Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Sezon dopiero się zaczął a tu już źle mają że są w ekstraklasie i każdy ma w dvpie swój klubik już w 3 kolejce ;D
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tyle słyszałem,że się zapisało,dla mnie kibica Cracovii spoko liczba. Szału niema,ale wstydu też niema.tom8! pisze: 10.08.2026, 19:34naprawdę chcesz to ciągnąć?rympałek pisze: 10.08.2026, 19:24Czasy że śmiejecie się z Cracovii,że jedzie 500-600 osób tak bez mobilizacji,w czasie chujowej sytuacji w klubie,gdzie od początku zapowiada się tradycyjna walka o utrzymanie w lidze.Źle? Skup się lepiej na waszym wyselekcjonowanym chuligańskim składem na czarno w Gliwicach.tom8! pisze: 10.08.2026, 19:14
ale mnie nie chodziło o "rozmiary" czy groźność owej wczorajszej ekipy z Wrocławia. Tylko o ilość! Prosty wyjazd, trzy godziny w jedną stronę, jakoś nie było tych tłumów "młodych chopaków w pasiastych barwach" miłujących klub, najwyraźniej "kochają inaczej" (sorry musiałem) . To w prosty sposób falsyfikuje Twoją tezę o "widoczności" w Krakowie. Nic więcej.
https://gazetakrakowska.pl/kibice-craco ... 29253183/3
gdzie tu jest 5 czy sześć stówek?
czy to moja wina, że se nie możecie zrobić "mobilizacji". Co by nie mówić, to był jednak Śląsk a nie Radomiak czy inny Lubin.
A u nas w klubie to co? Eldorado? Też walczymy o utrzymanie, o Prezesie wolę nie pisać... W Gliwicach zrobiliśmy komplet+, czy to była silna ekipa to nie wiem. Ale wiem, że jakbyśmy mogli, to te 3-4 tysiaki by pojechały, to samo do "malinowych". Zresztą zobaczysz... no chyba, że znowu coś wymyślą.
Dla kibica Cracovii ranga wyjazdu na Śląsk nigdy z jakiegoś powodu nie była za wysoka i tak jest do dziś.Widzialem jak fetowaliscie waszego prezesa na gnieździe hamburgerem na czele,więc już tutaj nie udawaj z tym narzekaniem na niego.
Kto ma wiedzieć czy w Gliwicach byliście silną ekipą,ja?
Dla mnie do Wrocławia możecie jechać nawet w 10 k,ale waszej widoczności na krakowskich osiedlach to w żaden sposób nie poprawi .
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ok,mój błąd z tym wiślackim Podgórzem. Nie wiedziałem,że tam działają.gilardinotsw pisze: 10.08.2026, 20:18A to jakaś kontrowersja, że na Podgórzu małolaty wolą Wisłę? Jeżdzą, robią zbiórki, malują, chodzą w barwach. https://www.facebook.com/photo?fbid=122 ... 0182830827rympałek pisze: 10.08.2026, 19:151.Dziesiec lat temu to XXX lecia było w bardzo mocnym kryzysie.Jackass pisze: 10.08.2026, 18:54
XXX-lecia to mocne moze bylo 10 temu, kiedy cisneli na przerzucanie dolujacych Azorow. I nie posz o jakims wsparciu Azorow, bo 4 przerzutow nie oznacza zadnej reprezentacji osiedla, ktore jest za Wisla.
Rynek i Kazimierz? Hehe, tam rzadza kibice po meczach u siebie pod okiem kamer. Nie ma tam absolutnie zadnej ekipy pejsatej, dawne menelstwo z Kazika juz dawno sie wynioslo. Zatem najblizej centrum ma wislackie Podgorze, Nowy Kleparz i 5tka. Przestan wymyslac juz te farmazony, nikt normalny nie uwierzy w jakakolwiek przewage Pejsow w Krakowie, nikt :) Wisla na poludniu ma o wiele wiecej terenow niz wy na polnocy.
2.Rynek,Kazimierz nie ma ekipy pejsatej🤣🤣
3.Wislackie Podgórze 🤣🤣🤣🤣
4. Wisła 5 czyli dzielnica przy stadionie .Naprawdę tam jesteście ????
5.Malwiny są argentyńskie ,ale nie mieszka na tych terenach żaden Argentyńczyk .
Mordo skąd ty jesteś,z Cikowic Dolnych?
