Kibicowska Warszawa
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Kibicowska Warszawa
A Ty rarytas nie jedź po rodzicach bo to myślę że nie tylko dla mnie kurestowo i brak argumentów i szacunku jak sam masz mamę to wiesz o co chodzi . A c*** wczoraj trochę Pogoni skoszone z barw szczególnie na saskiej, ale panowie co latali 2000-2016 nie ten klimat. Wiadomo Pogoń to nie Widzew ale wchuj czilaut
Re: Kibicowska Warszawa
Zgadzam się z tym i pisząc stara nie miałem na myśli matuli.
Wrzuciłem tutaj linki do materiału o tb jak się potem okazało wywiad jest z konfidentem haniorem(nie wiedziałem o tym).Dyzia to zabolało i zaczął się pruć do Widzewa wrzucając wypociny jakiegoś parcha z Łksu.
Zamiast załatwić temat u siebie w mieście to się pruje do Widzewa.Chyba przyznasz mi rację w tym aspekcie?
Wrzuciłem tutaj linki do materiału o tb jak się potem okazało wywiad jest z konfidentem haniorem(nie wiedziałem o tym).Dyzia to zabolało i zaczął się pruć do Widzewa wrzucając wypociny jakiegoś parcha z Łksu.
Zamiast załatwić temat u siebie w mieście to się pruje do Widzewa.Chyba przyznasz mi rację w tym aspekcie?
Re: Kibicowska Warszawa
Co ma ci powiedzieć . Ja za swoim pójdę mimochodem czy rację czy nie. Ty za swoim też jak jesteś w temacie to wiesz o co chodzi.
Re: Kibicowska Warszawa
Hanka udzieliła wywiadu na temat Tb95?Jeśli to prawda że to on to grubo mięso leci na tym swoim kanale.
Podobnież coś się tam żalił w komentarzach że Tb zostali przedstawieni w pozytywnym świetle a mu kobietę i jej dziecko wystraszyli i że to przegięcie.
Ja tam posłucham z czystej ciekawości tego wywiadu bo temat na pewno jest ciekawy i skoro mięso pisał,że Tb przedstawieni w pozytywnym świetle to pewnie farmazonów to nie będzie,w sensie że hanka z zemsty nie napierdolił tam nieprzychylnych rzeczy na byłych kolegów.Choć jak Legioniści twierdzą że on nigdy nie był w Tb to pozycję musiał i tak mieć mocną bo jakby nie było latał w poważnej ekipie Sz.
Podobnież coś się tam żalił w komentarzach że Tb zostali przedstawieni w pozytywnym świetle a mu kobietę i jej dziecko wystraszyli i że to przegięcie.
Ja tam posłucham z czystej ciekawości tego wywiadu bo temat na pewno jest ciekawy i skoro mięso pisał,że Tb przedstawieni w pozytywnym świetle to pewnie farmazonów to nie będzie,w sensie że hanka z zemsty nie napierdolił tam nieprzychylnych rzeczy na byłych kolegów.Choć jak Legioniści twierdzą że on nigdy nie był w Tb to pozycję musiał i tak mieć mocną bo jakby nie było latał w poważnej ekipie Sz.
-
strazaksam
- Posty: 175
- Rejestracja: 20.01.2010, 17:22
Re: Kibicowska Warszawa
Po c*** tu promujesz kanał tej pały która robi sobie zasiegi na wywiadach z konfidentem masą? Też dałeś mu suba i czekasz na koleine odcinki?RaryTaS pisze: 30.04.2025, 07:11 https://youtube.com/shorts/rW0hX8_H72E? ... OOeiwyrv3M
https://youtube.com/shorts/-fOBpeAykBs? ... T54IqrvbTQ
U mięśniaka szykuje się materiał o tb95.
Re: Kibicowska Warszawa
Jest jakiś raper który do dziś nawija i utożsamia się z KSP?
Re: Kibicowska Warszawa
tak to akurat wiem. Swoją drogą był on jakąś znaczącą bądź działającą postacią na KSP?
