Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

krokiet_z_grzybami
Posty: 815
Rejestracja: 18.01.2009, 13:46

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: krokiet_z_grzybami »

Piłkarskie sukcesy i spektakularne mecze zawsze robiły i będą robić frekwencje i to na tym głównie bazuje każdy klub. Najlepszym przykładem pierwszym z rzędu jest obecny Śląsk dzisiaj a sezon wcześniej kiedy szli na majstra, czy choćby Lechia, która zrobiła komplet po awansie, 40k na derbach 3miasta a to co się teraz tam dzieje kiedy szorują na dnie tabeli. Na ŁKSie od wielu lat jest mega padaka piłarsko, drobne przebłyski kiedy awansowali i wtedy mieli frekwencje full (przypomne, ze ostatnie mecze w sezonie 22/23 robili komplety- w sensie tyle ile było biletów do kupienia to szło wszystko) a potem spektakularne spadki, porażki za porażkami, obecnie też tragedia i to w 1 lidze. Obstawiam, że gdyby przynajmniej zakotwiczyli tak jak Widzew na dłużej w ex, gdzie nie grozi im żaden spadek + mają na koncie dobre mecze, jak choćby regularne wygrywane derby, wygrana z Legią po X latach, pokonanie Lecha na wyjeździe, mają tego trochę, to spokojnie minimum 10k chodziło by na każdy mecz a przy szlagierach około kompletu. Co do ostatniej oprawy z Legią, to nie było jej na poczatku meczu bo ludzie jeszcze wchodzili, wystarczy zobaczyć , że na gwizdek było trochę "dziur" na długiej a już około 10 minuty meczu był tam taki ścisk, że otworzyli zamknięty sektor na przeciwko długiej aby troszkę ludzi rozluźnić bo by się tam dosłownie podeptali. Sami organizatorzy chyba nie założyli, że tyle osób przyjdzie. Na koniec jeśli chodzi o oprawy, wg mnie zarówno tu jak i tu jest średni poziom, taka typowa Polska średniawka, w zasadzie jakimś większym topem na który się miło patrzy to tylko Legia dla mnie jest, czasem Lech coś też z przytupem zajebie.
Na koniec "h", ciekawi mnie kiedy Widzew się odbiję i wróci do siły z lat około 2010, bo to, że to nastąpi to nie mam wątpliwości, nigdy nie ma tak, że jedna ekipa cały czas rządzi w przypadku tak wyrównanych klubów (No może poza Wawą)
iparts.pl
PolnocnaStrona
Posty: 283
Rejestracja: 08.12.2011, 15:55

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: PolnocnaStrona »

Ulica od paru lat wiadomo że rządzi bezapelacyjnie Łks. Przyczyny tego faktu i kryzysu Widzewiaków są wiadome wśród ludzi siedzących w temacie.
Frekwencja, doping, wyjazdy tu bezapelacyjnie Widzew.
Ultras- na ta chwilę dał bym na równi. Łks zrobił tutaj progres w ostatnim czasie i mial kilka fajnych prezentacji na własnym stadionie.
Widzew robi więcej opraw czy to u siebie czy wyjazdach ale tak jak ktoś napisał takie typowe średniawki, rzadko kiedy zdarza się czymś porządnym zaskoczyć. Zbierana jest kasa na konstrukcję podwieszanych opraw, wtedy może uda się pokazać coś konkretnego ale kwota jest duża i idzie to dość ciężko. Ogólnie w Ultras to jest Legia która robi zawsze konkretne choreo a pozostałe ekipy zaskoczą raz na jakiś czas czymś porządnym. Ostatnio najlepiej Jaga tu wygląda a Lech nadrabia wielkością opraw. Jak jebna na tym dużym stadionie coś estetycznego to musi wyglądać dobrze.
serce miasta
Posty: 920
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

W Łodzi najwazniejsza zawsze byla chuliganka.Na lodzkich ulicach rzadzi od lat ŁKS co oczywiscie nie oznacza ze Widzew chodzi kanałami...W kwestiach atmosfery na meczach zawsze to byly inne klimaty nie ma co porownywac a te wszystkie rankimgi ultras sa c**** warte kwestia gustu.Mnie malowane oprawy sie nie podobaja a Legii to juz wogule.Nie ma co pierdolic glupot panowie,wykiwaly nas zydki
lodzianin1910
Posty: 5
Rejestracja: 19.08.2024, 05:18

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: lodzianin1910 »

Pytanie do tej "lepszej" strony miasta, co tam się dzieje na teofilowie? Ponoć chłopaki nie ładnie mówią w pewnych kwestiach, myślę że wiadomo o jakie chodzi ;)

M chodzi po osiedlu pomimo zatrzymania z dużą ilością substancji zakazanych, trochę podejrzane co
19Łódź08
Posty: 94
Rejestracja: 15.06.2024, 09:38

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: 19Łódź08 »

lodzianin1910 pisze: 19.12.2024, 07:06 Pytanie do tej "lepszej" strony miasta, co tam się dzieje na teofilowie? Ponoć chłopaki nie ładnie mówią w pewnych kwestiach, myślę że wiadomo o jakie chodzi ;)

M chodzi po osiedlu pomimo zatrzymania z dużą ilością substancji zakazanych, trochę podejrzane co
Ty, M podobno podejrzanie się zachowuje ale podobno L też coś miesza, internetowo aferowiczko :)
makaron82
Posty: 30
Rejestracja: 06.09.2017, 09:06

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: makaron82 »

exe pisze: 17.12.2024, 21:50 Zależy co masz na myśli ultras jeśli chodzi o same oprawy to wiadomo ale Widzę nie jest lepszy w tym temacie to ten sam sredni poziom jeśli chodzi o frekwencję ilość tak jest ich więcej nam brakuje przedewszystj8m jakiego sukcesu sportowego stabilizacji na poziome ekstraklasy jeśli chodzi o ulice to jakieś ostatnie 6 lat sprawa jest oczywista
No tak brak wam sukcesu, a jakie to Widzew odnosi sukcesy w ostatnich 10 latach ?
MW10
Posty: 829
Rejestracja: 02.05.2015, 15:26
Lokalizacja: Miasto Włókniarzy

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: MW10 »

makaron82 pisze: 19.12.2024, 21:05
exe pisze: 17.12.2024, 21:50 Zależy co masz na myśli ultras jeśli chodzi o same oprawy to wiadomo ale Widzę nie jest lepszy w tym temacie to ten sam sredni poziom jeśli chodzi o frekwencję ilość tak jest ich więcej nam brakuje przedewszystj8m jakiego sukcesu sportowego stabilizacji na poziome ekstraklasy jeśli chodzi o ulice to jakieś ostatnie 6 lat sprawa jest oczywista
No tak brak wam sukcesu, a jakie to Widzew odnosi sukcesy w ostatnich 10 latach ?
Ani razu nie spierdolił się ligę niżej, to na łódzkie warunki już spory sukces.
HISTORIA NIE KŁAMIE, RODOWICI ŁODZIANIE!
OldTimeGoodTime
Posty: 120
Rejestracja: 16.06.2024, 20:30

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: OldTimeGoodTime »

MW10 pisze: 20.12.2024, 13:28
makaron82 pisze: 19.12.2024, 21:05
exe pisze: 17.12.2024, 21:50 Zależy co masz na myśli ultras jeśli chodzi o same oprawy to wiadomo ale Widzę nie jest lepszy w tym temacie to ten sam sredni poziom jeśli chodzi o frekwencję ilość tak jest ich więcej nam brakuje przedewszystj8m jakiego sukcesu sportowego stabilizacji na poziome ekstraklasy jeśli chodzi o ulice to jakieś ostatnie 6 lat sprawa jest oczywista
No tak brak wam sukcesu, a jakie to Widzew odnosi sukcesy w ostatnich 10 latach ?
Ani razu nie spierdolił się ligę niżej, to na łódzkie warunki już spory sukces.
A Ty pamiętasz ostatni spadek Widzewa ? Wtedy chyba byłeś za Widzewem zanim się przerzuciłeś.
makaron82
Posty: 30
Rejestracja: 06.09.2017, 09:06

