„Doping” na kadrze / sektor d15
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Z jednej strony racja, że dla nich to woda na młyn to wrzucenie rac, a z drugiej strony pozostawienie tego bez reakcji to też lipa. Ogólnie nie było dobrego wyjścia, ale muszę przyznać, że widok wrzucanych rac i wcześniejszy doping to miód na serce był.
ŚMIERĆ RUSKIM k***** I PUTINOWI
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Ale przecież wystarczy wrócić do dystrybucji biletów po staremu, że obok siebie będą siedzieć przypadkowi ludzie i żadnego dopingu nie będzie i to nie kibice będą decydować czy odpuścić kadrę czy nie Przy zainteresowani ok 500 tys na mecz nie jest to problemem. A Ci kibice z narodowego to nawet nie są kibice, pikniki, tylko oglądacze. Wystarczy sobie obejrzeć mecz Irlandii czy Ulsteru, gdzie również są pikniki, a atmosfera o niebo lepsza. Ludzie żyją meczem, a nie wpierdalają popcorn i robią foty na insta
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
chcieliście się bawić w "Skrzydlate Świnie" to teraz macie, żadnego leszcza mi nie żal, układaliście się z k****** z pzpnu to teraz macie. Cała ta pedalska kuleszowa "to my polacy" to frajernia. A wy jeszcze im przyklaskujecie i razem w ramię idziecie.
I nie, to nie śmieć tusk czy inne pisy was wyruchały, to kulesza z całym pzpn was WYRUCHAŁ bez mydła wczoraj, to oni byli organizatorem i to oni zablokowali wniesienie oprawy.
I nie, to nie śmieć tusk czy inne pisy was wyruchały, to kulesza z całym pzpn was WYRUCHAŁ bez mydła wczoraj, to oni byli organizatorem i to oni zablokowali wniesienie oprawy.
j**** homopropagande
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Polski kibic kadry jest specyficzny, sam znam wielu którzy na kadre gdy gra w stoilicy jeżdzą regularnie, ale na mecze ligowe na stadion nie chodzą, a tez często sie nasza liga nie interesują, tylko jak juz to ogladaja te ligi z TOPU jak Premier league czy inne barcelone czy Reale Madryt. Więc osobiscie mnie nie dziwi ze wczoraj wielu z nich nie potrafiło przyłaczyć sie do dopingu bo dla nich to coś dziwnego nieswojego oni tam są zeby ogladać lewego a nie spiewać, albo ze gwizdali na race, które dla nich sa wielkim przestępstwem. Wiec tak jak wczesniej napisałem takich kibiców trzeba "edukować" i potrzeba czasu, po kilkunastu meczach na kadrze z dopingiem podobnym do tego ligowego, taki kibic prędzej czy pozniej sie przystosuje do atmosfery. Teraz oni innej atmosfery nie znają bo przez lata na kadrze wiało chujem a oni siedzieli na telefonach czy raz na 30 minut zaspiewali "POLSKA"suomi pisze: 15.11.2025, 12:47 Ale przecież wystarczy wrócić do dystrybucji biletów po staremu, że obok siebie będą siedzieć przypadkowi ludzie i żadnego dopingu nie będzie i to nie kibice będą decydować czy odpuścić kadrę czy nie Przy zainteresowani ok 500 tys na mecz nie jest to problemem. A Ci kibice z narodowego to nawet nie są kibice, pikniki, tylko oglądacze. Wystarczy sobie obejrzeć mecz Irlandii czy Ulsteru, gdzie również są pikniki, a atmosfera o niebo lepsza. Ludzie żyją meczem, a nie wpierdalają popcorn i robią foty na insta
-
Zolnierz Gruchaly
- Posty: 40
- Rejestracja: 12.07.2024, 08:54
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Gość z „ToMyPolacy” właśnie wyjaśnił co się wydarzyło
Kurwie od donka zagroziły PZPNowi ,ze jeśli dogadają się z kibicami to zniszczą związek
Przy okazji mela na ryj każdemu kto mieni się kibolem a głosował na te tuskowe mendy
Kurwie od donka zagroziły PZPNowi ,ze jeśli dogadają się z kibicami to zniszczą związek
Przy okazji mela na ryj każdemu kto mieni się kibolem a głosował na te tuskowe mendy
