h-k pisze: 07.10.2025, 17:41
A można być pół-honorowym , bić się w mieście derbowym na sprzęt a w Polsce na ręce ?
To zależy czy im to będzie pasować.
Po redłowie tłumaczyli się, że to nie oni a Sharksi zgodzili się przestrzegać paktu a nie oni, ale już im nie przeszkadza, że to Sharksi przyklepali zgodę z Ruchem i Widzewem
Malolat_93 pisze: 05.10.2025, 13:03
Mam wrażenie że Ci co mówią że Wisła to 50-cio kilowe dzieciaki nigdy ich nie widział i nie miał styczności z nimi. O starej Wiśle też tak mówili do czasu jak wypływały zdjęcia WSH i tego jak te 50-60 osób czołówki wygląda.
WieszWięcej pisze: 06.10.2025, 13:25
Ciekawi mnie jaka jest samoświadomość mieszkańców Nowej Huty - identyfikują się bardziej jako nowohucianie czy krakowianie?
Spotkałem się z określeniami w stylu, że np. coś w Nowej Hucie znajduje się po lewej czy prawej stronie "jadąc w stronę Krakowa".
Z resztą wcześniej to było oddzielne miasto, a chyba nawet po przyłączeniu utrzymywało pewną odrębność.
Tak, duza czesc mieszkancow Nowej Huty czuje odrebnosc i uwaza, ze mieszka w Hucie, a nie Krakowie.Stad wsrod wiekszosci starszych Nowohucian mozna uslyszesz 'Jade do Krakowa' co oznacza ni mniej ni wiecej - jade do innych dzielnic Krk niz Nowohuckie.
Ogolnie powoli zaczyna to zanikac, wiekszosc osob po prostu uwaza, ze mieszka w Hucie i w Krakowie, ale zwlaszcza na Starej Hucie i Wzgorzach mocno czuc ta odrebnosc. No i co najwazniejsze jak spytasz kogos z Huty o droge do Centrum to skieruje Cie na Plac Centralny, zas Centrum Krakowa to dla niego po prostu Rynek lub Dworzec Glowny.Rowniez wsrod podzialow kibicowskich mozna dostrzec ta zaleznosc, z Nowa Huta glownei utozsamiaja sie kibice Hutnika, a pozostale dwa kluby oczywiscie okreslaja sie jako ekipy Nowohuckie, jednak mocno podkreslaja swoja 'krakowskosc'.
Czy może ktoś napisać jaka jest aktualna sytuacja na os. Azory? Gdzieś widziałem zdjęcie, ze Wislacy z tego osiedla zebrali się w sporym składzie przed meczem z Ruchem.
Czerwiec_76 pisze: 08.10.2025, 21:09
Czy może ktoś napisać jaka jest aktualna sytuacja na os. Azory? Gdzieś widziałem zdjęcie, ze Wislacy z tego osiedla zebrali się w sporym składzie przed meczem z Ruchem.
Mnie też to osiedle ciekawi, bo bywałem tam dość czesto za malolata jeszcze długo przed erą przerzutów, w pewnej kanciapie (czy to wózkownia była, zwał jak zwał) - spotykaliśmy sie tam starym skladem Devilsów pod koniec lat 90. Co ciekawe juz wtedy kończyła sie hegemonią silnej Wisly Azory, w porównaniu do tego co bylo kilka lat wstecz, gdzie to osiedle faktycznie brylowało. Zaczynal sie powoli kryzys. Wczesniej pamietam jakos w połowie lat 90 przyjechali bardzo licznym i mocnym skladem z tzw. zbiórki. Przychodzac pod kasy robili wrazenie. Zdaje sie bylo to jedyne osiedle wtedy, ktore przyjechalo ze zbiorki tak licznie. Pozniej z tzw. zbiórki zrobil na mnie wrazenie jeszcze tylko Bieżanów, gdzie potrafili przyjechac w okolo 200 osob ciekawym skladem. W kazdym razie wracając do teraźniejszych czasow, również widzialem to zdjęcie z ostatniej zbiórki na Ruch i pojawił się zaciesz u mnie na gębie. Widać, że cos sie tam rusza. Chętnie poczytałbym wiecej nawet na priv jak to faktycznie na tym osiedlu teraz wyglada. Jeżeli ktoś z Cracovii albo Wisly chce sie odezwać, to byłbym wdzieczny. Jak wyglądają tam teraz proporcje jesli chodzi o ludzi, którzy faktycznie cos działają lub jeżdżą na mecze ? Dzieki za odp. Pozdrawiam.