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: makaron82 »

MW10 pisze: 20.12.2024, 13:28
makaron82 pisze: 19.12.2024, 21:05
exe pisze: 17.12.2024, 21:50 Zależy co masz na myśli ultras jeśli chodzi o same oprawy to wiadomo ale Widzę nie jest lepszy w tym temacie to ten sam sredni poziom jeśli chodzi o frekwencję ilość tak jest ich więcej nam brakuje przedewszystj8m jakiego sukcesu sportowego stabilizacji na poziome ekstraklasy jeśli chodzi o ulice to jakieś ostatnie 6 lat sprawa jest oczywista
No tak brak wam sukcesu, a jakie to Widzew odnosi sukcesy w ostatnich 10 latach ?
Ani razu nie spierdolił się ligę niżej, to na łódzkie warunki już spory sukces.
I to różni właśnie oba kluby dla was brak spadku jest sukcesem, dlatego nigdy nie będziecie dużym klubem. Widzew grał w 4 i 3 lidze i też był komplet na większość meczy. Nie odniósł żadnego sukcesu od ponad 20 lat a mimo to jest masa ludzi którzy będą z nim na dobre o złe na mecze przychodzi masę młodzieży dla która wychowała się na czasach gdy Widzewowi groziło widmo upadku gdy grał w niższych ligach. Do Chorzowa na mecz zgodowy wybrało się 20 tys ludzi czyli tyle ile u Was jest na 4 kolejkach. Zaklinają dalej że potrzebujecie sukcesu żeby zapełnić trybuny bo dobrze wierzę że przez najbliższe 20 lat nic nie osiągnięcie więc to dobry pretekst by tłumaczyć niską frekwencję.
bez-napinki
Posty: 1832
Rejestracja: 31.05.2011, 14:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: bez-napinki »

OldTimeGoodTime pisze: 20.12.2024, 13:40
MW10 pisze: 20.12.2024, 13:28
makaron82 pisze: 19.12.2024, 21:05

No tak brak wam sukcesu, a jakie to Widzew odnosi sukcesy w ostatnich 10 latach ?
Ani razu nie spierdolił się ligę niżej, to na łódzkie warunki już spory sukces.
A Ty pamiętasz ostatni spadek Widzewa ? Wtedy chyba byłeś za Widzewem zanim się przerzuciłeś.
Odpowiedzi już nie uświadczysz. ;)
NoMatterWhat
Posty: 763
Rejestracja: 07.11.2015, 21:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: NoMatterWhat »

MałyWacek po prostu się wstydzi tego, że się przerzucił. Wie co narobił, to co ma komentować.
Dla nich rzeczywiście sufitem jest to, jeśli nie spadną. 4 spadki pod rząd z ekstraklasy. Ten rekord należy do nich i nikt już tego nie przebije. Dla nich sukcesem już będzie jak strzelą gola u siebie.

Ten frajer kiedyś pytał dlaczego jak Wisła przyjechała na ŁKS, nie zrobiła oprawy. Jak był za Widzewem, to był przyzwyczajony do tego, że jak przyjeżdżały ekipy, to były oprawy w sektorze gości. Teraz jest zdziwiony dlaczego na ŁKS większe ekipy się nie mobilizują z oprawą.
Z drugiej strony co mają się mobilizowac, jeśli sami nie potrafią pojechać specjałem i to 2 razy pod rząd go odwołując. Ten rekord też należy do nich. Lub też ogłaszać, że ma być oprawa przed meczem, a ich zwykli kibice mają wyjebane, żeby przyjść trochę wcześniej i muszą odłożyć na drugą połowę.


Chuliganka, choć ważna, to nie wszystko, jeśli chodzi o kibicowanie.
serce miasta
Posty: 920
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

ŁKS ma lepszych chuliganów tzw.ekipe.Widzew ma lepszych fanatyków tzw.kiboli.Takie sa fakty na dzien dzisiejszy,wczorajszy i podejrzewam ze jutrzejszy.
Karmaaa
Posty: 440
Rejestracja: 11.05.2019, 11:05

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Karmaaa »

serce miasta pisze: 21.12.2024, 08:43 ŁKS ma lepszych chuliganów tzw.ekipe.Widzew ma lepszych fanatyków tzw.kiboli.Takie sa fakty na dzien dzisiejszy,wczorajszy i podejrzewam ze jutrzejszy.
Serio w to wierzysz ???


Nie lepszych, a więcej...
Nie kiboli, a pikoli.
I takie są fakty i tak bylo odkąd pamiętam.

Widzew ma po prostu więcej pikoli niż Łks, i stąd różnica frekwencji albo liczby na wyjazdach 'masówkach'.
serce miasta
Posty: 920
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

Pewnie ze wierze,jestem o tym przekonany znajac kibicow jednych i drugich.Widzewiacy sa bardziej zafiksowani na punkcie klubu,nie odpuszczaja po porazkach tych pilkarskich jak i kibicowskich.Wiekszosc Widzewiakow ktorych znam chodza na mecze sporo tez jezdzi na wyjazdy nie regularnie ale jezdza.Rycerze wiosny niekoniecznie,czesto wynik sportowy to glowny argument przeciwko temu zeby isc na mecz.Na Widzewie niedopomyslenia.kto co woli...
protektormalopolska
Posty: 499
Rejestracja: 08.10.2013, 13:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: protektormalopolska »

Takich macie fanatyków i "kiboli" że nie chce im się ruszyć d*** na swój mecz domowy kilka metrów od domu/bloku. Macie lepsza sekcje sportowa i to Wam trzeba przyznać ale reszta w stosunku do Widzewa to niebo a ziemia. Gdyby nie zatrzymania i rozjebusy na Rtsie to byście tak nie unosili się dumą jacy to z Was mocarze. Kraków Śląsk i inne miasta - jedni byli łowcami a stali się zwierzyna wystarczy udupic trzon ekipy i pozamiatane. Dzisiaj macie swoje 5 minut jeśli chodzi o chuliganke ale czy te osoby no kibice z krwi i kości to był polemizował. Widzew wychodził z takich kryzysów że nie jedna ekipa by sobie dała spokój ale to właśnie dzięki fanatyka.
ABG
NoMatterWhat
Posty: 763
Rejestracja: 07.11.2015, 21:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: NoMatterWhat »

Karmaaa pisze: 21.12.2024, 09:21
serce miasta pisze: 21.12.2024, 08:43 ŁKS ma lepszych chuliganów tzw.ekipe.Widzew ma lepszych fanatyków tzw.kiboli.Takie sa fakty na dzien dzisiejszy,wczorajszy i podejrzewam ze jutrzejszy.
Serio w to wierzysz ???


Nie lepszych, a więcej...
Nie kiboli, a pikoli.
I takie są fakty i tak bylo odkąd pamiętam.

Widzew ma po prostu więcej pikoli niż Łks, i stąd różnica frekwencji albo liczby na wyjazdach 'masówkach'.
W młynie są pikole?
Chyba masz inne pojęcie, kto to jest piknik. No chyba, że patrzysz przez pryzmat Galery, to ok, bo doping też taki niemrawy.


Często na wyjazdach, gdzie jest dostępnych tylko kilkaset biletów, byle piknik sobie nie pojedzie. Czasami też bywa, że na masówkach, gdzie jest pociąg specjalny, też nie ma otwartej sprzedaży, czyli ot tak, nikt sobie nie pojedzie.

Jeżdżą kibice bez względu na wyniki. Wy też myśleliście, że takich mieliscie i to do niedawna, kiedy wierzyliście, że możecie pojechać specjalem. Raz się nie udało, postanowiliście powstać z kolan i ponownie zorganizować, i ponownie się nie udało.
Porto.Tekila
Posty: 278
Rejestracja: 21.08.2024, 16:13

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Porto.Tekila »

Karmaaa pisze: 21.12.2024, 09:21
serce miasta pisze: 21.12.2024, 08:43 ŁKS ma lepszych chuliganów tzw.ekipe.Widzew ma lepszych fanatyków tzw.kiboli.Takie sa fakty na dzien dzisiejszy,wczorajszy i podejrzewam ze jutrzejszy.
Serio w to wierzysz ???


