- Ile Masz Wyjazdów ? ...
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Pierwszy wyjazd w 2003 roku na Rozwoju Katowice
POLONIA BYTOM
Lech Poznań-1x
Korona Kielce-1x
Górnik Zabrze-1x
Zagłębie S.-1x (W Włodzisławiu Śląskim)
Łks Łódź-1x
Ruch Chorzów-3x
Polonia Warszawa-1x
Odra Opole-1x
Szczakowianka Jaworzno-1x
Kmita Zabierzów-1x
Rozwój Katowice-1x
ZGODY
2x Górnik Zabrze-Arka Gdynia
1x Rozwój Katowice-Odra Opole
Jeszcze mecz rozgrywany w Gliwicach na Pieście (Łks-Polonia) z powodu remontu stadionu.
Były również mecze z Ruchem Radzionków lecz tych meczy nie zaliczam do swoich wyjazdów ponieważ do stadionu mam ok. Kilometra.
POLONIA BYTOM
Lech Poznań-1x
Korona Kielce-1x
Górnik Zabrze-1x
Zagłębie S.-1x (W Włodzisławiu Śląskim)
Łks Łódź-1x
Ruch Chorzów-3x
Polonia Warszawa-1x
Odra Opole-1x
Szczakowianka Jaworzno-1x
Kmita Zabierzów-1x
Rozwój Katowice-1x
ZGODY
2x Górnik Zabrze-Arka Gdynia
1x Rozwój Katowice-Odra Opole
Jeszcze mecz rozgrywany w Gliwicach na Pieście (Łks-Polonia) z powodu remontu stadionu.
Były również mecze z Ruchem Radzionków lecz tych meczy nie zaliczam do swoich wyjazdów ponieważ do stadionu mam ok. Kilometra.
-
Hanys_1964
- Posty: 44
- Rejestracja: 09.03.2007, 21:04
- Lokalizacja: Hanysowo
36 meczów na wyjeździe, w tym 18, które można nazwać wyjazdami poza województwem śląskim.
Wyjazdy:
Ostrava - 3x
Kraków (Wisła) - 2x
Warszawa (Legia) - 1x
Ostrowiec - 1x
Warszawa (Polonia) - 1x
Łęczna - 1x
Dobrzeń Wielki - 1x
Królewska Wola - 1x
Lubin - 1x
Oświęcim - 1x
Gorzów Wlkp. – 1x
Łomża – 1x
Wrocław – 1x
Zabierzów –1x
Gdynia – 1x
Opole – 1x
Pozostałe:
Zabrze – 3x
Jaworzno - 2x
Chorzów - 2x
Radzionków - 1x
Wodzisław - 1x
Mysłowice - 1x
Żarki - 1x
Gliwice (Carbo) - 1x
Myszków - 1x
Świętochłowice - 1x
Ruda Śl. – 1x
Katowice (Rozwój) – 1x
Gliwice (Piast) – 1x
Wyjazdy:
Ostrava - 3x
Kraków (Wisła) - 2x
Warszawa (Legia) - 1x
Ostrowiec - 1x
Warszawa (Polonia) - 1x
Łęczna - 1x
Dobrzeń Wielki - 1x
Królewska Wola - 1x
Lubin - 1x
Oświęcim - 1x
Gorzów Wlkp. – 1x
Łomża – 1x
Wrocław – 1x
Zabierzów –1x
Gdynia – 1x
Opole – 1x
Pozostałe:
Zabrze – 3x
Jaworzno - 2x
Chorzów - 2x
Radzionków - 1x
Wodzisław - 1x
Mysłowice - 1x
Żarki - 1x
Gliwice (Carbo) - 1x
Myszków - 1x
Świętochłowice - 1x
Ruda Śl. – 1x
Katowice (Rozwój) – 1x
Gliwice (Piast) – 1x
Aktualnie 28 wyjazdów (piłka):
Zabrze x5
Bełchatów x4
Łódź x4 (RTS x2, ŁKS x2)
Wodzisław Śl. x3
Kielce x2
Lubin x2
Gdynia (incognito)
Łęczna
Wrocław
Chorzów
Sosnowiec
Wiedeń
Nancy
Rotterdam
+ 1 na kosza (Brzeg)
Wyjazdy na mecze zgód:
+ 3x z Unią Tarnów
+ 2x ze Śląskiem
+ 1x z Lechią
+ 2x z Jagiellonią
Zabrze x5
Bełchatów x4
Łódź x4 (RTS x2, ŁKS x2)
Wodzisław Śl. x3
Kielce x2
Lubin x2
Gdynia (incognito)
Łęczna
Wrocław
Chorzów
Sosnowiec
Wiedeń
Nancy