Pamiętam jak B. z Azorów (swoją drogą bardzo haryzmatyczna postać) wtedy w tej wspomnianej przeze mnie kanciapie/wózkowni mówił, że idą nieciekawe czasy dla Azorów, bo brakuje im zajawionych malolatow, a starzy zaczynają sie powoli wykruszać, w sensie życ swoim wlasnym życiem (obowiązki etc). Jak sie później okazało miał racje. Nie mial kto dalej ciągnąć Azorów po latach 2000. Osiedle oczywiscie dalej dlugo jeszcze bylo cale za Wislą, ale systematycznie traciło na jakości i ilosci.
Apropos jeszcze B. Prawda to, że w późniejszych latach byl to pierwszy przerzut z tego osiedla ? Jako iż bylem z zupelnie innej czesci Krakowa, to kontakty z Azorami mi sie urwały, ale takie chodziły słuchy. B. kiedy poszedł siedzieć, mial w kryminale kolegów z Cracovii i zmienił upodobania. Prawda czy farmazon ? Moze byc pw. Sorry, że mnie tak wzięło na wspomnienia ;)
StarykoŃ pisze: 10.10.2025, 11:03
Dużo zrobiła przeprowadzka halagardy z jg na to osiedle
Też uwarzam ze od tego sie zaczeło. Halagarda plus potem przezucenie sie (bodajże to byla nawet jakas rodzina) konradka D ;) ale takich sytuacji jest masa chociaz by kliny. Cisza cisza nagle pojawił sie tam Wojtas i młodzi zaraz w gadzetach AW latali i stopniowo jezdzili po osiedlu i powiekszali swoja grupke;)
Czasy Halagardy to juz nie moje czasy. No dobrze, ale jak to wygląda proporcjonalnie jesli chodzi o ludzi, którzy jeżdżą na mecze na tym osiedlu? Bo te kilkadziesiąt osób na zbiórce przed meczem z Ruchem każe przypuszczać, że Wisły jest tam wciąż sporo. Czy są stroną dominująca, tego nie wiem, ale chętnie sie dowiem. Która część Azorów jest bardziej pro Pasy ?
Teledysk ma parę lat, a widać tam różne mniej lub bardziej znane persony...
Pytanie jeśli ktoś potrafi opisać z dwóch stron. Tam, bardziej zaszkodziła sobie Wisła czy tak urosła na sile Cracovia ?
obserwator17 pisze: 10.10.2025, 11:52
1000 miejsc jedynie dostępnych na PP na Hutniku.. w tym 0 lub 50 dla Wisły, zależy czy wierchuszka przekona prezesa żeby nie wpuszczać gości
Teledysk ma parę lat, a widać tam różne mniej lub bardziej znane persony...
Pytanie jeśli ktoś potrafi opisać z dwóch stron. Tam, bardziej zaszkodziła sobie Wisła czy tak urosła na sile Cracovia ?
Tam wsh namąciło coś z dragami i ludzie zaczęli odbijać. Potem twardo wjeżdżali, gdzie przez przypadek nawet swojego pocięli.
Zresztą kto zaorał Olsze, Prądnik czy Akacjową?. Odpowiedź prosta.
Teledysk ma parę lat, a widać tam różne mniej lub bardziej znane persony...
Pytanie jeśli ktoś potrafi opisać z dwóch stron. Tam, bardziej zaszkodziła sobie Wisła czy tak urosła na sile Cracovia ?
Tam wsh namąciło coś z dragami i ludzie zaczęli odbijać. Potem twardo wjeżdżali, gdzie przez przypadek nawet swojego pocięli.
Zresztą kto zaorał Olsze, Prądnik czy Akacjową?. Odpowiedź prosta.
W sumie temat taki jak cały Kraków 10-15 lat temu... Tyle że Azory po przemianach kibicowskich w końcu lat 90-tych i początku 2000 wydawały się bastionem Wisły. Zatem bardziej Wiśle zaszkodziło WSH niż Cracovia...niepojętne a jednak...
Teledysk ma parę lat, a widać tam różne mniej lub bardziej znane persony...
Pytanie jeśli ktoś potrafi opisać z dwóch stron. Tam, bardziej zaszkodziła sobie Wisła czy tak urosła na sile Cracovia ?
Tam wsh namąciło coś z dragami i ludzie zaczęli odbijać. Potem twardo wjeżdżali, gdzie przez przypadek nawet swojego pocięli.
