Dowiedziales się dziś od kolegow z Olimpii czemu nie pojechali do Sieradza kocie? przecież świętują 81 lecie a jeżdżą gorzej i działają mniej nawet od Polonii 😉BillHodges pisze: 17.09.2026, 13:33Wy macie bilety na wyjazd za 1 zł i jedziecie w 18 osób bez flag 🤡🍿 i to jeszcze w ramach hucznego świętowania 114 latHal9000 pisze: 17.09.2026, 11:3723 złote za mecz to kapitalna oferta.Bugi2017 pisze: 17.09.2026, 11:09 Karnet na Legię mogą kupić osoby, które miały karnet w 3 ostatnich sezonach - limit 7.500 karnetów. Nikt nowy nie ma takie możliwości.
ostatnio bilety na Żyletę kosztowały 80 zł - to tak odnośnie niskich cen
Stadion Legii a Polonii to gigantyczna przepaść jeśli idzie o komfort oglądania spotkań i infrastrukturę. Ekstraklasa a I liga to też przepaść.
Kwiaty i pocałowania w dłoń kudłatemu i herze już dane?
Towarzyszom o pseudonimach „MEWA” i „KONARSKI” powinniście pomniki pobudować przed stadionem gdzie limit to 7.500 karnetów.
Kibicowska Warszawa
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
KebabiarzKrk1312
- Posty: 12
- Rejestracja: 24.08.2024, 00:46
Re: Kibicowska Warszawa
Re: Kibicowska Warszawa
Ależ ty jesteś zorientowany. Kocie :)
Re: Kibicowska Warszawa
Ten chłopaczek z Enigmy w jakich okolicznościach odszedł z tego świata? Jeśli temat nie drażliwy. Kondolencje dla rodziny i PW
-
łajdaczyna
- Posty: 171
- Rejestracja: 15.06.2026, 09:48
Re: Kibicowska Warszawa
Nikogo to nie interesuje
-
kumate info
- Posty: 17
- Rejestracja: 24.01.2026, 15:01
Re: Kibicowska Warszawa
Przecież ma rację że Hutnik to Legia a wy próbujecie zakrzywiać rzeczywistość że tak nie jest.Chcesz wmówić że czołowe osoby z Hutnika to nie Legia??BillHodges pisze: 15.09.2026, 21:10
Buhuhuhuhahaha dobre ,tak, tak Maćku ty wiesz lepiej co się dzieje na Bielanach. Widać, że całą swoją wiedzę czerpiesz z komentarzy na onecie. Skrzywdzony zostałeś chyba przez wujka w dzieciństwie.
No to co sie dzieje na tych Bielanach?Hutnik się z Legią gania bo tak to zabrzmiało kumaczu.Pocieszni jesteście z tą propagandą i pisaniem o jakieś 2 sile stolicy w kontekście ekipy pro legijnej.
Re: Kibicowska Warszawa
Nic dla Ciebie nie jest święte? objęte jakąś moralną granicą? Młody chłopak umarł. Brawo Enigma za ogarnięcie tematu pogrzebu.
Re: Kibicowska Warszawa
A potem wywieszą flagę z Deyną i będą się wąchali z Wisłą :) wcześniej z Cracovią.
Re: Kibicowska Warszawa
Kiedyś był taki mecz przy Łazienkowskiej, gdzie formalnym gospodarzem była Polonia, i zasiedli tą swoją garstką na oko z 300 osób na Krytej (w charakterze gospodarzy), w wydzielonym miejscu, no i wywiesili wtedy flagę z podobizną Deyny z napisem "DEYNA POGARDA", z wplecioną gwiazdą Dawida. Mimo upływu dwudziestu kilka lat od tego meczu warto o takich rzeczach pamiętać, i przypominać sobie za każdym razem, gdy przyjdzie komuś w Warszawie na myśl, by już im darować, bo przecież jest ich garstka, nic nie znaczą, po co o nich w ogóle mówić. Może i jest ich garstka, może i nic nie znaczą, ale jak widać nienawiść u nich do Deyny wiecznie żywa, również teraz, i pogarda wiecznie żywa.
