Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

NoMatterWhat
Posty: 763
Rejestracja: 07.11.2015, 21:09

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: NoMatterWhat »

Czy sektory gości w Zabrzu i Radomiu będą dostępne od początku nowego sezonu?
iparts.pl
localfootballfanatic
Posty: 33
Rejestracja: 19.06.2024, 09:41

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: localfootballfanatic »

Trapi mnie to od niedawna ;) Skąd, Waszym zdaniem, powrót ruchu kibicowskiego lub jego rozpoczęcie zupełnie od zera, na wielu drużynach w niższych ligach, często przez młodzież w wieku gimnazjalnym. Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach dla takich osób mecze w A czy B-klasie to ostatnia rzecz, która mogłaby ich zainteresować, a jednak zauważa się coraz większą aktywność wśród tych "najmniejszych"? Szczególnie widoczne to jest na Mazowszu, w woj. zachodniopomorskim, wyświetlają mi się także takie grupki z Podkarpacia. Dzięki z góry za kulturalne i rzeczowe odpowiedzi. Pzdr.
AMF1948
Posty: 322
Rejestracja: 08.10.2012, 15:15

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: AMF1948 »

NoMatterWhat pisze: 06.06.2025, 12:20 Czy sektory gości w Zabrzu i Radomiu będą dostępne od początku nowego sezonu?
w Zabrzu najprawdopodobniej tak.
Fac Fideli Sis Fidelis
Harmonia
Posty: 31
Rejestracja: 26.06.2024, 23:22

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Harmonia »

localfootballfanatic pisze: 06.06.2025, 13:37 Trapi mnie to od niedawna ;) Skąd, Waszym zdaniem, powrót ruchu kibicowskiego lub jego rozpoczęcie zupełnie od zera, na wielu drużynach w niższych ligach, często przez młodzież w wieku gimnazjalnym. Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach dla takich osób mecze w A czy B-klasie to ostatnia rzecz, która mogłaby ich zainteresować, a jednak zauważa się coraz większą aktywność wśród tych "najmniejszych"? Szczególnie widoczne to jest na Mazowszu, w woj. zachodniopomorskim, wyświetlają mi się także takie grupki z Podkarpacia. Dzięki z góry za kulturalne i rzeczowe odpowiedzi. Pzdr.
Internet , dam Ci taki przykład ,myślisz że wielu tym podróżniką z YouTube chciałoby się latami spacerować po świecie gdyby nie to że mogą dokumentować swoje wyczyny ,oczywiście jest jakaś grupa co zarabia na tym ale są dziesiątki co pokonanie się na szkiełku jest motywatorem . To co kiedyś wydawałoby by się nudne teraz przez internet staje się ciekawe ,podwójne życie ,nawet jeśli chodzi tylko o zaistnienie lokalnie .
matador88
Posty: 271
Rejestracja: 07.05.2017, 18:11

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: matador88 »

BKL pisze: 27.05.2025, 19:16 Osoby, które jezdzily na Polonie z Kurowa nie udzielały się w fan clubie Arki. Były to starsze typy, a ówczesna zajawka na Arkę dotyczyła 17-18 latków z Kurowa (mowa o latach 2005-06). A skad Arka w Kurowie? Jeden z ówczesnych działaczy Arki miał tam rodzine, wysyłał gadżety itd. i tak mlodzież zlapała bakcyla. Na początku 2006 roku udalo mi się skonsolidować tę grupę w ramach AGFCL (były osoby z innych miejscowosci na lubelszczyznie jezdzace na Arkę, ale zdecydowana większość z Kurowa). I Kurowiaki nie jezdzili kilka meczów na Arkę a dobrych ponad 10 lat (+ mecze zgód). W miedzyczasie udzielali się też kibicowsko na Garbarni Kurów. Niestety okolo 7 lat temu gro chłopów z Kurowa rozjechało się, pojawiły się zyciowe problemy i ta ciekawa kibicowsko miejscowosc przestała udzielać się na chwilę obecną w ramach AGFCL. Na szczęście w miedzyczasie pojawiły się inne, mlode osoby (spoza Kurowa), które przejeły pałeczkę i smigają do dzisiaj na Arkę jak i mecze zgód.

Czytać się nie da tego pierdolenia o jakiejś mitycznej wiosce Arkowcow na Lubelszczyźnie. Może w czasach zinów ktoś by w te brednie wierzył, ale nie w tych gdzie Gdynia nie jezdzi na wyjazdy Arki bo się kłócą między sobą, a miałaby jeździć banda wyjazdowiczów ze wsi gdzie 5 domów na krzyż stoi. Następnych wynurzeń o innej wiosce tym razem na Mazurach typy Ruciane Nida szkoda gadać. Ilu tam tych Arkowców? Trzech? Czy dwóch i pół jak jeden się najebie. Pojechało 5 na najnliższy wyjazd do Płocka i wielkie fc z 4 tysięcznej mieścinki. Takie kity to wciskajcie ludziom bez pojecia.
Soczek01
Posty: 253
Rejestracja: 02.03.2022, 11:26

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Soczek01 »

Co w sytuacji, gdyby FC pewnego klubu grało w tej samej lidze co ich klub i zaczęliby odnosić sukcesy? Mówię tu o poważniejszych ekipach niż jakieś wioski.

