Greenheart pisze: 17.10.2024, 20:14
o co chodzi ze Stalą Sanok która u siebie potrafi wystawić spektakularny młyn a jeśli chodzi o wyjazdy to chyba jedna z najgorszych ekip?
"spektakularny młyn" wtedy kiedy - "przyszliście chamy bo my tutaj gramy" oni tworzą większy młyn kiedy mają derby z Karpatami i to wszystko jeśli o nich chodzi. Oczywiście przy wsparciu JKSu I Resovii. A tak to ekipa, która ledwo zipie. Taka prawda. Dziś na Podkarpaciu jest padaka kibicowska, wiadomo Stal Rzeszów to Stalówka to już inny poziom. Reszta to jednak odstaje i to bardzo.
Za chwilę derby Karpaty - Czarni zobaczymy jak to będzie wyglądać.
W Jastrzębiu solidne 40 osób z Resovi. Przecież ich krzyki "władcy Rzeszowa" to jakaś abstrakcja :D
Pojawił się temat naszych derbów w Krośnie 2 listopada g.13
Sektor dla nas jest zamknięty ze względu jak ktoś wyżej pisał remontu i jest to prawdą.
Podobno na stadion ma być wpuszczonych tylko 400 widzów.
MY jednak się zbieramy i wybieramy na ten wyjazd.
HalaMadrid06 pisze: 19.10.2024, 23:37
Igloopol wielkie odrodzenie. Mlyn i oprawa na meczu z Czarnymi. Co na to Wisloka?
Zupełnie Zielony by pewnie wmawiał wszystkim że Morsy na pewno nie wystawiły żadnego młyna albo piłkarzy dopingowały same dzieci z rodzicami - dobrze że ten dębicki bajkopisarz wypisał się z tego forum
HalaMadrid06 pisze: 19.10.2024, 23:37
Igloopol wielkie odrodzenie. Mlyn i oprawa na meczu z Czarnymi. Co na to Wisloka?
Zupełnie Zielony by pewnie wmawiał wszystkim że Morsy na pewno nie wystawiły żadnego młyna albo piłkarzy dopingowały same dzieci z rodzicami - dobrze że ten dębicki bajkopisarz wypisał się z tego forum
Skąd ty możesz wiedzieć co by napisał Zupełnie Zielony ???
Niech wrzuca zdjęcia bez zadymienia, aaa i jedna jaskółka wiosny nie czyni
Nie wiem co masz na myśli mówiąc, że Wisłoka ledwo zipie. Mimo mocnej antypatii wg mnie to solidna ekipa, trzyma bardzo dobry poziom jak na ligę w której się od lat znajduje i nie zaliczają zer wyjazdowych
Nie wchodzę w słowne przepychanki z forumowymi napinatorami
Mertens pisze: 25.10.2024, 11:48
Nie wiem co masz na myśli mówiąc, że Wisłoka ledwo zipie. Mimo mocnej antypatii wg mnie to solidna ekipa, trzyma bardzo dobry poziom jak na ligę w której się od lat znajduje i nie zaliczają zer wyjazdowych
To prawda. Jak na totalny marazm mniejszych ekip oni jeszcze potrafią pojechać na wyjazd. U siebie wygląda to słabiutko.
Diesel pisze: 25.10.2024, 12:55
Igloopol to układ , fan club Ruchu ? Obecni byli na meczu Stal - Ruch w 20 osób .
Czasem ich gościmy czy to u siebie czy na wyjazdach. Jest to nasza dawna zgoda, pozostały dobre relacje. A poniżej wrzucam kawałek historii kontaktów.
"IGLOOPOL DĘBICA - zgoda ta została zawarta podczas wyjazdów Ruchu na Stal Mielec. Ruch zawsze wtedy musiał zaliczyć przymusową przesiadkę w Dębicy, gdzie aktywnie działała Wisłoka. Z odsieczą chorzowianom przychodził zawsze dębicki Igloopol, który pomagał Ruchowi w walce z Wisłoką na zasadzie przeciwieństwa. W drugiej połowie lat 80-tych pod upadku sposnora Igloopolu i jednocześnie upadku klubu zgoda ta umarła śmiercią naturalną. Od roku 2004, gdy Igloopol wsparł Ruch Chorzów podczas baraży ze Stalą Rzeszów na meczu w Rzeszowie, relacje zostały nawiązane ponownie."
