Po huju lepiej. Bylem na placu 3 Krzyży to bejsbolowka 550 zl;] pisze:w Warszawie w CH Panorama,kaszmirowy szalik kosztuje bodaj 1150zł.Reszta drogo,ale już lepiej,ale i tak chujowy wybór;)majki pisze:wielka szkoda jest wycofanie czapek burberry
u mnie w miescie (nancy) jest sklep burberry i troche mnie zniesmaczaja tylko ceny bo towar pierwsza klasa
rozumiem koszula 100euro ale kurde szalik za 250 ojro to juz lekka przesada
Moda stadionowa - casual
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
mówiłem o CH Panorama.slepy1929 pisze:Po huju lepiej. Bylem na placu 3 Krzyży to bejsbolowka 550 zl;] pisze:w Warszawie w CH Panorama,kaszmirowy szalik kosztuje bodaj 1150zł.Reszta drogo,ale już lepiej,ale i tak chujowy wybór;)majki pisze:wielka szkoda jest wycofanie czapek burberry
u mnie w miescie (nancy) jest sklep burberry i troche mnie zniesmaczaja tylko ceny bo towar pierwsza klasa
rozumiem koszula 100euro ale kurde szalik za 250 ojro to juz lekka przesada
Na 3 Krzyży,fakt,drogo strasznie.
Ale nieopodal jest b.fajny outlet,głównie z rzeczami Bossa,Burberry i Hilfigera.
ps. havamal-fajna podróba
-
CelticBhoy
- Posty: 72
- Rejestracja: 19.03.2007, 13:46
dokladnie tak. pierwsi casualsi byli z Abe (tzn wczesniej na pewno pojawiali sie w roznych firmach ludzie ubierajacy sie w takim stylu, ale to Aberdeen Casuals jako pierwsi wprowadzili mode, ze cala firma nosi sie w ten sposob).havamal pisze:Czy to czasem nie od chłopaków z Aberdeen wyszła moda na eleganckie i markowe ciuszki? Niech mnie ktoś poprawie jak co.
Przecież na wyspach nie od zawsze było "casualowo". Skini, punki etc.
http://www.youtube.com/watch?v=fzDVmZpwJaMCelticBhoy pisze:dokladnie tak. pierwsi casualsi byli z Abe (tzn wczesniej na pewno pojawiali sie w roznych firmach ludzie ubierajacy sie w takim stylu, ale to Aberdeen Casuals jako pierwsi wprowadzili mode, ze cala firma nosi sie w ten sposob).havamal pisze:Czy to czasem nie od chłopaków z Aberdeen wyszła moda na eleganckie i markowe ciuszki? Niech mnie ktoś poprawie jak co.
Przecież na wyspach nie od zawsze było "casualowo". Skini, punki etc.
Filmik wlasnie o ekipie Aberdeen - wiecej w nim jest o tym jakie rzeczy nosza niz o samej ekipie
tak sobie oglądam ten i filmik i zastanawia mnie jedno - czy jest w Polsce taka ekipa, która przywiązuje dużą uwagę do kwestii ubioru?sEtFNF pisze:http://www.youtube.com/watch?v=fzDVmZpwJaMCelticBhoy pisze:dokladnie tak. pierwsi casualsi byli z Abe (tzn wczesniej na pewno pojawiali sie w roznych firmach ludzie ubierajacy sie w takim stylu, ale to Aberdeen Casuals jako pierwsi wprowadzili mode, ze cala firma nosi sie w ten sposob).havamal pisze:Czy to czasem nie od chłopaków z Aberdeen wyszła moda na eleganckie i markowe ciuszki? Niech mnie ktoś poprawie jak co.
Przecież na wyspach nie od zawsze było "casualowo". Skini, punki etc.
Filmik wlasnie o ekipie Aberdeen - wiecej w nim jest o tym jakie rzeczy nosza niz o samej ekipie
-
Störtebeker
- Posty: 65
- Rejestracja: 02.03.2007, 21:23
Z tego co wiem to pierwsi "casuals" pochodzili z Londynu. Oni kiedys tam pod koniec lat 70-tych stwierdzili, ze latwiej jest zawojowac w nierzucajacych sie w oko ciuchach. I w sumie nie wiadomo kto zaczal.