Np Chojniczanka Chojnice i Lechia Gdańsk. Dużo nie brakowało, by grali w jednej lidze.

Takie pytanie:

W miejscowościach, gdzie jest dość ukształtowana ekipa będąca czyimś FC - np Chojniczanka (Lechia), Włocłavia Włocławek (ŁKS) co jest priorytetem? Lokalny klub, a bycie FC jest ze względu na niższy poziom piłkarski i przywiązanie do wielkiego brata? Czy najpirew jest Lechia/ŁKS a potem dopiero Chojniczanka/Włocłavia? Te 2 przykłady przychodzą mi do głowy jako najlepsze, ale może są jeszcze jakieś.

Taka ciekawostka: Kiedyś Kujawiak Włocławek będący FC Elany grał wyżej od nich, ale oni nie byli w połowie tak poważną ekipą kibicowską jak powyżsi.
Stadionowy
Posty: 422
Rejestracja: 21.09.2009, 08:21

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Stadionowy »

localfootballfanatic pisze: 06.06.2025, 13:37 Trapi mnie to od niedawna ;) Skąd, Waszym zdaniem, powrót ruchu kibicowskiego lub jego rozpoczęcie zupełnie od zera, na wielu drużynach w niższych ligach, często przez młodzież w wieku gimnazjalnym. Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach dla takich osób mecze w A czy B-klasie to ostatnia rzecz, która mogłaby ich zainteresować, a jednak zauważa się coraz większą aktywność wśród tych "najmniejszych"? Szczególnie widoczne to jest na Mazowszu, w woj. zachodniopomorskim, wyświetlają mi się także takie grupki z Podkarpacia. Dzięki z góry za kulturalne i rzeczowe odpowiedzi. Pzdr.
Na Mazowszu zadziałał efekt domina.Kilka ekip doszło do "jakiegoś " kibicowskiego poziomu (np Mazovia czy Dolcan) kilka się reaktywowało (czy po wiadomym cyklu w TMK czy przy zmianie pokoleń) i potem dołączały kolejne.

Dodatkowo kilka gra na solidnym poziomie (ligi z fajnymi ekipami) więc przez zgody/koalicję/prywatne kontakty można pozwiedzać fajne stadiony i mieć styczność nie tylko z ekipami proLegijnymi.
ze stadionu
Posty: 216
Rejestracja: 22.07.2016, 08:39

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: ze stadionu »

Soczek01 pisze: 07.06.2025, 20:12 Co w sytuacji, gdyby FC pewnego klubu grało w tej samej lidze co ich klub i zaczęliby odnosić sukcesy? Mówię tu o poważniejszych ekipach niż jakieś wioski.

Np Chojniczanka Chojnice i Lechia Gdańsk. Dużo nie brakowało, by grali w jednej lidze.

Takie pytanie:

W miejscowościach, gdzie jest dość ukształtowana ekipa będąca czyimś FC - np Chojniczanka (Lechia), Włocłavia Włocławek (ŁKS) co jest priorytetem? Lokalny klub, a bycie FC jest ze względu na niższy poziom piłkarski i przywiązanie do wielkiego brata? Czy najpirew jest Lechia/ŁKS a potem dopiero Chojniczanka/Włocłavia? Te 2 przykłady przychodzą mi do głowy jako najlepsze, ale może są jeszcze jakieś.

Taka ciekawostka: Kiedyś Kujawiak Włocławek będący FC Elany grał wyżej od nich, ale oni nie byli w połowie tak poważną ekipą kibicowską jak powyżsi.
Był taki przypadek że fc grało w wyższej lidze niż klub. Górnik Polkowice-Zagłębie Lubin. Nic się nie zmieniło i wiara z FC Polkowice dalej wolała śmigać na Zagłębie
OldTimeGoodTime
Posty: 120
Rejestracja: 16.06.2024, 20:30

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: OldTimeGoodTime »

Stadionowy pisze: 07.06.2025, 22:03
localfootballfanatic pisze: 06.06.2025, 13:37 Trapi mnie to od niedawna ;) Skąd, Waszym zdaniem, powrót ruchu kibicowskiego lub jego rozpoczęcie zupełnie od zera, na wielu drużynach w niższych ligach, często przez młodzież w wieku gimnazjalnym. Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach dla takich osób mecze w A czy B-klasie to ostatnia rzecz, która mogłaby ich zainteresować, a jednak zauważa się coraz większą aktywność wśród tych "najmniejszych"? Szczególnie widoczne to jest na Mazowszu, w woj. zachodniopomorskim, wyświetlają mi się także takie grupki z Podkarpacia. Dzięki z góry za kulturalne i rzeczowe odpowiedzi. Pzdr.
Na Mazowszu zadziałał efekt domina.Kilka ekip doszło do "jakiegoś " kibicowskiego poziomu (np Mazovia czy Dolcan) kilka się reaktywowało (czy po wiadomym cyklu w TMK czy przy zmianie pokoleń) i potem dołączały kolejne.