Re: Kibicowska Warszawa
Jakieś śmieszne wyświetlenia ma tym jego kanale to chyba dla was najmniejszy problem w tej całej sytuacji no chyba że masz 17 lat to spoko.
https://www.tvp.info/86662335/gangi-pse ... m-haniorem
https://www.tvp.info/86662335/gangi-pse ... m-haniorem
-
tojazlodziej
- Posty: 6
- Rejestracja: 14.06.2024, 15:12
Re: Kibicowska Warszawa
A co Legia może zrobić z mięśniakiem? najwyżej wywiesić transparent i pokrzyczeć bo to już dawno nie te czasy.
-
89piotrekski
- Posty: 434
- Rejestracja: 10.01.2013, 00:47
Re: Kibicowska Warszawa
2 kolejki do końca i Polonia bardzo blisko w barażach by powalczyć o Ekstraklasę.
Re: Kibicowska Warszawa
A na wyjazdy jeździ po 50 osób piknikowego składu89piotrekski pisze: 13.05.2025, 13:59 2 kolejki do końca i Polonia bardzo blisko w barażach by powalczyć o Ekstraklasę.
Re: Kibicowska Warszawa
No i w czym problem?suomi pisze: 13.05.2025, 14:51A na wyjazdy jeździ po 50 osób piknikowego składu89piotrekski pisze: 13.05.2025, 13:59 2 kolejki do końca i Polonia bardzo blisko w barażach by powalczyć o Ekstraklasę.
Re: Kibicowska Warszawa
Podziękuj HGW i Platformie Obywatelskiej, bo bez nich ......... raczej inaczej wyglądały by wasze losy.
-
BillHodges
- Posty: 61
- Rejestracja: 23.06.2024, 01:34
Re: Kibicowska Warszawa
Odstaw klefedron dzieciakuHal9000 pisze: 13.05.2025, 18:51 Podziękuj HGW i Platformie Obywatelskiej, bo bez nich ......... raczej inaczej wyglądały by wasze losy.
Re: Kibicowska Warszawa
Ptasiego mleka może i nie, ale porządnych mieszkań, talonów na fury i przyzwoitych pieniędzy dla zawodników już takHal9000 pisze: 13.05.2025, 17:11 Powiedział kibic sukcesu, klubu gdzie nigdy nie brakowało ptasiego mleka.
https://sport.fakt.pl/pilka-nozna/lesla ... BCon%C4%99.Początki życia w Warszawie były trudne. Nowy piłkarz wojskowych długo był zakwaterowany na kortach Legii, potem dostał od wojska kawalerkę. I tu znów wkroczyli działacze Górnika. Tym razem spróbowali skaperować piłkarza próbując przekonać… jego żonę.
https://weszlo.com/2021/11/21/legia-war ... two-polski– Ja panu powiem – pieniądz jest ważny. Zawsze zdawałem sobie z tego sprawę. To daje poczucie wartości – mówi nam Strejlau. I po chwili rzuca kwotami. – Deyna, pamiętam, dostawał 400 złotych dodatku jako kapitan drużyny. Generalnie pieniądze także później, w latach osiemdziesiątych, były nieporównywalne z tym, co dostawali górnicy i związkowcy.
Legia miała mieszkania, talony, różne kruczki. Ale pieniądze miał Górnik, często większe, albo i dużo większe.
– Legia mogła swoje zaoferować w ramach wojskowych możliwości, ale na pewno nie mogła przebić etatów górniczych. Te warunki ekonomiczne w Legii nie były takie, żeby gwarantowały sukcesy. Jak ja przyszedłem do Legii, jeszcze były cuda organizacyjne. Na każdy mecz musiałem wypisać listę wyżywienia, jakieś kombinacje alpejskie. Sto tysięcy rzeczy mogła Legia zaproponować, ale nie taką żywą gotówkę, jak inni – dodaje Łobacz.
Legia mogła dużo. Ale nie mogła wygrywać bezpośrednich licytacji.
– Kluby ze Śląska, wspomagane kopalnianymi pieniędzmi, mogły zapewnić dużo lepsze warunki finansowe niż Legia. Oczywiście, tutaj dostawałeś stopień wojskowy, potencjalne granty później, Legia dawała też mieszkania, talony. Ale reasumując, różnica była. Różowo nie było.