Nie lepszych, a więcej...
Nie kiboli, a pikoli.
I takie są fakty i tak bylo odkąd pamiętam.

Widzew ma po prostu więcej pikoli niż Łks, i stąd różnica frekwencji albo liczby na wyjazdach 'masówkach'.
A przypomnij no wszystkim ile to Widzew miał tych masowych wyjazdów w tym sezonie?A dla równowagi podaj ile Ełkaes CHCIAŁ zrobić tych wyjazdów i nie wyszło bo się okazało że fanatyków było zbyt mało.
MW10
Posty: 829
Rejestracja: 02.05.2015, 15:26
Lokalizacja: Miasto Włókniarzy

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: MW10 »

NoMatterWhat pisze: 21.12.2024, 12:03
Karmaaa pisze: 21.12.2024, 09:21
serce miasta pisze: 21.12.2024, 08:43 ŁKS ma lepszych chuliganów tzw.ekipe.Widzew ma lepszych fanatyków tzw.kiboli.Takie sa fakty na dzien dzisiejszy,wczorajszy i podejrzewam ze jutrzejszy.
Serio w to wierzysz ???


Nie lepszych, a więcej...
Nie kiboli, a pikoli.
I takie są fakty i tak bylo odkąd pamiętam.

Widzew ma po prostu więcej pikoli niż Łks, i stąd różnica frekwencji albo liczby na wyjazdach 'masówkach'.
W młynie są pikole?
Chyba masz inne pojęcie, kto to jest piknik. No chyba, że patrzysz przez pryzmat Galery, to ok, bo doping też taki niemrawy.


Często na wyjazdach, gdzie jest dostępnych tylko kilkaset biletów, byle piknik sobie nie pojedzie. Czasami też bywa, że na masówkach, gdzie jest pociąg specjalny, też nie ma otwartej sprzedaży, czyli ot tak, nikt sobie nie pojedzie.

Jeżdżą kibice bez względu na wyniki. Wy też myśleliście, że takich mieliscie i to do niedawna, kiedy wierzyliście, że możecie pojechać specjalem. Raz się nie udało, postanowiliście powstać z kolan i ponownie zorganizować, i ponownie się nie udało.
Na kolanach marna frajerko to jesteś codziennie w robocie, więc zostaw te swoje historie dla kolegów spod zegara.

A co do tych bredni, to pokazaliście ile tam tych fanatyków, jak wam stewardy na ległej wbiły na sektor i zrobiły z was rara prawie jak z Jagą, albo na wyjazdach, jak barierka była za wysoka żeby przeskoczyć, drzwi za mocno zamknięte żeby wysiąść, mgła za duża żeby ruszyć i te inne wasze śmieszne wymówki, albo bicie brawo jak wjeżdża armatka, a ci wybrani, mocno wyselekcjonowana chuligańska banda pojechała na ruch i też po meczu pokazała jak bardzo wyselekcjonowała była, że starszyzna afery potem musiała robić, pomijając że nie mieliście osób żeby wykorzystać wszystkie bilety.

Pikole to obecnie wasza największa siła i taka jest prawda. Bez nich nie mielibyście nic, ani chuliganki, ani opraw, ani dopingu, ani wyjazdów, a ilu macie fanatyków to zobaczymy jak się kilka razy pod rząd spierdolicie z ligi i będziecie u siebie w Byczynie wpierdole od jakiś Kotiwc Kołobrzeg czy innych Poloni Warszawa wyłapywać.

A skoro o frekwencji, to jak tam sytuacja w Chorzowie w którym ruch zapełnia 10% stadionu? Też witacie ich podśmiechujkami hipokrytki czy wtedy jaj brakuje żeby pośmiać się że ich chodzi 2x mniej niż was? O Kaliszu czy Toruniu to chyba nawet nie ma co wspominać, bo u nas na rezerwy chodzi więcej ludzi niż na te dwa klubiki razem wzięte, ale pewnie o tym wiedzą bo na pewno szyderkę robicie z frekwencji jak przyjeżdżają nieprawdaż?
HISTORIA NIE KŁAMIE, RODOWICI ŁODZIANIE!
Porto.Tekila
Posty: 278
Rejestracja: 21.08.2024, 16:13

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Porto.Tekila »

śmierć przerzutom :)
oldies years
Posty: 144
Rejestracja: 27.12.2016, 17:55

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: oldies years »

MW10 pisze: 21.12.2024, 13:13
NoMatterWhat pisze: 21.12.2024, 12:03
Karmaaa pisze: 21.12.2024, 09:21
Serio w to wierzysz ???


Nie lepszych, a więcej...
Nie kiboli, a pikoli.
I takie są fakty i tak bylo odkąd pamiętam.

Widzew ma po prostu więcej pikoli niż Łks, i stąd różnica frekwencji albo liczby na wyjazdach 'masówkach'.
W młynie są pikole?
Chyba masz inne pojęcie, kto to jest piknik. No chyba, że patrzysz przez pryzmat Galery, to ok, bo doping też taki niemrawy.


Często na wyjazdach, gdzie jest dostępnych tylko kilkaset biletów, byle piknik sobie nie pojedzie. Czasami też bywa, że na masówkach, gdzie jest pociąg specjalny, też nie ma otwartej sprzedaży, czyli ot tak, nikt sobie nie pojedzie.

Jeżdżą kibice bez względu na wyniki. Wy też myśleliście, że takich mieliscie i to do niedawna, kiedy wierzyliście, że możecie pojechać specjalem. Raz się nie udało, postanowiliście powstać z kolan i ponownie zorganizować, i ponownie się nie udało.
Na kolanach marna frajerko to jesteś codziennie w robocie, więc zostaw te swoje historie dla kolegów spod zegara.

A co do tych bredni, to pokazaliście ile tam tych fanatyków, jak wam stewardy na ległej wbiły na sektor i zrobiły z was rara prawie jak z Jagą, albo na wyjazdach, jak barierka była za wysoka żeby przeskoczyć, drzwi za mocno zamknięte żeby wysiąść, mgła za duża żeby ruszyć i te inne wasze śmieszne wymówki, albo bicie brawo jak wjeżdża armatka, a ci wybrani, mocno wyselekcjonowana chuligańska banda pojechała na ruch i też po meczu pokazała jak bardzo wyselekcjonowała była, że starszyzna afery potem musiała robić, pomijając że nie mieliście osób żeby wykorzystać wszystkie bilety.

Pikole to obecnie wasza największa siła i taka jest prawda. Bez nich nie mielibyście nic, ani chuliganki, ani opraw, ani dopingu, ani wyjazdów, a ilu macie fanatyków to zobaczymy jak się kilka razy pod rząd spierdolicie z ligi i będziecie u siebie w Byczynie wpierdole od jakiś Kotiwc Kołobrzeg czy innych Poloni Warszawa wyłapywać.

A skoro o frekwencji, to jak tam sytuacja w Chorzowie w którym ruch zapełnia 10% stadionu? Też witacie ich podśmiechujkami hipokrytki czy wtedy jaj brakuje żeby pośmiać się że ich chodzi 2x mniej niż was? O Kaliszu czy Toruniu to chyba nawet nie ma co wspominać, bo u nas na rezerwy chodzi więcej ludzi niż na te dwa klubiki razem wzięte, ale pewnie o tym wiedzą bo na pewno szyderkę robicie z frekwencji jak przyjeżdżają nieprawdaż?
a jaka jest wasza największa siła, pajacu..? wy nawet pikoli garstkę ledwo macie, co pokazuje frekwencja ok 4.000..my spadliśmy z ligi na samo dno i jakoś nam kibiców nie ubyło, demagogu z koziej d*** wzięty.... Co ma Kalisz i Toruń do tego wątku, pokaż frekwencje na Zawiszy albo Tychach... I k**** na koniec - jak wam powsadzają "gangsterów" albo się rozpierdolą wcześniej , to c*** z was zostanie poza tradycyjną bezzębną obszczymurnią i garstką pikoli. Bo jedyny sens waszego istnienia ośle to antyWidzew a nie łks. więc wypierdlalaj ze swoją propgandą do X-mena, o ile ten tchórz z Bednarskiej jeszcze żyje.
makaron82
Posty: 30
Rejestracja: 06.09.2017, 09:06

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: makaron82 »

oldies years pisze: 21.12.2024, 14:48
MW10 pisze: 21.12.2024, 13:13
NoMatterWhat pisze: 21.12.2024, 12:03

W młynie są pikole?
Chyba masz inne pojęcie, kto to jest piknik. No chyba, że patrzysz przez pryzmat Galery, to ok, bo doping też taki niemrawy.