Re: Kibicowska Warszawa
Deyna ma swoje wyjątkowe znaczenie dla Legii nie tylko dlatego, że był ulubieńcem trybun, co zapoczątkowało kibicowską tradycję kultywowaną do dzisiaj. Kazik to przede wszystkim jeden z tych zawodników, którzy po odbyciu „zaszczytnego obowiązku wobec ojczyzny” wcale nie uciekli do klubu branżowego (gdzie miałby przecież o wiele lepsze warunki materialne), mimo że stale otrzymywał takie oferty.
Dowiadujemy się tego bezpośrednio z wywiadu, jakiego Deyna udzielił w 1975 roku emigracyjnemu „Dziennikowi Polskiemu”:

Dowiadujemy się tego bezpośrednio z wywiadu, jakiego Deyna udzielił w 1975 roku emigracyjnemu „Dziennikowi Polskiemu”:

Re: Kibicowska Warszawa
K_89,
Wklej proszę, jeszcze ten wycinek z Żołnierza Wolności (4 czerwca 1977):
"„Moje życiowe losy związałem z Ludowym Wojskiem Polskim i jemu zamierzam dochować wierności… W życiu sportowca są przecież są sprawy znacznie więcej warte, niż dolary”.
I będziemy wtedy wszyscy usatysfakcjonowani.
Wklej proszę, jeszcze ten wycinek z Żołnierza Wolności (4 czerwca 1977):
"„Moje życiowe losy związałem z Ludowym Wojskiem Polskim i jemu zamierzam dochować wierności… W życiu sportowca są przecież są sprawy znacznie więcej warte, niż dolary”.
I będziemy wtedy wszyscy usatysfakcjonowani.
Re: Kibicowska Warszawa
Ale po co mam wklejać nieprawdziwy cytat skoro powszechnie wiadomo, że takie słowa z ust Kazimierza Deyny nigdy nie padły?
Właśnie po to powołałem się na wypowiedź udzieloną londyńskiemu „Dziennikowi Polskiemu”, by operować źródłem niezależnym od PRL-owskiej cenzury. O swobodzie tej wypowiedzi świadczą choćby poruszone przez Deynę wątki odpuszczania meczów słabszym klubom, by te mogły utrzymać się w lidze – w krajowej prasie takie rewelacje nigdy by nie przeszły, bo socjalistyczny sport miał być oficjalnie kryształowy i nieskazitelny.
Przypominam też, czym był „Żołnierz Wolności”. Nie była to gazeta pisana dla szarego poborowego odliczającego dni do cywila, lecz tuba agitacyjna dla kadry oficerskiej. Tworzenie tam laurkowych mitów o „wierności LWP” i „pogardzie dla dolarów” było czystym zabiegiem propagandowym, mającym budować morale i dbać o wizerunek wojska. Szczególnie w sytuacji, gdy sam Deyna był przecież pod stałą obserwacją Wojskowej Służby Wewnętrznej (m.in. za kontrolowane kontakty zagraniczne i wypowiedzi dla prasy emigracyjnej) http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/b ... 60.pdf.pdf https://polskieradio24.pl/artykul/30791 ... -przez-wsw.
Wypowiedź w drukowanym organie prasowym MON można było łatwo sfabrykować, ale wypowiedzi przed kamerą już nie. A przed kamerą Deyna powiedział wprost, że Legia to klub, w którym się wychował i do którego zamierza wrócić – co w pełni uwiarygodnia jego słowa z wywiadu dla Polaków w Londynie. https://youtu.be/3NMxqa0XrIQ?t=1438
Właśnie po to powołałem się na wypowiedź udzieloną londyńskiemu „Dziennikowi Polskiemu”, by operować źródłem niezależnym od PRL-owskiej cenzury. O swobodzie tej wypowiedzi świadczą choćby poruszone przez Deynę wątki odpuszczania meczów słabszym klubom, by te mogły utrzymać się w lidze – w krajowej prasie takie rewelacje nigdy by nie przeszły, bo socjalistyczny sport miał być oficjalnie kryształowy i nieskazitelny.
