Kibicowska Warszawa
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
Rozsądnychultaj88
- Posty: 147
- Rejestracja: 18.07.2024, 16:25
Re: Kibicowska Warszawa
obiektywne? żebyś potem boso po śniegu nie chodził. ai się opiera na tym czym go nakarmiono. jak przeczytało więcej subiektywnych głosów że Legia była uprzywilejowana niż subiektywnych głosów że nie, to "obiektywnie" ci napisze że tak było.
Re: Kibicowska Warszawa
No nie byl, bo od połowy 1957 juz nie istnialImperatorMistrz pisze: 08.10.2025, 09:24 Masz na myśli te dziewczyny co chcą pisac historie na nowo i udawać, ze cwks nie był NAJWIEKSZYM beneficjentem komuny?:)
https://legia.warszawa.pl/przyszli-upom ... e-o-legie/
Juz raz bylo Ci to uświadamiane, ale jak widać jestes strasznie odporny na wiedzę
Największy beneficjent komuny, tylko czemu w kwestiach materialnych tak bardzo odstawal od klubów cywilnych?
https://sport.fakt.pl/pilka-nozna/lesla ... 74/rp3vrc5
https://weszlo.com/2021/11/21/legia-war ... two-polskiKluby ze Śląska, wspomagane kopalnianymi pieniędzmi, mogły zapewnić dużo lepsze warunki finansowe niż Legia. Oczywiście, tutaj dostawałeś stopień wojskowy, potencjalne granty później, Legia dawała też mieszkania, talony. Ale reasumując, różnica była. Różowo nie było.
Zapytaj ChatGPT, czy Widzew miał takie problemy
-
ImperatorMistrz
- Posty: 244
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Kibicowska Warszawa
U was działa mechanizm psychiczny zwany wyparciem, kreujecie Legię jako pokrzywdzoną, a wasz klub wręcz stał sie komuną od stóp do głowy.K_89 pisze: 08.10.2025, 14:10No nie byl, bo od połowy 1957 juz nie istnialImperatorMistrz pisze: 08.10.2025, 09:24 Masz na myśli te dziewczyny co chcą pisac historie na nowo i udawać, ze cwks nie był NAJWIEKSZYM beneficjentem komuny?:)
https://legia.warszawa.pl/przyszli-upom ... e-o-legie/
Juz raz bylo Ci to uświadamiane, ale jak widać jestes strasznie odporny na wiedzę
Największy beneficjent komuny, tylko czemu w kwestiach materialnych tak bardzo odstawal od klubów cywilnych?
https://sport.fakt.pl/pilka-nozna/lesla ... 74/rp3vrc5
https://weszlo.com/2021/11/21/legia-war ... two-polskiKluby ze Śląska, wspomagane kopalnianymi pieniędzmi, mogły zapewnić dużo lepsze warunki finansowe niż Legia. Oczywiście, tutaj dostawałeś stopień wojskowy, potencjalne granty później, Legia dawała też mieszkania, talony. Ale reasumując, różnica była. Różowo nie było.
Zapytaj ChatGPT, czy Widzew miał takie problemy![]()
Lesław Cmikiewicz? On akurat mowil:
Lesław Ćmikiewicz – wspomnienie dotyczące mieszkania:
> „Ośrodka nie ma do dziś, ale kilka miesięcy później Ćmikiewiczowie otrzymali klucze do nowego mieszkania w bloku pod skarpą przy Dolnej, niedaleko stadionu Warszawianki. Trzy pokoje z kuchnią, 57 metrów kwadratowych. Mieszkają tam nadal.”
4. W tej samej relacji (przez dziennik RP – „Jedenastka moich snów”) o Lesławie Ćmikiewiczu:
> „Kilka miesięcy później Ćmikiewiczowie przeprowadzili się do mieszkania w bloku pod skarpą, niedaleko kortów Warszawianki. Trzy pokoje, 57 metrów. To była jedyna obietnica władz partyjnych po mistrzostwach, która została zrealizowana.”
Tutaj jak to wyglądała realnie:
Świetne pytanie — bo właśnie „warunki”, jakie zapewniała Legia Warszawa swoim zawodnikom w PRL, są kluczem do zrozumienia, dlaczego klub uchodził za najbardziej uprzywilejowany.
Poniżej masz pełny obraz tego, co Legia oferowała piłkarzom, zwłaszcza w porównaniu do reszty ligi.
---
Legia była klubem Centralnego Wojskowego Klubu Sportowego (CWKS), czyli formalnie częścią struktur armii.
To oznaczało, że:
piłkarze byli żołnierzami na etacie,
otrzymywali żołd wojskowy i uposażenie sportowe,
mieli stałą pensję, niezależną od wyników sportowych (co było rzadkością),
korzystali z przywilejów wojskowych – m.in. opieki zdrowotnej, mieszkania służbowego, dostępu do stołówki i zaplecza wojskowego.
🪖 Jak to mówiono w środowisku piłkarskim:
> „Do Legii szło się na służbę, ale wychodziło się z samochodem i mieszkaniem.”
---
W latach 50.–80. Legia oferowała piłkarzom komfort, którego nie mieli gracze z klubów prowincjonalnych.
Mieszkania
Klub pomagał w uzyskaniu przydziału mieszkania w Warszawie (często w blokach przy ul. Łazienkowskiej, Marszałkowskiej lub w okolicach Służewca).
Było to możliwe dzięki wojskowym przydziałom i wpływom w administracji.