Zrodla:
http://www.amazon.de/s/ref=nb_ss_w?__mk ... .y=4&Go=Go
Ksiazki: 1-5 i 9
Zrodla:
http://www.amazon.de/s/ref=nb_ss_w?__mk ... .y=4&Go=Go
Ksiazki: 1-5 i 9
zwiedzilem pare sklepow z ciuchami B i w USA i w Anglii i tych czapeczek niegdzie nie znalazlem:-/
Natomiast moim zdaniem jako tako styl Casual nie jest bynajmniej stylem stadionowym tutaj po prostu 90% kolesi ubiera ciuchy SI Lacoste HL itp itd czy to na impreze czy na zakupy czy na silke:DCo do cen to zarabiajac te 250 - 300 funa tygodniowo stac cie na polo za 60 raz na jakis czas, a co by o tych ciuchach nie mowic to maja zajebista jakosc, mozesz w nich isc rownie dobrze na imprezke jak i na mecz zbytnio sie nie wyrozniajac. Tak wiec mysle ze Polska scena tak samo jak jak wyrosla z pomaranczowych kurtek tak wyrosnie z dresow i bluz z wielkim napism Hooligan czy PB i to wcale nie znaczy ze brac musi od razu smigac w SI czy Lacoste.
Natomiast moim zdaniem jako tako styl Casual nie jest bynajmniej stylem stadionowym tutaj po prostu 90% kolesi ubiera ciuchy SI Lacoste HL itp itd czy to na impreze czy na zakupy czy na silke:DCo do cen to zarabiajac te 250 - 300 funa tygodniowo stac cie na polo za 60 raz na jakis czas, a co by o tych ciuchach nie mowic to maja zajebista jakosc, mozesz w nich isc rownie dobrze na imprezke jak i na mecz zbytnio sie nie wyrozniajac. Tak wiec mysle ze Polska scena tak samo jak jak wyrosla z pomaranczowych kurtek tak wyrosnie z dresow i bluz z wielkim napism Hooligan czy PB i to wcale nie znaczy ze brac musi od razu smigac w SI czy Lacoste.
Ktos tu jakis czas temu napisal ze te wszystkie ciuchy sa tanie ale chyba tylko mowa o Umbro i Lonsdalu. Ja mam takie odczucie ze np. Lonsdale jest robione specjalnie dla Polakow bo w kraju swojego czasu byla fascynacja ta marka, i do dzisiaj mnostwo Polakow to kupuje i sie chwala w pracy ze maja buty Lonsdala
a jak dla mnie to jest c****** firma ciuchy szybko sie niszcza. Co do np. Lacosty buty u mnie w miescie nie schodza ponizej 70 funi a koszulka polo od 50 wiec nie jest to tak tanio przynajmnije jak dla mnie, i wcale tego sie nie wstydze
ale i tak to kupuje a co do jakosci np. Lacosty to ja osobiscie jestem zadowolony. Pozdro
-
wolaninksc
- Posty: 28
- Rejestracja: 25.06.2007, 21:13
- Lokalizacja: Kałuży 1
Casual jest wporzadku HL, FP, LC, czy tam Bossy nie Bossy bardziej do mnie przemawiaja niż TS'y, Lonsy lub inne PB. Natomiast jak dla mnie Casual to nie tylko Burberry, w.w. marki, ale raczej bardzo porzadny styl który uniemożliwia mediom i policji klasyfikacje chuliganów ze wzgledu na ubiór. Są Polskie marki które również robią doskonałą casualową odzież, a granica jakości coraz bardziej sie zaciera. Podejżewam, że za pare lat i z ceną bedzie podobnie. Ten styl niestety robi sie coraz powszechniejszy, coraz bardziej popularne marki zaczynaja w to wchodzic i robi sie to co z ciuchami dla wojowników, ktore jakby nie bylo też kiedys, byly bardzo porzadane i jakby mniej obciachowe 
Takie jedno pytanie mowisz ze jest sklep firmowy, to jakie ceny w nim sa ? wysokie czy gigantyczne ?skip pisze:Potwierdzam slowa Holby, zaklad miesci sie w Brodnicy, a zalozycielem firmy jest brodniczanin Henryk Strzelecki, a nie Stanislawski. Mimo ze miesci sie tu fabryka i sklep firmowy, to ciezko znalezc ludzi chodzacych w ciuchach tej marki
skip: dzieki za sprostowanie
ceny, biorac pod uwage slabego funta, dla tych siedziacych na Wyspach sa drozsze. Dla krajan mieszkajacych w Polsce bardziej oplaca sie teraz jechac do UK i tutaj kupowac HL... i zreszta nie tylko...