Przypominam też, czym był „Żołnierz Wolności”. Nie była to gazeta pisana dla szarego poborowego odliczającego dni do cywila, lecz tuba agitacyjna dla kadry oficerskiej. Tworzenie tam laurkowych mitów o „wierności LWP” i „pogardzie dla dolarów” było czystym zabiegiem propagandowym, mającym budować morale i dbać o wizerunek wojska. Szczególnie w sytuacji, gdy sam Deyna był przecież pod stałą obserwacją Wojskowej Służby Wewnętrznej (m.in. za kontrolowane kontakty zagraniczne i wypowiedzi dla prasy emigracyjnej) http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/b ... 60.pdf.pdf https://polskieradio24.pl/artykul/30791 ... -przez-wsw.
Wypowiedź w drukowanym organie prasowym MON można było łatwo sfabrykować, ale wypowiedzi przed kamerą już nie. A przed kamerą Deyna powiedział wprost, że Legia to klub, w którym się wychował i do którego zamierza wrócić – co w pełni uwiarygodnia jego słowa z wywiadu dla Polaków w Londynie. https://youtu.be/3NMxqa0XrIQ?t=1438
Re: Kibicowska Warszawa
No właśnie, sfabrykowane.
Ale nie przeszkadza ci wklejać sfabrykowane wycinki komunistycznej prasy na temat Polonii.
Tu jesteś w 100% poważny i niczego nie kwestionujesz.
Ale nie przeszkadza ci wklejać sfabrykowane wycinki komunistycznej prasy na temat Polonii.
Tu jesteś w 100% poważny i niczego nie kwestionujesz.
Re: Kibicowska Warszawa
Najpierw musiałbyś przedstawić jakiekolwiek dowody na to, że cytowane materiały prasowe zostały sfabrykowane. To, że twarde fakty i dokumenty z epoki nie pasują do Twojej wizji świata oraz bajek, którymi przez lata byłeś karmiony, nie oznacza, że każdy niewygodny dla Ciebie artykuł staje się automatycznie konfabulacją.Hal9000 pisze: 26.09.2026, 09:51 No właśnie, sfabrykowane.
Ale nie przeszkadza ci wklejać sfabrykowane wycinki komunistycznej prasy na temat Polonii.
Tu jesteś w 100% poważny i niczego nie kwestionujesz.
Re: Kibicowska Warszawa
Doprawdy? Ty serio?K_89 pisze: 26.09.2026, 10:06Najpierw musiałbyś przedstawić jakiekolwiek dowody na to, że cytowane materiały prasowe zostały sfabrykowane. To, że twarde fakty i dokumenty z epoki nie pasują do Twojej wizji świata oraz bajek, którymi przez lata byłeś karmiony, nie oznacza, że każdy niewygodny dla Ciebie artykuł staje się automatycznie konfabulacją.Hal9000 pisze: 26.09.2026, 09:51 No właśnie, sfabrykowane.
Ale nie przeszkadza ci wklejać sfabrykowane wycinki komunistycznej prasy na temat Polonii.
Tu jesteś w 100% poważny i niczego nie kwestionujesz.
Twoja moralność kalego jest ujmującą.
Jesteś niezłym manipulatorem.
Poza legijnym kręgiem nie możesz się wykazać.
Każdy wie, że manipulujesz i kręcisz.
Powyżej dałeś dowód.