Uprzedając śmieszki z jakości to tak obecnie wygląda większość działających osiedli z obu stron i nikt nie mówi, że to super banda Wisły, ale względem tego co było w ostatnim dziesięcioleciu to jest poprawa na tym rejonie a przede wszystkim względem Cracovii z tego rejonu.
-
nie ściemniam
- Posty: 9
- Rejestracja: 04.08.2026, 17:53
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Podeślijcie ktoś numer od tycy dziennikarzowi Grzegorzowi z Ochoty.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ale o to chodzi. Pozamykali sporo ludzi od was, wsh zrobiło realną zgodę, gdzie wiadomo ile się jedzie, mimo wiecznych remontów, ze Śląska, do Krakowa. I nie miałeś ziomków na bramkach. Pozamykali całe wsh, i PF, odzyskaliście, ale co z tego?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Możesz napisać skąd te dane? Wg szacunków jest to nie 70%, a około 35% w okolicach i na Kazimierzu nie 50%, a lewdo 30%. To są dane z Eurostatu na przykład. To, że 70% wszystkich wynajmowanych mieszkań w Krk znajduje się w wymienionych dwóch dzielnicach, nie oznacza, że tam są takie odsetki. To jest błędne interpetowanie danych.halodrol pisze: 11.08.2026, 08:53 jest na tą chwilę około 70% mieszkań w najmie krótkoterminowym.
Kazimierz? na tą chwilę około 50% w najmie krótkoterminowym.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Do Wisły jest mi równie "blisko" jak do Cracovii ale kto w takim razie zapełnia stadion Wisły skoro nie ma ich na Południu, w Centrum a na północy same niedobitki ? Wioski ?rympałek pisze: 09.08.2026, 23:40 Cracovia nic nie musiała przejmować,sami się zaoraliście.Na południu wizytowką Wisły jest Złocień,czylo odizolowane od Krakowa osiedle położone w szuwarach,o którym większość krakowian niema bladego pojęcia.Całą resztę wiślackiego południa mozna skwitować w dwóch słowach czyli nie ma.
Bliżej centrum coś tam słychać o wiślackich Dębinkach.
Centrum to ponownie: nie ma.
Północ niedobitki na Azorach i Prądniku Czerwonym,pustynia na Białym i Olszy,ale brednie że Wisła w Krakowie ma się dobrze ,mają się dobrze.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
no ale młyn Wisły też nabity więc tam też pikniki?
-
NiechcianyNielubiany
- Posty: 7
- Rejestracja: 02.06.2026, 16:46
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Że niby Kraków 🤣🤣🤣? 3/4 to ludzie z poza krk. Każda wieś po erze Cupiała kibicuje wiśle w Małopolsce.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dwie godziny przed meczem Wisły na takich wjazdówkach do Krakowa jak Wielicka,29 listopada,czy Zakopianka to jest aż czerwono od ludzi w tym kolorze w samochodach,busach,czy autobusach.
Co oczywiście uważam za ich atut.
Co oczywiście uważam za ich atut.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A przed Cupiałem komu tu kibicowaliśmy na małopolskich wioskach?🙂NiechcianyNielubiany pisze: 12.08.2026, 16:45 Że niby Kraków 🤣🤣🤣? 3/4 to ludzie z poza krk. Każda wieś po erze Cupiała kibicuje wiśle w Małopolsce.
Kraków to jedno z nielicznych dużych miast, które ma co raz więcej mieszkańców, a co roku czytam, że na trybunach Wisły prawie nie ma Krakusów. No to gdzie są?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
garbaci wciąż siedzą spoceni i wszystkim tłumaczą frewkwencję na Wiśle bo własnej niebawem nie będą już mogli ;D Jak spadną i będzie ich 3k to na Reymonta nie będzie już żadnych kibiców z Krakowa tylko Chorzowa i Łodzi, i będą wracać z wypiekiem do czasów kanara jak ich chodziło po 300 na mecze i trzęśli Krakowem tak samo jak teraz ;D
-
Stachu Wirażka
- Posty: 90
- Rejestracja: 23.01.2026, 21:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Piszczu chyba jeden z nielicznych z sharks, który od początku sztywno z zasadami. Pomijam to czym się zajmował bo handlu dragami nigdy nie będę popierał, chodzi o samo podejście do zasad w tym świecie. Jak wiadomo sporo biegających z obu stron jest z zasadami na bakier.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chłop se na wakacje Passatem w TDI pojechał, a tu przypał hehemaystero pisze: 12.08.2026, 20:23 Zguba sie znalazła
https://www.rmf24.pl/regiony/krakow/new ... dn,1013325
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pamiętam jak na przelomie wieku kibice Cracovii twierdzili że kibice Wisły to kibice sukcesu że chodzą tylko dlatego że są mistrzostwa i europejskie puchary ta sobie tłumaczyli zęba Wiśle dużo więcej kibiców niż u nich.