Rotterdam
+ 1 na kosza (Brzeg)
Wyjazdy na mecze zgód:
+ 3x z Unią Tarnów
+ 2x ze Śląskiem
+ 1x z Lechią
+ 2x z Jagiellonią
-
Yaguarundi
- Posty: 83
- Rejestracja: 16.06.2007, 09:56
Będzie około 100, na kilka klubów. Zacząłem w wieku 13 lat, ile przygód sie przeżyło, lepiej tego nie opowiadać dzieciom :shock:
-
Yaguarundi
- Posty: 83
- Rejestracja: 16.06.2007, 09:56
Pierwszy mecz zaliczyłem jeszcze w kołysce, jak miałem 8 lat pierwszy wyjazd (ucieczka z domu), jeździłem na Hutnika, Cracovie, GKS Katowice i Górnika Zabrze (sporadycznie inne kluby). Nie raz zdarzało się że zaliczałem w weekend 2-3 wyjazdy, śląsk, potem Poznań a na końcu Gdynia nie było mnie w domu przez 3-4 dni, cały czas na kredycie. Teraz już troche spokojniej... ale jeszcze kilka miejsc trzeba odwiedzić.
nie wiem jak wy liczycie ale mnie zawsze uczyli ze wyjazdem ktory zawsze mozna sobie doliczyc jest mecz ligowy w obcym miescie. a nie jakies PP, derby na Slasku gdzie przejdziesz 1,5 km i jestes na wyjezdzie a takze bycie w goscinie na meczu zgody, gdy ta gra u siebie, o meczach repry tez trzeba zapomiec bo to inna bajka.
-
Yaguarundi
- Posty: 83
- Rejestracja: 16.06.2007, 09:56
-
Yaguarundi
- Posty: 83
- Rejestracja: 16.06.2007, 09:56
A czemuż to PP nie może być wyjazdem jak jedziesz pół Polski pociągiem z "mądrymi inaczej" ? Ja do wyjazdów zaliczam wszystko co odbywa sie poza granicami Krakowa, bo w końcu z niego wyjeżdżam....pijzemna pisze:nie wiem jak wy liczycie ale mnie zawsze uczyli ze wyjazdem ktory zawsze mozna sobie doliczyc jest mecz ligowy w obcym miescie. a nie jakies PP, derby na Slasku gdzie przejdziesz 1,5 km i jestes na wyjezdzie a takze bycie w goscinie na meczu zgody, gdy ta gra u siebie, o meczach repry tez trzeba zapomiec bo to inna bajka.
Ogólnie 96 na piłke (wliczając te nibyderbowe po województwie, ale to nie moja wina że graliśmy w III lidze
). Gdyby nie zakaz po Górniku ( i inne drobniejsze) to pękłaby seta, parę razy cofnęli ci co zawsze, albo je...PKP niedotrzymała rozkładu jazdy i uciekło jedyne połączenie (np: w Poznaniu w drodzę do Słubic), albo rekonwalescencja po porzednim wyjeździe
. Z takich najegzotyczniejszych: Nysa Zgorzelec, 2xPromień Żary, Heko Czermno, Unia Janikowo, Polonia Słubice, 2x Lechia Z.G., Dozamet Nowa Sól i na przyklad pięc razy Śląsk Wrocław i Miedź Legnica. A i P.P. z Przyszłością Rogów
. Zacząłem chodzić na Polonię, późno bo w wieku 16 lat, a wyjazdy zaliczać w wieku 18. Przez te prawie 8 lat odkąd jeżdze te 96 to chyba nieźle. W III lidze miałem parę samotnych wyjazdów
. Do tego trzeba dodać 17 na hokej. Zważywszy na to, że od dobrych 5 lat wyjazd na hokej z powodu gremialnego niewpuszczania kibiców przyjezdnych graniczy z cudem, to więcej niż symbolicznie.