Zresztą kto zaorał Olsze, Prądnik czy Akacjową?. Odpowiedź prosta.
bardziej Wiśle zaszkodziło WSH niż Cracovia...niepojętne a jednak...
Dokladnie! Sam odbiłem przez WSH i przez koniec zgody z Lechią.
Tam wsh namąciło coś z dragami i ludzie zaczęli odbijać. Potem twardo wjeżdżali, gdzie przez przypadek nawet swojego pocięli.
Zresztą kto zaorał Olsze, Prądnik czy Akacjową?. Odpowiedź prosta.
bardziej Wiśle zaszkodziło WSH niż Cracovia...niepojętne a jednak...
Dokladnie! Sam odbiłem przez WSH i przez koniec zgody z Lechią.
Bo największym problemem Wisły jest sama Wisła wewnętrzne konflikty niszczyły i niszczą ten mityczny potencjał
Jeżeli by się zagłębic w ruch kibicowski na Wiśle to możma stwierdzić, że sami sobie zgotowali ten los. Lata 70, 80te to ogromna przewaga w calym miescie i w Hucie. Lata 90te Cracovia zaczyna przejmować osiedla (Wisła jednak na to pozwoliła). Lata 2000 (początki)to już przewaga Cracovii. Końcówka lat 2010 bardziej aktywna Wisła wlasnie przez sharksów i ma przewage na mieście. Później jednak przez dużo krzywych akcji ze strony sharksów sporo osób odbija i takie silne os. jak Azory,Prądniki czy Olsza 2 praktycznie posypały się aż do teraz. Można by powiedzieć, że tylko Huta jeszcze się trzyma mocno na Wiśle, reszta obok wymienionych bardzo slabo jak np Bieżanów, Qrdwanów czy nawet Plaszów Stary a kiedys to także bastiony Wisły. Gdyby nie te całe interesy a czysto sportowe aspekty pewnie wyglądałoby to zupełbie inaczej bo potencjał był wielki...
Absolutnie sie zgadzam. Wisla vs Wisla zawsze byla największym problemem. Chcialbym bardzo, zeby teraz bylo inaczej, żeby starzy szanowali mlodych, bo w mlodziezy jest zawsze przyszłość. Nawet za moich czasow, czyli połowa i koniec lat 90 starzy często gęsto nie mieli respektu dla młodych. Pamietam wiele sytuacji, gdzie młodzi byli gnębieni przez silnorękich na Wiśle. Temu też m.in. mam żal do starego WSH. Zachowali sie również nieładnie w stosunku do Bieżanowa swego czasu, ale nie będę tu wyciągał brudów. Najważniejsze jest co jest teraz, a potencjał znów jest ogromny. Powodzenia Wisła.
Baryła90s pisze: 11.10.2025, 01:41
Te "Lechy i inne Legie" na tę chwilę przewyższają was dosłownie w każdym aspekcie kibicowskiego rzemiosła, więc trochę szacunku.
Przepraszam, jeżeli źle zostałem zrozumiany. Szanuje inne ekipy, mimo kosy.
Baryła90s pisze: 11.10.2025, 01:41
Te "Lechy i inne Legie" na tę chwilę przewyższają was dosłownie w każdym aspekcie kibicowskiego rzemiosła, więc trochę szacunku.
Tylko te 'Lechy i inne Legie', nigdy nie miały namiastki, tego co działo się w Krk. Nawet Łódź, czy Śląsk, nie mieli przez duży czas podjazdu, do tego co się działo w Krakowie.
Baryła90s pisze: 11.10.2025, 01:41
Te "Lechy i inne Legie" na tę chwilę przewyższają was dosłownie w każdym aspekcie kibicowskiego rzemiosła, więc trochę szacunku.
Tylko te 'Lechy i inne Legie', nigdy nie miały namiastki, tego co działo się w Krk. Nawet Łódź, czy Śląsk, nie mieli przez duży czas podjazdu, do tego co się działo w Krakowie.
Baryła90s pisze: 11.10.2025, 01:41
Te "Lechy i inne Legie" na tę chwilę przewyższają was dosłownie w każdym aspekcie kibicowskiego rzemiosła, więc trochę szacunku.
Tylko te 'Lechy i inne Legie', nigdy nie miały namiastki, tego co działo się w Krk. Nawet Łódź, czy Śląsk, nie mieli przez duży czas podjazdu, do tego co się działo w Krakowie.