No ale jak wiadomo, Ty wiesz lepiej niż zawodnicy, którzy wspominają tamte czasy i sami byli beneficjentami tych "nieoganiczonych" możliwości, a czytelnik, który tu wpada się pośmiać z Twojej mitomanii ma na pewno niezłą zabawę
Re: Kibicowska Warszawa
Tzn jak? Sugerujesz, że obok Rakowa bylibyśmy jedynym poważnym klubem bez nowoczesnego stadionu? Przecież ta budowa była tylko kwestią czasu, mogło udać się wcześniej, mogło pózniej ale niezaleznie od władzy łasej na głosy i tak by ruszyła.Hal9000 pisze: 13.05.2025, 18:51 Podziękuj HGW i Platformie Obywatelskiej, bo bez nich ......... raczej inaczej wyglądały by wasze losy.
Re: Kibicowska Warszawa
Nowy stadion (pokłosie komuny) wywindował Legię na niespotykany wcześniej poziom, bo jak tłumaczyć, że w trakcie zaledwie 12 lat Legia zdobyła prawie połowę swoich trofeów. Nowy stadion Legii, jego zaplecze, nowoczesność, możliwości dał Legii potężny impuls do rozwoju, zarówno finansowego, organizacyjnego i kibicowskiego. W tym czasie Polonia błąkała się po 4-5 ligach. Polonię zdegradowano z ligi za marne 6 milionów, a inne kluby z ekstraklasy ciągną za uszy w podobnych sytuacjach (zobaczycie Lechię), was też by miasto ratowało.
Co tu dużo mówić, od 18 lat miasto buduje Polonii nowy obiekt i jakoś nie może zbudować, a obiecywali już nie potrafię policzyć ile razy. Macie tam swoich ludzi? Pytanie retoryczne, bo wiadomo, że Legia robi wszystko by stadion Polonii nigdy nie powstał.
Także ogromny szacunek dla tych ludzi co byli w Rzeszowie. Was by w ogóle nie było jakbyście doświadczyli losu Polonii.
Co tu dużo mówić, od 18 lat miasto buduje Polonii nowy obiekt i jakoś nie może zbudować, a obiecywali już nie potrafię policzyć ile razy. Macie tam swoich ludzi? Pytanie retoryczne, bo wiadomo, że Legia robi wszystko by stadion Polonii nigdy nie powstał.
Także ogromny szacunek dla tych ludzi co byli w Rzeszowie. Was by w ogóle nie było jakbyście doświadczyli losu Polonii.
-
89piotrekski
- Posty: 434
- Rejestracja: 10.01.2013, 00:47
Re: Kibicowska Warszawa
Może wystąpicie z wnioskiem o grę na pge narodowym? Syn byłego prezesa związku tam pracuje.
Re: Kibicowska Warszawa
Rozumiem, że odgrzejemy tego kotleta po raz enty w tym wątku i kolejny raz będziemy dyskutować o poniewieranej przez okrutny los Polonii, która gdyby nie komuna, nowy stadion Legii, HGW i Platforma Obywatelska, to grałaby w Lidze Mistrzów. Kwestie te zostały tu omówione wielokrotnie i dość detalicznie, tak samo zresztą jak kwestia nowego stadionu dla Polonii, którego wizja jak była absurdalna tak jest (klub zgłasza zapotrzebowanie na stadion o pojemności 20.000, z rozsuwanym dachem), i właściwie nie ma sensu o tym szerzej mówić kolejny raz.
Bez względu na to jakie są przyczyny takiego stanu rzeczy, fakty są dokładnie takie, jakie są- mająca realną szansę na grę w Ekstraklasie (i praktycznie pewne baraże) Polonia gromadzi na swoich meczach małą ilość osób, w tym każdorazowo znaczna część widzów to osoby wchodzące na mecz za darmo, w ramach akcji promocyjnych klubu, szeroko rozreklamowanych w Warszawie. Mimo znakomitej gry drużyny, która za moment może grać w Ekstraklasie, nie widać żadnego realnego przełomu w zakresie frekwencji.
Dodatkowo chyba kluczowy wyjazd jeśli chodzi o walkę o baraże, a przy tym całkiem ciekawy kibicowską, czyli Rzeszów, to na oko jakieś 30 osób bez flag, które optycznie raczej przypominały rodziny piłkarzy, niż kibiców.