Kilkadziesiąt wyjazdów ze zgodami też się zaliczyło (głownie po województwie), ale priorytetem był i będą nasze, choćby samotnie
, nigdy incognito, bo to mija się z sensem.
Kilkadziesiąt wyjazdów ze zgodami też się zaliczyło (głownie po województwie), ale priorytetem był i będą nasze, choćby samotnie
-
Il_Fanatico
- Posty: 226
- Rejestracja: 01.03.2007, 10:55
Kiedyś niektórzy liczyli sobie wyjazd dopiero wtedy gdy przekroczył 100 km,jezeli było mniej to wyjazd zaliczony ale nie liczony,teraz to kazdy liczy sobie jak chce.Ja osobiscie jakos nie prowadze szczegółowej statystyki(co do tematu mam ok. 50).
Dla mnie PP jak najbardziej mozna liczyc jako wyjazd ale jezeli jedziesz przynajmniej z godzine drogi a nie MPK 15 minut.pijzemna pisze:nie wiem jak wy liczycie ale mnie zawsze uczyli ze wyjazdem ktory zawsze mozna sobie doliczyc jest mecz ligowy w obcym miescie. a nie jakies PP, derby na Slasku gdzie przejdziesz 1,5 km i jestes na wyjezdzie a takze bycie w goscinie na meczu zgody, gdy ta gra u siebie, o meczach repry tez trzeba zapomiec bo to inna bajka.
Miałbyś rację gdyby nie fakt, ze dotarcie z Tychów na Carbo Gliwice, albo z Bytomia na MK Katosy, zajmuje nie 15 minut, a 3 godzinki w jedną strone (tyle co z Katosów do Wrocławia
). Po drugie jeśliby liczyć aglomerację górnośląską jako jedno miasto (wtedy z całym Zagłębiem razem, nie rozumiem czemu nie jeśli urbanizajcyjnie nie ma de facto przerwy?), to jest ono największe w Polsce i nie można porównywać go nawet do dużego Wrocławia, bo to nie ta skala. Z Bytomia do Jastrzębia czy Wodzisławia jest na oko 60-70 kilosów i to ma być wyjazd MPK 15 minutowy? Nie wspomnę o fatalnej okrężnej komunikacji publicznej, która tą trasę wydłuża do 4-5 ( a czasami i 6) godzin. Podróż do odległej o 15 km dzielnicy Rudy Śląskiej (sąsiaduje z Bytomiem) Halemba (na Grunwald), trwała w 1999 roku 4 godziny w jedną stronę, bo z powodu naszej ilości, przez pół Rudy trzeba było iść z buta. Wyszedłem na mecz koło 8 a wróciłem po 18. To taka nasza specyfika i jakkolwiek łatwo jest ją oceniać z zewnątrz, jako nic nie znaczące, króciutkie wyjazdy autobusem miejskim, to tak nie jest. Dodatkowo, żeby dojechać do np: z Bytomia do Jastrzębia trzeba przejchać przez tereny 4 innych ekip. To tyle co na przykład na trasie Zabrze - Wrocław 
Ostatnio zmieniony 13.01.2008, 13:46 przez Łupaszko, łącznie zmieniany 1 raz.
-
caly w kropki
- Posty: 18
- Rejestracja: 02.05.2007, 00:27
- Lokalizacja: co skad?