Teraz jak Wisła szorowała mogę niżej niż oni a ilościowo nadal ogromną przewagą to nie dało się o kibicach sukcesu to teraz pieśń o wioskach spod Krakowa.kuzwa ludzie zbierzciese i zacznijcie chodzić na Kałuże a nie ciągle tłumaczenia.
Ciekawe co następne będzie byle szukać usprawnienia
Teraz jak Wisła szorowała mogę niżej niż oni a ilościowo nadal ogromną przewagą to nie dało się o kibicach sukcesu to teraz pieśń o wioskach spod Krakowa.kuzwa ludzie zbierzciese i zacznijcie chodzić na Kałuże a nie ciągle tłumaczenia.
Ciekawe co następne będzie byle szukać usprawnienia
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jak się wydajesz w tego typu dyskusje to znaczy że reprezentujesz taki sam poziom i tyle w temacie.
-
factoryproject
- Posty: 316
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jako komentujesz, komentarze to jesteś na innym poziomie ?
Dobrze wiesz że Miechów czy zwłaszcza Proszowice to tereny rolnicze i co teraz powiesz bratu po szalu " Ty wieśniaku" ? a no nie.
Kij ma zawsze dwa końce...
Na Wiśle to wioski ,na Cracovii to po prostu mocne FC i tyle których historia od zawsze powiązana jest z Cracovią ,z Małopolską, z Polska i ze wszystkim co biało -czerwone i najbardziej szlachetne z perłą ukrytą we mgle.
Dobrze wiesz że Miechów czy zwłaszcza Proszowice to tereny rolnicze i co teraz powiesz bratu po szalu " Ty wieśniaku" ? a no nie.
Kij ma zawsze dwa końce...
Na Wiśle to wioski ,na Cracovii to po prostu mocne FC i tyle których historia od zawsze powiązana jest z Cracovią ,z Małopolską, z Polska i ze wszystkim co biało -czerwone i najbardziej szlachetne z perłą ukrytą we mgle.
-
Nowohucianie1950
- Posty: 215
- Rejestracja: 31.05.2010, 20:28
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Znowu temat zaorany przez napinke:)
Fakty są takie: Wisła ma najwięcej kibiców w Krakowie i Małopolsce (wliczając w to po prostu wszystkich pikników), ale w samym Krakowie patrząc po osiedlach to Pasy mają ich więcej tylko jest jeden szczegół. Wisła ma mnóstwo piknikowych kibiców na terenach Cracovii i Hutnika. Takich typowo oglądających sobie mecze na Canal+ i raz na czas wrzucają szalik do schowka w samochodzie,.jadą po stadion i oglądają mecz na Reymonta.Nie jest to nic złego, i sam chętnie chciałbym takich ludzi na Hutniku (są , ale to garstka w porównaniu z innymi).Cracovia jeśli chodzi o fan clubu to jest dość mocno w tyle i to jest fakt. Przede wszystkim tam jest inna "kultura" i stadion nie jest najważniejszym miejscem gdzie pokazując swoją przynależność do klubu.
Natomiast mówienie Wiślaków , że "cały Kraków w kryzysie po równo" to już zdecydowana przesada. Przecież ten Kozłówek czy Prokocim w kryzysie to byłby na Wiśle obecnie w top 3 osiedli.Ba powiem więcej myślę , że taka Skarpa czy Czyżyny bez problemu by się tam znalazły.
Reasumując: Wisła kibicowsko nie upadła i nie upadnie. Zawsze będą mieć rzesze kibiców i pewnie pod aspektami H tak słabo u nich nie będzie wiecznie, ale fakt że ekipa która miała swoje kilka lat , że robiła co chciała na mieście dzisiaj jest w tak mocnej defensywie jest po prostu niecodzienny i dużą część wiślaków dalej żyje tym co było 10lat temu, podobnie jak Pasiacy długo żyli tym co było 20 lat temu.
Z naszej perspektywy nie będę ukrywał cieszy , że dalej wierchuszka tam robi wszystko , żeby szybko się nie odbudowali i nawet jak nikt z wiślaków tutaj tego nie przyzna, to doskonałe o tym wiedzą.