Często na wyjazdach, gdzie jest dostępnych tylko kilkaset biletów, byle piknik sobie nie pojedzie. Czasami też bywa, że na masówkach, gdzie jest pociąg specjalny, też nie ma otwartej sprzedaży, czyli ot tak, nikt sobie nie pojedzie.

Jeżdżą kibice bez względu na wyniki. Wy też myśleliście, że takich mieliscie i to do niedawna, kiedy wierzyliście, że możecie pojechać specjalem. Raz się nie udało, postanowiliście powstać z kolan i ponownie zorganizować, i ponownie się nie udało.
Na kolanach marna frajerko to jesteś codziennie w robocie, więc zostaw te swoje historie dla kolegów spod zegara.

A co do tych bredni, to pokazaliście ile tam tych fanatyków, jak wam stewardy na ległej wbiły na sektor i zrobiły z was rara prawie jak z Jagą, albo na wyjazdach, jak barierka była za wysoka żeby przeskoczyć, drzwi za mocno zamknięte żeby wysiąść, mgła za duża żeby ruszyć i te inne wasze śmieszne wymówki, albo bicie brawo jak wjeżdża armatka, a ci wybrani, mocno wyselekcjonowana chuligańska banda pojechała na ruch i też po meczu pokazała jak bardzo wyselekcjonowała była, że starszyzna afery potem musiała robić, pomijając że nie mieliście osób żeby wykorzystać wszystkie bilety.

Pikole to obecnie wasza największa siła i taka jest prawda. Bez nich nie mielibyście nic, ani chuliganki, ani opraw, ani dopingu, ani wyjazdów, a ilu macie fanatyków to zobaczymy jak się kilka razy pod rząd spierdolicie z ligi i będziecie u siebie w Byczynie wpierdole od jakiś Kotiwc Kołobrzeg czy innych Poloni Warszawa wyłapywać.

A skoro o frekwencji, to jak tam sytuacja w Chorzowie w którym ruch zapełnia 10% stadionu? Też witacie ich podśmiechujkami hipokrytki czy wtedy jaj brakuje żeby pośmiać się że ich chodzi 2x mniej niż was? O Kaliszu czy Toruniu to chyba nawet nie ma co wspominać, bo u nas na rezerwy chodzi więcej ludzi niż na te dwa klubiki razem wzięte, ale pewnie o tym wiedzą bo na pewno szyderkę robicie z frekwencji jak przyjeżdżają nieprawdaż?
a jaka jest wasza największa siła, pajacu..? wy nawet pikoli garstkę ledwo macie, co pokazuje frekwencja ok 4.000..my spadliśmy z ligi na samo dno i jakoś nam kibiców nie ubyło, demagogu z koziej d*** wzięty.... Co ma Kalisz i Toruń do tego wątku, pokaż frekwencje na Zawiszy albo Tychach... I k**** na koniec - jak wam powsadzają "gangsterów" albo się rozpierdolą wcześniej , to c*** z was zostanie poza tradycyjną bezzębną obszczymurnią i garstką pikoli. Bo jedyny sens waszego istnienia ośle to antyWidzew a nie łks. więc wypierdlalaj ze swoją propgandą do X-mena, o ile ten tchórz z Bednarskiej jeszcze żyje.
Trzeba przyznać w punkt trafiony komentarz nic dodać nic ująć.
NoMatterWhat
Posty: 763
Rejestracja: 07.11.2015, 21:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: NoMatterWhat »

MęczyWacław mówisz o meczu na którym sam byłeś będac jeszcze widzewiakiem? Czemu wtedy się nie wykazałeś? Chcesz podkreślić jak wielkim hipokrytą jesteś? Teraz łatwo ci zza monitora o tym pisać?
Czy może wtedy byłeś pikolem i nie wiedziałeś do kogo się zgłosić po bilet? Ale nie mogłeś być pikolem, skoro stojąc jeszcze pod zegarem jebałeś ŁKS, aż huczało. No a teraz pałasz miłością do nowego klubu. Najbardziej pokazując to kiedy wojujesz na necie podczas meczów.

Ruch wypelnia 10% stadionu? Którego? Maracany?
Nie wiesz półgłówku jaką pojemność ma stadion Śląski? To że jesteś debilem, udowodniłeś niejednokrotnie, ale żeby mieć ludzi za debili..
I to Ruch przyczynił się do rekordu frekwencyjnego ekstraklasy kiedy było ich około 30 tysięcy na meczu z Widzewem w tym roku, a ten przerzut im wypomina frekwencje, która jest większa od ełkaesiaków.


I oczywiście, że ich najlepsze przyśpiewki to anty, bo kiedy na ostatnim meczu miał "cały" stadion śpiewać, to nie pro, tylko o jebaniu.
Mertens
Posty: 644
Rejestracja: 28.04.2019, 19:19

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Mertens »

MW10 pisze: 21.12.2024, 13:13
NoMatterWhat pisze: 21.12.2024, 12:03
Karmaaa pisze: 21.12.2024, 09:21
Serio w to wierzysz ???


Nie lepszych, a więcej...
Nie kiboli, a pikoli.
I takie są fakty i tak bylo odkąd pamiętam.

Widzew ma po prostu więcej pikoli niż Łks, i stąd różnica frekwencji albo liczby na wyjazdach 'masówkach'.
W młynie są pikole?
Chyba masz inne pojęcie, kto to jest piknik. No chyba, że patrzysz przez pryzmat Galery, to ok, bo doping też taki niemrawy.


Często na wyjazdach, gdzie jest dostępnych tylko kilkaset biletów, byle piknik sobie nie pojedzie. Czasami też bywa, że na masówkach, gdzie jest pociąg specjalny, też nie ma otwartej sprzedaży, czyli ot tak, nikt sobie nie pojedzie.

Jeżdżą kibice bez względu na wyniki. Wy też myśleliście, że takich mieliscie i to do niedawna, kiedy wierzyliście, że możecie pojechać specjalem. Raz się nie udało, postanowiliście powstać z kolan i ponownie zorganizować, i ponownie się nie udało.
Na kolanach marna frajerko to jesteś codziennie w robocie, więc zostaw te swoje historie dla kolegów spod zegara.

A co do tych bredni, to pokazaliście ile tam tych fanatyków, jak wam stewardy na ległej wbiły na sektor i zrobiły z was rara prawie jak z Jagą, albo na wyjazdach, jak barierka była za wysoka żeby przeskoczyć, drzwi za mocno zamknięte żeby wysiąść, mgła za duża żeby ruszyć i te inne wasze śmieszne wymówki, albo bicie brawo jak wjeżdża armatka, a ci wybrani, mocno wyselekcjonowana chuligańska banda pojechała na ruch i też po meczu pokazała jak bardzo wyselekcjonowała była, że starszyzna afery potem musiała robić, pomijając że nie mieliście osób żeby wykorzystać wszystkie bilety.

Pikole to obecnie wasza największa siła i taka jest prawda. Bez nich nie mielibyście nic, ani chuliganki, ani opraw, ani dopingu, ani wyjazdów, a ilu macie fanatyków to zobaczymy jak się kilka razy pod rząd spierdolicie z ligi i będziecie u siebie w Byczynie wpierdole od jakiś Kotiwc Kołobrzeg czy innych Poloni Warszawa wyłapywać.