Dokładnie tak jak napisałeś...Łupaszko pisze:Miałbyś rację gdyby nie fakt, ze dotarcie z Tychów na Carbo Gliwice, albo z Bytomia na MK Katosy, zajmuje nie 15 minut, a 3 godzinki w jedną strone (tyle co z Katosów do Wrocławia). Po drugie jeśliby liczyć aglomerację górnośląską jako jedno miasto (wtedy z całym Zagłębiem razem, nie rozumiem czemu nie jeśli urbanizajcyjnie nie ma de facto przerwy?), to jest ono największe w Polsce i nie można porównywać go nawet do dużego Wrocławia, bo to nie ta skala. Z Bytomia do Jastrzębia czy Wodzisławia jest na oko 60-70 kilosów i to ma być wyjazd MPK 15 minutowy? Nie wspomnę o fatalnej okrężnej komunikacji publicznej, która tą trasę wydłuża do 4-5 ( a czasami i 6) godzin. Podróż do odległej o 15 km dzielnicy Rudy Śląskiej (sąsiaduje z Bytomiem) Halemba (na Grunwald), trwała w 1999 roku 4 godziny w jedną stronę, bo z powodu naszej ilości, przez pół Rudy trzeba było iść z buta. Wyszedłem na mecz koło 8 a wróciłem po 18. To taka nasza specyfika i jakkolwiek łatwo jest ją oceniać z zewnątrz, jako nic nie znaczące, króciutkie wyjazdy autobusem miejskim, to tak nie jest. Dodatkowo, żeby dojechać do np: z Bytomia do Jastrzębia trzeba przejchać przez tereny 4 innych ekip. To tyle co na przykład na trasie Zabrze - Wrocław
Od siebie dodam mój "wyjazd"(albo nie wyjazd) na Radzionków kiedyś tam.
1. z Gliwic do Zabrza na zbiórkę na PKP autobusem 30 minut
2. na PKP czekanie 30 minut
3. z Zabrza do Gliwic... czekanie jakieś 30 minut i przesiadka
4. z GLiwic pociąg udał się na stacje Chorzów Batory gdzie miał postój 15 minutowy
5. z Chorzowa do Bytomia czekanie i przesiadka.... 30 minut
6. z Bytomia głownego do Radzionkowa a potem przemarsz na stadion jakies 30 minut
czasy oczywiscie orientacyjne, bo to dawno było. A z Zabrza do Radzinkowa tak w lini prostej to ile może być 15 czy 20 kilosów?
Pozdrowienia dla Wrocławianina
-
TYLKO PASY
- Posty: 242
- Rejestracja: 12.07.2007, 18:07
- Lokalizacja: KRAKÓW
-
Jankes_KSP
- Posty: 64
- Rejestracja: 26.02.2007, 23:11
- Lokalizacja: z Polonii
Pol Warszawy i okoliczne miasteczka potrzebuje tyle samo czasu na dotarcie i powrot z pracy, szkoly, uniwersytetu... I to nie raz na miesiac czy dwa, ale praktycznie codziennie.pablos pisze:Dokładnie tak jak napisałeś...Łupaszko pisze:Miałbyś rację gdyby nie fakt, ze dotarcie z Tychów na Carbo Gliwice, albo z Bytomia na MK Katosy, zajmuje nie 15 minut, a 3 godzinki w jedną strone (tyle co z Katosów do Wrocławia). Po drugie jeśliby liczyć aglomerację górnośląską jako jedno miasto (wtedy z całym Zagłębiem razem, nie rozumiem czemu nie jeśli urbanizajcyjnie nie ma de facto przerwy?), to jest ono największe w Polsce i nie można porównywać go nawet do dużego Wrocławia, bo to nie ta skala. Z Bytomia do Jastrzębia czy Wodzisławia jest na oko 60-70 kilosów i to ma być wyjazd MPK 15 minutowy? Nie wspomnę o fatalnej okrężnej komunikacji publicznej, która tą trasę wydłuża do 4-5 ( a czasami i 6) godzin. Podróż do odległej o 15 km dzielnicy Rudy Śląskiej (sąsiaduje z Bytomiem) Halemba (na Grunwald), trwała w 1999 roku 4 godziny w jedną stronę, bo z powodu naszej ilości, przez pół Rudy trzeba było iść z buta. Wyszedłem na mecz koło 8 a wróciłem po 18. To taka nasza specyfika i jakkolwiek łatwo jest ją oceniać z zewnątrz, jako nic nie znaczące, króciutkie wyjazdy autobusem miejskim, to tak nie jest. Dodatkowo, żeby dojechać do np: z Bytomia do Jastrzębia trzeba przejchać przez tereny 4 innych ekip. To tyle co na przykład na trasie Zabrze - Wrocław
Od siebie dodam mój "wyjazd"(albo nie wyjazd) na Radzionków kiedyś tam.