Żywność i zaplecze
Zawodnicy mieli dostęp do stołówki wojskowej (z pełnym wyżywieniem i racjami żywnościowymi).
Dodatkowo mieli opiekę lekarską i odnowę biologiczną — w latach 70. Legia miała jedno z najlepiej wyposażonych zapleczy w kraju.
---
W PRL sportowcy oficjalnie nie mogli być „zawodowcami”, ale w praktyce:
piłkarze Legii otrzymywali dwa źródła dochodu:
1. żołd wojskowy (etat w armii),
2. premie sportowe i „nagrody resortowe” z MON.
Świadectwa byłych piłkarzy mówią, że:
w latach 70. Legia płaciła ok. 10–12 tys. zł miesięcznie,
gdy przeciętny Polak zarabiał ok. 3–4 tys. zł,
a piłkarz z mniejszego klubu ok. 6 tys. zł.
Premie za zwycięstwo w lidze lub pucharze były wysokie — często w formie nagród rzeczowych (np. telewizor, motocykl, talony na samochód).
---
Talon na samochód (np. Fiat 125p lub Polonez) – często przyznawany wyróżniającym się zawodnikom.
Łatwiejszy dostęp do paszportu i wyjazdów zagranicznych, co w PRL było przywilejem.
Dostęp do towarów deficytowych (sprzęt sportowy, ubrania, sprzęt elektroniczny) przez wojskowe kanały zaopatrzenia.
---
Stadion Legii (Łazienkowska) był jednym z najlepiej utrzymanych obiektów w kraju.
Klub miał własny ośrodek treningowy w Zegrzu i CWKS Bemowo,
a także dostęp do medycyny sportowej MON (na poziomie niedostępnym dla klubów cywilnych).
Dzięki kontaktom wojskowym Legia mogła łatwiej organizować sparingi i wyjazdy zagraniczne (np. do NRD, CSRS, ZSRR, a później do krajów zachodnich).
---
Największy przywilej Legii to tzw. „branka wojskowa”:
utalentowani piłkarze z całej Polski, powołani do wojska,
byli automatycznie kierowani do CWKS Legia (zamiast do jednostek liniowych).
W ten sposób Legia „pozyskiwała” zawodników takich jak np. Kazimierz Deyna (z ŁKS), Lesław Ćmikiewicz, Robert Gadocha, czy Jan Tomaszewski (choć jego akurat nie udało się zatrzymać).
To dawało jej ogromną przewagę nad klubami cywilnymi.
---
🧩 7. Wizerunek i relacje z władzą
Legia była uznawana za reprezentacyjny klub wojska i państwa.
Dlatego:
była częściej pokazywana w „Dzienniku Telewizyjnym”,
miała więcej transmisji radiowych i telewizyjnych,
była prezentowana jako wzór dyscypliny, patriotyzmu i sportowego profesjonalizmu
Tego wszystkiego na tą skale nie miał nawet górnik
Re: Kibicowska Warszawa
A nie słyszałeś nigdy, że gdy ChatGPT czegoś nie wie, to po prostu kłamie>?
https://www.exaity.pl/dlaczego-chatgpt- ... cynacjami/
U nas działa nie mechanizm wyparcia, tylko mechanizm czerpania wiedzy z wiarygodnych źródeł typu: publikacje, dokumenty, materiały prasowe czy wspomnienia ludzi pamiętających tamte czasy. Jeżeli ktoś zamiast tego preferuje miejskie legendy, napinkowe szablonowe hasełka, półprawdy czy gówno prawdy, to już jego problem.
Ja nie twierdzę, że Ćmikiewicz ostatecznie mieszkania nie dostał, ale nie dostał go od Legii, tylko od ówczesnego Przewodniczącego Rady Państwa, gdy w Belwederze odwiedziła go reprezentacja Polski.
Co na to fachowa literatura, z której algorytm internetowy nie ma zwyczaju korzystać.
S. Szczepłek "Moja Historia fubolu, tom - 2. Polska. 104-105.Podczas pobytu na jakimś zgrupowaniu kadry, a może w czasie mistrzostw świata w RFN, Ćmikiewicz zwierzył się ze swoich kłopotów kolegom z Górnika. Ci powiedzieli o tym swoim szefom. Klub z Zabrza wysłał do Warszawy delegację na rozmowy z panią Elżbietą Ćmikiewicz (...) Mąż wspominał o mieszkaniu dwupokojowym - oznajmił emisariusz z Zabrza. (...) Podczas przyjęcia w Belwederze przewodniczący Rady Państwa Henryk Jabłoński spytał kapitana drużyny Kazimierza Deyny, czy zawodnicy mają jakieś problemy?- Tak - odpowiedział Deyna - Leszek Ćmikiewicz nie ma mieszkania. Otrzymał je w bloku na skarpie, niedaleko Warszawianki
Sztuczna inteligencja niby taka inteligentna, ale nie jest w stanie wyszukać informacji, że korzyści materialne w Legii odnosili tylko oficerowie i podoficerowie. Dla wielu zawodników było to nieosiągane, z racji tego, że nie mieli oni nawet pokończonych szkół podstawowych.