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Mimo wszystko Irlandczycy depreymowali Ronaldo, śmiali się z niego, a u nas cały stadion krzyczał Siuuu i mało się nie zesrali na jego widok. Mam szacunek do gościa, ale jednak dla mnie to mega żenadaProof pisze: 15.11.2025, 12:57Polski kibic kadry jest specyficzny, sam znam wielu którzy na kadre gdy gra w stoilicy jeżdzą regularnie, ale na mecze ligowe na stadion nie chodzą, a tez często sie nasza liga nie interesują, tylko jak juz to ogladaja te ligi z TOPU jak Premier league czy inne barcelone czy Reale Madryt. Więc osobiscie mnie nie dziwi ze wczoraj wielu z nich nie potrafiło przyłaczyć sie do dopingu bo dla nich to coś dziwnego nieswojego oni tam są zeby ogladać lewego a nie spiewać, albo ze gwizdali na race, które dla nich sa wielkim przestępstwem. Wiec tak jak wczesniej napisałem takich kibiców trzeba "edukować" i potrzeba czasu, po kilkunastu meczach na kadrze z dopingiem podobnym do tego ligowego, taki kibic prędzej czy pozniej sie przystosuje do atmosfery. Teraz oni innej atmosfery nie znają bo przez lata na kadrze wiało chujem a oni siedzieli na telefonach czy raz na 30 minut zaspiewali "POLSKA"suomi pisze: 15.11.2025, 12:47 Ale przecież wystarczy wrócić do dystrybucji biletów po staremu, że obok siebie będą siedzieć przypadkowi ludzie i żadnego dopingu nie będzie i to nie kibice będą decydować czy odpuścić kadrę czy nie Przy zainteresowani ok 500 tys na mecz nie jest to problemem. A Ci kibice z narodowego to nawet nie są kibice, pikniki, tylko oglądacze. Wystarczy sobie obejrzeć mecz Irlandii czy Ulsteru, gdzie również są pikniki, a atmosfera o niebo lepsza. Ludzie żyją meczem, a nie wpierdalają popcorn i robią foty na insta
-
navijaci88
- Posty: 359
- Rejestracja: 19.06.2024, 22:48
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Polska to kraj postkomunistyczny. Dalej kompleksy i tęsknota za zachodem, mimo, że zachód w niektórych aspektach już wyprzedziliśmy
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
No tak jak pisze Polski kibic kadry jest specyficzny i na co dzień oglada wlasnie takie gwiazdy jak Ronaldo Messi czy Lewy w telewizji, niz sie interesuje Polska Ligą i atmosfera na tych meczach. Nie wiem jak jest na Irlandii, ale obstawiam ze pewnie tak jak w Anglii i raczej tam mentalność jest podobna do gwiazd z innych nacji więc nie dziwi mi ich reakcja. Z drugiej strony pamiętam jak Ronaldo grał w Turynie w jakimś Meczu LM przeciwko Juventusowi, i strzelił tam bramke z przewrotki, praktycznie caly stadion tam wtedy wstał i go oklaskiwał ( co ciekawe sam Ronaldo nie dlugo po tym meczu przeszedl do klubu z Turynu sam sie wypowiadał ze kibice byli jednym z powodów jego decyzji przenosin do tego klubu)suomi pisze: 15.11.2025, 13:14Mimo wszystko Irlandczycy depreymowali Ronaldo, śmiali się z niego, a u nas cały stadion krzyczał Siuuu i mało się nie zesrali na jego widok. Mam szacunek do gościa, ale jednak dla mnie to mega żenadaProof pisze: 15.11.2025, 12:57Polski kibic kadry jest specyficzny, sam znam wielu którzy na kadre gdy gra w stoilicy jeżdzą regularnie, ale na mecze ligowe na stadion nie chodzą, a tez często sie nasza liga nie interesują, tylko jak juz to ogladaja te ligi z TOPU jak Premier league czy inne barcelone czy Reale Madryt. Więc osobiscie mnie nie dziwi ze wczoraj wielu z nich nie potrafiło przyłaczyć sie do dopingu bo dla nich to coś dziwnego nieswojego oni tam są zeby ogladać lewego a nie spiewać, albo ze gwizdali na race, które dla nich sa wielkim przestępstwem. Wiec tak jak wczesniej napisałem takich kibiców trzeba "edukować" i potrzeba czasu, po kilkunastu meczach na kadrze z dopingiem podobnym do tego ligowego, taki kibic prędzej czy pozniej sie przystosuje do atmosfery. Teraz oni innej atmosfery nie znają bo przez lata na kadrze wiało chujem a oni siedzieli na telefonach czy raz na 30 minut zaspiewali "POLSKA"suomi pisze: 15.11.2025, 12:47 Ale przecież wystarczy wrócić do dystrybucji biletów po staremu, że obok siebie będą siedzieć przypadkowi ludzie i żadnego dopingu nie będzie i to nie kibice będą decydować czy odpuścić kadrę czy nie Przy zainteresowani ok 500 tys na mecz nie jest to problemem. A Ci kibice z narodowego to nawet nie są kibice, pikniki, tylko oglądacze. Wystarczy sobie obejrzeć mecz Irlandii czy Ulsteru, gdzie również są pikniki, a atmosfera o niebo lepsza. Ludzie żyją meczem, a nie wpierdalają popcorn i robią foty na insta
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Cały stadion wygwizdał "akcje race" i tyle w temacie buhaha
-
Mareczek86
- Posty: 485
- Rejestracja: 08.05.2017, 10:45
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Co w tym dziwnego? Na stadionach pełno takich ludzi.
