Chłopie skończ pisać takie farmazony. Jakie korzenie Duńskie? Jego rodzice wyjechali z Polski po 1968 po "ucieczce do przodu", "Syjoniści do Izraela" kiedy to Gomułka z władz partyjnych, wojskowych, aparatu bezpieczeństwa usunął wszystkich ludzi pochodzenia żydowskiego. Wtedy to żydzi, zwłaszcza ci co mieli coś na sumieniu pospierdalali do USA, Izraela, Danii czy Szwecji, jak brat Michnika, który bał d*** że za te mordy sądowe, do których doprowadził zostanie zlinczowany na ulicy. Z kolei jego brat Aaron obecny redaktor GW został bo uchodził za opozycjonistę i krwi na rękach nie miał jak jego rodzina bo wtedy dopiero miał 22 lata, jeszcze studiował i nie piastował żadnych funkcji państwowych.suomi pisze: 31.10.2025, 22:14Zandberg wzoruję się na modelu Skandynawskim. Zresztą sam ma Duńskie korzenie. Dla nas z racji historii jest to komuna i lewactwo. Dla typowego Szweda jest to po prostu państwo dobrobytu. LGBT i inne dziwactwa, które wyznaje promil społeczeństwa typowy Skandynaw ma w dziurze i jak głosuje to raczej gospodarczo, nie światopoglądowo. My politykom nie ufamy i słusznie, a tam jest duże zaufanie do polityków, do tego jak są dysponowane pieniądze i tak dalej. No i etos protestancki, umiar w wydatkach, skromność, janteloven to jest coś czego postkomunistyczne katolickie społeczeństwo nie jest w stanie zrozumieć stąd na ulicach Warszawy jest więcej luksusowych samochodów niż w takim Amsterdamie czy Berlinie. W każdym razie u nas to nie przejdzie, ale dziwie się też wszystkim wyznawcom Konfederacji i wolności gospodarczej, że pierwsi płaczecie o nowe stadiony i dotacje dla klubów, a gdyby Konfederacja rzeczywiście spełniła swoje liberalne postulaty to 3/4 tych waszych klubików popadałoby jak muchy. Prawica w Polsce opiera się na pięknych, ale pustych hasłach, bo postkomunistyczne społeczeństwo nienawidzące lewactwa łatwo zmanipulować, a za kulisami można robić swojeProof pisze: 31.10.2025, 21:21Wszystko pieknie i fajnie, ale zapomniałeś wspomnieć w tym swoim wysrywie ( celowo?) o najwiekszych niedorozwojach w Polskiej polityce czyli o pedalskiej lewicy czarzastego i skrajnej lewicy komuna zandberga.SawneyBean pisze: 31.10.2025, 21:00
Trudno się nie zgodzić, dobrze to opisałeś.
Braun to tylko pionek, żyje i gotuje się we własnym sosie, do tego ma swoich fanatyków o których wspomniałeś (a właściwie to niedorozwojów jak wspomniał kolega wyżej) i w tej kwestii się nic nie zmieni. Dalej będzie robił z siebie pajaca, fanatycy dalej będą go popierać i zawsze będzie miał te kilka procent poparcia. Marginalne kilka procent, gdyż sam jest marginesem.
Problem natomiast leży gdzie indziej (i pośrednio właśnie z tego problemu wynika również poparcie dla takich pajaców jak Braun).
Niestety, żyjemy w kraju, gdzie lwia część społeczeństwa, bez względu na to co się działo/dzieje - głosuje niezmiennie na dwa najpopularniejsze obozy. Albo jest to Pis, albo jest to obecna Koalicja.
Czyli właściwie mamy do czynienia z dokładnie takimi samymi fanatykami/niedorozwojami, jak w przypadku Brauna. Jest jeszcze Konfederacja, ale tutaj słowo "niedorozwój" będzie zbyt delikatne, żeby opisać tak głosujących na nich debili.
I przy każdych wyborach, kółko się zamyka i zaczyna toczyć ponownie. Zmienia się tylko ekipa (jedna z dwóch), która aktualnie jest na piedestale.
A ludzie dalej jak ślepe barany. I tak już od...w sumie kilkudziesięciu lat :-(
Jak Twoi rodzice wyjadą z Polski do Japonii ty się tam urodzisz a potem tu wrócisz to znaczy że masz pochodzenie Japońskie?