A skoro o frekwencji, to jak tam sytuacja w Chorzowie w którym ruch zapełnia 10% stadionu? Też witacie ich podśmiechujkami hipokrytki czy wtedy jaj brakuje żeby pośmiać się że ich chodzi 2x mniej niż was? O Kaliszu czy Toruniu to chyba nawet nie ma co wspominać, bo u nas na rezerwy chodzi więcej ludzi niż na te dwa klubiki razem wzięte, ale pewnie o tym wiedzą bo na pewno szyderkę robicie z frekwencji jak przyjeżdżają nieprawdaż?
Przyzwoicie. Zagraliśmy 7 meczy u siebie z czego 5 w tygodniu (poniedziałki, piątki) frekwencja u siebie między 10k ~ 13k, nie zeszliśmy poniżej 10k w tym sezonie jeszcze i to bez kibiców gości przez zamknięty sektor. Terminarz dla nas był w tej rundzie niezbyt korzystny z uwagi na to, że nie mogliśmy rozgrywać meczy u siebie przez sporą część sezonu przez zaplanowane wcześniej imprezy na Stadionie Śląskim , co skutkowało graniem 2/3 meczy na wyjeździe. Graliśmy już w każdym dniu tygodnia w tym sezonie, spora część wyjazdów również w tygodniu a mimo to liczby jak zawsze bardzo dobre(dla was czyt. Nieosiągalne). W następnej rundzie gramy 2/3 meczy u siebie będziesz mógł poćwiczyć niezwykle trudne dla ciebie podstawy matematyki a naprawdę bardzo tego potrzebujesz skoro 10 z 54 to dla ciebie 10% :)

Jak już dojdziesz do tego ile to 2/3 (skoro z % sobie nie radzisz to z tym pewnie też) to pochwal się tymi waszymi liczbami w tym sezonie skoro sprowokowałeś dyskusję
Nie wchodzę w słowne przepychanki z forumowymi napinatorami

Subiektywne zdanie kibica Ruchu
Wielki Widzew
Posty: 76
Rejestracja: 29.03.2016, 10:48

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Wielki Widzew »

Karmaaa pisze: 21.12.2024, 09:21
serce miasta pisze: 21.12.2024, 08:43 ŁKS ma lepszych chuliganów tzw.ekipe.Widzew ma lepszych fanatyków tzw.kiboli.Takie sa fakty na dzien dzisiejszy,wczorajszy i podejrzewam ze jutrzejszy.
Serio w to wierzysz ???


Nie lepszych, a więcej...
Nie kiboli, a pikoli.
I takie są fakty i tak bylo odkąd pamiętam.

Widzew ma po prostu więcej pikoli niż Łks, i stąd różnica frekwencji albo liczby na wyjazdach 'masówkach'.
Te icek robiłeś jakieś statystyki kto z wyjazdowiczów Widzewa jest pikolem a kto kibolem/fanatykiem?Fajnie sobie tłumaczycie chujową frekwencję u siebie i na wyjazdach.
Odkąd ja pamiętam to Widzew zawsze was bił na łeb na szyję frekwencyjnie,ultrasowsko,organizacyjnie.Nie jest tajemnicą że wy zawsze byliście bardziej anty Widzew niż pro Łks.Dla was Widzew to sens życia.
j**** 60tki
krokiet_z_grzybami
Posty: 815
Rejestracja: 18.01.2009, 13:46

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: krokiet_z_grzybami »

Piękne jest to, że widzewioki jedyny argument jaki mają to frekwencja i to jeszcze budowana na fc :) ryczcie dalej
MamWyjebanex
Posty: 157
Rejestracja: 25.10.2021, 22:57

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: MamWyjebanex »

A kibicowanie to co dla ciebie ? Ustawki w lesie po 12 osób do 26 lat ludzi którzy na mecze nie chodzą , tylko pracują na bramkach dla kibiców danego klubu ?
Co do porównywania frekwencji Ruchu i eŁksy , najlepiej to pokazuje wyjazd do Rzeszowa , Ruchu 2 razy więcej w poniedziałek niż rodowitych w weekend .
Wesołych świąt
saha07
Posty: 116
Rejestracja: 16.02.2014, 14:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: saha07 »

Jesteście mistrzami świata we wszystkich możliwych konfiguracjach...nikt was nie dogoni....bijecie nas na łeb na szyję ...hahaha
OldTimeGoodTime
Posty: 120
Rejestracja: 16.06.2024, 20:30

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: OldTimeGoodTime »

altgr pisze: 22.12.2024, 08:28 Ktoś kiedyś mi powiedział takie zdanie i ono chyba nigdy nie zestarzeje się :
ŁKS z Lechem są tak słabi według fanów Widzewa, że dwóch z nich wącha kwiatki od spodu po spotkaniach z nimi....
I to dobrze obrazuje megalomanię fanów Widzewa. Większość tutaj kompletnie nie ogarnia tego, że Widzew zdobył mnóstwo kibiców dzięki sukcesom z lat 80 i 90 i najzwyczajniej w świecie udało się nim utrzymać tą ogromną bazę kibiców - nie ma w tym nic złego, to jest ogromny sukces i tyle. Moim zdaniem mimo wszystko te fc są lekko gorsze niż powiedzmy te 20 lat temu. Takie miasta jak choćby Grudziądz, Częstochowa, Bełchatów czy np Kutno, Piotrków wyglądają dużo gorzej, ale po pierwsze co z tego, ze fc Widzewa padło w Grudziądzu jak część tych osób i tak dalej jeździ na mecze Widzewa. To powoduje tak duże zainteresowanie tym klubem, to logiczne, że ci ludzie dalej jeżdżą, mają dzieci czy może nawet wnuki których również wzieli na Widzew, więc to logiczne, że dalj jeżdzą i dzięki temu mają super frekwencję. I co z tego, że te fc zwyczajnie w świecie wyglądają gorzej jak........liczba osób według mnie jeszcze im wzrosła. Taki paradoks.
Ja od kiedy tylko chodzę na ŁKS to pamiętam, że lata temu ten klub miał co pół roku upaść, aż w końcu tak się stało, a po drugiej stronie mimo wszystko w między czasie pojawiły siłę bońki, cycki czy inne murapole obiecujące po roku ligę mistrzów, więc tutaj delikatnie rywale przez lata miały troszkę lepszą sytuację. Mam nadzieje, że może i u nas coś ruszy do przodu.
Ale juz wracając do tematu to podsumowywując to wszystko można napisać tylko tyle, że ta ogromna frekwencja na Widzewie kompetnie nie wpływa na sytuacje na mieście i tyle. Swego czasu na jednych z derbów Łodzi była oprawa stworzona ze skrojonych barw Widzewa na płocie (plus drugie tyle służyło jako wycieraczka butów), tam wtedy mnóstwo barw zostało skrojonych dzięki temu, że fc Widzewa i część osiedli zbyt mocno uwierzyło w tą propagandę i chodzili sobie po terenach ŁKS, bo przecież na forum Widzewa było napisane, że rządzą w Łodzi a ŁKS jest pochowany w mieście. I teraz robicie cały cas podobny błąd, skoro poraciliście flagi i wasza ekipa była trafiana, to znaczy, że jednak coś jest nie tak, ale żeby ekipa dalej miała kase z was to trzeba mówić, że genearlnie Widzew jest we wszystkim lepszy, większy i jeszcze silniejszy.
Frekwencja na WIdzewie jest bardzo dobra i chciałbym taką na ŁKS, tak samo jak chciałbym mieć tak dużo dobrych fc. To proste i logiczne.
Ale p*********.