Dodatkowo kilka gra na solidnym poziomie (ligi z fajnymi ekipami) więc przez zgody/koalicję/prywatne kontakty można pozwiedzać fajne stadiony i mieć styczność nie tylko z ekipami proLegijnymi.
Ja obstawiam obrzydzenie do tych wielkich ekip. Narzucanie przez ekipy wszystkiego co możliwe i ustalenie od A do Z wyjazdu trochę nijak ma się do hasła Against Modern Football. W niższych ligach można jeszcze poczuć trochę tego naturalnego fanatyzmu. Śpiewa każdy i biję się każdy:)
pikol_EZD
Posty: 52
Rejestracja: 18.06.2024, 15:11

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: pikol_EZD »

Czemu Podbeskidzie ma młyn na trybunie długiej i to jeszcze w pobliżu narożnika, zamiast po prostu za bramką?
Ruch lewostronny jest dla lewaków
eNGie
Posty: 830
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: eNGie »

pikol_EZD pisze: 08.06.2025, 13:21 Czemu Podbeskidzie ma młyn na trybunie długiej i to jeszcze w pobliżu narożnika, zamiast po prostu za bramką?
Bo ich tak dużo jest. :)
szkieletor123
Posty: 89
Rejestracja: 12.01.2013, 14:56

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: szkieletor123 »

Czy Nadmorski Fc Lecha Poznań dalej jest aktywny ? Czy po stracie flagi na rzecz Widzewa dostali zakaz bo od tamtej pory ich flagi nie widać?
Dezzon
Posty: 85
Rejestracja: 09.05.2017, 14:37

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Dezzon »

szkieletor123 pisze: 08.06.2025, 14:38 Czy Nadmorski Fc Lecha Poznań dalej jest aktywny ? Czy po stracie flagi na rzecz Widzewa dostali zakaz bo od tamtej pory ich flagi nie widać?
Nie zobaczysz żadnej flagi FC, które straciło je na rzecz Widzewa. Działają cały czas i są na meczach Lecha.

Nie można tego powiedzieć o FC Śląska - Oleśnica, które pomimo zjaraniu flagi na nowym stadionie Śląska wyprodukowało sobie praktycznie replikę tej straconej 🙃
Nie jestem kumaty :P :P :P
szkieletor123
Posty: 89
Rejestracja: 12.01.2013, 14:56

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: szkieletor123 »

Dezzon pisze: 08.06.2025, 21:21
szkieletor123 pisze: 08.06.2025, 14:38 Czy Nadmorski Fc Lecha Poznań dalej jest aktywny ? Czy po stracie flagi na rzecz Widzewa dostali zakaz bo od tamtej pory ich flagi nie widać?
Nie zobaczysz żadnej flagi FC, które straciło je na rzecz Widzewa. Działają cały czas i są na meczach Lecha.

Nie można tego powiedzieć o FC Śląska - Oleśnica, które pomimo zjaraniu flagi na nowym stadionie Śląska wyprodukowało sobie praktycznie replikę tej straconej 🙃
Dzięki za konkretną odpowiedź
UltrasCzarni1947
Posty: 4
Rejestracja: 20.01.2017, 15:44

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: UltrasCzarni1947 »

matador88 pisze: 06.06.2025, 21:01
BKL pisze: 27.05.2025, 19:16 Osoby, które jezdzily na Polonie z Kurowa nie udzielały się w fan clubie Arki. Były to starsze typy, a ówczesna zajawka na Arkę dotyczyła 17-18 latków z Kurowa (mowa o latach 2005-06). A skad Arka w Kurowie? Jeden z ówczesnych działaczy Arki miał tam rodzine, wysyłał gadżety itd. i tak mlodzież zlapała bakcyla. Na początku 2006 roku udalo mi się skonsolidować tę grupę w ramach AGFCL (były osoby z innych miejscowosci na lubelszczyznie jezdzace na Arkę, ale zdecydowana większość z Kurowa). I Kurowiaki nie jezdzili kilka meczów na Arkę a dobrych ponad 10 lat (+ mecze zgód). W miedzyczasie udzielali się też kibicowsko na Garbarni Kurów. Niestety okolo 7 lat temu gro chłopów z Kurowa rozjechało się, pojawiły się zyciowe problemy i ta ciekawa kibicowsko miejscowosc przestała udzielać się na chwilę obecną w ramach AGFCL. Na szczęście w miedzyczasie pojawiły się inne, mlode osoby (spoza Kurowa), które przejeły pałeczkę i smigają do dzisiaj na Arkę jak i mecze zgód.