1. z Gliwic do Zabrza na zbiórkę na PKP autobusem 30 minut
2. na PKP czekanie 30 minut
3. z Zabrza do Gliwic... czekanie jakieś 30 minut i przesiadka
4. z GLiwic pociąg udał się na stacje Chorzów Batory gdzie miał postój 15 minutowy
5. z Chorzowa do Bytomia czekanie i przesiadka.... 30 minut
6. z Bytomia głownego do Radzionkowa a potem przemarsz na stadion jakies 30 minut
![]()
czasy oczywiscie orientacyjne, bo to dawno było. A z Zabrza do Radzinkowa tak w lini prostej to ile może być 15 czy 20 kilosów?
Pozdrowienia dla Wrocławianina
-
Jankes_KSP
- Posty: 64
- Rejestracja: 26.02.2007, 23:11
- Lokalizacja: z Polonii
Juz sam sobie odpowiedziales, co wnioslo. Troche szacunku do drugiej osoby, bo napinka netowa nie sprawi, ze urosniesz w oczach innych.Łupaszko pisze:Jankes KSP a co to wniosło do tematu? Na Sląsku myslisz że jak się mieszka w Bytomiu to nie jeździ się np: na studia do Katosów, a do pracy do Tychów? Ale ten "problem" dojeżdzania nie dotyczy oczywiście was, bo wy jesteście rdzenni Warszawiacy i wasi kibice nie dojeżdzają przecież z Falenicy i innych podwarszawskich miast. :lol:
Czasami mam wrazenie, ze niektorzy nazbyt powaznie traktuja liczbe swoich wyjazdow. No i, ze na wyjazd jada tylko po to, aby dopisac sobie kolejny zaliczony. Ale coz, to jest specyfika internetu, iz nie liczy sie zabawa, a liczy sie "kumatosc" po przez wpisanie sie na forum. Szkoda tylko - dla niektorych, a moze i wiekszosci - ze zycie realne czesto weryfikuje rzeczywistosc netowa.
U mnie 102 na Wisłę plus kilkanaście reprezentacji i po kilka na zgody.
Jeśli chodzi o tmeatykę Śląską to faktycznie ciężka do rozkminienia.
Wiadomo że jeśli chodzi o wyjazdy do Jastrzębia czy Wodzisławia to już inna skala ale raczej gdybym jeździł np na Ruch nie liczył bym do statystyki Zabrza, Bytomia, Katowic i tego typu obszaru.
Trudno - skoro samemu nazywa się coś derbami to trzeba zauważyć że derbów do statysyki wyjazdowej się nie zalicza.
Tak samo jeśli ktoś decyduje się jeździć na jakiś klub z miejscowości oddalonej o iles tam kiloemtrów to już jego wybór i dziwi mnie z całym szacunkiem dla tych osób że każdy mecz jest dla nich wyjazdem.
Sami wybrali ten klub więc jesli komuś zależy stricte na suchej wysokiej liczbie wyjazdowej a nie na klimacie itd to powinien wybrać miejscowy mały klubik i robić tam 20 na sezon.
Jeśli chodzi o tmeatykę Śląską to faktycznie ciężka do rozkminienia.
Wiadomo że jeśli chodzi o wyjazdy do Jastrzębia czy Wodzisławia to już inna skala ale raczej gdybym jeździł np na Ruch nie liczył bym do statystyki Zabrza, Bytomia, Katowic i tego typu obszaru.
Trudno - skoro samemu nazywa się coś derbami to trzeba zauważyć że derbów do statysyki wyjazdowej się nie zalicza.
Tak samo jeśli ktoś decyduje się jeździć na jakiś klub z miejscowości oddalonej o iles tam kiloemtrów to już jego wybór i dziwi mnie z całym szacunkiem dla tych osób że każdy mecz jest dla nich wyjazdem.
Sami wybrali ten klub więc jesli komuś zależy stricte na suchej wysokiej liczbie wyjazdowej a nie na klimacie itd to powinien wybrać miejscowy mały klubik i robić tam 20 na sezon.
