ale co ci sie nie podoba? ze za pomoca aparatu panstwa, Legia miala przewage i tylko i wylacznie dzieki temu, oraz sukcesowi sportowemu, jest tam gdzie jest?Nurni F. pisze: dzisiaj, 09:09Mi akurat się to za bardzo nie podoba, no ale cóż mogę zrobić, skoro wszystko co się dzieje w ostatnim czasie tylko potwierdza Twoje słowa- na przykład liczba fanów Polonii na wczorajszym wyjeździe w Polkowicach (bilety w cenie 1 zł skusiły kilkunastu kibiców Polonii, by wspierać swoją drużynę w pucharowym meczu z Górnikiem). Jeśli do tego dodamy, że około dziesięciu fanów Polonii zgromadziło się na starówce za transparentem "Polonia Warszawa wizytówką stolicy", celem zrobienia sobie zdjęcia w ramach obchodów 115-lecia istnienia Polonii, to rzeczywiście, czy to się komuś podoba czy nie, Polonia rośnie w siłę, a jej fani chodzą po Warszawie wyprostowani wśród tych, co na kolanach. Ostateczny pokaz tej siły dopiero przed nami- zapewne gospodarze Marszu Niepodległości, czyli kibice warszawskiej Polonii (będący dokładnie w takim samym stopniu jego "gospodarzami" jak kibice Legii) pojawią się w tym roku prężną i zwartą grupą na tej patriotycznej manifestacji. Mam nadzieję, że będziesz tak uprzejmy i po MN podasz nam wszystkim jak liczną ekipą stawiła się Polonia na Marszu, co powinno ostatecznie przekonać ostatnich niedowiarków do słuszności Twojej tezy.
Kibicowska Warszawa
Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany
-
lecimy_tutaj
- Posty: 7
- Rejestracja: 28.01.2026, 15:14
Re: Kibicowska Warszawa
Re: Kibicowska Warszawa
Oj chyba nie jesteś uważnym czytelnikiem tego tematu, ewentualnie nie potrafisz czytać ze zrozumienie. Wybacz, ale nie odrobię za Ciebie pracy domowej- siadaj i wertuj strona po stronie, wolno i spokojnie- jest tu bardzo wiele o historii tak Legii jak i jej muranowskiej sąsiadki. Do roboty.lecimy_tutaj pisze: dzisiaj, 09:22ale co ci sie nie podoba? ze za pomoca aparatu panstwa, Legia miala przewage i tylko i wylacznie dzieki temu, oraz sukcesowi sportowemu, jest tam gdzie jest?Nurni F. pisze: dzisiaj, 09:09Mi akurat się to za bardzo nie podoba, no ale cóż mogę zrobić, skoro wszystko co się dzieje w ostatnim czasie tylko potwierdza Twoje słowa- na przykład liczba fanów Polonii na wczorajszym wyjeździe w Polkowicach (bilety w cenie 1 zł skusiły kilkunastu kibiców Polonii, by wspierać swoją drużynę w pucharowym meczu z Górnikiem). Jeśli do tego dodamy, że około dziesięciu fanów Polonii zgromadziło się na starówce za transparentem "Polonia Warszawa wizytówką stolicy", celem zrobienia sobie zdjęcia w ramach obchodów 115-lecia istnienia Polonii, to rzeczywiście, czy to się komuś podoba czy nie, Polonia rośnie w siłę, a jej fani chodzą po Warszawie wyprostowani wśród tych, co na kolanach. Ostateczny pokaz tej siły dopiero przed nami- zapewne gospodarze Marszu Niepodległości, czyli kibice warszawskiej Polonii (będący dokładnie w takim samym stopniu jego "gospodarzami" jak kibice Legii) pojawią się w tym roku prężną i zwartą grupą na tej patriotycznej manifestacji. Mam nadzieję, że będziesz tak uprzejmy i po MN podasz nam wszystkim jak liczną ekipą stawiła się Polonia na Marszu, co powinno ostatecznie przekonać ostatnich niedowiarków do słuszności Twojej tezy.
-
lecimy_tutaj
- Posty: 7
- Rejestracja: 28.01.2026, 15:14
Re: Kibicowska Warszawa
nie mam zamiaru, ale szanuje za kulturalna wypowiedz. milego dnia
Re: Kibicowska Warszawa
No jasne, że nie masz zamiaru. Jeśli fakty przeczą tezie - tym gorzej dla faktów.
Re: Kibicowska Warszawa
Na swoim oficjalnym profilu wprost napisali (w dodatku capsem), iż zaczynają kibicowskie obchody 115-lecia „najstarszego klubu piłkarskiego w Warszawie”.Nurni F. pisze: dzisiaj, 09:09 Jeśli do tego dodamy, że około dziesięciu fanów Polonii zgromadziło się na starówce za transparentem "Polonia Warszawa wizytówką stolicy", celem zrobienia sobie zdjęcia w ramach obchodów 115-lecia istnienia Polonii, to rzeczywiście, czy to się komuś podoba czy nie, P