Stefan Szczepłek, Bogdan Kuc: "Deyna, Legia i tamte czasy", s. 105Legia poprzez swoje wojskowe możliwości zawsze dbała o tych sportowców, na których jej zależało. I choć warunki materialne, jakie mogła zaoferować, często odbiegały od tego, co dawano w innych klubach, to jednak mundur (oficerski etat) i związane z nim profity (przede wszystkim mieszkanie) stanowiły gwarancje w miarę swobodnego i dostanego życia
Lucjan Brychczy, Grzegorz Kalinowski, Wiktor Bołba: Kici. "Lucjan Brychczy - Legenda Legii Warszawa". s. 86Etaty wojskowe były atrakcyjniejsze, bo szły za nimi lepsze przydziały i pensje, służbowe mieszkania. Etaty podoficerskie i oficerskie proponowano graczom przyjezdnym, którzy nie mieli w Warszawie punktu zaczepienia. Bolało to warszawiaków, którzy jako cywile nie mogli liczyć na takie profity.
Dla potwierdzenia historia walki o Tadeusza Błażejewskiego, którą Legia stoczyło ze szczecińską Pogonią, którą jasno obrazuje, co do zaoferowania miała wojskowa Legia, a co cywilna Pogoń.


Po stronie Pogoni dwupokojowe mieszkanie, dożywianie, etat portowy, premie za dołączenie do drużyny i premie za wygrane, a po stronie Legii tournée do Ameryki i wyjazd na Adriatyk.
Niech czytelnik sam oceni, co jest dla niego bardziej przekonujące.
-
ImperatorMistrz
- Posty: 244
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Kibicowska Warszawa
Wiesz jaki jest problem w twojej manipulacji? Pokazywanie małym fragmentów całości. Przytoczę Ci kilka cytatów z wielu wielu wiecej gdzie legia oprócz sędziowania pod nią, najwiekszej uwagi ludowych mediów nie podajesz, umyslnie lub po prostu szukasz czego chcesz szukać.K_89 pisze: 08.10.2025, 19:00A nie słyszałeś nigdy, że gdy ChatGPT czegoś nie wie, to po prostu kłamie>?
https://www.exaity.pl/dlaczego-chatgpt- ... cynacjami/
U nas działa nie mechanizm wyparcia, tylko mechanizm czerpania wiedzy z wiarygodnych źródeł typu: publikacje, dokumenty, materiały prasowe czy wspomnienia ludzi pamiętających tamte czasy. Jeżeli ktoś zamiast tego preferuje miejskie legendy, napinkowe szablonowe hasełka, półprawdy czy gówno prawdy, to już jego problem.
Ja nie twierdzę, że Ćmikiewicz ostatecznie mieszkania nie dostał, ale nie dostał go od Legii, tylko od ówczesnego Przewodniczącego Rady Państwa, gdy w Belwederze odwiedziła go reprezentacja Polski.
Co na to fachowa literatura, z której algorytm internetowy nie ma zwyczaju korzystać.
S. Szczepłek "Moja Historia fubolu, tom - 2. Polska. 104-105.Podczas pobytu na jakimś zgrupowaniu kadry, a może w czasie mistrzostw świata w RFN, Ćmikiewicz zwierzył się ze swoich kłopotów kolegom z Górnika. Ci powiedzieli o tym swoim szefom. Klub z Zabrza wysłał do Warszawy delegację na rozmowy z panią Elżbietą Ćmikiewicz (...) Mąż wspominał o mieszkaniu dwupokojowym - oznajmił emisariusz z Zabrza. (...) Podczas przyjęcia w Belwederze przewodniczący Rady Państwa Henryk Jabłoński spytał kapitana drużyny Kazimierza Deyny, czy zawodnicy mają jakieś problemy?- Tak - odpowiedział Deyna - Leszek Ćmikiewicz nie ma mieszkania. Otrzymał je w bloku na skarpie, niedaleko Warszawianki
Sztuczna inteligencja niby taka inteligentna, ale nie jest w stanie wyszukać informacji, że korzyści materialne w Legii odnosili tylko oficerowie i podoficerowie. Dla wielu zawodników było to nieosiągane, z racji tego, że nie mieli oni nawet pokończonych szkół podstawowych.
Stefan Szczepłek, Bogdan Kuc: "Deyna, Legia i tamte czasy", s. 105Legia poprzez swoje wojskowe możliwości zawsze dbała o tych sportowców, na których jej zależało. I choć warunki materialne, jakie mogła zaoferować, często odbiegały od tego, co dawano w innych klubach, to jednak mundur (oficerski etat) i związane z nim profity (przede wszystkim mieszkanie) stanowiły gwarancje w miarę swobodnego i dostanego życia
Lucjan Brychczy, Grzegorz Kalinowski, Wiktor Bołba: Kici. "Lucjan Brychczy - Legenda Legii Warszawa". s. 86Etaty wojskowe były atrakcyjniejsze, bo szły za nimi lepsze przydziały i pensje, służbowe mieszkania. Etaty podoficerskie i oficerskie proponowano graczom przyjezdnym, którzy nie mieli w Warszawie punktu zaczepienia. Bolało to warszawiaków, którzy jako cywile nie mogli liczyć na takie profity.
Dla potwierdzenia historia walki o Tadeusza Błażejewskiego, którą Legia stoczyło ze szczecińską Pogonią, którą jasno obrazuje, co do zaoferowania miała wojskowa Legia, a co cywilna Pogoń.
Po stronie Pogoni dwupokojowe mieszkanie, dożywianie, etat portowy, premie za dołączenie do drużyny i premie za wygrane, a po stronie Legii tournée do Ameryki i wyjazd na Adriatyk.
Niech czytelnik sam oceni, co jest dla niego bardziej przekonujące.
Jutro sam poszukam w źródłach prlowskich mediów informacji o tym jak legia była symbolem sukcesów socjalizmu.