Przecież sami przyznajemy, że jesteśmy mocniejsi chuligansko teraz. Tylko błagam Cie. Nie wkręcaj ludziom, że tak było zawsze i od zawsze. Nie chce mi się pisać pp raz któryś tego samego, ale Widzew miał w swojej historii na prawdę zajebisty czas. Później płaciliśmy za to podatek w postaci zatrzymań, więzień itp. Doszła wewnętrzna walka która musiała się odbić bo jedno pokolenie poszło się j****. W tym momencie to Wy kolego razicie w oczy swoją megalomania. Defendersi wypominajacy komuś Feyenord a przytulający się z Brazylijczykami bo są dobrzy w parterze ;)

Gdyby kibicowanie kończyło się na zawodach MMA to jesteście lepsi na ten moment. Jednak na Wasze nieszczęście kibicowanie to fanatyzm,wyjazdy,wsparcie klubu w trudnych chwilach. A nie wpierdalanie się na Galerę przez dziurę w plocie bo się 20 zł ostanie :)

Każdy wie, że tyle tysięcy kibiców Widzewa to nie sami fanatycy. U Was jak jesteśmy na derbach i się popatrzy na wynalazki które na tygodniu pracują na policji a na derbach wieszają flagę "fc" to też słabo to wygląda. Ale c***. Wasz cyrk i Wasze małpy.

Każdy kto ma trochę oleju w głowie dokładnie wie jak wyglada sytuacja w Łodzi. I wie jak wyglądała na przekroju powiedzmy 30 lat. I jak świętowaliście szpagat jedrasa. W połączeniu z Poddebicami niestety zaczęły się wtedy nasze problemy. Za które ktoś dziś jeszcze będzie odpowiadał kryminałem.

Wesołych Świat. I życzę więcej obiektywizmu osobom które w tym klimacie siedziały choć przez krotki czas.
NoMatterWhat
Posty: 763
Rejestracja: 07.11.2015, 21:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: NoMatterWhat »

altgr pisze: 22.12.2024, 08:28 Ktoś kiedyś mi powiedział takie zdanie i ono chyba nigdy nie zestarzeje się :
ŁKS z Lechem są tak słabi według fanów Widzewa, że dwóch z nich wącha kwiatki od spodu po spotkaniach z nimi....
I to dobrze obrazuje megalomanię fanów Widzewa. Większość tutaj kompletnie nie ogarnia tego, że Widzew zdobył mnóstwo kibiców dzięki sukcesom z lat 80 i 90 i najzwyczajniej w świecie udało się nim utrzymać tą ogromną bazę kibiców - nie ma w tym nic złego, to jest ogromny sukces i tyle. Moim zdaniem mimo wszystko te fc są lekko gorsze niż powiedzmy te 20 lat temu. Takie miasta jak choćby Grudziądz, Częstochowa, Bełchatów czy np Kutno, Piotrków wyglądają dużo gorzej, ale po pierwsze co z tego, ze fc Widzewa padło w Grudziądzu jak część tych osób i tak dalej jeździ na mecze Widzewa. To powoduje tak duże zainteresowanie tym klubem, to logiczne, że ci ludzie dalej jeżdżą, mają dzieci czy może nawet wnuki których również wzieli na Widzew, więc to logiczne, że dalj jeżdzą i dzięki temu mają super frekwencję. I co z tego, że te fc zwyczajnie w świecie wyglądają gorzej jak........liczba osób według mnie jeszcze im wzrosła. Taki paradoks.
Ja od kiedy tylko chodzę na ŁKS to pamiętam, że lata temu ten klub miał co pół roku upaść, aż w końcu tak się stało, a po drugiej stronie mimo wszystko w między czasie pojawiły siłę bońki, cycki czy inne murapole obiecujące po roku ligę mistrzów, więc tutaj delikatnie rywale przez lata miały troszkę lepszą sytuację. Mam nadzieje, że może i u nas coś ruszy do przodu.
Ale juz wracając do tematu to podsumowywując to wszystko można napisać tylko tyle, że ta ogromna frekwencja na Widzewie kompetnie nie wpływa na sytuacje na mieście i tyle. Swego czasu na jednych z derbów Łodzi była oprawa stworzona ze skrojonych barw Widzewa na płocie (plus drugie tyle służyło jako wycieraczka butów), tam wtedy mnóstwo barw zostało skrojonych dzięki temu, że fc Widzewa i część osiedli zbyt mocno uwierzyło w tą propagandę i chodzili sobie po terenach ŁKS, bo przecież na forum Widzewa było napisane, że rządzą w Łodzi a ŁKS jest pochowany w mieście. I teraz robicie cały cas podobny błąd, skoro poraciliście flagi i wasza ekipa była trafiana, to znaczy, że jednak coś jest nie tak, ale żeby ekipa dalej miała kase z was to trzeba mówić, że genearlnie Widzew jest we wszystkim lepszy, większy i jeszcze silniejszy.
Frekwencja na WIdzewie jest bardzo dobra i chciałbym taką na ŁKS, tak samo jak chciałbym mieć tak dużo dobrych fc. To proste i logiczne.
Chcesz żeby większość z was dojeżdżała ze wsi? Gdzie w tym waszym haśle jest ŁKS? Przecież w tym logiki nie ma. Sami na siebie wydaliście wyrok w kontekście posiadania licznych FC poprzez nastawienie do ludzi z poza Łodzi.
I pamiętasz może jakie zdania powiedział wasz piłkarz Madej przed budową stadionu? Że on ma być dla rodowitych łodzian, a nie dla jakiś ludzi z poza. One chyba też się nigdy nie zestarzeją.


Udało się nam najzwyczajniej utrzymać? Tak po prostu? Samo się utrzymało? Gdzie naszym największym sukcesem piłkarskim było 2 razy 9 miejsce w ekstraklasie i ćwierćfinał PP w zeszłym sezonie - przez ostatnie 20 lat. Takich "sukcesów" wam potrzeba?

Mamy swoje porażki zarówno piłkarskie jak i kibicowskie, jednak utrzymujemy swoje osiedla i miejscowości w widzewskiej wierze dalej i to nie tylko przez to, że jakiś ojciec zabierze syna czy dziadek wnuka, bo dzisiejsi 20 czy 30 latkowie znają sukcesy Widzewa tylko, jeśli przeczytają lub obejrzą o nich w internecie. Trudno też, żeby dzisiejsi 40, 50 latkowie dalej zajmowali się tak aktywnie kibicowaniem jak 20 lat temu.

I owszem sytuacja w Łodzi przez dużą frekwencję się nie zmienia, jak i też przez chuligankę nikt terenów nie przejmuje.
DK08
Posty: 445
Rejestracja: 26.10.2013, 19:56

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: DK08 »

NoMatterWhat pisze: 22.12.2024, 09:14
altgr pisze: 22.12.2024, 08:28 Ktoś kiedyś mi powiedział takie zdanie i ono chyba nigdy nie zestarzeje się :
ŁKS z Lechem są tak słabi według fanów Widzewa, że dwóch z nich wącha kwiatki od spodu po spotkaniach z nimi....
I to dobrze obrazuje megalomanię fanów Widzewa. Większość tutaj kompletnie nie ogarnia tego, że Widzew zdobył mnóstwo kibiców dzięki sukcesom z lat 80 i 90 i najzwyczajniej w świecie udało się nim utrzymać tą ogromną bazę kibiców - nie ma w tym nic złego, to jest ogromny sukces i tyle. Moim zdaniem mimo wszystko te fc są lekko gorsze niż powiedzmy te 20 lat temu. Takie miasta jak choćby Grudziądz, Częstochowa, Bełchatów czy np Kutno, Piotrków wyglądają dużo gorzej, ale po pierwsze co z tego, ze fc Widzewa padło w Grudziądzu jak część tych osób i tak dalej jeździ na mecze Widzewa. To powoduje tak duże zainteresowanie tym klubem, to logiczne, że ci ludzie dalej jeżdżą, mają dzieci czy może nawet wnuki których również wzieli na Widzew, więc to logiczne, że dalj jeżdzą i dzięki temu mają super frekwencję. I co z tego, że te fc zwyczajnie w świecie wyglądają gorzej jak........liczba osób według mnie jeszcze im wzrosła. Taki paradoks.
Ja od kiedy tylko chodzę na ŁKS to pamiętam, że lata temu ten klub miał co pół roku upaść, aż w końcu tak się stało, a po drugiej stronie mimo wszystko w między czasie pojawiły siłę bońki, cycki czy inne murapole obiecujące po roku ligę mistrzów, więc tutaj delikatnie rywale przez lata miały troszkę lepszą sytuację. Mam nadzieje, że może i u nas coś ruszy do przodu.
Ale juz wracając do tematu to podsumowywując to wszystko można napisać tylko tyle, że ta ogromna frekwencja na Widzewie kompetnie nie wpływa na sytuacje na mieście i tyle. Swego czasu na jednych z derbów Łodzi była oprawa stworzona ze skrojonych barw Widzewa na płocie (plus drugie tyle służyło jako wycieraczka butów), tam wtedy mnóstwo barw zostało skrojonych dzięki temu, że fc Widzewa i część osiedli zbyt mocno uwierzyło w tą propagandę i chodzili sobie po terenach ŁKS, bo przecież na forum Widzewa było napisane, że rządzą w Łodzi a ŁKS jest pochowany w mieście. I teraz robicie cały cas podobny błąd, skoro poraciliście flagi i wasza ekipa była trafiana, to znaczy, że jednak coś jest nie tak, ale żeby ekipa dalej miała kase z was to trzeba mówić, że genearlnie Widzew jest we wszystkim lepszy, większy i jeszcze silniejszy.
Frekwencja na WIdzewie jest bardzo dobra i chciałbym taką na ŁKS, tak samo jak chciałbym mieć tak dużo dobrych fc. To proste i logiczne.
Chcesz żeby większość z was dojeżdżała ze wsi? Gdzie w tym waszym haśle jest ŁKS? Przecież w tym logiki nie ma. Sami na siebie wydaliście wyrok w kontekście posiadania licznych FC poprzez nastawienie do ludzi z poza Łodzi.
I pamiętasz może jakie zdania powiedział wasz piłkarz Madej przed budową stadionu? Że on ma być dla rodowitych łodzian, a nie dla jakiś ludzi z poza. One chyba też się nigdy nie zestarzeją.