Możliwe, że to wszystko przez Trzaskowskiego, komunę, HGW albo intensywną działalność kibiców Legii, którzy wiele lat temu postanowili, że Warszawa ma być miastem, w którym jest jeden hegemon, mniejsza jednak o to. Kolejna rozkminka w tych sprawach w tym wątku nie zmieni raczej tego, że fani KSP jak chodzili kanałami, tak zapewne dalej będą nimi chodzili, jak nie mieli w Warszawie jednego choćby graffiti tak zapewne nie będą mieć nadal, i jak korzystali na swoim stadionie z Toi-Toi, tak dalej zapewne będą jeszcze długo z nich korzystać.
Bez względu na to jakie są przyczyny takiego stanu rzeczy, fakty są dokładnie takie, jakie są- mająca realną szansę na grę w Ekstraklasie (i praktycznie pewne baraże) Polonia gromadzi na swoich meczach małą ilość osób, w tym każdorazowo znaczna część widzów to osoby wchodzące na mecz za darmo, w ramach akcji promocyjnych klubu, szeroko rozreklamowanych w Warszawie. Mimo znakomitej gry drużyny, która za moment może grać w Ekstraklasie, nie widać żadnego realnego przełomu w zakresie frekwencji.
Dodatkowo chyba kluczowy wyjazd jeśli chodzi o walkę o baraże, a przy tym całkiem ciekawy kibicowską, czyli Rzeszów, to na oko jakieś 30 osób bez flag, które optycznie raczej przypominały rodziny piłkarzy, niż kibiców.
Możliwe, że to wszystko przez Trzaskowskiego, komunę, HGW albo intensywną działalność kibiców Legii, którzy wiele lat temu postanowili, że Warszawa ma być miastem, w którym jest jeden hegemon, mniejsza jednak o to. Kolejna rozkminka w tych sprawach w tym wątku nie zmieni raczej tego, że fani KSP jak chodzili kanałami, tak zapewne dalej będą nimi chodzili, jak nie mieli w Warszawie jednego choćby graffiti tak zapewne nie będą mieć nadal, i jak korzystali na swoim stadionie z Toi-Toi, tak dalej zapewne będą jeszcze długo z nich korzystać.
-
lubię czytać książki
- Posty: 157
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
ale derby Warszawy przydałyby się w ekstraklasie, niech KSP awansuje
Re: Kibicowska Warszawa
Derby Warszawy to między drużynami z Warszawy, a nie między drużyną z Warszawy, a drużyną z licencją przywiezioną z innego klubu.
Re: Kibicowska Warszawa
Jeśli pijesz do gry KSP na licencji Dyskobolii to przecież oni po cyrku z Królem zaczęli od IV ligi, także ten argument jest słaby, aczkolwiek fakt podkupowania licencji kładzie się cieniem na Polonistach.kivloff pisze: 14.05.2025, 14:17 Derby Warszawy to między drużynami z Warszawy, a nie między drużyną z Warszawy, a drużyną z licencją przywiezioną z innego klubu.
Re: Kibicowska Warszawa
Sprawa zakupu przez nich licencji jest bezdyskusyjna, i takie czy inne ich późniejsze losy nie mają tu nic do rzeczy.
A co do "derbów" Warszawy, to osobiście zawsze bardzo tęsknię do derbów na Służewcu, ale to inna dyscyplina sportu. I mam wrażenie, że większość osób na Legii w analogicznym stopniu tęskni do potyczek z Polonią, które z prawdziwymi derbami nie mają nic wspólnego.
A co do "derbów" Warszawy, to osobiście zawsze bardzo tęsknię do derbów na Służewcu, ale to inna dyscyplina sportu. I mam wrażenie, że większość osób na Legii w analogicznym stopniu tęskni do potyczek z Polonią, które z prawdziwymi derbami nie mają nic wspólnego.