Czytać się nie da tego pierdolenia o jakiejś mitycznej wiosce Arkowcow na Lubelszczyźnie. Może w czasach zinów ktoś by w te brednie wierzył, ale nie w tych gdzie Gdynia nie jezdzi na wyjazdy Arki bo się kłócą między sobą, a miałaby jeździć banda wyjazdowiczów ze wsi gdzie 5 domów na krzyż stoi. Następnych wynurzeń o innej wiosce tym razem na Mazurach typy Ruciane Nida szkoda gadać. Ilu tam tych Arkowców? Trzech? Czy dwóch i pół jak jeden się najebie. Pojechało 5 na najnliższy wyjazd do Płocka i wielkie fc z 4 tysięcznej mieścinki. Takie kity to wciskajcie ludziom bez pojecia.
Z cyklu c**** wiem, w d**** bylem, ale sie wypowiem. Byly to czasy gdzie Kurów był za Arką
Na swoją lokalną Garbarnię potrafili chodzić w barwach Arki. Nawet dwie flagi Arki: Kurów mieli + Arka FC Lubelszczyzna. Tylko ze na wiosce aktywnych bylo kilku gosci jeżdżących regularnie na mecze. Teraz Kurów jest bardziej nautralny, bo starzy nie przekazali tej pałeczki młodym. Ale barw Legii czy Motoru w Kurowie nie uświadczysz
HalaMadrid06
Posty: 66
Rejestracja: 24.06.2024, 02:05

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: HalaMadrid06 »

Jaki byl najdalszy wyjazd w polskich rozgrywkach? W tym sezonie chyba Resovia obecna na Świcie Szczecin, ale ogólnie historycznie kto był najdalej na wyjeździe?
eNGie
Posty: 830
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: eNGie »

HalaMadrid06 pisze: 20.06.2025, 13:51 Jaki byl najdalszy wyjazd w polskich rozgrywkach? W tym sezonie chyba Resovia obecna na Świcie Szczecin, ale ogólnie historycznie kto był najdalej na wyjeździe?
Możliwie największa odległość dwóch miejscowości w Polsce to jeśli się nie mylę trasa między Świnoujściem, a Ustrzykami Dolnymi.
w miare kumaty
Posty: 503
Rejestracja: 23.06.2024, 01:03

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: w miare kumaty »

eNGie pisze: 20.06.2025, 18:39
HalaMadrid06 pisze: 20.06.2025, 13:51 Jaki byl najdalszy wyjazd w polskich rozgrywkach? W tym sezonie chyba Resovia obecna na Świcie Szczecin, ale ogólnie historycznie kto był najdalej na wyjeździe?
Możliwie największa odległość dwóch miejscowości w Polsce to jeśli się nie mylę trasa między Świnoujściem, a Ustrzykami Dolnymi.
A kiedy ze soba grali? Nie odpowiadaj, pewnie i tak nie zrozumiales.
bednar
Posty: 667
Rejestracja: 12.09.2009, 18:04
Lokalizacja: Kozienice

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: bednar »

już było to wałkowane. Wystarczy poszukać
rybak007
Posty: 344
Rejestracja: 25.03.2011, 17:44

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: rybak007 »

Jak to jest z tą koszykówką? Tam na każdym meczu taki piknik? legia sobie hasa po sali w Lublinie a motor ma to w piździe?
j**** homopropagande
sixth Sense
Posty: 190
Rejestracja: 02.04.2017, 09:43

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: sixth Sense »

HalaMadrid06 pisze: 20.06.2025, 13:51 Jaki byl najdalszy wyjazd w polskich rozgrywkach? W tym sezonie chyba Resovia obecna na Świcie Szczecin, ale ogólnie historycznie kto był najdalej na wyjeździe?
Kotwica Kolobrzeg - Stal Rzeszów ponad 900 km
nieproszeni goście
Posty: 70
Rejestracja: 27.11.2016, 14:15

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: nieproszeni goście »

UltrasCzarni1947 pisze: 19.06.2025, 21:14
matador88 pisze: 06.06.2025, 21:01
BKL pisze: 27.05.2025, 19:16 Osoby, które jezdzily na Polonie z Kurowa nie udzielały się w fan clubie Arki. Były to starsze typy, a ówczesna zajawka na Arkę dotyczyła 17-18 latków z Kurowa (mowa o latach 2005-06). A skad Arka w Kurowie? Jeden z ówczesnych działaczy Arki miał tam rodzine, wysyłał gadżety itd. i tak mlodzież zlapała bakcyla. Na początku 2006 roku udalo mi się skonsolidować tę grupę w ramach AGFCL (były osoby z innych miejscowosci na lubelszczyznie jezdzace na Arkę, ale zdecydowana większość z Kurowa). I Kurowiaki nie jezdzili kilka meczów na Arkę a dobrych ponad 10 lat (+ mecze zgód). W miedzyczasie udzielali się też kibicowsko na Garbarni Kurów. Niestety okolo 7 lat temu gro chłopów z Kurowa rozjechało się, pojawiły się zyciowe problemy i ta ciekawa kibicowsko miejscowosc przestała udzielać się na chwilę obecną w ramach AGFCL. Na szczęście w miedzyczasie pojawiły się inne, mlode osoby (spoza Kurowa), które przejeły pałeczkę i smigają do dzisiaj na Arkę jak i mecze zgód.