Fakty są takie: Wisła ma najwięcej kibiców w Krakowie i Małopolsce (wliczając w to po prostu wszystkich pikników), ale w samym Krakowie patrząc po osiedlach to Pasy mają ich więcej tylko jest jeden szczegół. Wisła ma mnóstwo piknikowych kibiców na terenach Cracovii i Hutnika. Takich typowo oglądających sobie mecze na Canal+ i raz na czas wrzucają szalik do schowka w samochodzie,.jadą po stadion i oglądają mecz na Reymonta.Nie jest to nic złego, i sam chętnie chciałbym takich ludzi na Hutniku (są , ale to garstka w porównaniu z innymi).Cracovia jeśli chodzi o fan clubu to jest dość mocno w tyle i to jest fakt. Przede wszystkim tam jest inna "kultura" i stadion nie jest najważniejszym miejscem gdzie pokazując swoją przynależność do klubu.
Natomiast mówienie Wiślaków , że "cały Kraków w kryzysie po równo" to już zdecydowana przesada. Przecież ten Kozłówek czy Prokocim w kryzysie to byłby na Wiśle obecnie w top 3 osiedli.Ba powiem więcej myślę , że taka Skarpa czy Czyżyny bez problemu by się tam znalazły.
Reasumując: Wisła kibicowsko nie upadła i nie upadnie. Zawsze będą mieć rzesze kibiców i pewnie pod aspektami H tak słabo u nich nie będzie wiecznie, ale fakt że ekipa która miała swoje kilka lat , że robiła co chciała na mieście dzisiaj jest w tak mocnej defensywie jest po prostu niecodzienny i dużą część wiślaków dalej żyje tym co było 10lat temu, podobnie jak Pasiacy długo żyli tym co było 20 lat temu.
Z naszej perspektywy nie będę ukrywał cieszy , że dalej wierchuszka tam robi wszystko , żeby szybko się nie odbudowali i nawet jak nikt z wiślaków tutaj tego nie przyzna, to doskonałe o tym wiedzą.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
no to jest właśnie ten problem kolegów z innych klubów. Jak to wszystko wyjaśnić? że na wyjazdach i na meczach u siebie kibiców Wisły jest trzy razy więcej niż Icków a do Hutnika to ja nie wiem.. 10:1? Tu trudno coś nakłamać, bo to są aktualnie scisłe liczby. Jest oczywiście stara gadka o "wieśniakach" i fan-clubach (od połowy let 90' ją słyszę) - no, ale widzę, że teraz domorośli psychoanalitycy tworzą "profile psychologiczne" kibiców Wisły i piszą o "innej kulturze". Naprawdę? może skupcie się raczej na sobie, nie wiem... jakąś moblilizację zróbcie, postarajcie się jakoś przyciągnąć ludzi do siebie.Nowohucianie1950 pisze: 14.08.2026, 11:55 Znowu temat zaorany przez napinke:)
Fakty są takie: Wisła ma najwięcej kibiców w Krakowie i Małopolsce (wliczając w to po prostu wszystkich pikników), ale w samym Krakowie patrząc po osiedlach to Pasy mają ich więcej tylko jest jeden szczegół. Wisła ma mnóstwo piknikowych kibiców na terenach Cracovii i Hutnika. Takich typowo oglądających sobie mecze na Canal+ i raz na czas wrzucają szalik do schowka w samochodzie,.jadą po stadion i oglądają mecz na Reymonta.Nie jest to nic złego, i sam chętnie chciałbym takich ludzi na Hutniku (są , ale to garstka w porównaniu z innymi).Cracovia jeśli chodzi o fan clubu to jest dość mocno w tyle i to jest fakt. Przede wszystkim tam jest inna "kultura" i stadion nie jest najważniejszym miejscem gdzie pokazując swoją przynależność do klubu.
Natomiast mówienie Wiślaków , że "cały Kraków w kryzysie po równo" to już zdecydowana przesada. Przecież ten Kozłówek czy Prokocim w kryzysie to byłby na Wiśle obecnie w top 3 osiedli.Ba powiem więcej myślę , że taka Skarpa czy Czyżyny bez problemu by się tam znalazły.
Reasumując: Wisła kibicowsko nie upadła i nie upadnie. Zawsze będą mieć rzesze kibiców i pewnie pod aspektami H tak słabo u nich nie będzie wiecznie, ale fakt że ekipa która miała swoje kilka lat , że robiła co chciała na mieście dzisiaj jest w tak mocnej defensywie jest po prostu niecodzienny i dużą część wiślaków dalej żyje tym co było 10lat temu, podobnie jak Pasiacy długo żyli tym co było 20 lat temu.