Taka ciekawostka. podczas pobytu na kadrze na Kaukazie. Polowki Lacoste kosztowaly ok 30 funtow na lotnisku w Erewaniu (w UK od 55 funtow) ... powod? Fabryka w Armenii.
Sa wiec iejsca gdzie mozna kupic taniej.
pzdr
ceny, biorac pod uwage slabego funta, dla tych siedziacych na Wyspach sa drozsze. Dla krajan mieszkajacych w Polsce bardziej oplaca sie teraz jechac do UK i tutaj kupowac HL... i zreszta nie tylko...
Taka ciekawostka. podczas pobytu na kadrze na Kaukazie. Polowki Lacoste kosztowaly ok 30 funtow na lotnisku w Erewaniu (w UK od 55 funtow) ... powod? Fabryka w Armenii.
pzdr
Chodor niestety nie moge Ci odpowiedziec na to pytanie, gdyz juz dobre pare ladnych lat nie bylem w tym sklepie(kiedys wydawalo mi sie drogo). Z racji zmiany miejsca zamieszkania, nie jestem tez w stanie tam podejsc i sprawdzic cen. Mam nadzieje jednak, ze znajdzie sie na tym forum pare osob z Brodnicy, ktore beda wstanie odpwiedziec na Twoje pytanie.
kilka razy było o tym w HP pisaneskip pisze:Potwierdzam slowa Holby, zaklad miesci sie w Brodnicy, a zalozycielem firmy jest brodniczanin Henryk Strzelecki, a nie Stanislawski. Mimo ze miesci sie tu fabryka i sklep firmowy, to ciezko znalezc ludzi chodzacych w ciuchach tej marki
ja osobiście lubie tę firme
ale kupuje od nich raczej gadżety bo ceny koszulek czy jeansow sa zawrotne :/
w krakowie w galerii kazimierz jest sklep firmowy czasem są promki ale bez rewelacji -20%
mam między innymi JAPONKI HL heheh
-
Lord of North
- Posty: 112
- Rejestracja: 17.04.2007, 14:11
- Lokalizacja: z Gdyni
Firma Henri Lloyd powstała w 1963 roku w Anglii. Została założona przez brodniczanina Henryka Strzeleckiego, który tuż po Drugiej Wojnie Światowej osiadł w Anglii. Wykorzystując swoje niebywałe zdolności organizatorskie w krótkim czasie osiągnął pozycję lidera na światowym rynku odzieży żeglarskiej.
W 1993 roku z jego inicjatywy powstał w Brodnicy zakład, rozbudowywany i modernizowany przez 10 lat swojego istnienia. Dziś to bardzo nowoczesny zakład o światowych standardach, koncentrujący się na szyciu najbardziej technicznie zaawansowanych wyrobów używający najdoskonalszych w tej branży materiałów, jak np. materiały firmy GORE, na które zakład posiada licencję. Część produkcji trafia na rynek Polski poprzez kooperantów lub własne sklepy firmowe,a większość jest eksportowana praktycznie na cały świat.
http://www.henrilloyd.com.pl/index.php?strona=1
W 1993 roku z jego inicjatywy powstał w Brodnicy zakład, rozbudowywany i modernizowany przez 10 lat swojego istnienia. Dziś to bardzo nowoczesny zakład o światowych standardach, koncentrujący się na szyciu najbardziej technicznie zaawansowanych wyrobów używający najdoskonalszych w tej branży materiałów, jak np. materiały firmy GORE, na które zakład posiada licencję. Część produkcji trafia na rynek Polski poprzez kooperantów lub własne sklepy firmowe,a większość jest eksportowana praktycznie na cały świat.
http://www.henrilloyd.com.pl/index.php?strona=1
-
WiecznieMłody
- Posty: 77
- Rejestracja: 27.02.2007, 13:22
- Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
We Wrocławiu w pasażu handlowym Factory jest sklep HL z przecenami przez cały rok od 30% do 70%. Widziałem białe buty sportowe na przylepce za 214 zł wiec myśle ze tanio, do dzis załuje ze nie miałem tych 2 setek...kurtki wiatrówki nie schodza ponizej ceny 300zł chociaz sa poprzeceniane np z 550 zł. Myśle że opłaca sie tam coś kupić, na wiosne "zapoluje" wiec napisze co i jak 
-
Lord of North
- Posty: 112
- Rejestracja: 17.04.2007, 14:11
- Lokalizacja: z Gdyni
Dobra stronka dla casuals:
http://www.countylads.com/
Katalog wiosenno-letniej kolekcji pit bulla:
www.pitbullcity.pl
http://www.countylads.com/
Katalog wiosenno-letniej kolekcji pit bulla:
www.pitbullcity.pl
-
kiwa jako tako
- Posty: 572
- Rejestracja: 07.06.2007, 18:40
- Lokalizacja: Warszawa
Odświeżam bo temat w miare ciekawy.