Czytać się nie da tego pierdolenia o jakiejś mitycznej wiosce Arkowcow na Lubelszczyźnie. Może w czasach zinów ktoś by w te brednie wierzył, ale nie w tych gdzie Gdynia nie jezdzi na wyjazdy Arki bo się kłócą między sobą, a miałaby jeździć banda wyjazdowiczów ze wsi gdzie 5 domów na krzyż stoi. Następnych wynurzeń o innej wiosce tym razem na Mazurach typy Ruciane Nida szkoda gadać. Ilu tam tych Arkowców? Trzech? Czy dwóch i pół jak jeden się najebie. Pojechało 5 na najnliższy wyjazd do Płocka i wielkie fc z 4 tysięcznej mieścinki. Takie kity to wciskajcie ludziom bez pojecia.
Z cyklu c**** wiem, w d**** bylem, ale sie wypowiem. Byly to czasy gdzie Kurów był za Arką
Na swoją lokalną Garbarnię potrafili chodzić w barwach Arki. Nawet dwie flagi Arki: Kurów mieli + Arka FC Lubelszczyzna. Tylko ze na wiosce aktywnych bylo kilku gosci jeżdżących regularnie na mecze. Teraz Kurów jest bardziej nautralny, bo starzy nie przekazali tej pałeczki młodym. Ale barw Legii czy Motoru w Kurowie nie uświadczysz
Masz chyba lekko nieaktualne informacje, bo młode pokolenie często odwiedza mecze w Lublinie szczególnie teraz w ekstraklasie i w barwach Motoru spokojnie możesz w Kurowie chodzić.
Ziomeczek2727
Posty: 68
Rejestracja: 29.07.2024, 23:29

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Ziomeczek2727 »

Jaki fanclub jest w waszej opinii najmocniejszy w skali całego kraju?
__K__
Posty: 47
Rejestracja: 19.02.2010, 13:54

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: __K__ »

Ziomeczek2727 pisze: 26.06.2025, 20:44 Jaki fanclub jest w waszej opinii najmocniejszy w skali całego kraju?

Ruda Śląska. FC z jednej i drugiej strony maja konkretne liczby na meczach, w samym miescie zawsze sie dzieje mniej lub wiecej ;)
RUCH CHORZÓW
Xsexx
Posty: 189
Rejestracja: 15.04.2022, 08:47

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Xsexx »

Zgadzam się z kolegą wyżej, gdyby Ruda nie była podzielona na Ruch i Górnik, stanowiłaby jedno z najmocniejszych chuligańsko miast w Polsce
OldTimeGoodTime
Posty: 120
Rejestracja: 16.06.2024, 20:30

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: OldTimeGoodTime »

Xsexx pisze: 26.06.2025, 21:32 Zgadzam się z kolegą wyżej, gdyby Ruda nie była podzielona na Ruch i Górnik, stanowiłaby jedno z najmocniejszych chuligańsko miast w Polsce
Gdyby nie była podzielona nie byłaby taka mocna. Mocny przeciwnik mobilizuje do działania. Teza obalona.
pee
Posty: 186
Rejestracja: 22.07.2010, 17:58

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: pee »

OldTimeGoodTime pisze: 26.06.2025, 21:44
Xsexx pisze: 26.06.2025, 21:32 Zgadzam się z kolegą wyżej, gdyby Ruda nie była podzielona na Ruch i Górnik, stanowiłaby jedno z najmocniejszych chuligańsko miast w Polsce
Gdyby nie była podzielona nie byłaby taka mocna. Mocny przeciwnik mobilizuje do działania. Teza obalona.
Dokładnie to samo miałem napisać. Siła Rudy Śląskiej wynika z tego,że i jedna i druga strona są mocne i wzajemnie się nakręcają. Nikt nie odpuszcza.
Porównaj sobie Rudę Śląska np z taką Dąbrowa Górniczą. Miasta podobne wielkościowo - liczba ludności tam chyba około 17 tysięcy na korzyść Rudy Śląskiej co przy miastach 100 tysięcy i więcej praktycznie jest niezauważalne.
W Rudzie Śląskiej dwie ekipy wzajemnie się mobilizujące i każdy myśli jakby była tam jedna banda to by była jedną z najlepszych w Polsce. No właśnie przykład Dąbrowy Górniczej gdzie jest tylko ZS mówi co innego. W DG jest masa chuliganów, bardzo dobrych zawodników, jest masa kibiców też jeżdzących w dobrych liczbach ale jednak nie ma tej rywalizacji na co dzień jak W RŚ i ten potencjał jest bardzo uśpiony bo w sumie jest spokój.
W RŚ jakby nie było każdy zwykły człowiek jest zamieszany w tą rywalizację między Ruchem a Górnikiem. Mieliby spokój jak w DG to większości osób ciśnienie by opadło i okazałoby się,że jednak ta RŚ nie jest taka silna.
Kolejnym dobrym przykładem na obalenie tej tezy są np. Tychy. Jeden klub, spokój na mieście i chyba nikt mi nie powie,że GKS Tychy to jest czołówką w Polsce. Podziel miasto na dwie wyrównane ekipy i nagle się okaże,ze zarówno Tychy jak i DG będą tak silne jak RŚ.
Xsexx
Posty: 189
Rejestracja: 15.04.2022, 08:47

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Xsexx »