-
Zolnierz Gruchaly
- Posty: 40
- Rejestracja: 12.07.2024, 08:54
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
PZPN nie miał tu nic do gadania ,to była sprawka Bobasa i jego przydupasow z milicji.Ponizej relacja:
Relacja organizatora ze stowarzyszenia kibiców Reprezentacji Polski
: „Dzisiaj o godzinie 11.50 PZPN poinformował nas telefonicznie o zakazie budowy gniazda, montażu nagłośnienia i wniesieniu sektorówki. Uzasadniał decyzją policji i naciskami z góry, że jeżeli pozwolą na te elementy oprawy to natychmiastowo zostanie złożony wniosek do prokuratury o spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa publicznego. Pomimo przeprowadzenia rozmów, wsparcia ze strony współpracowników Prezydenta, decyzja została utrzymana w mocy. Zostaliśmy poniżeni i okłamani. Z rozmów z poszczególnymi pracownikami wynikało, że w zeszłym tygodniu minister spraw wewnętrznych osobiście zmienił status meczu, argumentując zebranym materiałem rozpoznania jakoby wszystkie grupy kibicowskie zmierzały do Warszawy w jednym jedynym celu- konfrontacji siłowej pomiędzy poszczególnym Klubami, a dodatkowo jako sprawdzone podano informacje o planowanym ataku kibiców Legii Warszawą na poszczególne grupy. Stanowisko MSWiA brzmiało - jeśli dogadacie się z Kibolami to Was zniszczymy. Ile w tym zasłony dymnej? Nie wiem. Natomiast pewne jest jedno, że Ci ludzie boją się zjednoczenia Polaków
Każdy kibic głosujący na KO powinien się solidnie p******..c w głowę
Relacja organizatora ze stowarzyszenia kibiców Reprezentacji Polski
Każdy kibic głosujący na KO powinien się solidnie p******..c w głowę
-
le_suiveur
- Posty: 687
- Rejestracja: 13.06.2021, 19:21
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Najlepsze, że stawiany przez fajnopolaków i dziennikarzy zachód kibolsko się odrodził i tam na trybunach dzieje się sporo więcej niż u nas.navijaci88 pisze: 15.11.2025, 13:20 Polska to kraj postkomunistyczny. Dalej kompleksy i tęsknota za zachodem, mimo, że zachód w niektórych aspektach już wyprzedziliśmy
A co do wczorajszej akcji gdzie wiadomo o co poszło to też pokazało jakie pizdy grają w reprezentacji naszej. Żaden piłkarz nie odniósł się do tej sytuacji tak jak trzeba, a wystarczyło wspomnieć o co poszło. Każdy z nich myśli tylko o kasie i dobrym pijarze. Tak samo trener Urban, który to potępił. Nie ma charakternych ludzi w kadrze od lat co mają jaja. Tak samo z dziennikarzami.
Mecze domowe powinny być odpuszczone bo na Narodowym i tak ch... idzie zrobić. Natomiast każda ekipa powinna skupić się na kadrze aby tam to dobrze wyglądało. Plus odpowiednie transparenty i piro. Niech pzpn płaci kary, skoro sami nakładają akry za byle co
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Myślę, że ten temat powinien być poruszony na rozgrywkach ligowych tak jak ostatnio Jagiellonia pojechała z sędzią. W Polsce zrobiło się o tym głośno i o dziwo większość komentarzy nawet w internecie była pozytywna o tej całej akcji.
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Ktoś mi wytłumaczy jaki jest sens dalszego przychodzenia na Narodowy? Nie jestwm w stanie tego zrozumieć. Tusk robi sobie co chce a PZPN nie ma nic do gadania w tej kwestii bo muszą wchodzić w 4 litery partii rządzącej. Koniec końców to oni nie dotrzymali danego slowa. Jaki jest sens dalszego kupowania biletów przez co wspierania tego pseudo związku który napluł kibicom w twarz?
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Urban to lubi się pokazywać w towarzystwie Olejnik :) zgadzam się żadna cipa się nie wstawi za kibicami a co do kolejnych spotkań na narodowym to pewnie bilety będą dostawać pikniki i to by było na tyle.