Re: Kibicowska Warszawa
Wróci silniejszy :)PodhalaninBiecz pisze: 26.09.2026, 09:54 Ten cały Kruszynka to jest pierwszy garnitur Legii czy może macie tam kogoś silniejszego? Chyba że wszyscy pojechali już świętować do Sosnowca i ten biedak nie dostał mentalnego wsparcia xdd
A poza tym sędzia Michalak to ch bo za wczesnie przerwal :)
Re: Kibicowska Warszawa
A co, mam jak Ty uskuteczniać mitologię o „niszczeniu klubu”, sprowadzoną wyłącznie do sekcji piłkarskiej? Powoływanie się na frazes typu „każdy wie, że manipulujesz” to tania i zgrana sztuczka erystyczna, która ma maskować absolutny brak merytorycznych argumentów. Skoro „każdy wie”, to dlaczego do tej pory ani Ty, ani żaden z Twoich kolegów nie potrafiliście obalić ani jednego przedstawionego przeze mnie dokumentu czy wykazania nieprawdy? Próbuj dalej.Hal9000 pisze: 26.09.2026, 10:20 Doprawdy? Ty serio?
Twoja moralność kalego jest ujmującą.
Jesteś niezłym manipulatorem.
Poza legijnym kręgiem nie możesz się wykazać.
Każdy wie, że manipulujesz i kręcisz.
Powyżej dałeś dowód.
Fakty są bowiem nieubłagane: powojenne zjawisko systemowej niechęci czy niszczenia wybranych klubów istniało jedynie do momentu wprowadzenia stalinowskiej reformy sportu (wrzesień 1949 r.). Od tej pory każdy klub w Polsce otrzymał „pewnych ideologicznie” patronów oraz komunistycznych działaczy w swoich zarządach.
Jeśli ktoś wmawia dziś, że Polonia była po 1949 roku niszczona za swoje mieszczańskie pochodzenie czy sanacyjną przeszłość, to zwyczajnie nie zna realiów tamtej epoki. Wraz z nadejściem stalinizmu ten problem po prostu wyparował – Polonia stała się centralnym kołem sportowym Zrzeszenia Sportowego „Kolejarz”, występowała w granatowo-bordowych barwach, a z przedwojennej, „niepoprawnej politycznie” tożsamości nie zostało kompletnie nic. Do dziś zachował się choćby dyplom za zdobycie Pucharu Polski w 1952 r. – jak doskonale widać, o „Polonii” nie ma tam ani słowa, bo ten szyld zdekretowaniem władz przestał wówczas istnieć.
Jak wyglądało autentyczne prześladowanie i niszczenie klubu przez komunistyczny aparat władzy, najlepiej pokazać na przykładzie AKS-u Chorzów. Klub ten za czasów okupacji grał w rozgrywkach niemieckich pod nazwą Germania, za co po wojnie przyszło mu zapłacić wysoką cenę.
W pierwszych latach powojennych AKS znajdował się w ścisłej czołówce polskiej piłki, jednak o odebraniu mu szans na tytuł zadecydowały pozasportowe naciski, stronniczość arbitrów i jawna niechęć działaczy. Dochodziło do wydarzeń bezprecedensowych:
- Przed meczem z Polonią Bytom agenci UB porwali bramkarza Mrugałę i wywieźli go kilkadziesiąt kilometrów za miasto, byle tylko nie zdążył na spotkanie.
- Dwukrotnie w tajemniczych okolicznościach płonęła drewniana trybuna stadionu na Górze Redena (sprawców nigdy nie ustalono).
- W ramach tzw. „afery włoskiej” PZPN bezpodstawnie zawiesił utalentowanych graczy Henryka Janeckiego i Wincentego Franiela (Foxa) pod zarzutem „zawodowstwa” tylko dlatego, że we Włoszech jako jeńcy grali amatorsko w AC Legnano.
- W 1948 r. władza ludowa nałożyła na AKS grzywnę za „grę w dni powszednie” – nakazano rozgrywać mecze wyłącznie w niedziele, by odciągnąć ludzi od udziału w nabożeństwach.