Info : Niebiescy.pl
Nie wchodzę w słowne przepychanki z forumowymi napinatorami
Tam powinna być poprawka bo nie druga połowa lat 80 tylko lat 90. Swoją drogą to Dębica może być najmniejszym miastem derbowym w Polsce gdzie w różnych latach liczby po obu stronach liczone były w setkach.
Diesel pisze: 25.10.2024, 12:55
Igloopol to układ , fan club Ruchu ? Obecni byli na meczu Stal - Ruch w 20 osób .
Czasem ich gościmy czy to u siebie czy na wyjazdach. Jest to nasza dawna zgoda, pozostały dobre relacje. A poniżej wrzucam kawałek historii kontaktów.
"IGLOOPOL DĘBICA - zgoda ta została zawarta podczas wyjazdów Ruchu na Stal Mielec. Ruch zawsze wtedy musiał zaliczyć przymusową przesiadkę w Dębicy, gdzie aktywnie działała Wisłoka. Z odsieczą chorzowianom przychodził zawsze dębicki Igloopol, który pomagał Ruchowi w walce z Wisłoką na zasadzie przeciwieństwa. W drugiej połowie lat 80-tych pod upadku sposnora Igloopolu i jednocześnie upadku klubu zgoda ta umarła śmiercią naturalną. Od roku 2004, gdy Igloopol wsparł Ruch Chorzów podczas baraży ze Stalą Rzeszów na meczu w Rzeszowie, relacje zostały nawiązane ponownie."
Mertens pisze: 25.10.2024, 11:48
Nie wiem co masz na myśli mówiąc, że Wisłoka ledwo zipie. Mimo mocnej antypatii wg mnie to solidna ekipa, trzyma bardzo dobry poziom jak na ligę w której się od lat znajduje i nie zaliczają zer wyjazdowych
To prawda. Jak na totalny marazm mniejszych ekip oni jeszcze potrafią pojechać na wyjazd. U siebie wygląda to słabiutko.
Budowa stadionu zrobiła swoje. Brak kibiców gości. Na tą chwilę tylko jedna krótka trybuna. Dobre kilka sezonów w 3 lidze. Jeszcze nie dawno jak grali w IV lidze i robili awans ,stadion był dość fajnie nabity. Najważniejsze że jako kibice nigdy nie odpuszczają wyjazdów.
HalaMadrid06 pisze: 24.10.2024, 20:54
No właśnie Karpaty cienko, Polonia to juz od dawna a Stalowa to samo. Slabe wyjazdy w 1 lidze. Jedynie Stal Rzeszów wysoki poziom z la familii
Jesli chodzi o przemyskie ekipy to chyba jezdza czesciej niz sanok, krosno,czy Igloopol. Inna sprawa ze liczby sa slabe lub bardzo slabe ale to jak u wiekszosci, do tego Polonia chuligansko to nieporozumienie jak Igloopol.
Czarni cos tam zaczeli jezdzic ale to ze wzgledu na awans bo predzej tez byla tam straszna bieda pod kazdym wzgledem. Resovia jak na swoje mozliwosci to zaliczyla chyba najbardziej spektakularny upadek na podkarpaciu.
Jest jeszcze Siarka ktora z wyjazdami tez zawsze miala duze problemy.
Karpiu pisze: 24.10.2024, 21:24
W ostatnim czasie zmieniły się relację na linii Wisłoka - Tarnovia ?
Znaczy co, pogorszyły się ?;) Dobre relację na linii KSW - Tovia są już od lat.Prawda jest taka, że Tarnovia obecnie nie ma nic do zaoferowania.Tam jest potężny kryzys od blisko 3 lat i nic nie zapowiada, że będzie lepiej.
Jak 10 lat temu mocno trzymałem kciuki za Tovie, bo dokonali czegoś niemożliwego, tak teraz tylko wzbudzają śmiech. Fajnie było patrzeć jak z meczu na mecz jest ich coraz więcej, robią oprawy i liczyłem, że wyrośnie tam siła na miarę Hutnika np. co poszło nie tak, że z młyna ponad 100 osób nie potrafią się zebrać na swoje mecze i właściwie w mgnieniu oka stali się ekipą widmo?