A masz np. Wiedzę, ze taki wawel krakow został wicemistrzem polski i..... Klub został rozwiązany, a piłkarze przeniesienia do Legii? Najlepsi piłkarze Poloni Bytom odelegowani do Legii? Jutro postaram sie znaleźć tego wiecej ale tu maly klip dla kibiców największego beneficjenta komuny
https://youtu.be/0VBdhTmck4o?si=okCpVYJqPWOSzHkW
Re: Kibicowska Warszawa
Przykleiłeś stek bzdur, który wygenerował Ci ChatGPT, a ja pokazałem w którym miejscu podaje on nieprawdę, jednocześnie podważając wiarygodność całego tekstu. Moim celem nie była żadna manipulacja.ImperatorMistrz pisze: 08.10.2025, 21:20 Wiesz jaki jest problem w twojej manipulacji? Pokazywanie małym fragmentów całości. Przytoczę Ci kilka cytatów z wielu wielu wiecej gdzie legia oprócz sędziowania pod nią, najwiekszej uwagi ludowych mediów nie podajesz, umyslnie lub po prostu szukasz czego chcesz szukać.
To od razu zajrzyj do Trybuny Ludu nr 62/1958, gdzie wydrukowano artykuł pod tytułem "WKS Legia pracuje na nowych zasadach". Jeżeli uważasz, że ówczesne media nie jechały z Legią, jak z burą suką, to po jego lekturze mocno się zdziwisz.ImperatorMistrz pisze: 08.10.2025, 21:20 Jutro sam poszukam w źródłach prlowskich mediów informacji o tym jak legia była symbolem sukcesów socjalizmu.
Wawel nie został rozwiązany, tylko wycofany z rozgrywek na jeden sezon. To była personalna rozgrywka pomiędzy gen. Popławskim, a gen. Kieniewiczem, który kierował wówczas krakowskim okręgiem sportowym. Wawel przystąpił do rozgrywek II ligi w sezonie 1955 jako CWKS Kraków (https://pl.wikipedia.org/wiki/II_liga_p ... nej_(1955)). Do Legii zostali przeniesieni tylko ci zawodnicy, którzy akurat odrabiali zasadniczą służbę wojskową. Pozostali (zawodowi wojskowi albo cywilni pracownicy wojska) albo szukali nowych klubów, albo czekali na ponownie przystąpienie przez Wawel do rozgrywek.ImperatorMistrz pisze: 08.10.2025, 21:20 A masz np. Wiedzę, ze taki wawel krakow został wicemistrzem polski i..... Klub został rozwiązany, a piłkarze przeniesienia do Legii? Najlepsi piłkarze Poloni Bytom odelegowani do Legii?
Piłkarze Polonii byli w wieku poborowym, więc to normalne, że dostali bilety do wojska, a że trener Janos Steiner widział dla nich miejsce w swojej drużynie, to trafili oni do CWKS-u. Poza tym mieli też propozycje z innych klubów. Przykładowo Henrykiem Kempnym interesował się górniczy klub z Radzionkowa, a w swojej ofercie przedstawiał m.in. fikcyjny etat w kopalni i status górnika dołowego, co w tamtym czasie reklamowało od służby wojskowej.
Ten mały klip został rozebrany na czynniki pierwsze i dokładnie przeanalizowany już tysiące razy:ImperatorMistrz pisze: 08.10.2025, 21:20 Jutro postaram sie znaleźć tego wiecej ale tu maly klip dla kibiców największego beneficjenta komuny
https://youtu.be/0VBdhTmck4o?si=okCpVYJqPWOSzHkW
https://legia.net/blog/blog-w-odpowiedz ... -1-2/97937
https://legia.net/blog/blog-w-odpowiedz ... -2-2/97985
Głównie kłamstwa i manipulacje tego filmu:
1. Nie było żadnej likwidacji Legii w 1938;
2. Nazwa CWKS nie pochodzi od CSKA, bo ta pojawiła się dopiero w 1960 r.;
3. Nie jest prawdą, że w 1947 Legia miała tylko 15 zawodników, bo już wtedy miała pełną drużynę rezerw i szkolonych juniorów. Tak samo jak nieprawdą jest, iż w 1952 CWKS miał ponad 100 zawodników, gdyż nie szkolił wtedy młodzieży (zaczął to robić rok później);
4. Autor "zapomniał" wspomnieć, że Wawel odniósł to wicemistrzostwo dzięki masowym powołaniom piłkarzy do wojska, głównie z terenu Górnego Śląska (w latach 50. to był rewir Wawelu, zmieniło się to w latach 60. kiedy Ślązacy odrabiali wojsko we wrocławskim Śląsku). Zaiste, że dublet CWKS-u z 1955 uważa za skandal, z uwagi na ściąganie piłkarzy do wojska, ale jednocześnie rozczula się nad Wawelem, który został wicemistrzem dokładnie tą samą metodą;
5. Autor wprowadza widza w błąd podając nieprawdę, co do zawodników Polonii Bytom, którzy dostali bilet do wojska po jej sukcesie z 1954. Andrzej Cehelik trafia do CWKS-u rok wcześniej (1953) i to nie bezpośrednio z samej Polonii, tylko z Garnizonowego WKS-u w Bielsku. Natomiast Czesław Ciupa trafił do CWKS rok później (1956). Widocznie autor stwierdził, że odpowiednio wzmocni swój przekaz, bo przecież banda hejterów i tak tego nie sprawdzi;
6. Jeżeli już podano informacje, że Polonia Bytom spadła z ligi w 1955, to może należało by podać, że już rok później powróciła w szeregi ekstraklasy, a w 1962 była w stanie zdobyć tytuł mistrzowski.