Teraz chyba najbardziej casualową ekipą w kraju jest Legia Warszawa. Mi się styl casual podoba. Jednak nie sądze aby w Polsce zagościł na dobre. Śmieszą mnie jednak sytuacje gdy na niektórych forach polskich klubów jest mega napinka na temat tych barw, a potem są jakies pretensje tych samych osob ze typ stracił barwy, albo na nich spał w pociągu. Właśnie takie sytuacje mogą się zdarzać jak komuś będzie się wciskac na chama i mowic co ma sie robic. Czytając angielskie fora raczej nie są poruszane takie sprawy jak barwy, conajwyzej układana jest jakas pieśń dla piłkarza i tyle. Nie podoba mi się własnie takie narzucanie na chama. Ktoś chce to niech nosi kto nie to nie. Ja do barw nic nie mam, stadiony są bardziej kolorowe, ale jak wole jak są to już jakieś repliki czy tshirty, a nie jakoś produkowane hurtowo 1000 koszulek ala bazar i rozdawane kazdemu zeby tylko sektor na siłe był w jakims tam barwach. Moze niektorzy mnie skrytykują, ale to jest troche angielskie zboczenie, bo bardzo lubie angielską scene i wszystko co z nią związane. Oczywiście, żeby nie było to Polską też, bo jeżeli chodzi o doping to jesteśmy bardziej zorganizowani i ja np: nie moge zrozumieć jak na wyjazd jedzie tam 3,000 i potrafią przesiedzieć na d**** cały mecz. U nas taki wyjazd równałby się z mega korbą i byłby jednym z kibicowskich wydarzeń sezonu.
A mógłby ktos podać ekipy które w Polsce upodobały sobie taki styl casualowy, oprócz Legii, ale nie wiem czy jest to sprawa tych zakazów itd. czy poprostu taki ich styl.
Teraz chyba najbardziej casualową ekipą w kraju jest Legia Warszawa. Mi się styl casual podoba. Jednak nie sądze aby w Polsce zagościł na dobre. Śmieszą mnie jednak sytuacje gdy na niektórych forach polskich klubów jest mega napinka na temat tych barw, a potem są jakies pretensje tych samych osob ze typ stracił barwy, albo na nich spał w pociągu. Właśnie takie sytuacje mogą się zdarzać jak komuś będzie się wciskac na chama i mowic co ma sie robic. Czytając angielskie fora raczej nie są poruszane takie sprawy jak barwy, conajwyzej układana jest jakas pieśń dla piłkarza i tyle. Nie podoba mi się własnie takie narzucanie na chama. Ktoś chce to niech nosi kto nie to nie. Ja do barw nic nie mam, stadiony są bardziej kolorowe, ale jak wole jak są to już jakieś repliki czy tshirty, a nie jakoś produkowane hurtowo 1000 koszulek ala bazar i rozdawane kazdemu zeby tylko sektor na siłe był w jakims tam barwach. Moze niektorzy mnie skrytykują, ale to jest troche angielskie zboczenie, bo bardzo lubie angielską scene i wszystko co z nią związane. Oczywiście, żeby nie było to Polską też, bo jeżeli chodzi o doping to jesteśmy bardziej zorganizowani i ja np: nie moge zrozumieć jak na wyjazd jedzie tam 3,000 i potrafią przesiedzieć na d**** cały mecz. U nas taki wyjazd równałby się z mega korbą i byłby jednym z kibicowskich wydarzeń sezonu.
A mógłby ktos podać ekipy które w Polsce upodobały sobie taki styl casualowy, oprócz Legii, ale nie wiem czy jest to sprawa tych zakazów itd. czy poprostu taki ich styl.
-
krzychu_1922
- Posty: 61
- Rejestracja: 07.08.2007, 15:41
:roll: nie kumam, może ktoś mi to jaśniejkiwa jako tako pisze:Odświeżam bo temat w miare ciekawy.