Powiedz nam czego Łodzi brakowało
Tak jak ktoś napisał - ogromnej brutalności i takiej zawziętości. Po części przez to na wielu osiedlach hula wiatr. Wy poza incydentami, potrafiliście się jednak jakoś ogarnąć.
Łatwo było w czasach 2005-2015 wyłapać na krakowie bedąc zwykłym nie kibicem , np idzie grupka i pytają za kim jesteś odpowiesz żle i wpierdziel albo nie kibicuje coś dawawało ?
Taksepatrze pisze: 10.10.2025, 23:41
Absolutnie sie zgadzam. Wisla vs Wisla zawsze byla największym problemem. Chcialbym bardzo, zeby teraz bylo inaczej, żeby starzy szanowali mlodych, bo w mlodziezy jest zawsze przyszłość. Nawet za moich czasow, czyli połowa i koniec lat 90 starzy często gęsto nie mieli respektu dla młodych. Pamietam wiele sytuacji, gdzie młodzi byli gnębieni przez silnorękich na Wiśle. Temu też m.in. mam żal do starego WSH. Zachowali sie również nieładnie w stosunku do Bieżanowa swego czasu, ale nie będę tu wyciągał brudów. Najważniejsze jest co jest teraz, a potencjał znów jest ogromny. Powodzenia Wisła.
Od lat Wisłe najbardziej tępiła Wisła. Dopiero upadek sharksow coś zmienił na plus. Z tym że trzeba lepić od początku.
Normalność w Krakowie wróciła ale niestety nie wszędzie. W Chrzanowie cały czas sytuacja jak za czasów WSH, gdzie kilka osób pogoniło sporo mocnych chłopaków. W Trzebini to samo - kulawe afery wykręcane przez kilka osób z chrzanowa co mają plecy w Krk.
Taksepatrze pisze: 10.10.2025, 23:41
Absolutnie sie zgadzam. Wisla vs Wisla zawsze byla największym problemem. Chcialbym bardzo, zeby teraz bylo inaczej, żeby starzy szanowali mlodych, bo w mlodziezy jest zawsze przyszłość. Nawet za moich czasow, czyli połowa i koniec lat 90 starzy często gęsto nie mieli respektu dla młodych. Pamietam wiele sytuacji, gdzie młodzi byli gnębieni przez silnorękich na Wiśle. Temu też m.in. mam żal do starego WSH. Zachowali sie również nieładnie w stosunku do Bieżanowa swego czasu, ale nie będę tu wyciągał brudów. Najważniejsze jest co jest teraz, a potencjał znów jest ogromny. Powodzenia Wisła.
Co się stało z tym Bieżanowem ?
Ah ten Bieżanów, głaz w ogródku Cracovii z Południa. Postaram sie skrobnąć pare zdań o tym osiedlu z konca lat 90. Wówczas osiedle legenda. Spędziłem tam wtedy mnóstwo czasu. Dzisiaj raczej nie będę sie rozpisywał, bo nie czuje sie na siłach po sobocie, ale przy okazji napewno napisze. Pozwól jednk, że pominę brudy.
Z perspektywy czasu mam wrazenie, ze to co sie dzialo na Azorach pod koniec 1 dekady tego wieku moglo nawet rozstrzygnac sytuacje w Krakowie na korzysc Pasów.Gdy zaczela sie fala przerzutow na Azorach to pasiacy byli na fali juz opadajacej, jednak na osieldach takich jak Bronowice, Krowodrza V (Mazowiecka, Wroclawska itd ) zaczeli pojawiac sie fani Cracovii. Gdyby Pasy przejely osiedle, a nie doprowadzily do jego zdemolowania to Wislacka Polnoc mocno by sie zachwiala, bo byly mocne Siemaszki i 3XL, byly mocne pasy przy Lokietka, zaczeli sie pojawiac coraz liczniej na Bronowicach i Krowodrzy..
Jednak dwa czynniki tj ogromna mobilizacja Wisly z Olszy oraz PB oraz przede wszystkim biernosc Pasow z 3xl.Z tego co opowiadal mi znajomy z tamtych rejonow, kibice Cracovii z 3XL nienawidzili po prostu calych Azorow i nie mieli ochoty wspoldzialac z ludzmi, ktorzy jeszcze kilka lat temu ganiali sie z nimi w innych barwach.Doszlo do kuriozalnej sytuacji ze na Azorach bila sie glownie Wisla z PB z Pasami np z Prokocimia.