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
myśle ze po wczorajszym ten PZPN jest mocno na minus jesli chodzi o pieniądze za te race niz na plus z biletów środowiska kibicowskiego, więc moze i napluli w twarz kibicom za oprawe, ale pozniej dostali rewanż ;)Karis pisze: 15.11.2025, 15:48 Ktoś mi wytłumaczy jaki jest sens dalszego przychodzenia na Narodowy? Nie jestwm w stanie tego zrozumieć. Tusk robi sobie co chce a PZPN nie ma nic do gadania w tej kwestii bo muszą wchodzić w 4 litery partii rządzącej. Koniec końców to oni nie dotrzymali danego slowa. Jaki jest sens dalszego kupowania biletów przez co wspierania tego pseudo związku który napluł kibicom w twarz?
-
jakisyf1997
- Posty: 121
- Rejestracja: 05.04.2012, 17:37
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Poprostu nie dawajcie infa do neta że jadą zorganizowane grupy bo psy sraja w gacie co jak jedna ekipa z drugą się spotka na kadrę powinno być neutralnie a jak to wygląda też każdy wie
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Prawda to ze wczoraj było widać więc Polonistów nic Cwelkarzy na mieście i na stadionie?
Słyszałem tak od osób które były
Słyszałem tak od osób które były
-
Piknik1991
- Posty: 76
- Rejestracja: 13.06.2024, 20:29
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Dokładnie tak , nie dawać info w neta o zapisach itd itp kto będzie chciał to pojedzie dogadywać się miedzy sobą i tylejakisyf1997 pisze: 15.11.2025, 16:12 Poprostu nie dawajcie infa do neta że jadą zorganizowane grupy bo psy sraja w gacie co jak jedna ekipa z drugą się spotka na kadrę powinno być neutralnie a jak to wygląda też każdy wie
-
le_suiveur
- Posty: 687
- Rejestracja: 13.06.2021, 19:21
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Na lidze PZPN szaleje i daje kary za byle co, tak samo jak zakazy wyjazdowe za mecze u siebie i przez lata nie ma reakcji na to co robią. A ich zaboli tylko uderzenie finansowe w związek. Czyli zostaje kadra. Kary za mecze kadry idą już na PZPN i muszą płacić.suomi pisze: 15.11.2025, 15:12 Myślę, że ten temat powinien być poruszony na rozgrywkach ligowych tak jak ostatnio Jagiellonia pojechała z sędzią. W Polsce zrobiło się o tym głośno i o dziwo większość komentarzy nawet w internecie była pozytywna o tej całej akcji.
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Można zrobić wszystko w granicach prawa :)le_suiveur pisze: 15.11.2025, 16:25Na lidze PZPN szaleje i daje kary za byle co, tak samo jak zakazy wyjazdowe za mecze u siebie i przez lata nie ma reakcji na to co robią. A ich zaboli tylko uderzenie finansowe w związek. Czyli zostaje kadra. Kary za mecze kadry idą już na PZPN i muszą płacić.suomi pisze: 15.11.2025, 15:12 Myślę, że ten temat powinien być poruszony na rozgrywkach ligowych tak jak ostatnio Jagiellonia pojechała z sędzią. W Polsce zrobiło się o tym głośno i o dziwo większość komentarzy nawet w internecie była pozytywna o tej całej akcji.
-
Taksepatrze
- Posty: 363
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Panowie, litości. To juz nie te czasy (temu sie ciesze, że biegalem jak jeszcze nie było tak rozwinietej inwigilacji). Dzisiaj psiarnia ma wszystko rozpracowane, czy podasz info do neta, czy tez nie. Nielicznym tylko sie czasami udaje gdzies po cichu spotkać, a na tak masową impreze, jaką jest repka, gdzie władza jest pozniej z tego rozliczana, to juz naprawde graniczy z fest cudem, zeby sie zebrac duża grupą i przyjechac niezauważonym. Dziwie sie, ze musze to ludziom tłumaczyć. Sorki, że sie wtrąciłem w dyskusje ;)Piknik1991 pisze: 15.11.2025, 16:20Dokładnie tak , nie dawać info w neta o zapisach itd itp kto będzie chciał to pojedzie dogadywać się miedzy sobą i tylejakisyf1997 pisze: 15.11.2025, 16:12 Poprostu nie dawajcie infa do neta że jadą zorganizowane grupy bo psy sraja w gacie co jak jedna ekipa z drugą się spotka na kadrę powinno być neutralnie a jak to wygląda też każdy wie
-
jakisyf1997
- Posty: 121
- Rejestracja: 05.04.2012, 17:37
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Zjednoczyć się wszystkie kluby na repre i tyle a nie a transport zawsze zorganizuje się
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Na lidze to komisja ligi daje kary, co innego na Pucharze Polski to już PZPN.le_suiveur pisze: 15.11.2025, 16:25Na lidze PZPN szaleje i daje kary za byle co, tak samo jak zakazy wyjazdowe za mecze u siebie i przez lata nie ma reakcji na to co robią. A ich zaboli tylko uderzenie finansowe w związek. Czyli zostaje kadra. Kary za mecze kadry idą już na PZPN i muszą płacić.suomi pisze: 15.11.2025, 15:12 Myślę, że ten temat powinien być poruszony na rozgrywkach ligowych tak jak ostatnio Jagiellonia pojechała z sędzią. W Polsce zrobiło się o tym głośno i o dziwo większość komentarzy nawet w internecie była pozytywna o tej całej akcji.