To czemu Gliwice nie mają podjazdu do Rudy mimo że są dużo większym miastem i gdzie także jest mocny podział i kosa miedzy Piastem a KSG
eNGie
Posty: 830
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: eNGie »

pee pisze: 27.06.2025, 13:30
OldTimeGoodTime pisze: 26.06.2025, 21:44
Xsexx pisze: 26.06.2025, 21:32 Zgadzam się z kolegą wyżej, gdyby Ruda nie była podzielona na Ruch i Górnik, stanowiłaby jedno z najmocniejszych chuligańsko miast w Polsce
Gdyby nie była podzielona nie byłaby taka mocna. Mocny przeciwnik mobilizuje do działania. Teza obalona.
Dokładnie to samo miałem napisać. Siła Rudy Śląskiej wynika z tego,że i jedna i druga strona są mocne i wzajemnie się nakręcają. Nikt nie odpuszcza.
Porównaj sobie Rudę Śląska np z taką Dąbrowa Górniczą. Miasta podobne wielkościowo - liczba ludności tam chyba około 17 tysięcy na korzyść Rudy Śląskiej co przy miastach 100 tysięcy i więcej praktycznie jest niezauważalne.
W Rudzie Śląskiej dwie ekipy wzajemnie się mobilizujące i każdy myśli jakby była tam jedna banda to by była jedną z najlepszych w Polsce. No właśnie przykład Dąbrowy Górniczej gdzie jest tylko ZS mówi co innego. W DG jest masa chuliganów, bardzo dobrych zawodników, jest masa kibiców też jeżdzących w dobrych liczbach ale jednak nie ma tej rywalizacji na co dzień jak W RŚ i ten potencjał jest bardzo uśpiony bo w sumie jest spokój.
W RŚ jakby nie było każdy zwykły człowiek jest zamieszany w tą rywalizację między Ruchem a Górnikiem. Mieliby spokój jak w DG to większości osób ciśnienie by opadło i okazałoby się,że jednak ta RŚ nie jest taka silna.
Kolejnym dobrym przykładem na obalenie tej tezy są np. Tychy. Jeden klub, spokój na mieście i chyba nikt mi nie powie,że GKS Tychy to jest czołówką w Polsce. Podziel miasto na dwie wyrównane ekipy i nagle się okaże,ze zarówno Tychy jak i DG będą tak silne jak RŚ.
Można by się pokusić o to, że Ruda Śl. najsilniejszy fc w Polsce.
pikol_EZD
Posty: 52
Rejestracja: 18.06.2024, 15:11

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: pikol_EZD »

Innym przykładem też może być stutysięczny Włocławek, fc ŁKSu. Na mieście spokój i nie słyszałem by Włocławek był najmocniejszym fc ŁKSu (choć mogę się mylić).
Ruch lewostronny jest dla lewaków
ZawieRcie
Posty: 107
Rejestracja: 10.03.2007, 14:33
Lokalizacja: Niebieskie ZawieRcie

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: ZawieRcie »

pee pisze: 27.06.2025, 13:30
OldTimeGoodTime pisze: 26.06.2025, 21:44
Xsexx pisze: 26.06.2025, 21:32 Zgadzam się z kolegą wyżej, gdyby Ruda nie była podzielona na Ruch i Górnik, stanowiłaby jedno z najmocniejszych chuligańsko miast w Polsce
Gdyby nie była podzielona nie byłaby taka mocna. Mocny przeciwnik mobilizuje do działania. Teza obalona.
Dokładnie to samo miałem napisać. Siła Rudy Śląskiej wynika z tego,że i jedna i druga strona są mocne i wzajemnie się nakręcają. Nikt nie odpuszcza.
Porównaj sobie Rudę Śląska np z taką Dąbrowa Górniczą. Miasta podobne wielkościowo - liczba ludności tam chyba około 17 tysięcy na korzyść Rudy Śląskiej co przy miastach 100 tysięcy i więcej praktycznie jest niezauważalne.
W Rudzie Śląskiej dwie ekipy wzajemnie się mobilizujące i każdy myśli jakby była tam jedna banda to by była jedną z najlepszych w Polsce. No właśnie przykład Dąbrowy Górniczej gdzie jest tylko ZS mówi co innego. W DG jest masa chuliganów, bardzo dobrych zawodników, jest masa kibiców też jeżdzących w dobrych liczbach ale jednak nie ma tej rywalizacji na co dzień jak W RŚ i ten potencjał jest bardzo uśpiony bo w sumie jest spokój.
W RŚ jakby nie było każdy zwykły człowiek jest zamieszany w tą rywalizację między Ruchem a Górnikiem. Mieliby spokój jak w DG to większości osób ciśnienie by opadło i okazałoby się,że jednak ta RŚ nie jest taka silna.
Kolejnym dobrym przykładem na obalenie tej tezy są np. Tychy. Jeden klub, spokój na mieście i chyba nikt mi nie powie,że GKS Tychy to jest czołówką w Polsce. Podziel miasto na dwie wyrównane ekipy i nagle się okaże,ze zarówno Tychy jak i DG będą tak silne jak RŚ.
Porównywanie liczb wyjazdowych czy na meczach u siebie między NRŚL czy TRŚL a Zagłębiem, sorry kolego ale to przepaść.
OldTimeGoodTime
Posty: 120
Rejestracja: 16.06.2024, 20:30