Wychodzi na to, że ultrasów KSP nie za bardzo interesuje, co w temacie klubowej metryki wydarzyło się na przestrzeni ostatnich 30 lat.
Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, że tożsamość klubowa – na którą składają się nazwa, barwy, herb oraz rok założenia – nie jest ustalana przez współczesnych działaczy czy kibiców, lecz przez członków-założycieli, których głos w tym aspekcie jest decydujący. Nikt nie przeczy, że w listopadzie 1911 roku w strukturach Warszawskiego Koła Sportowego odnotowano istnienie drużyny o nazwie „Polonia”, która rozegrała dwa spotkania, po czym zaniechała działalności na kilka miesięcy. Jak jednak wytłumaczyć fakt, że sami założyciele Polonii nie widzieli w tym wydarzeniu aktu założycielskiego klubu?
Dla porównania: w przypadku Widzewa za rokiem 1910 lobbowali przynajmniej bracia Malinowscy i ich stronnicy jeszcze w okresie międzywojennym. W przypadku Polonii nie znalazła się ani jedna osoba z grona pionierów, która początek klubu datowałaby na rok 1911.
Zamieszanie metrykalne oczywiście występowało, ale zostało w latach 80. perfekcyjnie wyjaśnione przez klubowego kronikarza – Stefana Sieniarskiego – na łamach „Życia Warszawy”. Wyjaśnił on klarownie, że na przestrzeni lat punktem odniesienia dla działaczy było 10-lecie zorganizowane w 1925 roku przez samych założycieli. Skoro oni widzieli początki klubu właśnie w 1915 roku, to przez dekady nikt przy Konwiktorskiej nie miał odwagi wprowadzać w tej materii samowolnych zmian.

Odejścia od tej reguły były tylko dwa. Po pierwsze: w 1942 roku zorganizowano jubileusz wojenny z wyraźnym zaznaczeniem, iż chodzi o powstanie tzw. „starej Polonii”. I tak właśnie dawna historiografia nazywała okres 1911–1915 – była to „stara Polonia”, czyli struktura poprzednia, wobec której sami działacze i zawodnicy nie dostrzegali pełnej ciągłości organizacyjnej.

Kolejne powołanie się na przeszłość (tym razem na rok 1912, a nie 1911) pojawiło się w czasach powojennych, gdy Marymont rozpoczął swoją akcję propagandową, próbując wykreować się na najstarszy klub robotniczy i najstarszy klub stolicy. Polonia postanowiła skontrować. W 1959 roku sporządzono akt notarialny, w którym wskazano konkretną datę powstania Polonii: 3 maja 1912 roku. Dokument ten podpisał m.in. Janusz Muck – uczestnik nieformalnych spotkań z listopada 1911 roku. Pamiętając o jubileuszu wojennym, próbowano zorganizować 50-lecie w roku 1962. Ostatecznie nie uzyskano na to zgody, trafiając na opór działacza, z którym pod koniec lat 40. stoczono już udany bój o stadion przy ul. Konwiktorskiej.

Obchody 50-lecia ostatecznie się odbyły (z udziałem samego Ignacego Logi-Sowińskiego), ale w roku 1965. Niepowodzenie w walce z Marymontem spowodowało powrót do oficjalnego roku założenia 1915, co pozostało niezmienne aż do początku lat 90.

W 1991 roku, gdy we władzach klubu pojawili się biznesmeni, dyrektor Witold Pietrusiewicz przedstawił pomysł, aby jako rok założenia przyjąć 19 listopada 1911 roku. Posiedzenie w tej sprawie zaplanowano na 27 maja 1991 roku.