Z naszej perspektywy nie będę ukrywał cieszy , że dalej wierchuszka tam robi wszystko , żeby szybko się nie odbudowali i nawet jak nikt z wiślaków tutaj tego nie przyzna, to doskonałe o tym wiedzą.
-
Nowohucianie1950
- Posty: 215
- Rejestracja: 31.05.2010, 20:28
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ale Ty się obrażasz , że pochwaliłem twój klub ? Przecież to nie jest problem Wisły, że potrafiła wykształcić taki klimat. Ile procent studentów chodzi na Wisłe? Ja myślę , że z 90% . Macie długa historie , mieliście wielkie sukcesy , mieliście od lat najlepiej rozwinięty marketing.Do tego największy stadion.
Cracovia może sama sobie pluć w brodę , że ten temat przez lata zaniedbywała i teraz powoli coś tam chyba ruszyli w tym kierunku, ale wciąż są moim zdaniem za wami w tyle.
A na Hutnika trudno , żeby 20k ludzi chodziło.Wy na 3 sezony spaliście na zaplecze ekstraklasy, a my tam ostatni raz byliśmy 25 lat temu.. Mamy stadion który wygląda jak wygląda i mamy bazę kibiców która opiera się na całej Nowej Hucie + okolicznych wioskach więc siłą rzeczy nigdy nie dorównamy wam ani Cracovii.
Cracovia może sama sobie pluć w brodę , że ten temat przez lata zaniedbywała i teraz powoli coś tam chyba ruszyli w tym kierunku, ale wciąż są moim zdaniem za wami w tyle.
A na Hutnika trudno , żeby 20k ludzi chodziło.Wy na 3 sezony spaliście na zaplecze ekstraklasy, a my tam ostatni raz byliśmy 25 lat temu.. Mamy stadion który wygląda jak wygląda i mamy bazę kibiców która opiera się na całej Nowej Hucie + okolicznych wioskach więc siłą rzeczy nigdy nie dorównamy wam ani Cracovii.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przecież każdy kto żyje w Krakowie, wie, pomijając aspekt chuligański, że w samym Krakowie większość ludzi którzy komuś kibicuje, kibicują Wiślę.
1 liga pokazała to zresztą dobitnie. Gdzie żeby nie było. To żadna ujma dla kibicujących KSC czy HKS. To jakby Polonia w Warszawie zakłamywała rzeczywistość, że choć chuligańsko to słabo, ale mamy mase kibiców. No nie macie i tyle. Gdzie ja nie porównuje Polonii do Cracovii, bo sąsiadka ma dużą bazę kibicowską, ale są numerem 2 w Krakowie, jeśli chodzi o liczbę aktywnych kibiców, czyli takich, którzy kibicują jej i oglądają choćby w TV
1 liga pokazała to zresztą dobitnie. Gdzie żeby nie było. To żadna ujma dla kibicujących KSC czy HKS. To jakby Polonia w Warszawie zakłamywała rzeczywistość, że choć chuligańsko to słabo, ale mamy mase kibiców. No nie macie i tyle. Gdzie ja nie porównuje Polonii do Cracovii, bo sąsiadka ma dużą bazę kibicowską, ale są numerem 2 w Krakowie, jeśli chodzi o liczbę aktywnych kibiców, czyli takich, którzy kibicują jej i oglądają choćby w TV
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
nie no, nie obrażam się ;) Wiesz, ja do 98 r. mieszkałem na Czyżynach, więc pamiętam "masowego" Hutnika. Dwie dychy to może nie, ale 7-8 tys. to byly mecze na SS i to nie derby. Byli kibice. I to w czasach, gdzie w ogóle mniej ludzi chodziło na mecze a wyjazd we dwie stówki czy nawet mniej, to było częste w Wiśle.Nowohucianie1950 pisze: 14.08.2026, 15:06 Ale Ty się obrażasz , że pochwaliłem twój klub ? Przecież to nie jest problem Wisły, że potrafiła wykształcić taki klimat. Ile procent studentów chodzi na Wisłe? Ja myślę , że z 90% . Macie długa historie , mieliście wielkie sukcesy , mieliście od lat najlepiej rozwinięty marketing.Do tego największy stadion.
Cracovia może sama sobie pluć w brodę , że ten temat przez lata zaniedbywała i teraz powoli coś tam chyba ruszyli w tym kierunku, ale wciąż są moim zdaniem za wami w tyle.