Fac Fideli Sis Fidelis
-
RysiekGrzesiak
- Posty: 28
- Rejestracja: 29.06.2016, 09:06
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Taki sens żeby nie dać im za wygraną. Przykład Marszu Niepodległości, przecież władze robiły wszystko żeby się nie odbywał, a jednak uporem ludzi którzy mają w sercu Polskę, jest organizowany co roku i obecnej władzy strasznie on uwiera. Leśnym dziadom tylko o to chodzi żeby na mecze przychodził Janusz z Grażyna z kiełbacha w rękuKaris pisze: 15.11.2025, 15:48 Ktoś mi wytłumaczy jaki jest sens dalszego przychodzenia na Narodowy? Nie jestwm w stanie tego zrozumieć. Tusk robi sobie co chce a PZPN nie ma nic do gadania w tej kwestii bo muszą wchodzić w 4 litery partii rządzącej. Koniec końców to oni nie dotrzymali danego slowa. Jaki jest sens dalszego kupowania biletów przez co wspierania tego pseudo związku który napluł kibicom w twarz?
-
le_suiveur
- Posty: 687
- Rejestracja: 13.06.2021, 19:21
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
jedno i to samo gówno/osoby.... jakby tak pzpn płacił kary dla uefy do momentu jak się w lidze nie ogarną to by coś wyszło a tak robią swojeAMF1948 pisze: 15.11.2025, 19:00Na lidze to komisja ligi daje kary, co innego na Pucharze Polski to już PZPN.le_suiveur pisze: 15.11.2025, 16:25Na lidze PZPN szaleje i daje kary za byle co, tak samo jak zakazy wyjazdowe za mecze u siebie i przez lata nie ma reakcji na to co robią. A ich zaboli tylko uderzenie finansowe w związek. Czyli zostaje kadra. Kary za mecze kadry idą już na PZPN i muszą płacić.suomi pisze: 15.11.2025, 15:12 Myślę, że ten temat powinien być poruszony na rozgrywkach ligowych tak jak ostatnio Jagiellonia pojechała z sędzią. W Polsce zrobiło się o tym głośno i o dziwo większość komentarzy nawet w internecie była pozytywna o tej całej akcji.
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Sytuacja z Marszem mimo wszystko nieco inna. Kadra kilka/kilkanaście lat temu została oddana. Trzeba mieć swoją godność i jeśli sytuacja ma sie powtarzać to pierdolić ich wszystkich i nie układać sie z PZPNem ewentualnie rzucać te race na boisko co mecz bo inaczej się widocznie nie da.RysiekGrzesiak pisze: 15.11.2025, 20:57Taki sens żeby nie dać im za wygraną. Przykład Marszu Niepodległości, przecież władze robiły wszystko żeby się nie odbywał, a jednak uporem ludzi którzy mają w sercu Polskę, jest organizowany co roku i obecnej władzy strasznie on uwiera. Leśnym dziadom tylko o to chodzi żeby na mecze przychodził Janusz z Grażyna z kiełbacha w rękuKaris pisze: 15.11.2025, 15:48 Ktoś mi wytłumaczy jaki jest sens dalszego przychodzenia na Narodowy? Nie jestwm w stanie tego zrozumieć. Tusk robi sobie co chce a PZPN nie ma nic do gadania w tej kwestii bo muszą wchodzić w 4 litery partii rządzącej. Koniec końców to oni nie dotrzymali danego slowa. Jaki jest sens dalszego kupowania biletów przez co wspierania tego pseudo związku który napluł kibicom w twarz?
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Gościu ze stowarzyszenia "To MY Polacy" idzie do jakiegoś kanału sportowego z youtube tłumaczy się, jakieś gadki że no juz oprawa na Malte własnie wylądowała. Co za czasy. To aż stowarzyszenie musiało powstać by ekipy wróciły na mecze SWOJEJ reprezentacji? Coś tu nie halo. Gostek ogólnie spoko gada itp, ale nosz ku*** mać....
ukrainiec nie byl nie jest i nie bedzie moim bratem.
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Się nie dziw, na marszu ostatnio czy też na tym meczu gadałem trochę z chłopami w moim wieku (pod 40) chyba z całej Polski , każdy z sentymentem wspomina co było, ale wszyscy też wiemy że to już nie wróci. Idzie nowe..ZIWPJB. pisze: 15.11.2025, 23:06 Gościu ze stowarzyszenia "To MY Polacy" idzie do jakiegoś kanału sportowego z youtube tłumaczy się, jakieś gadki że no juz oprawa na Malte własnie wylądowała. Co za czasy. To aż stowarzyszenie musiało powstać by ekipy wróciły na mecze SWOJEJ reprezentacji? Coś tu nie halo. Gostek ogólnie spoko gada itp, ale nosz ku*** mać....