Udało się nam najzwyczajniej utrzymać? Tak po prostu? Samo się utrzymało? Gdzie naszym największym sukcesem piłkarskim było 2 razy 9 miejsce w ekstraklasie i ćwierćfinał PP w zeszłym sezonie - przez ostatnie 20 lat. Takich "sukcesów" wam potrzeba?

Mamy swoje porażki zarówno piłkarskie jak i kibicowskie, jednak utrzymujemy swoje osiedla i miejscowości w widzewskiej wierze dalej i to nie tylko przez to, że jakiś ojciec zabierze syna czy dziadek wnuka, bo dzisiejsi 20 czy 30 latkowie znają sukcesy Widzewa tylko, jeśli przeczytają lub obejrzą o nich w internecie. Trudno też, żeby dzisiejsi 40, 50 latkowie dalej zajmowali się tak aktywnie kibicowaniem jak 20 lat temu.

I owszem sytuacja w Łodzi przez dużą frekwencję się nie zmienia, jak i też przez chuligankę nikt terenów nie przejmuje.
Może "przejmowanie terenów" to za duże słowo, ale chyba nie zaprzeczysz, że ŁKS pojawił się na kilku jeszcze do niedawna czerwonych terenach? I w sumie nie tylko czerwonych, ale jest sporo aktywniejszy nawet na tych podzielonych. I nie mówię tutaj o takim pojawieniu się, jak wasi kibice na Retkini, którzy jedyny dystans, jaki pokonują to półtora metra z klatki do auta, mając w tym czasie szalik pod kurtką i bluzą, tylko o takich, którzy normalnie śmigają w barwach, jeżdżą na mecze, wyjazdy i nie odmawiają solówek.
Michał1990Polska
Posty: 218
Rejestracja: 03.09.2017, 10:39

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Michał1990Polska »

DK08 pisze: 22.12.2024, 14:41
NoMatterWhat pisze: 22.12.2024, 09:14
altgr pisze: 22.12.2024, 08:28 Ktoś kiedyś mi powiedział takie zdanie i ono chyba nigdy nie zestarzeje się :
ŁKS z Lechem są tak słabi według fanów Widzewa, że dwóch z nich wącha kwiatki od spodu po spotkaniach z nimi....
I to dobrze obrazuje megalomanię fanów Widzewa. Większość tutaj kompletnie nie ogarnia tego, że Widzew zdobył mnóstwo kibiców dzięki sukcesom z lat 80 i 90 i najzwyczajniej w świecie udało się nim utrzymać tą ogromną bazę kibiców - nie ma w tym nic złego, to jest ogromny sukces i tyle. Moim zdaniem mimo wszystko te fc są lekko gorsze niż powiedzmy te 20 lat temu. Takie miasta jak choćby Grudziądz, Częstochowa, Bełchatów czy np Kutno, Piotrków wyglądają dużo gorzej, ale po pierwsze co z tego, ze fc Widzewa padło w Grudziądzu jak część tych osób i tak dalej jeździ na mecze Widzewa. To powoduje tak duże zainteresowanie tym klubem, to logiczne, że ci ludzie dalej jeżdżą, mają dzieci czy może nawet wnuki których również wzieli na Widzew, więc to logiczne, że dalj jeżdzą i dzięki temu mają super frekwencję. I co z tego, że te fc zwyczajnie w świecie wyglądają gorzej jak........liczba osób według mnie jeszcze im wzrosła. Taki paradoks.
Ja od kiedy tylko chodzę na ŁKS to pamiętam, że lata temu ten klub miał co pół roku upaść, aż w końcu tak się stało, a po drugiej stronie mimo wszystko w między czasie pojawiły siłę bońki, cycki czy inne murapole obiecujące po roku ligę mistrzów, więc tutaj delikatnie rywale przez lata miały troszkę lepszą sytuację. Mam nadzieje, że może i u nas coś ruszy do przodu.
Ale juz wracając do tematu to podsumowywując to wszystko można napisać tylko tyle, że ta ogromna frekwencja na Widzewie kompetnie nie wpływa na sytuacje na mieście i tyle. Swego czasu na jednych z derbów Łodzi była oprawa stworzona ze skrojonych barw Widzewa na płocie (plus drugie tyle służyło jako wycieraczka butów), tam wtedy mnóstwo barw zostało skrojonych dzięki temu, że fc Widzewa i część osiedli zbyt mocno uwierzyło w tą propagandę i chodzili sobie po terenach ŁKS, bo przecież na forum Widzewa było napisane, że rządzą w Łodzi a ŁKS jest pochowany w mieście. I teraz robicie cały cas podobny błąd, skoro poraciliście flagi i wasza ekipa była trafiana, to znaczy, że jednak coś jest nie tak, ale żeby ekipa dalej miała kase z was to trzeba mówić, że genearlnie Widzew jest we wszystkim lepszy, większy i jeszcze silniejszy.
Frekwencja na WIdzewie jest bardzo dobra i chciałbym taką na ŁKS, tak samo jak chciałbym mieć tak dużo dobrych fc. To proste i logiczne.
Chcesz żeby większość z was dojeżdżała ze wsi? Gdzie w tym waszym haśle jest ŁKS? Przecież w tym logiki nie ma. Sami na siebie wydaliście wyrok w kontekście posiadania licznych FC poprzez nastawienie do ludzi z poza Łodzi.
I pamiętasz może jakie zdania powiedział wasz piłkarz Madej przed budową stadionu? Że on ma być dla rodowitych łodzian, a nie dla jakiś ludzi z poza. One chyba też się nigdy nie zestarzeją.


Udało się nam najzwyczajniej utrzymać? Tak po prostu? Samo się utrzymało? Gdzie naszym największym sukcesem piłkarskim było 2 razy 9 miejsce w ekstraklasie i ćwierćfinał PP w zeszłym sezonie - przez ostatnie 20 lat. Takich "sukcesów" wam potrzeba?

Mamy swoje porażki zarówno piłkarskie jak i kibicowskie, jednak utrzymujemy swoje osiedla i miejscowości w widzewskiej wierze dalej i to nie tylko przez to, że jakiś ojciec zabierze syna czy dziadek wnuka, bo dzisiejsi 20 czy 30 latkowie znają sukcesy Widzewa tylko, jeśli przeczytają lub obejrzą o nich w internecie. Trudno też, żeby dzisiejsi 40, 50 latkowie dalej zajmowali się tak aktywnie kibicowaniem jak 20 lat temu.