Tak wyglądało „rozpatrywanie protestów” i manipulowanie wynikami na korzyść rzekomo niszczonej Polonii.
Po reformie z 1949 roku AKS – podobnie jak Lechia Gdańsk – trafił pod skrzydła pionu Budowlanych i od tego momentu komunistyczna władza trzymała już całą organizację w pełnej garści.
-
łajdaczyna
- Posty: 171
- Rejestracja: 15.06.2026, 09:48
Re: Kibicowska Warszawa
Nie odzywaj się nie pytany. Nikt nie ma beki że napięty a brak umiejętności tylko to że on jest w TB 😅😅
-
Stachu Wirażka
- Posty: 99
- Rejestracja: 23.01.2026, 21:25
Re: Kibicowska Warszawa
Latał tu jakiś czas temu filmik z jakiegoś sparingu Kruszynki. Było widać, że chłopak się nadaje do walk pod remizą a nie na gale mma no i porażka po 40 sekundach z emerytem to potwierdziła. Dajcie spokój.
Re: Kibicowska Warszawa
Typa już jakiś czas na Legii nie ma ale jeśli ma wam to pomóc nabrać odwagi to być może do zrobienia :)
Re: Kibicowska Warszawa
Samo to , że tam kiedyś był , wiele o was mówi
Re: Kibicowska Warszawa
Przecież możecie powiedzieć, co. Wystarczy się spotkać.
Re: Kibicowska Warszawa
To samo mówi o was liczba konfidentów u was czy przerzutów. Nie idź tą drogą.
-
Piatek Trzynastego
- Posty: 71
- Rejestracja: 28.04.2026, 18:54
Re: Kibicowska Warszawa
Już ty się rozenbaumie nie odzywaj, bo Widzew z Wisłą i Ruchem wyczerpali limit rozprutych liderów i czołowych postaci na najbliższe 30 lat w całej Europie Środkowo-Wschodniej.
Re: Kibicowska Warszawa
Minęło trochę czasu, Hal9000 - czy udało Ci się ustalić kiedy (w ostatnich latach) na KSP postanowiono przerzucić się z 1912 na 1911?
Re: Kibicowska Warszawa
W końcu Ups to drugie imię Jadczaka. Rozumiem, że tym razem pisze prawdę :)
-
WieszWięcej
- Posty: 216
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Kibicowska Warszawa
Jak duża była delegacja Widzewa na dzisiejszym pogrzebie?
Re: Kibicowska Warszawa
No tego to sie Polonii nie spodziewałem.. Były dwa koronne kluby, Polonia i Cracovia..
-
KebabiarzKrk1312
- Posty: 12
- Rejestracja: 24.08.2024, 00:46
Re: Kibicowska Warszawa
Czego się nie spodziewałeś?kibiccc1 pisze: wczoraj, 21:15 No tego to sie Polonii nie spodziewałem.. Były dwa koronne kluby, Polonia i Cracovia..
Przecież to zgłoszony happening w parku obok Polonii i jedyne co Polonia tam Wiśle udostępniła to catering z którego sobie zarobią i który jest klubowy.
Re: Kibicowska Warszawa
Legia kilka minut skandowała "piłka nożna dla kibiców, nie dla... wnikow" - domyślam się, że to w nawiązaniu, że bojkotują za tydzień wyjazd do Krakowa?
Re: Kibicowska Warszawa
nie pie**ol bzdur. WSTYD!!...KebabiarzKrk1312 pisze: wczoraj, 21:48Czego się nie spodziewałeś?kibiccc1 pisze: wczoraj, 21:15 No tego to sie Polonii nie spodziewałem.. Były dwa koronne kluby, Polonia i Cracovia..
Przecież to zgłoszony happening w parku obok Polonii i jedyne co Polonia tam Wiśle udostępniła to catering z którego sobie zarobią i który jest klubowy.
Re: Kibicowska Warszawa
Ale w zasadzie czego oczekiwałeś od nieoficjalnego FC Widzewa?
