spowodowane bylo to tym iz przez wieksza czesc meczu praktycznie pol sektora nie slyszalo prowadzacego i doping szedl nierowno, a ludzie przestawali przez to spiewac. Mielismy troche b.dobrych momentow, ale Łks jako gospodarze wykorzystali przewage liczebna i przez wieksza czesc meczu to oni gorowali na trybunach. Ale wpisow odnosnie zniszczenia Widzewa w dopingu sa troche niesprawiedliwe poniewaz byliscie gospodarzami i pierwszy raz od dawna udalo wam sie na derbach wygrac na tej plaszczyznie, ale to nie swiadczy o waszej zajebistosci poniewaz was bylo dwa razy tyle co nas.
Policja w drugiej połowie zagazowała cały sektor i w ten sposob zakonczyl sie tak naprawde doping z naszej strony.
Podsumowywujac piłkarsko i kibicowsko: Trafiło się ślepej kurze ziarno!
Bardzo dobre oprawy, ktore potwierdzily haslo z poprzednich derbow:
TO CO DLA WAS JEST SUFITEM DLA NAS JEST PODŁOGĄ.
Widzew maił w tym sezonie bardzo dobre oprawy na Lechu i Jadze oraz mniej ofektowna na Odrze.
A jednak na derby znowu przygotowane zostaly swietne oprawy i dlatego ten aspekt zaliczam jako nasze zwyciestwo!
Doping jak na taka ilosc slaby, ale spowodowane bylo to tym iz przez wieksza czesc meczu praktycznie pol sektora nie slyszalo prowadzacego i doping szedl nierowno, a ludzie przestawali przez to spiewac. Mielismy troche b.dobrych momentow, ale Łks jako gospodarze wykorzystali przewage liczebna i przez wieksza czesc meczu to oni gorowali na trybunach. Ale wpisow odnosnie zniszczenia Widzewa w dopingu sa troche niesprawiedliwe poniewaz byliscie gospodarzami i pierwszy raz od dawna udalo wam sie na derbach wygrac na tej plaszczyznie, ale to nie swiadczy o waszej zajebistosci poniewaz was bylo dwa razy tyle co nas.
Policja w drugiej połowie zagazowała cały sektor i w ten sposob zakonczyl sie tak naprawde doping z naszej strony.
Podsumowywujac piłkarsko i kibicowsko: Trafiło się ślepej kurze ziarno!
torys pisze:
co do derbów:
ŁKS wygrał je bezapelacyjnie, i pod względem kibicowskim
Hmmm...dlatego ze na WLASNYM STADIONIE byli glosniejsi?
Czy nasze oprawy byly zle?Czy nasz ilosc byla zla?Czy dopng do momentu gazowania byl zly?
Co mielismy jeszcze zrobic?
Czy to jest zla oprawa?

Ostatnio zmieniony 12.04.2008, 15:52 przez Kiju, łącznie zmieniany 1 raz.
Niestety,tak mi sie obecnie zycie ulozylo....zadowolony z tego nie jestem,choc pewnie sporo Twoich kumpli tez jest na emigracji,co nie oznacza ze przestali byc kibicami i ze przestali zyc wlasnym klubem.iluminati pisze:
co do wpierdalania giętej i siedzenie przed monitorem i komentowanie Kiju wiedziesz PRYM
Wierz mi ze duzo bym dal,aby byc choc na jednym spotkanu w tej rundzie...szczegolnie wczoraj chcialem byc wsrod tego pochodu....coz,zycie.
A wracajac do mojego posta,napisalem neprawde?Nie bylo tak?
Nie będę się powtarzał, już w innych topikach było napisane i nie wniosę nic więcej...Kiju pisze:torys pisze:
co do derbów:
ŁKS wygrał je bezapelacyjnie, i pod względem kibicowskim
Hmmm...dlatego ze na WLASNYM STADIONIE byli glosniejsi?
Czy nasze oprawy byly zle?Czy nasz ilosc byla zla?Czy dopng do momentu gazowania byl zly?
Co mielismy jeszcze zrobic?
Doping ok 1 połowa, co do 2 nie będę się wypowiadał, bo sami pisaliście, że gazowano Was dużo wcześniej niż przed 60-70 minutą
Do tego plus za liczbę...
Oprawy? Zatopieni w czerwieni podobała mi się
Pozdrawiam
chociazby dlatego, ze Lech był glosniejszy od Widzewa siedzac na tym samym sektorze. W pierwszej polowie kiedy jeszcze spiewalisci doping byl nierowny i naprawde o wiele bardziej cichy niz w poprzednich latach. Niemiłe zaskocznie.Kiju pisze:torys pisze:
co do derbów:
ŁKS wygrał je bezapelacyjnie, i pod względem kibicowskim
Hmmm...dlatego ze na WLASNYM STADIONIE byli glosniejsi?
Czy nasze oprawy byly zle?Czy nasz ilosc byla zla?Czy dopng do momentu gazowania byl zly?
Co mielismy jeszcze zrobic?
Czy to jest zla oprawa?
-
does.not.matter
- Posty: 215
- Rejestracja: 06.03.2007, 11:44
- Lokalizacja: 1910!
- Kontakt:
Nie wiem jak Lech dopingował, ale jeśli nawet lepiej od nas to czy to jest powód pisać, że ŁKS bezapelacyjnie wygrał debry? Nasza liczba, 2 razy więcej osób niż biletów, nasza zbiórka w centrum i śpiewy (fajnie wyglądała sytuacja jak jedna duża grupa przy Silver Screenie szła i ci co byli pod Centrałem II po drugiej stronie do nich "Kto wygra mecz??!!") nasz pochód (w który sami nie wierzyliście ze dojdzie do skutku), pokazanie psom i miastu że mamy takie same prawa jak każdy obywatel RP, że nikt nam nie może nakazać sposobu dojścia na ŁKS jest niczym? Czy nasza oprawa jest niczym? Mieliście od nas bezapelacyjnie lepsza oprawę?, nie wydaje mi się. W czym ta wasza oprawa jest taka wspaniała? Nic nowego, nowatorskiego, skomplikowanego nie zauważyłem. Sorry, może dla was ełkasiaków jestem nieobiektywny, ale ja za cholerę nie widzę tego ze wy te derby wygraliście, nie mówiąc już o tym że bezapelacyjnie. Byliście lepsi to w dopingu. Ale czy to jest dziwne? 3 razy było was więcej, wasza drużyna była lepsza od naszej i co najważniejsze prowadziła i wygrała.pasikonik pisze:chociazby dlatego, ze Lech był glosniejszy od Widzewa siedzac na tym samym sektorze. W pierwszej polowie kiedy jeszcze spiewalisci doping byl nierowny i naprawde o wiele bardziej cichy niz w poprzednich latach. Niemiłe zaskocznie.Kiju pisze:torys pisze:
co do derbów:
ŁKS wygrał je bezapelacyjnie, i pod względem kibicowskim
Hmmm...dlatego ze na WLASNYM STADIONIE byli glosniejsi?
Czy nasze oprawy byly zle?Czy nasz ilosc byla zla?Czy dopng do momentu gazowania byl zly?
Co mielismy jeszcze zrobic?
Czy to jest zla oprawa?
Ostatnio zmieniony 12.04.2008, 16:41 przez does.not.matter, łącznie zmieniany 3 razy.