JAGIELLONIA PONAD WSZYSTKO !!
-
Zolnierz Gruchaly
- Posty: 40
- Rejestracja: 12.07.2024, 08:54
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Tu CAŁA winę za to co wydarzyło ponosi ekipa matola z pijusem Kierwinskim na czele.
PZPN gdyby nie dostosował się do zaleceń to by miał prokuraturę na karku ,policja tylko wykonuje rozkazy ,służy temu co aktualnie przy władzy .Czego żeście oczekiwali ,ze Prezes Kulesza z zarządem PZPNu wniesie oprawę albo ,ze policjanci zarabiający po 4tys (przy czym dla wielu z nich praca w policji to była jedyna szansa na zatrudnienie) nie wykona rozkazu?
No i oczywiście same środowisko kibicowskie też nie jest bez winy.Tu wychodzi brak solidarności bo dosłownie co kolejkę ktoś ma jakieś problemy a inni zamiast się solidaryzować to się cieszą z kłopotów rywali/wrogow.Jakby bylo jak w Niemczech gdzie wszyscy kibice wspólnie walczą o swoje interesy to tez by bylo inaczej
PZPN gdyby nie dostosował się do zaleceń to by miał prokuraturę na karku ,policja tylko wykonuje rozkazy ,służy temu co aktualnie przy władzy .Czego żeście oczekiwali ,ze Prezes Kulesza z zarządem PZPNu wniesie oprawę albo ,ze policjanci zarabiający po 4tys (przy czym dla wielu z nich praca w policji to była jedyna szansa na zatrudnienie) nie wykona rozkazu?
No i oczywiście same środowisko kibicowskie też nie jest bez winy.Tu wychodzi brak solidarności bo dosłownie co kolejkę ktoś ma jakieś problemy a inni zamiast się solidaryzować to się cieszą z kłopotów rywali/wrogow.Jakby bylo jak w Niemczech gdzie wszyscy kibice wspólnie walczą o swoje interesy to tez by bylo inaczej
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
W Niemczech nie ma takiego politykowania. Kibice dbają o kulturę kibicowania, a nie walczą bezposrednio z władzą. Jak protestują to zazwyczaj jest to jakiś zapis w ustawie, a nie personalnie 90 minut hejtu na premiera. Poza tym mówimy o Niemcach, gdzie na stadiony chodzi po 60 tys ludzi, więc tam wystarczą 3/4 ekipy z kraju, żeby zrobić 100 tysięczny pochód. Niemcy zaczęli drzeć się z Rosją po wybuchu wojny i politycy w strachu, że Rosjanie odetną gaz zalecili zwykłym Niemcom przykręcenie kaloryferów. Co zrobili Niemcy ? Posłusznie to zrobili i zużycie gazu spadło o 15 procent. Nie przyszedł nikt z opozycji obiecywać, że za jego rządów nie będzie takiej komuny. Grali do jednej bramki. Wyobraźcie sobie co by było u nas. Obiecaliby Wam gruszki na wierzbie, żeby dorwać się do koryta.
Oczywiście nasi politycy zasłużyli na takie traktowanie, nasza historia też nauczyła nas traktować władze jak wroga, ale nie łudźcie się, że PiS się za Wami wstawia czy da Wam z dobrego serca. Chodzi o dorwanie się do koryta. Mieli 8 lat na legalizację rac i jasnych przepisów co do sektorowek. Dzisiaj oburzając się, że Policja gania ludzi za race tak naprawdę łamią prawo, które sami podtrzymali, żeby dzisiaj przypodobać się kibicom i polaryzować społeczenstwo. Trzeba było za swoich rządów zalegalizować race i nie byłoby tematu.
Oczywiście nasi politycy zasłużyli na takie traktowanie, nasza historia też nauczyła nas traktować władze jak wroga, ale nie łudźcie się, że PiS się za Wami wstawia czy da Wam z dobrego serca. Chodzi o dorwanie się do koryta. Mieli 8 lat na legalizację rac i jasnych przepisów co do sektorowek. Dzisiaj oburzając się, że Policja gania ludzi za race tak naprawdę łamią prawo, które sami podtrzymali, żeby dzisiaj przypodobać się kibicom i polaryzować społeczenstwo. Trzeba było za swoich rządów zalegalizować race i nie byłoby tematu.