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: OldTimeGoodTime »

pikol_EZD pisze: 27.06.2025, 15:10 Innym przykładem też może być stutysięczny Włocławek, fc ŁKSu. Na mieście spokój i nie słyszałem by Włocławek był najmocniejszym fc ŁKSu (choć mogę się mylić).
W mojej opinii patrząc na całokształt to ich zdecydowanie najlepszy FC.
Montanista
Posty: 49
Rejestracja: 20.07.2024, 23:07

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Montanista »

Specyfika metropolii jest taka że RŚl graniczy zarówno z Zabrzem (od zachodu) jak i Chorzowem (od wschodu). Niektórzy mieszkańcy Rudy mają na stadion przy Roosevelta bliżej niż niektórzy mieszkańcy Zabrza. Podobnie może być z dojazdem na stadion przy Cichej.
Także to taki specyficzny fan klub jednych czy drugich... który moim zdaniem ciężko porównać choćby do wspomnianego wcześniej fc ŁKS z Włocławka.
Porownywanie Rudy Śląskiej z Dąbrowa Górnicza moim zdaniem chybione, bo chociaż podajecie że liczba ludności podobna, to zagęszczenie 3 razy większe na Rudzie. A siła klubów są blokowiska. Wydaje mi się, że bardziej adekwatne byłoby porównywanie siły Rudy Śląskiej z siłą np. Rybnika.
Osobiście uważam za niemiarodajne nazywanie mieszkańców Rudy czy Dąbrowy kibicami "fanklubowymi", rozumiem jednak że jest to potrzebne dla różnego rodzaju statystyk.
pee
Posty: 186
Rejestracja: 22.07.2010, 17:58

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: pee »

Xsexx pisze: 27.06.2025, 15:03 To czemu Gliwice nie mają podjazdu do Rudy mimo że są dużo większym miastem i gdzie także jest mocny podział i kosa miedzy Piastem a KSG
ZawieRcie pisze: 27.06.2025, 15:23
pee pisze: 27.06.2025, 13:30
OldTimeGoodTime pisze: 26.06.2025, 21:44 Gdyby nie była podzielona nie byłaby taka mocna. Mocny przeciwnik mobilizuje do działania. Teza obalona.
Dokładnie to samo miałem napisać. Siła Rudy Śląskiej wynika z tego,że i jedna i druga strona są mocne i wzajemnie się nakręcają. Nikt nie odpuszcza.
Porównaj sobie Rudę Śląska np z taką Dąbrowa Górniczą. Miasta podobne wielkościowo - liczba ludności tam chyba około 17 tysięcy na korzyść Rudy Śląskiej co przy miastach 100 tysięcy i więcej praktycznie jest niezauważalne.
W Rudzie Śląskiej dwie ekipy wzajemnie się mobilizujące i każdy myśli jakby była tam jedna banda to by była jedną z najlepszych w Polsce. No właśnie przykład Dąbrowy Górniczej gdzie jest tylko ZS mówi co innego. W DG jest masa chuliganów, bardzo dobrych zawodników, jest masa kibiców też jeżdzących w dobrych liczbach ale jednak nie ma tej rywalizacji na co dzień jak W RŚ i ten potencjał jest bardzo uśpiony bo w sumie jest spokój.
W RŚ jakby nie było każdy zwykły człowiek jest zamieszany w tą rywalizację między Ruchem a Górnikiem. Mieliby spokój jak w DG to większości osób ciśnienie by opadło i okazałoby się,że jednak ta RŚ nie jest taka silna.
Kolejnym dobrym przykładem na obalenie tej tezy są np. Tychy. Jeden klub, spokój na mieście i chyba nikt mi nie powie,że GKS Tychy to jest czołówką w Polsce. Podziel miasto na dwie wyrównane ekipy i nagle się okaże,ze zarówno Tychy jak i DG będą tak silne jak RŚ.
Porównywanie liczb wyjazdowych czy na meczach u siebie między NRŚL czy TRŚL a Zagłębiem, sorry kolego ale to przepaść.
Montanista pisze: 28.06.2025, 11:14 Specyfika metropolii jest taka że RŚl graniczy zarówno z Zabrzem (od zachodu) jak i Chorzowem (od wschodu). Niektórzy mieszkańcy Rudy mają na stadion przy Roosevelta bliżej niż niektórzy mieszkańcy Zabrza. Podobnie może być z dojazdem na stadion przy Cichej.
Także to taki specyficzny fan klub jednych czy drugich... który moim zdaniem ciężko porównać choćby do wspomnianego wcześniej fc ŁKS z Włocławka.
Porownywanie Rudy Śląskiej z Dąbrowa Górnicza moim zdaniem chybione, bo chociaż podajecie że liczba ludności podobna, to zagęszczenie 3 razy większe na Rudzie. A siła klubów są blokowiska. Wydaje mi się, że bardziej adekwatne byłoby porównywanie siły Rudy Śląskiej z siłą np. Rybnika.
Osobiście uważam za niemiarodajne nazywanie mieszkańców Rudy czy Dąbrowy kibicami "fanklubowymi", rozumiem jednak że jest to potrzebne dla różnego rodzaju statystyk.
Nie chcę pisać jakiś elaboratów i udowadniać swoją rację. Odniosę się na szybko do tych trzech postów.
I podkreślam nigdy nie napisałem,że FC Górnika czy Ruchu z Rudy Śląskiej jest słabe bo to jest TOP 3 jeśli chodzi o FC w Polsce.
Chodzi o to,że jak ktoś wcześniej napisał nie zgadzam się,że jakby oba fancluby połączyć i stworzyć jedną ekipę, która by identyfikowała się z jakimś klubem Rudy Śląskiej to ten klub byłby kibicowską potęgą w skali Polski.
Nie, nie byłby. Byliby dobrzy ale bez przesady znalazłoby się z 15 ekip lepszych od nich w Polsce.
Prawda taka,że ciśnienie by szybko opadło jakby nie trzeba było żyć na oriencie 24 godziny na dobę. Masa zwykłych ludzi,która chcąc, nie chcąc jest teraz w to włączona bo albo jesteś z Nami albo przeciwko Nam by w ogóle olała temat.
Dla mnie tak jak napisał Montalista nie da się kibiców Górnika czy Ruchu z Rudy Śląskiej czy kibiców ZS z Dąbrowy Górniczej nazwać kibicami fanclubowi. Bo jak to porównać z takim FC Arki z Tczewa, FC ŁKSu z Włocławka, FC Lecha z Piły czy masy FC Legii czy Widzewa oddalonych 50km od stadionu swojego kluby często jeszcze jadących na swój mecz przez tereny wroga.
To jest w ogóle nie porównywalne.
bez-napinki
Posty: 1832
Rejestracja: 31.05.2011, 14:09