Re: Kibicowska Warszawa
Czyli to, że kupili sobie licencje, grali na niej jak gdyby nigdy nic to właściwie nie ma znaczenia bo potem spadli na dno.Kuba1906 pisze: 14.05.2025, 14:23Jeśli pijesz do gry KSP na licencji Dyskobolii to przecież oni po cyrku z Królem zaczęli od IV ligi, także ten argument jest słaby, aczkolwiek fakt podkupowania licencji kładzie się cieniem na Polonistach.kivloff pisze: 14.05.2025, 14:17 Derby Warszawy to między drużynami z Warszawy, a nie między drużyną z Warszawy, a drużyną z licencją przywiezioną z innego klubu.
Nie liczy się.
Grubo masz pod kopułą :)
Re: Kibicowska Warszawa
Tylko napinkę wtedy macie jak nigdy w życiu.Nurni F. pisze: 14.05.2025, 15:12
A co do "derbów" Warszawy, to osobiście zawsze bardzo tęsknię do derbów na Służewcu, ale to inna dyscyplina sportu. I mam wrażenie, że większość osób na Legii w analogicznym stopniu tęskni do potyczek z Polonią, które z prawdziwymi derbami nie mają nic wspólnego.
-
lubię czytać książki
- Posty: 157
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
A w przypadku Lecha, Pogoni, Motoru liczy się czy nie?Sensi_ pisze: 14.05.2025, 15:35Czyli to, że kupili sobie licencje, grali na niej jak gdyby nigdy nic to właściwie nie ma znaczenia bo potem spadli na dno.Kuba1906 pisze: 14.05.2025, 14:23Jeśli pijesz do gry KSP na licencji Dyskobolii to przecież oni po cyrku z Królem zaczęli od IV ligi, także ten argument jest słaby, aczkolwiek fakt podkupowania licencji kładzie się cieniem na Polonistach.kivloff pisze: 14.05.2025, 14:17 Derby Warszawy to między drużynami z Warszawy, a nie między drużyną z Warszawy, a drużyną z licencją przywiezioną z innego klubu.
Nie liczy się.
Grubo masz pod kopułą :)
Re: Kibicowska Warszawa
Gwoli przypomnienia:cuba1906 pisze: 14.05.2025, 14:23Jeśli pijesz do gry ksP na licencji Dyskobolii G. Wlkp., to przecież oni po cyrku z Królem zaczęli od IV ligi, tam, gdzie już była inna 'sP(A)7onia' tak, że ten argument jest mocny, więc fakt podkupowania licencji kładzie się cieniem na polonistach zza 'posen'.Kilofff pisze: 14.05.2025, 14:17 Derby Warszawy - mecz między drużynami z W-wy, a nie pomiędzy drużyną warszawską i drużyną z licencją odkupioną od innego klubu.
1. https://legionisci.com/news/27005_Derby ... torii.html
2. http://www.90minut.pl/news.php?id=750299
3. https://sport.interia.pl/pilka-nozna/ek ... nId,506996
I jak teraz ustalić, czy klub odkupiony przez krypto-pędz7a z "sii(j)" to kontynuatorka tej właściwej, IV-ligowej ksP ..., czy jednak tej drugiej, która również trafiła do czwartej ligi czyli tzw. "důpa stolicy" ku7esz, ko7atorów, 7istkievitz'ów itd. z pzpR/N?
Re: Kibicowska Warszawa
Choćby w taki sposób, że w końcu zakończyła się era niepewnych inwestorów, takich jak fundacja Warsfutbol czy Koreańczycy z Daewoo. Wojsko już nie walczy z Romanowskim o pieniądze zarobione w Lidze Mistrzów, a gołodupcy pokroju Pol-Motu nie mają już czego szukać w klubie. Inwestor się znalazł, bo był klient — a ten był z nami na długo przed tym, jak pojawiło się ITI ze swoimi układami w PO czy Mioduski z Leśnodorskim. To żadna nowość, że klient przychodzi tam, gdzie są wyniki, emocje i to żadne zaskoczenie, że ulega modzie panującej na jego osiedlu czy w całym mieście.Hal9000 pisze: 14.05.2025, 08:35 Nowy stadion (pokłosie komuny) wywindował Legię na niespotykany wcześniej poziom, bo jak tłumaczyć, że w trakcie zaledwie 12 lat Legia zdobyła prawie połowę swoich trofeów
Swego czasu zachwycałeś się prezesem Sobolewskim, a prawda jest taka, że gdyby nie Marzec '68 i jego służbowe przeniesienie wraz z Wrońskim do ideologicznie "czystego" klubu, to dziś zachwycałbyś się Startem Łódź, a o osiedlowym maruderze z Widzewa zapewne nigdy byś nie usłyszał. Tak jest i tak zawsze będzie. Sam masz Warszawiankę w głębokim poważaniu, która też jest klubem zasłużonym, na zawsze wpisała się w krajobraz przedwojennego miasta, a czasy komuny przepłaciła własną egzystencją.