-
chojny widzew
- Posty: 79
- Rejestracja: 23.04.2007, 10:52
- Lokalizacja: Łódź Chojny
Według mnie możesz śmiało zaliczac. Tylko derby Łodzi nie liczą się jako wyjazd, natomiast mecz Widzewa w np. Bełchatowie ,Krakowie jest wyjazdem i każdy Widzewiak powinien to traktowac jak wyjazd nawet jak jest z FC z miasta, w którym jest mecz. Tak samo jak mecz w Łodzi nie jest wyjazdem nawet jak ktoś ma 300km. Zresztą licznenie wyjazdów to sprawa umowna i drugorzędna, różne dziwne kryteria ludzie stosują (nie doliczają turniejów halowych albo pucharów)karolinka pisze:jeszcze dwa i będzie setkab_lp pisze:98 na Lecha + ok 20/30 na zgody
a ja mam sobie liczyć jako wyjazd Wisłę i KSC?
Dlaczego nie? Byłeś na obcym stadionie ? Siedziałe na sektorze gości? To dlaczego nie ma być to wyjazd? Czy są jakieś wytyczne ze trzeba przejechać min ileś tam km? Czy nawet czym?Tylko derby Łodzi nie liczą się jako wyjazd
Sa poprostu wyjazdy bliskie ( nawet bardzo) i te dalekie. Ale jak dla mnie to też wyjazdy
Tutaj się zgodzę z kolegą ale dla mnie lepiej jest jak wyjazd trwa te kilkanaście godzin!Jedziesz przez całą Polskę i przynajmniej czujesz że to jest wyjazd!Ja jak jechałem na wyjazd do Łomży to czułem się jakbym jechał do babki na wioskę.Wiadomo że wyjazd nie jest równy drugiemu. Np wyjazdy Lechii, Arki czy Jagi są trochę "trudniejsze" do zaliczenia niż drużyn z Górnego Śląska. Koszt jednego wyjazdu to 50-100zł i 15h w pociągu. Ale nie o to chodzi by pisać :
Nie warto się żalić " A bo ty jesteś ze Śląska i wszędzie masz blisko to możesz sobie jeżdzić na każdy wyjazd!A liczby twojej drużyny na wyjazdacch są duże bo wszędzie macie blisko"
Ja osobiście wolę jeżdzić na dalekie wyjazdy niż na bliskie.
Na takich wyjazdach jest super atmosfera,ludzie są zgrani między sobą(chodzi mi o wyjazdy autokarami lub rejsówkami bo specjale to żenada) a na dodatek wszystko się może zdarzyć
Tomasovia Tomaszów Lubelski - Hetman 1
Motor Lublin - Hetman 2
Stal Rzeszow - Hetman 1
Lubycza Krolewska - Hetman 2
Roztocze Szczebrzeszyn - Hetman 1
Start Krastystaw - Hetman 1
Pogon Leżajsk - Hetman 1
Gornik Leczna - Hetman 1
Hutnik Krakow - Hetman 1
Avia Swidnik - Hetman 1
Korona II Kielce - Hetman 1
Stal Gorzyce - Hetman 1
Wysokie - Unia Hrubieszów 1
Zawada - Unia Hrubieszów 1
Motor Lublin - Lechia Gdansk
Motor Lublin - Hetman 2
Stal Rzeszow - Hetman 1
Lubycza Krolewska - Hetman 2
Roztocze Szczebrzeszyn - Hetman 1
Start Krastystaw - Hetman 1
Pogon Leżajsk - Hetman 1
Gornik Leczna - Hetman 1
Hutnik Krakow - Hetman 1
Avia Swidnik - Hetman 1
Korona II Kielce - Hetman 1
Stal Gorzyce - Hetman 1
Wysokie - Unia Hrubieszów 1
Zawada - Unia Hrubieszów 1
Motor Lublin - Lechia Gdansk
86 napewno + kilka kadry ( 9 w tym POL - EKW na MŚ ). Pewnie cos tam zapomniałem, ale do 100 i tak troche brakuje. A że nie mamy ekipy która zalicza wyjazdy po 1000 ludzi i zera wpadają, więc do 100 dobije pewnie w 2012
.
Ostatnio zmieniony 13.02.2008, 12:42 przez olek765, łącznie zmieniany 1 raz.