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: bez-napinki »

No, także kibice z NRŚL i TRŚL nie jesteście żadnymi FC, komisja kibice.net wydała decyzję. Można kasować fanpejdże i inne.
Montanista
Posty: 49
Rejestracja: 20.07.2024, 23:07

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Montanista »

Biorąc pod uwagę
Montanista pisze: 28.06.2025, 11:14 Osobiście uważam za niemiarodajne nazywanie mieszkańców Rudy czy Dąbrowy kibicami "fanklubowymi", rozumiem jednak że jest to potrzebne dla różnego rodzaju statystyk.
stwierdzam, że czytanie że zrozumieniem (czyli umiejętności nabywane w okolicy 4 klasy szkoły podstawowej) jest Ci obce.

Więc zamiast pisać posta po to aby po prostu pisać, mógłbyś się odnieść jakoś.merytorycznie do tego co zostało napisane. Znajdź drugie miasto w Polsce, które ma podobną populację, gęstość zaludnienia, graniczy z dwoma miastami (pomijam już fakt że leży dokladnie.pomiedzy nimi) posiadającymi spore rzecze fanów...i którego mieszkańcy będą mieli na stadion w niektórych dzielnicach bliżej niż mieszkańcy miast z których te kluby pochodzą.

Masz szansę wykazać się znajomością geografii i wskazac nam jakieś miasto o podobnej specyfice jak Ruda Śląska. Moim zdaniem nie ma drugiego tak.niezwyklego miasta.
Xsexx
Posty: 189
Rejestracja: 15.04.2022, 08:47

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Xsexx »

Czy w historii polskiego ruchu kibicowskiego był kiedyś bojkot meczów domowych swojej drużyny już przed startem sezonu ze względu na to że kibice uznali że transfery są słabe?
eNGie
Posty: 830
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: eNGie »

Xsexx pisze: 02.07.2025, 23:02 Czy w historii polskiego ruchu kibicowskiego był kiedyś bojkot meczów domowych swojej drużyny już przed startem sezonu ze względu na to że kibice uznali że transfery są słabe?
Raczej nie. Bojkoty były, ale z konkretniejszych powodów.
obserwator17
Posty: 313
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: obserwator17 »

Xsexx pisze: 02.07.2025, 23:02 Czy w historii polskiego ruchu kibicowskiego był kiedyś bojkot meczów domowych swojej drużyny już przed startem sezonu ze względu na to że kibice uznali że transfery są słabe?
u nas to norma, wszyscy musieliby bojkotować
le_suiveur
Posty: 687
Rejestracja: 13.06.2021, 19:21

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: le_suiveur »

obserwator17 pisze: 03.07.2025, 10:54
Xsexx pisze: 02.07.2025, 23:02 Czy w historii polskiego ruchu kibicowskiego był kiedyś bojkot meczów domowych swojej drużyny już przed startem sezonu ze względu na to że kibice uznali że transfery są słabe?
u nas to norma, wszyscy musieliby bojkotować
Lech miał w trakcie sezonu taki bojkot, ale chyba po 2 kolejkach jak coś wygrali przerwali
ODPOWIEDZ