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Zacznę od tradycyjnego - a co nas obchodzi co robią Niemcy na niemieckich trybunach? Co to jest za wyznacznik? Idź na diekibitze.de i im tłumacz że a w Polsce to kibice mają polityczne stanowiska na wszystko i je aktywnie prezentują a u nich jest jak u murzynów. To ci pewnie też odpiszą że c*** ich to obchodzi.suomi pisze: 16.11.2025, 10:45 Niemcy zaczęli drzeć się z Rosją po wybuchu wojny i politycy w strachu, że Rosjanie odetną gaz zalecili zwykłym Niemcom przykręcenie kaloryferów. Co zrobili Niemcy ? Posłusznie to zrobili i zużycie gazu spadło o 15 procent. Nie przyszedł nikt z opozycji obiecywać, że za jego rządów nie będzie takiej komuny.
A po drugie - no i po co kłamiesz. To jest po prostu zwykłe ordynarne kłamstwo. Jest dokładnie odwrotnie. Opozycja obiecuje że odrzuci ograniczenia co do gazu, zwiekszy import gazu i powroci do energetyki węglowej i jądrowej.
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Napisz, która to opozycja. Bo chyba nie AfD, która nigdy nie dojdzie do władzy i zawsze będzie marginalizowana nawet przez centroprawicowe partie.kivloff pisze: 16.11.2025, 10:57Zacznę od tradycyjnego - a co nas obchodzi co robią Niemcy na niemieckich trybunach? Co to jest za wyznacznik? Idź na diekibitze.de i im tłumacz że a w Polsce to kibice mają polityczne stanowiska na wszystko i je aktywnie prezentują a u nich jest jak u murzynów. To ci pewnie też odpiszą że c*** ich to obchodzi.suomi pisze: 16.11.2025, 10:45 Niemcy zaczęli drzeć się z Rosją po wybuchu wojny i politycy w strachu, że Rosjanie odetną gaz zalecili zwykłym Niemcom przykręcenie kaloryferów. Co zrobili Niemcy ? Posłusznie to zrobili i zużycie gazu spadło o 15 procent. Nie przyszedł nikt z opozycji obiecywać, że za jego rządów nie będzie takiej komuny.
A po drugie - no i po co kłamiesz. To jest po prostu zwykłe ordynarne kłamstwo. Jest dokładnie odwrotnie. Opozycja obiecuje że odrzuci ograniczenia co do gazu, zwiekszy import gazu i powroci do energetyki węglowej i jądrowej.
Co do Niemców to nawiązanie do poprzedniego posta, że Ultrasi z Niemiec potrafią się zjednoczyć w swojej sprawie, a Polacy nie. Nas nie musi obchodzić co robią Niemcy, ale zrozumienie ich mentalności jednak może trochę pomóc niektórym zrozumieć dlaczego u nich jest tak, a u nas tak. Jeżeli Cię to nie interesuje to nie czytaj i przewin dalej.
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
hehe, policjant wraz z mieszkaniówką zarabia obecnie około 7000 zł netto, na start... Pomyliłeś się tylko dwukrotnie.Zolnierz Gruchaly pisze: 16.11.2025, 10:24 Tu CAŁA winę za to co wydarzyło ponosi ekipa matola z pijusem Kierwinskim na czele.
PZPN gdyby nie dostosował się do zaleceń to by miał prokuraturę na karku ,policja tylko wykonuje rozkazy ,służy temu co aktualnie przy władzy .Czego żeście oczekiwali ,ze Prezes Kulesza z zarządem PZPNu wniesie oprawę albo ,ze policjanci zarabiający po 4tys (przy czym dla wielu z nich praca w policji to była jedyna szansa na zatrudnienie) nie wykona rozkazu?
No i oczywiście same środowisko kibicowskie też nie jest bez winy.Tu wychodzi brak solidarności bo dosłownie co kolejkę ktoś ma jakieś problemy a inni zamiast się solidaryzować to się cieszą z kłopotów rywali/wrogow.Jakby bylo jak w Niemczech gdzie wszyscy kibice wspólnie walczą o swoje interesy to tez by bylo inaczej
ŚMIERĆ RUSKIM k***** I PUTINOWI
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Kiedyś napisałem, że mało kto z moich znajomych ma już poniżej 10 tys na reke to wybuchł mega lament, że o czym ja gadam....to chyba ta Holenderska emigracja myśli, że w Polsce dalej pracujemy za 3 tysie :)BekazWas pisze: 16.11.2025, 11:19hehe, policjant wraz z mieszkaniówką zarabia obecnie około 7000 zł netto, na start... Pomyliłeś się tylko dwukrotnie.Zolnierz Gruchaly pisze: 16.11.2025, 10:24 Tu CAŁA winę za to co wydarzyło ponosi ekipa matola z pijusem Kierwinskim na czele.
