2,5 roku na SŚ.Goral74 pisze: 20.04.2026, 09:15Akurat poziom rozgrywek nie ma tutaj nic do rzeczy. Oba kluby grały w ekstraklasie znowu nie wieki temu i można sprawdzić jakim zainteresowaniem te mecze się cieszyły. Wisła jest w piątce klubów z największą ilością kibiców w Polsce, będącymi markami ponad regionalnymi ( kolejność nie przypadkowa 1. Legia 2 Widzew 3 Wisła 4 Górnik 5 Lech ). Ruch Chorzów ma duży potencjał na Śląsku. Nie rozumiem tego jak można raz w roku ściągnąć na stadion ok 30 tyś ludzi a potem cały rok jest jak jest. I tak od wielu lat niezależnie od ligi czy wyników sportowych. Może ktoś mądrzejszy to ogarniaOld StyleRDG pisze: 19.04.2026, 23:22Niestety od 4 miesięcy jestem na emigracji i mega szkoda że nie byłem na dzisiejszym meczu Naszych braci z Chorzowa i zaprzyjaźnionej Wisełki. Wielki mecz dwóch Wielkich klubów i czołowych ekip kibicowskich w Naszym kraju brawa dla Was bo robicie wielką pozytywną reklamę polskiej scenie kibicowskiej!!Diamentowy pisze: 19.04.2026, 22:12
A to wielkość miasta ma takie znaczenie? Idąc typ tropem to dla niektórych miast powinno się budować stadiony na 200tys ludzi. Raczej chodzi o okoliczności. Jeden wyjazd na rok, 90 km i to do zgody gdzie akurat jest stadion który pomieści tylu kibiców. Nie zawsze są tak sprzyjające warunki.
Oprócz Ruchu i Wisły jeszcze 3-4 kluby w Polsce obecnie stać na taką frekwencję wyjazdową i u siebie dla reszty jest to nie realne. Przypominam że to nie był mecz o zrobicie Pucharu Polski czy mecz na szczycie ekstraklasy tylko mecz 1 liki. Pisanie że Wisła miała blisko i nieograniczoną liczbę biletów tylko pachnie kompleksami.
- Śląsk Wrocław: 29k (bez gości)
- Legia - 32.5k (samego Ruchu)
- Górnik - 35.5k (samego Ruchu)
- Widzew - 30k (samego Ruchu)
- Legia PP - 23k (samego Ruchu)
- 2x Wisła - ok. 30k (samego Ruchu)
także 7 takich meczów w ostatnie 2,5 roku.
wiekszosc z nich konczylo sie szmata w pysk kibica Ruchu. to chyba naturalne, ze nie nakreca mody wsrod piknikow.
+ kika frekwencji w przedziale 13-20k
2,5 roku, ktore mozna skrocic do porazki pilkarskiej, w duzej czesci meczy juz o nic. spadek z ekstraklasy, slaby sezon 1 ligowy.
przed tym 2,5 roku byl robiony awans w Gliwicach i nie traktujac nawet tego jako mecze wyjazdowe to wielokrotnie realne zapotrzebowanie przewyzszaloby 20k.