Re: Kibicowska Warszawa
Mnie zastanawia jedno: jak nieoficjalny FC Widzewa łączy nowe relacje ze swoimi oficjalnymi przekonaniami?

Owszem, można zawsze uciec w bezpieczne stanowisko, że ekipa kibicowska to jedno, a to, co robi sam klub, to drugie. Problem w tym, że ulubieniec tego wątku od dwóch lat z uporem maniaka udowadnia nam w tym temacie, że jest dokładnie odwrotnie.
Owszem, można zawsze uciec w bezpieczne stanowisko, że ekipa kibicowska to jedno, a to, co robi sam klub, to drugie. Problem w tym, że ulubieniec tego wątku od dwóch lat z uporem maniaka udowadnia nam w tym temacie, że jest dokładnie odwrotnie.
-
SilesiaStreets
- Posty: 94
- Rejestracja: 25.01.2026, 07:07
Re: Kibicowska Warszawa
Polonia z Wisłą konkretna łapanka Legionistów na mieście… dziwi mnie że Polonia mimo wszystko rośnie chuligańsko, Legia przymyka oko czy po prostu nie potrafi ich dorwać?
-
łajdaczyna
- Posty: 171
- Rejestracja: 15.06.2026, 09:48
Re: Kibicowska Warszawa
Ci robi Polonia? 😅😅
-
Stadionowy
- Posty: 330
- Rejestracja: 21.09.2009, 08:21
Re: Kibicowska Warszawa
Ktoś tu od nich jakiś czas temu pisał z dumą że r******** kolejny raz graf Legii - ten w pobliżu ich stadionu…
To jest dobry obrazek ich sytuacji :)
To jest dobry obrazek ich sytuacji :)
-
Pawel_Warszawa
- Posty: 14
- Rejestracja: 09.10.2017, 06:54
Re: Kibicowska Warszawa
Przymykamy oko. Polonia w ostatnim czasie stoczyła kilka konkretnych walk banda na bandę oraz dwie na liczby po 80 do 19 lat. Oprócz tego opanowali miasto i ciężko teraz wyjść w barwach poza stadion Legii, a i tam nie jest do końca bezpiecznie bo zdarza się, że i tam nam wpadną. Ogólnie strach się bać. O tym jak Polonia urosła chuligańsko można by książkę napisać. Wczoraj też ciężko było wrócić do domu. Polonia razem z Wisłą obstawiła wszystkie dworce, a jak powszechnie wiadomo Legia to same podwarszawskie miasteczka, więc ciężko było nam wrócić do domu. Ja sam dopiero o 10 mam pociąg do Grójca. Wcześniej bałem się iść na dworzec bo czujki Polonii ogarniały do 8 rano. Nie wiadomo czy pojedziemy na Cracovię, bo podobno Polonia chce przetestować młodzież i mają za zadanie zablokować nam wyjazd. Krążą plotki, że zrobią to razem z Wisłą, która ma odwdzięczyć się za kiełbaski. Jest ciężko, ale nie poddajemy się.SilesiaStreets pisze: dzisiaj, 01:20 Polonia z Wisłą konkretna łapanka Legionistów na mieście… dziwi mnie że Polonia mimo wszystko rośnie chuligańsko, Legia przymyka oko czy po prostu nie potrafi ich dorwać?
-
katanaczio
- Posty: 166
- Rejestracja: 05.07.2021, 12:30
Re: Kibicowska Warszawa
Żeby przełamać ten impas proponuję zgodę z Wieczystą - w ten sposób rozprawicie się z Wisłą na ich terenie podkopując morale Polonii a potem to już samo pójdzie.
Odwagi.
-
Pawel_Warszawa
- Posty: 14
- Rejestracja: 09.10.2017, 06:54
Re: Kibicowska Warszawa
Niestety, Wieczysta też już należy do rodziny Polonii. Ale dziękuję za próbę pomocy.