A na Hutnika trudno , żeby 20k ludzi chodziło.Wy na 3 sezony spaliście na zaplecze ekstraklasy, a my tam ostatni raz byliśmy 25 lat temu.. Mamy stadion który wygląda jak wygląda i mamy bazę kibiców która opiera się na całej Nowej Hucie + okolicznych wioskach więc siłą rzeczy nigdy nie dorównamy wam ani Cracovii.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
1 liga pokazała ? Co rok graliście o coś i mieliscie wielkie emocje, a to właśnie robi frekwencje, Pokopiecie teraz parę lat w ekstraklasie w środku tabeli to znowu wróci w średnia 16-18 k jak przed spadkiem.
-
Zgredek1906
- Posty: 23
- Rejestracja: 24.01.2026, 21:12
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie wiem czy wiesz ale te 18tys o których piszesz to nadal byłoby top5 w kraju 😅 W mieście i okolicach gdzie masz derbowego rywala który podobno jest mocny Hooligansko i tępi tą słabą Wisłę do tego masz HKS czy Sandecje Unie itd, Wisła przyciąga na stadion więcej ludzi niż taka Legia Lech czy Śląsk gdzie nie mają żadnej rywalizacji. Uważam że to fenomen a co aspektów h czy biegania to taki klimat umiera w całym kraju, czeka nas zagłada i klimat jak na zachodzie, jedyna wyrocznia będą spotkania w lesie po 25 osób gdzie często spotykają się ludzie którzy z prawdziwym kibicowaniem i fanatyzmem nie mają nic wspólnego.Koper1910 pisze: 14.08.2026, 15:56 1 liga pokazała ? Co rok graliście o coś i mieliscie wielkie emocje, a to właśnie robi frekwencje, Pokopiecie teraz parę lat w ekstraklasie w środku tabeli to znowu wróci w średnia 16-18 k jak przed spadkiem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tak, tylko to była 1 liga. ale to normlane że sukces nakręca frekwencje. Tak było na Cracovii, gdy przez chwilę dobrze grali, był spadek na Legii, gdy grali kichę. Wisła przez 3 lata miała dobrą frekwencje, niezależnie od klęsk które ponosiła, a na koniec wyjebało poza skalę.Koper1910 pisze: 14.08.2026, 15:56 1 liga pokazała ? Co rok graliście o coś i mieliscie wielkie emocje, a to właśnie robi frekwencje, Pokopiecie teraz parę lat w ekstraklasie w środku tabeli to znowu wróci w średnia 16-18 k jak przed spadkiem.
Są głosy że nie będzie fula w Zabrzu, i jak tak się zdarzy to od razu będzie pocisk. I ok, nie jesteśmy ego top. Ale jak ktoś mieszka, rozmawia, widzi, to wiadomo jakie będzie miał zdanie. Mój ojciec np, uważa że to absurd, że np. na baraż z Miedzią, bilety de facto poszły w kilka godzin. I pewnie nawet w Ekstraklasie, jak Wisła zacznie grać kichę to frekwencja spadnie, ale i tak to będzie poziom dla większości klubów nieosiągalny.
Można się licytować na konfidentów, krzywe akcje, które osiedla mocno spuściły z tonu, kto ma większy potencjał itp. Ale to sprawy z pod znaku literki 'h'. Ale nie na to kto ma więcej kibiców. Tyle.
-
łajdaczyna
- Posty: 52
- Rejestracja: 15.06.2026, 09:48
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jak nie zrobicie kompletu w Zabrzu to będzie wstyd nie mały
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
jaki klub reprezentujesz?
-
łajdaczyna
- Posty: 52
- Rejestracja: 15.06.2026, 09:48
-
stevengerrard
- Posty: 12
- Rejestracja: 26.06.2026, 18:14
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie widziałem żadnych komentarzy, że wstyd dla Gieksy że nie zrobili kompletu na Wiśle albo, że Lech z Cracovią nie wykupili nawet 1000 biletów na Wieczystą 😅
-
rozpuszczalnik1906
- Posty: 62
- Rejestracja: 20.02.2017, 19:33
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Sytuacja jest oczywista i jasna:
Wisła ma najwięcej kibiców i taka jest prawda. Wisła, Cracovia i Hutnik, tak to wygląda w Krakowie + wszystkie FC.
Jeżeli chodzi o H to jak to chcecie liczyć? Nie da się tego policzyć i ocenić. Może jeszcze zaczniecie organizować turniej w lesie przez kibice.net?