Co do reszty Twojego wpisu — wychodzi na to, że zgadzasz się z wielokrotnie tutaj przywoływaną tezą, iż Legia osiągnęła znacznie więcej po 1989 roku niż przez 40 lat PRL-u. Do tego potwierdzasz, że Polonii nie służy nie tylko "demokracja ludowa", ale również sportowa wersja wolnego rynku. Bo, jak wiadomo, za żenadę, którą ten klub reprezentuje, zawsze winny jest system — nigdy działacze, zarząd czy kibice, którzy z klubowymi władzami toczą wieczną wojnę. No to miło mi w takim razie, że końcu możemy się zgodzić
Jeżeli ktoś ma złośliwą naturę, skłonność do napinania się albo zwyczajnie lubi robić sobie żarty, to faktycznie może wyciągać tego typu sprawy. Jednak fakty są takie, że żaden klub nie przetrwał od zarania dziejów w niezmienionej formie prawnej. Po wojnie wszystkie kluby musiały zostać zarejestrowane na nowo. Po stalinowskiej "reformie" każdy z nich utracił status stowarzyszenia sportowego i został przekształcony w koło sportowe — będące częścią jednego z pięciu zrzeszeń. Były to jednostki podporządkowane zakładom pracy (CRZZ), uczelniom (AZS), wiejskim społecznościom (LZS), wojsku lub milicji.DZnr1 pisze: 14.05.2025, 19:50 I jak teraz ustalić, czy klub odkupiony przez krypto-pędz7a z "sii(j)" to kontynuatorka tej właściwej, IV-ligowej ksP ..., czy jednak tej drugiej, która również trafiła do czwartej ligi czyli tzw. "důpa stolicy" ku7esz, ko7atorów, 7istkievitz'ów itd. z pzpR/N?
Po 1956 roku, kiedy system nieco zelżał, kluby ponownie odzyskały swój wcześniejszy status — łącznie z tradycyjnymi nazwami i symboliką. Z kolei pod koniec lat 90., kiedy zakończyła się ta pożal się Boże reforma, wszystkie kluby musiały przekształcić się w sportowe spółki akcyjne. Wymusiło to między innymi uchwalenie nowych statutów i dostosowanie się do realiów wolnego rynku.
Reasumując: o tożsamości klubu świadczą barwy, nazwa, herb, dawni działacze, zawodnicy i kibice. To wszystko razem stanowi dowód na ciągłość historyczną i świadczy o kultywowaniu tradycji. Jeżeli chcecie sobie z tego robić żarty — droga wolna. Ale z merytorycznego punktu widzenia nie ma w tym ani sensu, ani prawdy.
Re: Kibicowska Warszawa
Pokłosie komunyHal9000 pisze: 14.05.2025, 08:35 Nowy stadion (pokłosie komuny) wywindował Legię na niespotykany wcześniej poziom,
Re: Kibicowska Warszawa
Czyli po raz n-ty napiszesz to samo pustosłowie bez żadnego podparcia nawet jednym źródłem. "Wszyscy polityce to złodzieje", a skąd wiadomo, bo wiadomo i to jest mniej więcej Twój poziom, na który szkoda mi mojego czasu. Jesteś niedouczony, nie chce Ci się czytać i poszerzać wiedzy (sam legijny artykuł na Wikipedii obala Twoje chore teorie), to już tylko i wyłącznie Twój problem.