I owszem sytuacja w Łodzi przez dużą frekwencję się nie zmienia, jak i też przez chuligankę nikt terenów nie przejmuje.
Może "przejmowanie terenów" to za duże słowo, ale chyba nie zaprzeczysz, że ŁKS pojawił się na kilku jeszcze do niedawna czerwonych terenach? I w sumie nie tylko czerwonych, ale jest sporo aktywniejszy nawet na tych podzielonych. I nie mówię tutaj o takim pojawieniu się, jak wasi kibice na Retkini, którzy jedyny dystans, jaki pokonują to półtora metra z klatki do auta, mając w tym czasie szalik pod kurtką i bluzą, tylko o takich, którzy normalnie śmigają w barwach, jeżdżą na mecze, wyjazdy i nie odmawiają solówek.
Napisz jakie osiedla,na jakich... tak z ciekawości
OldTimeGoodTime
Posty: 120
Rejestracja: 16.06.2024, 20:30

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: OldTimeGoodTime »

altgr pisze: 22.12.2024, 08:58 No i potwierdza się dokłądnie to co pisałem - nie napisałem ani jednego zdania o tym, że tak było zawsze, a tutaj wyskakuje ananas i pisze, że "tak nie było zawsze" i opisuje rzeczy o których nawet nie wspomniałem. Napiszę może raz jeszcze : ogromna frekwencja na Widzewie i największy w Polsce i świecie fanatyzm wśród fanów Widzewa nie wpływa komletnie na sytuację w Łodzi i podzielonych fc - w jedną i drugą stronę (bo oczywiście są też miejsca niekoniecznie na nasz plus). Widzew wychował sobie zajebiste pokolenie ludzi, którzy utrzymali w sobie i swoich dzieciach, znajomych chodzenie na Widzew i to jest super - nie wiem jak muszę to napisać kolejny raz żeby debile to zrozumiały i nie pisały swoich przemów kompletnie nie rozumiejąc sensu wypowiedzi jak debil powyżej :)
Debilu. Tylko, że utrzymanie takiej ilości wiąże się z pracą w każdym fc i osiedlu.

Pozdrowienia do Brazylii :)
buhu321
Posty: 142
Rejestracja: 19.07.2022, 19:25
Lokalizacja: Bałuty

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: buhu321 »

Piastów, kurak, górniak, żabieniec, radogoszcz. Każde z tych osiedli na duży plus jeśli chodzi o nasza aktywność na przestrzeni ostatnich lat
WŁADCY CENTRALNEJ POLSKI
WhiteBoyŁódź
Posty: 52
Rejestracja: 08.05.2019, 23:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: WhiteBoyŁódź »

buhu321 pisze: 22.12.2024, 15:57 Piastów, kurak, górniak, żabieniec, radogoszcz. Każde z tych osiedli na duży plus jeśli chodzi o nasza aktywność na przestrzeni ostatnich lat
Ogólnie się zgadzam, ale Kurak i Piastów to chyba na odwrót - nasze osiedle gdzie czerwoni się zaczęli pojawiać
DK08
Posty: 445
Rejestracja: 26.10.2013, 19:56

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: DK08 »

WhiteBoyŁódź pisze: 22.12.2024, 17:36
buhu321 pisze: 22.12.2024, 15:57 Piastów, kurak, górniak, żabieniec, radogoszcz. Każde z tych osiedli na duży plus jeśli chodzi o nasza aktywność na przestrzeni ostatnich lat
Ogólnie się zgadzam, ale Kurak i Piastów to chyba na odwrót - nasze osiedle gdzie czerwoni się zaczęli pojawiać
Piastów i Kurak przez spory czas był podzielony, ale ostatnio właśnie nasi tam mocno podnieśli poprzeczkę do tego stopnia, że sąsiedzi muszą wspomagać się ekipą z Górniaka we wszelkiego rodzaju akcjach.
Daniel2345
Posty: 107
Rejestracja: 19.07.2024, 15:03

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Daniel2345 »

W sumie myślę że Górniak jest 50 na 50 Widzew ŁKS.
Wielki Widzew
Posty: 76
Rejestracja: 29.03.2016, 10:48

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Wielki Widzew »

Wysryw icka altgr dobitnie pokazuje jacy to są hipokryci. Najpierw przez lata szydzili z widzewskich FC a teraz jak sami mają dosyć mocne fan cluby to już dla nich żadna ujma a wręcz powód do dumy, tylko jak to się ma do forsowanego przez nich od wielu lat zwrotu rodowici Łodzianie? Od lat obśmiewanie Widzewa, że frekwencję tworzą janki ale w sumie fajnie byłoby mieć taką frekwencję na Łksie.
Jego bzdur że ktoś z Widzewa mówił że Łks i Lech są słabi to nie ma nawet co komentować bo coś się jełopowi ubzdurało i ciśnie tu farmazony. I nie pisz tu o chłopakach z RTS którzy ponieśli śmierć w walce z ww. bo jakbyś ich spotkał na swojej drodze to byś nie wiedział gdzie w**********.

Do tego wyżej następnego głąba. Napisz jakimi osiedlami wy się wspomagacie na podzielonych rewirach.
j**** 60tki
serce miasta
Posty: 920
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

Z kazdego ww.osiedla na mecze swojej druzyny jezdzi wiecej Widzewiakow niz Rodowitych Łodzian to nie lata 90 czy 2000' to ze jest paru kozakow na osiedlu nie spowoduje ze np.Zabieniec bedzie za ŁKS czy Radogoszcz o Śródmieściu nawet nie wspominajac bo podejrzewam ze niekiedy ich jedzie wiecej na wyjazd niz waszych idzie na mecz na al.Unii przy kaliskim dworcu.
buhu321
Posty: 142
Rejestracja: 19.07.2022, 19:25
Lokalizacja: Bałuty

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: buhu321 »

serce miasta pisze: 22.12.2024, 19:31 Z kazdego ww.osiedla na mecze swojej druzyny jezdzi wiecej Widzewiakow niz Rodowitych Łodzian to nie lata 90 czy 2000' to ze jest paru kozakow na osiedlu nie spowoduje ze np.Zabieniec bedzie za ŁKS czy Radogoszcz o Śródmieściu nawet nie wspominajac bo podejrzewam ze niekiedy ich jedzie wiecej na wyjazd niz waszych idzie na mecz na al.Unii przy kaliskim dworcu.
Jak to obliczyles
WŁADCY CENTRALNEJ POLSKI
pikol_EZD
Posty: 52
Rejestracja: 18.06.2024, 15:11

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: pikol_EZD »

Wielki Widzew pisze: 22.12.2024, 18:53 Wysryw icka altgr dobitnie pokazuje jacy to są hipokryci. Najpierw przez lata szydzili z widzewskich FC a teraz jak sami mają dosyć mocne fan cluby to już dla nich żadna ujma a wręcz powód do dumy, tylko jak to się ma do forsowanego przez nich od wielu lat zwrotu rodowici Łodzianie? Od lat obśmiewanie Widzewa, że frekwencję tworzą janki ale w sumie fajnie byłoby mieć taką frekwencję na Łksie.
"Rodowitość" stawiana w opozycji do "wieśniactwa" to w ogóle jest robienie dobrej miny do złej gry, bo kibice takich klubów muszą mieć jakiś inny argument (wyjęty z czapy zresztą), żeby czuć się wyjątkowymi. Łódź nie jest jedyną ofiarą takiej narracji, nawet sama Polska nie jest odosobnionym przypadkiem. Choćby można podać przykłady Turynu (Torino vs Juventus), Manchesteru (City vs United) czy Stuttgartu (Kickers vs VfB) o czym nawet ktoś wspominał niedawno w innym temacie. Nie wierzę, że na ŁKSie podświadomie by nie chcieli mieć całego województwa dla siebie, o czym świadczą mniej lub bardziej udane próby zaistnienia jak Piotrków, Łask czy ostatnio u mnie w Zduńskiej Woli.
Ruch lewostronny jest dla lewaków
ODPOWIEDZ