Teraz chyba najbardziej casualową ekipą w kraju jest Legia Warszawa. Mi się styl casual podoba. Jednak nie sądze aby w Polsce zagościł na dobre. Śmieszą mnie jednak sytuacje gdy na niektórych forach polskich klubów jest mega napinka na temat tych barw, a potem są jakies pretensje tych samych osob ze typ stracił barwy, albo na nich spał w pociągu. Właśnie takie sytuacje mogą się zdarzać jak komuś będzie się wciskac na chama i mowic co ma sie robic. Czytając angielskie fora raczej nie są poruszane takie sprawy jak barwy, conajwyzej układana jest jakas pieśń dla piłkarza i tyle. Nie podoba mi się własnie takie narzucanie na chama. Ktoś chce to niech nosi kto nie to nie. Ja do barw nic nie mam, stadiony są bardziej kolorowe, ale jak wole jak są to już jakieś repliki czy tshirty, a nie jakoś produkowane hurtowo 1000 koszulek ala bazar i rozdawane kazdemu zeby tylko sektor na siłe był w jakims tam barwach. Moze niektorzy mnie skrytykują, ale to jest troche angielskie zboczenie, bo bardzo lubie angielską scene i wszystko co z nią związane. Oczywiście, żeby nie było to Polską też, bo jeżeli chodzi o doping to jesteśmy bardziej zorganizowani i ja np: nie moge zrozumieć jak na wyjazd jedzie tam 3,000 i potrafią przesiedzieć na d**** cały mecz. U nas taki wyjazd równałby się z mega korbą i byłby jednym z kibicowskich wydarzeń sezonu.
A mógłby ktos podać ekipy które w Polsce upodobały sobie taki styl casualowy, oprócz Legii, ale nie wiem czy jest to sprawa tych zakazów itd. czy poprostu taki ich styl.
Podbijamkrzychu_1922 pisze:kiwa jako tako pisze:Odświeżam bo temat w miare ciekawy.
Teraz chyba najbardziej casualową ekipą w kraju jest Legia Warszawa. Mi się styl casual podoba. Jednak nie sądze aby w Polsce zagościł na dobre. Śmieszą mnie jednak sytuacje gdy na niektórych forach polskich klubów jest mega napinka na temat tych barw, a potem są jakies pretensje tych samych osob ze typ stracił barwy, albo na nich spał w pociągu. Właśnie takie sytuacje mogą się zdarzać jak komuś będzie się wciskac na chama i mowic co ma sie robic. Czytając angielskie fora raczej nie są poruszane takie sprawy jak barwy, conajwyzej układana jest jakas pieśń dla piłkarza i tyle. Nie podoba mi się własnie takie narzucanie na chama. Ktoś chce to niech nosi kto nie to nie. Ja do barw nic nie mam, stadiony są bardziej kolorowe, ale jak wole jak są to już jakieś repliki czy tshirty, a nie jakoś produkowane hurtowo 1000 koszulek ala bazar i rozdawane kazdemu zeby tylko sektor na siłe był w jakims tam barwach. Moze niektorzy mnie skrytykują, ale to jest troche angielskie zboczenie, bo bardzo lubie angielską scene i wszystko co z nią związane. Oczywiście, żeby nie było to Polską też, bo jeżeli chodzi o doping to jesteśmy bardziej zorganizowani i ja np: nie moge zrozumieć jak na wyjazd jedzie tam 3,000 i potrafią przesiedzieć na d**** cały mecz. U nas taki wyjazd równałby się z mega korbą i byłby jednym z kibicowskich wydarzeń sezonu.
A mógłby ktos podać ekipy które w Polsce upodobały sobie taki styl casualowy, oprócz Legii, ale nie wiem czy jest to sprawa tych zakazów itd. czy poprostu taki ich styl.nie kumam, może ktoś mi to jaśniej
-
Lord of North
- Posty: 112
- Rejestracja: 17.04.2007, 14:11
- Lokalizacja: z Gdyni
Ostatnio w Polsce staję się coraz bardziej popularna nowa marka odzieżowa La Vida Loca bazująca na motywach gangu salwadorskiego Mara Salvartucha 13,gangsterów z czasów prohibicji,filmowych czy też pojawiającej się coraz częściej modzie na kolumbijski katar.
http://wogshop.de/
http://wogshop.de/
-
Lord of North
- Posty: 112
- Rejestracja: 17.04.2007, 14:11
- Lokalizacja: z Gdyni
-
Grabiszynska2003
- Posty: 90
- Rejestracja: 03.06.2007, 16:29