Do formalnej zmiany wówczas jednak nie doszło. Przez całe lata 90. i aż do końca 2022 roku Polonia jako oficjalną datę wskazywała rok 1912. Dopiero lobbing Gawkowskiego na łamach „Polonia Ole” okazał się skuteczny i Polonia po raz pierwszy w swojej historii oficjalnie przestawiła datę powstania na rok 1911.
Wniosek jest prosty: dzisiejsze pokolenie polonistów jest tych faktów kompletnie nieświadome i dało się dało ponieść narracji, albo świadomie je ignoruje, bo własna tradycja historyczna przegrywa z bieżącym kompleksem metryki. Najstarsi działacze, którzy przetrwali wojnę i stalinowskie represje, zostawili Was z oficjalną datą 8 października 1915 roku. Czasowe korekty pragmatyczne dokonywane nigdy nie poszły tak daleko, jak dyktowane ambicjami decyzje współczesnych biznesmenów i domorosłych historyków.
Fakty są nieubłagane: nawet trzymając się roku 1915, Polonia pozostaje najstarszym klubem czysto piłkarskim w stolicy (powstałe pod koniec XIX wieku Warszawskie Towarzystwo Cyklistów czy Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie nie były klubami sportowymi sensu stricte, a Marymont nie ma żadnych praw do roku 1911). To, co wydarzyło się jesienią 1915 roku, było w warszawskim sporcie prawdziwym skokiem cywilizacyjnym i powodem do dumy dla członków-założycieli.
Jeśli jednak dzisiejsza Polonia chce uznawać reprezentacyjne drużyny Warszawskiego Koła Sportowego za bezpośrednie zręby klubu i wywodzić z nich ciągłość, to niech pamięta o jednym: w strukturach WKS-u sekcja „Polonii” pojawiła się jako trzecia z kolei – zaraz po Warszawiance i Koronie.
Przemyślcie to sobie we własnym gronie.
Re: Kibicowska Warszawa
Radziecki kronikarzu,
Przemyśleliśmy to sobie we własnym gronie.
1911
:flaga:
-
Stachu Wirażka
- Posty: 94
- Rejestracja: 23.01.2026, 21:25
Re: Kibicowska Warszawa
Legijne płaczki forumowe nie mogą przeżyć, że Polonia jest kilka lat starszym klubem i znowu razem ze swoim historykiem najebią kilka stron przekrzykując się o datę założenia.
Re: Kibicowska Warszawa
...gdzie w żadnym momencie, żadna z tez w ogóle nie oznaczałaby, że Polonia jest młodsza od Legii. Logiczne.
Re: Kibicowska Warszawa
Legia to może i była założona w 1916, ale CWKS na pewno nie.
1950 rok, taka data powinna obowiązywać, no bo przecież Legia chlubi się cewukaesem, który co by tu nie powiedzieć był złotym okresem w ich historii.
1950 rok, taka data powinna obowiązywać, no bo przecież Legia chlubi się cewukaesem, który co by tu nie powiedzieć był złotym okresem w ich historii.
Re: Kibicowska Warszawa
Tyle. że to ty płaczesz wirażko, że twój spam z yt jest tu olewany, a ludzie w temacie dotyczącym Warszawy miewaja ochotę na historyczne dyskusje. Rozumiemy, że policzenie, czy wcześniejszą datą jest 1915 (rok założenia KSP), czy 1916 (rok założenia Legii) to zbyt trudna misja i można się pogubić. Spadaj jednak wirażko z tego tematu, bo to ty niczego tu nie wnosisz :) (o co nietrudno, skoro nie kumasz)Stachu Wirażka pisze: dzisiaj, 15:12 Legijne płaczki forumowe nie mogą przeżyć, że Polonia jest kilka lat starszym klubem i znowu razem ze swoim historykiem najebią kilka stron przekrzykując się o datę założenia.
Re: Kibicowska Warszawa
Kolejowe stowarzyszenie sportowe.
To wszystko wyjaśnia.
To wszystko wyjaśnia.
-
Maciej Madro
- Posty: 13
- Rejestracja: 02.02.2026, 15:16
Re: Kibicowska Warszawa
Dobrze ze jest ten temat dzieki temu 50 letni rudzielec strażnik forum może gadać ze sobą z 8 kont i czuć się potrzebny 🤣🤣🤣
Re: Kibicowska Warszawa
No popatrz, lata mijają, a do Ciebie nadal nie dociera, iż w 1957 roku przywrócono stan sprzed roku 1950:Hal9000 pisze: dzisiaj, 16:33 Legia to może i była założona w 1916, ale CWKS na pewno nie.
1950 rok, taka data powinna obowiązywać, no bo przecież Legia chlubi się cewukaesem