Natomiast ubecy to element historiografii Twojego klubu, a nie mojego. Wiem, że wiedza nie jest Twoją mocną stroną, dlatego masz tu lamenty polonistów z Waszego własnego forum:

Bez odbioru. Szkoda mi czasu na Twoje szursko-płaskoziemskie urojenia
Natomiast ubecy to element historiografii Twojego klubu, a nie mojego. Wiem, że wiedza nie jest Twoją mocną stroną, dlatego masz tu lamenty polonistów z Waszego własnego forum:

Bez odbioru. Szkoda mi czasu na Twoje szursko-płaskoziemskie urojenia
Re: Kibicowska Warszawa
"Gospodarskie oko konia tuczy".
Oszukała nas, a teraz jej następca Trzaskowski. Dziękujcie im, mocno!


Oszukała nas, a teraz jej następca Trzaskowski. Dziękujcie im, mocno!

Re: Kibicowska Warszawa
Kto to mówił? Miklas?"Dla nas to jest inwestycja myślę, że w ogóle fundamentalna. Bez tej inwestycji, jak wielokrotnie powtarzałem, myślę że dzisiaj Legia byłaby w zupełnie innym miejscu, albo nie boję się tego powiedzieć, być może Legii by już nie było w takiej postaci jak dzisiaj"
Re: Kibicowska Warszawa
a) Że się wam jeszcze chce dokarmiać aż tak ograniczoną empirycznie tro7icę jak ta ha7INAz997, która tu jęczy tygodniami, że fan "jej" klubu grającego na muranowskim MOSiR-ze, ni(e)jaki "czajkowski", chce rozwiązać temat swoich obietnic dot. obiektu przy K6 ... przy pomocy taśmy klejącej typu scotch ..., bo swoją sąsiadkę z dzieciństwa ma bardzo głęboko w 'piździe'.KA_9 pisze: 14.05.2025, 20:20Choćby w taki sposób, że w końcu zakończyła się era niepewnych inwestorów, takich jak fundacja Warsfutbol czy Koreańczycy z Daewoo. Wojsko już nie walczy z Romanowskim o pieniądze zarobione w Lidze Mistrzów, a gołodupcy pokroju Pol-Motu nie mają już czego szukać w klubie. Inwestor się znalazł, bo był klient — a ten był z nami na długo przed tym, jak pojawiło się "iti" ze swoimi układami u "po-jebów' czy Mioduski z Leśnodorskim. To żadna nowość, że klient przychodzi tam, gdzie są wyniki, emocje i to żadne zaskoczenie, że ulega modzie panującej na jego osiedlu czy w całym mieście.ha7inaZ997 pisze: 14.05.2025, 08:35 Nowy stadion [pokłosie (neo-)komuny przy K6] wywindował Legię na niespotykany wcześniej poziom, bo jak tłumaczyć, że w trakcie zaledwie 12 lat Legia zdobyła prawie połowę swoich trofeów? (...)
Swego czasu zachwycałeś się prezesem rts-u, sobolewskim(?), a prawda jest taka, że gdyby nie Marzec '68 i jego służbowe przeniesienie wraz z Wrońskim do ideologicznie "czystego", robotniczego z nazwy klubu, to dziś może zachwycałbyś się np. Startem Łódź, a o osiedlowym maruderze z widzewU zapewne nigdy byś nie usłyszał. Tak jest i tak zawsze będzie. Sam masz Warszawiankę w głębokim poważaniu, która też jest klubem zasłużonym, na zawsze wpisała się w krajobraz przedwojennego miasta, a czasy komuny przepłaciła własną egzystencją.
Co do reszty twojego wpisu — wychodzi na to, że jednak zgadzasz się z wielokrotnie tutaj przywoływaną tezą, iż Legia osiągnęła znacznie więcej po 1989 r., niż przez 40 lat PRL-u. Do tego potwierdzasz, że ksP nie służyła nie tylko "demokracja ludowa", ale również sportowa wersja tzw. wolnego rynku. Bo, jak wiadomo, za żenadę, którą "twój" klub reprezentuje, zawsze winny jest system — nigdy działacze, zarząd czy kibice, którzy z klubowymi władzami toczą wieczną wojnenkę. No, to miło mi w takim razie, że w końcu możemy się zgodzić.
