Kilka uwag odnośnie dopingu:Sebastian75 pisze: 03.05.2025, 11:27
Co do atmosfery na stadionie
Pogoń Szczecin dobra oprawa z Buldogiem specjalnie zrobili taki buldog na wzór swojej starej flagi. Inne oprawy w normie bardzo dobre. Legia to juz miazga doping 2 razy mocniejszy niż Pogonii co taki już wyćwiczony przez tyle lat na Zylecie przez to wychowali sporo dobrych Fanatyków co wiedzą co to doping . Pogon to sporo przypadkowych ludzi co pewnie raz na jakiś czas pojadą piknikowo ja mecz.
Jak Legia zrobiła oprawę to Pogon już ucichła bardzo dobra oprawa. Ogólnie było widać że 70% kibiców Pogoni Szczecin to zwykli kibice pikniki a Legia to już klasa kibicowska wychowali sobie sporo dobrych Fanatyków.
1) wynik w zasadzie cały czas sprzyjał Legii i dało się to odczuć. Gdy był remis pod koniec pierwszej połowy doping według mnie był wyrównany. Początek drugiej połowy to bardzo średnie (jak na nich) wykonanie przez L "Mistrzem Polski jest" i od razu bramka, która ich poniosła, a nas przeciwnie. Generalnie w I połowie (od 30 min w przypadku L) było dobrze z obu stron, w II połowie po stronie Legii bardzo dobrze, a u nas już średnio.
2) Legia zaczęła doping od około 30 minuty meczu, Pogoń zaczęła przed meczem, przez co Legia była dopingowo "mniej zmęczona", gdy przyszło do rywalizacji na decybele.
3) Legia grała u siebie, Pogoń po wielogodzinnym wyjeździe i w sporej części długim staniu na słońcu przez Narodowym.
Co do opraw, to brawa dla ultrasów z obu stron. Pierwsza klasa.
Warto jeszcze wspomnieć, że liczby obu ekip wydawały się dosyć zbliżone. Legii (grającej u siebie) raczej było trochę więcej na stadionie, ale na pewno nie było ich znacząco więcej.