Nie wykorzystali też swojej przewagi, a chyba im duma przesłoniła oczy skoro tracą flagę i zaliczają baty na swoim meczu (trening noworoczny). Co do relacji z KSW to z tego co kojarzę jedynie stali na jednym meczu w Dębicy bez spięcia ani sympatii całkiem neutralnie. A pytałem zadałem z racji na transparent w tym sezonie dla SP Fifiego.
A tak w ogóle jeśli jest dobrze na tej linii to co na to Pasy i Zabole? ;)
Karpiu pisze: 27.10.2024, 10:13
A pytałem zadałem z racji na transparent w tym sezonie dla SP Fifiego.
A tak w ogóle jeśli jest dobrze na tej linii to co na to Pasy i Zabole? ;)
Typ mieszkał w Tarnowie i miał kontakty z Tarnovią, stąd ten transparent.
Co do drugiego zdania, to jest dobre pytanie głównie w kontekście sytuacji na linii Cracovia - Wisłoka.Choć w ostatnich latach nic się działo, to w przeszłości różnie z tym bywało i miłością do siebie tam nie pałają.
Karpiu pisze: 27.10.2024, 10:13
Jak 10 lat temu mocno trzymałem kciuki za Tovie, bo dokonali czegoś niemożliwego, tak teraz tylko wzbudzają śmiech. Fajnie było patrzeć jak z meczu na mecz jest ich coraz więcej, robią oprawy i liczyłem, że wyrośnie tam siła na miarę Hutnika np. co poszło nie tak, że z młyna ponad 100 osób nie potrafią się zebrać na swoje mecze i właściwie w mgnieniu oka stali się ekipą widmo?
Nie wykorzystali też swojej przewagi, a chyba im duma przesłoniła oczy skoro tracą flagę i zaliczają baty na swoim meczu (trening noworoczny). Co do relacji z KSW to z tego co kojarzę jedynie stali na jednym meczu w Dębicy bez spięcia ani sympatii całkiem neutralnie. A pytałem zadałem z racji na transparent w tym sezonie dla SP Fifiego.
A tak w ogóle jeśli jest dobrze na tej linii to co na to Pasy i Zabole? ;)
Chłopaki działają nadal. Bez takiego rozmachu jak 2016-2019, ale są. Cały Tarnów to aktualnie pustynia podobna do czasów 2005-2013. Co poszło nie tak ? Przypały, konieczna emigracja i wyroki, większość odpuściła lub działają sobie na mniejszą skalę. Tu to każdy siebie wzajemnie zna, a tym bardziej policja ma rozpracowane wszystko od podszewki.
Karpiu pisze: 27.10.2024, 10:13
Jak 10 lat temu mocno trzymałem kciuki za Tovie, bo dokonali czegoś niemożliwego, tak teraz tylko wzbudzają śmiech. Fajnie było patrzeć jak z meczu na mecz jest ich coraz więcej, robią oprawy i liczyłem, że wyrośnie tam siła na miarę Hutnika np. co poszło nie tak, że z młyna ponad 100 osób nie potrafią się zebrać na swoje mecze i właściwie w mgnieniu oka stali się ekipą widmo?
Nie wykorzystali też swojej przewagi, a chyba im duma przesłoniła oczy skoro tracą flagę i zaliczają baty na swoim meczu (trening noworoczny). Co do relacji z KSW to z tego co kojarzę jedynie stali na jednym meczu w Dębicy bez spięcia ani sympatii całkiem neutralnie. A pytałem zadałem z racji na transparent w tym sezonie dla SP Fifiego.
A tak w ogóle jeśli jest dobrze na tej linii to co na to Pasy i Zabole? ;)
Chłopaki działają nadal. Bez takiego rozmachu jak 2016-2019, ale są. Cały Tarnów to aktualnie pustynia podobna do czasów 2005-2013. Co poszło nie tak ? Przypały, konieczna emigracja i wyroki, większość odpuściła lub działają sobie na mniejszą skalę. Tu to każdy siebie wzajemnie zna, a tym bardziej policja ma rozpracowane wszystko od podszewki.
Co masz na myśli pisząc, że Tarnów był pustynią w latach 2005-2013? :)