Jeżeli ktoś ma złośliwą naturę, skłonność do "napinania się", albo zwyczajnie lubi robić sobie żarty, to faktycznie może zapytać o tego typu sprawy. Jednak fakty są takie, że żaden klub nie przetrwał od zarania dziejów w niezmienionej formie prawnej. Po wojnie wszystkie kluby musiały zostać zarejestrowane na nowo. Po stalinowskiej "reformie" każdy z nich utracił status stowarzyszenia sportowego i został przekształcony w koło sportowe — będące częścią jednego z pięciu zrzeszeń. Były to jednostki podporządkowane zakładom pracy (CRZZ), uczelniom (AZS), wiejskim społecznościom (LZS), wojsku lub milicji albo określonym gałęziom przemysłu itd.DZnr1 pisze: 14.05.2025, 19:50Gwoli przypomnienia:cuba1906 pisze: 14.05.2025, 14:23
Jeśli pijesz do gry ksP na licencji Dyskobolii G. Wlkp., to przecież oni po cyrku z Królem zaczęli od IV ligi, tam, gdzie już była inna 'sP(A)7onia' tak, że ten argument jest mocny, więc fakt podkupowania licencji kładzie się cieniem na polonistach zza 'posen'.
1. https://legionisci.com/news/27005_Derby ... torii.html
2. http://www.90minut.pl/news.php?id=750299
3. https://sport.interia.pl/pilka-nozna/ek ... nId,506996
I jak teraz ustalić, czy klub odkupiony przez krypto-pędz7a z "sii(j)" to kontynuatorka tej właściwej, IV-ligowej ksP ..., czy jednak tej drugiej, która również trafiła do czwartej ligi czyli tzw. "důpa stolicy" ku7esz, ko7atorów, 7istkievitz'ów itd. z pzpR/N?
Po 1956 roku, kiedy system nieco zelżał, kluby ponownie odzyskały swój wcześniejszy status — łącznie z tradycyjnymi nazwami i symboliką. Z kolei pod koniec lat 90., kiedy zakończyła się ta - pożal się Boże - reforma, wszystkie kluby musiały przekształcić się w sportowe spółki akcyjne. Wymusiło to między innymi uchwalenie nowych statutów i dostosowanie się do realiów niby wolnego rynku.
Reasumując: o tożsamości klubu świadczą barwy, nazwa, herb, dawni działacze, zawodnicy i kibice. To wszystko razem stanowi dowód na ciągłość historyczną i świadczy o kultywowaniu tradycji. Jeżeli chcecie sobie z tego robić żarty — droga wolna. Ale z merytorycznego punktu widzenia nie ma w tym ani sensu, ani prawdy.
b) Umówmy się, że to ostatnie, a moje poczucie humoru jest dość specyficzne, ale naprawdę nie śledzę np. losów drużyn:
1. o której mówił g(i)enek k.(podobno spadokobierczyni 'sP(A)7onii'?);
2. pozostałej po 'wyjebaniu' się na ksP j.w.(c) itp.;
a z tego, co pamiętam, obie wylądowały obok ... enge7(s)a na piątym szczeblu rozgrywek, tak?
Przypominam sobie - co prawda - jakieś dziwne szwindle m.in. bońka, kiedy ratowano na siłę latami eRTeeS w eSIE oraz podobne wałki z KKS/WKP, kiedy jeszcze nie był "amicą", ale przypuszczam, że cubę1906 interesowała inna historia?
PS

[Na ksP/K6 tow. o7IN, o7EMNICZAK itp.]
Re: Kibicowska Warszawa
Oj, tak tak.
Czerwonej nomenklatury przewinęło się przez wasze trybuny setki.
https://przegladsportowy.onet.pl/pilka- ... ej/6nv0272VIP-y przy Łazienkowskiej:
Wśród nich był między innymi były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski i były premier Jan Krzysztof Bielecki.
W loży dla VIP-ów zasiedli także: jeden z najbogatszych Polaków Jan Kulczyk, Wojciech Olejniczak, Roman Kosecki, Tomasz Lis
Czerwonej nomenklatury przewinęło się przez wasze trybuny setki.
-
Dżolo Rypandolo
- Posty: 208
- Rejestracja: 20.06.2024, 23:34
Re: Kibicowska Warszawa
Legia wchodzi dziś na Widzew czy jakiś zakaz ?
Re: Kibicowska Warszawa
Przyjeżdżają i miejmy nadzieję, że normalnie wejdą.