Jeżeli ktoś zastanawia się, dlaczego nigdy nie powstały kolejne części tego cyklu, pomimo, że były zapowiedziane, to powodem tego są zmiany, które zaszły w klubie w połowie 1957 r.
A co do tych poszukiwań, które zapowiedziałeś, to radzę nie marnować czasu. To temat kibicowski i takie treści nie znajdują tu ani aprobaty, ani zainteresowania.
-
WieszWięcej
- Posty: 203
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Kibicowska Warszawa
Moim zdaniem mody już nie będzie, a sama Polonia dużo błędów popełniła, że ich sytuacja jest, jaka jest.ImperatorMistrz pisze: 07.10.2025, 15:36 Co z mistrza w 2000 roku jak błyskawicznie nastąpił zjazd w dół co zniechęciło wiele osób które mogły dostarczyć nowy narybek, a degrengolada ostatnich lat tylko pogłębiła marazm. Tak czy siak różne kluby z różnych powodów potrafiły zrobić boom i błyskawicznie zaczynała panować moda więc nigdy nic nie wiadomo.
Podstawowy, że za późno zrobili porządek z brudasami, nie dbali o zgody i swój wizerunek.
Masa głupich akcji typu wspólna selekcja z ochroną na bramie, sprzęt na Varsovii, czy ksiądz, który im zakończył próbę rozkręcenia awantury na meczu z Lechią.
Na Legia II - Arka, chyba tylko w 2 osoby wsparli Triadę z tego co kojarzę, gdzie aż prosiło się zebrać te 30-40, wiedząc o tak ważnym wyjeździe.
Coś mi świta, że w tym czasie był też mecz Arka - Polonia II, na który pojechali do Gdyni coś koło 10 osób (tych liczb nie jestem pewny i mogłem je przekręcić).
Szału tam raczej nie było, a przecież to prime time gdynian.
-
Zolnierz Gruchaly
- Posty: 28
- Rejestracja: 12.07.2024, 08:54
Re: Kibicowska Warszawa
Przybliży ktoś historię ruchu Skinheads na Legii?
Kiedys ,lata temu na -jeszcze starej Żylecie-pojawiała się flaga „Legia Skiny”.
To była jakaś grupa stricte skinów która chodziła na Legię czy poprostu wynikało to z ówczesnej mody
I jeszcze przy okazji zapytam o mecz Legia Widzew gdzie pojawił się napis z Auschwitz.Wogol tego krążyło wiele teorii spiskowych bo tak się „przypadkowo” złożyło wtedy ,ze gościem honorowym na tym meczu był ambasador Izraela i w tle była jeszcze sprawa w Jedwabnym
Kiedys ,lata temu na -jeszcze starej Żylecie-pojawiała się flaga „Legia Skiny”.
To była jakaś grupa stricte skinów która chodziła na Legię czy poprostu wynikało to z ówczesnej mody
I jeszcze przy okazji zapytam o mecz Legia Widzew gdzie pojawił się napis z Auschwitz.Wogol tego krążyło wiele teorii spiskowych bo tak się „przypadkowo” złożyło wtedy ,ze gościem honorowym na tym meczu był ambasador Izraela i w tle była jeszcze sprawa w Jedwabnym
-
DennisWise
- Posty: 278
- Rejestracja: 22.09.2009, 14:10
Re: Kibicowska Warszawa
Historia warszawskiego ruchu skinheads zakończyła się tak że Karol został papieżem, Michał został tolerancyjnym lewakiem a Bolek a właściwie Bernard zmarł w 2022 roku.
Re: Kibicowska Warszawa
Przewijało się i w tym temacie i, paradoksalnie, w krakowskim. Zacznę jednak od tego, że nie było flagi "Legia Skiny". W latach '90 były natomiast po prostu flagi "Skinheads".
1992
https://www.facebook.com/photo/?fbid=12 ... 6298898151
1995
https://i.ibb.co/8g6647HQ/legia-skinheads1995.jpg
"Arbeit..." nie był flagą, tylko jednorazowym transparentem na mec z Widzewem uzupełniającym oprawę "Witamy w Piekle". Historia podobna, jak w innych polskich miastach, gdzie ta subkultura pojawiła się na stadionach (Gdańsk, Wrocław, Łódź, Opole... w Krakowie było trochę inaczej, a na Górnym Śląsku jeszcze inaczej). Na przełomie lat '80/'90 ekipy skinowskie w dość naturalny sposób mieszały się łobuzerskimi. Często były też trzonem późniejszych grup sportowych. Ostatnio ta symbolika wróciła np. na niedawnej manifestacji antyimigranckiej, na której liczebnie byliśmy większością.
1992
https://www.facebook.com/photo/?fbid=12 ... 6298898151
1995
https://i.ibb.co/8g6647HQ/legia-skinheads1995.jpg
"Arbeit..." nie był flagą, tylko jednorazowym transparentem na mec z Widzewem uzupełniającym oprawę "Witamy w Piekle". Historia podobna, jak w innych polskich miastach, gdzie ta subkultura pojawiła się na stadionach (Gdańsk, Wrocław, Łódź, Opole... w Krakowie było trochę inaczej, a na Górnym Śląsku jeszcze inaczej). Na przełomie lat '80/'90 ekipy skinowskie w dość naturalny sposób mieszały się łobuzerskimi. Często były też trzonem późniejszych grup sportowych. Ostatnio ta symbolika wróciła np. na niedawnej manifestacji antyimigranckiej, na której liczebnie byliśmy większością.