Każdy, kto prześledził ten okres choćby pobieżnie, musiał zauważyć, że już w 1955 roku nastąpiła w polskim sporcie odwilż. Zaczął się wówczas powolny proces przywracania dawnych nazw oraz tradycji klubowych, a rok później przez prasę przetoczyła się masowa krytyka stalinowskiej „reformy” sportu, przeprowadzonej w latach 1948–1949.
Nie inaczej było w przypadku struktury wojskowej. Już w maju 1956 roku (czyli jeszcze przed poznańskim Czerwcem i przed przełomem Października '56) szef CWKS, płk. Kazimierz Malczewski (zresztą postać związana także z warszawską Polonią), wygłosił przemówienie, z którego jasno wynikało, że cała dotychczasowa, stalinowska struktura centralna CWKS jest do całkowitego zaorania.

Rok później zcentralizowanego CWKS-u już nie było, a reaktywowana w jego miejsce WKS Legia stała się zupełnie innym bytem organizacyjnym.
Tylko że nikomu to nie przeszkadza:
https://www.youtube.com/watch?v=ZFyxuqOv_kY
Re: Kibicowska Warszawa
No przecież w latach 80 i póżniej cewukaesik nadal istniał. Przestań ściemniać.
Grafitti, szaliki, przyśpiewki w tym sztandarowa „ce ce cewuka……” po dzień dzisiejszy.
To gdzie to rozwiązanie tego cewukaesu? Przecież jesteście w tym skrócie zakochani.
Grafitti, szaliki, przyśpiewki w tym sztandarowa „ce ce cewuka……” po dzień dzisiejszy.
To gdzie to rozwiązanie tego cewukaesu? Przecież jesteście w tym skrócie zakochani.
Re: Kibicowska Warszawa
To radzę się wreszcie zdecydować. Sam napisałeś o roku 1950, więc odnosiłem się do centralnej jednostki wojskowej z lat 1950–1957.Hal9000 pisze: dzisiaj, 18:52 No przecież w latach 80 i póżniej cewukaesik nadal istniał. Przestań ściemniać.
Grafitti, szaliki, przyśpiewki w tym sztandarowa „ce ce cewuka……” po dzień dzisiejszy.
To gdzie to rozwiązanie tego cewukaesu? Przecież jesteście w tym skrócie zakochani.
Nowa struktura sportowa przyjęta w wojsku na początku lat 70. nie miała już nic wspólnego z tą ze stalinizmu. CWKS Legia był wówczas wielosekcyjnym stowarzyszeniem sportowym na własnym rachunku gospodarczym:
- nie centralizował całego sportu wojskowego w kraju,
- nie miał prawa do ściągania poborowych-sportowców bez uzyskania zgody klubu macierzystego,
- nie posiadał w swoich strukturach POP-ów, do których tak chętnie nawiązujesz,
- nie wykluczał przedwojennych działaczy ani wojskowych, którzy w czasie wojny służyli poza AL/GL czy 1. DP im. Tadeusza Kościuszki.

Re: Kibicowska Warszawa
Hal9000 - ale odniesiesz się merytorycznie do tego, dlaczego jeszcze niedawno (na nowym stadionie Legii) wieszaliście flagę 1912, i macie masę gadżetów z datą 1912 z okresu 2000+, 2010+? Tak z ciekawości - kiedy zapadła u Was decyzja, że jednak 1911? Było jakieś wydarzenie przełomowe w szeregach KSP? Już zostawiam tą datę 1915, ale KSP kojarzy mi się z 1912 a tu nagle od niedawna 1911. Pokaż mi jakieś zdjęcia z lat 2000+ z datą na flagach, szalikach 1911. Może mieliście po prostu dwie wersje i jedni robili 1912 a drudzy 1911? Tylko nie odbijaj piłeczki w stronę Legii, tylko opowiedz o Was.