Co będziecie oceniać, że ekipy jednego klubu mają więcej ludzi niż bandy drugiego? Czy będziecie rozważać 20 na 20? Ch warte są takie rozważania.
Wisła ma najwięcej kibiców i taka jest prawda. Wisła, Cracovia i Hutnik, tak to wygląda w Krakowie + wszystkie FC.
Jeżeli chodzi o H to jak to chcecie liczyć? Nie da się tego policzyć i ocenić. Może jeszcze zaczniecie organizować turniej w lesie przez kibice.net?
Co będziecie oceniać, że ekipy jednego klubu mają więcej ludzi niż bandy drugiego? Czy będziecie rozważać 20 na 20? Ch warte są takie rozważania.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dalej do wielu nie dociera o co się w tej dyskusji rozchodzi.Nikt nie neguje,że Wisły od lat 70tych w c***,jest i pewnie będzie.Nikt poważny nie wyśmiewa fc na wsiach,bo sam chce żeby rządził tam jego klub.
Narracja kibiców Wisły sprowadza się do przedstawiania całego Krakowa jako pustyni kibicowskiej ,braku młodzieży na ławkach i marginalnych klimatów spod literki H,w których akurat Cracovia ma przewagę,ale to jest całkowicie teraz nieistotne ponieważ liczy się liczba kibiców na stadionie.
Nie mogą pojąć,że tak jak dla mnie liczy się liczba kibiców w barwach od całych rodzin po chuliganów,którzy potrafią w ciągu dnia meczowego być widoczni na osiedlach z dumą reprezentując klub któremu kibicują,a nie dopiero pod stadionem.
I takich osiedli Cracovii ma zdecydowanie więcej w Krakowie niż Wisła.
Przy takiej frekwencji jak na Wiśle to nawet na takim południu Krakowa powinno być w środkach komunikacji miejskiej trójkolorowo w dniu meczu,a jak jest to każdy mieszkaniec Krakowa widzi.
I na koniec,bo ktoś mi tu pisał,że na Śląsk to by pojechali w 3-4 tysiące jakby była taka możliwość .Ktoś tu pisze że nie wykorzystali całej puli na Zabrze,ale to chyba jakiś żart.
Narracja kibiców Wisły sprowadza się do przedstawiania całego Krakowa jako pustyni kibicowskiej ,braku młodzieży na ławkach i marginalnych klimatów spod literki H,w których akurat Cracovia ma przewagę,ale to jest całkowicie teraz nieistotne ponieważ liczy się liczba kibiców na stadionie.
Nie mogą pojąć,że tak jak dla mnie liczy się liczba kibiców w barwach od całych rodzin po chuliganów,którzy potrafią w ciągu dnia meczowego być widoczni na osiedlach z dumą reprezentując klub któremu kibicują,a nie dopiero pod stadionem.
I takich osiedli Cracovii ma zdecydowanie więcej w Krakowie niż Wisła.
Przy takiej frekwencji jak na Wiśle to nawet na takim południu Krakowa powinno być w środkach komunikacji miejskiej trójkolorowo w dniu meczu,a jak jest to każdy mieszkaniec Krakowa widzi.
I na koniec,bo ktoś mi tu pisał,że na Śląsk to by pojechali w 3-4 tysiące jakby była taka możliwość .Ktoś tu pisze że nie wykorzystali całej puli na Zabrze,ale to chyba jakiś żart.