-
lubię czytać książki
- Posty: 157
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
Jego większym problemem jest to, że chodzi na smyczy ruskich z kremla.
Re: Kibicowska Warszawa
Serio? :) A teraz porównajmy ten problem z twoim problemem :)
Re: Kibicowska Warszawa
Odbicie piłeczki niczym u 12- latka. Winszuje bystrości umysłu.
Re: Kibicowska Warszawa
Dzięki Mistrzu. Od razu znać wszechogarnięcie wyższego latka.(90?). Masz coś do napisania w temacie warszawskim?
Re: Kibicowska Warszawa
Nie ma za co rudy, zawsze do usług.Stpne pisze: 16.10.2025, 23:19 Dzięki Mistrzu. Od razu znać wszechogarnięcie wyższego latka.(90?). Masz coś do napisania w temacie warszawskim?
Re: Kibicowska Warszawa
I tyle było merytorycznej dyskusji :) Wprawdzie rudy to był mój ś.p. pieseł (17 lat). ale skoro się oferujesz - odezwę się, gdy już ogarnę termin przeprowadzki. Dzięki za zgłoszenie (nie refunduję dojazdu do Warszawy i powrotu).
Re: Kibicowska Warszawa
Zmieniając temat - obok flagi skinheads i celta wisi Lechia. To zdjęcie z finału PP Miedź-Górnik? Wtedy był okres chyba w miarę wzmożonych "dobrych" relacji na linii Gdańsk-Warszawa? To okres mojego startu w kikolskie życie i już nie bardzo to wszystko pamiętam, może ktoś przypomni tamte czasy w tym kontekście.
Re: Kibicowska Warszawa
Tak, to finał Górnik-Miedź. Krótko po zakończeniu układu z Lechią. Cały czas bardzo dużo dobrych kontaktów między warszawską frakcją pro-Lechia i gdańską pro-Legia. Przyjechali w ok. 50 os. z trzema flagami (prawdopodobnie ze względu na Arkę wspierającą wtedy KSG).
Re: Kibicowska Warszawa
Epokowa decyzja władz miasta
Epokowa, bo podjęta po ponad 20. latach oczekiwania, decyzja władz Miasta o przeznaczeniu w Wieloletnim Planie Finansowym środków na modernizację i realizację nowego kompleksu sportowego przy Konwiktorskiej 6 spotkała się ze stosunkowo powściągliwą reakcją ze strony środowisk klubowych i kibicowskich (...). Mimo (...) wątpliwości, wydaje się, że przed naszym Klubem otwiera się szansa, jakiej Polonia nie doświadczyła od zakończenia II Wojny Światowej i niewybaczalnym grzechem byłoby ją zmarnować.
Ej, Hal twoje ziomki w jakiejś dziwnej ekatazie krzyczą coś o epokowym wydarzeniu, jak dla mnie to przebijają nawet okrzyki na Żylecie po przejęciu przez ITI.
Jest też zła wiadomość, to wszystko decyzje komuchów z PO :( jak ty teraz biedaku odnajdziesz się w tej dziwnej sytuacji? Brać, nie brać? Cieszyć się, nie cieszyć?
Re: Kibicowska Warszawa
Ciekawe, bo ja nie widzę nigdzie tej wielkiej radości. Raczej panuje mocny sceptycyzm i nieufność.
Już tyle razy zrobili nas w chvja, ze nikt im nie wierzy. Zobaczymy kiedy wbija tą przysłowiową pierwszą łopatę.
Skomplikowane finansowanie (ppp w Polsce na takiej inwestycji jeszcze nie miało miejsca przy budowie obiektów sportowych) tej wyimaginowanej budowy tez budzi wątpliwości, tym bardziej, że stadion przy optymistycznych prognozach może powstać gdzieś koło 2032 roku (7 lat szkoda, ze nie 77), a jego użytkowanie nie będzie na takich samych zasadach jakie ma Legia, gdzie Legia ma pełne prawo do użytkowania obiektu, gdy Polonia będzie mogła go zaledwie podnajmować, a nie być gospodarzem tak jak Legia.
To wam Trzaskowski robi prezent, bo hala na Skrze ma powstać całkowicie za miejskie pieniądze. i to w ciągu 3 lat. Tak, miasto ma wam przyznać 200 milionów na ten cel, podczas gdy Polonii połowę mniej tj. tylko 100 mln, a resztę mają wyłożyć ci inwestorzy z PPP, o ile się znajdą. Skomplikowane procedury przy finansowaniu inwestycji po zbudowaniu też budzą ogromne wątpliwości jak to potem wszystko będzie wyglądało, bo przecież udziałowcy z PPP będą chcieli odzyskać pieniądze włożone w budowę. Za darmo nikt budować nie będzie. Miasto jest cwane, bo niskim nakładem, praktycznie bez własnego udziału chce tu budować podczas gdy wam wykłada kasę w 100% z własnego budżetu.
Kolejne ściemnianie, które z kolei?, to już mało kto potrafi policzyć.
Nikt w Trzaskowskiego obietnice względem Polonii na Polonii nie wierzy.
To wy idźcie na kolanach, kolejny raz dziękować PO za ich hojność względem CWKS.