PZPN gdyby nie dostosował się do zaleceń to by miał prokuraturę na karku ,policja tylko wykonuje rozkazy ,służy temu co aktualnie przy władzy .Czego żeście oczekiwali ,ze Prezes Kulesza z zarządem PZPNu wniesie oprawę albo ,ze policjanci zarabiający po 4tys (przy czym dla wielu z nich praca w policji to była jedyna szansa na zatrudnienie) nie wykona rozkazu?
No i oczywiście same środowisko kibicowskie też nie jest bez winy.Tu wychodzi brak solidarności bo dosłownie co kolejkę ktoś ma jakieś problemy a inni zamiast się solidaryzować to się cieszą z kłopotów rywali/wrogow.Jakby bylo jak w Niemczech gdzie wszyscy kibice wspólnie walczą o swoje interesy to tez by bylo inaczej
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Ale co ty porównujesz relacje rządu Niemiec z ich kibicami do tego naszego? Tusk od lat nienawidzi kibiców kiboli ultrasów chuliganów nazwi ich jak sobie chcesz, dla niego i jego rządu to bojówki kaczyńskiego największe zło w Polsce które trzeba za wszelką cene zniszczyć było tak lata temu za jego rządów, jest tez teraz. Ludzie to pamiętają i nic tego juz nie zmieni. W Niemczech stadiony pod względem politycznym są rózne sa lewicowe grupy, apolityczne, prawicowe, ultra lewicowe, czy ultra prawicowe. Dla tego rząd tam nie bedzie walczył z kibacmi jako całością bo są tam rózne poglądy kibicowskie. W Polsce wajcha jesli chodzi o mlyny ultras itd jest przekręcona mocno w Prawo, ostatnie lewicowe grupy bodajże na Polonii zostały stamtąd lata temu wyrzucone. Myslisz ze taki Tusk czy lewica by tak ochoczo walczyli z lewicowymi grupami w mlynach jakby rzucali race czy roobil itransparenty anty nawrocki czy anty pis? no nie. Chociaż musze stwierdzić ze ślepa miłośc niektórych do Pisu tez jest dla mnie dziwna, bo oni tez mają sporo za uszami, ale kibole to tez ludzie i wybieraja dla nich mniejsze zło normalna sprawa.suomi pisze: 16.11.2025, 10:45 W Niemczech nie ma takiego politykowania. Kibice dbają o kulturę kibicowania, a nie walczą bezposrednio z władzą. Jak protestują to zazwyczaj jest to jakiś zapis w ustawie, a nie personalnie 90 minut hejtu na premiera. Poza tym mówimy o Niemcach, gdzie na stadiony chodzi po 60 tys ludzi, więc tam wystarczą 3/4 ekipy z kraju, żeby zrobić 100 tysięczny pochód. Niemcy zaczęli drzeć się z Rosją po wybuchu wojny i politycy w strachu, że Rosjanie odetną gaz zalecili zwykłym Niemcom przykręcenie kaloryferów. Co zrobili Niemcy ? Posłusznie to zrobili i zużycie gazu spadło o 15 procent. Nie przyszedł nikt z opozycji obiecywać, że za jego rządów nie będzie takiej komuny. Grali do jednej bramki. Wyobraźcie sobie co by było u nas. Obiecaliby Wam gruszki na wierzbie, żeby dorwać się do koryta.
Oczywiście nasi politycy zasłużyli na takie traktowanie, nasza historia też nauczyła nas traktować władze jak wroga, ale nie łudźcie się, że PiS się za Wami wstawia czy da Wam z dobrego serca. Chodzi o dorwanie się do koryta. Mieli 8 lat na legalizację rac i jasnych przepisów co do sektorowek. Dzisiaj oburzając się, że Policja gania ludzi za race tak naprawdę łamią prawo, które sami podtrzymali, żeby dzisiaj przypodobać się kibicom i polaryzować społeczenstwo. Trzeba było za swoich rządów zalegalizować race i nie byłoby tematu.
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Tusk bohatersko pojawił się na Narodowym kilkanaście godzin po meczu POL-NID.
Coś czuję, że będzie naśladował Margaret Thather.
Coś czuję, że będzie naśladował Margaret Thather.
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Tak z ciekawości Legia nie jezdzi na kadre ? mecz u siebie w Warszawie a nawet ich flagi nie ma ?
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Ztego co słyszałem to Polonistow było bardziej widać niż ichHoldek pisze: 16.11.2025, 11:52 Tak z ciekawości Legia nie jezdzi na kadre ? mecz u siebie w Warszawie a nawet ich flagi nie ma ?
-
jakisyf1997
- Posty: 121
- Rejestracja: 05.04.2012, 17:37
Re: „Doping” na kadrze / sektor d15
Niech dojedzie do porozumienia że na kadrze się nie napie&dalmy i tyle bo wiadome jest ze może dojść do takich sytuacji mamy mecze ligowe tam załatwiamy sprawy a reprezentacja odstawiamy wszystko