-
Zawsze z fasonem
- Posty: 19
- Rejestracja: 16.09.2015, 22:08
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To skoro jesteś z Widzewa i go reprezentujesz, to pewnie nie będzie to dla ciebie problemem, by się jutro spotkać przed meczem na jakiś browar. Prawda, capsual?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kto twoim zdaniem rządzi w Toruniu? Bo idąc twoim tokiem rozumowania to Apator .Ich na mecze chodzi po 20 tys , a na elane po tysiącpadawan pisze: 12.08.2026, 19:52 garbaci wciąż siedzą spoceni i wszystkim tłumaczą frewkwencję na Wiśle bo własnej niebawem nie będą już mogli ;D Jak spadną i będzie ich 3k to na Reymonta nie będzie już żadnych kibiców z Krakowa tylko Chorzowa i Łodzi, i będą wracać z wypiekiem do czasów kanara jak ich chodziło po 300 na mecze i trzęśli Krakowem tak samo jak teraz ;D
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie wiem jak jest w Toruniu, w Krakowie trzeba mieć farta żeby kogoś w barwach spotkać w zwykły dzień, co chyba najlepiej przedstawia kto rządzi w tym mieście ;)Ujmujm pisze: 15.08.2026, 05:02Kto twoim zdaniem rządzi w Toruniu? Bo idąc twoim tokiem rozumowania to Apator .Ich na mecze chodzi po 20 tys , a na elane po tysiącpadawan pisze: 12.08.2026, 19:52 garbaci wciąż siedzą spoceni i wszystkim tłumaczą frewkwencję na Wiśle bo własnej niebawem nie będą już mogli ;D Jak spadną i będzie ich 3k to na Reymonta nie będzie już żadnych kibiców z Krakowa tylko Chorzowa i Łodzi, i będą wracać z wypiekiem do czasów kanara jak ich chodziło po 300 na mecze i trzęśli Krakowem tak samo jak teraz ;D
-
obsetwator
- Posty: 27
- Rejestracja: 20.07.2024, 16:44
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
napisz nam o tej przewadze Cracovii w kwestiach h,jakies przyklady podajrympałek pisze: 14.08.2026, 23:17 Dalej do wielu nie dociera o co się w tej dyskusji rozchodzi.Nikt nie neguje,że Wisły od lat 70tych w c***,jest i pewnie będzie.Nikt poważny nie wyśmiewa fc na wsiach,bo sam chce żeby rządził tam jego klub.
Narracja kibiców Wisły sprowadza się do przedstawiania całego Krakowa jako pustyni kibicowskiej ,braku młodzieży na ławkach i marginalnych klimatów spod literki H,w których akurat Cracovia ma przewagę,ale to jest całkowicie teraz nieistotne ponieważ liczy się liczba kibiców na stadionie.
Nie mogą pojąć,że tak jak dla mnie liczy się liczba kibiców w barwach od całych rodzin po chuliganów,którzy potrafią w ciągu dnia meczowego być widoczni na osiedlach z dumą reprezentując klub któremu kibicują,a nie dopiero pod stadionem.
I takich osiedli Cracovii ma zdecydowanie więcej w Krakowie niż Wisła.
Przy takiej frekwencji jak na Wiśle to nawet na takim południu Krakowa powinno być w środkach komunikacji miejskiej trójkolorowo w dniu meczu,a jak jest to każdy mieszkaniec Krakowa widzi.
I na koniec,bo ktoś mi tu pisał,że na Śląsk to by pojechali w 3-4 tysiące jakby była taka możliwość .Ktoś tu pisze że nie wykorzystali całej puli na Zabrze,ale to chyba jakiś żart.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Gościu zajmij się lepiej Wieczystą,bo tak szybko zdobywają kibiców,że zaraz ich tam do was będzie chodzić po 20 k jak nie lepiej:)
-
rozkminiacz
- Posty: 134
- Rejestracja: 07.04.2014, 12:13
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A tak z ciekawości - nie jest tak, że ma znaczenie kto jest mocniejszy w "H" na mieście bo Cracovia już udowodniła to 25 lat temu, zmieniając proporcje kibiców Wisły do Cracovii z 10:1 do 2:1, właśnie dzięki ekipie "H" ? Fanclubów raczej nie odwrócą, drugi raz takie coś w samym Krakowie już się też raczej nie zdarzy, ale w przypadku kiedy i jedni i drudzy nie mają co liczyć na sukcesy piłkarskie w najbliższym czasie, a Wisła wygrywa frekwencją, oprawami, barwami, to jednak klimaty H są jakąś przeciwwagą przed zmianami proporcji na korzyść Wisły.
-
Zgredek1906
- Posty: 23
- Rejestracja: 24.01.2026, 21:12
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Może ta siła Cracovii bierze się właśnie z tej wylęgarni celebrytów tik tokowych czy instagramowych którzy dodają materiały w internet z groźnymi gadżetami minami itd. Wiem że po obu stronach są takie ,kwiatki’ ale po tej stronie w pasy to już jakaś plaga. Te gadżety z h czy bad boyami to też już chyba każdy dostaje, nie wiem czy faktycznie mają zgodę na takie rzeczy czy tam nikt tego nie pilnuje.
-
subiektywnie
- Posty: 5
- Rejestracja: 27.06.2026, 11:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
słyszeliście że Wisełka jedzie jutro do Zabrza... ubrana na... CZARNO!?
kurcze zrobiło sie tak groźne! a co dopiero jak ich zobaczymy?
nie wiem jak Wy ale ja już ubrałem pampersa...
kurcze zrobiło sie tak groźne! a co dopiero jak ich zobaczymy?
nie wiem jak Wy ale ja już ubrałem pampersa...