Nas PO topi od dawna, w zasadzie od zawsze.
Już tyle razy zrobili nas w chvja, ze nikt im nie wierzy. Zobaczymy kiedy wbija tą przysłowiową pierwszą łopatę.
Skomplikowane finansowanie (ppp w Polsce na takiej inwestycji jeszcze nie miało miejsca przy budowie obiektów sportowych) tej wyimaginowanej budowy tez budzi wątpliwości, tym bardziej, że stadion przy optymistycznych prognozach może powstać gdzieś koło 2032 roku (7 lat szkoda, ze nie 77), a jego użytkowanie nie będzie na takich samych zasadach jakie ma Legia, gdzie Legia ma pełne prawo do użytkowania obiektu, gdy Polonia będzie mogła go zaledwie podnajmować, a nie być gospodarzem tak jak Legia.
To wam Trzaskowski robi prezent, bo hala na Skrze ma powstać całkowicie za miejskie pieniądze. i to w ciągu 3 lat. Tak, miasto ma wam przyznać 200 milionów na ten cel, podczas gdy Polonii połowę mniej tj. tylko 100 mln, a resztę mają wyłożyć ci inwestorzy z PPP, o ile się znajdą. Skomplikowane procedury przy finansowaniu inwestycji po zbudowaniu też budzą ogromne wątpliwości jak to potem wszystko będzie wyglądało, bo przecież udziałowcy z PPP będą chcieli odzyskać pieniądze włożone w budowę. Za darmo nikt budować nie będzie. Miasto jest cwane, bo niskim nakładem, praktycznie bez własnego udziału chce tu budować podczas gdy wam wykłada kasę w 100% z własnego budżetu.
Kolejne ściemnianie, które z kolei?, to już mało kto potrafi policzyć.
Nikt w Trzaskowskiego obietnice względem Polonii na Polonii nie wierzy.
To wy idźcie na kolanach, kolejny raz dziękować PO za ich hojność względem CWKS.
Nas PO topi od dawna, w zasadzie od zawsze.
Re: Kibicowska Warszawa
Hojność PO względem CWKS:Hal9000 pisze: 17.10.2025, 20:20 To wy idźcie na kolanach, kolejny raz dziękować PO za ich hojność względem CWKS.
https://legionisci.com/news/23403_Kibic ... Legia.htmlOd wielu lat sytuacja CWKS Legia pogarsza się. Kibice nie zaprzestają jednak walki o to by uratować klub. Wczoraj w siedzibie CWKS Legia doszło do spotkania z posłem Platformy Obywatelskiej, Andrzejem Czumą
(...)
Wiceprezes Robert Orlik zaznaczył, iż w celu ratowania sekcji piłkarskiej powołano do istnienia Uczniowski Klub Piłkarski, który otrzymał od miasta dotację w wysokości 40 tysięcy złotych na pensje dla trenerów i na wynajem boiska. Z kolei poseł stanowczo podkreślił, iż trudno zakładać, że będzie się otrzymywało dotacje i to wystarczy.
(...)
"Teraz Legia z Łazienkowskiej to tylko piłka nożna, a my mamy także pozostałe sekcje. Pan Mariusz Walter chciał sam używać naszego herbu, ale my nie mogliśmy na to pozwolić, ponieważ są inne sekcje, takie jak koszykówka czy siatkówka. Podczas negocjacji z prezesem ITI proponowaliśmy, aby część zysków z prawa do herbu została przekazana kibicom, a część nam (łącznie około 20%). Sugerowaliśmy, aby część dochodów ze sprzedaży pamiątek klubowych została przekazana SKLW w celu dofinansowania opraw meczowych. Pan Walter jednak nie był zainteresowany" – skomentował przedstawiciel CWKS-u Robert Orlik.
Re: Kibicowska Warszawa
I dokładeczka :)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Kozak
https://um.warszawa.pl/-/polonia-dostan ... ze-na-dach
jak już w tym temacie padło, Żyleta jeszcze długo pozostała "pod chmurką"
Później HGW:
https://um.warszawa.pl/-/zmiany-na-polonii
To naprawdę dla Warszawy dar opatrzności, że macie taki mental, jaki wypływa z twoich postów :)
:))) Rozumiem, że pierwszy milicyjny klub PRL musi mieć adekwatną propagandę. Ale teraz napisz kiedy "na kolanach" "dziękowaliśmy PO" za ich "hojność dla CWKS" :)Hal9000 pisze: 17.10.2025, 20:20 To wy idźcie na kolanach, kolejny raz dziękować PO za ich hojność względem CWKS.
Oczywiście :) Pierwsze z brzegu:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Kozak
2004:Radny miasta stołecznego Warszawy w latach 1994–1998 i 2002–2006, powiatu warszawskiego w okresie 1998–2000 i gminy Warszawa-Centrum w latach 2000–2002. Zastępca prezydenta w Gminie Centrum (1998), wiceprezydent Warszawy (1998–2002), prezydent (od stycznia do listopada 2002), przewodniczący Rady Warszawy (2002–2004). W latach 2001–2005 w Platformie Obywatelskiej, w latach 2001–2003 przewodniczący Powiatu Warszawskiego PO, a latach 2003–2004 przewodniczący Regionu Mazowieckiego PO. W marcu 2005 wystąpił z partii.
Od listopada 2002 do lipca 2009 prezes Zarządu Klubu Koszykarskiego Polonia Warszawa. Wraz z klubem zdobył pierwsze po 28 latach medale Mistrzostw Polski w koszykówce (brąz w 2004 i 2005).
https://um.warszawa.pl/-/polonia-dostan ... ze-na-dach
jak już w tym temacie padło, Żyleta jeszcze długo pozostała "pod chmurką"
Później HGW:
https://um.warszawa.pl/-/zmiany-na-polonii
To naprawdę dla Warszawy dar opatrzności, że macie taki mental, jaki wypływa z twoich postów :)
Re: Kibicowska Warszawa
Masz tupet.Stpne pisze: 17.10.2025, 21:22
Później HGW:
https://um.warszawa.pl/-/zmiany-na-polonii
To naprawdę dla Warszawy dar opatrzności, że macie taki mental, jaki wypływa z twoich postów :)
Porównujesz inwestycję na Polonii za marne grosze do miliardowych inwestycji w Legię.
Re: Kibicowska Warszawa
Oczywiście, że mam - taka warszawska przypadłość :) Zrobiłem to specjalnie i się nie zawiodłem. Z całego postu odniosłeś się tylko do tego wabika. Myślę, że to zamyka dyskusję i wszyscy zainteresowani mogą się rozejść do celebrowania piąteczku :)
Re: Kibicowska Warszawa
Możesz się rozejść.
-
leonidas88
- Posty: 97
- Rejestracja: 10.01.2013, 21:59
Re: Kibicowska Warszawa
Halina.. weź Ty sobie załóż w Hyde parku temat "Stadion dla Polonii" i pisz tam sam ze sobą ile wlezie.. To jest temat " Kibicowska Warszawa"
Piszesz od kilku lat cały czas to samo, jesteś odporny na jakiekolwiek argumenty.. więc myślę, iż taki temat gdzie sam siebie będziesz przekonywał i utwierdzał się w swoim zdaniu,będzie stworzony dla Ciebie..
Piszesz od kilku lat cały czas to samo, jesteś odporny na jakiekolwiek argumenty.. więc myślę, iż taki temat gdzie sam siebie będziesz przekonywał i utwierdzał się w swoim zdaniu,będzie stworzony dla Ciebie..
-
ze stadionu
- Posty: 131
- Rejestracja: 22.07.2016, 08:39
Re: Kibicowska Warszawa
Flaga Legii ,,Dolny Śląsk " należy do tej samej grupy co straciła flagę na rzecz Miedzi?
Re: Kibicowska Warszawa
DoZo cweLu ,.co żeś zrobił kruszynie, że takie jest poruszenie w szeregach ToreBkowców?
-
Taksepatrze
- Posty: 370
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Kibicowska Warszawa
Polonia sie wybiera na Wisłe?
Re: Kibicowska Warszawa
Pewnie tak, nawet kiedy wszyscy bojkotowali Wisłę to Polonia przyjechała do Krakowa.
-
bez-napinki
- Posty: 1186
- Rejestracja: 31.05.2011, 14:09
Re: Kibicowska Warszawa
Wybiera.
-
Taksepatrze
- Posty: 370
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Kibicowska Warszawa
Dzieki za odpowiedź. No i brawo Polonia. Piłka nożna dla kibiców.
-
BillHodges
- Posty: 61
- Rejestracja: 23.06.2024, 01:34
Re: Kibicowska Warszawa
BrawoTaksepatrze pisze: 04.11.2025, 20:22 Dzieki za odpowiedź. No i brawo Polonia. Piłka nożna dla kibiców.
Jak tam „najazd” na Łęczną ? Emocje opadły ? Udało się już oszacować liczbę wszystkich wyjazdowiczów
-
WieszWięcej
- Posty: 203
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Kibicowska Warszawa
Widziałem skrót meczu Polonii z Polonią Bytom - ich młyn wyglądał gorzej niż w czasach 4 ligi.
Do tego stopnia, że na profilach kibicowskich Polonii nie wyrzucono zdjęć ze spotkania.
Czarno widzę ich przyszłość.
No, ale zaraz czeka najważniejszy wyjazd w tym roku do cichego ukladowicza z Krakowa, na pewno będą się chcieli pokazać.
Do tego stopnia, że na profilach kibicowskich Polonii nie wyrzucono zdjęć ze spotkania.
Czarno widzę ich przyszłość.
No, ale zaraz czeka najważniejszy wyjazd w tym roku do cichego ukladowicza z Krakowa, na pewno będą się chcieli pokazać.
Re: Kibicowska Warszawa
Bardzo daleko mi do KSP,ale patrząc na ich tegoroczną frekwencję u siebie czy wyjazdy,bo chyba nie liczyłeś że pojadą w tysiąc na Wisłę,bo ich tylu nie ma,sam obstawiałem że max w 100 pojadą.Druga sprawa nikt normalny nie zrobi z KSP zgody.
-
WieszWięcej
- Posty: 203
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Kibicowska Warszawa
Polonia by na pewno bardzo chciała wejść do koalicji, przynajmniej jako układowicz.
Z ich strony intencje są dość czytelne - jako jedyni nie bojkotują Wisły, byli na marszu antyimigranckim w Łodzi z Widzewem.
Gdybyśmy egzystowali w latach 90-tych, to już na pewno by coś z tego było, a tak to trochę patowa sytuacja.
Z ich strony intencje są dość czytelne - jako jedyni nie bojkotują Wisły, byli na marszu antyimigranckim w Łodzi z Widzewem.
Gdybyśmy egzystowali w latach 90-tych, to już na pewno by coś z tego było, a tak to trochę patowa sytuacja.

